Prawdziwy pasztet - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-07-12, 15:15   #1
diefremde
Przyczajenie
 
Avatar diefremde
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 10

Prawdziwy pasztet


czesc dziewczyny!!!
nie wiem czy to dobrze zasmiecac forum,ale glupio mo bylo podczepic sie komus pod temat

Bede sie streszczac.Mam 29 lat i jestem po prostu brzydka.Nie umiem sie malowac ,ani ubierac.Zero pewnosci siebe.
Nigdy nie udalo mi sie przeksztalcic w labedzia.
Z makijazem mialam problemy,probowalam sie malowac-ale zawsze wygladalo to beznadziejnie-wcale nie tak jak na zdjeciach(mama na mysli te krok-po -kroku instruktaze)Dlatego poddalam sie.Troche sie maluje(no,tak zle)
Mam brzydka przetluszczajaca sie cere,makeupy ze mnie splywaja w 15 minut.Skora wyglada lepiej tylko dokladnie piec minut po nalozeniu makeupu.Puder podkresla moje wielkie pory,miesza sie szybko z tluszczem.
Olbrzymie pory i blizny po tradziku(poddaje sie zabiegom mikrodermobrazji ale efekty sa dla mnie na razie nie widoczne-mam za soba trzy zabiegi).
Wiecznie zapuchniete oczy,tzn tak zwane worki,i ciezkie opadajace powieki.
Wielki nos-na nim mam tez najgorsza skore-zawsze pelna wagrow(pomimo regularnego oczyszczania twarzy u kosmetyczki)i dziur niestety.
Brak kosci policzkowych-widac to zwlaszcza z profilu,mam wtedy taka nalesnikowata twarz.
Figura-waskie biodra,brak talii,szerokie ramiona ,olbrzymie wymiona.
Do tego jestem tlusta-przy wzroscie 164 waze 63 kg.
Oto ja
Z ta waga nie zawsze tak bylo.Klopoty z metabolizmem zaczely sie od niewlasciwego leczenia.(dwa lata temu)
Niedobrze robi mi sie na moj widok.
Znajduje sie w poczatkowym etapie starzenia.Moim marzeniem jest choc raz wygladac ladnie(lub tez choc tak"w miare").
Wstawilabym zdjecia ale sie wstydze.
Za ewentualne porady z gory dzieki
diefremde jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 15:24   #2
krolikk
Raczkowanie
 
Avatar krolikk
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 109
Dot.: Prawdziwy pasztet

Po pierwsze: nie patrz na siebie tak krytycznym okiem! na pewno w Twoim wyglądzie znajdą się jakieś atuty, wystarczy je podkreślić nie ma co się użalać tylko wziąć za siebie czytaj regularnie wizaż, ja choć początkująca wizażanka, dowiedziałam się już wielu cennych rad, ten portal jest naprawdę skarbnicą wiedzy ! Musisz dobrać odpowiednie kosmetyki do swojego typu cery, aby zatuszować swoje niedoskonałości a uwydatnić zalety trzymam za Ciebie kciuki, i więcej wiary w siebie
__________________
Londyn !


Moje loczki
http://wizaz.pl/forum/picture.php?al...ctureid=108132



Mów mi Klaudia
krolikk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 15:37   #3
Czarna_Złośnica
Wtajemniczenie
 
Avatar Czarna_Złośnica
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: Prawdziwy pasztet

Poradz sie kosmetyczki do której chodzisz na mikrodermabrazje o dobre kremy i podkłady do Twojej tłustej cery. Z makijażem to musisz ćwiczyc i eksperymentowac w czym Ci najładniej, ciężko cokolwiek doradzić nie widząc zdjęcia
Czarna_Złośnica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 15:49   #4
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Prawdziwy pasztet

Opisalaś się tak, jak nie powinno się opisywać nikogo, bo to zbyt okrutne.

W efekcie nie wiem, jak wyglądasz naprawdę.

Tak na szybko: napisałaś, że "makeupy" z Ciebie spływają - spróbuj mineralnych, ale nie tych z drogerii, tylko prawdziwych - polecam to forum:
http://www.wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=113
w szczególności ten wątek:
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=311233
Co do zabiegów kosmetycznych - to najlepiej pocztytać forum biochemiczne.
Plurabellle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 15:54   #5
inc0rrect
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 297
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Prawdziwy pasztet

nie wiem czy w regulaminie nie stoi wyraźnie, że zdjęcie trzeba dodac na metamorfozach??

polecam wątki biochemia kosmetyczna i kosmetyki mineralne cerę masz jaką masz, nigdy nie będzie idealna (mam taką samą) ale naprawdę można zrobić tak aby wyglądała duużo lepiej niestety nie jest to łatwe, a wręcz trunde, żmudne dobieranie kosmetyków, które nie zaszkodzą a wdodatku pomogą. ale nic to te dwa fora.,

dalej....nie wiem jak z Twoimi finansami, ale najłatwiej przekształcicc siebie w super laskę, dzięki ubiorowi. modne, dopasowane ubranka, buty na obcasie to taki standardzik, tutaj forum moda i trochę chęci, by coś fajnego poszukac w sklapie.

może kolejny krok to lekarz? Może masz jakies problemy hormonalne? a co z Twoimi wlosami? Nie narzekalas , wieć prawdopodobnie masz ładne włosy daj zdjęcie doradzimy fryzurke, jeśli ta co masz je niedobrana tak najprosciej, ubiór, fryzura, jeszcze uśmiech i pozytywne nastawienie do życia

dlaczego po tej kuracji przytylas? samo Ci zejdzie? jesli nie, to dzial fitness tak jak kolezanka mowila, wizaz to skarbnica wiedzy, każdy problem byl juz tuytaj poruszany nie ma co powtazac kazdemu tego samego,
a ten dzial metamorfozy to raczej na podstawie zdjecia pomagamy sie zmieniac, i tutaj juz indywidualne przypadki, pozdrawiam
inc0rrect jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 16:01   #6
diefremde
Przyczajenie
 
Avatar diefremde
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 10
Dot.: Prawdziwy pasztet

po pierwsze
BARDZO DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI

i pierwsze porady

@incorrect
ok Sorry za brak zdjec.
Wstawie wieczorem(w sumie to jestem w pracy)
diefremde jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 17:10   #7
wredna baba
Raczkowanie
 
Avatar wredna baba
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 205
Dot.: Prawdziwy pasztet

Też mi się czasem zdarza pisać z pracy

Czekamy na zdjęcia

Jeśli chodzi o cerę, próbowałaś jakichś środków działających od wewnątrz?
Terapii hormonalnej, zmiany diety, ziół (stosowanych do wewnątrz, np napar z bratka) suplementów (preparaty z drożdżami) tak, żeby leczyć skórę nie tylko powierzchniowo?
A dermatolog? Konsultowałaś się?

Jeśli chcesz, możesz wstawić zdjęcia sylwetki, coś postaramy się wymyślić też, jeśli chodzi o ubiór.

Na piersi (nie nazywaj ich wymionami, proszę) polecam "konsultację" na lobby biuściastych (wygooglać w google) albo w wątku na forum moda :
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=415605 i dużo lektury w tym temacie - kto wie, może zmienisz podejście do nich?

A jakie masz włosy?
wredna baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 18:09   #8
SweetLips
Raczkowanie
 
Avatar SweetLips
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Szafa
Wiadomości: 135
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Prawdziwy pasztet

Jesteś dla siebie chyba zbyt okrutna. Każda z nas ma mniejsze lub większe kompleksy. Naprościej zamaskować niedoskonałości figury ubraniem- znajdz przykladowe zetawy ubrań dla Twojej sylwetki i spróbuj dobrać podobne w sklepie. Jak wyżej dziewczyny pisały nie wiemy jakie masz włosy, dobrze dobrana fryzura potrafi ukryć pewne niedoskonałości twarzy. Co do skóry to chyba trudno bedzie doradzić, warto iść do dermatologa lub kosmetyczki. U mnie w mieście jest super dermatolog, która kwasami potrafi zdziałac cuda ale to tak jak mowie musi być lekarz, bo samemu to mozna sobie zaszkodzic. Piszesz,ze masz duży biust odpowiednia bielizna i to jest atut A co do kości policzkowych to na youtube jest mnóstwo filmików jak wymodelować okrągła lub kwadratową twarz różem lub bronzerem. Tu przykładowy filmik jak noałoży podkład i róż : http://www.youtube.com/user/ciastecz...55/qKw_qwfzqZ0
__________________
Z miłością jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w świeżości. Marcel Achard

Every girl should use what Mother Nature gave her before Father Time takes it away. Laurence J. Peter
SweetLips jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 18:21   #9
201704240951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 363
Dot.: Prawdziwy pasztet

Proszę o załączenie zdjęcia.
201704240951 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 19:00   #10
brzydula_81
Zakorzenienie
 
Avatar brzydula_81
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 12 729
Dot.: Prawdziwy pasztet

Cytat:
Napisane przez diefremde Pokaż wiadomość
Znajduje sie w poczatkowym etapie starzenia.Moim marzeniem jest choc raz wygladac ladnie(lub tez choc tak"w miare").
Wstawilabym zdjecia ale sie wstydze.
Za ewentualne porady z gory dzieki
teraz to ja sie poczulam co najmniej dziwnie:rolleye s: jako Twoja rowiesniczka.Starzenie starzeniem, bo wiadomo ze juz skora na twarzy to nie to samo co pupcia niemowlaka. wiesz w kazdym wieku mozna byc zadbanym, a samo piekno to rzecz gustu - przede wszystkim Ty masz sie spobie podobac (pozniej zobaczysz ze innym tez mozesz)
polecam kosmetyczke..piszesz o mikrodermabrazji- ok, kontynuuj moze jakis fryzjer.....
o podkladach i innych kosmetykach to poczytaj na KWC- moze przynajmniej znajdziesz cos dla siebie i ominie Cie testowanie milionow kosmetykow....
jakie masz atuty- Twoim zdaniem????
__________________
We don't attract what we want,but what we are. Only by changing your thoughts you will change your life.

J. Allen

brzydula_81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 20:58   #11
diefremde
Przyczajenie
 
Avatar diefremde
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 10
Dot.: Prawdziwy pasztet

hej ,to znowu ja

na poczatek postaram sie odpowiedziec na wszystkie pytania
jestem pod (hm..bywam)opieka dermatologa i jesienia zrobie sobie serie zabiegow kwasami.Latem nie mozna,wiadomo,moja kosmetyczka odradza mi na razie na razie mikro.
Mam za soba leczenie preparatem zwanym ISOTRETIN-jest to hardcorowe rozwiazanie,gdyz Iso bardzo obciaza organizm,i niebezpieczne dla kobiet,gdyz w razie ewntualnej ciazy powoduje poronienia lub niedrozwoj plodu- z zajsciem w ciaze po kuracji trzeba czekac przynajmnij pol roku
Srodek stosowany jest jako"ostatnia deska ratunku" i wlasciwie tylko dla nieszczesnikow ktorzy maja pryszcza na pryszczu,ktorym nic innego nie pomaga.
Mialam przyjemnosc odbyc dwie takie kuracje

Sylwetka-pomijajac no(dobra,niech bedzie)olbrzymi biust,moje cialo ma meskie proprocje-zawsze tak bylo-brak bioder i talii za to "mocne "nogi i barki nieco szersze.
Dla pan z talia i tylkiem biust nie jest takim problemem(najwazniejsze jest zachowanie proporcji),ale do mojej figury to on za cholere nie pasuje-nadaje mi wyglad ciezarnej klody.
i jak ciezarna kloda to ja wygladam zawsze-niewazne w co sie wcisne.
Lobby biusciasty znam,stanik tez mam prawidlowo dobrany(75F).
Dlaczego tak nie lubie tych cycow?
Do 2008 roku mialam miseczke B/C-czyli maly biust,taki mieszczacy sie w dloni,ale generalnie pasujacy do sylwetki.(i jedrny i zgrabny!)
Niestety zachorowalam i bylam nieprawidlowo leczona,co spowodowalo,ze siadl mi metabolizm-najpierw bardzo schudlam potem(w 10-11 tyg)urosl mi biust,na koniec przytylam(moja waga wynosila wczesniej 52-55kg)
Bardzo cierpie gdyz ten biust to bylo jedyne ladne co mialam.
Kiedys moglam jesc wszystko , o kazdej porze dnia i nocy.Dzis?
Schudnac nie moge.Postawa mojego menu to warzywa,ryz ,jogurt naturalny,owoce morza,czzeresnie,arbuz,ja blka.Makaron z lekkimi warzywnymi sosami.
Zadnych slodyczy,pizzy,mies,chleb a itd.Pije duzo wody.
Dziennie spozywam ok.1600kcal
Do tego fitness-stepper,program zwany Fat Burner,cwiczenia na brzuch i posladki-wszystko w klubie ,pod okiem trenerki.(min 3 razy w tyg)
Od dwoch tygodni mam jednak przerwe-mam astme alregiczna,czasem ledwie trzymam sie na nogach.
ok nie zanudzam oto ja (niestety)
diefremde jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 20:59   #12
diefremde
Przyczajenie
 
Avatar diefremde
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 10
Dot.: Prawdziwy pasztet

cholera tylko dwa zdjecia sie zaladowaly.
musze to jakos rozwiazac..momencik
diefremde jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 21:21   #13
inc0rrect
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 297
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Prawdziwy pasztet

Twoja opinia o sobie nic się nie ma do Twojego realnego wyglądu


myśle że nawet zmiana siebie tutaj nie pomorze musisz zmienić sie psychiczne, inne nastawienie do siebie, inne nastawienie do życia, pozdrawiam
inc0rrect jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 21:23   #14
diefremde
Przyczajenie
 
Avatar diefremde
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 10
Dot.: Prawdziwy pasztet

o prosze
diefremde jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 22:17   #15
wredna baba
Raczkowanie
 
Avatar wredna baba
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 205
Dot.: Prawdziwy pasztet

1. Masz bardzo ładną, dziewczęcą twarz. Jakbyś nie podała wieku, to dałabym Ci 22-24 lata. Do podkreślenia usta i rzęsy do przyciemnienia - i będzie bardzo ładnie
2. Fajnie, że dobrałaś już sobie biustonosz wg mnie twoje piersi to twój bardzo duży atut. Dodają duużo kobiecości twojej sportowej sylwetce. Fakt, są dosyć duże, ale ja uważałabym to raczej za plus, nie minus.
3. Ramiona są proporcjonalne. Ładnie zarysowane a jednocześnie mają taki kobiecy kształt. Męskich barków nie widzę.
4. NIE JESTEŚ OTYŁA. Masz rewelacyjne nogi, dość wysportowaną, szczupłą i zgrabną sylwetkę. Możesz ją poprawić jeszcze ćwiczeniami, ale jest bardzo ok. Przy niewielkich biodrach i pupie unikaj spodni z gładkim tyłem - kieszenie, takie wielkości dłoni wskazane.
5. Beznadziejna sukienka. Wybacz. Zupełnie do Ciebie nie dopasowana. Wyglądasz jak w ciąży i w worku. Może spróbuj czegoś z szerszym pasem pod biustem i rozszerzającego się od bioder w dół? Np typu bombka, albo takie krojem podobne do spódnic baletnicy. Oczywiście mniej obszerne
Fajnie będziesz też wyglądać w szortach - ale takich z kieszeniami i wywiniętym brzegiem - żeby optycznie powiększyły biodra.
6. Ładny kolor włosów (zazdroszczę) Tylko coś bym zmieniła we fryzurze. Jeszcze pomyślę
7. Może próbuj do diety wprowadzić więcej białka a mniej ryżu i produktów makaronowych? Może poczytaj o diecie opartej na niskim indeksie glikemicznym?
8. Na zdjęciach twoja cera wygląda ładnie. Może w naturze masz większe problemy, ale gdybyś nie powiedziała - nie zauważyłabym
9. Masz chyba bardzo zaburzone postrzeganie siebie. Sama zobacz, ile można w Tobie znaleźć atutów. A starałam się popatrzeć na Ciebie obiektywnie, nie chciałam "słodzić".

Aaaa.. i jeszcze - postawiłabym na Twoim miejscu na jasne ubrania w ładnych, żywych kolorach. Bez kiczu i przesady, ale nieco weselej
I może jakieś typowo kobiece dodatki? Delikatna biżuteria? Niskie obcasy? Spódnice?

---------- Dopisano o 22:17 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

I jeszcze jedno - Masz jakieś staniki, które lepiej zbierają z boków? Bo Antoinette akurat często ma tendencję do rozstawiania... myślę, że sylwetka mogłaby na tym dużo zyskać - gdyby udało Ci się biust zebrać bardziej do przodu.
wredna baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 22:23   #16
mol
Przyczajenie
 
Avatar mol
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 28
Dot.: Prawdziwy pasztet

Kto powiedział Ci, że jesteś brzydka? czy gruba?
Prawdziwy pasztet ? to nie wiem jak ja powinnam nazywać siebie..
mol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 22:26   #17
inc0rrect
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 297
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Prawdziwy pasztet

mol, mam podobne odczucia

jak ona nazywa siebie pasztetem to ja poczułam się urażona
inc0rrect jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 22:29   #18
Sahira
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 668
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Prawdziwy pasztet

Przepraszam, jeśli wyjdę na ignorantkę, ale nie mogę po prostu...Kobieto, Ty chyba żartujesz! Nie wierzę, że masz tak złe zdanie o sobie. Zanim zobaczyłam zdjęcia, wyobrażałam sobie dziewczynę z faktycznie ogromnymi problemami dotyczącymi wyglądu.
Szczerze Ci napiszę -
naprawdę mocno przesadzasz. Rozumiem z jednej strony, że Cię jakieś aspekty wyglądu martwią, np. problemy z cerą, choć nie wygląda ona źle. Może to wina zdjęć, zresztą na Biochemii znajdziesz sporo porad na ten temat. Buzię masz ładną. Na pewno nie jesteś "tłusta"... A biust masz super, nic tylko odpowiednio podkreślać!!!


Nie twierdzę, że nie przydałaby Ci się zmiana, jak każdej z nas, ale chyba musisz przede wszystkim zmienić stosunek do siebie.

Może któraś z Wizażanek doradzi Ci coś konkretniejszego nt fryzury, ciuchów, ja tak tylko na otrzeźwienie piszę.

I weź mnie nie dobijaj z tą starością, jestem w zbliżonym wieku .

Pozdrawiam.
Sahira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 23:05   #19
wredna baba
Raczkowanie
 
Avatar wredna baba
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 205
Dot.: Prawdziwy pasztet

Dorysowałam Ci sukienkę, która, wg mnie fasonem lepiej pasuje do Ciebie, niż ta niebieska. Kolor pożyczyłam ze stanika - bardzo mi się w nim podobasz. W kolorze oczywiście
Bardzo przepraszam za ucięcie ręki, trochę mi przeszkadzała.. doczepiłam ją, nieumiejętnie dosyć zresztą. Ale ja działam ostatnio w "paint" tylko i wyłącznie, więc cudów nie ma i nie będzie

Odżywiasz czymś włosy? Zastanowiłam się: Proponuję lekkie skrócenie, tak 7-8 cm i zrobienie porządku z grzywką Co byś powiedziała, na asymetryczną fryzurę? Z jednej strony krócej, z drugiej dłuższe włosy, grzywka na bok. Proste geometryczne cięcia. Chociaż może przekombinowałam?
wredna baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 23:45   #20
bella_luna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 66
Dot.: Prawdziwy pasztet

wredna babo, jakże ładny rysunek! na jakim programie?
droga autorko wątku podobnie jak ogół tez zostałam mega zaskoczona, bo co innego wyobrażałam sobie, a kiedy otworzyłam zdjęcia to faktycznie rzuciła mi sie w oczy dziewczęca buzia.
a więc, jezweli chodzi o cerę ważna jest takze dieta, nie mówię, ze musisz przechodzic na jakąs radykalną, ale więcej owoców i warzyw, wody minerlanej, zielona herbata... prawidłowa dieta wpływa na cerę, włosy i wgl chyba wszystko póki nie idizesz na te zabiegi, może warto poradzić się pani dermatolog jaki żel do mycia twarzy, a jezeli cera jest tłusta to trzeba tez chyba uzywać toniku, to poprawia ph skóry. kiedy ja poszłam do p.dermatolog to nie mogłam jeść za gorących i za zimnych rzeczy, za ostrych i słodkich (o tym nie było mowy), zapisała mi jakies tabletki, które oczyszczają organizm z toksyn, zadziało!
jeżeli chodzi o poprawę wyglądu, to brwi sa moim zdanie za cieńkie, może dac im trochę odpocząc, niech odrosną? makijaż- wystarczy kilka minut dziennie, a władanie tuszem do rzęs czy różem, czy tez subtelnymi cieniami do powiek, będzie szło jak "po maśle" :P jeszcze odrobina cierpliwości i pozytywny stosunek. może mała, minimalna zmiana fryzury?
wg mnie będą do Ciebie pasować tez pastelowe odcienie, które podkreślą delikatną urodę, szczególnie chyba błękitny. sprobuję zronić "symulację makijazu", i potem wstaię zdjęcia
bella_luna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 00:13   #21
bella_luna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 66
Dot.: Prawdziwy pasztet

może coś z tego
bella_luna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 00:27   #22
psychotropina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 175
Dot.: Prawdziwy pasztet

Pani Obca : kup Wax dla jasnych wlosow i intensywnie odzywiaj.
Brwi smaruj olejkiem rycynowym, zapuszcza sie i pociemnieja lekko.
Zastanowilabym sie tez nad dieta, za duzo tych weglowodanow, owoce tez przeciez sa ich pelne nie mowiac o ryzach i makaronach.
__________________
"Nie jestem czlowiekiem - jestem dynamitem"
psychotropina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 07:59   #23
curlygirl_19
Raczkowanie
 
Avatar curlygirl_19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 265
Dot.: Prawdziwy pasztet

diefremde masz bardzo ładną uniwersalną twarz na pewno coś sobie znajdziesz fryzurka Pani Beckham bardzo mi do Ciebie pasuje...
__________________
Najtrudniej nauczyć się tego, że nawet głupcy mają czasami rację.

curlygirl_19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 10:51   #24
diefremde
Przyczajenie
 
Avatar diefremde
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 10
Dot.: Prawdziwy pasztet

dziekuje za odp-niestety nie moge odpowiedziec kazdej osobno- lub tez- nie wiem jak to sie robi
Na poczatek-wiem ,ze bardzo duzo zaczyna sie w mojej psychice.Powiem wam szczerze-z bardzo biednej rodziny pochodze, z takiej w ktorej tylko ziemniaki ,cebula i chleb z serkiem topionym do jedzenia byly.A jak zle bylo to dwie kromki chleba z margaryna na leb (na dzien)
Moze ze wzgledu na te kiepskie odzywianie,jak weszlam w okres dojrzewania(od 12 roku zycia)to tradzik jakby walcem po mnie przejechal.A i ubrania byly od "litosciwych".Takze wiecie-mialam ksywke "potworek"W liceum gorzej jeszcze bylo,jedna szkole zmienic musialm bo mi tam zyc nie dawali.
Nie dbalam o siebie,bo i za co,poza tym nauczylam sie ,ze im czlowiek mniej widoczny tym wiecej spokoju ma.
Nie wiem czy rzucilo wam sie kiedys w oczy-jak dziewczyna nieladna,gruba itd,a probuje sie "ubrac,"zrobic" to jeszcze bardziej ja dojezdzaja , niz jak w rozciagnietym ,burym swetrze sie od sciany do sciany przemyka.
Po koszmaryn okresie dojrzewania,coz zaakceptowalam siebie -brzydactwo.
(tej ladej,dziewczecej twarzy to ja przy najwiekszym wypatrywaniu nie widze-co ja widze ?NO!!Przeciez to wypisz,wymaluj Kermit-Zaba!)
Moje problemy z wygladem zaczely sie dwa lata temu-po tych sensacjach hormonalnych.
Zilustruje wam to moze przykladem-po przeprowadzce do nowego mieszkania nie
mialam przez pierwsze 8 miesiecy ani jednego lustra-tak bardzo niedobrze robi mi sie na moj widok.

Fryzjer -(ponoc dobry) odradza mi skracanie wlosow,gdyz podkreslilo by to dodatkowo kraglosc mojej twarzy
A wlosy mam Baaaaarzo zniszczone-gdyz duzo farbowalam ,probujac znalezc pasujacy do mnie kolor(nie zgadniecie-nie znalazlam!)Teraz wrocilam do naturalnego koloru,pielgnuje je dobrymi produktami-Paul Mitchell, Aveda
Brwii-ja mam takie cienkie brwii,nic z nimi nie robie!Do tego skladaja sie one z bardzo niewielu ,ale za to ze stosunkowo dlugich wloskow

Do skory mam rowniez dopasowane kosmetyki.Od czasu do czasu cos mi tam wyskoczy,ale to nie jest taki problem.Okropne sa moje olbrzymie pory ,blizny po tradziku ,wagry no i to przetluszczanie-postaram sie zrobic takie foty ,zeby bylo to widac.
Make up-w ogole nie umiem sie malowac,czytam dzial moje makijaze,o podkladach-dla mnie niczym jezyk obcy
Przed chwila dowiedzialam sie o istnieniu czegos co zwie sie primerem
i wogole,ze podklad sklada sie z kilku warstw-ja tego nie wiedzialam

chyba powinnam zrobic jakis kurs u wisazystki-jesli znacie jaks dobra z torunia lub okolic...
@wredna baba
i tu masz racje , jak juz wspomnialam nie umiem sie ubrac, we wszystkim co mam wygladam na 6 miesiac ciazy

No ale robie pierwsze kroki by cos zmienic

dziekuje wam wszystkim za poswiecenie mi czasu i uwagi
diefremde jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 11:04   #25
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Prawdziwy pasztet

Nie bede powielac tego, co juz zostalo powiedziane - dodam tylko swoje uwagi odnosnie diety. Slusznie zasugerowala Ci wredna baba - dieta oparta o niski poziom glikemiczny albo dieta niskoweglowodanowa to moze byc swietne rozwiazanie dla Ciebie. Z tego co napisalas to Twoja dieta sklada sie w wiekszosci z cukrow - ryz, makaron, owoce... Jesli bylas zle leczona hormonami (a zakladam, ze musialy to byc hormony skoro piszesz, ze piersi bardzo urosly) to moze to byc nawet jedyne rozwiazanie. Wiem, co mowie, bo tez mialam problemy po nieodpowiednich hormonach i nic nie chcialo mnie ruszyc - waga stale ta sama, az przerzucilam sie na low carb. Low carb nie tylko zredukowala tkanke tluszczowa ale ... poprawila cere. Po leczeniu hormonami resztki hormonow, ktore byly dostarczone do organizmu sa skladowane wlasnie w tkance tluszczowej - wiec wychodzi z tego bledne kolo, bo zeby sie dzidostwa pozbyc, trzeba zrzucic tluszcz. W miare zrzucania idzie coraz latwiej. Nie chce przez to zasugerowac, ze masz nieladna figure - bo jest ok. Kiedy bylas leczona tymi hormonami? Masz wrazenie, ze wszystko sie juz z organizmu wyplukalo? Poza low carb, polecam pic naprawde ogromne ilosci wody mineralnej i zielonej herbaty - tez sie pozbedziesz z ciala resztki hormonow, jesli jakies zostaly. Jak sie uporasz z tym problemem, to jeszcze pozalujesz, ze Ci sie piersi nie podobaly

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Jeszcze sobie przypomnialam - jesli masz problemy z dopasowaniem make-upu - polecam strone taaz.com, mozesz tam zaladowac swoje zdjecie i pokombinowac z makijazem - zadecydowac jak sie sobie najbardziej podobasz. Podobnie z fryzurami. Kolory wlosow im srednio wychodza niestety.
TLU jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 13:18   #26
m44d
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 12
Dot.: Prawdziwy pasztet

No więc tak... Jesteś bardzo ładną kobietą tylko troche zaniedbaną i uszła z Ciebie chęć życia... Po pierwsze nosisz za duże workowate ubrania powinnaś nosić coś dopasowanego podkreślać swoje atuty a masz ich naprawdę dużo( duży biust, ładne wcięcie w talii, ładna delikatna twarz, wąskie biodra, piękne oczy i wiele innych)> Powinnaś nosić sukenki i bluzki z dekoltem w serek aby wysmuklić i podkreślić szyję i biust... Powinny to być kolory odpowiednie dla blondynek np. różowy, brąz(poszukaj w necie), Masz fajne nogi dlatego grzechem jest ich chowanie, noś spódnice jeśli boisz się mini może to być coś w kolano jakaś zwiewna kiecka... Co do makijażu polecam lekki podkład affinitone kosztuje około 30 zł i powinien Ci odpowiadać... Twoje niebieskie oczy podkreślaj różowym, brązowym i szarym kolorem delikatnie... Spraw sobie brązowy tusz do rzęs, zalotkę i błyszczyk w odcieniu łososiowo różowym(blondynkom pasuje) Jeśli chodzi o róż do policzków proponuje odcienie brzoskwiniowe... Zadbaj także o kondycję skóry stosuj np. kremy do tłustej cery, scruby, toniki... I przede wszystkim spraw sobie fajną bieliznę wtedy poczujesz się dobrze i zadbaj o nawilżenie i brązowy odcień skóry powodzenia
m44d jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 17:20   #27
wredna baba
Raczkowanie
 
Avatar wredna baba
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 205
Dot.: Prawdziwy pasztet

Cytat:
Napisane przez diefremde Pokaż wiadomość
Make up-w ogole nie umiem sie malowac,czytam dzial moje makijaze,o podkladach-dla mnie niczym jezyk obcy
Przed chwila dowiedzialam sie o istnieniu czegos co zwie sie primerem
i wogole,ze podklad sklada sie z kilku warstw-ja tego nie wiedzialam
Ja też się właśnie dowiedziałam
Na świecenie się buzi podobno dobre są bibułki matujące. Kilka razy dziennie dla odświeżenia makijażu. Nie polecę żadnych, bo sama mam suchą skórę, ale dziewczyny na pewno coś dobrego znają

W ogóle, wydaje mi się, że nie powinnaś używać zbyt dużo kosmetyków na twarz - im grubsza warstwa, tym łatwiej skóra będzie się przetłuszczać. Myślę, że jeden kosmetyk, np mineralny puder matujący, dla wyrównania kolorytu skóry, za to dobrej jakości, będzie prezentował się lepiej niż gruba warstwa: baza+podkład+puder.

