Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII - Strona 84 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-12-03, 13:30   #2491
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 489
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Jakiego podkladu płynnego używasz i w jakim kolorze. Jaki byl Twoj najlepiej dobrany kolor w minerałach?
Moim najlepiej dobranym kolorem byl z LL Warm Peach, ladnie tez wygladal z Uoga bodajze 631 zaraz ten pierwszy i golden 2 z Clair. Zreszta moj kolor to zolty z dodatkiem brzoskwini. Sam zolty wypada u mnie zbyt jasno.

Odnosnie podkladow plynnych to teraz uzywam z Lumene matt control oil odcien Classic Beige i przyznam, ze to jest chyba najlepiej dopasowany odcien aktualnie. Nic a nic nie odznacza mi sie od reszty ciala. Dobrze tez wygladal z Iwostinu Sensitia odcien jasny.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 13:32   #2492
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Ok. Dzieki
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 15:56   #2493
candeline
Raczkowanie
 
Avatar candeline
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 382
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cześć dziewczyny. Zainteresowałam się minerałami Pixie. Szukam coś dla mojej oliwkowej lub naturalnej karnacji (wg opisu Pixie). Nigdy nie miałam ich kosmetyków a tym bardziej jakichkolwiek minerałów. Chciałabym się na nie przerzucić ale nie wiem co wybrać i jaki odcień. Teraz używam Ester lauder Double wear Light 01 i Guerlain Lingerie De Peau 03. Mieszam je ze soba bo EL jest za jasny a G za ciemny. Jednak oba maja ciepłe odcienie pomarańczowe albo różowe które nie pasują do mojej karnacji. Coś jesteście w stanie poradzić odnośnie odcienia lub marki minerałów? Mam mieszana cerę ale raczej bez problemową. Nie szukam mocnego krycia.
candeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 16:23   #2494
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 597
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Na Twoim miejscu spróbowałabym z Pixie z Butter Cream i Creamy Natural, chociaż nie wiem czy ten drugi nie będzie za jasny. Patrząc się na te podkłady wydają mi się strasznie ciemne, ale ja tam nigdy nie używałam podkładów, więc nie mam takiego wyobrażenia
Też nie bedzie wiem jak wychodzi kolor po zmieszaniu tych podkładów, nie mogłabyś cynąć fotki, albo dać jakiś odpowiednik poziomu jasności Twojej mieszanki?
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 16:30   #2495
candeline
Raczkowanie
 
Avatar candeline
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 382
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez olencja kwiatencja Pokaż wiadomość
Na Twoim miejscu spróbowałabym z Pixie z Butter Cream i Creamy Natural, chociaż nie wiem czy ten drugi nie będzie za jasny. Patrząc się na te podkłady wydają mi się strasznie ciemne, ale ja tam nigdy nie używałam podkładów, więc nie mam takiego wyobrażenia
Też nie bedzie wiem jak wychodzi kolor po zmieszaniu tych podkładów, nie mogłabyś cynąć fotki, albo dać jakiś odpowiednik poziomu jasności Twojej mieszanki?
To znaczy nawet po zmieszaniu tych podkładów kolor nie jest dla mnie. To wciąż za pomarańczowy odcień. Więc myślę że nie ma co pokazywać. To nie jest mój odcień.
Właśnie Butter Cream należy do tonu w ciepłych a ja mam raczej zimny odcień i myślałam o Deep Olive albo Raffia Cream.
Na pewno zamowie próbki

W ogóle jak się Pixie sprawuje, jesteście zadowolone?
candeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 16:46   #2496
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 597
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

A to ja już nie pomogę, bo zwykle w żołtki celuje Ewentualnie możesz spróbować Dune, bo on ma oliwkowe tony, jakby się okazało, ze jednak czegoś żywszego potrzebujesz. I Dew Kiss tez mi się wydaje.
Co skóra to inny kaprys, al jednym super się trzyma formułą MBL, innych Amazon a jeszcze znajdą się tacy co Pixie się ściera Trzeba znaleźć odpowiednią formułę do swojej cery. Jeżeli Pixie okażą się z a ciężkie możesz spróbować z Amilie albo Ecolore, ktore mają bardziej suchą formułę. Ale tak na czuja pisze bo Ecolore jeszcze nie testowałam a Amielie rzadko używam, bo mam jedną próbkę i trochę za ciemną
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 17:10   #2497
candeline
Raczkowanie
 
Avatar candeline
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 382
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Jestem ciekawa jak przyjdą próbki czy faktycznie poradnik kolorystyczny Pixie jest dobry
Nie mam bardzo jasnej karnacji ale wezmę bo Drew Kiss. Chyba to odcień dla bladolicych,nie?
candeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 17:22   #2498
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 948
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez candeline Pokaż wiadomość
To znaczy nawet po zmieszaniu tych podkładów kolor nie jest dla mnie. To wciąż za pomarańczowy odcień. Więc myślę że nie ma co pokazywać. To nie jest mój odcień.
Właśnie Butter Cream należy do tonu w ciepłych a ja mam raczej zimny odcień i myślałam o Deep Olive albo Raffia Cream.
Na pewno zamowie próbki

W ogóle jak się Pixie sprawuje, jesteście zadowolone?
Z innej beczki czy próbowałaś drogeryjnych podkładów np. z rossmana?
Wybierałaś najjaśniejsze odcienie, czy w ogóle były za jasne. Pomijając już, że pomarańczowe czy różowe?
Dużo dziewczyn wybiera minerały bo w podkładach drogeryjnych nie ma co szukać. Za ciemne, za różowe itp.
Lub dlatego jak wieść niesie, że poprawiają stan skóry (zdarza się)


Piszesz, że jesteś chłodna. Ale;
-czy chłodno-żółta (neutralno-żółta, ale w tonacji chłodnej)
-czy chłodna z domieszką różu (patrz na swoją szyję to do niej dopasowujemy odcień podkładu, twarz może być ciemniejsza, jaśniejsza, zaczerwieniona to zmienia obraz
-czy neutralno oliwkowa (beżowa-oliwkowa)


Raffia cream ma tony beżowo-różowe. Deep olive jest dla mnie nieosiągalny. Czyli celujesz w gamę neutralną.


aha Pixie ma spaczony poradnik kolorystyczny
Nie są ustawione po kolei poziomem jasności, trzeba czytać opisy poszczególnych odcieni.


Poza tym na wątku pixie http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795553 są zdjęcia z odcieniami podkładów i wtedy widać co i jak.
Stron nie jest tak dużo.


Niestety po Twoim opisie, że jeden podkład jest za pomarańczowy, a drugi za różowy, i całość jest ble nic nie wynika.
Bo jak nie jest dopasowany nawet poziomem jasności to nie ma odnośnika.
A my nie wróżki, nie wyczarujemy odpowiedniego odcienia.

Edytowane przez bigosowadama
Czas edycji: 2015-12-03 o 17:26
bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 17:38   #2499
candeline
Raczkowanie
 
Avatar candeline
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 382
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

No rozumiem. Też mi trochę ciężko opisać bo nigdy nie miałam podkładu o neutralnym bądź oliwkowym odcieniu. Moje cera wydaje mi się szarą i ziemista, lekko zielona.
I tak dziękuję za pomoc! Myślę że spróbuję jakaś próbkę oliwkowej czy neutralnej to będę wiedziala.
Wybieralam z drogeryjnych raczej te jasne. Na pewno nie te dla porcelanowo-jasnej karnacji.
candeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 18:37   #2500
Justink
Raczkowanie
 
Avatar Justink
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 136
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Hej To może ja też się dołączę.. Co polecicie mi z pixie jeżeli do tej pory używałam:
-AM golden fairest, który w tym momencie jest odcień zbyt ciemny
-Ecolore- dobre dla mnie to olive 0 a także warm 1 (oraz 2 też nie był zły jeszcze)
Justink jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 19:59   #2501
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 948
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez candeline Pokaż wiadomość
No rozumiem. Też mi trochę ciężko opisać bo nigdy nie miałam podkładu o neutralnym bądź oliwkowym odcieniu. Moje cera wydaje mi się szarą i ziemista, lekko zielona.
I tak dziękuję za pomoc! Myślę że spróbuję jakaś próbkę oliwkowej czy neutralnej to będę wiedziala.
Wybieralam z drogeryjnych raczej te jasne. Na pewno nie te dla porcelanowo-jasnej karnacji.
Z Pixie spróbuj od vanili delight wzwyż.


Vanilla delight jest na poziomie Revlon colorstay 150.
I dla mnie i vanila delight i Revlon 150 były ciut za ciemne.
Tak samo Annabelle golden fairest.
Dew kiss jest mocno ziemiste z domieszką oliwki. Może poszarzać, ale może być też dobre dla Ciebie.
zobacz też spring dust, barely beige, raffia cream, antique beige i lunar falls
Cashmere jest wbrew pozorom jaśniejsze od Vanilli delight.
Może Ci to coś pomoże .
Możesz sprawdzić w drogerii odcień najbardziej pasujący np. z Revlona i wtedy też może dziewczyny Ci jeszcze coś doradzą.
Cytat:
Napisane przez Justink Pokaż wiadomość
Hej To może ja też się dołączę.. Co polecicie mi z pixie jeżeli do tej pory używałam:
-AM golden fairest, który w tym momencie jest odcień zbyt ciemny
-Ecolore- dobre dla mnie to olive 0 a także warm 1 (oraz 2 też nie był zły jeszcze)
Czy golden fairest jest tylko za ciemny czy jeszcze coś Ci w nim nie pasuje?
za brudny, pomarańczowy, oliwkowy, szary itp.


Golden fairest AM jest na poziomie Vanilli delight. Vanilla delight jest może troszeczkę jaśniejsza.
U mnie Vanila jest troszkę za ciemna, odcina się od jaśniejszej szyi a golden fairest był za ciemny, brudny.


Z ecolore nie miałam podkładów, niestety.
Piszesz warmy? i olive?
Spróbuj creamy natural(neutralno-żółty, kremowy), butter cream jest mocno żółty.
Satin sand jest jaśniejszy od creamy natural i bardziej złocisty.
Dune to czysty żółtek z zielenią. Nie ma nic wspólnego z Golden fairest


I jeszcze możesz spróbować cashmere, ale on jest dziwny. U mnie nie ma różowych tonów, a u innych dziewczyn wychodzi ton różowy.


Ogólnie tony oliwkowe to mają dune (żółto-zielony), dew kiss (beżowo zielony, ciemniejszy od vanilli delight)
Vanila delight to taki beżyk, neutral z kapką oliwki.
Almond milk jest na poziomie warm 0 z Ecolore. Jaśniejsza wersja dune.
Morning gold to jasnożółty odcień na poziomie sunny cream AM.
bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 20:44   #2502
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 597
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

http://mademoiselleevebloguje.blogsp...e-tonacji.html zerknijcie sobie na tego posta Ewy, tam macie wiele firm pokazane w jednym miejscu, będziecie mogły sobie coś na start dobrać
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 21:21   #2503
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 948
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez olencja kwiatencja Pokaż wiadomość
http://mademoiselleevebloguje.blogsp...e-tonacji.html zerknijcie sobie na tego posta Ewy, tam macie wiele firm pokazane w jednym miejscu, będziecie mogły sobie coś na start dobrać
Szkoda tylko, że u Eve nie da się kliknąć dwóch zdjęć i zestawić ich ze sobą, żeby porównać odcienie
Ja tak najczęściej robię i widzę różnicę.


Jak dziewczyny nie mają punktu zaczepienia, to jak mają wybrać kolor.
W takim przypadku to chyba, wszystkie próbki trzeba by kupić, albo część.
Niestety pojęcie jasności w minerałach jest bardzo szerokie.
I to, że ktoś się określa jako jasny, nie oznacza, że jest jasny!
bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 21:34   #2504
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 597
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

No wiem, lipa trochę, ale mniej więcej mogą sobie zobaczyć, ewentualnie lecieć na dwa okna xD Tak z opisu cięzko wyczuć o co chodzi danej osobie a tak może nam powie jak jasny albo ciemny szuka i jesteśmy w domu.Mnie się wydawąło, ze taki bladzioch jestem, bo zawsze tylko najjaśniejsze kolory i tak nic nie pasuje, a tu okazuje się, ze wcale taka bladolica nie jestem, są jaśniejsze ale wciąż (na szczęście xD lubie baldosc ;d) jasna. Od kiedy siedzę w minerałach poziomy jasności zupełnie mi się rozsuwały

Edytowane przez olencja kwiatencja
Czas edycji: 2015-12-03 o 21:35
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 22:13   #2505
candeline
Raczkowanie
 
Avatar candeline
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 382
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Super jest ten wpis Ewy. Nagle zauważyłam odcień Pixie Dune. Porównanie w różnym świetle-bardzo fajny i przydatny. Nawet z Annabelle coś dla siebie znalazłam
candeline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 15:42   #2506
201607231711
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 958
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Mam do Was pytanie. Czy według Was minerały nadają się dla cery dojrzałej? Już nie tak elastycznej i z oznakami starzenia? Żadne ekstremalne przypadki, takie normalne starzenie. Na młodej skórze wszystko "leży" ok. Czy dla dojrzałej są bardziej wskazane płynne podkłady?
201607231711 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 16:03   #2507
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez _Caoimhe_ Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie. Czy według Was minerały nadają się dla cery dojrzałej? Już nie tak elastycznej i z oznakami starzenia? Żadne ekstremalne przypadki, takie normalne starzenie. Na młodej skórze wszystko "leży" ok. Czy dla dojrzałej są bardziej wskazane płynne podkłady?
moja mama ma już prawie 50 (ale ciiii!!! dopiero od nowego roku :P) i używa minerałów. wyglądają na niej lepiej niż płynne, bo trzymają się na twarzy jak trzeba, zakrywają popękane naczynka, nie podkreślają zmarszczek. nie wycierają się.

moja mama w ogóle używa sporo kosmetyków jak na kobietę w swoim wieku, bo też cienie, pomadki, róże i rozświetlacze

jedyne co, to musi uważać, żeby rozświetlacza nie położyć za wysoko, żeby nie trafił w okolicę zmarszczek mimicznych przy oku. no bo wtedy jakoś źle to wygląda, jakby były dużo większe niż są.

ma opadające powieki i kąciki oczu, ale nauczyłam ją malować się tak, żeby to ukryć. poza tym używa głównie cieni matowych, ma kilka satyn/błyszczących tylko, które kładzie na centralną część powieki bądź w sam kącik, ale blenduje granice cieniami matowymi. i wygląda to ładnie.
bo nie jestem za tym, że jak człowiek dojrzały to musi samymi matami się malować. po prostu cienie błyszczące trzeba "umieć ograć". i trzeba to robić z rozwagą, żeby nie przerysować efektu.
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 16:10   #2508
201607231711
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 958
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
moja mama ma już prawie 50 (ale ciiii!!! dopiero od nowego roku :P) i używa minerałów. wyglądają na niej lepiej niż płynne, bo trzymają się na twarzy jak trzeba, zakrywają popękane naczynka, nie podkreślają zmarszczek. nie wycierają się.

moja mama w ogóle używa sporo kosmetyków jak na kobietę w swoim wieku, bo też cienie, pomadki, róże i rozświetlacze

jedyne co, to musi uważać, żeby rozświetlacza nie położyć za wysoko, żeby nie trafił w okolicę zmarszczek mimicznych przy oku. no bo wtedy jakoś źle to wygląda, jakby były dużo większe niż są.

ma opadające powieki i kąciki oczu, ale nauczyłam ją malować się tak, żeby to ukryć. poza tym używa głównie cieni matowych, ma kilka satyn/błyszczących tylko, które kładzie na centralną część powieki bądź w sam kącik, ale blenduje granice cieniami matowymi. i wygląda to ładnie.
bo nie jestem za tym, że jak człowiek dojrzały to musi samymi matami się malować. po prostu cienie błyszczące trzeba "umieć ograć". i trzeba to robić z rozwagą, żeby nie przerysować efektu.
Dzięki za ten post chcę bliskiej osobie zamówić próbki, więc cieszy mnie to, że jest szansa spotkałam się z opinią, że minerały tylko dla młodych, a już 35+ tylko płynne.
201607231711 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 16:40   #2509
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez _Caoimhe_ Pokaż wiadomość
Dzięki za ten post chcę bliskiej osobie zamówić próbki, więc cieszy mnie to, że jest szansa spotkałam się z opinią, że minerały tylko dla młodych, a już 35+ tylko płynne.
Z mojego doświadczenia wynika, ze jak najbardziej mozna, ale:
- cera musi byc dobrze pielegnowana i nawilzona
- leiej unikac podkladow mocno matujących, ladnie prezentują sie rozswietlajace, bo lagodza rysy twarzy i sprawiaja wrazenie wypoczetej cery
- odradzam sypkie korektory pod oczy, jednak plynne wygladaja lepiej
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 17:34   #2510
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 489
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez _Caoimhe_ Pokaż wiadomość
Dzięki za ten post chcę bliskiej osobie zamówić próbki, więc cieszy mnie to, że jest szansa spotkałam się z opinią, że minerały tylko dla młodych, a już 35+ tylko płynne.
Nie chce Cie zmartwic , ale cos w tym jest Margitea zajmuje sie makijazem, wiec pewnie wie co gdzie i jak zrobic zeby bylo dobrze, jak ktos jest niewprawionym laikiem w te wszystkie tajniki makijzowe to z mineralami moze byc ciezko

Ale i tak czy siak warto zamowic probki i poprobowac. I w pelni zgadzam sie z tym co napisala syshda. Szczegolnie co do pierwszych dwoch podpunktow.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 17:51   #2511
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Jesli ktos nie ma problemu z kolorami w podkladach plynnych (malo znam takich osob), to latwo cos znajdzie w aptece czy drogerii. Ale malo co tak postarza, jak za ciemny podklad. I tu jest przewaga mineralow, bo wybor kolorow jest ogromny. A dobrze dobrany kolor czyni cuda.
Ale nie ma co sie spodziewac efektu fotoszopa i wyprasowania zmarszczek, moim zdaniem jednak mineraly sa dla osob, ktore akceptują dość duzy poziom naturalności w wyglądzie.

Edytowane przez syshda
Czas edycji: 2015-12-09 o 17:52
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 17:57   #2512
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Z mojego doświadczenia wynika, ze jak najbardziej mozna, ale:
- cera musi byc dobrze pielegnowana i nawilzona
- leiej unikac podkladow mocno matujących, ladnie prezentują sie rozswietlajace, bo lagodza rysy twarzy i sprawiaja wrazenie wypoczetej cery
- odradzam sypkie korektory pod oczy, jednak plynne wygladaja lepiej

to ja się jeszcze wtrącę.

fakt, mama dba o cerę, pilnuję jej. krem przed minerałami to świętość, bo cera dojrzała zwykle jest sucha. trzeba nawilżać. mama używa też maseczek różnych nawilżajacych etc w kąpieli, no i kremy na noc. żeby skóra była wypoczęta właśnie.
więc polecam wprowadzić rygor w pielęgnacji.

mama używa podkładów z clare blanc regulujący w próbce i amilie matujący aktualnie oraz kończy kryjacy z annabelle (o dziwo kryjący u niej się nie waży i wyglądał lepiej niż matujący). ma też annabelle rozswietlajacy, ale to ma za dużo takich brokatowych drobinek jak dla mnie i cera wygląda wtedy u niej sztucznie.
dużo lepiej wygląda natomiast podkład który zmatowi, a na to rozświetlacz na policzki, nos etc. oraz jakiś róż, może być jakiś satynowy.
odradzam wszystko co ma duże kawałki brokatu, lepiej sprawdza się drobno zmielone błyszczące coś albo satyna. ew matowy róż.

sypki korektor pod oczy mama używa z amilie light. ma odcień który ładnie zakrywa cienie, rozjaśnia tę strefę, nie zbiera się w zmarszczkach i wygląda dobrze. mamy też ten z annabelle, ale mam wrażenie, że jest za jasny i zbyt siny (ten kolor medium) i że wychodzi pod oczami zielono (w bardzo małej ilosci moze sie sprawdzic pod podklad a na naczynka czerwone, ale trzeba z nimuwazac, bo przeswituje spod podkladu).
z korektorów nie sypkich fajny był u mamy ten z marki sephora, bo jako jeden z nielicznych sie nie rolowal i nie zbieral, albo taki z yves rocher. z reszta używała też podkładu z yves i nie narzekała, chociaż trwałość słabsza niż minerały.

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ----------

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Nie chce Cie zmartwic , ale cos w tym jest Margitea zajmuje sie makijazem, wiec pewnie wie co gdzie i jak zrobic zeby bylo dobrze, jak ktos jest niewprawionym laikiem w te wszystkie tajniki makijzowe to z mineralami moze byc ciezko

Ale i tak czy siak warto zamowic probki i poprobowac. I w pelni zgadzam sie z tym co napisala syshda. Szczegolnie co do pierwszych dwoch podpunktow.
powiem ci, że zaliczyłyśmy z mamą parę wpadek makijażowych i na niej i na mnie, ale człowiek się uczy na błędach. doszłyśmy chyba do takiego etapu z jej makijażem, że ona się cieszy jak się maluje i wygląda lepiej niż kiedyś...
bo niestety jest prawda w tym, że za ciemny podkład to zabójstwo dla osób starszych, wyglądają wtedy jak spalone skwary...
ale trzeba taką osobę uczyć. moja mama jest pojętna, zaczynała od poziomu gdzie umiała podkład płynny nałożyć palcami i cienie aplikatorami w pacynce.
aktualnie cienie ma różne, kremowe, sypkie, mineralne, prasowane w przeróżnych kolorach (nie tylko zachowawcze brązy), do tego podkłady mineralne, kredki do oczu, rozświetlacz, kilka róży... nawet eyeliner ostatnio :P no i pomadki różne. a pędzli ma sama ze 20 już
i nauczyłam ją robić smokey na powiece, nakładać róż gdzie trzeba i rozświetlacz. widze, że dzięki temu lepiej się czuje.

a to że są zmarszczki czy coś, nie wszystko da się ukryć. ale już sam korektor pod oczami dobrze dobrany potrafi odmłodzić o 10 lat.
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 18:00   #2513
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

No wlasnie jest jeszcze kwestia tego, ze współczesne corki sa lepiej wyedukowane w kwestii makijażu niż ich matki. Wiec zawsze warto doradzic i podpowiedzieć coś z nowinek.

Edytowane przez syshda
Czas edycji: 2015-12-09 o 18:04
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 18:10   #2514
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
No wlasnie jedt jeszcze kwestia tego, ze współczesne corki sa lepiej wyedukowane w kwestii malijaxu niż ich matki. Wiec zawsze warto doradzic i podpowiedziev coś z nowinek.
ja dużo błędów popełniłam na sobie, więc na mamie staram się ich nie odtwarzać :P

jeszcze co do makijażu i mojej mamy zapomniałam wspomnieć.
jej cera to sucha, dojrzała, ale regularnie nawilżamy, więc pozbyła się suchych skórek. dodatkowo twarz nabrała lepszego wyglądu, mam wrażenie delikatnego liftingu, bo skóra wygląda na bardziej jędrną.

oczywiście że coś tam nie ma takiej jędrności jak trzeba, czegoś jest za dużo, ale uważam, że moja mama jest piękna

cera mamy jest naczynkowa, ale udało nam się pohamować ten proces kremami wzmacniającymi naczynka i aktualnie o ile nie zapomni to używa kremu na naczynka raz na 3 dni, a normalnie to jakieś nawilżające i chroniące. naczynka niestety powracają, szczególnie jak teraz jest zimno i zmarznie to na buzi od razu widać, ale już wiemy jak to okiełznać. chyba w 100 % nie da się tego cofnąć, ale jest milion razy lepiej. serio. aż czasami żałuję, że nie zrobiłam zdjęć przed i po. przed nos i poliki jak u żulka czerwone, no taki rudolf, teraz zaróżowione jedynie ew w niektórych miejscach widać większe pęknięcia ale szybko da się to zwalczyć.
mama nie ma problemów skórnych, zdarza się czasami syfek, ale też znika szybko. zwykle te syfki są jak nie przypilnuję mamy z kosmetykami i np odkryłam ostatnio tusz sprzed nie wiem ilu lat albo cienie z mojej młodości u niej... ale już chyba pozbyłam się przeterminowanych o kilkanaście lat rzeczy :P ew czasami syfki są po pikantniejszym jedzeniu, nie wiem czemu ale ja też tak mam.
nie miała nigdy trądziku.

edit. z nowinek - moja mama ostatnio odkryla u mnie cienie, ktore niby sa w kremie ale na powiece blenduja sie jak pudrowe. i mozna je nakladac palcem. niemineralne, ale juz mam zamowienie na kilka kolorow :P bo to sie nie zbiera na powiekach, nie trzeba przypudrowac :P a ma bzika na kolor fioletowo-niebieski, tak samo jak ja choruje na bordo...
__________________
www.puckowa.blogspot.com

Edytowane przez margitea
Czas edycji: 2015-12-09 o 18:12
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 18:20   #2515
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Moja mama z kolei przyklada duza wagę do pilegnacji, ale podkład to juz jej nie interesuje. Może sobie na to pozwolic, bo ma naprawde ladna cere, bez naczynek, przebarwień, blizn itp. Kilka lat temu udało mi się jednak namówić ja do stosowania filtrow i wydaje mi się, że bylo warto.
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 18:38   #2516
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Moja mama z kolei przyklada duza wagę do pilegnacji, ale podkład to juz jej nie interesuje. Może sobie na to pozwolic, bo ma naprawde ladna cere, bez naczynek, przebarwień, blizn itp. Kilka lat temu udało mi się jednak namówić ja do stosowania filtrow i wydaje mi się, że bylo warto.
moja mama bez podkładu też nie straszy, szczególnie od momentu kiedy naczynka się udało wyciszyć. jednak w podkładzie czuje się lepiej, ma taki komfort psychiczny. i nie jest to jakaś maska, ale jeżeli coś sprawia przyjemność to czemu miała by tego nie robić?
no w szczególności, że często maluje powieki na kolory rzucające się w oczy i po prostu było by tak niepełno gdyby odpicowała sobie powieki a cała resztę olała :P
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 19:48   #2517
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 489
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Jesli ktos nie ma problemu z kolorami w podkladach plynnych (malo znam takich osob), to latwo cos znajdzie w aptece czy drogerii. Ale malo co tak postarza, jak za ciemny podklad. I tu jest przewaga mineralow, bo wybor kolorow jest ogromny. A dobrze dobrany kolor czyni cuda.
Ale nie ma co sie spodziewac efektu fotoszopa i wyprasowania zmarszczek, moim zdaniem jednak mineraly sa dla osob, ktore akceptują dość duzy poziom naturalności w wyglądzie.
To tez prawda. Ale znowu z mineralami jest problem w kwestii formuly. Mi np. Lucy Minerals bardzo pasuje jezeli chodzi o formule, ale znowu z odcieniami mam problem i to tez nie wyglada za dobrze. A nie zawsze mam ochote na roz czy bronzery. Znowu z LL trafilam na swoj idealny kolor, ale formula sprawila, ze podklad mi nie pasuje.

Mi sie zawsze podobal efekt po mineralach, dawal takie naturalne , nienachalne, niewidoczne wykonczenie. Bardzo mi on odpowiadal. Ale co z tego skoro (od jakiegos czasu) po kilku godzinach w pracy podklad jakos tak dziwnie schodzil, ze cera wygladala gorzej niz bez podkladu. Az klienci w pracy zaczeli pytac czy wszysko w porzadku i czy dobrze sie czuje

---------- Dopisano o 19:48 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
powiem ci, że zaliczyłyśmy z mamą parę wpadek makijażowych i na niej i na mnie, ale człowiek się uczy na błędach. doszłyśmy chyba do takiego etapu z jej makijażem, że ona się cieszy jak się maluje i wygląda lepiej niż kiedyś...
bo niestety jest prawda w tym, że za ciemny podkład to zabójstwo dla osób starszych, wyglądają wtedy jak spalone skwary...
ale trzeba taką osobę uczyć. moja mama jest pojętna, zaczynała od poziomu gdzie umiała podkład płynny nałożyć palcami i cienie aplikatorami w pacynce.
aktualnie cienie ma różne, kremowe, sypkie, mineralne, prasowane w przeróżnych kolorach (nie tylko zachowawcze brązy), do tego podkłady mineralne, kredki do oczu, rozświetlacz, kilka róży... nawet eyeliner ostatnio :P no i pomadki różne. a pędzli ma sama ze 20 już
i nauczyłam ją robić smokey na powiece, nakładać róż gdzie trzeba i rozświetlacz. widze, że dzięki temu lepiej się czuje.

a to że są zmarszczki czy coś, nie wszystko da się ukryć. ale już sam korektor pod oczami dobrze dobrany potrafi odmłodzić o 10 lat.
Nie no jasne metoda prob i bledow Ale jednak wydaje mi sie, ze znalezienie odpowiedniego podkladu mineralnego dla osoby 40+ moze byc trudniejsze. I trud nie zawsze moze zostac nagrodzony

Ale jak sie uda to super Mniej chemii na buzi bedzie ladowalo.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 20:00   #2518
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
...

Mi sie zawsze podobal efekt po mineralach, dawal takie naturalne , nienachalne, niewidoczne wykonczenie. Bardzo mi on odpowiadal. Ale co z tego skoro (od jakiegos czasu) po kilku godzinach w pracy podklad jakos tak dziwnie schodzil, ze cera wygladala gorzej niz bez podkladu. Az klienci w pracy zaczeli pytac czy wszysko w porzadku i czy dobrze sie czuje [COLOR="Silver"]
...
Od jakiegoś czasu piszesz, że masz kryzys minerałowy. Ja jakiś czas temu też tak miałam, ale zmieniłam krem i nowością w mojej pielęgnacji stało się też regularne używanie błota z Morza Martwego jako peelingu i maseczki. Nie wiem do końca czy to krem czy zmiana pielęgnacji, ale jest znów bardzo dobrze. A już miałam depresję na myśl o szukaniu odpowiednio żółtego podkładu płynnego
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 20:22   #2519
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 489
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Od jakiegoś czasu piszesz, że masz kryzys minerałowy. Ja jakiś czas temu też tak miałam, ale zmieniłam krem i nowością w mojej pielęgnacji stało się też regularne używanie błota z Morza Martwego jako peelingu i maseczki. Nie wiem do końca czy to krem czy zmiana pielęgnacji, ale jest znów bardzo dobrze. A już miałam depresję na myśl o szukaniu odpowiednio żółtego podkładu płynnego
Ja juz nie mam koncepcji Moj kryzys mineralowy trwa ponad pol roku. Nawet po powrocie do kwasow niewiele sie zmienilo. Kremy tez zmienialam i nic. Nawet zainwestowalam w primer z Ery Mineras i na nic sie to zdalo. Wiec teraz spora czesc mojej mineralowej kolekcji po prostu sobie lezy i pewnie za jakis czas pojdzie w wymianie , no chyba ze cos sie zmieni.

Jedyny podklad, kory dobrze sobie radzi to Lucy Minerals. Mysle, ze odcien Cream bylby odpowiedni na sezon zimowy. Mam probki tego odcienia, wiec jutro rozpakuje i zaczne testowac.


I tak wlasnie sie dzisiaj zastanawialam sie po przeczytani teo posta wyzej odnosnie mineralow dla osob 35+, ze jednak uplyw czasu robi swoje Zaczynalam z mineralami, gdy mialam ok. 22 lata, wiadomo, ze wtedy cera jest jedrna, bez zmarszczek i niewiele jej potrzeba, wiec takie mineraly to super sprawa i raczej wiekszosc dobrze wygladala. Teraz mam 27 i widze, ze juz nie jest tak kolorowo jak bylo wczesniej, choc nie mam problemow z cera, nie mam tez jakos duzo zmarszczek ale jednak te zmiany ktore zachodza gdzies tam wychodza :P I wydaje mi sie, ze o nie dopasowanie mineralne u mnie wynika wlasnie bardziej z tego.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 20:31   #2520
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 821
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
...
I tak wlasnie sie dzisiaj zastanawialam sie po przeczytani teo posta wyzej odnosnie mineralow dla osob 35+, ze jednak uplyw czasu robi swoje Zaczynalam z mineralami, gdy mialam ok. 22 lata, wiadomo, ze wtedy cera jest jedrna, bez zmarszczek i niewiele jej potrzeba, wiec takie mineraly to super sprawa i raczej wiekszosc dobrze wygladala. Teraz mam 27 i widze, ze juz nie jest tak kolorowo jak bylo wczesniej, choc nie mam problemow z cera, nie mam tez jakos duzo zmarszczek ale jednak te zmiany ktore zachodza gdzies tam wychodza :P I wydaje mi sie, ze o nie dopasowanie mineralne u mnie wynika wlasnie bardziej z tego.
Hmm, moja historia mineralowa tez trwa kilka lat z dłuższą przerwą i szczerze mówiąc to zaczelam używać mineralow po 30. :-D
syshda jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
mineralne kosmetyki, mineralne naturalne, mineraly, plotki, ploty, podkład puder

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-26 05:45:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:21.