Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Mama z klasą

Notka

Mama z klasą Blaski i cienie macierzyństwa

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-05-24, 22:55   #1
WioletaM
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 224
Czy wierzycie w takie zabobony? Bo ja nie. Podam Wam kilka, które słyszałam.

1. Nie obcina się niemowlakom kołtunów we włosach, bo będą chorować.
2. Nie mówi się do dziecka "aniołku", bo może umrzeć.
3. Jeśli kobieta w ciąży zapatrzy się na Murzyna, to może urodzić czarne dziecko (obecnie mowa o tym w "Złotopolskich", ale słyszałam to już wcześniej).
4. Gdy ciężarna zobaczy mysz i dotknie ręką jakiejś części ciała, to dziecku w tym dotkniętym miejscu wyrośnie "myszka".
5. Nie wolno leżących dzieci przekraczać w pasie, bo nie urosną.

Ten temat chyba powinnam dać na forum uśmiechowe. Jeśli znacie jakieś inne zabobony, to piszcie.

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:50 Powód: dubel
WioletaM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-25, 08:05   #2
vincencik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 245
Dobre hihi, szczegolnie z tym przekraczaniem w pasie...Ja slyszalam za kobieta w ciazy nie powinna nosic na szyji kilku lancuszkow bo dziecko sie owinie pepowina...Pewnie to bzdura ale moja kuzynka z upodobaniem (na zlosc tesciowej) nosila kilka zloych lancuszkow i jakies koraliki i jej synek urodzil sie w zamartwicy bo doslownie w ostatniej chwili zamajtal sie w pepowine i ledwo go odratowali...Moze cos w tym jednak jest. Nie jestem jakos szczegolnie przesadna ale ja w ciazy jakos podswiadomie wystrzegalam sie takich "podejrzanych czynnikow ryzyka"...
__________________
One Ring To Rule Them All...

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:51 Powód: dubel
vincencik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-29, 16:02   #3
dziewczyna
Zakorzenienie
 
Avatar dziewczyna
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 13 758
Moja mama jakiś czas temu opowiadała, że będąc w ciąży nie można wygladać przez judasza aby zobaczyć kto dzwoni do dzwi, bo dziecko będzie ślepe. Ale ona na przekór temu będąc ze mną w ciąży tak robiła. Jakoś nie jestem ślepa

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:52 Powód: dubel
dziewczyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-09, 21:07   #4
AnnaMendrycka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 3
Ja pamiętam, że jak byłam w ciąży, mama nie pozwalała mi przechodziś pod sznurkami (np. na bieliznę)bo dziecko będzie owiniete pępowiną.Nie wierzyłam w to i nie zważałam na to, ale kto wie, może w tych zabobonach jednak cos jest. Moja córka mimo ze w ciązy za wielkim wiercichem nie była, miał owinieta szyjkę podwójnie pępowiną.

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:54 Powód: dubel
AnnaMendrycka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-09, 23:22   #5
elve
Rozeznanie
 
Avatar elve
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 990
tak, to na pewno od tych sznurkow i lancuszkow. dziewczyny, dajcie spokoj, to mial byc zabawny watek! a robi sie dziwnie.
__________________
Born Again

W nosie kręci

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:55 Powód: dubel
elve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-09, 23:48   #6
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694
Eh, a mojej mamie nikt takich rzeczy nie opowiadał, a ja się urodziłam owinieta pępowiną

nie ma co dramatyzować

u mnie w rodzinie jedyną przechowywaną tradycja/zabobonem jest zawiązywanie czerwonej tasiemki na łóżeczku - i najlepiej wózku też - żeby złe demony odstraszyć

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:56 Powód: dubel
joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-10, 14:15   #7
WioletaM
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 224
O wstążeczkach też słyszałam, ale przyszywa się je dlatego, żeby dziecka nie zauroczyć Widzę, że w sklepach sprzedaja wózki z czerwona wstążeczką. Moja córka nie ma takiej wstązeczki.

