Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Na ślubnym kobiercu > Ceremonia i Tradycja

Notka

Ceremonia i Tradycja Kościól, sala, oczepiny, wesele...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-09-10, 17:08   #1
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 544
Angry Błogosławieństwo przed ślubem

Czy uważacie że jest OBOWIĄZKIEM? Nawet jeśli rodzice nie szanują swojego dziecka a teściowie wygarniają jakieś 'dziwne' rzeczy tym samym okazując brak szacunku?

W naszym przypadku tak właśnie jest - tata alkoholik, który dobrze to ukrywa przed znajomymi, mama toksyczna kobieta, współuzależniona, teściowie którzy nie akceptują jak wychowujemy syna i na każdym kroku okazują brak szacunku - oczywiście uważając przy tym że nie robią nic złego.

No i cóż - chcą dać nam błogosławieństwo przed Padają teksty ze tak musi być, że trzeba, co ludzie powiedzą i jest po to żeby dobrze nam sie wiodło po ślubie - a mi się wydaje że to jednak nie od tego bedzie zależało

No i kwestia klękania - nie moge kleknąć przed kimś kto mnie nie szaluje - mnie i mojego męża i syna.

Wszyscy udają że jest cudownie, że jesteśmy kochającą sie rodziną a w rzeczywistości tak nie jest..

Po prostu nie chce tego, nie chce odstawiać takiej szopki. Przez co wszyscy uważają mnie za tą złą, nie szanującą rodziców (oni mnie tego nienauczyli) i w ogóle wyrodną córką. Tż ma takie samo zdanie.

Co im powiedzieć zeby dali sobie spokój? Czy faktycznie mamy odstawic te szopke? Co myślicie? Do nich zadne argumenty nie przemawiają

Za tydzień ślub... Jesteśmy rok po cywilnym - wtedy nikt nas nie blogoslawił. Po co teraz?


To wszystko tak w skrócie
samanthhha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 17:22   #2
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 448
GG do Stronczek27
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Mysle, ze jesli nie chcecie blogoslawienstwa to wcale nie musi ono byc. My gdy mielismy spotkanie z zespolem to nas pytali czy robimy blogoslawienstwo w domu czy nie. To zanczy chyba ze nie jest sprawa dziwna ze poprostu tego blogoslawienstwa nie ma i ze nie niektozy z niego rezygnuja z roznych przyczyn.
Stronczek27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 17:27   #3
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 544
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Ale u nas rodzice uważają ze MUSI byc i nie rozumieją ze my nie chcemy. Moi rodzice praktycznie się nie znoszą a matka mimo wszystko każe mi klękać przed ojcem któy po pijaku jest tak agresywny i tak sie zachowuje że....... a rodzice Tża nie wiedzą jacy moi są i uważają ich za cudowne osoby. I przez to my stajemy się tymi złymi..

niby to nasz dzien a jakos przez nich nie mam wcale ochoty na to wszystko...
samanthhha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 17:33   #4
JanChryzostom
Raczkowanie
 
Avatar JanChryzostom
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 104
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

A może lepiej dla spokoju przyjąć to błogosławieństwo? Skoro i tak za wiele nie znaczy to w sumie wszystko jedno. A niech choćby i dla ludzi ta szopka.
__________________
Błądzenie jest rzeczą ludzką,
ale dobrowolne trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską.


Konfrontacja z rzeczywistością... czasem mi wychodzi

JanChryzostom jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 17:36   #5
Honcia
Rozeznanie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 855
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

rozumiem, ze mieszkacie z mężem osobno? w takim razie ustalcie, czy raczej oznajmijcie, ze spotykacie się z gośćmi (w tym rodzicami) przed kościołem kwadrans przed ślubem. Koniec i kropka.
__________________







Honcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 17:47   #6
Atila
Zadomowienie
 
Avatar Atila
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Sandomierz
Wiadomości: 1 045
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Honcia dobry pomysł na rozwiązanie problemu
__________________

10.06.2009
24.12.2009

21.08.2010

Atila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 17:49   #7
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 544
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Mieszkamy razem

Ciężko mi to przyjąć dla swietego spokoju, bo jak nawet tlumacze sobie to w ten sposób to przychodzą mi do głowy różne sytuacje, które wydarzyly sie w moim domu i które uswiadamiają mi że nie powinnam tego robić. Tyle ile ja się napłakałam przez rodziców czy przez teścia... po prostu nie moge. Nie wyobrażam sobie uklęknąć przed nimi.

A jak wyglądały blogoslawienstwa w Waszych domach? Zawsze klękałyście przed rodzicami? Moja mama uważa że MUSZE klęknąć bo inaczej ojciec sie obrazi i rozwali mi wesele przeciez ja nie jestem odpowiedzialna za jego czyny, prawda?

wszsytko sie skomplikowało kiedy przestałam byc małą dzieczynką i zaczęłam zauważać rzeczy, które moi rodzice robią na codzień - udawanie, manipulacja, kontrolowanie.. ale nie o tym..

napiszcie mi prosze jak bylo u Was z tym klekaniem. Przyjmowała któraś z Was blogosławienstwo po prostu stojąc?

Oznajmiliśmy rodzicom że spotykamy sie przed kościołem na co moja mam tekst "gdzie ustawić stół do blogosławienstwa" a rodzice Tż nie może tak byc, tak sie nie robi. I bedz tu czlowieku mądry

---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ----------

Mieszkamy z moimi rodzicami. My mamy całą góre - wszystko oddzielnie, oni dół.. i ciągle sie wtracaja
samanthhha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 18:17   #8
Honcia
Rozeznanie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 855
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Czyli nie da się im tego wytłumaczyć...
możne więc użyj podstępu... pewnie za chwilę ktoś na mnie naskoczy, ale taki mam pomysł: idź ze skwaszoną miną do mamy i powiedz, że niestety twoja makijażystka złamała nogę, rękę czy co tam i musisz iść do innej, a ta ma czas Cię umalować dopiero na godzinę przed ślubem. niestety w takiej sytuacji będziesz musiała w suknie wskoczyć u tej pani w domu czy zakładzie i przyjechać prosto do kościoła. W rzeczywistości posiedzisz sobie spokojnie np. u świadkowej w domu, wypijesz kawę i troszkę się odstresujesz tylko musisz to zrobić w piątek przed ślubem żeby mama i teściowa nie znalazły w międzyczasie kuzynki, która Cię umaluje.

Ale ja tylko taki pomysł podrzucam, skoro do rozsądku im nie przemówisz...
__________________







Honcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 18:49   #9
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 231
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Ja nie widziałam, żeby ktoś nie klękał.....Olejcie ich nie zasługują na to, żeby was błogosławić. Powiedzcie im wprost, że nie będzie ŻADNEGO błogosławieństwa. Nie było przed cywilnym i tu też nie będzie. I może czas najwyższy uświadomić teściów jaki jest twój ojciec i twoja matka. Ja bym im chyba powiedziała w takiej sytuacji, że albo na to przystają albo mogą nie przychodzić, bo i tak z tego co widzę nie zależy ci na nich.
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

Proszę was serdecznie, kliknijcie w banerek
Wybieram grupę Color!

bianeczkaa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 19:19   #10
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 570
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Hmmm, ciężka sprawa. Ja szczerze mówiąc sama się nad tym zastanawiałam, bo moje relacje z rodzicami, a zwłaszcza z mamą są trudne. Doszłam jednak do wniosku, że blogosławieńtwo to tak naprawdę bardzo ważna rzecz, to symbol, że Twoi rodzice życzą dobrze Waszemu związkowi (nie ważne, czy zdają sobie z wagi tego sprawę czy nie). Jeśli żyją tak jak mówisz manipulując, pijac itd, to sami są tego największymi ofiarami, to oni swoje zycie rujnują w ten sposób. Być może też potrzebują tego symbolu. Może to być dla Was szansa na przełamanie złych relacji, a nawet jeśli zostaną takie same - to są Twoi rodzice i nawet jeśli nie zapewnili Ci dzieciństwa, jakiego potrzebowałaś i do jakiego miałaś prawo, to wydali Cię na świat i teraz jako dorosła osoba możesz swoim zyciem pokierować inaczej. Nie ma co przedłużać łańcuch złości, pretensji i żalu, to rodzi tylko zgorzknienie w Tobie. Ja tak myślę, dlatego zdecydowałam się mieć błogosławieństwo - ale bez kamery, tłumu ludzi - tylko my i rodzice.

