Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!! - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-12-08, 10:26   #151
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Próbowałaś może żeli aloesowych? Są bardzo delikatne, doskonale nawilżają i zazwyczaj nie podrażniają (chyba nie słyszałam o żadnym przypadku podrażnienia czy szczypania przez żel aloesowy). Z tego co wiem Flos-Lek ma w ofercie żel aloesowy (piszą, że do skóry suchej, ale ja takich żeli używam z cerą mieszaną i jestem też bardzo zadowolona). Tu link jak byś chciała zobaczyć jak wygląda.

Czyste żele aloesowe (np. Zuccarii) nie są delikatne - mogą powodować podrażnienie skóry. Znam takie przypadki i sama tego doświadczyłam, a nie mam jakiejś szczególnie wrażliwej skóry. Producenci zazwyczaj stosują mniejsze stężenia, jakieś nośniki, dodają składniki łagodzące.
Flos-Lek, słynna Paloma to takie bełty właśnie i raczej nie zaliczyłabym ich do kosmetyków "naturalnych". Poza wodą, aloesem i jeszcze kilkoma składnikami, które mogłyby się pojawić w kosmetykach ekologicznych jest tam mnóstwo rzeczy niedopuszczalnych przez organizacje certyfikujące itp.

W ogóle w tym wątku o "naturalnych polskich kosmetykach" rzadko się mówi o tych "naturalnych" (czyli produktach "kosmetyki naturalnej" jak sądzę).

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2010-12-08 o 10:27 Powód: podkreślenie
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 15:19   #152
cristilla
Raczkowanie
 
Avatar cristilla
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: sama nie wiem;)
Wiadomości: 180
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Zakładając ten wątek miałam na uwadze kosmetyki polskie, z całkiem niezłymi składami. Nie muszą być certyfikowane, ale żeby skład miały akceptowalny. Ziaja, flos lek itd moim zdaniem nie należa do tego grona.
Kupiłam teraz krem na dzień ava ecolinea, drżę, żeby nie zapchał, ale jeśli chodzi o nawilżenie to jestem całkiem zadowolona. Miałam próbkę wersji na noc. Była super tłusta i odżywcza, mnie pewnie by pozapychała, ale dziewczyny o normalnej i suchej skórze powinny być zachwycone
Aaa. melduję, że włosy przestały mi lecieć. Podczas 3 dnia brania belissy antired, to pewnie przypadek, ale nie spodziewałam się, że tak same z siebie się uspokoją. Zwłaszcza, że traciłam je od dłuższego czasu ok 8 mcy.
__________________
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.

Edytowane przez cristilla
Czas edycji: 2010-12-08 o 15:23
cristilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 18:56   #153
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 697
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez cristilla Pokaż wiadomość
Zakładając ten wątek miałam na uwadze kosmetyki polskie, z całkiem niezłymi składami. Nie muszą być certyfikowane, ale żeby skład miały akceptowalny. Ziaja, flos lek itd moim zdaniem nie należa do tego grona.
No coś Ty Ziaja Med ma dobre składy, bez parabenów, zapachów, są hypoalergiczne. Zawsze czytam składy i uważam, że te są całkiem całkiem. Na pewno są porównywalne do renomowanych, drogich marek.
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 19:10   #154
cristilla
Raczkowanie
 
Avatar cristilla
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: sama nie wiem;)
Wiadomości: 180
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Pierwszy lepszy z brzegu krem ziaji med- kuracja antybakteryjna
Skład: Aqua (Water), Octyldodecanol, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Butylene Glycol, Enantia Chlorantha (Bark) Extract, Oleanolic Acid, Cetearyl Alcohol, PEG-20 Stearate, Propylene Glycol, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, lsohexadecane, Polysorbate 80, Saccharamyces/Zinc Ferment, Glyceryl Stearate Citrate, Sodium Polyacrylate, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract Vaccinium Myrtillus Extract, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Lactic Acid, Citric Acid, Glycolic Acid, Malic Acid, Tartaric Acid, Allantoin, Panthenol, Retinyl Palmitate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Diazolidinyl Urea, CI 42090 (FD&C Blue No.1). (23.04.2009)
__________________
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.
cristilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 19:11   #155
saming
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 7 229
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Tak samo Ziaja Calma - też ma bardzo fajne rzeczy i składy bardzo dobre.

A poza tym - szampony, odżywki z ziai są również bardzo dobre. Tak samo z Joanny. Godne polecenia. Nie wszystkie - ale całkiem sporo ich jest. Każda marka ma lepsze i gorsze produkty.
__________________

saming jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 21:38   #156
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez cristilla Pokaż wiadomość
Zakładając ten wątek miałam na uwadze kosmetyki polskie, z całkiem niezłymi składami. Nie muszą być certyfikowane, ale żeby skład miały akceptowalny. Ziaja, flos lek itd moim zdaniem nie należa do tego grona.
Kupiłam teraz krem na dzień ava ecolinea, drżę, żeby nie zapchał, ale jeśli chodzi o nawilżenie to jestem całkiem zadowolona. Miałam próbkę wersji na noc. Była super tłusta i odżywcza, mnie pewnie by pozapychała, ale dziewczyny o normalnej i suchej skórze powinny być zachwycone
Tyle że ta "akceptowalność" jest różnie interpretowana i co chwila jest mowa o tej Ziai (która termin "naturalność" stosuje w odniesieniu do składników bez certyfikatu - składnik dopuszczony przez Ecocert, czy jakoś tak). A mamy nowe polskie marki Pat & Rub (akurat z certyfikatem), Tso Moriri (bez certyfikatu, ale niektóre produkty spełniają założenia kosmetyki naturalnej), Femi (też bez certyfikatów, ciekawe), Ekosens, niektóre produkty Organique (np. Aleppo - tradycyjny skład).

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2010-12-08 o 21:42 Powód: dopisek
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-08, 23:22   #157
cristilla
Raczkowanie
 
Avatar cristilla
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: sama nie wiem;)
Wiadomości: 180
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Jeżeli kosmetyk ma jakieś ciekawe składniki to ja zaakceptuję jego jakieś małe parabenowe czy silikonowe wpadki. Na przykład maseczki jako, że je się zmywa to mogą być ciut "gorsze".
__________________
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.
cristilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 16:06   #158
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Czyste żele aloesowe (np. Zuccarii) nie są delikatne - mogą powodować podrażnienie skóry. Znam takie przypadki i sama tego doświadczyłam, a nie mam jakiejś szczególnie wrażliwej skóry. Producenci zazwyczaj stosują mniejsze stężenia, jakieś nośniki, dodają składniki łagodzące.
Flos-Lek, słynna Paloma to takie bełty właśnie i raczej nie zaliczyłabym ich do kosmetyków "naturalnych". Poza wodą, aloesem i jeszcze kilkoma składnikami, które mogłyby się pojawić w kosmetykach ekologicznych jest tam mnóstwo rzeczy niedopuszczalnych przez organizacje certyfikujące itp.

W ogóle w tym wątku o "naturalnych polskich kosmetykach" rzadko się mówi o tych "naturalnych" (czyli produktach "kosmetyki naturalnej" jak sądzę).

Żel aloesowy Zuccari mocno rozgrzewa skórę i powoduje chwilowe szczypanie w trakcie zasychania na skorupkę, co może sprawiać wrażenie podrażniania. Natomiast efekt ten utrzymuje się po zmyciu najwyżej 10 min. a następnie znika, a skóra jest wygładzona i nawilżona.
Nie jest to podrażnienie, skóra nie pokrywa się wysypką czy krostami, nie swędzi, nie łuszczy się, nie sączy. Jest jedynie pobudzona podobnie jak po maseczce z białka.
Żel ma dość prosty skład i nie wiem co w nim może podrażniać. W nowej wersji nie ma już parabenów. Może ktoś podpowie, kto się na składach zna.
Chyba że sam aloes, ale wtedy każdy żel aloesowy powodowałby podobny efekt.

Podaję skład:
Aloe Barbadensis Gel, Xanthan Gum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Osobiście stosuję go od lat i jest jednym z moich ulubionych kosmetyków. Kładę go CODZIENNIE.
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 16:14   #159
201606242122
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 622
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

hmm, to może jeszcze kosmetyki z Celii - są niezwykle tanie, i myślę, że całkiem dobre http://pielegnacja.celia.pl/pielegnacja.php
201606242122 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 16:32   #160
mirkaaa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 818
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Ja tam nie uważam zeby kosmetyki z Ziaji były zle.
Jest kilka kosmetków ktorych uzywam regularnie i jestem zadowolona.
Co do flos leku, niedawno kupilam żel z arnika i stosowalam go dopiero kilka razy. Nie mam zastrzezen do skladu a efekt widze juz po kilku dniach. Moze nie spektakularny ale jest.
mirkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 17:10   #161
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Żel aloesowy Zuccari mocno rozgrzewa skórę i powoduje chwilowe szczypanie w trakcie zasychania na skorupkę, co może sprawiać wrażenie podrażniania. Natomiast efekt ten utrzymuje się po zmyciu najwyżej 10 min. a następnie znika, a skóra jest wygładzona i nawilżona.
Nie jest to podrażnienie, skóra nie pokrywa się wysypką czy krostami, nie swędzi, nie łuszczy się, nie sączy. Jest jedynie pobudzona podobnie jak po maseczce z białka.
Żel ma dość prosty skład i nie wiem co w nim może podrażniać. W nowej wersji nie ma już parabenów. Może ktoś podpowie, kto się na składach zna.
Chyba że sam aloes, ale wtedy każdy żel aloesowy powodowałby podobny efekt.

Podaję skład:
Aloe Barbadensis Gel, Xanthan Gum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Osobiście stosuję go od lat i jest jednym z moich ulubionych kosmetyków. Kładę go CODZIENNIE.
O ile wiem (ale mogę źle wiedzieć) czyste żele aloesowe nie podrażniają, bo nie ma co podrażniać. Sam aloes ponoć jest bardzo łagodzący (oczywiście każdy może mieć uczulenie nawet na najbardziej naturalne rzeczy). Mogą podrażniać inne składniki, ale szczerze mówiąc nigdy o tym nie słyszałam (?). Ja używałam 2 prześwietnych żeli aloesowych, ale żaden z nich nie był z polskiej firmy to tu nie chciałam polecać.

Ale w takim razie mam pytanie, bo jeśli za naturalne kosmetyki kosmetyki uznajemy tylko kosmetyki z certyfikatem, to w takim razie oleje BU (nieekologiczne) albo masła nie byłyby kosmetykami naturalnymi, nawet jeśli to czyste oleje?
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 17:50   #162
cristilla
Raczkowanie
 
Avatar cristilla
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: sama nie wiem;)
Wiadomości: 180
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

W wątku chodziło mi o niekoniecznie certyfikowane kosmetyki, ale dobre i naturalne.
Oleje BU się nadają
Mirkaaa ja też mam żel arnikowy i też jestem zadowolona, ziaji nigdy nie udało się mnie zadowolić, nie mniej moja idea wątku była inna Ja też z Lublina
Pozdrawiam
__________________
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.

Edytowane przez cristilla
Czas edycji: 2010-12-09 o 17:52
cristilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 18:02   #163
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez cristilla Pokaż wiadomość
W wątku chodziło mi o niekoniecznie certyfikowane kosmetyki, ale dobre i naturalne.
Oleje BU się nadają
No właśnie też mi się zdawało, że idea była inna i ją bardzo popieram, bo jeśli kosmetyki mają ok składy, to po co się szczypać o certyfikaty (które, de facto, czasami są podchwytliwe, bo za składnik naturalny może podchodzić składnik, który ma nawet lekko podejrzane działanie, ale pochodzi z uprawy ekologicznej, więc to jest taki mały trick tu. Nie zawsze w 100% naturalne znaczy w 100% zdrowsze)
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 20:28   #164
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
O ile wiem (ale mogę źle wiedzieć) czyste żele aloesowe nie podrażniają, bo nie ma co podrażniać. Sam aloes ponoć jest bardzo łagodzący (oczywiście każdy może mieć uczulenie nawet na najbardziej naturalne rzeczy). Mogą podrażniać inne składniki, ale szczerze mówiąc nigdy o tym nie słyszałam (?). Ja używałam 2 prześwietnych żeli aloesowych, ale żaden z nich nie był z polskiej firmy to tu nie chciałam polecać.

Ale w takim razie mam pytanie, bo jeśli za naturalne kosmetyki kosmetyki uznajemy tylko kosmetyki z certyfikatem, to w takim razie oleje BU (nieekologiczne) albo masła nie byłyby kosmetykami naturalnymi, nawet jeśli to czyste oleje?

No właśnie. Dlatego jestem zdziwiona tym, co napisała koleżanka. Albo może inaczej, chwilowego zaczerwienienia czy ściągnięcia występującego po zastosowaniu żelu nie nazwałabym podrażnieniem. Ponadto żel ten nalezy traktować jak maskę tj. zmyć go. Forma stosowania różni się od typowych żeli np. palomy czy żeli pod oczy.
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 21:15   #165
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Żel aloesowy Zuccari mocno rozgrzewa skórę i powoduje chwilowe szczypanie w trakcie zasychania na skorupkę, co może sprawiać wrażenie podrażniania. Natomiast efekt ten utrzymuje się po zmyciu najwyżej 10 min. a następnie znika, a skóra jest wygładzona i nawilżona.
Nie jest to podrażnienie, skóra nie pokrywa się wysypką czy krostami, nie swędzi, nie łuszczy się, nie sączy. Jest jedynie pobudzona podobnie jak po maseczce z białka.
Żel ma dość prosty skład i nie wiem co w nim może podrażniać. W nowej wersji nie ma już parabenów. Może ktoś podpowie, kto się na składach zna.
Chyba że sam aloes, ale wtedy każdy żel aloesowy powodowałby podobny efekt.

Podaję skład:
Aloe Barbadensis Gel, Xanthan Gum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Osobiście stosuję go od lat i jest jednym z moich ulubionych kosmetyków. Kładę go CODZIENNIE.
Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
No właśnie. Dlatego jestem zdziwiona tym, co napisała koleżanka. Albo może inaczej, chwilowego zaczerwienienia czy ściągnięcia występującego po zastosowaniu żelu nie nazwałabym podrażnieniem. Ponadto żel ten nalezy traktować jak maskę tj. zmyć go. Forma stosowania różni się od typowych żeli np. palomy czy żeli pod oczy.
Ten właśnie stosowałam, wg zaleceń producenta. Po nałożenia skóra była zaczerwieniona, piekła, szczypała, odczuwałam mrowienie, coś jak poparzenie. Poza tym, ten efekt szybko się pojawiał, był proporcjonalny do stężenia i ustępował. Wyprysk kontaktowy z podrażnienia nie wystąpił.

Nie wiem jaka jest różnica między podrażnieniem a "szczypaniem, mogącym sprawiać wrażenie podrażnienia". Bliższy jest mi język potoczny niż medyczny, dlatego chętnie się dowiem jak fachowo określić stan tego buraka na twarzy.

Chciałabym też zwrócić uwagę, że surowiec można pozyskać w różny sposób, z różnych gatunków i części roślin i różne z nim rzeczy przemysł potrafi zrobić (np. zastosować liposomy).

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
No właśnie też mi się zdawało, że idea była inna i ją bardzo popieram, bo jeśli kosmetyki mają ok składy, to po co się szczypać o certyfikaty (które, de facto, czasami są podchwytliwe, bo za składnik naturalny może podchodzić składnik, który ma nawet lekko podejrzane działanie, ale pochodzi z uprawy ekologicznej, więc to jest taki mały trick tu. Nie zawsze w 100% naturalne znaczy w 100% zdrowsze)
Zaraz tam szczypać. W tytule wątku widnieje słowo "naturalny", które wprowadziło mnie w błąd, bo pisze się tu o wszystkim, nawet niekoniecznie polskiego pochodzenia (jeśli dobrze pamiętam, to była tu mowa, np. o węgierskiem Kallosie).
Certyfikat jasno wskazuje na tę "naturalność", którą producenci odmieniają przez wszystkie przypadki w odniesieniu do wszystkiego i do obrzydzenia. Taka moda... Oprócz certyfikatów istnieje pojęcie "kosmetyki naturalnej", też bardzo mgliste, ale jednak wyklucza się tu kilka składników.
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 21:31   #166
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
(...) W tytule wątku widnieje słowo "naturalny", które wprowadziło mnie w błąd, bo pisze się tu o wszystkim, nawet niekoniecznie polskiego pochodzenia (jeśli dobrze pamiętam, to była tu mowa, np. o węgierskiem Kallosie).
Certyfikat jasno wskazuje na tę "naturalność", którą producenci odmieniają przez wszystkie przypadki w odniesieniu do wszystkiego i do obrzydzenia. Taka moda... Oprócz certyfikatów istnieje pojęcie "kosmetyki naturalnej", też bardzo mgliste, ale jednak wyklucza się tu kilka składników.
Hmm, to znaczy wiesz, jeśli weszłaś tu z zamiarem znalezienia "polskich" i "naturalnych" kosmetyków, to rzeczywiście mogło Cię to wprowadzić w błąd, zgadzam się. Ja weszłam tu głównie ze względu na przymiotnik "polskich, więc nie byłam rozczarowana. Jeśli chodzi o kosmetyki eko, to w Polsce jest ich chyba jeszcze niezbyt dużo (zwłaszcza takich z certyfikatem).
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 21:38   #167
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Hmm, to znaczy wiesz, jeśli weszłaś tu z zamiarem znalezienia "polskich" i "naturalnych" kosmetyków, to rzeczywiście mogło Cię to wprowadzić w błąd, zgadzam się. Ja weszłam tu głównie ze względu na przymiotnik "polskich, więc nie byłam rozczarowana. Jeśli chodzi o kosmetyki eko, to w Polsce jest ich chyba jeszcze niezbyt dużo (zwłaszcza takich z certyfikatem).
Cóż, w tytule jest też o "niepopularnych kosmetykach". A tu o masówce.
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 22:20   #168
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Cóż, w tytule jest też o "niepopularnych kosmetykach". A tu o masówce.
Tu się akurat z Tobą nie zgodzę, bo wydźwięk tego jest inny. Już w pierwszym poście autorka wątku nakreśliła co miała na myśli i, o ile ją dobrze zrozumiałam, miała na myśli niepopularne = tańsze a dobrej jakości. Bo generalnie panuje takie przekonanie, że jak tanie, to musi być gorsze - stąd określenie niepopularne. Pomijam fakt, że obecnie moda się zrobiła wielka na kosmetyki "naturalne", więc to chwilowo jest na topie i to jest coraz większa masówka.

