Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV. - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-04-08, 22:01   #1501
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 175
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

To do mnie?
Ja czesto zazdroszcze tym ciemniejszym karnacjom, bo mniej widac wszelkie "bledy"
vril jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 08:35   #1502
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez vril Pokaż wiadomość
To do mnie?
Ja czesto zazdroszcze tym ciemniejszym karnacjom, bo mniej widac wszelkie "bledy"
Tak.

Ja zazdroszczę mega bledziochom... Oddam wszystko za prawie białą cerę..
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 08:39   #1503
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Tak.

Ja zazdroszczę mega bledziochom... Oddam wszystko za prawie białą cerę..
Nie lapie sie nawet na fototyp nr 1, chetnie sie z Toba zamienie, uwierz mi!
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 15:08   #1504
smakowanie
Rozeznanie
 
Avatar smakowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 624
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Tak.

Ja zazdroszczę mega bledziochom... Oddam wszystko za prawie białą cerę..
Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Nie lapie sie nawet na fototyp nr 1, chetnie sie z Toba zamienie, uwierz mi!
zawsze jest tak, że się nie lubi tego, co się ma ja bym chętnie chciała być blada, ale tylko w lecie, w zimie wyglądam dobrze z ciemną karnacją
smakowanie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-11, 20:45   #1505
axxxa
Zadomowienie
 
Avatar axxxa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin/Chorzow
Wiadomości: 1 075
GG do axxxa
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

moje ostatnie zakupki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg kasmetyki marzec.jpg (29,4 KB, 194 załadowań)
__________________



ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA o kosmetykach


http://axxxasworld.blogspot.com/


albo stylizacji rzęs
http://lvlinsrzesy.blogspot.com/






Laura 28.09.2012


"lepiej zrobic cokolwiec niz nie zrobic nic"

axxxa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-14, 13:44   #1506
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 072
Wpisy w blogu: 20
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Dawno nie wklejałam mojego zbiorku, żele pod prysznic powoli kończę, jest jeszcze alterra z pomarańczą, ale u TŻ-ta.

1. Żele pod prysznic, peelingi do ciała, higiena intymna

2. Masła i balsam do ciała
3. Balsamy wyszczuplające, dłonie, stopy
4. Demakijaż, dezodoranty
5. Oczyszczanie i tonizowanie twarzy
6. Kremy do twarzy

7. Olejki do twarzy i dodatki do serum do twarzy: macerat z kasztanów, macerat z kwiatów arniki, żel hialuronowy, niacynamid, olej z pestek malin, ekstrakt z owoców dzikiej róży, kompleks na naczynka, ekstrakt do cery naczynkowej, nawilżacz cukrowy
8. Maseczki do twarzy
9. Usta
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg żele peelingi intymna.jpg (34,7 KB, 276 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg masła.jpg (62,6 KB, 292 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dłonie stopy ciało.jpg (59,7 KB, 241 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg demakijaż dezodoranty.jpg (46,4 KB, 213 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg twarz oczyszczanie tonizowanie.jpg (46,3 KB, 255 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kremy twarz.jpg (32,2 KB, 237 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg twarz olejki dodatki.jpg (46,8 KB, 222 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg twrz maseczki.jpg (31,9 KB, 169 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg usta.jpg (36,9 KB, 203 załadowań)
__________________
Kasia na fali - bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów:
Maska Anwen do włosów wysokoporowatych kakao i kiełki pszenicy)
myszka2020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-14, 13:46   #1507
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 072
Wpisy w blogu: 20
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

I włoskowe rzeczy:

1. Szampony i odżywki do mycia - pottersami świetnie się myje
2. Maski - ulubione to bingo
3. Odżywki do spłukiwania - ulubione to alterki, niebieska naturvital i joanna jajeczna
4. Odżywki bez spłukiwania - wszystkie lubię tak samo
5. Oleje i dodatki do masek - świetnie działa mleczko pszczele i keratyna, a teraz ulubiony olej to ze słodkich migdałów i konopny, który skończyłam
6. Stylizacja - ulubiony żel to czarna isana, która zastąpiła żel yung
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg szampony i odżywki do mycia.jpg (34,2 KB, 196 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg maski.jpg (40,5 KB, 221 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg odżywki ds.jpg (57,8 KB, 214 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg odżywki bs.jpg (31,7 KB, 159 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dodatki do masek i odżywek i oleje.jpg (72,0 KB, 179 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg stylizacja.jpg (67,6 KB, 165 załadowań)
__________________
Kasia na fali - bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów:
Maska Anwen do włosów wysokoporowatych kakao i kiełki pszenicy)
myszka2020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-14, 14:42   #1508
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
Dawno nie wklejałam mojego zbiorku, żele pod prysznic powoli kończę, jest jeszcze alterra z pomarańczą, ale u TŻ-ta.

1. Żele pod prysznic, peelingi do ciała, higiena intymna

2. Masła i balsam do ciała
3. Balsamy wyszczuplające, dłonie, stopy
4. Demakijaż, dezodoranty
5. Oczyszczanie i tonizowanie twarzy
6. Kremy do twarzy

7. Olejki do twarzy i dodatki do serum do twarzy: macerat z kasztanów, macerat z kwiatów arniki, żel hialuronowy, niacynamid, olej z pestek malin, ekstrakt z owoców dzikiej róży, kompleks na naczynka, ekstrakt do cery naczynkowej, nawilżacz cukrowy
8. Maseczki do twarzy
9. Usta
Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
I włoskowe rzeczy:

1. Szampony i odżywki do mycia - pottersami świetnie się myje
2. Maski - ulubione to bingo
3. Odżywki do spłukiwania - ulubione to alterki, niebieska naturvital i joanna jajeczna
4. Odżywki bez spłukiwania - wszystkie lubię tak samo
5. Oleje i dodatki do masek - świetnie działa mleczko pszczele i keratyna, a teraz ulubiony olej to ze słodkich migdałów i konopny, który skończyłam
6. Stylizacja - ulubiony żel to czarna isana, która zastąpiła żel yung
Ale fajna kolekcja Ja się już mocno odchudziłam. I prosiłabym o opis wszystkich cudeniek do własnego wyrobu.
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-14, 15:02   #1509
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 072
Wpisy w blogu: 20
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Ale fajna kolekcja Ja się już mocno odchudziłam. I prosiłabym o opis wszystkich cudeniek do własnego wyrobu.
Dziękuję Ja właśnie też muszę odchudzić, myślałam, że mam tego mniej

No to zaczynamy:
macerat z kasztanowca i arniki - używam na moje naczynka, mieszam na wieczór z żelem hialuronowym i czymś tam jeszcze, fajnie nawilża, choć nie są to najlżejsze oleje, więc używam na wieczór

żel hialuronowy - podstawa moich ser do twarzy czasem też mieszam na dłoni żel HA z niacynamidem i dodaję do maski na włosy

niacynamid - dodaję do serum wieczornego na twarz z żelem HA i maceratem, fajnie skórę rozjaśnia i uspokaja, no i czasem do maski, ale trzeba rozpuścić w żelu HA albo wodzie czy hydrolacie, ale na włosy nie zauważyłam większego wpływu

olej z pestek malin - używam rano z żelem HA na buźkę, cudny jest, dość szybko się wchłania, pachnie jak świeże listki malin, rozjaśnia przebarwienia, buźka po nim gładziutka i mięciutka, to mój KWC wśród olejów do twarzy

ekstrakt z owocu dzikiej róży - ma dużo witaminy C, dodaję wieczór do serum do twarzy, na zmianę z naicynamidem, w sumie nie wiem, czy coś tam robi, może trochę rozjaśnia buzię

kompleks i ekstrakt na naczynka - też dodaję do ser do twarzy, kompleks używam na policzki w stężeniu 100%, mi rozjaśnia od razu, pachnie dziwnie, ale go kocham

nawilżacz cukrowy- daję dosłownie kroplę do wieczornego serum, bo inaczej się lepi, ale ładnie nawilża, stosuję, jak mam jakiś przesusz

Olejek myjący pomarańczowy - cudnie zmywa filtr, podkład, do zmywania oczu nie stosuję, więc nie wiem, jedyna rzecz do zmywania buzi, po której nie jestem czerwona

Peeling enzymatyczny - rozrabiam z żelem HA, bo inaczej uczula i masuję minutkę i zmywam, wtedy nie ma buraka i buźka mięciutka, gładka, pory pozamykane

hydrolaty - świetnie odświeżają, oczarowy troszkę bardziej ściąga, lawendowy pachnie pięknie, oczar zresztą też, jak takie wilgotne kwiatki

mleczko pszczele - kilka kropel do odżywki świetnie nawilża włoski i zmiękcza je, zawsze mam po nim ładniejszy skręt

gliceryna, aloes - do włosków, nawilżają, choć uważam, jak jest wilgotno na polu, bo wtedy po nich miewam puch

panthenol - nawilża ładnie i zmiękcza, daję 5-6 kropel do maski, jak kiedyś 15 kropel, to miałam przylizuska na głowie

keratyna - moje wielkie CUDO, co drugie mycie daję do maski czy odżywki ds, daję jakieś 8-10 kropel, włoski pięknie się skręcają, sprawiają wrażenie grubszych i ładniejszych

masło shea, olej kokosowy - nie służą mi już na włoski, są po nich za miękkie i czasem mam puch, za to jak daję trochę do maski na pół godziny, to są w porządku

olej jojoba i migdał - świetnie nawilżają, włoski po nich są nawilżone i błyszczące, pięknie się układają

Chyba niczego nie pominęłam
__________________
Kasia na fali - bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów:
Maska Anwen do włosów wysokoporowatych kakao i kiełki pszenicy)
myszka2020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-14, 15:37   #1510
nagiAkt
Zadomowienie
 
Avatar nagiAkt
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 1 137
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

myszko chylę czoła teraz zacznie się jazda posiadam kilka tych samych kosmetków, np. masło z Bielendy kasztanowe, balsam antycell. cztery pory roku, krem Isana, Bielenda oczy wrażliwe do demakijażu, żel Babydream- podstawa No i teraz moje litanie:

1. jak sprawuję się masła z Bielendy awokado i czarna oliwka(?) co przypomina ci zapach masła z Flos Leku? mi zapach maseł/ balsamów z Ziai seria masło kakaowe
2. sera z Eveline działają? ten biały chłodzi, prawda? fajny ten krem do rąk glicerynowy? aktualnie mam ten sam tylko z białą czy zielona herbatą i polubiłam go nawet. Co powiesz o tym kremie Exclusive ? szybko się wchłania? jak składowo?
3. i teraz kremy - jak sprawuje się Soraya 30 ? zapycha? filtry zwykłe czy fotostabilne? i krem RdL - zachwycił cię czyms czy ot zwyklak ?

Teraz kłaki
1. jak działa maska do włosów Latte, ta pod glorią? fajna jakaś?
2. szampon Trzy zioła, wrzosowy bodajże, dobrze zmywa oleje czy trzeba dwa razy go użyc? wysusza, plącze? który balsam z Potter'sa najbardziej polecasz?
3. jak i do czego używasz zelu aloesowego z Flos leku?

kurcze, trochę tych pytań jest... mam nadzieję, że na większe trudności w odpowiedziach nie natrafisz
__________________
28.06

WIKTORIA

NASZ DZIUBEK
20.08.2014
15:10

Edytowane przez nagiAkt
Czas edycji: 2011-04-14 o 15:39
nagiAkt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 07:08   #1511
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ja właśnie też muszę odchudzić, myślałam, że mam tego mniej

No to zaczynamy:
macerat z kasztanowca i arniki - używam na moje naczynka, mieszam na wieczór z żelem hialuronowym i czymś tam jeszcze, fajnie nawilża, choć nie są to najlżejsze oleje, więc używam na wieczór

żel hialuronowy - podstawa moich ser do twarzy czasem też mieszam na dłoni żel HA z niacynamidem i dodaję do maski na włosy

niacynamid - dodaję do serum wieczornego na twarz z żelem HA i maceratem, fajnie skórę rozjaśnia i uspokaja, no i czasem do maski, ale trzeba rozpuścić w żelu HA albo wodzie czy hydrolacie, ale na włosy nie zauważyłam większego wpływu

olej z pestek malin - używam rano z żelem HA na buźkę, cudny jest, dość szybko się wchłania, pachnie jak świeże listki malin, rozjaśnia przebarwienia, buźka po nim gładziutka i mięciutka, to mój KWC wśród olejów do twarzy

ekstrakt z owocu dzikiej róży - ma dużo witaminy C, dodaję wieczór do serum do twarzy, na zmianę z naicynamidem, w sumie nie wiem, czy coś tam robi, może trochę rozjaśnia buzię

kompleks i ekstrakt na naczynka - też dodaję do ser do twarzy, kompleks używam na policzki w stężeniu 100%, mi rozjaśnia od razu, pachnie dziwnie, ale go kocham

nawilżacz cukrowy- daję dosłownie kroplę do wieczornego serum, bo inaczej się lepi, ale ładnie nawilża, stosuję, jak mam jakiś przesusz

Olejek myjący pomarańczowy - cudnie zmywa filtr, podkład, do zmywania oczu nie stosuję, więc nie wiem, jedyna rzecz do zmywania buzi, po której nie jestem czerwona

Peeling enzymatyczny - rozrabiam z żelem HA, bo inaczej uczula i masuję minutkę i zmywam, wtedy nie ma buraka i buźka mięciutka, gładka, pory pozamykane

hydrolaty - świetnie odświeżają, oczarowy troszkę bardziej ściąga, lawendowy pachnie pięknie, oczar zresztą też, jak takie wilgotne kwiatki

mleczko pszczele - kilka kropel do odżywki świetnie nawilża włoski i zmiękcza je, zawsze mam po nim ładniejszy skręt

gliceryna, aloes - do włosków, nawilżają, choć uważam, jak jest wilgotno na polu, bo wtedy po nich miewam puch

panthenol - nawilża ładnie i zmiękcza, daję 5-6 kropel do maski, jak kiedyś 15 kropel, to miałam przylizuska na głowie

keratyna - moje wielkie CUDO, co drugie mycie daję do maski czy odżywki ds, daję jakieś 8-10 kropel, włoski pięknie się skręcają, sprawiają wrażenie grubszych i ładniejszych

masło shea, olej kokosowy - nie służą mi już na włoski, są po nich za miękkie i czasem mam puch, za to jak daję trochę do maski na pół godziny, to są w porządku

olej jojoba i migdał - świetnie nawilżają, włoski po nich są nawilżone i błyszczące, pięknie się układają

Chyba niczego nie pominęłam
Dziękuję serdecznie za recenzję Obecnie kolekcję oprę na sprawdzonych chemicznych (tych co nie uczulają), naturalnych (tu też będzie kupowanie i selekcjonowanie) i właśnie samorobionych (zakup + selekcja. A co do kolekcji to duże lubię. Obecnie czuję, że mi brakuje, że trzeba coś kupić (zużyłam z ponad 50 kosmetyków).
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 07:13   #1512
Karolinitka
Zadomowienie
 
Avatar Karolinitka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocloveeee
Wiadomości: 1 133
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

No to teraz moja kolej

W porównaniu do Waszych kolekcji to moja pielęgnacja jest baaardzo biedna. Już kilka lat temu znalazłam moje KWC wśród produktów do ciała, twarzy i włosów i jestem im wierna. Czasami tylko wypróbowuję coś nowego.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG00011-20110414-2131.jpg (100,4 KB, 278 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG00014-20110414-2133.jpg (107,9 KB, 249 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG00016-20110414-2136.jpg (99,5 KB, 237 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG00018-20110414-2140.jpg (92,6 KB, 226 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG00020-20110414-2143.jpg (112,5 KB, 182 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG00021-20110414-2146.jpg (117,0 KB, 225 załadowań)
__________________
Two roads diverged in a wood, and I
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.


R.Frost


Cel osiągnięty.
Karolinitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 07:59   #1513
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez Karolinitka Pokaż wiadomość
No to teraz moja kolej

W porównaniu do Waszych kolekcji to moja pielęgnacja jest baaardzo biedna. Już kilka lat temu znalazłam moje KWC wśród produktów do ciała, twarzy i włosów i jestem im wierna. Czasami tylko wypróbowuję coś nowego.
Nie jest tak biednie - tu nie ma licytacji

Prosiłabym o opinie o A-dermie i o produktach Clarins.
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 08:38   #1514
Karolinitka
Zadomowienie
 
Avatar Karolinitka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocloveeee
Wiadomości: 1 133
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Nie jest tak biednie - tu nie ma licytacji

Prosiłabym o opinie o A-dermie i o produktach Clarins.
Witam

A-Dermy używam od niedawna, tj, od dwóch tygodni. Mam AZS, ale niezbyt zaawansowane, które objawia się przesuszoną skórą na rękach i nogach, a (rzadkich) zaostrzeniach swędzi i pojawiają się czerwone, piekące plamki. A-derma na pewno najlepiej sprawdza się na moje dolegliwości, chociaż to jeszcze nie to... (AZS mam od kilku miesięcy, więc póki co niewiele produktów zdążyłam przetestować - SVR, allerco i Uriage). W każdym razie po olejku pod prysznic skóra jest nieźle nawilżona, nie piecze i nie swędzi, balsam natomiast szybko się wchłania, ale zostawia delikatną poświatę.

Co do Clarinsa to mogłabym pisać i pisać Na całe szczęście AZS nie objęło mi twarzy i szyi. Ostatnio używam linii Extra-firming. U mnie sprawdza się zdecydowanie lepiej niż multi-active, chociaż jestem jeszcze przed 30tką. Mocno nawilża, świetnie ujędrnia i pięknie pachnie Używam również olejku, którego próbka widnieje na zdjęciach i uważam, że to bodaj najlepszy produkt Clarins'a. Bardzo mocno nawilża i rozjaśnia skórę, poza tym świetnie wykonuje się na nim masaż twarzy Mimo wszystko wśród moich kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy zawsze będzie królowało KANEBO

Dziewczynki, a może Wy coś zaradzicie na AZS ???
__________________
Two roads diverged in a wood, and I
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.


R.Frost


Cel osiągnięty.
Karolinitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 08:47   #1515
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 072
Wpisy w blogu: 20
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Dziękuję serdecznie za recenzję Obecnie kolekcję oprę na sprawdzonych chemicznych (tych co nie uczulają), naturalnych (tu też będzie kupowanie i selekcjonowanie) i właśnie samorobionych (zakup + selekcja. A co do kolekcji to duże lubię. Obecnie czuję, że mi brakuje, że trzeba coś kupić (zużyłam z ponad 50 kosmetyków).
Sporo zużyłaś

Cytat:
Napisane przez nagiAkt Pokaż wiadomość
myszko chylę czoła teraz zacznie się jazda posiadam kilka tych samych kosmetków, np. masło z Bielendy kasztanowe, balsam antycell. cztery pory roku, krem Isana, Bielenda oczy wrażliwe do demakijażu, żel Babydream- podstawa No i teraz moje litanie:

1. jak sprawuję się masła z Bielendy awokado i czarna oliwka(?) co przypomina ci zapach masła z Flos Leku? mi zapach maseł/ balsamów z Ziai seria masło kakaowe
2. sera z Eveline działają? ten biały chłodzi, prawda? fajny ten krem do rąk glicerynowy? aktualnie mam ten sam tylko z białą czy zielona herbatą i polubiłam go nawet. Co powiesz o tym kremie Exclusive ? szybko się wchłania? jak składowo?
3. i teraz kremy - jak sprawuje się Soraya 30 ? zapycha? filtry zwykłe czy fotostabilne? i krem RdL - zachwycił cię czyms czy ot zwyklak ?

Teraz kłaki
1. jak działa maska do włosów Latte, ta pod glorią? fajna jakaś?
2. szampon Trzy zioła, wrzosowy bodajże, dobrze zmywa oleje czy trzeba dwa razy go użyc? wysusza, plącze? który balsam z Potter'sa najbardziej polecasz?
3. jak i do czego używasz zelu aloesowego z Flos leku?

kurcze, trochę tych pytań jest... mam nadzieję, że na większe trudności w odpowiedziach nie natrafisz
To zaczynamy
1. Masła z bielendy bardzo lubię, awokado nawilża lepiej, niż oliwka, awokado pachnie jak melon, a oliwka jak gruszki z kwiatkami Ale nawilżają bardzo fajnie i są takie gęste i masełkowate
A flos lek to dla mnie taka delikatna wanilia

2. Sera z eveline fajne, ten zielony fajnie chłodzi, wygładza i ujędrnia
a różowy do biustu ładnie go podnosi i są takie pełniejsze
a kremik do rąk niby fajny, choć znam lepsze, ładnie pachnie, ale dość szybko znika po nim uczucie nawilżenia niestety. a exclusive składowo chyba średni, nawet nie zwracałam uwagi, wchłania się dość szybko, nawilża też tak średnio, ale ja wielkiego nawilżenia nie potrzebuję

3. sorayka fotostabilna mnie nie zapycha, świecę się po nim trochę, jak to po filtrach, ale nie tak, jak po innych, np. spf 50 a krem z rossmanna ładnie pachnie, trochę długo się wchłania, ale fajny, na noc czasem używam ale ładnie nawilża

I włoski:
1. a w opakowaniu po latte mam przelaną resztkę bingo ze spiruliną i keratyną i ją kocham, jak resztę bingo a kallosa jak miałam, to nie zachwycił mnie, myłam nim włosy zamiast odżywki
2. a szampon zmywa świetnie oleje, ja zmywam raz, choć przeważnie oleje zmywam odżywką, tego szamponu używam raz w miesiącu, tak myję pottersami, które dla mnie działają tak samo, ale ładnie pachnie arnikowy no a jak to szampon z SLS, wysusza mi włoski i trochę plącze.
3. a żelu z flos leku dodaję do masek często trochę bo na żel do włosów mi żal, bo mało go jest

Chyba tyle
__________________
Kasia na fali - bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów:
Maska Anwen do włosów wysokoporowatych kakao i kiełki pszenicy)
myszka2020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 08:52   #1516
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

O widzę też, że masz AZS - ja mam też a'la coś takiego na ciele.

Ja najgorzej mam pod kolanami. Unikam parafiny. Poza tym mi balsam właśnie z Adermy służył. Na długo mnie nie swędziało - moje nogi potrafię drapać do krwi. Lubię też masełko TBSa z orzechem brazylijskim - moja recenzja jest w KWC. I czerwona neutrogena. Czerwony garnier jest dobry, ale nie powala. A niebieska nivea jest też niezła. A i z serii dla suchej skóry z apteki do dobre też jest Lipikar z LRP i Atoderm z Biodermy, z tańszych to Emolium. Za to nie polecam Blau Farmy - istna tragedia.

Olejek rozjaśnia To trzeba będzie kupić. Ja wszystko co rozjaśnia lubię

Z Clarinsa przy okazji wizyty w D testowałam zmywacz One step Cleasner do twarzy - - super, dobrze zmywał nawet ciemne kolory z twarzy i łapki i nawliżał.
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 09:40   #1517
Karolinitka
Zadomowienie
 
Avatar Karolinitka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocloveeee
Wiadomości: 1 133
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
O widzę też, że masz AZS - ja mam też a'la coś takiego na ciele.

Ja najgorzej mam pod kolanami. Unikam parafiny. Poza tym mi balsam właśnie z Adermy służył. Na długo mnie nie swędziało - moje nogi potrafię drapać do krwi. Lubię też masełko TBSa z orzechem brazylijskim - moja recenzja jest w KWC. I czerwona neutrogena. Czerwony garnier jest dobry, ale nie powala. A niebieska nivea jest też niezła. A i z serii dla suchej skóry z apteki do dobre też jest Lipikar z LRP i Atoderm z Biodermy, z tańszych to Emolium. Za to nie polecam Blau Farmy - istna tragedia.

Olejek rozjaśnia To trzeba będzie kupić. Ja wszystko co rozjaśnia lubię

Z Clarinsa przy okazji wizyty w D testowałam zmywacz One step Cleasner do twarzy - - super, dobrze zmywał nawet ciemne kolory z twarzy i łapki i nawliżał.
Zauważyłam, że ostatnio coraz więcej ludzi cierpi na jakieś choroby skórne. Epidemia normalnie.

Dzięki za rekomendację kosmetyków. Na pewno czegoś nowego wypróbuję, tym bardziej, że, tak jak wcześniej pisałam, A-Derma to jeszcze nie to czego szukam.

Jesli lubisz kosmetyki, które rozjaśniają skórę to polecam kanebo właśnie. To taki typowy japoński producent. Wszystko produkują w myśl zasady "im jaśniejsza skóra tym lepiej". Obie z Mamą używamy ich kosmetyków od przeszło roku i obie pozbyłyśmy się wszelkich przebarwień, a koloryt naszych cer pojaśniał minimum o minimum jeden odcień.

One step cleanser miałam już kiedyś. Mi średnio odpowiadał. Ładny zapach, konsystencja, piana, niby wszystko grało, ale ściągał skórę i miałam właśnie odwrotne wrażenie niż Ty, że nie do końca oczyszczał. Mimo wszystko Clarins to bardzo dobra marka, mam mnóstwo linii kosmetyków i pewnie każdy znajdzie coś dla siebie.
__________________
Two roads diverged in a wood, and I
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.


R.Frost


Cel osiągnięty.
Karolinitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 09:49   #1518
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Ja Clarinsa lubię za te ekstrakty. Mi to bardziej przemawia, niż Clinique, który nie nadaje się dla naczynkowej skóry - są za mocni. A testowałam stepy w 3 edycjach - 1, 2 i 3.

Ja mam problemy od lat, niestety efekt wieloletnich problemów ze mną od innej strony - mam problemy natury pewnej od maleńkości Efektem tego są trzy problemy na całym ciele - ŁZS na skórze głowy, naczynka na policzkach i sucha prawie atopowa miejscami skóra na ciele.

Rozjaśnianie skóry, to dla mnie miłość. Kocham cerę prawie jak alabaster, taką mocno bladą. Dlatego chyba coś na japońskim rynku się dla mnie pewnie znajdzie (planuję wyjazd do Japonii do pracy - grafik przyszły jestem, a będę uczęszczać od października do szkoły, która powstała dzięki Polsko - Japońskiej współpracy - Polsko - Japońska Szkoła Wyższa Technik Komputerowych - zawód moich marzeń).
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 10:11   #1519
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez Karolinitka Pokaż wiadomość

Dziewczynki, a może Wy coś zaradzicie na AZS ???
Piszesz, ze nie masz problemu z AZS na twarzy, ale napisze, co mi najbardziej pasowalo, moze komus sie przyda - mleczko Toleriane, krem Lipobase i krem E45. Physiogel mi bardzo uspokoil cere, ale kompletnie nie czulam po nim uczucia oczyszczenia.
A do ciala bardzo mi odpowiadal Lipikar, ktory po Topialyse wydawal mi sie meeeeeega lekkim balsamem. Do kapieli uzywalam roznych rzeczy od tych drogich SVR, po Emolium czy AA dla atopikow - nie widzialam zadnej roznicy w stosowaniu. Potem i tak opanowalam wlasny trik na nawilzanie/natluszczanie skory - zwykla oliwka nakladana na wilgotna skore po kapieli. dziala lepiej niz balsamy, lepiej zatrzymuje wode, a do tego kosztuje 5 razy mniej. Na poczatku bylam wierna Bambino, potem mialam romans z Babydream, a teraz zwykla oliwka Ziai oliwkowa - wg mnie ta ostatnia jest najlepsza, bo ma najprzyjemniejsza konsystencje. Poki co AZS zniknelo, ale pewnie ejst to spowodowane tym, ze jestem w 8 mies.ciazy, wiec hormony tez robia swoje.

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Rozjaśnianie skóry, to dla mnie miłość. Kocham cerę prawie jak alabaster, taką mocno bladą. Dlatego chyba coś na japońskim rynku się dla mnie pewnie znajdzie (planuję wyjazd do Japonii do pracy - grafik przyszły jestem, a będę uczęszczać od października do szkoły, która powstała dzięki Polsko - Japońskiej współpracy - Polsko - Japońska Szkoła Wyższa Technik Komputerowych - zawód moich marzeń).
Rany, mam nadzieje, ze leczy sie te Twoja przypadlosc Nie masz pojecia, jakie to jest straszne miec taka cere, cale zycie filtry 50, wszyscy sie na Ciebie gapia na plazy jak na kosmite (wiec juz dobrych kilka lat nie bylam na plazy poza szybkim wejsciem do wody i od razu powrotem do domu), jak wracasz z wakacji to wszyscy sie smieja, ze znowu lalo przez 2 tygodnie, jakby kolor skory byl wyznacznikiem czegokolwiek, a do tego pseudonim "Smalec" na podworku - "Bo masz skore w kolorze smalcu".
Mam w skorze za malo melaniny i musze z tym zyc, ale nikomu nie zycze takiego zycia. Modle sie kazdego dnia, zeby moja corka odziedziczyla skore po TZ, bo w przeciwnym razie wiem, jak bedzie miala slabo od dziecka.
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 10:20   #1520
Karolinitka
Zadomowienie
 
Avatar Karolinitka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocloveeee
Wiadomości: 1 133
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Ja Clarinsa lubię za te ekstrakty. Mi to bardziej przemawia, niż Clinique, który nie nadaje się dla naczynkowej skóry - są za mocni. A testowałam stepy w 3 edycjach - 1, 2 i 3.

Ja mam problemy od lat, niestety efekt wieloletnich problemów ze mną od innej strony - mam problemy natury pewnej od maleńkości Efektem tego są trzy problemy na całym ciele - ŁZS na skórze głowy, naczynka na policzkach i sucha prawie atopowa miejscami skóra na ciele.

Rozjaśnianie skóry, to dla mnie miłość. Kocham cerę prawie jak alabaster, taką mocno bladą. Dlatego chyba coś na japońskim rynku się dla mnie pewnie znajdzie (planuję wyjazd do Japonii do pracy - grafik przyszły jestem, a będę uczęszczać od października do szkoły, która powstała dzięki Polsko - Japońskiej współpracy - Polsko - Japońska Szkoła Wyższa Technik Komputerowych - zawód moich marzeń).
A ja Clarinsa lubię najbardziej za to, że działa. Wiem, że to na wizażu karygodna, że nie czytam składów kosmetyków, których używam, ale po prostu wychodzę z założenia, że najważniejsze jest to, że kosmetyk mi służy. Reszta się nie liczy, chociaż kanebo, o którym wspominam juz chyba poraz setny, naszpikowane jest chemią naprawdę mi pomogło. Nigdy nie miałam tak ładnej, "czystej" i rozświetlonej buzi jak teraz.
Clinique również nie znoszę. Dla mnie zbyt inwazyjny. Szczypie, piecze. Zero przyjemności z używania - a to też dla mnie baaardzo ważne, żeby kłaść się spać z pachnącym i tłuściutkim kosmetykiem na buzi spać

Moja AZS zaczęło się niedawno. Nigdy wcześniej problemów skórnych nie miałam. Nagle musiałam zrezygnować z basenu, sauny...koszmar jakis. Jedna dermatolog zaleciła mi solarium. Zawsze byłam wielką jego przeciwniczką, ale spróbowałam... Byłam już 2 razy po 2 minuty z obwiązaną grubym ręcznikiem twarzą Pomogło. Różnice odczułam po drugiej wizycie. Skóra przestała swędzieć, mniej się przesusza. Może Tobie też pomoże?

Zazdroszczę Ci tej Japonii i tych japońskich kosmetyków za półdarmo

Ja twarzy za bardzo rozjaśniać nie mogę, bo mam taka typowo latynoską urodę. Już teraz twarz jest dużo jaśniejsza od reszty ciała, a co dopiero będzie latem...
__________________
Two roads diverged in a wood, and I
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.


R.Frost


Cel osiągnięty.
Karolinitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 10:22   #1521
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Dla mnie to żaden problem. Po prostu to kocham. Po prostu ja jako opalona bym wyglądała jak chodząca tragedia. A czerwone włosy tylko pogłębią bladość moją plus wybielenie o ton, dwa i będzie majstersztyk. Ja kocham bladą skórę. A nie opaloną pannę. W przeciwieństwie do moich znajomych z liceum nie uważam skóry opalonej za piękną. Ja kocham skórę taką jaką miała zmierzchowa Bella. I nie uważam, że powinnam to leczyć. Problemu nie widzę, wystarczy to zaakceptować, a nie zmieniać na siłę na to co nie trzeba. Ludzie zmieniają to co nie trzeba. Ja zaakceptowałam okulary, swoją szczuplutką, męskawą figurę, mały biust, bladość cery. Jedynie nie akceptuję koloru włosów - wolę siebie w czerwieni. i mojego nosa (za końcówkę taką jakbym miała siedzenie na nosie). A resztę lubię. I bladość to moja naturalna cecha. Dlatego nie uważam to za problem do leczenia.

A od solarium - uciekam gdzie pieprz rośnie. Ja żem typ 0/1 i mi nie wolno się opalać.

Edytowane przez 201605090956
Czas edycji: 2011-04-15 o 10:23
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 10:43   #1522
Karolinitka
Zadomowienie
 
Avatar Karolinitka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocloveeee
Wiadomości: 1 133
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Piszesz, ze nie masz problemu z AZS na twarzy, ale napisze, co mi najbardziej pasowalo, moze komus sie przyda - mleczko Toleriane, krem Lipobase i krem E45. Physiogel mi bardzo uspokoil cere, ale kompletnie nie czulam po nim uczucia oczyszczenia.
A do ciala bardzo mi odpowiadal Lipikar, ktory po Topialyse wydawal mi sie meeeeeega lekkim balsamem. Do kapieli uzywalam roznych rzeczy od tych drogich SVR, po Emolium czy AA dla atopikow - nie widzialam zadnej roznicy w stosowaniu. Potem i tak opanowalam wlasny trik na nawilzanie/natluszczanie skory - zwykla oliwka nakladana na wilgotna skore po kapieli. dziala lepiej niz balsamy, lepiej zatrzymuje wode, a do tego kosztuje 5 razy mniej. Na poczatku bylam wierna Bambino, potem mialam romans z Babydream, a teraz zwykla oliwka Ziai oliwkowa - wg mnie ta ostatnia jest najlepsza, bo ma najprzyjemniejsza konsystencje. Poki co AZS zniknelo, ale pewnie ejst to spowodowane tym, ze jestem w 8 mies.ciazy, wiec hormony tez robia swoje.

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------


Rany, mam nadzieje, ze leczy sie te Twoja przypadlosc Nie masz pojecia, jakie to jest straszne miec taka cere, cale zycie filtry 50, wszyscy sie na Ciebie gapia na plazy jak na kosmite (wiec juz dobrych kilka lat nie bylam na plazy poza szybkim wejsciem do wody i od razu powrotem do domu), jak wracasz z wakacji to wszyscy sie smieja, ze znowu lalo przez 2 tygodnie, jakby kolor skory byl wyznacznikiem czegokolwiek, a do tego pseudonim "Smalec" na podworku - "Bo masz skore w kolorze smalcu".
Mam w skorze za malo melaniny i musze z tym zyc, ale nikomu nie zycze takiego zycia. Modle sie kazdego dnia, zeby moja corka odziedziczyla skore po TZ, bo w przeciwnym razie wiem, jak bedzie miala slabo od dziecka.
Dzięki Ja mam kiepskie doświadczenia z olejkami do ciała. Piecze mnie po nich skóra jakby mnie sktoś do wrzątku wrzucił, aczkolwiek Ziai nie próbowałam. Wydatek to żaden, więc zaraz podskoczę do Rossmana. Dzięki Bogu u mnie zmiany skórne nie są specjalnie odczuwalne ani widoczne, najgorsze jest swędzenie. Chociaż najgorzej znosi to mój TŻ, który nie może spać przeze mnie w nocy, bo ciaglę się drapię No cóż...

Alabastrowa skóra była niegdyś darem niebios, w dzisiejszych czasach wszyscy się opalają. Pewnie dlatego Twoja bladość jest dziwactwem, ale też być może powodem zazdrości. Znam wiele dziewczyn dla których ideałem jest N. Kidman. A bledsza od niej na pewno nie jesteś.
__________________
Two roads diverged in a wood, and I
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.


R.Frost


Cel osiągnięty.
Karolinitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 12:24   #1523
kasieńka_wieesz
Raczkowanie
 
Avatar kasieńka_wieesz
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 279
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Myszko co powiesz o masełku banany i kokos? czy faktycznie tak pachnie, czy bardziej chemicznie?i czy nawilża?
__________________
kasieńka_wieesz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-15, 17:23   #1524
nagiAkt
Zadomowienie
 
Avatar nagiAkt
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 1 137
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
Sporo zużyłaś



To zaczynamy
1. Masła z bielendy bardzo lubię, awokado nawilża lepiej, niż oliwka, awokado pachnie jak melon, a oliwka jak gruszki z kwiatkami Ale nawilżają bardzo fajnie i są takie gęste i masełkowate
A flos lek to dla mnie taka delikatna wanilia

2. Sera z eveline fajne, ten zielony fajnie chłodzi, wygładza i ujędrnia
a różowy do biustu ładnie go podnosi i są takie pełniejsze
a kremik do rąk niby fajny, choć znam lepsze, ładnie pachnie, ale dość szybko znika po nim uczucie nawilżenia niestety. a exclusive składowo chyba średni, nawet nie zwracałam uwagi, wchłania się dość szybko, nawilża też tak średnio, ale ja wielkiego nawilżenia nie potrzebuję

3. sorayka fotostabilna mnie nie zapycha, świecę się po nim trochę, jak to po filtrach, ale nie tak, jak po innych, np. spf 50 a krem z rossmanna ładnie pachnie, trochę długo się wchłania, ale fajny, na noc czasem używam ale ładnie nawilża

I włoski:
1. a w opakowaniu po latte mam przelaną resztkę bingo ze spiruliną i keratyną i ją kocham, jak resztę bingo a kallosa jak miałam, to nie zachwycił mnie, myłam nim włosy zamiast odżywki
2. a szampon zmywa świetnie oleje, ja zmywam raz, choć przeważnie oleje zmywam odżywką, tego szamponu używam raz w miesiącu, tak myję pottersami, które dla mnie działają tak samo, ale ładnie pachnie arnikowy no a jak to szampon z SLS, wysusza mi włoski i trochę plącze.
3. a żelu z flos leku dodaję do masek często trochę bo na żel do włosów mi żal, bo mało go jest

Chyba tyle

Dziękuję za dogłębną recenzję
__________________
28.06

WIKTORIA

NASZ DZIUBEK
20.08.2014
15:10
nagiAkt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-16, 10:48   #1525
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 072
Wpisy w blogu: 20
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez kasieńka_wieesz Pokaż wiadomość
Myszko co powiesz o masełku banany i kokos? czy faktycznie tak pachnie, czy bardziej chemicznie?i czy nawilża?
W opakowaniu pachnie bardzo ładnie, dla mnie sam ładny zmiksowany słodki kokos, ale po nałożeniu na skórę staje się chemiczny i niezbyt przyjemny, a że pachnie intensywnie, to czuć go jeszcze na ciałku. Nawilża średnio, ja bardzo suchej skóry nie mam, więc mnie nawilża nawet dobrze, ale już z bardziej suchymi kolanami czy łokciami może nie dać rady.

Cytat:
Napisane przez nagiAkt Pokaż wiadomość
Dziękuję za dogłębną recenzję
Nie ma za co
__________________
Kasia na fali - bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów:
Maska Anwen do włosów wysokoporowatych kakao i kiełki pszenicy)
myszka2020 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-18, 14:44   #1526
201606240916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 463
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Moje ostatnie zakupy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz 526.jpg (70,8 KB, 168 załadowań)
201606240916 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-19, 15:27   #1527
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Czytam ten wątek od dłuższego czasu, więc sama postanowiłam się "wystawić" z moim zbiorem. Nie spodziewać się cudów na kiju
Zwykle staram się używać jednego kosmetyku i po skończeniu zaczynać nowy, dlatego tak gromadzę zapasy

Najpierw używane kosmetyki:
1. oczyszczanie twarzy
2. pielęgnacja twarzy
3. oczyszczanie ciała
4. pielęgnacja ciała
5. pielęgnacja włosów
6. maseczki
7. peeling do twarzy, antypenspirant, mleczko do demakijażu
8. pielęgnacja stóp
9. pielęgnacja ust

W kolejnym poście wstawię zapasy, jest ich chyba tyle samo, co tych używanych obecnie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (56,2 KB, 190 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (58,4 KB, 221 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (67,1 KB, 190 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (62,9 KB, 203 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (54,8 KB, 178 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 6.jpg (61,1 KB, 137 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 7.jpg (50,9 KB, 149 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 8.jpg (51,2 KB, 148 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 9.jpg (38,6 KB, 129 załadowań)
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2011-04-19 o 15:35
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-19, 15:30   #1528
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Zapasy
Wiele z nich używałam już i po prostu odłożyłam albo na lepsze czasy (bo znalazłam coś lepszego aktualnie), albo nie służyły mi i po prostu zwlekam z zużyciem
Jest też trochę nieotwartych nawet, bo kupiłam właśnie w zapasie, jak się moje skończą.

1. oczyszczanie twarzy - mini-micel jest na podróże.
2. pielęgnacja twarzy - Avene mi się kończy już, Vichy w połowie odstawiłam, nagietkowy Babydream też użwany.
3. do ust - większość choć raz użyta
4. do ciała - mini-żel na podróże.
5. do włosów - Pharmaceris się teraz nie sprawdził, Fitomed też, reszta nowa.
6. do stóp - wszystkie nieużywane.
7. próbki - Emolium specjalnego mam chyba 50 próbek i używam ich, Oilatum szamponu też mam koło 20

Miłego oglądania
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg a.jpg (65,6 KB, 166 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg b.jpg (61,5 KB, 162 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg c.jpg (62,2 KB, 154 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg d.jpg (49,3 KB, 138 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg e.jpg (74,5 KB, 159 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg f.jpg (57,1 KB, 115 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg g.jpg (54,9 KB, 113 załadowań)
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2011-04-19 o 15:33
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-19, 15:48   #1529
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Czytam ten wątek od dłuższego czasu, więc sama postanowiłam się "wystawić" z moim zbiorem. Nie spodziewać się cudów na kiju
Zwykle staram się używać jednego kosmetyku i po skończeniu zaczynać nowy, dlatego tak gromadzę zapasy

Najpierw używane kosmetyki:
1. oczyszczanie twarzy
2. pielęgnacja twarzy
3. oczyszczanie ciała
4. pielęgnacja ciała
5. pielęgnacja włosów
6. maseczki
7. peeling do twarzy, antypenspirant, mleczko do demakijażu
8. pielęgnacja stóp
9. pielęgnacja ust

W kolejnym poście wstawię zapasy, jest ich chyba tyle samo, co tych używanych obecnie
Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Zapasy
Wiele z nich używałam już i po prostu odłożyłam albo na lepsze czasy (bo znalazłam coś lepszego aktualnie), albo nie służyły mi i po prostu zwlekam z zużyciem
Jest też trochę nieotwartych nawet, bo kupiłam właśnie w zapasie, jak się moje skończą.

1. oczyszczanie twarzy - mini-micel jest na podróże.
2. pielęgnacja twarzy - Avene mi się kończy już, Vichy w połowie odstawiłam, nagietkowy Babydream też użwany.
3. do ust - większość choć raz użyta
4. do ciała - mini-żel na podróże.
5. do włosów - Pharmaceris się teraz nie sprawdził, Fitomed też, reszta nowa.
6. do stóp - wszystkie nieużywane.
7. próbki - Emolium specjalnego mam chyba 50 próbek i używam ich, Oilatum szamponu też mam koło 20

Miłego oglądania
Fajny zbiór

Proszę o recenzję:
kremu pod oczy SVR, emulsji do skóry głowy Emolium (łagodzi swędzenie?), balsamu Alterra, serum i maseczki Bielenda, Pomadki Avene (widzę maniaczkę po fachu i kremu Cold Cream i kremu Pilarix.

I dziękuję za opinie. Ciekawa jestem na co cierpisz na włosach i na ciele i na policzkach.

Edytowane przez 201605090956
Czas edycji: 2011-04-19 o 15:50
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-19, 16:33   #1530
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne-pielęgnacja, cześć IV.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Fajny zbiór

Proszę o recenzję:
kremu pod oczy SVR, emulsji do skóry głowy Emolium (łagodzi swędzenie?), balsamu Alterra, serum i maseczki Bielenda, Pomadki Avene (widzę maniaczkę po fachu i kremu Cold Cream i kremu Pilarix.

I dziękuję za opinie. Ciekawa jestem na co cierpisz na włosach i na ciele i na policzkach.
Dziękuję

Moje cierpienia ograniczają się do AZS (ciało, twarz), suchego, swędzącego i wrażliwego skalpu z łuszczącą się skórą, łupieżem suchym. Mam wrażliwą cerę, podatną na alergie, do tego rumień na policzkach od maleńkiego (nawet nie wiem czy to naczynka, czy od AZS)
Jak patrzyłam na Twój typ cery przy KWC, to mamy tak samo, obie żeśmy biedne

Krem SVR Topialyse pod oczy jest wprost genialny, bo nie szczypią mnie, nie pieką, nie mam zapalenia spojówek wiecznego. Alergia mnie dobijała, wszystkie kremy podrażniały, więc kiedyś tam się wykosztowałam i kupiłam SVR'a. Jest bardzo wydajny, nawilża dobrze. Nie ma co wymagać cudów od niego, on tylko nie podrażnia i nawilża
Emolium kupiłam dziś, ale zdążyłam użyć Jest jak mleczko, takie bardzo płynne. Po posmarowaniu skalpu nie "obtłuścił" włosów (ale włosy mam suche generalnie), trochę ukoił swędzenie. Nie sypie mi się też tak z głowy, co jest moją zmorą od pewnego czasu. Dlatego podejrzewam rodzinną łuszczycę :/
Balsam Alterra pachnie ładnie, ale zbyt intensywnie jak dla mnie, bo zapach się nie chce ulotnić przez bardzo długi czas! Co i też może być plusem Super za to wygładza i odżywia, po nocy skóra jest mięciutka jak dziecka - a mam suchą i chropowatą, "pokrostkowaną" przez AZS. Na Alterze się zawiodłam, bo wszystko prócz tego balsamu i pomadki mnie uczuliło lub podrażniło
Maseczka i serum Bielenda nic nie robią praktycznie, nawet nie nawilżają dobrze. Kupiłam dwie sztuki i teraz zużyć nie mogę.
Avene pomadka jest moim faworytem, zupełnie jak Cold Cream krem jest. Bardzo odżywia, chroni przed mrozem idealnie. Na noc jak maska działa, rano usta są miękkie i pełne. Ma tylko jeden minus - rozjaśnia usta (barwi na perłowo-biało) i nie nadaje się do codziennego użytku Tylko na noc i na mrozy mi została.
Krem Cold Cream recenzowałam na KWC, tam jest dokładnie napisane moje starcie z nim i jak mi bardzo pomógł. Jest moim wybawieniem!
Pilarix kupiłam z zamiarem smarowania pokalanych łuszczycą łokci, ale ma dziwną konsystencję, która się waży (?), jak w za dużej ilości się posmaruje. Teraz smaruję nim nogi po goleniu, nie robią mi się czerwone kropki
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2011-04-19 o 16:41
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-24 14:50:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:51.