Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-07-02, 18:53   #1
photo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7

Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu


Na ile wizaż fotograficzny różni się, czy też powinien się różnić od wizażu na inne okazje? Pracowałem z niejedną wizażystką przy sesjach zdjęciowych i szczerze mówiąc nieliczne radzą sobie z przygotowaniem dobrego wizażu pod zdjęcia, co dziwniejsze, cenią się bardzo różnie, często więcej biorą te, które nie robią niczego - fotograficznie - ciekawego. Słysząłem, że to zależy m. in. kosmetyków, nie tyle ich rangi, ile trwałości, ale zdaje się, że w fotograficznym make-upie nie potrzeba trwałości, tak jak np. w ślubnym?
__________________
http://www.digital-design.pl
photo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-03, 07:52   #2
k4t3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 298
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

No nie o trwałość się rozchodzi, tylko o mat. Praktycznie zero drobinek, frostów, ma być mat. Maluje się też dużo mocniej i odrobinę ciemniej. Reszta w zależności od zamierzonego efektu no i pomysły
__________________
PF
k4t3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-03, 08:00   #3
KNK
Zadomowienie
 
Avatar KNK
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 935
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Napisane przez k4t3 Pokaż wiadomość
No nie o trwałość się rozchodzi, tylko o mat. Praktycznie zero drobinek, frostów, ma być mat. Maluje się też dużo mocniej i odrobinę ciemniej. Reszta w zależności od zamierzonego efektu no i pomysły
nie wiem kto dalej uczy takich reguł otwórż Vogue czy inne dobre pismo masz błyszczące skóry i metaliczne, a twarze jasne, widać mają tam kiepskich fotografów i makijażystów

jeżeli to nie są sesje biznesowe naprawde możesz ten mat odpuścić, tylko fotograf musi byc dobry żeby umiał połysk doświetlić i dobrze uchwycić.
__________________


Edytowane przez KNK
Czas edycji: 2010-07-03 o 08:01
KNK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-04, 08:25   #4
k4t3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 298
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Mnie uczyli że ma być mat, fotograf zrobi jak zechce LUB w zależności od zamierzonego celu robi się inaczej. Współpraca musi być.
__________________
PF
k4t3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-05, 13:03   #5
Yola
Wtajemniczenie
 
Avatar Yola
 
Zarejestrowany: 2001-12
Wiadomości: 2 893
GG do Yola
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Napisane przez k4t3 Pokaż wiadomość
Mnie uczyli że ma być mat.

To już wiem, skąd wziął się pogląd, że szkoła schematyzuje...
__________________

Yola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-06, 22:07   #6
k4t3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 298
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

well...
__________________
PF
k4t3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-07, 10:33   #7
szyna
Zadomowienie
 
Avatar szyna
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 046
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Napisane przez KNK Pokaż wiadomość
nie wiem kto dalej uczy takich reguł otwórż Vogue czy inne dobre pismo masz błyszczące skóry i metaliczne, a twarze jasne, widać mają tam kiepskich fotografów i makijażystów

jeżeli to nie są sesje biznesowe naprawde możesz ten mat odpuścić, tylko fotograf musi byc dobry żeby umiał połysk doświetlić i dobrze uchwycić.
Amen
Dokładnie to miałam napisać.
__________________
www.larte-makeup.blogspot.com
szyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-07, 11:26   #8
madziunia80
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 471
GG do madziunia80 Send a message via Skype™ to madziunia80
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Czy mat, czy połysk to kwestia stylizacyjna sesji...makijaż fotograficzny z założenia jest nieskazitelny... aparat wychwyci każdą nierówność kolorystyczną, jesli modelka ma popekane naczynka to niedokladne ich zakamuflowanie bedzie skutkować czerwienią na zdjęciu. Jasne, ze takie zdjecie potem sie obrabia...ale umówmy się, po co fotografowi wizażystka, której makijaże nadają sie do głębokiej obróbki w ps'ie.
Makijaż fotograficzny ma podkreslać te detale, które zostały okreslone w założeniu stylizacyjnym sesji, zatem może w zasadzie zawierac sie w definicji każdego makijażu (fashion, beauty, nude, dzienny, wieczorowy, fantazyjny, biznesowy).

Trwałość najwazniejsza jest przy makijazach okolicznościowych
__________________
.Portfolio
Zapraszam też na FP: https://www.facebook.com/Magdalena.Greinert.MUA
madziunia80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-07, 20:09   #9
Yola
Wtajemniczenie
 
Avatar Yola
 
Zarejestrowany: 2001-12
Wiadomości: 2 893
GG do Yola
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Trwałośc tez jest ważna, profesjonalna sesja trwa nieraz długie godziny, dobrze by było nie wchodzić co kilkanaście minut w kadr żeby poprawić modelkę tym bardziej, że lampy w studio grzeją, czasem dmuchawa wieje w oczy itp

Ale.. dajemy się podpuścić autorowi wątku i może za chwilę sie między sobą zaczniemy kłócić. Zamiast się trzymać razem

Niech lepiej Photo wytłumaczy - co to znaczy dla niego " nie robić niczego fotograficznie ciekawego" ?
I własciwie skoro jest fotografem który z niejedna wizażystka pracował, to w jakim celu założył ten wątek ... sam móglby nam napisac co konkretnie mu nie odpowiada i czego potrzebuje
__________________

Yola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-08, 02:50   #10
photo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Ale.. dajemy się podpuścić autorowi wątku i może za chwilę sie między sobą zaczniemy kłócić. Zamiast się trzymać razem

Niech lepiej Photo wytłumaczy - co to znaczy dla niego " nie robić niczego fotograficznie ciekawego" ?
I własciwie skoro jest fotografem który z niejedna wizażystka pracował, to w jakim celu założył ten wątek ... sam móglby nam napisac co konkretnie mu nie odpowiada i czego potrzebuje
Well, nie jest moją intencją wzbudzanie kłótni. Wierzę, a raczej chciałbym wierzyć, że każda wizażystka wie co robi i robi to jak najlepiej, czasem po prostu trafiam na takie, które widzę, że potrafią zrobić make-up okolicznościowy, ale z fotograficznym gorzej, a tak się składa, że w świetle studyjnym wychodzi wszystko jak na dłoni, i tak np. zdarza się, że modelka ma nałożoną "maskę", która mocno odstaje od koloru skóry szyi, dłoni, ramion, itp (skrajny przypadek), a najczęściej po prostu, tak jak tu wspomniano wyżej, widać sporo niedoskonałości skóry, nie wiem z czego to wynika, ale spotkalem się z wizażystkami, które potrafią zakamuflować naprawdę wiele, u innych z kolei widzę efekt, ale bez szału. Nie wiem czy wizażystki i fotograficy-amatorzy zdają sobie sprawę, ale pomijając pewne skrajne reklamy kosmetyków, wiele zdjeć we wspomnianym Vogue'u, katalogach, billboardach, itp, praktycznie nie ma retuszu twarzy, a na pewno nie w postaci poprawiania make-upu czy wygładzania.

Gdybym miał jeszcze coś wypomnieć tym słabszym wizażystkom, to np ślady korektora, dosłownie plamki, a także faktura kosmetyków, mam na myśli takie przypadkowe pozostałości po jakichś maznięciach, itp. Czasem tak się robi celowo, jednak na 100% zoomie lub większym close-upie czasem tych pozostałości ja po prostu nie chcę widzieć. Tak, wiem, że widocznie trafia mi się pracować z tymi, co mają mniejsze pojęcie o fotografii, ale czasem tak już jest, że się pracuje z tymi co są, a nie z tymi, co by się chciało. Swoją drogą, te bardziej pro wizażystki, mimo że tak bardziej wcale się nie cenią od tych mniej pro, zwykle mają wzięcie i mniej czasu...

---------- Dopisano o 02:50 ---------- Poprzedni post napisano o 02:44 ----------

Cytat:
Napisane przez madziunia80 Pokaż wiadomość
Czy mat, czy połysk to kwestia stylizacyjna sesji...makijaż fotograficzny z założenia jest nieskazitelny... aparat wychwyci każdą nierówność kolorystyczną, jesli modelka ma popekane naczynka to niedokladne ich zakamuflowanie bedzie skutkować czerwienią na zdjęciu. Jasne, ze takie zdjecie potem sie obrabia...ale umówmy się, po co fotografowi wizażystka, której makijaże nadają sie do głębokiej obróbki w ps'ie. (...)
Otóż to, otóż to!

btw, popękane naczynka to jedno, ja czasami widuję dosłownie prześwitujące żyły spod skóry;

przy okazji pytanie do wizażystek w kontekście sesji zdjęciowych i nie tylko - czy podkrążone oczy (również te z natury), blizny, niewielkie "pryszcze", da się zakumflować makijażem?
__________________
http://www.digital-design.pl

Edytowane przez photo
Czas edycji: 2010-07-08 o 02:46
photo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-08, 07:35   #11
Yola
Wtajemniczenie
 
Avatar Yola
 
Zarejestrowany: 2001-12
Wiadomości: 2 893
GG do Yola
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

No i to jest już konkretna odpowiedź i pomocna dla nas

Co do retuszu to już chyba zależy o fotografa czy lubi się dużo bawic z grafiką, nie wiem jak jest w Vouge, ale widzę jak jest u naszych fotografów a także inne czasopisma i reklamy oglądam
Jeśli chodzi o dobre modelki to ich cery są raczej gładkie i jednolite Sama mam w swojej kolekcji kilka takich nie retuszowanych zdjęc, które wyglądają rzeczywiście na totalny plastik. Kilka godzin bawienia się ze światłem.
Oczywiście, wszystko się da zakamuflowac jednak wszystko zależy od tego z kim pracujesz i wina nie leży zawsze tylko po stronie wizażystki, dobre ustawienie światła potrafi działac cuda, no i modelka.
Jeśli klientka ma twarz zaniedbaną, przesuszoną z wypryskami, przebarwieniami, nie jest już najmłodsza, masz dobry obiektyw, jeszcze do tego światło jest niekorzystne, to chyba trudno o efekt jakbyś fotografował nastoletnia gwiazdę modelingu.

To taki przykład, a poza tym jak ktoś napisał wyżej, trzeba się dogadac.
Jeśli nie pracujesz z tym z taką wizażystką z jaką byś chciał, możesz wpłynąć na rozwój tej z którą pracujesz Warto pokazac wizażystce podczas pracy efekty w aparacie, a najlepiej podłączyc go do komputera i na bieżąco poprawic defekty albo błędy których gołym okiem nie dostrzegła.
__________________


Edytowane przez Yola
Czas edycji: 2010-07-08 o 08:14
Yola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-08, 14:08   #12
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 10 005
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Napisane przez Yola Pokaż wiadomość
No i to jest już konkretna odpowiedź i pomocna dla nas

Co do retuszu to już chyba zależy o fotografa czy lubi się dużo bawic z grafiką, nie wiem jak jest w Vouge, ale widzę jak jest u naszych fotografów a także inne czasopisma i reklamy oglądam
Jeśli chodzi o dobre modelki to ich cery są raczej gładkie i jednolite Sama mam w swojej kolekcji kilka takich nie retuszowanych zdjęc, które wyglądają rzeczywiście na totalny plastik. Kilka godzin bawienia się ze światłem.
Oczywiście, wszystko się da zakamuflowac jednak wszystko zależy od tego z kim pracujesz i wina nie leży zawsze tylko po stronie wizażystki, dobre ustawienie światła potrafi działac cuda, no i modelka.
Jeśli klientka ma twarz zaniedbaną, przesuszoną z wypryskami, przebarwieniami, nie jest już najmłodsza, masz dobry obiektyw, jeszcze do tego światło jest niekorzystne, to chyba trudno o efekt jakbyś fotografował nastoletnia gwiazdę modelingu.

To taki przykład, a poza tym jak ktoś napisał wyżej, trzeba się dogadac.
Jeśli nie pracujesz z tym z taką wizażystką z jaką byś chciał, możesz wpłynąć na rozwój tej z którą pracujesz Warto pokazac wizażystce podczas pracy efekty w aparacie, a najlepiej podłączyc go do komputera i na bieżąco poprawic defekty albo błędy których gołym okiem nie dostrzegła.
No właśnie niestety mimo szczerych chęci i dobrych kosmetyków oraz sprawnej ręki makijaż nie będzie trzymał się na wysuszonej na wiór czy zanieczyszczonej cerze. Jeszcze jak skóra ma przebarwienia ale jest jednolita w fakturze to można makijażem zdziałać cuda. Jednak gdy wypryski/blizny itd. są wystające i o chropowatej strukturze to makijażem przecież nie zrobi się tynku na kilka mm aby wszystko wyrównać.
Tak samo fotograf powinien współpracować przy powstawaniu makijażu. Jasno określić na jakim makijażu mu zależy. W jakich pozach będzie robił zdjęcia i wiele wiele innych aspektów.
Dopiero wspólna praca modelki (która dba o swoją skórę na co dzień), makijażystki (umiejętności, dobra komunikacja) oraz fotografa (jasno określone oczekiwania, dobre oświetlenie) sprawią że sesja będzie udana
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-09, 20:20   #13
MARUDKA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 64
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Napisane przez photo Pokaż wiadomość
. Nie wiem czy wizażystki i fotograficy-amatorzy zdają sobie sprawę, ale pomijając pewne skrajne reklamy kosmetyków, wiele zdjeć we wspomnianym Vogue'u, katalogach, billboardach, itp, praktycznie nie ma retuszu twarzy, a na pewno nie w postaci poprawiania make-upu czy wygładzania.
Nie wiem czy te same magazyny widujesz ..ale praktycznie wszystkie zdjęcia z sesji w tego typu magazynach są retuszowane. Nie ma praktycznie zdjęcia które by nie było obrabiane.
Oczywiście nie wyklucza to faktu, że wizażystka powinna wykonać dobrze swoją pracę.
MAkijaż a raczej rodzaj makijażu na sesjach zdjęciowych będzie zawsze się różnił w zależności od tego czy jest to sesja w studiu czy w plenerze, jakiego rodzaju zdjęcia będą robione, jak wyglądają modelki, jakie będzie oświetlenie, jaki sprzęt ma fotograf (inaczej robi się makijaż pod np zwykły obiektyw a inaczej pod HD) , czy zdjęcia będą w kolorze czy czarno-białeitd. itd.

Uogólniając jest kilka zasad które się stosuje ale dobra wizażystka potrafi te zasady dostosować do konkretnej sesji, wie jakie efekty dają dane kosmetyki, zna zasady "bawienia" się kolorami (i zna teorię koloru) , strukturami i efektami jakie można osiągnąć.

Z osobistego doświadczenia Ci powiem... niestety ludzkie oko jest mniej czułe niż obiektyw i wizażystka jak maluje czasem nie jest w stanie wychwycić tego co widać później na zdjęciach. Dlatego powinna najpierw Cię poprosić o wykonanie kilku fotek które zobaczy zrzucone na kompa i wtedy naniesie odpowiednie poprawki w makijażu jeszcze przed sesją główną 9zazwyczaj w obiektywie widać właśnie mankamenty skóry) . Niestety i tu mogę z kolei zarzucić to fotografom początkującym że planują sesję w bardzo ograniczonym czasie i na przygotowanie całej sesji planują sobie np 2 godziny i wtedy właśnie nie ma czasu na dopracowanie makijażu ściśle pod daną zamierzone efekty ...i powstaje to co powstaje
MARUDKA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 16:32   #14
sarah22
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Zduńska Wola
Wiadomości: 772
Wpisy w blogu: 1
GG do sarah22
Dot.: Wizaż fotograficzny vs inne rodzjae wizażu

Cytat:
Napisane przez photo Pokaż wiadomość
Well, nie jest moją intencją wzbudzanie kłótni. Wierzę, a raczej chciałbym wierzyć, że każda wizażystka wie co robi i robi to jak najlepiej, czasem po prostu trafiam na takie, które widzę, że potrafią zrobić make-up okolicznościowy, ale z fotograficznym gorzej, a tak się składa, że w świetle studyjnym wychodzi wszystko jak na dłoni, i tak np. zdarza się, że modelka ma nałożoną "maskę", która mocno odstaje od koloru skóry szyi, dłoni, ramion, itp (skrajny przypadek), a najczęściej po prostu, tak jak tu wspomniano wyżej, widać sporo niedoskonałości skóry, nie wiem z czego to wynika, ale spotkalem się z wizażystkami, które potrafią zakamuflować naprawdę wiele, u innych z kolei widzę efekt, ale bez szału. Nie wiem czy wizażystki i fotograficy-amatorzy zdają sobie sprawę, ale pomijając pewne skrajne reklamy kosmetyków, wiele zdjeć we wspomnianym Vogue'u, katalogach, billboardach, itp, praktycznie nie ma retuszu twarzy, a na pewno nie w postaci poprawiania make-upu czy wygładzania.

Gdybym miał jeszcze coś wypomnieć tym słabszym wizażystkom, to np ślady korektora, dosłownie plamki, a także faktura kosmetyków, mam na myśli takie przypadkowe pozostałości po jakichś maznięciach, itp. Czasem tak się robi celowo, jednak na 100% zoomie lub większym close-upie czasem tych pozostałości ja po prostu nie chcę widzieć. Tak, wiem, że widocznie trafia mi się pracować z tymi, co mają mniejsze pojęcie o fotografii, ale czasem tak już jest, że się pracuje z tymi co są, a nie z tymi, co by się chciało. Swoją drogą, te bardziej pro wizażystki, mimo że tak bardziej wcale się nie cenią od tych mniej pro, zwykle mają wzięcie i mniej czasu...

---------- Dopisano o 02:50 ---------- Poprzedni post napisano o 02:44 ----------


Otóż to, otóż to!

btw, popękane naczynka to jedno, ja czasami widuję dosłownie prześwitujące żyły spod skóry;

przy okazji pytanie do wizażystek w kontekście sesji zdjęciowych i nie tylko - czy podkrążone oczy (również te z natury), blizny, niewielkie "pryszcze", da się zakumflować makijażem?
oczywiście, że się da
sarah22 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:20.