Makijaż dla Ciebie powinien być delikatny. Rozjaśnienie powieki cieniem, do tego wydłużający tusz do rzęs. Możesz delikatnie też przyciemnić brwi (olejek rycynowy się fajnie sprawdza, sama używam, ewentualnie bardzo delikatna henna u dobrej kosmetyczki)
Na większe wyjścia kreska na górnej powiece, na linii rzęs, wyciągnięta do góry w kąciku.
Podkreślaj usta! Błyszczyk łososiowy, albo w kolorze ciepłego zgaszonego różu powinien Ci się przydać

Co do ubierania się: przede wszystkim, dbaj o to, żeby bluzki przylegały w okolicach brzucha. Wiem, że przy dużym biuście trudno jest znaleźć dobrze uszyte ciuchy - ale to u Ciebie bardzo ważne. Każdy strój luźny w okolicach brzucha będzie Cię pogrubiał. Może do niektórych dłuższych bluzek wystarczy dobrać szeroki pasek? Kojarzysz może BiuBiu?
Sukienka, którą masz też powinna wyglądać na Tobie lepiej z paskiem. Chociaż to wiązanie na szyi mnie nie przekonuje, lepsze będzie coś na dwóch ramiączkach, może nawet nieco szerszych niż 0,5 cm - ale też bez przesady z ich grubością.
Sweterki kopertowe, wiązane w pasie.
Odsłaniaj nogi! Są twoim niewątpliwym atutem. Możesz np spokojnie nosić spódnice do połowy uda (krótszych chyba nie wypada?) na co nie każda dziewczyna może sobie pozwolić
Ogólnie, możesz spróbować, jak będziesz się czuła w mniej sportowym stylu - fajnie będziesz wyglądać w takich delikatnych, bardziej kobiecych ubraniach Może jakaś tunika i legginsy? (tylko bardziej stonowane, nie w stylu szalonej nastolaty )
Widziałabym Cię np w bluzeczce z dekoltem w "łódkę" - ale koniecznie przylegającej w pasie i spódnicy, do kolan w kroju trapezu. Do tego sandały na niewielkim obcasie. Jeśli chcesz, to mogę Ci jeszcze pare zestawów narysować, ale to dopiero jutro wieczorem, dzisiaj nie będzie mnie w domu. (tak, piszę z pracy, ciii)

Nie musisz być niewidzialna - więcej pewności siebie, uśmiech i będziesz wyglądać ślicznie - masz do tego warunki.
Spróbuj sama popracować nad pewnością siebie - ja w czasach liceum czułam się podobnie jak Ty, ale powoli sama siebie nauczyłam się doceniać.
(niewiele młodsza od Ciebie jestem, ze dwa lata mi to zajęło)
wredna baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 18:13   #28
kavvka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: S-c
Wiadomości: 650
Dot.: Prawdziwy pasztet

pasztet???
Kobieto, proszę spójrz w lusterko, wyglądasz na 10 lat mniej, masz naprawdę ładną buzie, jak lekko się podmalujesz to będziesz wyglądać rewelacyjnie...
z tym początkowym etapem starzenia mnie troszkę podłamałaś.... jestem w podobnym wieku...
weź sobie do serca rady dziewczyn bo dobrze piszą
__________________
Razem ...
kavvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-14, 21:45   #29
wredna baba
Raczkowanie
 
Avatar wredna baba
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 205
Mini przeróbka, próba z asymetryczną fryzurą. Tylko z takich, o jakich myślałam, znalazłam tylko krótką w dobrym kolorze.

Zestaw z tuniką.

Edytowane przez kaska222
Czas edycji: 2010-07-15 o 10:10 Powód: post pod postem
wredna baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 00:41   #30
Dorotheaa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 984
GG do Dorotheaa
Dot.: Prawdziwy pasztet

Wredna baba bardzo dobrze radzi poza dekoltem w łódkę! Właśnie łódka powiększa biust i na dodatek optycznie go obniża... Widać to już na rysunku. Jeśli dekolt to w szpic, tzw. serek, dobry pomysł, to bluzeczki kopertowe. Odradzam golfy. Aby zmniejszyć biust i talię dobrym trikiem, jest noszenie 2 warstw ubrań. Obcisła bluzka w ciemniejszym, stonowanym kolorze i na to dopasowany żakiet, czy kamizelka. Podobnie jak inne dziewczyny uważam, ze nie masz się czego wstydzić! Jesteś naprawdę ładną dziewczyną, ale musisz popracować nad pewnością siebie. Uwierz, wiem co to znaczy kpiny otoczenia i jako one mogła wpłynąć na psychikę i samoocenę.
Pozdrawiam!
Dorotheaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:31.