Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-27, 21:23   #961
Franek80
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 10
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Oj wizażystki ;p Jednak kolor mi wyszedł idealnie biały i to przy użyciu 9% wody utlenionej. Gdybym użył 12 to pewnie bym sobie je nieźle popalił. Żółtego odcienia też nie było ;p, ale płukanką zrobiłem sobie włosy teraz kolor jest bardziej wyrazisty
Franek80 jest offline  
Stary 2010-09-27, 21:41   #962
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

blond bunny ale Ty masz te włosy mocno zakręcone!!!

mysia nie ma za co dziękować-po prostu i strukturę i kolor włosow masz super

Yatamanka ja chwaliłam Kerastase ale on jest TERMICZNY działa pod wpływem ciepla, mam nadzieję ze to doczytalas
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-09-27, 21:43   #963
EwCiA000
Zadomowienie
 
Avatar EwCiA000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Wiadomości: 1 534
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Yattamanka dzięki za radę no to w takim razie nie będę ścinac w ogóle i problem rozwiązany nie uraziłaś mnie, no coś Ty!
a w jakiej fryzurze ogólnie byś mnie widziała??

To czekam na opinie innych dziewczyn

Franek no to pochwal się i wklej zdjęcia tych swoich "białych włosków"
a tak na małym marginesie my nie jesteśmy "wizażystkami"
__________________
ognista rudość
żelki na swoich
studentka II roku Pedagogiki

TŻ 13.12.2010

No one is perfect...We're just people- not angels

Edytowane przez EwCiA000
Czas edycji: 2010-09-27 o 21:45
EwCiA000 jest offline  
Stary 2010-09-27, 21:58   #964
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Franek wklej wklej czekamy choc ja nie jestem w temacie co robiles, jakoś nie doczytalam dzis, bylam jakas przymulona

Dziewczyny jak zapuszcze włosy, ale do pasa zrobie sobie taki kolor jak na pudełki, a co!

http://allegro.pl/prostownica-braun-...233335889.html

A swoją droga to jakas czerwien?

Frozen Lust jejku mam taki typ urody jak Ty!!! Prawie identyczny jesli chodzi o oczy (kolor i oprawa-masz chyba jasną) cere!!! I widzę że naturalne włosy masz tez takie jak ja - popielaty blond. Trzymaj sie popieli-moja rada

Zeby nie być goloslowna wkleje zdjęcie-sorry za głupią minę i w ogole ale dobrze widac oczy i cere-bez makijazu

Zobaczcie jak wyglądalam w ciemnych włosach-jak poważnie, a jakie długie włosy miałam. Mowilyście że jestem urodzoną blondynką jak dawałam zdjęcia do analizy blond bunny, ale w tym chłodnym brązie chyba nie było aż tak źle?

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2010-09-27 o 22:08
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-09-27, 22:56   #965
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
blond bunny ale Ty masz te włosy mocno zakręcone!!!

mysia nie ma za co dziękować-po prostu i strukturę i kolor włosow masz super

Yatamanka ja chwaliłam Kerastase ale on jest TERMICZNY działa pod wpływem ciepla, mam nadzieję ze to doczytalas
Chyba mi umknęło.. ale to hmm.. to chyba lepiej - będe miała pretekst by używać suszarki

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

Cytat:
Napisane przez EwCiA000 Pokaż wiadomość
Yattamanka dzięki za radę no to w takim razie nie będę ścinac w ogóle i problem rozwiązany nie uraziłaś mnie, no coś Ty!
a w jakiej fryzurze ogólnie byś mnie widziała??

To czekam na opinie innych dziewczyn

Franek no to pochwal się i wklej zdjęcia tych swoich "białych włosków"
a tak na małym marginesie my nie jesteśmy "wizażystkami"
Nie wiem musiałabym zobaczyć jakąs konkretną fryzurę, którą chciałabyś uzyskać, bo tak to nie mam takiej wyobraźni by coś od tak wymyślić

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Franek wklej wklej czekamy choc ja nie jestem w temacie co robiles, jakoś nie doczytalam dzis, bylam jakas przymulona

Dziewczyny jak zapuszcze włosy, ale do pasa zrobie sobie taki kolor jak na pudełki, a co!

http://allegro.pl/prostownica-braun-...233335889.html

A swoją droga to jakas czerwien?

Frozen Lust jejku mam taki typ urody jak Ty!!! Prawie identyczny jesli chodzi o oczy (kolor i oprawa-masz chyba jasną) cere!!! I widzę że naturalne włosy masz tez takie jak ja - popielaty blond. Trzymaj sie popieli-moja rada

Zeby nie być goloslowna wkleje zdjęcie-sorry za głupią minę i w ogole ale dobrze widac oczy i cere-bez makijazu

Zobaczcie jak wyglądalam w ciemnych włosach-jak poważnie, a jakie długie włosy miałam. Mowilyście że jestem urodzoną blondynką jak dawałam zdjęcia do analizy blond bunny, ale w tym chłodnym brązie chyba nie było aż tak źle?

Ach z kolorem z pudełka pojechałaś Kiedyś widziałam w tramwaju kobietę o podobnym kolorze, miala tak zadbane włosy tak jej pieknie lśniły i ten kolor... aż podeszłam i zapytałam czym robi Ale nie odważyłam się nigdy na to - mnie by to nie pasował aczkolwiek kolor zarąbisty.

