Przymieszkowe rogowacenie skóry - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-10-12, 15:40   #1
aniia89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Samborowo
Wiadomości: 10

rogowacenie przymieszkowe


PYTANIE DO BEATY KRAJNIK.Cierpię na dziwne schorzenie.Jest keratosis pilaris.Jest to wada genetyczna skóry która objawia się rogowaceniem i zaczerwienieniem wokół mieszków włosowych.Wygląda to jak gęsia skórka.Występuje to często,ale u mnie pojawiło się na twarzy co jest rzadkie.Dermatolog mi przepisuje maści,kremy,emulsje które nie pomagają.Czy może powinnam wybrać się do kosmetyczki,czy są jakieś metody leczenia.Proszę o poradę, bo nie wiem co ja powinnam robić z taką cerą.Może jest jakiś sposób chociaż częściowego wyleczenia?
aniia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 19:27   #2
paulina85
Rozeznanie
 
Avatar paulina85
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: miasto bez kantów;)
Wiadomości: 516
GG do paulina85
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

wiem że na taką dolegliwość jesli wystepuje np.na ramionach stosuje sie peelingi i okłady z sienienia lnianego
paulina85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 20:28   #3
harrietta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 76
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Ja też męczę się z keratosis od wielu lat i niestety bezskutecznie. Na rękach i nogach tak mi nie przeszkadza jak właśnie na twarzy - dokładniej na policzkach. Oprócz tego mam jeszcze dodatkowo problem z naczynkami i właściwie to musiałam wybrać z czym będę walczyć. Kremy z mocznikiem są dobre (podobno) na keratosis ale nijak ma się to do naczynek więc skupiam się właśnie na nich.

Wyleczyć to sie tego nie da - niestety.
harrietta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-13, 11:52   #4
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

tak kremy z mocznikiem sa rzeczywiscie dobre na rogowacenie przymieszkowe np xerial, polecam wizytę u dermatologa , niech przepisze ci na to dalacin T , zrób badania bo moze masz cukrzyce? mozna złagodzic objawy, polecam złuszczanie w gabinecie
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-21, 22:38   #5
estee7
Rozeznanie
 
Avatar estee7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 628
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Dziewczyny, jak sobie z tym czymś radzicie...
Ja zawsze się zastanawiałam dlaczego mam gęsią skórkę na nogach nawet wtedy gdy jest mi ciepło, a to jest chyba to o czym mówicie.
Co stosujecie, żeby to jakoś złagodzić?

Pomóżcie, to okropnie wygląda na gołych nogach
estee7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-22, 08:24   #6
ada26
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 9
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Hej dziewczyny
Ja tez mam zrogowaciały naskórek na ramionach ostatnio wybrałam się z tym do dermatologa i pani powiedziała ze raczej trudno jest sie tego pozbyc bo jest to sprawa genetyczna i poradziła ze dobrym sposobem na takie sprawy jest lykanie 2 razy dziennie tranu w kapsółkach. Oczywiście na efekty będzie trzeba troche poczekac ale podobno to działa.
Ja łykam ten tran od jakiegoś miesiąca i wyobrażcie sobie że widze już poprawę.
Nalży ten naskórek jeszcze nawilżać i bardzo dobrze robi słońce i morska słona woda.
Pozdrawiam
ada26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-22, 21:46   #7
estee7
Rozeznanie
 
Avatar estee7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 628
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Cytat:
Napisane przez ada26 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Ja tez mam zrogowaciały naskórek na ramionach ostatnio wybrałam się z tym do dermatologa i pani powiedziała ze raczej trudno jest sie tego pozbyc bo jest to sprawa genetyczna i poradziła ze dobrym sposobem na takie sprawy jest lykanie 2 razy dziennie tranu w kapsółkach. Oczywiście na efekty będzie trzeba troche poczekac ale podobno to działa.
Ja łykam ten tran od jakiegoś miesiąca i wyobrażcie sobie że widze już poprawę.
Nalży ten naskórek jeszcze nawilżać i bardzo dobrze robi słońce i morska słona woda.
Pozdrawiam

Tran w sensie, witamina A+E ?
estee7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-23, 07:45   #8
ada26
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 9
Thumbs up Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Wtam

Kupujesz w aptece tran są to tabletki w które są z oleju z wątroby dorsza, palmitynianu retinylu, cholekacyferolu, żelatyny, glicerolu i wody oczyszczonej.

Kazano mi brać 2 tabletki. Jedną rano i następną wieczorem.
ada26 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-06, 15:30   #9
magdemo
Raczkowanie
 
Avatar magdemo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 59
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Chciałam wrócić do tematu rogowacenia okołomeszkowego (gęsiej skórki)
Ja także całe życie z tym walczę.
napisze co stosowałam i jaki skutek odniosło:


1. Peelingi
Mam mieszane odczucia, gdyż z jednej strony scieraja i skóra jest gładsza ale ja mam wrażenie że nie pomagaja na rogowacenie.
Skóra jest jeszcze bardziej czerwona mimo uzycia balsamu (nawet z mocznikiem)
Uzywałam
- ziarnistych - orzech
- kosmetycznych -jakieś tam granulki
- sól, cukier

2. Słońce

Wg mnie to jedynie mi pomaga

3. Balsamy z Mocznikiem

Dobrze nawilżają, może lekko złuszczaja , skóra chyba szybciej się regeneruje
łagodzą podrażnenia i nie zapychają
Emolium, Pilarix i inne z Urea

4. Kapsułki z wit A i E na skóre


Natłuszczają, wygładzają ale gęsia skóra nadal jest

5. Kwasy
stosowałam azelainowy i glikolowy a ostatnio próbuje salicylowy
trydno powiedzieć.....chyba złuszczają i wysuszają skórę ale skórka i tak sie odnawia.

6. Olejki do kąpieli dla skór alegicznych - Emolium, Balneum i inne
ukojenie na skóry z rogowaceniem, minimalna poprawa.

7. Ścieranie ręcznikiem, rękawicą, masaże
Miało pomagac , mam wrażenie że zaogniaja skórę

7. Doustna suplementacja:
Oleje rybne kwasy omega 3, Omega 6
Oleje z wiesołka
Oleje z ogórecznika
Skrzyp +witaminy
Wit A -większa suplementacja
Wit E
Różne firmy (Naturell, naturkaps, Olimp, i wiele innych)
Wszystko brałam regularnie np kuracja 3 miesiące - bez efektów

8. Powiązanie z Candida
Przeczytałam że keratosis pilaris może mieć związek z isteniem tego grzyba w jelicie gruby..... nie wiem czy to prawda bo ja mam keratosis pilaris od dziecka i moje dziecko widzę że też ma ;/
sama nie wiem , podobno żadne badania tego nie wykryją, gdyż każdy go ma, ale niektórzy w nadmiarze

Napiszę jeszcze co zauważyłam że szkodzi jeszcze :
- noszenie przez 6 miesięcy rajstop niestety jestem zmarźluchem
- grube ubrania generalnie, skóra nie oddycha
- wyziębienie
- gorące kąpiele
A WY???

Chodzi mi generalnie o solarium?
Jestem przeciwniczką, ale chyba skorzystam bo nie widze innego sposoby na to paskudztwo
Jakie macie doświadczenia z solarium i r.o.?

Edytowane przez magdemo
Czas edycji: 2009-04-15 o 13:49 Powód: jeszcze parę uwag
magdemo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-24, 10:04   #10
laguna55555
Przyczajenie
 
Avatar laguna55555
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 22
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

...
__________________

Edytowane przez laguna55555
Czas edycji: 2015-01-31 o 22:58
laguna55555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-29, 10:10   #11
magdemo
Raczkowanie
 
Avatar magdemo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 59
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Witaj Laguno

Jestem na etapie testowania - kremu z 30% mocznikiem (tańsza wersja Xerial - Oxedermil firmy Oceanic)
Byłam na konsultacji u dermokonsultantki, która także ma(niestety nadal) ten problem, odpowiedziała mi następująco:
- to sprawa genetyczna i można nieco ją zwalczyć ale wymaga dyscypliny i regularoności
- złuszczanie - nawilżanie - czyli najpierw peeling i tu obojętnie jaki-rękawiczka, ziarnisty, ale bez nadmiernego tarcia, a pózniej krem z b. wysokim mocznikiem 30%, (12-17zł)
ja dodatkowo stosuje do kąpieli (3-4 razy w tygodniu) Borowina SPA, emulsja do kąpieli, 500 g kupioną w aptece.-koszt 24zł
Widzę efekty po tej borowinie i kremie z mocznikiem., naprawdę!
Zaczynam także wystawiać moje kropki na słonko, ale smaruje się kremami z UVA UVB oczwyiście
Napisz czy Tobie pomaga!!!!Koniecznie!
magdemo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-30, 18:37   #12
laguna55555
Przyczajenie
 
Avatar laguna55555
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 22
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

...
__________________

Edytowane przez laguna55555
Czas edycji: 2015-01-31 o 22:53
laguna55555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-16, 13:10   #13
zuzka812
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Witam!!!
Jak chodziłam na solarium to mi bardzo pomogło Było prawie niewidoczne poniewaz wysusza rogowacenie.Pozdrawiam
zuzka812 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-11, 13:47   #14
Allicja
Wtajemniczenie
 
Avatar Allicja
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 2 222
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

ostatnio odkryłam nowe zastosowanie kremu Propodia
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-25...zone-piety.htm
Ja zastosowałam go na ramiona i po 3 dniach stwierdzam że znalazłam za to paskudztwo sposób
Skóra jest miękka i gładka , wyraźnie nawilżona pozostały jeszcze ślady po "pryszczach"ale mam nadzieje że to tylko kwestia czasu.
polecam do wypróbowania mi pomogło
Allicja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-11, 17:39   #15
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Pozbyc sie rogowacenia nie pozbedziemy moje drogie. jak tylko przestaniecie w wyprobowany sposob pielegnowac skore albo zmienicie pielegnacje, krostki powroca.

ja nie mam duzego problemu. Mam rogowacenie od dziecka na ramionach, na lewym bardzij niz na prawym. Nie jest to jakis wielki porblem, nikt nie zwraca na to uwagi. Kiedys zaczelam zwracc uwage pod wplywem Wizazu i nie powiem, jak zaczelam sie balsamowac to lato przezylam z gladkimi ramionami, az sama sie dziwilam. Jak krem z wysoka zawartoscia mocznika mi sie skonczyl i podkusilo cos innego, to krotski powrocily. Mialam kiedys probke balsamu z 10% kwasami AHA i to samo, wygladzona ramiona w jednym kolorycie.

Jest tylko jedna rada na rogowacenie przymieszkowe, nawilzanie i zluszczanie naskorka. Raz na jakis czas peeling kawowy i codzienne smarowanie miejsc zaatakowanych. Najlepiej sprawuja sie wszelkie kremy, balsamy z wysoka zawartoscia mocznika lub kwasy, ale przy kwasach latem nalezy uwazac, bo mimo filtorw mozna nabawic sie przebarwien.

U mnie tez niektore lekkie kremy bez mocznika, ale intensywnie nawilzajace tez poprawiaja stan skory. ogolem nie zwaracam sobie tym glowy, bo jak pisalam krotski nie sa zaognione, czasami dostrzegam lekkie zarumienienie skory, ze nie jest ona w jednym kolorze, ale jak mi sie chce i wogole najdzie mnie na gladka skore to smaruje regularnie ramiona wieczorem i mam wygladzona skore.
Jak ktos pisal to genetyczne i wystarczy przerwac /zmienic pielegnacje i problem powroci, wiec jesli wyporbowalyscie cos z mocznikiem i sa efekty to uzywajcie i nie zmieniajce.

Moje dziecko chyba zostalo oszczedzone, bo skore ma gladka, za to od urodzenia maly mial AZS, ale wyglada na to ze wyrasta z choroby.

Tak sie zastanawiam po kim mialabym miec rogowacenie skoro w mojej rodzinie tylko ja i kuzyn( ale on ma cale cialo w paskudnych krostach nawet pupe, tzn mial jeszcze z 5 lat temu jak to teraz u niego wyglada nie wiem) mamy ten problem, a reszta czlonkow rodziny nie ma zadnych krostek.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-16, 16:12   #16
magdemo
Raczkowanie
 
Avatar magdemo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 59
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

Ja chciałam dodać, że zaprzestałam kupować kremy z mocznikiem 30 itp, bo nie mam już cierpliwości i pieniędzy.
Rezultaty były takie że troszkę lepiej ale jak przychodzi zima i jest mi zimno to nie ma mocnych , żaden krem mi nie pomaga. Ubieram się ciepło ale mam jakby dreszcze i czuję że robi mi sie gęsia skórka często.
Teraz wypróbowuje krem z wit A za 2 zł,
Jedyne co działa na mnie to ciepło i słońce , żadne kosmetyki
magdemo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-16, 16:59   #17
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: rogowacenie przymieszkowe

A jestes pewna ze to rogowacenie?
Jak mi zimno to tez mam gesia skorke, ale ona jest inna niz rogowacenie.

U mnie latem jak slonce wysuszy skore to krostki robia sie wieksze, wiec jak chce miec gladkie ramiona to nic tylko nawilzac i nawilzac.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 14:06   #18
obeacie
Przyczajenie
 
Avatar obeacie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 18
Przymieszkowe rogowacenie skóry

Od urodzenia mam dziwną wysypkę na rekach i twarzy.Zrobiono mi serie badań ale lekarze stwierdzili że przejdzie z wiekiem.Teraz mam 15 lat i wiadomo coraz bardziej chce dbać o wygląd a owa wyspka nie znikla tylko pogarsza się.Byłam u dermatologa robi mi zabiegi na twarz ciekłym azotem.Tak azot na twarz wyleczył mnie z wysypki ale czerwone policzki zostały.A na pytanie czy czerwone slady zejda pani dermatolog odpowiada milczeniem. A co do rąk to nie mialam robionych ich cieklym azotem gdyż pani dermatolog powiedziala ze jest to za duzy obszar i nie wykonuje takich zabiegów.Twarz samaruje kremem CERKODERM 30 a rece witamina A.I tak pól roku a poprawy nie ma.Co robić?
obeacie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 15:55   #19
Fisiasia
Rozeznanie
 
Avatar Fisiasia
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 846
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

zmien lekarza, i nie rob dwoch takich samych watkow...
Fisiasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 16:44   #20
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 29 112
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

i jeszcze skorzystaj z wyszukiwarki
visionAM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 17:31   #21
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

Droga Obeacie.

Mysle ze najlepszym wyjsciem bedzie zwrocic sié o porade do lekarza..
na chwile obecnaa moge odeslac Cié do lektury wátku na Dermatologii:

TUTAJ

a tymczasem przenoszé wátek na podobny na kosmetyczce.

na przyszlosc, prosze korzystaj z wyszukiwarki.
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 21:13   #22
obeacie
Przyczajenie
 
Avatar obeacie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 18
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

przepraszam jestem nowa nie znam sie na tym i zalezalo mi aby opisac swoj problem
obeacie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-19, 08:52   #23
magdemo
Raczkowanie
 
Avatar magdemo
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 59
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

Ja zaczełam szukać informacji (również na obcojęzycznych portalach o keratosis pilaris) i znalazłam, że te kropki mogą mieć związek z alergią lub nietoleracją glutenu.
Podaję linka http://www.allergy-details.com/aller...tosis-pilaris/
Sama zaczełam stosować dietę, ale nie umiem całkowicie zrezygnować z glutenu i gdzieniegdzie się pojawia w mojej diecie. Zobaczę czy jednak jakiekolwiek efekty są, bo zamiast chleba itp jem fasole, jajka, orzechy itp.
Nie robiłam testów na alergię bo chyba jej nie mam, ale mogę mieć nietolerancję, więc w teście wyjdzie mi minus, a małe dolegliwości będą nadal - typu kropki na nogach i ramionacach.
Pomyślałam, że skoro stosowałam wszystko co wie kosmetyka na ten temat to znaczy, że trzeba zająć się medycyną. Próbuje nie jeść glutenu od 6 tygodni, piję także na oczyszczenie z tego "kleju" aloes i generalnie odżywiam się zdrowo.
Jeśli po 6 miesiącach nie będzie efektu to chyba się poddam i zaakceptuję.
magdemo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-19, 12:06   #24
aniia89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Samborowo
Wiadomości: 10
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

Troszkę się opaliłam i mniej widać. Szału nie mam bo buzi nie moge opalać bo jestem pieguska. U mnie rogowacenie występuje wszędzie tam, gdzie mieszki, najgorsze, że na policzkach, nad górną wargą, na brodzie i czole. Resztę ciała jakoś bym zniosła. Na stronach o rogowaceniu anglojęzycznych występuje mnóstwo rodzajów tego schorzenia. U nas wszyscy lekarze mówią na to keratosis pilaris. Jedno jest pewne, to genetyczne i nieuleczalne.

Edytowane przez aniia89
Czas edycji: 2010-07-19 o 12:07
aniia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-20, 00:41   #25
ritabathory
Raczkowanie
 
Avatar ritabathory
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 180
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

Cześć Dziewczyny,
mam to samo co Wy,przy regularnym stosowaniu zauwazylam ze pomalu to znika ale jak przestalam to wrociło i używałam tylko czerwonego garniera do suchej skóry gdzie mocznika jest baaardzo mało bo jest na samym koncu listy ingredencji.
Niestety ja mam utruniodny dostep do krem z wysokim% mocznika bo nie mieszkam w polsce,jesli cos bym chciała to musze chyba smigac do lekarza po recepte.Ale zamowiłam sobie balsam Eucerin ma 10% mocznik,czekam na niego i zobacze jakie efekty.
Ja mam rękawice z trawy morskiej która się mocno nacieram na mokro,niemam litosci dla skóry,owszem robi się czerwona skóra ale to trwa chwilę tylko potem wraca do normy,potem na mokrą wciąz skóre nakładam oliwke dla dzieci i czekam kilka minut az sie wchłonie a potem wycieram sie i balsamOstatnio tez piling z kawy i cynamonu ale nie zbyt czesto go robie ze wzgledu na upackane wszystko na około.
Ja równiez czytałam o tym na zagraniczynych stronach i usa dziewczyny stosują metodę ssania oleju,oczywiscie nie zwykłego słonecznikowego.tylko mają rózne inne,Codzinnie przez 20 minut i podobno pomaga,to cholerstwo znika.Osobiscie nie próbowałam bo wiecznie zapominam co to za olej ma być,ale w końcu muszę się wziąść,kupic i spróbowac
ritabathory jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-11, 22:43   #26
ellit
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3
Dot.: Przymieszkowe rogowacenie skóry

witam
Nie wiem czy ten watek jest jeszcze aktywny ,ale podziele sie z Wami moimi doswiadczeniami .
Moja córka ma problem z rogowaceniem okołomieszkowym- nie bede sie tu rozpisywać na temat leczenia u dermatologa bo lekarz okreslił to jako urodę nie chorobę, ale mniejsza z tym .
Mojej córeczce bardzo pomógł taki żel aloesowy ,który u mnie w domu jest niczym aspiryna -niezbedny w apteczce i kosmetyczce, znając jego własciwości mocno nawilżające postanowiłam wypróbowac na tych krosteczkach córci .
Efekty są naprawdę super , a dodam że stosuje to dopiero od około 2tyg.
Pragnę dodać nie jestem dystrybutorem tego specyfiku i nie chce robić tu nikomu reklamy . W żel zaopatruję sie na allegro zainteresowanym mogę podać nazwę mój email : elimail@o2.pl
Krosteczki znikneły ale nie twierdzę, że nie wrócą choć mozna mieć nadzieję że dłuższe stosowanie może wyleczy całkiem zmiany na skórze . Pozdrawiam Ela
ellit jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
leczenie, pielegnacja, uroda.

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:21.