Dodatkowy rumieniec? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2002-09-06, 13:52   #1
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954

Dodatkowy rumieniec?


Drogie wizażanki
Mam jasna karnację z piegami , niebieskie oczy i ciemne wlosy oraz ...tendencje do naturalnych rozowych policzkow!.Czy w zwiazku z tym powinnam ( a rzcej czy moge?) uzywac rózu do policzkow. Nie chce byc "przerózowiona"! Co o tym sadzicie? Jezeli tak , to jaki odcien, np z Bourjois?Chcialam ostatnio kupic ale boje sie przesadzenia. Z drugiej strony jednak czasem jestem zbyt blada.....co robic?
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-09, 11:49   #2
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Widze, ze nikt nie ma takiego problemu jak ja?
Albo malo sypmatyczny jest moj problem.....
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-09, 12:48   #3
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Droga myszo.Twój problem wcale nie jest błahy.Mam to samo.Radzę nie używać dodatkowego różu.Jeśli jesteś zbyt blada spróbuj samoopalacza ale koniecznie przeznaczonego do jasnej karnacji .A swoją drogą czy twoje rumieńce nie maja podłoża emocjonalnego?
mysza napisał(a):
> Drogie wizażanki
> Mam jasna karnację z piegami , niebieskie oczy i ciemne wlosy oraz ...tendencje do naturalnych rozowych policzkow!.Czy w zwiazku z tym powinnam ( a rzcej czy moge?) uzywac rózu do policzkow. Nie chce byc "przerózowiona"! Co o tym sadzicie? Jezeli tak , to jaki odcien, np z Bourjois?Chcialam ostatnio kupic ale boje sie przesadzenia. Z drugiej strony jednak czasem jestem zbyt blada.....co robic?
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-09, 13:02   #4
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Droga Myszko!!!!
Mam ten problem od wielu, wielu lat. Kiedyś był to rumieniec jak się zdenerwowałam, zestresowałam, zawstydziłam, reakcja na zmiane temperatury.... itp. Potem nistety zostało na stałe + naczynka.

Podstawowe zasady - chronić i jeszcze raz chronić - przed słoncem, wiatrem i zmianmi temperatury.

Ja zamalowuję korekotrem, na to podkład, na to puder. Rózu nie używam - bo zawsze w ciągu dnia troche makijażu zetre (spadnie) i byłoby za dużo.
Była o tym mowa na forum (poszukaj- daj słowa, naczynka, rumień )
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-09, 13:05   #5
AgaZ
Przyjaciółka Wizaz.pl
 
Avatar AgaZ
 
Zarejestrowany: 2001-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 656
Re: Dodatkowy rumieniec?

Przepraszam, ze tak pozno, ale jakos przeoczylam Twoj post [img]icons/icon9.gif[/img]
Jezeli nie uzywasz podkladu to, albo jakis delikatnie kryjacy to moze lepiej zrezygnowac z rozy, zeby faktycznie nie podkreslac dodatkowo rumiencow. Natomiast jesli Twoj podklad jest kryjacy to zdecydowanie polecam roz. Najbezpiecznej w odcieniu chlodnego, jasniutenkiego rozu na policzkach i troszke ciemniejszy moze byc na zalamanie policzkow.
Wazne, zeby ozywic twarz, ale nie podkreslic dodatkowo zaczerwienienia. Wiec lepiej unikaj rozu w kolorach czerwieni.

Pozdrawiam [img]icons/icon40.gif[/img]
AgaZ
__________________
Kochane Wizażanki,
bardzo Was proszę piszcie w sprawie wszystkich zgłoszeń i problemów do Aniołka Tasmańskiego. Aniołek jest THE BEST. Ja już nie pracuję w wizażu od czerwca 2014. Bardzo mi przykro, ale już nie mogę odpowiadać na Wasze prośby
AgaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-10, 09:29   #6
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Dziekuje moje drogie
sprobuje z tym jasnym chlodnym rozem ( oczywiscie uzywam podkladu kryjacego), zobaczymy co wyjdzie)!
Pozdrawiam
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-10, 22:26   #7
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Cześć!
Mam ten sam różowy problem i przetestowałam różne specyfiki.
Świetne efekty daje zastosowanie zielonkawego krektora/bazy pod podkład.Potem można poszaleć z różem.
Możesz jeszcze zastosować chłodny ciemny beż ( np. podstępnie wykorzystując puder brązujący).Jeśli lubisz podkreślać kości policzkowe.
Trudno jest kupić róż w takim kolorze ,ale wiem że Bourjois taki produkuje tylko sklepy rzadko go mają (jak za dawnych dobrych czasów).
Trzeba go nakładać oszczędnie, poniżej kośći policzkowej delikatnym łukiem wzdłuż niej.Można musnąć skronie i załamanie górnej powieki (dla pewności przestudiuj wizażową lekcję modelowania twarzy ,bo może inna technika Ci się bardziej spodoba).
Warto się pomęczyć bo to b.dobrze wygląda.
Pozdrawiam + serdecznie
Noa
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-11, 10:36   #8
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Dzieki Noa
Zielony korektor chyba nie wchodzi za bardzo w gre, bo jak? Cala twarz mam korektorem wysmarowac?Chyba lepiej taki fluid zielony- Oriflame taki posiada.....z rozem dzisiaj pobrobuje, nie lubie kupowac takich drogich kosmetykow, bo sie zawsze boje , ze wydam duzo kasy a potem okaze sie ze mi jednak nie pasuje, eh!
Dzieki za porady, myslalam, ze tylko ja mam problem z "rozowieniem"
Buźka, Mysza
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-11, 11:03   #9
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Ja też uzywam zielonego korektora - to wymaga wprawy - aby nie zrobić z siebie nieboszczyka, ale można się nauczyć.

Na zielony nadkładasz podkład, na to sypki uder i róż (jesli zechcesz).
Spróbuj dostać w aptece próbki korektora zielonego
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2002-09-11, 12:16   #10
guest
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 954
Re: Dodatkowy rumieniec?

Cześć Walcząca z Różem!
Jeśli obawiasz się zielonego w akcji daj się pomalować specjalistce. Możesz wypróbować rewelacyjne mikstury La Roche-Posay w aptece, w której mają dermokonsultantkę tej firmy. Są drogie (miksturki) ale starczają na długo , bo używa się ich odrobinę i tylko na miejsca zaczerwienione. Więc wydatek rozpłaszcza się przez czas używania.
Nie znam produktów Oriflame ,ale oni na pewno też mają próbki.
Pozdrawiam
członkini Ligi do Walki z Różowieństwem
Noa
guest jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:13.