A co do ciemnych włosków- to obstaję, że w blond Ci lepiej. Jak już robiłaś włoski na ciemno to trzeba było hennę na brwi sobie machnąć
Jakoś tak smutno Ci w tym ciemnym.
Yattamanka jest offline  
Stary 2010-09-28, 07:52   #966
infatuated
Zakorzenienie
 
Avatar infatuated
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 544
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Mysiu, bardzo fajna metamorfoza włosów !
nie dziwie się Twojemu mężowi, że był zachwycony bo efekt jest super

co do stopnia skrętu to myślę, że w miarę zapuszczania fale będą coraz bardziej widoczne... jak jak mam krótkie to nie bardzo chcą się układac..jakoś te loki się zaczynają tak od 2/3 włosów
u Ciebie widać, ze zewnętrzna warstwa mniej się faluje, nie wiem czego to jest kwestia ale u mnie też pojedyńcze pasma są bardziej proste
spróbuj tzw ugniatania nakładasz jakaś pianke/odżywke bez spłukiwania i ugniatasz włoski...ja po rozczesaniu włosów, robie ze 2-3 minutki, potem biore ręcznik i przez niego ugniatam jeszcze chwilkę (nadmiar wody dzieki temu odciskam i są lżejsze przez to się nie prostują pod cięzarem) potem schną sobie bez suszarki

dodaje fotkę moich po ugniataniu i po normalnym wyschnięciu. Nie mam w obecnmym kolorze i długości, ale jak tylko zrobie to wstawie..póki co jeszcze z okresu karmelkowych włosów, no ale struktura ta sama
1sze po ugniataniu
2gie-normalne schnięcie


Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Zobaczcie jak wyglądalam w ciemnych włosach-jak poważnie, a jakie długie włosy miałam. Mowilyście że jestem urodzoną blondynką jak dawałam zdjęcia do analizy blond bunny, ale w tym chłodnym brązie chyba nie było aż tak źle?
Agatau, na tym porównaniu lepiej w blond, ale kiedyś przez przypadek trafiłam na Twój wątek metamorfozowy i tam mi się podobało w brązie zdecydowanie lepiej

Edytowane przez infatuated
Czas edycji: 2010-09-28 o 08:33
infatuated jest offline  
Stary 2010-09-28, 08:12   #967
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Adzio i Yatta dzięki
Powiem wam że wczoraj mało siedziałam na wizażu, bo miałam kłopoty
Poszłam z Princką na spacer i dorosła suka w stylu beagla pogryzła moją małą Trochę- ale jednak, moja maleńka tak piszczała i próbowała uciec...
Wyrwałam ją na ręce i jestem dziś cała podrapana-buzia, brzuch, ręce...
Cieszę się że uratowałam maleńką... a **** WŁAŚCICIEL-DEBIL!!! chodził ze smyczą w ręce i mówi do mnie- GRYŹ KŁAPCIUCHA, ZAGRYŹ KUNDLA! Myślałam że na miejscu padnę...
Jak na niego się nie wysadziłam że jest pier*, że wezwę straż i policję jak go zobaczę jeszcze raz z tym psem bez kagańca, a on do mnie że jego pies nie musi mieć i że to była tylko ZABAWA. Czaicie? Ręce mi się trzęsły jak Princkę miałam na rękach i myślałam że mu zaje*! Wrrr... że świat takich ludzi nosi...
A potem mnie pyta czy to szczeniak czy dorosły, powiedziałam mu że gówno mu do tego i że niech lepiej uważa żeby mnie więcej nie spotkał...
A on uciekł szybkim krokiem. I to stary fiu* taki koło 50 lat.
Princka nigdzie ran krwawych nie miała, ale boi się teraz nawet zaprzyjaźnionych szczeniaków i już nie chce z nimi bawić tylko skowyczy i ucieka A jak rozmawiałam z innymi psiarzami to mówili że też mieli podobne sytuacje bo on chodzi z psem luzem a pies jest niewychowany i wcale go nie słucha. Tylko że ci psiarze mają w sumie w d* bo mają amstafy, pittbule, owczarki...same duże psy. I tamta agresywna suka się ich boi i trzyma dystans albo podchodzi i zaraz ucieka.
Ale miałam wczoraj dzień... mówię wam....
Macie jakieś rady w razie takich sytuacji? Mam wyrzuty bo jakby moja mała nie była na smyczy to by uciekła a tak ja ją trzymałam a tamta gryzła, to były sekundy... z drugiej strony jakby na oślep uciekała to mogłoby coś jej się stać...
Mój tż mnie wkurzył, bo na całą sytuację mówi mi- przecież wiedziałaś że łatwo nie będzie...wrr...kolejny kretyn.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2010-09-28, 09:10   #968
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Adzio i Yatta dzięki
Powiem wam że wczoraj mało siedziałam na wizażu, bo miałam kłopoty
Poszłam z Princką na spacer i dorosła suka w stylu beagla pogryzła moją małą Trochę- ale jednak, moja maleńka tak piszczała i próbowała uciec...
Wyrwałam ją na ręce i jestem dziś cała podrapana-buzia, brzuch, ręce...
Cieszę się że uratowałam maleńką... a **** WŁAŚCICIEL-DEBIL!!! chodził ze smyczą w ręce i mówi do mnie- GRYŹ KŁAPCIUCHA, ZAGRYŹ KUNDLA! Myślałam że na miejscu padnę...
Jak na niego się nie wysadziłam że jest pier*, że wezwę straż i policję jak go zobaczę jeszcze raz z tym psem bez kagańca, a on do mnie że jego pies nie musi mieć i że to była tylko ZABAWA. Czaicie? Ręce mi się trzęsły jak Princkę miałam na rękach i myślałam że mu zaje*! Wrrr... że świat takich ludzi nosi...
A potem mnie pyta czy to szczeniak czy dorosły, powiedziałam mu że gówno mu do tego i że niech lepiej uważa żeby mnie więcej nie spotkał...
A on uciekł szybkim krokiem. I to stary fiu* taki koło 50 lat.
Princka nigdzie ran krwawych nie miała, ale boi się teraz nawet zaprzyjaźnionych szczeniaków i już nie chce z nimi bawić tylko skowyczy i ucieka A jak rozmawiałam z innymi psiarzami to mówili że też mieli podobne sytuacje bo on chodzi z psem luzem a pies jest niewychowany i wcale go nie słucha. Tylko że ci psiarze mają w sumie w d* bo mają amstafy, pittbule, owczarki...same duże psy. I tamta agresywna suka się ich boi i trzyma dystans albo podchodzi i zaraz ucieka.
Ale miałam wczoraj dzień... mówię wam....
Macie jakieś rady w razie takich sytuacji? Mam wyrzuty bo jakby moja mała nie była na smyczy to by uciekła a tak ja ją trzymałam a tamta gryzła, to były sekundy... z drugiej strony jakby na oślep uciekała to mogłoby coś jej się stać...
Mój tż mnie wkurzył, bo na całą sytuację mówi mi- przecież wiedziałaś że łatwo nie będzie...wrr...kolejny kretyn.
Oj rzeczywiście dzień okropny miałaś..
Na debili jak widać rady nie ma - ale może straż faktycznie by pomogła skoro to nie pierwszy przypadek, raz po kieszeni by mu poszło to może nie byłoby mu wtedy szkoda na kaganiec i zapinał by swoją 'zabijake' na smycz. Taki pies to tylko zmora dla osiedlowych psiaków i warto zrobić coś z tym..
U nas też kiedyś na osiedlu było przeogromne bydle, owczarek długowłosy i w dodatku suka. Na wszystkie psy się rzucała, ale raz straż wezwana została i już nigdy bez kagańca jej nie ujrzałam

I tak zrobiłaś tyle ile mogłaś więc się nie obwiniaj jakbyś ze smyczy ją puściła, nie wiadomo co by się stało.. nie daj Boże wbiegłaby pod samochód lub się zagubiła, również tamta mogłaby ją dogonić.. Tutaj to już gdybać można.
Wiadomo, malutka będzie miała teraz uraz ale myślę, że jeszcze nie raz pobawi się z innym psiakiem

A z tego co słyszałam, to psy atakujące najlepiej polać wodą, więc jak jest taka możliwość polecam nosić ze sobą butelke z wodą. W razie takich nieprzyjemnych sytuacji może się przydać.
_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-09-28, 09:35   #969
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

enchanted dzięki, o tym z wodą nie wiedziałam.
Ja myślałam tylko żeby ją wydostać spod tamtej a bałam się z początku rękę między nie włożyć, ale jak mała zaczęła piszczeć to już się rzuciłam.
Z początku myślałam że ten facet coś zrobi- zawoła psa czy podejdzie...nie sądziłam że to jakiś idiota i że ma z tego ubaw.

A znów jak byłam na zakupach w leclercu to przywiązałam małą do słupka na dosłownie kilka minut, bo tż poszedł kupić fajki i potem ja wracam z siatami a on mi mówi że jakieś bachory straszyły ją steropianem bo ją nim popychały i w ogóle się znęcały a ona nie miała jak uciec tylko się skuliła.
Oczywiście pogonił ich.
Co się na tym świecie dzieje...czasem żałuję że ona jest taka mała- i chyba przestaje rosnąć w 2 tyg. przytyła tylko 1kg- a nie jest rotwaillerem.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2010-09-28, 09:40   #970
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

blond bunny współczuje, ale podlaczam sie do wypowiedzi wyżej-butelka wody, mała zwykła pomaga.

A powiem Ci ze te beagle coś maja dziwnego-jamnika mojej Babci też pogryzł beagel! I on od tej pory tak się boi beagli że nie wiem

Najbardziej mnie dziwią wypowiedzi tego faceta - to jakis kretyn niewychowany, ale patologią sie nie przejmuj, dobrze że mu odpowiednio odpowiedzialas.

Twój pies urosnie i wtedy juz nikt go nie zaczepi zobaczysz Naucz ją komendy "daj głos", zawsze w porę możesz jej użyć


blond bunny a Ty chodzisz z psem spuszczonym po osiedlu czy po jakimś parku?
Tam gdzie mieszkasz jest gdzie chodzic z psem?
Tez jestem z Lublina i wiem,że sa osiedla gdzie nie ma kawałka trawy.

Z tymi bachorami pod leclerckiem-zdaza sie równiez niestety, kiedyś boksera moich Dziadków (mieli go przed jamnikiem) straszyli butelkami po piwie i chcieli rzucać, ale Dziadek powiedział po cichu daj głos, ten zaszczekał i gówniarze uciekli raz dwa.

Yatamanka i czym robiła włosy ta dziewczyna z autobusu?

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2010-09-28 o 09:56
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-09-28, 10:04   #971
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Mysia a myślisz że mi też służyłby wasz sposób dla kręconowłosych?
Bo ja mam takie włoski-daję foto po umyciu, rozczesaniu i naturalnym wyschnięciu.
Jaki mam typ loków?
W tym temacie jestem ciemna.

Załącznik 3435694

Załącznik 3435695
oj bunny, przeciez ja dopiero zaczynam przygodę z loczkami. Mam je na głowie drugi raz, jeszcze niewiele moge powiedziec na ten temat, tyle co na forum wyczytałam.

Ale masz ewidentnie kręcone włoski. Może spróbuj rozczesac je tak jak ja tylko na odzywce a potem tylko cos wgniesc i zobaczysz jak będa sie prezentowac po wyschnięciu? Myśle, ze będziesz miała burzę pieknych loków

Cytat:
Napisane przez snowhitee Pokaż wiadomość
Matko ile naskrobalyscie



dziekuje dla mnie to jednak nie to, czuje sie nieswojo i tak powazniej. Ale skoro tak szybko sie wyplukuje to palam nadzieja kupilam dzis przeciwlupiezowy fructis i niedlugo ide dzialac.




oj tak kosztowna szczegolnie, kosztowalo mnie to wiele nerwow
powiadasz zielona jasminowa brzmi troche bardziej apetycznie przy najblizszych zakupach zapewne sie w nia zaopatrze, dziekuje



przesliczne masz wlosy, naprawde jestem w szoku i takie wygladzone te fale no cudo! ja swoje naturalne tez mam takie krecono-falowane czego usilnie pozbywam sie od polowy gimnazjum gdy to po raz pierwszy dorwalam prostownice ale po takich zdj az kusi zeby samemu sprobowac wieczorkiem moze wkleje fotke na mokro i wilgotnie to poradzisz co z tym fantem zrobic



hmm ze wzgledu na oczy ja widzialabym Cie w zlotym blondzie ale nie wiem jak to sie ma do cery, nie znam sie
ojej, dziękuję bardzo. Nasłucham się komplementów i bede chciała nosic tylko kręcone. I jeszcze Was pozarażam Pokaż włoski

Cytat:
Napisane przez EwCiA000 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a powiedzcie Waszym zdaniem dobrze wyglądam w tym blondzie? nie jestem jakaś mało wyraźna i powiedzcie mi w jaki makijażu mnie widzicie?? będę wdzięczna i jakie Waszym zdaniem pasują kolory do mnie??
umiem dobierac fajnie ciuchy, ale maluje się najnormalniej w świecie, a chciałabym zmienic coś doradźcie coś fajnego dla mnie
myślę tez nad grzywką
O komus się nudzi..!!! Wyglądasz bosko kochana! Masz ekstra kolor i zadbane włoski i jeszcze te clipy! Nie chce słyszec o grzywce u Ciebie. Moze zrób sobie po prostu bardzo długa zaczesywana na bok, ale nie taką konkretnie grzywkę. Makijaz do takich białych włosków musi byc delikatny, bo iczanej bedziesz dziwnie wyglądac. Moze dodaj tylko kreske na górnej powiece? Uzywasz zalotki? Jelsi tak, to przestan a jesli nie- zacznij- zobaczyz jaka zmiana. ja tak robie, gdy mi się look znudzi
Cytat:
Napisane przez Franek80 Pokaż wiadomość
Oj wizażystki ;p Jednak kolor mi wyszedł idealnie biały i to przy użyciu 9% wody utlenionej. Gdybym użył 12 to pewnie bym sobie je nieźle popalił. Żółtego odcienia też nie było ;p, ale płukanką zrobiłem sobie włosy teraz kolor jest bardziej wyrazisty
a tak na marginesie, zadawałam Ci 2krotnie pytanie na jaki kolor kładziesz, bo jesli na blond, to beda bardzo jasne za pierwszym razem. nie widze uchybienia. wstaw fotki.
Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
Mysiu, bardzo fajna metamorfoza włosów !
nie dziwie się Twojemu mężowi, że był zachwycony bo efekt jest super

co do stopnia skrętu to myślę, że w miarę zapuszczania fale będą coraz bardziej widoczne... jak jak mam krótkie to nie bardzo chcą się układac..jakoś te loki się zaczynają tak od 2/3 włosów
u Ciebie widać, ze zewnętrzna warstwa mniej się faluje, nie wiem czego to jest kwestia ale u mnie też pojedyńcze pasma są bardziej proste
spróbuj tzw ugniatania nakładasz jakaś pianke/odżywke bez spłukiwania i ugniatasz włoski...ja po rozczesaniu włosów, robie ze 2-3 minutki, potem biore ręcznik i przez niego ugniatam jeszcze chwilkę (nadmiar wody dzieki temu odciskam i są lżejsze przez to się nie prostują pod cięzarem) potem schną sobie bez suszarki

dodaje fotkę moich po ugniataniu i po normalnym wyschnięciu. Nie mam w obecnmym kolorze i długości, ale jak tylko zrobie to wstawie..póki co jeszcze z okresu karmelkowych włosów, no ale struktura ta sama
1sze po ugniataniu
2gie-normalne schnięcie
o Panie.. jakie sliczne włoski! moje to do kitu przy Twoich, jestem pod wrażeniem! zresztą juz którys raz

Masz rację, ze jak będa dłuzsze, to lepiej będa falowac, bo one sie kręca od połowy głowy, dopieor ręcznikowanie nadaje skręt włosków przy głowie. A ta wierzchnia warstwa mniej sie kreci w najbardziej wysuszoncyh miejscach. Poza tym chyba musze troche wycieniowac końcówki, bo tak są dosc ciezkie i nie chca sie dobrze skręcac na koncach. grzywkę mam całkiem prostą, ale mysle, z ejak wreszcie urosnie, to zacznie też sie krecic, bo widze juz po jej końcówkach, ze zaczyna dziwnie wyglądac. W sumie nie rozumiem, przeciez włos rośnie od skóry, to ta czesc, co jest prosta na koncu powinna rosnac na dól dalej prosta, ale sie tak nie dzieje..

W ogole dzis rano po lokach śladu nie ma Rozczesałam smętne resztki, pogniotłam troche na mgiełce radicala, ale się bałagan zrobił. Wyglądam jak nastroszony kurczak. Związałam włosy w kucyka i po srodowym myciu będe dalej kombinowac, co dalej.

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Adzio i Yatta dzięki
Powiem wam że wczoraj mało siedziałam na wizażu, bo miałam kłopoty
Poszłam z Princką na spacer i dorosła suka w stylu beagla pogryzła moją małą Trochę- ale jednak, moja maleńka tak piszczała i próbowała uciec...
Wyrwałam ją na ręce i jestem dziś cała podrapana-buzia, brzuch, ręce...
Cieszę się że uratowałam maleńką... a **** WŁAŚCICIEL-DEBIL!!! chodził ze smyczą w ręce i mówi do mnie- GRYŹ KŁAPCIUCHA, ZAGRYŹ KUNDLA! Myślałam że na miejscu padnę...
Jak na niego się nie wysadziłam że jest pier*, że wezwę straż i policję jak go zobaczę jeszcze raz z tym psem bez kagańca, a on do mnie że jego pies nie musi mieć i że to była tylko ZABAWA. Czaicie? Ręce mi się trzęsły jak Princkę miałam na rękach i myślałam że mu zaje*! Wrrr... że świat takich ludzi nosi...
A potem mnie pyta czy to szczeniak czy dorosły, powiedziałam mu że gówno mu do tego i że niech lepiej uważa żeby mnie więcej nie spotkał...
A on uciekł szybkim krokiem. I to stary fiu* taki koło 50 lat.
Princka nigdzie ran krwawych nie miała, ale boi się teraz nawet zaprzyjaźnionych szczeniaków i już nie chce z nimi bawić tylko skowyczy i ucieka A jak rozmawiałam z innymi psiarzami to mówili że też mieli podobne sytuacje bo on chodzi z psem luzem a pies jest niewychowany i wcale go nie słucha. Tylko że ci psiarze mają w sumie w d* bo mają amstafy, pittbule, owczarki...same duże psy. I tamta agresywna suka się ich boi i trzyma dystans albo podchodzi i zaraz ucieka.
Ale miałam wczoraj dzień... mówię wam....
Macie jakieś rady w razie takich sytuacji? Mam wyrzuty bo jakby moja mała nie była na smyczy to by uciekła a tak ja ją trzymałam a tamta gryzła, to były sekundy... z drugiej strony jakby na oślep uciekała to mogłoby coś jej się stać...
Mój tż mnie wkurzył, bo na całą sytuację mówi mi- przecież wiedziałaś że łatwo nie będzie...wrr...kolejny kretyn.
ludzie są szurnięci. Trzeba było od razu dzwonic na policję, ze facet Ci groxby karalne składa. Wiele zrobic nie mogą, ale musze przyjechac, wystraszyłby się. Choc pewnie od razu by uciekł, jakbys zaczeła dzwonic. Współczuję, musiałaś się niexle zdenerwowac.
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2010-09-28, 10:15   #972
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Agatau ja mojej małej nigdy nie spuszczam ze smyczy bo sie o nią boję i o innych ludzi-że skoczy, pobrudzi kogoś itp. Ale tu 90% chodzi ze spuszczonymi i bez kagańca- osiedle Bronowice-stancja
Do chodzenia miejsca dużo nie ma ale są takie dwa większe trawniki gdzie przychodzą wszyscy psiarze no i trawniki pomiędzy blokami.
O to chodzi ze ona duża nie urośnie, obstawiamy max 10kg o ile ją spasę Ona jest odważna na swoim terenie- wtedy szczeka ile wlezie ale innych psów od początku się bała. A już jak widzi że pies do niej leci to ogon pod siebie i ucieka za mnie albo na oślep byle dalej- ma coś w psychice i ciężko będzie to zmienić
Snow pisała coś że beagle są trudne do ułożenia i wychowania, jak widać nie każdy potrafi takiego psa okiełznać Nie sądziłam że są takie agresywne...
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2010-09-28, 10:54   #973
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Bunny to nielegalne spuszczac psa ze smyczy wiec jak z kolesiem zas bedziesz miec problemy to mu powiedz, ze doniesiesz na niego na straz, ze pies spuszczony lata, atakuje, i dzieci moze pogryzc. Moze dostac za to kare grzywny dosc wysokiej. A Princeska skoro ran nie ma to moze wiecej krzyku narobila niz sie faktycznie dzialo - szczeniaki czesto sa takie strachliwe, dopiero z czasem zaczynaja sie orientowac co faktycznie jest grozne a co nie. Mam nadzieje, ze niedlugo znowu zacznie sie bawic z innymi psami.
TLU jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:02   #974
Adzi07
Zakorzenienie
 
Avatar Adzi07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opole/Kassel De.
Wiadomości: 4 232
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Agatau ja mojej małej nigdy nie spuszczam ze smyczy bo sie o nią boję i o innych ludzi-że skoczy, pobrudzi kogoś itp. Ale tu 90% chodzi ze spuszczonymi i bez kagańca- osiedle Bronowice-stancja
Do chodzenia miejsca dużo nie ma ale są takie dwa większe trawniki gdzie przychodzą wszyscy psiarze no i trawniki pomiędzy blokami.
O to chodzi ze ona duża nie urośnie, obstawiamy max 10kg o ile ją spasę Ona jest odważna na swoim terenie- wtedy szczeka ile wlezie ale innych psów od początku się bała. A już jak widzi że pies do niej leci to ogon pod siebie i ucieka za mnie albo na oślep byle dalej- ma coś w psychice i ciężko będzie to zmienić
Snow pisała coś że beagle są trudne do ułożenia i wychowania, jak widać nie każdy potrafi takiego psa okiełznać Nie sądziłam że są takie agresywne...
Oj bunny kochana ale Ci współczuje.Matko ja to bym chyba takiej boruty narobiła ze by popamiętał.Jak ze wszystkim należy się nauczyć obchodzić.Kiedyś to byłam taka myszka ze jak mi ktoś na odcisk nadepną to zagryzałam zęby i odchodziłam z bólem,na szczęście nauczyłam się tez obchodzić z takimi ludźmi.Teraz to tak nie ma,na chamstwo odpowiadam chamstwem i nie ma zlituj się.Nie żebym była beszczelna ale jeśli trzeba to niestety bywa.Kochana wiem ze takie sytuacje czasami nie umiemy szybko i skutecznie reagować bo to są sekundy.Ale koleś powinien wiedzieć ze od teraz to z daleka od Ciebie.Ale jeśli jego pies lata spuszczony ze smyczy to może rzeczywiście bierz do reki butelkę z woda.Nie daj się kochana takim idiota.Trzymam kciuki aby się to już więcej nie powtórzyło.
__________________
blonding+ zapuszczanie 31.08.10.

Basen 21.1.12 wt,cz,niedz. Cel-jeszcze 4kg mniej
Abs 9/30
Adzi07 jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:07   #975
sasza1990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

swietny kolrek ma ta dziewczyna
sasza1990 jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:08   #976
sasza1990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

ta tutaj wczesniej mi sie nie chciało dodac
sasza1990 jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:14   #977
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez sasza1990 Pokaż wiadomość
ta tutaj wczesniej mi sie nie chciało dodac
Tez mi sie podoba ten kolor - wydaje mi sie, ze to 10.02 baby blond z exell10 ale nie wiem na jakich wlosach by wyszedl.
TLU jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:16   #978
Kotka17
Zakorzenienie
 
Avatar Kotka17
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Okolice Bolesławca (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 3 586
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Agatau ja mojej małej nigdy nie spuszczam ze smyczy bo sie o nią boję i o innych ludzi-że skoczy, pobrudzi kogoś itp. Ale tu 90% chodzi ze spuszczonymi i bez kagańca- osiedle Bronowice-stancja
Do chodzenia miejsca dużo nie ma ale są takie dwa większe trawniki gdzie przychodzą wszyscy psiarze no i trawniki pomiędzy blokami.
O to chodzi ze ona duża nie urośnie, obstawiamy max 10kg o ile ją spasę Ona jest odważna na swoim terenie- wtedy szczeka ile wlezie ale innych psów od początku się bała. A już jak widzi że pies do niej leci to ogon pod siebie i ucieka za mnie albo na oślep byle dalej- ma coś w psychice i ciężko będzie to zmienić
Snow pisała coś że beagle są trudne do ułożenia i wychowania, jak widać nie każdy potrafi takiego psa okiełznać Nie sądziłam że są takie agresywne...


bunny ja tez to przezywałam jeszcze mam gorzej bo moj ciapek to facet i sam zaczepia minimum 5 razy wieksze psy od siebie a potem musze go ratować.... ale mam juz go 2 lata i teraz dopiero jakoś sie słucha... "czasem" no nikt ci nie bedzie mówił ze bedzie lekko,ale jak kochasz pupala to dasz radę ... a TŻ-tem sie nie przejmuj ahhh ci faceci mój to tez czasem jak cos powie to nie wiadomo czy płakać czy się śmiać ?!
__________________
ALFAPARF EVOLUTION CUBE 11.21 + utleniacz 12%
szampon dermena
vitapil
odżywianie włosków
Kotka17 jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:28   #979
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Dziewczynki idę chyba jutro do fryzjera na tego Synca już patrzeć na siebie nie mogę.
Jak mi przypasuje to później sama będę aplikować

A tak na marginesie: powiedziałam TŻtowi, że robie się na ciemno Hihi nie zapomne jego miny zszokowanej. Powiedział, żebym została w jasnych bo tak mi ładnie i nie chce się na nowo do brunetki przyzwyczajać
_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:32   #980
Kotka17
Zakorzenienie
 
Avatar Kotka17
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Okolice Bolesławca (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 3 586
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

EwCiA000 mozesz zafundować sobie jakąs delikatną grzyweczke,a co do tego że sie nudzisz to sie zgadzam z mysią, bo masz kolorek który bardzo ci pasuje

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
Dziewczynki idę chyba jutro do fryzjera na tego Synca już patrzeć na siebie nie mogę.
Jak mi przypasuje to później sama będę aplikować

A tak na marginesie: powiedziałam TŻtowi, że robie się na ciemno Hihi nie zapomne jego miny zszokowanej. Powiedział, żebym została w jasnych bo tak mi ładnie i nie chce się na nowo do brunetki przyzwyczajać
dziewczynki tak zależy nam na blondzie nie popełniajmy żadnych pochopnych decyzji odnośnie niewiadomo jak mocnego przyciemniania
__________________
ALFAPARF EVOLUTION CUBE 11.21 + utleniacz 12%
szampon dermena
vitapil
odżywianie włosków
Kotka17 jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:37   #981
paulcia666
Rozeznanie
 
Avatar paulcia666
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 849
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

jejku dziewczyny... ale Wy piszecie. Jak wrócilam z urlopu próbowałam znaleźc wątek, ale już mi się nie chciał wyświetlić, właściwie nie wiem czemu, no i pomyślałam,że napewno już zaczęłyście nowy, tylko nie wiedziałam jak Was odnaleźć, udało mi się dzisiaj, wchodząc na profil Agatau88, więc jestem... Zrobiłam tak jak radziła Mysia m, (przypomne-radziła abym na 10-15 min położyła rozjaśniacz, później na to blond farba) otóż akurat mama kupiła rozjaśniacz fryzjerski bodajże scandic line, i pół dnia jej marudziłam żeby zrobiła mi wlosy, niestety utleniacz miała 12%, więc dolewałam do niego wody (co prawda nie dodałam odżywki czy szamponu, bo jakby mama to zobaczyla to by powiedziała,że już całkiem zgłupiałam) no i kiedy już nałożyla mi to na włosy praktycznie cały czas siedziałam przed lustrem i obserwowałam co się dzieje, i żeby w odpowiednim momencie zmyć to z włosów, aby nie potrzebnie ich już nie niszczyć. Kiedy zobaczyłam,że niektóre pasemka sa już dosłownie białe (po jakiś 15min) poleciałam to zmyć... i wyglądałam jak kurczak miałam włosy żółto, pomarańczowe, gdzie niegdzie widać chyba nawet jeszcze lekką czerwień (ach ten richesse bodajże 5,21 z mega fioletową poświatą zwłaszcza na odrostach) no i co prawda nie położyłam już na to później żadnej farby, jak już byłam na urlopie dojrzałam farbę, której u nas nie widziałam, mianowicie CLAIROL perfect 10 kolor 9a, zrobiła mi go bratowa 17września, myślę,że kolor trochę się ochłodził, ale te pomarańczowe pasemka się nie pokryły... Dlatego już nie będę ryzykowała sama, bo boje się nastepny raz robić rozjaśniaczem i w ogóle,i chce iśc do fryzjerki, która pracuje na alfaparfie, tylko zastanawiam się na kiedy się umówić, żeby włosy choć trochę odpoczeły... Myslałam nad listopadem-grudniem... tylko boję się odrostów... co prawda nie nadrobiłam tego całego wątku, ale przejrzałam z grubsza i podziwiam Wasze mega białe włosy chociaż osobiście na aż takie bym się nie zdecydowała, nie byłoby mi w tym do twarzy.. pozdrawiam
paulcia666 jest offline  
Stary 2010-09-28, 11:56   #982
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez Kotka17 Pokaż wiadomość
dziewczynki tak zależy nam na blondzie nie popełniajmy żadnych pochopnych decyzji odnośnie niewiadomo jak mocnego przyciemniania
Kotka ja z tym przyciemnianiem tak sobie zażartowałam, chciałam tylko jego reakcje zobaczyć zostaje bloooooond
Planuję robić samą 8V lub wymieszać ją z 10A lub z czystą 10 zobaczę co fryz mi na to powie
_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:09   #983
Kotka17
Zakorzenienie
 
Avatar Kotka17
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Okolice Bolesławca (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 3 586
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
Kotka ja z tym przyciemnianiem tak sobie zażartowałam, chciałam tylko jego reakcje zobaczyć zostaje bloooooond
Planuję robić samą 8V lub wymieszać ją z 10A lub z czystą 10 zobaczę co fryz mi na to powie
no to dobrze bo już sie bałam ze kolejna blondynka sie nam wykrusza...uff... ja pozostaje blondynką i jestem dumna z tego powodu w sobote testuje delux 100 i mam nadzieje że dobrze pójdzie
__________________
ALFAPARF EVOLUTION CUBE 11.21 + utleniacz 12%
szampon dermena
vitapil
odżywianie włosków
Kotka17 jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:15   #984
madalena73
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 38
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Farbuję swoje włosy joanna ,albo do pasemek ,albo do całych włosów,i są super,kiedys rozjasniałam nutrisse i ka żdy mi mówił ,że w blondzie mi nie do twarzy , teraz szczególnie panowie są zachwyceni kolorem,a panie mówią że nie wyglądam na tyle lat ile mam! jestem zadowolona po 3 latach prób ,a mam włosy b. cienkie,więc polecam!!!!
madalena73 jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:15   #985
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez Kotka17 Pokaż wiadomość
no to dobrze bo już sie bałam ze kolejna blondynka sie nam wykrusza...uff... ja pozostaje blondynką i jestem dumna z tego powodu w sobote testuje delux 100 i mam nadzieje że dobrze pójdzie
A to powodzenia
Też robiłam ostatnio deluxem 100 i miałam żółtaśne ale dałam na to Londe i było fajnie, tylko teraz mało co z niej zostało..
a planujesz dać coś jeszcze na to?
_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:19   #986
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

enchanted bo przecież my tutaj wszystkie wiemy że blondynki górą
My sprite a reszta pragnienie

Adzio nie przepuściłam temu prostakowi, nie zostawiłam na nim suchej nitki dlatego zwiał. Dziś go nie spotkałam ale w ogóle psiarzy nie ma bo leje cały dzień i każdy psa z klatki puszcza na chwile i z powrotem.
Może i lepiej. Tż mi powiedział żebym komórkę nosiła na spacery i jak zobaczę że ma psa spuszczonego i bez kagańca to dzwonić od razu na straż!
Popamięta mnie ten burak. Za rasistowskie podejście do psów zwłaszcza- w czym moja mała jest gorsza od jego suczy???

TLU nie ważne jak bardzo Princka dostała.
Każdy właściciel jest odpowiedzialny za swojego psa- jak wiem że mam psa agresywnego to nosi kaganiec-dla mnie to proste. Poza tym niektórzy sobie nie życzą żeby obcy pies podchodził do ich pupilka... i mają takie prawo a właściciel ma za zadanie ten kontakt w takim wypadku ograniczyć.
Poza tym ja jestem na masę podrapana zębiskami i pazurami- moja buzia...

Jak to jest z kagańcami? Każdy pies ma mieć czy tylko agresywne i duże?

Ewcia a mi byś się podobała z grzywką na bok
Zawsze można spróbować- jakby co zapuścisz w ciągu pół roku z powrotem.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:28   #987
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez paulcia666 Pokaż wiadomość
jejku dziewczyny... ale Wy piszecie. Jak wrócilam z urlopu próbowałam znaleźc wątek, ale już mi się nie chciał wyświetlić, właściwie nie wiem czemu, no i pomyślałam,że napewno już zaczęłyście nowy, tylko nie wiedziałam jak Was odnaleźć, udało mi się dzisiaj, wchodząc na profil Agatau88, więc jestem... Zrobiłam tak jak radziła Mysia m, (przypomne-radziła abym na 10-15 min położyła rozjaśniacz, później na to blond farba) otóż akurat mama kupiła rozjaśniacz fryzjerski bodajże scandic line, i pół dnia jej marudziłam żeby zrobiła mi wlosy, niestety utleniacz miała 12%, więc dolewałam do niego wody (co prawda nie dodałam odżywki czy szamponu, bo jakby mama to zobaczyla to by powiedziała,że już całkiem zgłupiałam) no i kiedy już nałożyla mi to na włosy praktycznie cały czas siedziałam przed lustrem i obserwowałam co się dzieje, i żeby w odpowiednim momencie zmyć to z włosów, aby nie potrzebnie ich już nie niszczyć. Kiedy zobaczyłam,że niektóre pasemka sa już dosłownie białe (po jakiś 15min) poleciałam to zmyć... i wyglądałam jak kurczak miałam włosy żółto, pomarańczowe, gdzie niegdzie widać chyba nawet jeszcze lekką czerwień (ach ten richesse bodajże 5,21 z mega fioletową poświatą zwłaszcza na odrostach) no i co prawda nie położyłam już na to później żadnej farby, jak już byłam na urlopie dojrzałam farbę, której u nas nie widziałam, mianowicie CLAIROL perfect 10 kolor 9a, zrobiła mi go bratowa 17września, myślę,że kolor trochę się ochłodził, ale te pomarańczowe pasemka się nie pokryły... Dlatego już nie będę ryzykowała sama, bo boje się nastepny raz robić rozjaśniaczem i w ogóle,i chce iśc do fryzjerki, która pracuje na alfaparfie, tylko zastanawiam się na kiedy się umówić, żeby włosy choć trochę odpoczeły... Myslałam nad listopadem-grudniem... tylko boję się odrostów... co prawda nie nadrobiłam tego całego wątku, ale przejrzałam z grubsza i podziwiam Wasze mega białe włosy chociaż osobiście na aż takie bym się nie zdecydowała, nie byłoby mi w tym do twarzy.. pozdrawiam
pisałam, że wyjdzie ciepło. Pasemka w kolorze jasnego pomaranczowego potraktowane farba z poziomu 9, zrobiły się mniej pomaranczowe, ale zostały ciepłozłote, bo pisząc ciepły kolor miałam na mysli złote refleksy czyli rudawe, a rudy to taki pomarańczowy- pigment czerwony. Teraz mozesz nałozyc farbe w odcieniu popielatego jasnego blondu i wszelkie rudości znikną. Nie można było połozyc takiego odcienia po rozjasnianiu, bo wyszełby Ci zielony. Popróbuj płukanki fioletowej lub szamponu, troszke ochłodzi kolor.
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:41   #988
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

blond bunny noś komórke, dobrze TZ mowi, niestety znasz ludzi-sa rozni i nic na to nie poradzimy.

Dziewczyny co to za kolor z opakowania tej prostownicy co wklejalam zdjecie na poprzedniej stronie? Za rok sobie może zrobie blond bunny to czerwien?
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:42   #989
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Bunny ja Ci napisalam, ze moze Princeska nie dostala za mocno zebys sie nie martwila. Pewnie, ze kazdy jest odpowiedzialny za wlasnego pupila. Odkaz sobie te zadrapania, a jak sie podlecza to dawaj na nie krem z filtrem przez jakis czas, zeby blizny nie zostaly. A, pytalas jaki masz rodzaj skretu - mnie sie wydaje, ze 2c albo 3a - to zalezy czy Twoje wlosy sa cienkie czy grube no i jak sa podatne na prostowanie i stylizacje.

Mysia jak tam dzisiaj loki?
TLU jest offline  
Stary 2010-09-28, 12:42   #990
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc III

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
enchanted bo przecież my tutaj wszystkie wiemy że blondynki górą
My sprite a reszta pragnienie

Adzio nie przepuściłam temu prostakowi, nie zostawiłam na nim suchej nitki dlatego zwiał. Dziś go nie spotkałam ale w ogóle psiarzy nie ma bo leje cały dzień i każdy psa z klatki puszcza na chwile i z powrotem.
Może i lepiej. Tż mi powiedział żebym komórkę nosiła na spacery i jak zobaczę że ma psa spuszczonego i bez kagańca to dzwonić od razu na straż!
Popamięta mnie ten burak. Za rasistowskie podejście do psów zwłaszcza- w czym moja mała jest gorsza od jego suczy???

TLU nie ważne jak bardzo Princka dostała.
Każdy właściciel jest odpowiedzialny za swojego psa- jak wiem że mam psa agresywnego to nosi kaganiec-dla mnie to proste. Poza tym niektórzy sobie nie życzą żeby obcy pies podchodził do ich pupilka... i mają takie prawo a właściciel ma za zadanie ten kontakt w takim wypadku ograniczyć.
Poza tym ja jestem na masę podrapana zębiskami i pazurami- moja buzia...

Jak to jest z kagańcami? Każdy pies ma mieć czy tylko agresywne i duże?

Ewcia a mi byś się podobała z grzywką na bok
Zawsze można spróbować- jakby co zapuścisz w ciągu pół roku z powrotem.

A w ogóle to kiedyś szukali pomysłu na reklame Sprita wystarczy, że tutaj wejdą i se poczytają

Bunny Twój TŻ ma rację, w razie powtórki komóra i dzwoń!
Facet ewidentnie ma ucieche widząc 'dominacje' jego psa nad innymi. Ktoś powinien mu tą radoche skrócić! Skoro jego pies jest agresywny to to, że powinien być na szmyczy to mało! Kaganiec i przy nodze powinien go trzymać! Nie daj Boże jakiś bobas będzie chciał się pobawić z nim i co? Maluszek bez ręki zostanie?! ehh brak słów na głupote ludzką!
Także uważaj kochana na tego dupka i może w razie w. spróbuj z tą wodą..zawsze po drodze może Ci się piciu zachcieć
No i mam nadzieje, że Princeska wyrośnie na silnego psiaka i jeszcze tamtej pokaże kto rządzi
_eNchaNted_ jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, brzydkie pasemka, farbowanie, pasemka

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:27.