Poza tym co jest popularne na wizażu nie musi być wcale popularne ogólnie (jak np wcale nie jest tak, że tyle osób wie o Biochemii Urody czy używa Flos-Leku, ja sama w życiu o BU nie słyszałam z ust znajomych)

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-09 o 22:56
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-09, 22:50   #169
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

[QUOTE=mentha;23667895]Ten właśnie stosowałam, wg zaleceń producenta. Po nałożenia skóra była zaczerwieniona, piekła, szczypała, odczuwałam mrowienie, coś jak poparzenie. Poza tym, ten efekt szybko się pojawiał, był proporcjonalny do stężenia i ustępował. Wyprysk kontaktowy z podrażnienia nie wystąpił.

Nie wiem jaka jest różnica między podrażnieniem a "szczypaniem, mogącym sprawiać wrażenie podrażnienia". Bliższy jest mi język potoczny niż medyczny, dlatego chętnie się dowiem jak fachowo określić stan tego buraka na twarzy.

Chciałabym też zwrócić uwagę, że surowiec można pozyskać w różny sposób, z różnych gatunków i części roślin i różne z nim rzeczy przemysł potrafi zrobić (np. zastosować liposomy).


Jasne. Ja mam to samo. Ale nie określiłabym tego jako podrażnienie, a jedynie rozgrzanie i pobudzenie. Jeśli maskę zwilżasz w trakcie nałożenia wodą to ten efekt nie występuje. Albo spróbuj położyć na ten żel kilka kropel olejku.Myślę,że to kwestia zasychania maski.Po kilku dosłownie minutach od zmycia skórka jest w lepszym stanie niż była. Napięta , gładka i nawilżona. A jak wchłania kremy i sera.
Ten efekt nieco przypomina mi jakiś silniejszy piling lub intensywny masaż. Moim zdaniem to nie jest szkodliwe w żaden sposób. Dzięki pobudzeniu przez tę maskę skóra super wchłania kremy, sera, olejki no i jest bardziej dotleniona. Zwiększa się też ukrwienie.
Uwierz mi,że stosuję ten żel od kilku lat niemal dzień w dzień robiąc od czasu do czasu przerwy i mając 38 lat muszę być naprawde zmęczona lub niewyspana żeby było widać jakieś zmarszczki. Uważam,że zawdzięczam to głownie temu własnie żelowi. No i może retinoidom.
Gdyby to było podrażnienie musiałoby się jakoś nasilać przy codziennym stosowaniu albo w inny sposób szkodzić, bo po podrażnieniu skóra musiałaby się zregenerować, a tu nie ma takiej potrzeby, wręcz przeciwnie.
Daj mu jeszcze szansę. Na ulotce piszą,że może stanowić kurację odmładzającą. Ja natomiast polecam go jako profilaktykę na zmary.
To jest mój kosmetyk numer 1, hit nad hitami, super hiper kwc i go nie opuszczę aż do smierci.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2010-12-09 o 22:53
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-10, 00:13   #170
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

[QUOTE=majreg;23670899]
Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Ten właśnie stosowałam, wg zaleceń producenta. Po nałożenia skóra była zaczerwieniona, piekła, szczypała, odczuwałam mrowienie, coś jak poparzenie. Poza tym, ten efekt szybko się pojawiał, był proporcjonalny do stężenia i ustępował. Wyprysk kontaktowy z podrażnienia nie wystąpił.

Nie wiem jaka jest różnica między podrażnieniem a "szczypaniem, mogącym sprawiać wrażenie podrażnienia". Bliższy jest mi język potoczny niż medyczny, dlatego chętnie się dowiem jak fachowo określić stan tego buraka na twarzy.

Chciałabym też zwrócić uwagę, że surowiec można pozyskać w różny sposób, z różnych gatunków i części roślin i różne z nim rzeczy przemysł potrafi zrobić (np. zastosować liposomy).


Jasne. Ja mam to samo. Ale nie określiłabym tego jako podrażnienie, a jedynie rozgrzanie i pobudzenie. Jeśli maskę zwilżasz w trakcie nałożenia wodą to ten efekt nie występuje. Albo spróbuj położyć na ten żel kilka kropel olejku.Myślę,że to kwestia zasychania maski.Po kilku dosłownie minutach od zmycia skórka jest w lepszym stanie niż była. Napięta , gładka i nawilżona. A jak wchłania kremy i sera.
Ten efekt nieco przypomina mi jakiś silniejszy piling lub intensywny masaż. Moim zdaniem to nie jest szkodliwe w żaden sposób. Dzięki pobudzeniu przez tę maskę skóra super wchłania kremy, sera, olejki no i jest bardziej dotleniona. Zwiększa się też ukrwienie.
Uwierz mi,że stosuję ten żel od kilku lat niemal dzień w dzień robiąc od czasu do czasu przerwy i mając 38 lat muszę być naprawde zmęczona lub niewyspana żeby było widać jakieś zmarszczki. Uważam,że zawdzięczam to głownie temu własnie żelowi. No i może retinoidom.
Gdyby to było podrażnienie musiałoby się jakoś nasilać przy codziennym stosowaniu albo w inny sposób szkodzić, bo po podrażnieniu skóra musiałaby się zregenerować, a tu nie ma takiej potrzeby, wręcz przeciwnie.
Daj mu jeszcze szansę. Na ulotce piszą,że może stanowić kurację odmładzającą. Ja natomiast polecam go jako profilaktykę na zmary.
To jest mój kosmetyk numer 1, hit nad hitami, super hiper kwc i go nie opuszczę aż do smierci.
Dlaczego ewentualne podrażnienie miałoby się nasilać a skóra nie uodparniałaby się, np. na działanie czynnika? Możesz to wyjaśnić?

Nadal nie wiem, dlaczego nie uważasz tego za objawy podrażnienia, tzn. piszesz o swoich odczuciach czy operujesz pojęciami medycznymi i diagnozujesz?

Retinoidy na razie sobie odpuściłam. Efekty były niewspółmierne do wywoływanego przez nie dyskomfortu (mam trądzik niezapalny, o działaniu przeciwzmarszczkowym nawet nie marzę :/).

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2010-12-10 o 08:30 Powód: dopisek
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-10, 09:23   #171
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

[QUOTE=mentha;23672167]
Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość

Dlaczego ewentualne podrażnienie miałoby się nasilać a skóra nie uodparniałaby się, np. na działanie czynnika? Możesz to wyjaśnić?

Nadal nie wiem, dlaczego nie uważasz tego za objawy podrażnienia, tzn. piszesz o swoich odczuciach czy operujesz pojęciami medycznymi i diagnozujesz?

Retinoidy na razie sobie odpuściłam. Efekty były niewspółmierne do wywoływanego przez nie dyskomfortu (mam trądzik niezapalny, o działaniu przeciwzmarszczkowym nawet nie marzę :/).
Nie rozumiesz dlaczego reakcja musiałaby się nasilać?????
Bo skóra byłaby wystawiona na działanie szkodliwej dla niej substancji.
To ja chyba Ciebie nie rozumiem.
Piszę wyłącznie o własnych odczuciach, ponieważ mam bardzo podobne objawy jak u Ciebie tj. zaczerwienienie, swędzenie przy nałożeniu, dyskomfort ściągnięcia twarzy. Brak wysypki, liszajów, zmian w naskórku, sączenia, no i efekt znika po 10 min.
Nie stawiam żadnych diagnoz, ponieważ nie jestem lekarzem. Bazuję jedynie na tym co piszesz i porównuję do siebie. Ponadto raczej staram się zwrócić na coś Twoją uwagę a nie kategorycznie wystawiać oceny.
Podrażnienie moim zdaniem inaczej się objawia. Pojawiają się zmiany w naskórku wymagające regeneracji. Wysypka, wyprysk, sączenie, liszaje, krosty.
Oczywiście masz prawo sądzić,że to co jest u Ciebie to jednak podrażnienie, choć ja uważam,że jest to właściwa reakcja Twojej skóry na działanie tego żelu. Ponadto ta reakcja występuje u każdego kogo znam i kto ten żel stosuje. Musiałoby to oznaczać,że podrażnia on wszystkich.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2010-12-10 o 09:28
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-10, 11:11   #172
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 697
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Poza tym co jest popularne na wizażu nie musi być wcale popularne ogólnie (jak np wcale nie jest tak, że tyle osób wie o Biochemii Urody czy używa Flos-Leku, ja sama w życiu o BU nie słyszałam z ust znajomych)
Dokładnie Jak ludzie widzą mój puder bambusowy to nie wierzą, że go kupiłam w "sklepie kosmetycznym", uważają, że to jakaś zwykła mąka (aczkolwiek staram się zarażać ) Dlatego nie możemy nazywać takich firm masówką (czy choćby Flos-leku, który jest naprawdę mało znany) bo nie stoją na półkach każdej drogerii czy nawet apteki. Masówka to jest Rimmell czy Nivea, które reklamują się wszędzie gdzie się da i każde dziecko zna te nazwy.
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-11, 20:50   #173
Wisniowy sadek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: różnie bywa :)
Wiadomości: 449
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez cristilla Pokaż wiadomość
Polecicie coś na mocno wypadające, lecące włosy, bo już nie wiem...
Ja chętnie polecę ZWYKŁE POLSKIE ziołowe szampony za parę złotych
Może zacznij od takich z wyciągiem z czarnej rzepy ?
Przetestowałam ich już tyle na swoich włosach i nie miałam problemów a gdy myłam L'orealami,Garnierami ,Elsevami itp cudactwami to włosy wyglądały TRAGICZNIE
Wisniowy sadek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-11, 20:59   #174
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 697
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

No i olej rycynowy można też skrzyp i pokrzywę, zarówno pić jak i płukać tym włosy. Nie wiem na ile to działa bo mi jakoś strasznie nie lecą (raczej chciałabym by rosło ich więcej i szybciej ) ale ludzie chwalą. Na pewno zrobi to więcej niż szampon/odżywka, która ma tych składników w składzie kilka procent zaledwie.
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-12, 14:01   #175
cristilla
Raczkowanie
 
Avatar cristilla
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: sama nie wiem;)
Wiadomości: 180
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

A włosy po kilkunastu miesiącach jakoś się uspokoiły, także luz
__________________
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.
cristilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-19, 10:27   #176
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 232
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość

Nie rozumiesz dlaczego reakcja musiałaby się nasilać?????
Bo skóra byłaby wystawiona na działanie szkodliwej dla niej substancji.
To ja chyba Ciebie nie rozumiem.
Piszę wyłącznie o własnych odczuciach, ponieważ mam bardzo podobne objawy jak u Ciebie tj. zaczerwienienie, swędzenie przy nałożeniu, dyskomfort ściągnięcia twarzy. Brak wysypki, liszajów, zmian w naskórku, sączenia, no i efekt znika po 10 min.
Nie stawiam żadnych diagnoz, ponieważ nie jestem lekarzem. Bazuję jedynie na tym co piszesz i porównuję do siebie. Ponadto raczej staram się zwrócić na coś Twoją uwagę a nie kategorycznie wystawiać oceny.
Podrażnienie moim zdaniem inaczej się objawia. Pojawiają się zmiany w naskórku wymagające regeneracji. Wysypka, wyprysk, sączenie, liszaje, krosty.
Oczywiście masz prawo sądzić,że to co jest u Ciebie to jednak podrażnienie, choć ja uważam,że jest to właściwa reakcja Twojej skóry na działanie tego żelu. Ponadto ta reakcja występuje u każdego kogo znam i kto ten żel stosuje. Musiałoby to oznaczać,że podrażnia on wszystkich.
Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale zgromadziło się trochę spraw i nie miałam siły pisać. Trochę też ochoty, gdy zobaczyłam pięć znaków zapytania

Majreg, nie znam tak dobrze budowy i funkcji skóry jak Ty. Ciągle, np. nie rozumiem, dlaczego powinna wystąpić ta wysypka (a nie inne objawy) i jeszcze kilku rzeczy, ale już boję się o cokolwiek zapytać


Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Tu się akurat z Tobą nie zgodzę, bo wydźwięk tego jest inny. Już w pierwszym poście autorka wątku nakreśliła co miała na myśli i, o ile ją dobrze zrozumiałam, miała na myśli niepopularne = tańsze a dobrej jakości. Bo generalnie panuje takie przekonanie, że jak tanie, to musi być gorsze - stąd określenie niepopularne. Pomijam fakt, że obecnie moda się zrobiła wielka na kosmetyki "naturalne", więc to chwilowo jest na topie i to jest coraz większa masówka.

Poza tym co jest popularne na wizażu nie musi być wcale popularne ogólnie (jak np wcale nie jest tak, że tyle osób wie o Biochemii Urody czy używa Flos-Leku, ja sama w życiu o BU nie słyszałam z ust znajomych)
Moda na "naturalne" przejawia się szastaniem pojęciami i ich nadużywaniem. Tak się dzieje na też na Wizażu.

Dla mnie równie mgliste jak "naturalność" jest pojęcie "dobry skład".
Na forum najczęściej bywa to skład "bogaty" (wielość składników roślinnych na pewno jest gwarantem jakości?), "z małą ilością chemii" (a normy określające maksymalne stężenie niektórych składników?), "bezpieczny" (w odniesieniu do braku kilku składników i z pominięciem wielu innych), polski (w przeciwieństwie do zachodniego, kolorowego, pachnącego i reklamowanego, najlepiej taki, którego używała babcia). Co z jakością zastosowanych półproduktów (np. zawartości olejów lub jakichś innych emolientów), ich synergią i wielu innymi czynnikami, które umykają powierzchownym analizom? :/

Sprzedaż naturalsów długo jeszcze nie będzie masowa. Mają krótkie (stosunkowo) terminy przydatności, są droższe, a grupa docelowa mało liczna.

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2010-12-19 o 10:46 Powód: błąd w cytacie
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-25, 16:32   #177
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Krem Sylveco brzozowy z betuliną jest tłusty, treściwy, nawet ciężko go rozsmarować. Wchłania się długo. Rano jednak budzę się z matową skórą.
Na pewno mnie nie zapchał.
Mam cerę z zaleczonym trądzikiem, blizny, plamy, zaskórniki i grudki z którymi walczę-to tak żeby było wiadomo na co działa.
Patrząc na skład powiem, że nie ma tam nic paskudnego, tylko "potrzebne" rzeczy, więc spokojnie tacy przewrażliwieni psychole jak ja mogą używać

Koi skórę, nawilża i odżywia, regeneruje, fajny na noc. Ja się kwasuję co 2-3 dzień, więc ten krem ładnie koi i nawilża buzię, nie jest sucha ani nic.
Więcej nie mogę powiedzieć, bo używam całej gamy kosmetyków, które testowałam długo i mogę im zaufać, i one wszystkie trzymają moją skórę w ryzach i dbają o nią.

Co do pomadki to mam tą zwykłą, bezzapachową. Pachnie tak...normalnie, pomadkowo. Nie śmierdzi. Jest dobra do torebki, co do regeneracji się nie wypowiem, bo od tego mam naturalny balsamik Wibo albo Carmex (w zasadzie jedno i to samo, Carmex bardziej miękki i intensywniej pachnie, a Wibo ma ładniejsze opakowanie, heh).

To tyle.
Przepraszam za późną odpowiedź, ale nie zaglądałam na wątek
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2010-12-25 o 16:34
Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-30, 17:30   #178
Wisniowy sadek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: różnie bywa :)
Wiadomości: 449
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Ja uważam ,że nie warto wydawać dużej kasy na cudowne kremy, gdyż reklama pożera lwią część kosztów ich wytworzenia a nie zawartość słoiczka.
Wisniowy sadek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-31, 09:47   #179
moni27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 197
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

Cytat:
Napisane przez Wisniowy sadek Pokaż wiadomość
Ja uważam ,że nie warto wydawać dużej kasy na cudowne kremy, gdyż reklama pożera lwią część kosztów ich wytworzenia a nie zawartość słoiczka.
A ja się zgadzam z Tobą w 100%
moni27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-01, 19:46   #180
pusunia
Zakorzenienie
 
Avatar pusunia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 234
Dot.: Niepopularne, naturalne polskie kosmetyki, które zachwycają!!!

to i ja się włączę do watku




Cytat:
Napisane przez Zarja Pokaż wiadomość
A jak tam Wasze doświadczenia z kosmetykami Bingo?


z bingo mogę polecić sole do kąpieli
są różne rodzaje koszt ok 6 zł
dostępne czasami w netto i zawsze w Auchan



Cytat:
Napisane przez saming Pokaż wiadomość
Tak samo Ziaja Calma - też ma bardzo fajne rzeczy i składy bardzo dobre.

A poza tym - szampony, odżywki z ziai są również bardzo dobre. Tak samo z Joanny. Godne polecenia. Nie wszystkie - ale całkiem sporo ich jest. Każda marka ma lepsze i gorsze produkty.
tak potwierdzam ziaja Calma jest dobra

ja ze swojej strony mogę polecić
odżywkę do włosów w spray z Farmony ok 7 zł

a co do szamponów i wypadających włosów od pewnego czasu nie wiem co to znaczy a włosy farbuje co półtora miesiąca farbami bo zamiast używać tych wszystkich szamponów z telewizji używam najtańszych i nie markowych

kupuje w auchan te dla nich (z kciukiem) z pokrzywy rumiankowy czarną rzepę lub jajeczny koszt ok 1,50
dodatkowo
odżywki do włosów Lorys ok 12 zł 1000ml
i mgiełkę z farmony

i moja fryzjerka sie dziwi że mam włosy w tak dobrej kondycji mimo częstego farbowania to mój ,, przepis na zdrowe włosy ''
pusunia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-05 10:37:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:49.