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:57 Powód: dubel
WioletaM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-10, 14:21   #8
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
elve napisał(a):
> tak, to na pewno od tych sznurkow i lancuszkow.

Statystyka Co 10, powiedzmy, ciężarnej się "sprawdza" i urban legend wędruje przez miasta, wioski i kolejne pokolenia
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:58 Powód: dubel
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-10, 14:27   #9
Budzynska
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 183
GG do Budzynska
Mnie się bardzo podobał w ciąży przesąd, że ciężarnej nie wolno niczego odmawiać bo myszy zjedzą tego który odmówił!
"Uroczo" to można wykorzystać (HI HI HI!!!)!

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 16:59 Powód: dubel
Budzynska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-10, 15:33   #10
Szpilka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 275
Muszę się jednak włączyć ad. przesądu dot. owijania pepowiną... Dziewczyny!!! na zdrowy rozsadek, co ma przechodzenie pod sznurem od bielizny, szycie, noszenie łańcuszków etc. do ciąży....No co??? Jak powiedział Bunia, wg. statystyk sprawdza się u co 10-tej i legenda wędruje...
Kochane, przez moment zawiało atmosferą z "Widzialne, niewidzialne", czy jak to się tam nazywa, a wszystkie wiemy, jaka wartość mają tego typu programy
Pozdrawiam

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:00 Powód: dubel
Szpilka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-20, 20:56   #11
MISIAK
Raczkowanie
 
Avatar MISIAK
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 150
GG do MISIAK
No a to, że kobieta w ciąży może "zesłać na kogoś myszy", tzn. falę nieszczęść większych lub mniejszych? Nosiłam całą ciążę łańcuszek, moja mała urodziła się bez pępowiny wokół szyi. No i jeszcze to, że dotknięcie brzucha ciężarnej przynosi szczęście, akurat u mnie jest zupełnie odwrotnie, więc teraz wystrzegam się tego zwyczaju.

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:01 Powód: dubel
MISIAK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-22, 17:20   #12
Karmen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 171
Mojemu mężowi najbardziej spodobał się ten numer z murzynem

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:02 Powód: dubel
Karmen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-26, 19:45   #13
kasiawejher
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 41
Wyślij wiadomość przez ICQ do kasiawejher GG do kasiawejher
prawie uwierzylam...

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:02 Powód: dubel
kasiawejher jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-26, 21:22   #14
siasia22
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 17
Dziewczyny, od razu chcę zaznaczyć, że jestem realistką ale ten przypadek opowiedziała nam moja mama, więc jest w 100% autentyczny.Kiedy mama była w 7 miesiącu ciąży-przebijała uszy swojej siostrzenicy i kiedy za ok.2 miesiące urodziła mnie, wtedy pielęgniarka zwróciła uwagę na moje uszy i okazało się, że w jednym uchu mam...dziurkę.Wtedy przypomniała sobie o tym przebijaniu uszu jak była w ciąży. W zabobony nie wierze ale do tej pory nie wiemy co o tym myśleć, ciekawy zbieg okoliczności.

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:04 Powód: dubel
siasia22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-28, 11:11   #15
xamik
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 1
To mnie, jak byłam w ciąży, koleżanka "uświadamiała", że nie wolno farbować włosów, bo dziecko będzie rude

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:05 Powód: dubel
xamik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-30, 08:22   #16
MISIAK
Raczkowanie
 
Avatar MISIAK
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 150
GG do MISIAK
A to już nie zabobon tylko prawda, że włosy bardzo słabo trzymają farbę w ciąży. Ja 3 razy w ciąży byłam u fryzjera i zawsze coś nie za bardzo chwytała farba

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:06 Powód: dubel
MISIAK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-03, 20:12   #17
AISZKA
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 9
Kiedy po urodzeniu córeczki leżałam na położniczym, dziewczyna obok opowiedziała coś takiego: będąc w ciąży przewróciła się i zbiła kolano, a potem do rozwiązania zastanawiała się, czy jej dziecko będzie miało ślad na kolanie. Ciemnogród na koniec XX wieku (bo to było w 98')

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:07 Powód: dubel
AISZKA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-03, 21:25   #18
Monika.S
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 51
Ja tez w te zabobony nie wierze, ale jak tu nie wierzyc,skoro moja mama bedac w ciazy z moja siostra byla przy wielkim pozarze we wsi...i siostra urodzila sie z czerwona blizna na nodze - takie zaczerwienienie,wyrazne zupelnie nieregularnych ksztaltow, ma do dzis. Cos jednak w tym jest...az dziwne..

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:08 Powód: dubel
Monika.S jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-03, 22:05   #19
asinek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 496
???
dla mnie wszystko jest wynikiem zbiegu okolicznosci. to czy dziecko ma pepowine owinieta wokol szyi nie wynika przeciez z noszenia czegokolwiek! ba, to nawet nie jest wynikiem wiercipiectwa malenstwa, bo moje oba byly wiercipupy straszne i zadnemu sie nic nie okrecilo. Z doswiadczen znajomych wiem jednak ze cos takiego sie zdarza - gdy porod przebiega za dlugo i dziecko sie zdenerwuje, albo czasem pepowina jest za krotka i wtedy latwiej sie podobno w nia okrecic (albo - trudniej sie odkrecic). podobnie jak latwiej okrecic sie pepowina ktora jest wiotka (znaczy sie gdy "zaopatrzenie" dzieciecia sie oslabia - sytuacje stresowe np.).
Zupelnie nie rozumiem tych przesadow. I gdyby cos w nich bylo to mysle ze bylyby rozpowszechnione wsrod narodow, a tak nie jest. W Niemczech nigdy sie z zadnym takim przesadem nie spotkalam.
... no i moje bobasy to musialy by byc jakies w ogole dziwne zewnetrznie, bo ja uwielbiam wszelkiej masci gryzonie i patrzyc w ogien i przelazic pod sznurkami

a co do dotykania brzucha ciezarnej - to jest b. glupi przesad, bo u niektorych kobiet za duzo dotyku moze wywolywac przedwczesne skurcze porodowe. tutaj moiw sie nawet ze mamy nie powinny za czesto glaskac dziecka przez skore

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:10 Powód: dubel
asinek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-09, 16:36   #20
Szympulka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 70
I tu przyznam Ci racje.
Mamy XXI wiek i przesady sa czesto traktowane jak niedorzecznosc ale nam na zajeciach z PSYCHOLOGII ROZWOJOWEJ wykladowczyni Powiedziala " Zabony zabonami, ale po co kusic los?" I poprosila by ciezarna studentka zdjela korale ...

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:11 Powód: dubel
Szympulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-07, 11:29   #21
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 11 894
Dot.: Re: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

znam zabobon ktory mówi że jeśli mama często trzyma w jednym miejscu na policzku kciuk/palec (np. jak podtrzymuje głowę) to będzie dziecko miało w tym miejscu dołeczek jak będzie się śmiało. no i standard - nie kupowac nic (chyba trochę głupie to - po porodzie na pewno sił nie będe miała) przed urodzeniem dziecka by nie zapeszyć
__________________
Zapraszam laski z wątku do mnie jak będziecie w okolicach Sarbinowa!

Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka
83monia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-08, 11:09   #22
suziaa
Rozeznanie
 
Avatar suziaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Wiadomości: 662
GG do suziaa
Dot.: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

jestem w 6 miesiącu i się zastanawiam nad tymi wszystkim zabobonami...no cóż ludzie lubią w coś wierzyć. ja słyszałam, że nei wolno mi nic samej kupować(ciuszki, mebelki) ale dostać od kogoś mogę:/ dziwne ale jak narazie się tego trzymam. jeśli chodzi natomiast o to okręcenie się pępowiną to nawet sam lekarz mi powiedział ale tez słyszałam wielkorotnie, żeby nie nosic spodni które kończyły się na pępku...a co do myszy niewiem czy to rzeczywiście prawda, ale znam osoby które mają myszki w różnych miejscach i jak się pytałam skąd to mają to opowiadały historyjkę o tym jak to ich mama się w ciązy przestarszył myszy...:/
suziaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-14, 21:44   #23
Anja Buzia
Raczkowanie
 
Avatar Anja Buzia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Międzyrzecz
Wiadomości: 101
GG do Anja Buzia
Dot.: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

A to ja jeszcze dodam trzy grosze-
jak moja mama była ze mną w ciąży to zachwyciła się pieprzykiem na policzku swojej bratowej i ... ja urodziłam się z takim samym hihi
__________________
Szczęśliwa mężatka

http://abcslubu.pl/suwak/02_15_2007_21_4_2007_20.png

Szczęśliwa mamusia

http://www.suwaczek.pl/cache/643135c960.png
Anja Buzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-23, 09:40   #24
ewelinka25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 338
Dot.: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

ja słyszałam, że jak mam zgagę (w czasie całego trzeciego trymestru ciąży) to znaczy, że dziecku włosy rosną córcia urodziła się rzeczywiście z długimi włoskami i przy okazji z paznokciami długimi jak tipsy , nie wiem, czy to wpływ tej zgagi, ale Ci którzy mi tak mówili teraz się cieszą, że mieli rację słyszałam też, nie nie wolno kupować ubranek dla dziecka do (kilka wersji) połowy ciąży, 7 miesiąca, do końca ciąży, bo dziecko będzie chore (ja kupiłam wszystko dla dzidzi i urodziła się zdrowiutka), że nie wolno rozłożyć łóżeczka przed narodzinami (nie rozłożyłam bo sama z brzuchem potrzebowałam dużo przestrzeni, że nie wolno kupować wózka (okropny zabobon - że się poroni) - to się dowiedziałam jak kupiłam wózek - około połowy ciąży, bo miałam okazję tanio kupić chicco; a i jeszcze, że się nie nosi korali, łańcuszków,itp bo się dziecko pępowiną owinie (owinęła się ale nic a nic jej to nie zaszkodziło) i jeszcze co do pasków do spodni - też, że się owinie - na ironię, większość ciążowych spodni jakiś pasek posiada położna powiedziała, że moje dziecko nie wie, że ja mam jakieś paski czy ozdoby na szyi jak jest w moim brzuchu tylko, że takim strasznym wiercipiętom w brzuchu się owinięcie pępowiną po prostu zdarza, ale ogólnie trzeba być dobrej myśli, bo na ciąży zazwyczaj najlepiej znają się ci (lub te), które nigdy nie były w ciąży i z dziwnych przyczyn straszą tylko niepotrzebnie; trzeba być dobrej myśli, żeby stres mamusi nie szkodził dzidziusiowi
ewelinka25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-23, 22:31   #25
Aatena
Zadomowienie
 
Avatar Aatena
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 019
Dot.: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

Widzę tylko jeden 'powód', żeby nie kupować przed porodem nic dla maleństwa - gdyby coś się stało, to wielka rozpacz patrzeć na te maleńkie rzeczy. Ale przecież i niemowlak, czy przedszkolak może zachorować i...
To co, dla dzieci narodzonych też nic nie kupować na zaś? Nie planować wakacji ani nawet jutrzejszego spaceru?
/ Ubranka kupowałam od ok. połowy ciąży (akurat było kilka dni wolnych od pracy, więc poszłam rozejrzeć się po dzieciowych sklepach), wózek 2 czy 3 m-ce wcześniej. Łóżeczko też złożyliśmy z miesiąc przed porodem (i dobrze, bo okazało się, że jedna śruba była źle wygięta)/
Aatena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-24, 09:54   #26
ewelinka25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 338
Dot.: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

ja też kupowałam ubranka od mniej więcej połowy ciąży i było to dobre posunięcie z mojej strony, ponieważ pod koniec ciąży już nie miałabym siły z takim ogromnym brzuchem chodzić po sklepach za ciuszkami a co więcej, nie miałabym wtedy żadnej przyjemności z takich zakupów i nie miałabym siły też chodzić po różnych wyprzedażach, itp.,
ewelinka25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-29, 19:56   #27
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 338
Ja słyszałam wiele zabobonów.Kilka z nich znalazłam tu napisanych.Może to wydać się wam śmieszne,ale moja szwagierka podrzuciła bratowej pieluche od swojej córki.Po pół roku tamta zaszła w ciąze mając już trojkę wcześniejszych.Smieliśmy się z tego w rodzinie,ale zawsze uważałam,zeby mnie nikt nie zostawił.Ostatnio moja druga bratowa pojechała z wizytą do swojej bratowej i umyślnie tez zostawiła pieluchę swojego syna(słyszała o tym ode mnie)Jakie zdziwienie było kiedy się dowiedziała po 2 mis.o ciąży tamtej.A w miedzy czasie była w odwiedzinach u chrzesnej swojego dziecka.Nie zgadniecie co było dalej.Chrzesna synka także zaszła w nieplanowaną ciąże mając dwójkę odchowanych dzieci.Smiechu było co niemiara.Za to na roczek swojego syna nie bedzie miała chrzesnych dziecka, bo jej brat i kuzynka będą w jednym czasie oczekiwać potomstwa.Zbieg okolicznosci?

Mnie zastanawia jeden fakt.Kiedy mój syn się urodził na piersi dokładnie w miejscu serca ma małą bliznę.Lekarze ogladali ja z kazdej strony,ale to male wklęśnięcie nic nie wykazało.Dziś syn ma 13 lat i nie raz się mnie pytał ,dlaczego.Ostatnio w tajemnicy powiedział mi,ze może w poprzednim wcieleniu został zabity w serce.Trchę mnie to zmroziło,poza tym wychowana jestem w wierze katolickiej i u nas nie ma reinkarnacji,ale...Nie zbadane są nasze losy.

Edytowane przez Rzabba
Czas edycji: 2008-12-29 o 17:12 Powód: post pod postem
TmargoT jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-29, 20:32   #28
berruska
Rozeznanie
 
Avatar berruska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 765
Dot.: Re: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
Smieliśmy się z tego w rodzinie,ale zawsze uważałam,zeby mnie nikt nie zostawił.
Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
wychowana jestem w wierze katolickiej i u nas nie ma reinkarnacji,ale...
tak się przyczepię w wierze katolickiej nie ma ani reinkarnacji, ani wiary w przesądy
berruska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-30, 07:19   #29
ewelinka25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 338
Dot.: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

A co do dotykania brzucha ciężarnej to ten przesąd mógłby być bardziej popularny, bo dla mnie i dla innych już mamuś takie dotykanie brzuszka (zazwyczaj z pytaniem czy kopie) było bardzo krępujące, zwłaszcza na środku np. ulicy i robione przez niezbyt bliskie osoby:/
ewelinka25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-07, 17:11   #30
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 338
Dot.: Re: zabobony dotyczące dzieci i kobiet w ciąży

Cytat:
Napisane przez berruska Pokaż wiadomość
tak się przyczepię w wierze katolickiej nie ma ani reinkarnacji, ani wiary w przesądy
mnie wychowano,ale to nie znaczy,że nie "zwątpiłam".brać coś pół na pół żartem , a wierzyć to dwie różne sprawy.ważne ,żeby się w życiu uśmiechać i żatrować, a nie brać wszystko na poważnie.każdy odpowiada za siebie
TmargoT jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Mama z klasą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:48.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj