Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII - Strona 81 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-08-26, 12:41   #2401
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 846
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez oktawi7 Pokaż wiadomość
Cóż, umiar trzeba mieć we wszystkim. Swojego czasu testowałam wszystkie gamy kolorystyczne aby dobrać cokolwiek, i zawsze najlepiej wypadała gama Gold. Beż wybija świnkę, oliwka jakbym była chora, Cool - mega świnka, a nie daj już borze szumiący jak wezme gamę Warm - świnka pomaranczka. Yellow z kolei już za żołte. Beżu i róży jest wiele na rynku, dziewczyny wolą się pewnie przejść do zywkłego sklepu gdzie podklad jest ogolnodostępny a nie bawić sie internetowe zakupy. Za to podkładów w żółtym/złotym odcieniu niewiele. Także nie tędy droga. Minerałoholiczek jest tak naprawde niewiele, ogólny szal minął.
Nawiązując do Twojego wpisu, skopiuję swoją wypowiedź z wątku Clair Minerals:

Ja będę ich opłakiwać, bo
1. pasują mi ich produkty i uważam, ze sa dobrej jakości w dobrej cenie
2. lubię mieć wybór
3. obawiam sie odwrotu od trendu kosmetyków mineralnych. Coraz wiecej firm wycofuje tego typu produkty (np. pseudo minerały nie są obecne już w ofercie firm drogeryjnych, ostatnio tani E.L.F zlikwidował swoją linię ELF Minerals - nota bene produkowana w Chinach) i zamykają się firmy wyspecjalizowane w produktach mineralnych np. ostatnio Lauress. Chyba haslo kosmetyków mineralnych przestało byc chwytliwym sloganem. No bo przecież najbardziej popularna w internecie KK, promuje zupelnie inny typ makijazu.
Zaplacze sie, jesli wroca czasy wyboru pomiedzy jasnym rozowym podkladem, a ciemniejszym pomaranczowym !
syshda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-26, 23:11   #2402
sand
Wtajemniczenie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 2 475
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Ostatnio mam bardzo nierówny koloryt ciemne sińce pod oczami i popękane naczynka na nosie i policzkach i to nie jakieś pojedyncze.. wygląda to koszmarnie.. zmiany w pielęgnacji swoją drogą ale póki co czym to przykryć? Do tej pory podkład wystarczał, czasem zółty korektor pod oczy ale teraz to za mało.. jakie polecacie korektory? Teraz mam tylko Clair: żółty pod oczy (przydałoby się coś bardziej kremowego, kryjącego i przygaszonego) i mint (na pojedyncze krostki jest ok ale na całych zaczerwienionych policzkach wygląda nienaturalnie). Przewijał się chyba light z Amilie, możecie polecić też inne? I kryjący podkład dla tłustej cery - teraz mam Clair, Pixie, Neauty, szukam czegoś mocniej kryjącego. AM mam kryjący ale formuła mi nie odpowiada, może matujący byłby lepszy..

Wysłane z mojego SM-G530FZ
__________________
sand jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 10:08   #2403
oktawi7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 470
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Nawiązując do Twojego wpisu, skopiuję swoją wypowiedź z wątku Clair Minerals:

Ja będę ich opłakiwać, bo
1. pasują mi ich produkty i uważam, ze sa dobrej jakości w dobrej cenie
2. lubię mieć wybór
3. obawiam sie odwrotu od trendu kosmetyków mineralnych. Coraz wiecej firm wycofuje tego typu produkty (np. pseudo minerały nie są obecne już w ofercie firm drogeryjnych, ostatnio tani E.L.F zlikwidował swoją linię ELF Minerals - nota bene produkowana w Chinach) i zamykają się firmy wyspecjalizowane w produktach mineralnych np. ostatnio Lauress. Chyba haslo kosmetyków mineralnych przestało byc chwytliwym sloganem. No bo przecież najbardziej popularna w internecie KK, promuje zupelnie inny typ makijazu.
Zaplacze sie, jesli wroca czasy wyboru pomiedzy jasnym rozowym podkladem, a ciemniejszym pomaranczowym !
kto to KK? Dobra chyba zajarzyłam o kogo chodzi.
Jak mówiłam, szał minął to i firmy się zwijają.

jeżusiu... chodzi pewnie o kardashianke...
oktawi7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 10:22   #2404
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez sand Pokaż wiadomość
Ostatnio mam bardzo nierówny koloryt ciemne sińce pod oczami i popękane naczynka na nosie i policzkach i to nie jakieś pojedyncze.. wygląda to koszmarnie.. zmiany w pielęgnacji swoją drogą ale póki co czym to przykryć? Do tej pory podkład wystarczał, czasem zółty korektor pod oczy ale teraz to za mało.. jakie polecacie korektory? Teraz mam tylko Clair: żółty pod oczy (przydałoby się coś bardziej kremowego, kryjącego i przygaszonego) i mint (na pojedyncze krostki jest ok ale na całych zaczerwienionych policzkach wygląda nienaturalnie). Przewijał się chyba light z Amilie, możecie polecić też inne? I kryjący podkład dla tłustej cery - teraz mam Clair, Pixie, Neauty, szukam czegoś mocniej kryjącego. AM mam kryjący ale formuła mi nie odpowiada, może matujący byłby lepszy..
na bardzo ciemne (wręcz fioletowo-czarne) zasinienia pod oczami ten lemongrass jest dobry. bo właśnie jest mocno intensywny. ale...
żeby uzyskać dobry efekt najlepiej jest:
nakremować buzię
odczekać
na wszelki wypadek w miejsce pod oczami dać odrobinę pudru mineralnego (żeby nie zrobić sobie żółtej plamy lemongrassem. często buzia nie dosycha po kremie a my już nakładamy reszte i robi się intensywna plama. odrobina pudru sprawi, że lemongrass będzie się ładnie blendował i nie zostawi intensywnych plam).

później polecam mimo wszystko użyć zwykłego korektora (w moim przypadku clare blanc light73, bo oddałam mamie też dobry z amilie - light), lub podkładu na lemongrassa. z resztą, na każdy korektor specjalistyczny dajemy podkład lub zwykły cielisty korektor, zeby nie było widać żółtego, zielonego czy lawendowego

dodatkowo polecam nakładać lemongrassa puchatym pędzlem (znowu nawiążę do kształtu inglot 4ss lub jakimś podobnym), ewentualnie (o ile zastosowany był krok z przypudrowaniem miejsca pod okiem) - najpierw punktowo położyć lemongrassa mniejszym pędzlem a później go dokładnie blendować i zakrywać (równie dobrze blendując) podkładem lub korektorem.

na jaśniejsze zasinienia mam z clare blanc lemon cover up. działa też na te mocne zasinienia, ale trzeba go dać więcej niż lemongrassa, któy właśnie przez ten intensywniejszy kolor lepiej sobie z tym radzi.

a do tłustej cery wiele razy czytałam tutaj, że pod podkład i na podkład dać puder mineralny. sprawdzałam na klientkach z tłustą cerą też bazę pore minimizer z benefitu i na to podkład mineralny i działa
__________________
www.puckowa.blogspot.com

Edytowane przez margitea
Czas edycji: 2015-08-27 o 10:23
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 13:07   #2405
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 511
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez oktawi7 Pokaż wiadomość
kto to KK? Dobra chyba zajarzyłam o kogo chodzi.
Jak mówiłam, szał minął to i firmy się zwijają.

jeżusiu... chodzi pewnie o kardashianke...
A ja myslalam, ze o o Katosu I ten caly szal na sztuczne rzesy, konturowanie etc Ale nie pasuje mi drugie K
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 13:39   #2406
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
A ja myslalam, ze o o Katosu I ten caly szal na sztuczne rzesy, konturowanie etc Ale nie pasuje mi drugie K
to prawda, straszny przesadyzm się robi.
najlepsze są panny młode, które całe życie malują się delikatnie, albo w ogóle, a na własny ślub przychodzą wykonturowane jak kardashianki z powiększonymi ustami i rzęsami że hoho. i po co? od razu widać, że jest zrobiona, a nie pomalowana tak, żeby podkreślić urodę.

poza tym nie wiem (bo nie jestem jeszcze zamężna) ale chyba sama na własnym ślubie nie chciałabym mieć sztucznych rzęs. wolałabym kupić odżywkę dobrą do rzęs 2 msc wcześniej i dobrą mascarę i nie martwić się, że coś mi może odpaść.
to samo z mocnymi kolorami pomadek. ja bym zaraz zjadła ją. nawet moje ulubione matowe, najdłużej utrzymujące się z sephory - też bym w końcu zjadła lubię jeść w takich ostrych kolorach wyjdę sobie na spotkania, na imprezy, ale na własny ślub, gdzie będę główną atrakcją za bardzo bym się stresowała, że np szminka się rozmaże, pobrudzę kogoś niechcący czy odbije na zębach
czy jestem jakaś dziwna w tym temacie?

swoją drogą, nie wiem czy znacie rosyjski trend panien młodych. jak u nas są "robione" dość mocno wg mnie na bóstwa, to tam ze 3 razy mocniej. kilo szpachli, wyrysowania i przerysowania
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 13:53   #2407
Smerfetka696969
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka696969
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 11 352
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
to prawda, straszny przesadyzm się robi.
najlepsze są panny młode, które całe życie malują się delikatnie, albo w ogóle, a na własny ślub przychodzą wykonturowane jak kardashianki z powiększonymi ustami i rzęsami że hoho. i po co? od razu widać, że jest zrobiona, a nie pomalowana tak, żeby podkreślić urodę.

poza tym nie wiem (bo nie jestem jeszcze zamężna) ale chyba sama na własnym ślubie nie chciałabym mieć sztucznych rzęs. wolałabym kupić odżywkę dobrą do rzęs 2 msc wcześniej i dobrą mascarę i nie martwić się, że coś mi może odpaść.
to samo z mocnymi kolorami pomadek. ja bym zaraz zjadła ją. nawet moje ulubione matowe, najdłużej utrzymujące się z sephory - też bym w końcu zjadła lubię jeść w takich ostrych kolorach wyjdę sobie na spotkania, na imprezy, ale na własny ślub, gdzie będę główną atrakcją za bardzo bym się stresowała, że np szminka się rozmaże, pobrudzę kogoś niechcący czy odbije na zębach
czy jestem jakaś dziwna w tym temacie?

swoją drogą, nie wiem czy znacie rosyjski trend panien młodych. jak u nas są "robione" dość mocno wg mnie na bóstwa, to tam ze 3 razy mocniej. kilo szpachli, wyrysowania i przerysowania
Zgadzam się z tymi Pannami młodymi i z Rosji jescze bardziej...
__________________
Suplementacja
Vitapil
0/60


Nie używamy cukru
Pokrzywa 10/100
Skrzyp 10/100

Siemię lniane 47/100

Jeśli ktoś wie, gdzie kupię zestaw legginsy plus krótki top z długim bądź krótkim rękawkiem to proszę dać znać
Smerfetka696969 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 15:09   #2408
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 511
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
to prawda, straszny przesadyzm się robi.
najlepsze są panny młode, które całe życie malują się delikatnie, albo w ogóle, a na własny ślub przychodzą wykonturowane jak kardashianki z powiększonymi ustami i rzęsami że hoho. i po co? od razu widać, że jest zrobiona, a nie pomalowana tak, żeby podkreślić urodę.

poza tym nie wiem (bo nie jestem jeszcze zamężna) ale chyba sama na własnym ślubie nie chciałabym mieć sztucznych rzęs. wolałabym kupić odżywkę dobrą do rzęs 2 msc wcześniej i dobrą mascarę i nie martwić się, że coś mi może odpaść.
to samo z mocnymi kolorami pomadek. ja bym zaraz zjadła ją. nawet moje ulubione matowe, najdłużej utrzymujące się z sephory - też bym w końcu zjadła lubię jeść w takich ostrych kolorach wyjdę sobie na spotkania, na imprezy, ale na własny ślub, gdzie będę główną atrakcją za bardzo bym się stresowała, że np szminka się rozmaże, pobrudzę kogoś niechcący czy odbije na zębach
czy jestem jakaś dziwna w tym temacie?

swoją drogą, nie wiem czy znacie rosyjski trend panien młodych. jak u nas są "robione" dość mocno wg mnie na bóstwa, to tam ze 3 razy mocniej. kilo szpachli, wyrysowania i przerysowania
Z tymi pannami mlodymi to doskonaly przyklad mojej kuzynki. Ona praktycznie nie malowala sie w ogole albo ewentualnie rzesy, na wyjscia podkreslone oko. A na slub poszla do kosmetyczki. I dramat. Na twarzy absolutnie plaski mat w na szczescie dobrze dobranym kolorze i do tego mocno podkreslone , male oczy, ze prawie niewidoczne, a do tego pierykniete sztuczne rzesy.


Ja w sumie jakas trwala albo przynajmniej ladnie schodzaca pomadka bym nie pogardzila, bo akurat mam taki typ urody ze mi ciemne pomadki - sliwkowe, wisniowe pasuja. Kiedys udalo mi sie nabyc takie pigmenty do ust z Bourjois Hi tech cos takiego. One byly bardzo wodniste, ale nie mialy w sobie zadnych dodatkow typu oleje czy cos co moglby wplywac na ich nietrwalosc Ten pigment tak sie fajnie wgryzal w usta, ze nic go nie bylo w stanie ruszyc, no dopiero dopiero jakis micel czy cos mocniejszego do demakijazu Nawet mam go do dzisiaj i to moj taki wyjsciowy pewniak

Ale jakas niepewna pomadka czy doklejanie rzes - odpada Chociaz ja nie wiem czy kiedykolwie wyjde za maz hehe Wiec poki co nie mam takich dylematow

Zreszta przyznam szczerze, ze ja nie jestem zwolenniczka tego trendu maijazu co az tak zmienia rysy twarzy, lacznie z tym codziennym doklejaniem rzes itd.

A mozecie wkleic taki przyklad rosyjskiej panny mlodej ? Bo wpisalam w wyszukiwarke, ale nic porazajacego mi nie wyskoczylo
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2015-08-27 o 15:13
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 15:18   #2409
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 467
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Dla wielu kobiet własny ślub to właśnie taka okazja, gdzie chcą ten jeden raz zrobić się całkowicie na bóstwo W mojej krótkiej wizażowej karierze malowałam kilka PMek, większość z nich na co dzień nie malowała się w ogóle. Na ślub chciały mieć pełen wypas - wiadomo, bez jakiejś masakrycznej tapety, ale lekkie konturowanie, wycieniowane oko, sztuczne rzęsy w formie paska albo chociażby kępek było. I ja to rozumiem.
Problemem za to jest nie umawianie się na próbne makijaże, żeby zobaczyć, co nam pasuje, a co nie, jak ten makijaż się nosi i czy to jest na pewno to, w czym panna czuje się dobrze. Bo potem mogą wychodzić właśnie takie tapeciarskie potworki.
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 15:39   #2410
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

kurczę, z tymi pannami młodymi z rosji to oglądałam jakiś dokument, ale nie pamiętam jego nazwy :/ i tam było mnóstwo przykładów takich potworków makijażowych.

co do pomadek to też uwielbiam śliwkowe i ciemne kolory, ale nawet te mocne mi się po jakimś czasie od środka zjadają. usta mam swoje własne z ciemnym dość pigmentem, no ale widać różnicę między nimi a śliwkową pomadką i co z tego, że cała reszta pomadki na ustach trzymała by się do końca świata, bo zmyje mi ją micel, jak od środka delikatnie zejdzie, nie ma bata. wytrzyma nienaruszona 8 godzin, ale ślub i wesele to dłuższa impreza. i chyba wolała bym oszczędzić sobie ciągłego zerkania w lusterko

co do malowania PMek, czy kogokolwiek, to zawsze umawiam się na próbne. jak nie, to nie przyjmuję zlecenia. bo praktycznie zawsze jest tak samo. laski chcą super ekstra mocne smokey eyes, którego w życiu nie miały... ja maluję partiami i co chwilę każę dziewczynie sprawdzać w lusterku jak z tym mocnym smokey. i zawsze kończy się tak, że dla nich mocny smokey to jak dla mnie dzienny :P i nigdy nie dochodzę z takimi paniami do mocnego ciemnego smokey, które same zaproponowały, przyszły z fotką etc. no i zawsze mówię na początku, że nie kleję rzęs. jakoś serio, nie podoba mi się to :P
może kiedyś sprawdzę na sobie małe kępki, ale w sumie to nie widzę potrzeby. wolę wydać kasę na odżywkę do rzęs i mieć swoje ładne+dobry tusz i jest ekstra.
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 16:42   #2411
sand
Wtajemniczenie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 2 475
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
na bardzo ciemne (wręcz fioletowo-czarne) zasinienia pod oczami ten lemongrass jest dobry. bo właśnie jest mocno intensywny. ale...
żeby uzyskać dobry efekt najlepiej jest:
nakremować buzię
odczekać
na wszelki wypadek w miejsce pod oczami dać odrobinę pudru mineralnego (żeby nie zrobić sobie żółtej plamy lemongrassem. często buzia nie dosycha po kremie a my już nakładamy reszte i robi się intensywna plama. odrobina pudru sprawi, że lemongrass będzie się ładnie blendował i nie zostawi intensywnych plam).

później polecam mimo wszystko użyć zwykłego korektora (w moim przypadku clare blanc light73, bo oddałam mamie też dobry z amilie - light), lub podkładu na lemongrassa. z resztą, na każdy korektor specjalistyczny dajemy podkład lub zwykły cielisty korektor, zeby nie było widać żółtego, zielonego czy lawendowego

dodatkowo polecam nakładać lemongrassa puchatym pędzlem (znowu nawiążę do kształtu inglot 4ss lub jakimś podobnym), ewentualnie (o ile zastosowany był krok z przypudrowaniem miejsca pod okiem) - najpierw punktowo położyć lemongrassa mniejszym pędzlem a później go dokładnie blendować i zakrywać (równie dobrze blendując) podkładem lub korektorem.

na jaśniejsze zasinienia mam z clare blanc lemon cover up. działa też na te mocne zasinienia, ale trzeba go dać więcej niż lemongrassa, któy właśnie przez ten intensywniejszy kolor lepiej sobie z tym radzi.

a do tłustej cery wiele razy czytałam tutaj, że pod podkład i na podkład dać puder mineralny. sprawdzałam na klientkach z tłustą cerą też bazę pore minimizer z benefitu i na to podkład mineralny i działa
Dzięki za odpowiedź stosuję bazę pod podkład (mam teraz bazę z neauty), lemongrassa przykrywam podkładem. Muszę wypróbować kilka korektorów.. sprawdzę ten Clare Blanc. A miała może któraś z Was kamuflaż Pixie? Podkłady pixie bardzo lubię, może taki kamuflaż by się sprawdził

Wysłane z mojego SM-G530FZ
__________________
sand jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-27, 16:44   #2412
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 467
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez sand Pokaż wiadomość
Dzięki za odpowiedź stosuję bazę pod podkład (mam teraz bazę z neauty), lemongrassa przykrywam podkładem. Muszę wypróbować kilka korektorów.. sprawdzę ten Clare Blanc. A miała może któraś z Was kamuflaż Pixie? Podkłady pixie bardzo lubię, może taki kamuflaż by się sprawdził

Wysłane z mojego SM-G530FZ
Średni, kryje całkiem ok, ale jest tłustawy i nie zasycha. Moim zdaniem już lepszy jest ten z Catrice.
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 16:45   #2413
stotek
Rozeznanie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: OLK
Wiadomości: 718
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Wczoraj uzylam mineralow po raz pierwszy od paru lat i jestem tak zachwycona, ze nie potrafie zrozumiec dlaczego w ogole wrocilam do drogeryjnych podkładów...
<3
__________________
welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
stotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 22:26   #2414
sand
Wtajemniczenie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 2 475
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Średni, kryje całkiem ok, ale jest tłustawy i nie zasycha. Moim zdaniem już lepszy jest ten z Catrice.
dzięki
na razie kombinuję z lemongrass CM - kładę pod oczy a resztkę z pędzla stempluję wokół nosa i na policzki, tam gdzie jest zbyt czerwono.. Do podkładu używam flat topa Pixie zamiast kabuki, żeby zwiększyć krycie i jest w miarę przyzwoicie. Kupię jeszcze korektor jak w końcu coś wybiorę..
__________________
sand jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 00:49   #2415
Aysell
Wtajemniczenie
 
Avatar Aysell
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 318
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Dziewczyny, mam pytanie. Ostatnio na twarzy pojawiła mi się cała masa maleńkich, podskórnych grudek. Nie są widoczne (chyba że z bliskiej odległości), są za to bardzo wyczuwalne. Czy istnieje możliwość, że minerały zapchały mnie po kilku latach używania? Od ok. 4 lat używam podkładu Annabelle Minerals. Niczego ogólnie nie zmieniałam, ani pielęgnacji, ani trybu życia, ani odżywiania i szukam przyczyny... Czytałam o zapychaniu przez minerały, ale działo się to albo od razu, albo po jakimś czasie, ale również stosunkowo krótkim. A moje 4 lata nijak tutaj nie pasują Słyszałyście może o takim przypadku lub doświadczyłyście czegoś podobnego?
__________________
!

Aysell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 19:47   #2416
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 467
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Mi to brzmi jak reakcja alergiczna na jakiś produkt - to taka kaszka?
Mnie raz tak wysypało po samoopalaczu Po 2 tygodniach zniknęło. Produkt sprawdzony, ale chyba za długo przeleżał, więc skóra zareagowało.

Jeżeli gulki są pojedyncze, to zaskórniki zamknięte i to jest spowodowane zapychaniem, ale wątpię, żeby zrobiły to minerały. Chyba, że nakładasz na prawdę grubą warstwę, ale to raczej niemożliwe :P
Tu też mam doświadczenie :P Kiedyś pozapychał mnie tak puder Ben Nye, skończyło się na preparatach złuszczających.
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 00:09   #2417
Aysell
Wtajemniczenie
 
Avatar Aysell
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 318
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Mi to brzmi jak reakcja alergiczna na jakiś produkt - to taka kaszka?
Mnie raz tak wysypało po samoopalaczu Po 2 tygodniach zniknęło. Produkt sprawdzony, ale chyba za długo przeleżał, więc skóra zareagowało.

Jeżeli gulki są pojedyncze, to zaskórniki zamknięte i to jest spowodowane zapychaniem, ale wątpię, żeby zrobiły to minerały. Chyba, że nakładasz na prawdę grubą warstwę, ale to raczej niemożliwe :P
Tu też mam doświadczenie :P Kiedyś pozapychał mnie tak puder Ben Nye, skończyło się na preparatach złuszczających.
Trochę większe od kaszki, w kolorze skóry. Zaskórniki zamknięte przyszły mi na myśl jako pierwsze, kiedy to zobaczyłam, tyle że nie są niestety pojedyncze. Niczego nie zmieniałam i dlatego żaden powód nie przychodzi mi do głowy...
Co do tej grubej warstwy - czyli wtedy minerały mogą zapchać? Bo faktycznie, ostatnio jednego dnia nałożyłam grubą warstwę (nie potrafię określić niestety, jak grubą ), ponieważ robiłam sobie zdjęcie do dyplomu i chciałam, żeby wszystko było pięknie ukryte, bardziej niż zazwyczaj. Jeśli się zastanowić, może to i się zbiegło w czasie z pojawieniem się tych podskórnych grudek...
Użyłabym kwasów bez zastanowienia, ale czekam aż miną chociaż w części te bardzo słoneczne dni...
__________________
!

Aysell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 07:48   #2418
Noodle Soup
Zadomowienie
 
Avatar Noodle Soup
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 467
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Wiesz, wydaje mi się, że nawet minerały mogą zapychać, kiedy nakładamy je grubą warstwą, w połączeniu z upałem i wytwarzaniem nadmiernej ilości sebum. Ale to przy regularnym szpachlowaniu, nie jednorazowym wyjściu.
Ciężko stwierdzić, co tutaj było powodem, ale raczej nie podkład, który używamy z powodzeniem X lat. Mogą być to również hormony.
__________________

Noodle Soup jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 08:35   #2419
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 846
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Wiesz, wydaje mi się, że nawet minerały mogą zapychać, kiedy nakładamy je grubą warstwą, w połączeniu z upałem i wytwarzaniem nadmiernej ilości sebum. Ale to przy regularnym szpachlowaniu, nie jednorazowym wyjściu.
Ciężko stwierdzić, co tutaj było powodem, ale raczej nie podkład, który używamy z powodzeniem X lat. Mogą być to również hormony.
Mnie zapycha Pixie, kiedy uzywam ich zbyt dlugo i nie robie przerw na inny podklad. Ale to sa pojedyncze krostki na policzkach, po zmianie podkladu znikaja.
syshda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 10:23   #2420
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 511
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Teoretycznie wszystko prawda. Ale trzeba wziac tez pod uwage fakt tego, ze nasza cera i jej potrzeby z uplywem czasu sie zmieniaja. I to co wczesniej nie szkodzilo, teraz juz moze.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 14:24   #2421
okularnica83
Raczkowanie
 
Avatar okularnica83
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 30
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

polecam krem bb alex kosmetic i do tego puder mineralny w kamieniu la roche. idealne połączenie
okularnica83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 12:39   #2422
Aysell
Wtajemniczenie
 
Avatar Aysell
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 318
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez Noodle Soup Pokaż wiadomość
Wiesz, wydaje mi się, że nawet minerały mogą zapychać, kiedy nakładamy je grubą warstwą, w połączeniu z upałem i wytwarzaniem nadmiernej ilości sebum. Ale to przy regularnym szpachlowaniu, nie jednorazowym wyjściu.
Ciężko stwierdzić, co tutaj było powodem, ale raczej nie podkład, który używamy z powodzeniem X lat. Mogą być to również hormony.
Hormony - bardzo możliwe, zresztą to akurat zawsze jest możliwe na wszelki wypadek już kombinuję ze zmianą podkładu na inny, jeśli tylko dobiorę odpowiedni kolor, odstawię Annabelle i zobaczę, co się będzie działo
Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Mnie zapycha Pixie, kiedy uzywam ich zbyt dlugo i nie robie przerw na inny podklad. Ale to sa pojedyncze krostki na policzkach, po zmianie podkladu znikaja.
Nie strasz nie, bo właśnie Pixie mam na oku, czekam na próbki chociaż tak naprawdę wiem, że u każdego może być inaczej, to jednak takie opinie wzmagają czujność
Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Teoretycznie wszystko prawda. Ale trzeba wziac tez pod uwage fakt tego, ze nasza cera i jej potrzeby z uplywem czasu sie zmieniaja. I to co wczesniej nie szkodzilo, teraz juz moze.
To również jest prawdopodobne... Jedynym wyjściem jest na razie chyba zmiana podkładu i obserwacja cery

Dziękuję Wam za odpowiedzi!
__________________
!

Aysell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-04, 19:12   #2423
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

wiem, że to wątek o minerałach i NIE TYLKO w związku z tym może któraś z was mi pomoże.

mam sobie pomadkę bourjois rouge edition velvet, tę matową w odcieniu GRAND CRU. Niestety formuła tej pomadki po miesiącu zrobiła się horrorem i wylądowała ona na dnie kosmetyczki.
Mimo wszystko kolor jest piękny. Więc szukam równie trwałego odpowiednika do tego koloru z burżujki.
może którejś z was się rzucił taki w oczy?
swatche są na necie więc nie będę tu spamować nimi.

no nie mogę odżałować, że formuła w tym konkretnym kolorze jest kijowa. mam też z tej serii jasny kolor NUDE-IST i formuła jak ta lala, kremowa, długo kryjąca etc.
a ten grand cru to porażka. porozwarstwiany, tysiąc warstw na ustach i dalej buba. POMOCY!
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-04, 19:25   #2424
oktawi7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 470
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
wiem, że to wątek o minerałach i NIE TYLKO w związku z tym może któraś z was mi pomoże.

mam sobie pomadkę bourjois rouge edition velvet, tę matową w odcieniu GRAND CRU. Niestety formuła tej pomadki po miesiącu zrobiła się horrorem i wylądowała ona na dnie kosmetyczki.
Mimo wszystko kolor jest piękny. Więc szukam równie trwałego odpowiednika do tego koloru z burżujki.
może którejś z was się rzucił taki w oczy?
swatche są na necie więc nie będę tu spamować nimi.

no nie mogę odżałować, że formuła w tym konkretnym kolorze jest kijowa. mam też z tej serii jasny kolor NUDE-IST i formuła jak ta lala, kremowa, długo kryjąca etc.
a ten grand cru to porażka. porozwarstwiany, tysiąc warstw na ustach i dalej buba. POMOCY!
Może spróbuj założyć temat w Pytania do makijażystki - tam zagląda wiecej uzytkowniczek, większa szansa, że ktoś podpowie.
oktawi7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-04, 19:31   #2425
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez oktawi7 Pokaż wiadomość
Może spróbuj założyć temat w Pytania do makijażystki - tam zagląda wiecej uzytkowniczek, większa szansa, że ktoś podpowie.
nie ogarniam tego forum prócz naszego mineralnego
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-04, 19:39   #2426
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 948
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Czy Wam też zniknął wątek o promocjach, kuponach rabatach itd.?
Był na górze strony....
Nie chcę tworzyć nowego wątku po to.
Chyba, że mam zwidy i gdzieś jest Czyżby ulepszanie wizażu?
bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-04, 19:48   #2427
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez bigosowadama Pokaż wiadomość
Czy Wam też zniknął wątek o promocjach, kuponach rabatach itd.?
Był na górze strony....
Nie chcę tworzyć nowego wątku po to.
Chyba, że mam zwidy i gdzieś jest Czyżby ulepszanie wizażu?
faktycznie zniknął ten wątek.
ostatnio pokazywały się tam jakieś "śmieci", spamerzy etc...
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-05, 01:07   #2428
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 511
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
wiem, że to wątek o minerałach i NIE TYLKO w związku z tym może któraś z was mi pomoże.

mam sobie pomadkę bourjois rouge edition velvet, tę matową w odcieniu GRAND CRU. Niestety formuła tej pomadki po miesiącu zrobiła się horrorem i wylądowała ona na dnie kosmetyczki.
Mimo wszystko kolor jest piękny. Więc szukam równie trwałego odpowiednika do tego koloru z burżujki.
może którejś z was się rzucił taki w oczy?
swatche są na necie więc nie będę tu spamować nimi.

no nie mogę odżałować, że formuła w tym konkretnym kolorze jest kijowa. mam też z tej serii jasny kolor NUDE-IST i formuła jak ta lala, kremowa, długo kryjąca etc.
a ten grand cru to porażka. porozwarstwiany, tysiąc warstw na ustach i dalej buba. POMOCY!
Tez mam Nude Ist Choc powiem Ci szczerze, ze odkad odkrylam taniutkie , matowe pomadki z Golden Rose, to troche szkoda mi przeplacac.

Ten kolor jest przepiekny ! Uwielbiam takie glebokie odcienie. Ze swojej strony moge jedynie wskazac Ci marki i linie kosmetyczne, gdzie taki kolor moze byc: Nyx soft matte lip cream ewentualnie w Golden Rose w matowych pomadkach mozesz poszukac. Jakie konkretnie kolory to ciezko mi powiedziec, bo nie mam w swoim posiadaniu takiego koloru pomadki.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-05, 08:24   #2429
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Tez mam Nude Ist Choc powiem Ci szczerze, ze odkad odkrylam taniutkie , matowe pomadki z Golden Rose, to troche szkoda mi przeplacac.

Ten kolor jest przepiekny ! Uwielbiam takie glebokie odcienie. Ze swojej strony moge jedynie wskazac Ci marki i linie kosmetyczne, gdzie taki kolor moze byc: Nyx soft matte lip cream ewentualnie w Golden Rose w matowych pomadkach mozesz poszukac. Jakie konkretnie kolory to ciezko mi powiedziec, bo nie mam w swoim posiadaniu takiego koloru pomadki.
Mam golden rose kilka pomadek ale nie znalazłam w nich takiego odcienia. Poza tym utrzymują się długo ale u mnie nie zawsze. Nie wiem od czego to zależy.
Szukałam też z nyx i odpowiednik mają ale niedostępny w Polsce.
Znalazłam za to, że podobne do GRAND CRU jest ołówek do ust z temperówką INGLOT o numerze 21 lub konturówka do ust INGLOT Soft Precision o numerze 58.
Dodatkowo odkryłam podobny kolor z KRYOLANu "ROCK" (oczywiście niedostępny w Polsce)
no i też chyba niedostępną u nas konturówkę z Bourjois o numerze 20.

Ale szukąjac odpowiednika do tej pomadki z Bourjois odkryłam cudowny kolor. Wygląda identycznie jak Grand cru. A nawet lepiej. No zakochałam się. Jest to Mac w odcieniu Ruby woo. Jeszcze jak odkryłam, że na moim ulubionym makijażu wykonywanym przez siostry pixiwoo użyta jest ta pomadka to choruje. A szminka Kosztuje 86zl o.o i ma niespotykane matowo - welurowe wykończenie.

link do makijażu z pixewoo: https://www.youtube.com/watch?v=LpeXFMuZ-Ak - uwielbiam tę bladą cerę, ten kolor na powiekach i ten odcień ust! swoją droą, czy widział ktoś z was w Polsce taką mascarę jak jest używana w tym filmiku? w kolorze jakby bordowo-brązowym? JEST CUDNA.


nie mam w swoim asortymencie takiego czerwonego koloru, który by się długo utrzymywał. mam albo ciemniejsze, bardziej wpadające w śliwkę, bordo albo takie hmm... czerwono-różowe. ew nudziaka a raczej bardzo delikatny różowo-nudziakowy i jedną fuksjową. i one są spoko, nieźle się trzymają. a chcę czerwony!

nie wliczam w to czerwonej pomadki z rimmela, która jest chyba porażką albo nie mam na nią sposobu. kremowa owszem i odbija się wszędzie, na wszystkim i ciągle. wystarczy że jakiś włos wyląduje na twarzy, przesunę ręką a włos przeleci po ustach i mam na pół twarzy później ślad od szminki...
__________________
www.puckowa.blogspot.com

Edytowane przez margitea
Czas edycji: 2015-09-05 o 09:08
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-06, 01:48   #2430
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 600
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Ten Nyx Kopenhaga jest cudowny! <3 Ale jest dostępny w PL, tylko w Warszawie w firmowym sklepie nyxa (chyba jeszcze istnieje xd) i stronie internetowej (który nota bene nie działa chyba od lipca i na fb nabrali wody w usta i cisza :/ ) no i ofc na allegro.

Edytowane przez olencja kwiatencja
Czas edycji: 2015-09-06 o 03:35
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
mineralne kosmetyki, mineralne naturalne, mineraly, plotki, ploty, podkład puder

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-08 23:29:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:47.