Możesz za to zrezygnować z hucznych podziękowań dla rodziców na weselu - nie ma co się zmuszać do dziękowania jak się nie ma za bardzo za co dziękować.

Co do klękania, to ja też bym nie klękała. Kiedy przyjdzie czas błogosławienstwa to poprostu poproście o błogosławieństwo i stójcie. Nic wtedy rodzice nie będą mogli zrobić - tylko pobłogosławić. I nie ma co dawać się szantażowi.

Ale decyzja i tak należeć będzie do Ciebie i TŻa.

Powodzenia!
Ashyshqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 19:37   #11
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 544
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

A wiecie co, ostatnio moja siostra cioteczna wychodziła za mąż i podczas blogosławienstwa stali i raptem matka panny młodej a moja ciotka zrobiła taki gest dłonią, który wskazywał aby uklęknęli przed nimi po prostu jak zobaczylam to na plycie to myslalam ze padne tak więc w mojej rodzinie jest wszystko mozliwe, uwierzcie mi...

Na prawde nie wiem co zrobic, nie mam pomyslu, nie chce od nich blogoslawienstwa bo to i tak jest na pokaz dla ludzi, bo tak musi byc i kropka, bo tak sie robi a nie dlatego że 'kochamy cie córciu i chcemy ci blogoslawic w tak waznym dniu' Nigdy czegoś takiego nie uslysze

A ten pomysł z 'ucieczką' od blogoslawienstwa boski ale u nas nie wypali niestety

nie wiem jak to bedzie! po prostu nie wiem
samanthhha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-10, 21:33   #12
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 7 956
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Dlaczego robisz z tego taki problem? Nie chcesz go, to nie robisz. Skoro uważasz się na tyle dorosłą, że możesz mieć męża, to bądź dorosła do obrony swoich wyborów.
Nie masz też obowiązku robić podczas wesela podziękowań dla rodziców z łzawą piosenką "cudownych rodziców mam".
W sumie dla mnie takie błogosławieństwo trochę żenujące jest w sytuacji, gdy od lat mieszkam wspólnie z facetem (a wy macie jeszcze dziecko) i wiem, że moją mamę, by nie zachwyciło.

Nie bardzo rozumiem co to jest "czas na błogosławieństwo"?
Przygotowujecie się do ślubu za zamkniętymi na głucho drzwiami, podjeżdża samochód, wsiadacie i jedziecie do kościoła.
__________________
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...story by Elfir

"Kazda rozumna istota etycznie jest rowna Tobie. Nie istnieje pytanie, czy istota ta jest lepsza czy gorsza, nawet jesli jej etyka i moralnosc rozni sie od twojej" Strugaccy
Elfir jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-11, 01:36   #13
bellebelle
Zadomowienie
 
Avatar bellebelle
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 270
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

My nie klekalismy, bo od dawna mieszkamy razem i to nie bylo takie blogloslawienstwo na nowa droge w tradycyjnym sensie Siedzielismy, a rodzice podeszli i zlozyli nam zyczenia... i tyle. Moze takie rozwiazanie?

Alternatywa moze byc przygotowywanie sie w hotelu?? Mozecie nie mowic rodzicom do ostatniej chwili, powiedziec dzien przed i potem tak zgrac kierowce zeby przyjechal zaraz po tym jak rodzice sie pojawia wiec nie bedzie czasu na blogoslawienstwo...

Albo zaproscie sporo znajomych i dalsza rodzine i poproscie aby oni tez dali Wam blogoslawienstwo, czyli po prostu zyczenia, wtedy unikniecie dziwnej sytuacji kiedy tylko rodzice to robia. Jesli zrobi sie kolejka kilku(nastu) osob to nie bedzie takiego napiecia

Cokolwiek nie zrobisz, ja bym nie ustepowala, w koncu to Wasz dzien!
__________________
"We cannot control the evil tongues of others; but a good life enables us to disregard them."
Cato the Elder

bellebelle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-11, 08:16   #14
gosza_25
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 576
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Nie zawsze rodzice błogosławią młodych. Ja będąc w Twojej sytuacji zrobiła bym tak jak napisała honcia. Powiedzcie że spotykacie się przed kościołem Nie jesteście już dziećmi więc decydujecie sami za siebie. Robić coś na siłę to trochę bez sensu...
gosza_25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-11, 08:32   #15
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 779
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Ja powiedziałabym rodzicom w takiej sytuacji, że jeżeli chcą Was błogosławić to niech się za Was pomodlą i poproszą o błogosławieństwo u Boga, jeżeli na prawde
Wam tak dobrze życzą, a symbolu rąk nad głowami nie potrzebujecie przecież samo błogołsawieństwo to tez modlitwa
__________________
acelinka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-12, 15:55   #16
moniczka_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka_2010
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 982
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Ja jestem w odrobinkę podobnej sytuacji, tzn mieszkam razem z facetem i mamy 3 dzieci i planujemy ślub na 2012. Błogosławieństwa nie będzie i spotkamy się właśnie w kościele ze wszystkimi. Powiedzcie rodzicom że nie ma takiej opcji żeby po jakimś tam czasie mieszkania razem jeszcze jakąś szopkę z błogosławieństwem robić, że nie ma to sensu bo nowa droga życia zaczęła się już x czasu temu i w tej chwili to byłoby sztuczne i idiotyczne i bezsensowne i że to Wasz dzień i ma być tak jak Wy chcecie i koniec
__________________
moniczka_2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-12, 17:05   #17
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 322
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Zbierz grzecznie rodziców do jednego salonu. Wygarnijcie jednym i drugim dlaczego błogosławieństwa nie będzie i ustalcie, że albo to akceptują przychodzą na wesele i nie robią afery, albo zrobią aferę i zostaną z wesela w takim wypadku wyproszeni bo to WASZ dzień i nikt nie ma prawa, nawet oni, go zepsuć.

W życiu trzeba mieć jaja. Albo je masz albo zegnij kolanka i miej to z głowy.
andzia1989r jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-12, 17:16   #18
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 544
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Dziewczyny jesteście boskie

dziękuje Wam za rady Żadnego blogoslawieństwa nie bedzie, już to wiemy.

Nie tylko Tż ma jaja - ja też w takim wypadku, a co

dziekuje jeszcze raz
samanthhha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-12, 17:19   #19
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 322
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Trzymam kciuki
andzia1989r jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-12, 17:31   #20
samanthhha
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 544
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Cytat:
Napisane przez andzia1989r Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki
Dzięki

Napisze Wam jak poszło

tak samo winietek nie chcieli bo... bo nie a dziś im pokazaliśmy jak to ma wyglądać i nagle sie spodobalo czuby
samanthhha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-16, 13:23   #21
kam_85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 16
Dot.: Błogosławieństwo przed ślubem

Witaj,
gdybym ja mogła przewidzieć, jak minie nasze błogoslawieństwo i podziękowania dla rodziców, zrezygnowałabym. Po pierwsze - z teściami kontakt jest, bo musi być, ale bez jakiejś wielkiej sympatii do siebie. Przede wszystkim przez fakt, że piją. O ile teściowa jak chce, to potrafi nie pić o tyle teść... szkoda gadać. Ale mieli przykazane, że na weselu kieliszka do ust mają nie brać. A co się okazało? Teść jeszcze przed ślubem sobie wypił i od początku durne "żarty" się go trzymały. Na wejściu do nas do domu na blogosławieństwo tekst "niebo płacze (padało) bo mój syn się żeni" a potem, przy błogsławieństwie gdy jeszcze staliśmy nie wiedząc za bardzo co robić, on z tekstem "na kolana, psy".... wiecie co, myślałam, że wzrokiem zabiję. Zrobiło mi się cholernie przykro i miałam ochotę wstać i wyjść, lub po prostu odmówić mu błogosławienstwa i przyjąć tylko od mojej mamy. Ale zacisnęłam zęby.
Na weselu pił, a jak...
Przy podziękowaniu, kiedy TŻ zaczął mówić, teść wypalił "trzym dziub". No ręce mi opadły i cała radość również. Zapomnieliśmy wiec przez to tekstu i lecieliśmy z kartki. Po chwili on znowu do TŻ "nie kłam!!!"... czułam się okropnie. Do teraz, kiedy widzę zdjęcia z podziękowań czy błogosławieństwa to mnie to rusza. Na drugi raz zrezygnowałabym z obu części a tym "pozrądnym" rodzicom podziekowała na osobności i na osobności poprosiła o pobłogosławienie. Bez robienia szopek, jak to my się wszyscy kochamy i jak to jest wspaniale.
kam_85 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ceremonia i Tradycja

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:42.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »