Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-10-25, 21:26   #61
BJean
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 828
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez ann1831 Pokaż wiadomość
A możesz napisać co Ci pomogło na przetłuszczające się włosy?? Ja szukam i dalej nic...
problemy gospodarki hormonalnej rozwiązuje się u lekarza ginekologa oraz dermatologa. Pielęgnacja ma dużo mniejsze znaczenie.
__________________
CZYTAJ SKŁAD ! ! !


masz prawo wiedzieć co jesz.

BJean jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-25, 21:47   #62
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 202
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
to całkiem inne cząsteczki Obie mają sód i robią pianę, tyle mają wspólnego.
Zawsze coś
Cytat:
Napisane przez ann1831 Pokaż wiadomość
A możesz napisać co Ci pomogło na przetłuszczające się włosy?? Ja szukam i dalej nic...
Cytat:
Napisane przez BJean Pokaż wiadomość
problemy gospodarki hormonalnej rozwiązuje się u lekarza ginekologa oraz dermatologa. Pielęgnacja ma dużo mniejsze znaczenie.
Dokładnie. Leczenie u endokrynologa i ginekologa, dermatolog, dieta plus zmiana stylu życia plus czytanie Wizażu i stosowanie wcierek, odżywek itp. plus codzienne (a nawet dwa razy dziennie - jeśli włosy tego potrzebują, to je myje, nie cuduję z przetrzymywaniem czy innymi głupawymi kuracjami) mycie włosów delikatnymi szamponami.
Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Moja mama wspomina kolezanki, co sie nie myly przez caly czas trwania miesiaczki...
I
Cytat:
A co do nie mycia wlosow, wcale nie tak dawno, bujne loki, wykwintne fryzury i oczywiscie niezastapione kowadelko i mloteczek, wie dlaczego?
Do mnie pytanie ? Wie, czytała Marię Antoninę Zweiga. Chyba, że chodzi Ci o nizastąpione białko plus cukier ewentualnie Loton ?
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 01:10   #63
anka.d
Wtajemniczenie
 
Avatar anka.d
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 680
Wpisy w blogu: 15
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

boże co za dyskusja.
obie strony popisały sie poziomem wypowiedzi. wycieczki osobiste załatwcie na priv może, bo wcisnac ZP jest bardzo latwo.

po pierwsze - jajko (a wlasciwie zoltko) z chemicznego punktu widzenia ma prawo 'umyc' wlosy. w zoltko mamy lecytyne, ktora jest emulgatorem i jest w stanie usunąć tłuszcz. umyć napisalam w cudzyslowie bo tak na prawde nie wiemy ile tego tluszczu usunie, a ile rownomierniej rozprowadzi na wlosach.
Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
To tak jakby skórę przetłuszczającą się z trądzikiem "przetłuszczać" lub czyścić jajkiem. Pogratulować.
troche sie mylisz. slyszalas o OCM? jest watek na wizazu, pierwszy post bardzo ladny i informacyjny. a po OCM twarz nie jest tlusta, ba! moja wymaga nawet nalozenia kremu, zupelnie jak po myciu zelem. sa rozne metody usuwania tluszczu i nie popisujac sie tu jakakolwiek wiedza chemiczna - nie powinni wypowiadac sie na dany temat ludzie, ktorzy raz cos przecztali i wzieli za pewnik. i dotyczy tu obu stron - i zachwytu nad tymi metodami i bezlitosnej (i w wielu miejscach bezpodstawnej) krytyki

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Nie wierzę. Ja mam włosy do pasa i mycie zwyczajnym szamponem zajmuje mi jakieś 10. Płuczesz ciepłą wodą ? Czyli jajko Ci się gotuje na włosach ? Czy też myjesz zimną ergo nie domywasz tłuszczu i brudu (tłuszcz nie rozpuszcza się w zimnej wodzie)?
Najpierw się ją dobrze oczyszcza. Później nawilża, a nie przetłuszcza. Na tłuszczu pięknie rozwijają się drobnoustroje i bakterie, jak na każdym syfie zresztą.
(...)

Pisanie, że mycie moczem, niemycie przez 10 dni wcale albo mycie jajkiem czy sodą oczyszczoną jest świetne i szerzenie tego mnie bulwersuje i będę z tym walczyć.
uno - tez nie wierze w kilka sekund. mycie odzywka (ktora zawiera subsstancje, ktore maja prawo jednak troche myc (np. cetrimonium chloride - lekki emulgator o dodatkowym dzialaniu bakteriobojczym) zajmuje ladnych pare minut, bo jesli nie ma silniejszego detergentu to wazny bardzo jest masaż.


bialko jaja (a myje sie o ile wiem tylko zoltkiem) scina sie w 50 stopniach, a w atkiej temperaturze umyc wlosy to jakas masakra, wiec nie przesadzaj z tym gotowaniem sie.

2 - zgadzam sie - oczyszczać i nawilżac. ale oczyszczanie oczyszczaniu nie równe. można oczyscic do cna - zedrzec ze skory wszystko, a mozna zrobic to delikatniej, nie naruszajac naturalnej warstwy ochronnej. nadmiar tluszczu i bakterie zmyć. w koncu twarzy,czy glowy nie myjemy tez domestosem


a to mycie moczem? skadżeś ty to wytrzasnela?????? autorka watku o tym nigdzi enie wspominala, to ty o tym pierwsza napisalas (i powtorzylas do tego kilka razy, wlasciwie wkladajac te słowa w czyjes usta (klawiature)).

Cytat:
Napisane przez Camilla Pokaż wiadomość
No ja jestem ciekawa rezultatów, jesli wiekszość dziewczyn z przetłuszczającą sie czupryną będzie stosowac tą metode i sobie ją chwalić może tez się skuszę. Póki co jestem na etapie zapuszczania włosów (staram sie przyspieszyć porost poprzez olejowanie, wcierki, ampułki) i boje sie że metoda no poo mogłaby mi zahamować lub zwolnic tempo porostu włosów.
mycie odzywka na pewno nie spowolni wzrostu wlosow. moze nawet przyspieszyc (na boku - dluzej masujesz glowe myjac - lepsze ukrwienie skory glowy - wiecej substancji odzywczych w cebulkach - szybszy wzrost).

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Ja mam 10 razy dłuższe i ładniejsze włosy, a od lat używam kilogramów silikonów, drogeryjnych farb, szamponów z SLS itp.

Dziewczyny, jedynym ratunkiem tak na przetłuszczającą się skórę głowy, jak i twarzy przetłuszczającej się z trądzikiem jest dokładne oczyszczanie i leczenie, a nie pacianie jajem. Jako kuracja wspomagająca owszem, jeśli uwierzycie, że jakimś cudem białko jaja i tłuszcz z żółtka wnikną cudownie w skórę głowy i sprawią cuda (tak samo jak mocz) to zapewne tak będzie. Ale zaprzestanie mycia włosów lub wieczne pacianie się paćkami sprawi, że zrobicie sobie większą krzywdę. Napaćkacie sobie na głowę głupot, dostaniecie uczulenia, głowa będzie swędzieć, a na głowie syf i tragedia.

Przecież skóra głowy tak naprawdę niczym nie różni się od skóry twarzy - tak samo jest wystawiona na zanieczyszczone powietrze, wydzieliny itp. Wyobrażacie sobie nie umyć tłustej twarzy normalnym, delikatnym detergentem tylko zapaciać jajem ?

Zastanówcie się.
po pierwsze - jaka jest definicja 'przetluszczajacych' sie wlosow, czy skory? nikt tego nie napisał. jesli wlosy trzeba myc czesciej niz raz dziennie to uwazam, ze jest to jakas choroba i z tym zapraszamy do lekarza, a nie na forum internetowe. natomiast mycie raz dziennie, raz na 2 dni czy wiecej - to juz kwestia indywidualna. czasem da się wywalczyc wiecej, czasem nie, bo taki czyjs urok i tyle.

poza tym - ty znowu z tym moczem. zaczynam sie zastanawiac czy nie masz jakiegos urazu z przeszlosci.

co do mycia tlustej twarzy - kolejny raz powtorze. poczytaj o OCM. jakos u niektorych czyni cuda. czary mary?

kolejna rzecz - skora na twarzy jednak rozni sie od skory na glowie, narazenie na czynniki zewnetrzne podobne, ale sa roznice. pogrzeb, poczytaj. jesli masz ochote oczywiscie.

i znowu - po co ten ton? czy dopuszczasz możliwość, że czasami nie masz racji? wypowiadasz sie jak wyrocznia, a wiedzy niestety, nie masz.

powtorze to co pisalam wczensiej.
soda - zło, bo zasadowa i wcale nie lagodniejsza niz (nawet nie delikatny, a pierwszy z brzegu) szampon. wrecz gorsza.
plukanki ziolowe - jako plukanki ok, po myciu, ale tez z rozwaga bo niejedna wizazanka juz skarzyla sie na wysuszenie wlosow po niektorych ziolach. natomiast zdolnosci myjące to to ma takie jak zwykla woda.
jajo - czasem można, bo emulguje tluszcz, ale do codziennego mycia zwlaszcza wlosow z problemami moze nie wystarczyć. mozna sobie czasem zafundowac urlop od slsow, czy zoltko dodac do maski (po bialku wlosy sa ohydne), ale na boga nie na codzien.
rakotworczosc slsow i im podobnych... o wiele wiekszy potencjał drazniacy maja konserwanty, wiec jak chcesz znalezc sobie wroga to lepiej tutaj celować. natomiast owszem sls moze wysuszac. zwlaszcza jesli szampon nie zawiera substancji, ktora mialyby lagodzic jego dzialanie. ale zauwaz ze nie ma szamponu o skaldzie sls+woda. zawsze jest mnostwo innych substancji - od innych detergentow, ktore w zestawie maja dzialac lagodniej (np. sls +coco betaine), do witamin, humenktantów, emolientów itd. dobry, lagodny i dostosowany do rodzaju wlosow szampon bedzie w porownaniu do sody czy szarego mydła jak niebo a ziemia.

co do mycia odzywka. jak juz pisalam myje w ten sposob od roku (dokaldnie to od 17 pazdziernika 2009). szmaponu uzywam okazjonalnie ( w ciagu roku zuzylam mniej wiecej jedna butelke) w sytuacjach, gdy poszaleje ze stylizatorami (unikam silikonow, pq, parafiny, ale czasem ich uzywam). zazwyczaj tez gdy jestem chora i przetluszcza mi sie za bardzo wlosy - tez uzywam szamponu. najdluzszy okres bezszamponowy to ok. miesiaca.
stan wlosow poprawil mi sie niesamowicie. w lecie zamiast mycia co drugi dzien, 3 byly standardem (o ile nidzie nie wychodzilam, bo wlosy nie byly absolutnie tluste, ale juz sie fatalnie ukladaly, poza tym - mieszkam w duzym miescie i nie tylko o sebum chodzi, ale takze o zwykle zanieczyszczenia.
dlatego uwazam (i moge poprzec to swoim doswiadczeniem), ze mycie odzywka nie szkodzi. osobie zdrowej, bez uczulen i sklonnosci do podraznien. sa tez osoby, ktorym ta metoda absolutnie nie pasuje (z roznych powodow). mi przypasowala od pierwszego uzycia i jestem z niej zadowolona, nie zamierzam rezygnować. a na temat zapachu moich wlosow od lat niezmiennie zbieram komplementy. to tak na wszelki wypadek
anka.d jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 06:10   #64
Camilla
Zakorzenienie
 
Avatar Camilla
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 9 328
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

anka.d. jakiej odżywki używasz do mycia włosów?
__________________
zapuszczam włosy i bardzo o nie dbam!

jesteśmy razem

Camilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 08:35   #65
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 202
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez anka.d Pokaż wiadomość
troche sie mylisz. slyszalas o OCM? jest watek na wizazu, pierwszy post bardzo ladny i informacyjny. a po OCM twarz nie jest tlusta, ba! moja wymaga nawet nalozenia kremu, zupelnie jak po myciu zelem.
Słyszałam o metodzie OCM, uważam, że jest kontrowersyjna, przetestowałam ją na własnej skórze, wylądowałam zamknięta na tydzień w domu z przesuszeniem, podrażnioną skórą i zapchaną cerą. Nie wyobrażam sobie traktowania tą metodą skóry przetłuszczającej się i tłustej tak wrażliwej na zmiany temperatury i na zapychanie. A już kompletnie nie wyobrażam sobie mycia tym sposobem włosów.
Cytat:
nie powinni wypowiadac sie na dany temat ludzie, ktorzy raz cos przecztali i wzieli za pewnik. i dotyczy tu obu stron
Ktoś mi już wcześniej zarzucał operowanie teorią - 6 lat leczyłam się na ciężki trądzik i przeszłam wszelkie kuracje i eksperymenty, jakie tylko można sobie wyobrazić.
Cytat:
bialko jaja (a myje sie o ile wiem tylko zoltkiem) scina sie w 50 stopniach, a w atkiej temperaturze umyc wlosy to jakas masakra, wiec nie przesadzaj z tym gotowaniem sie.
Z tego co kojarzę w OCM potrzebna jest gotująca się woda?
Cytat:
2 - zgadzam sie - oczyszczać i nawilżac. ale oczyszczanie oczyszczaniu nie równe. można oczyscic do cna - zedrzec ze skory wszystko, a mozna zrobic to delikatniej, nie naruszajac naturalnej warstwy ochronnej. nadmiar tluszczu i bakterie zmyć. w koncu twarzy,czy glowy nie myjemy tez domestosem
Oczywiście. Dlatego nie namawiam do używania Domestosu, ale nie chcesz mi powiedzieć, że ta minimalna ilość lecytyny w jajku jest w stanie wyczyścić włosy ?
Cytat:
a to mycie moczem? skadżeś ty to wytrzasnela?????? autorka watku o tym nigdzi enie wspominala, to ty o tym pierwsza napisalas (i powtorzylas do tego kilka razy, wlasciwie wkladajac te słowa w czyjes usta (klawiature)).
Zalecam przeczytanie chociażby kilku stron forum o pielęgnacji włosów, bo jak widać wpadłaś tu z przypadku, tak o sobie poplotkować. Wątek o myciu włosów moczem jest na Wizażu i nie mam traumy.
Cytat:
po pierwsze - jaka jest definicja 'przetluszczajacych' sie wlosow, czy skory? nikt tego nie napisał. jesli wlosy trzeba myc czesciej niz raz dziennie to uwazam, ze jest to jakas choroba i z tym zapraszamy do lekarza, a nie na forum internetowe.
Oczywiście, że napisał, wystarczy przeczytać wątek ze zrozumieniem, dziewczyny pisały o tym, e włosy myją wieczorem i rano już są tłuste. Oczywiście, ze lekarz powienien być pierwszy do kontaktu, ale jak wiadomo bardzo trudno znaleźć dobrego lekarza i niejednokrotnie Wizażanki wiedzą 100 razy więcej an temat danego schorzenia.
Cytat:
poza tym - ty znowu z tym moczem. zaczynam sie zastanawiac czy nie masz jakiegos urazu z przeszlosci.
A nawet jak mam, to co ?
Cytat:
co do mycia tlustej twarzy - kolejny raz powtorze. poczytaj o OCM. jakos u niektorych czyni cuda. czary mary?
Tak, to tak jak z homeopatią. Poza tym czary mary moze dla niektórych, jeszcze nie słyszałam o lekarzu, który by tę metodę komuś zalecił.
Cytat:
kolejna rzecz - skora na twarzy jednak rozni sie od skory na glowie, narazenie na czynniki zewnetrzne podobne, ale sa roznice. pogrzeb, poczytaj. jesli masz ochote oczywiscie.
Jest tyle podobieństw, że zaryzykuję tezę, iż w przypadku cery tłustej i skóry głowy tłustej jest ogrom podobieństw.
Cytat:
i znowu - po co ten ton? czy dopuszczasz możliwość, że czasami nie masz racji? wypowiadasz sie jak wyrocznia, a wiedzy niestety, nie masz.
I nawzajem. Będę wypowiadała się w sposób jaki uznam za stosowny, jesteś ostatnią osobą, której opinię o tonie będę brała pod uwagę.

Edit: co do stanu wiedzy - jeśli jesteś w stanie poproszę o wklejenie skanu Twoich dokumentów stwierdzających poziom wykształcenia dermatologicznego, chemicznego, biochemicznego itp. Bo reklamowanie metody OCM, która została pięknie opisana we wspomnianym przez Ciebie wątku jako szkodliwa i robiąca więcej złego niż dobrego pięknie pokazuje stan Twojej NIEwiedzy
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.

Edytowane przez szugarbejb
Czas edycji: 2010-10-26 o 08:46
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 09:00   #66
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

mycie jajkiem moczem boszeee
ktos wspominal ze w jajku jest lecytyna a skad ta pewnosc ze te jajko wogole jest wartosciowe nawet do jedzenia kazdy wie jak wyglada tuczenie kur zamknietych w klatkach i pasionych pasza przetworzona klasc takie cos na glowe
moze kiedys natura byla natura ale nie dzis i nie ma sensu do tego wracac skoro dawniej od tego uciekano
druga sprawa moze wiecie skad sie biora wszy gnidy i inne paskudy?
jak w XXI wieku mozna tak sie cofac do tego z czym kiedys ludzie walczyli
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 10:02   #67
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
druga sprawa moze wiecie skad sie biora wszy gnidy i inne paskudy?
To żaden argument. Nie ma podstawówki, w której co jakiś czas nie byłoby wszawicy, a dzieciakom włosy się tak nie przetłuszczają jak dorosłym. Dorośli, którzy mają wszy najprawdopodobniej złapali je od swych pociech, które beztrosko dzielą się z innymi szczotkami/grzebieniami/frotkami, zresztą, mają ze sobą bliski kontakt fizyczny, więc o przeniesienie pasożytów nie trudno Z wszawicą problem nie tkwi dzisiaj w złej higienie czy jej braku.

Żeby nie robić OT- ja lubię umyć głowę szamponem i to takim z SLES, ale rozumiem, że niektórzy szukają dla takiego myjadła alternatywy. Fajnie, że powstał taki wątek i chętnie poczytam relacje dziewczyn, które metodę no poo stosują przynajmniej pół roku Bo jednak tydzień czy dwa o jeszcze nie jest wystarczający okres czasu, w którym możemy w pełni ocenić wpływ takiego mycia na naszą skórę.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 10:05   #68
neitka
Zadomowienie
 
Avatar neitka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 964
GG do neitka
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Na mnie OCM działa super, ale nie stosowane codziennie, tylko w formie maseczki raz, dwa razy w tygodniu. Każdy jest inny i już
__________________
I will marry melody...


neitka
neitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 10:10   #69
anka.d
Wtajemniczenie
 
Avatar anka.d
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 680
Wpisy w blogu: 15
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez Camilla Pokaż wiadomość
anka.d. jakiej odżywki używasz do mycia włosów?
uzywalam juz wielu, najbardziej lubie yunga z babassu (obecnie po zmianie nazwy isana), i mrs. pottres balsam z arniką.

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Słyszałam o metodzie OCM, uważam, że jest kontrowersyjna, przetestowałam ją na własnej skórze, wylądowałam zamknięta na tydzień w domu z przesuszeniem, podrażnioną skórą i zapchaną cerą. Nie wyobrażam sobie traktowania tą metodą skóry przetłuszczającej się i tłustej tak wrażliwej na zmiany temperatury i na zapychanie. A już kompletnie nie wyobrażam sobie mycia tym sposobem włosów.
Ktoś mi już wcześniej zarzucał operowanie teorią - 6 lat leczyłam się na ciężki trądzik i przeszłam wszelkie kuracje i eksperymenty, jakie tylko można sobie wyobrazić. A już kompletnie nie wyobrażam sobie mycia tym sposobem włosów. Ktoś mi już wcześniej zarzucał operowanie teorią - 6 lat leczyłam się na ciężki trądzik i przeszłam wszelkie kuracje i eksperymenty, jakie tylko można sobie wyobrazić.
Z tego co kojarzę w OCM potrzebna jest gotująca się woda?
Oczywiście. Dlatego nie namawiam do używania Domestosu, ale nie chcesz mi powiedzieć, że ta minimalna ilość lecytyny w jajku jest w stanie wyczyścić włosy ?
Zalecam przeczytanie chociażby kilku stron forum o pielęgnacji włosów, bo jak widać wpadłaś tu z przypadku, tak o sobie poplotkować. Wątek o myciu włosów moczem jest na Wizażu i nie mam traumy.
Oczywiście, że napisał, wystarczy przeczytać wątek ze zrozumieniem, dziewczyny pisały o tym, e włosy myją wieczorem i rano już są tłuste. Oczywiście, ze lekarz powienien być pierwszy do kontaktu, ale jak wiadomo bardzo trudno znaleźć dobrego lekarza i niejednokrotnie Wizażanki wiedzą 100 razy więcej an temat danego schorzenia.
A nawet jak mam, to co ?
Tak, to tak jak z homeopatią. Poza tym czary mary moze dla niektórych, jeszcze nie słyszałam o lekarzu, który by tę metodę komuś zalecił.
Jest tyle podobieństw, że zaryzykuję tezę, iż w przypadku cery tłustej i skóry głowy tłustej jest ogrom podobieństw.
I nawzajem. Będę wypowiadała się w sposób jaki uznam za stosowny, jesteś ostatnią osobą, której opinię o tonie będę brała pod uwagę.

Edit: co do stanu wiedzy - jeśli jesteś w stanie poproszę o wklejenie skanu Twoich dokumentów stwierdzających poziom wykształcenia dermatologicznego, chemicznego, biochemicznego itp. Bo reklamowanie metody OCM, która została pięknie opisana we wspomnianym przez Ciebie wątku jako szkodliwa i robiąca więcej złego niż dobrego pięknie pokazuje stan Twojej NIEwiedzy
ocm - owszem kontrowersyjne, ale nie znaczy ze zle. to ze tobie nie pasowalo to sprawa indywidualna.

poza tym skoro uzywalas to zakladam ze wiesz o co w niej chodzi i skad pomysl na wrzatek?? wymyslasz kobieto. mocno ciepla woda, a wrzatek to chyba roznica. jesli nakladalas na twarz recznik wymoczony we wrzatku to nie dziwie sie ze przez tydzien z domu nie wychodzilas, tylko ze to co mialas na twarzy to bylo poparzenie.

a co do wlosow. gdzie slyszalas o myciu wlosow OCM? tez sobie tego nie wyobrazam.

nie bede odbijac pileczki i klocic sie kto tu jest z przypadku, bo to ponizej mojego poziomu.

uzywanie moczu - na wizazu jest juz chyba watek o wszystkim. a autorka watku o tym nie wspomniala ani slowem. nie wiem czemu mieszasz tematy.

najpierw piszesz ze trudno znalezc dobrego lekarza i niejednokrotnie wizazanki wiedza na temat schorzenia wiecej niz lekarze, a potem ze nie znasz lekarza, ktory by polecil te metode.
kolko sie zamyka, sama zaprzeczasz sobie

przedostatnie zdanie pozostawie bez komentarza - kazdy z czytajacych wyciagnie swoje wnioski.

a w ostatnim cos pokrecilas. przeczytaj je jeszcze raz i zastanow sie co bo pisalam cos odwrotnego. wraca problem z czytaniem (i do tego pisaniem) ze zrozumieniem.
Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
mycie jajkiem moczem boszeee
ktos wspominal ze w jajku jest lecytyna a skad ta pewnosc ze te jajko wogole jest wartosciowe nawet do jedzenia kazdy wie jak wyglada tuczenie kur zamknietych w klatkach i pasionych pasza przetworzona klasc takie cos na glowe
moze kiedys natura byla natura ale nie dzis i nie ma sensu do tego wracac skoro dawniej od tego uciekano
druga sprawa moze wiecie skad sie biora wszy gnidy i inne paskudy?
jak w XXI wieku mozna tak sie cofac do tego z czym kiedys ludzie walczyli
caskada - rozumiem, że zywisz sie powietrzem. chociaz nie. ono tez jest zanieczyszczone!
ja osobiscie jestem zwolenniczka bojkotowania jaj od kur klatkowych, kupuje (niestety znaczaco drozsze) z chowu kur, ktore maja wolny wybieg.
jesz mieso? a wiesz czym karmione sa zwierzeta?
jesz warzywa? a wiesz jak bardzo wchlaniaja one metale ciezke z gleby? nie ma nic "zdrowego" dzisiaj, do wszystkiego mozna sie przyczepic.
a pasozyty - nimi trzeba sie zarazic. sprzyja temu oczywiscie brak higieny.

to moj ostatni post w tym watku, bo dyskusja do niczego nie zmierza, a jej poziom pełza przy podlodze.

wyrazilam swoje zdanie na temat mycia alternatywnymi sposobami i to powinno wystarczyc.
anka.d jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 10:20   #70
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

droga poprzedniczko wypowiedzi masz racje co do zywnosci ze jest ona przetworzona i dlatego dziwie ze jeszcze nie dosc ze to wchlaniamy do organizmu to i packac sie tym niektorzy zamierzaja
wlasnie tak sobie wymyslilam ze moze dobrze by bylo myc wlosy w mlekumoze znajda sie jakies zwolenniczki tej metody rowniez
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 10:30   #71
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 202
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez anka.d Pokaż wiadomość
poza tym skoro uzywalas to zakladam ze wiesz o co w niej chodzi i skad pomysl na wrzatek?? wymyslasz kobieto. mocno ciepla woda, a wrzatek to chyba roznica.
Taaa, teraz się wycofuj oczywiście, mocno ciepła woda to mocno ciepła woda, nie letnia,a ni nie ciepła
Cytat:
a co do wlosow. gdzie slyszalas o myciu wlosow OCM? tez sobie tego nie wyobrazam.
To w jakim celu przywołałaś tę metodę w wątku o myciu włosów ?
Cytat:
nie bede odbijac pileczki i klocic sie kto tu jest z przypadku, bo to ponizej mojego poziomu.
Kilka postów wcześniej jeszcze poziom dla Ciebie by l, teraz już nie ? Zabrakło argumentów ?
Cytat:
uzywanie moczu - na wizazu jest juz chyba watek o wszystkim. a autorka watku o tym nie wspomniala ani slowem. nie wiem czemu mieszasz tematy.
Bo to takie samo szarlataństwo jak z jajkiem.
Cytat:
najpierw piszesz ze trudno znalezc dobrego lekarza i niejednokrotnie wizazanki wiedza na temat schorzenia wiecej niz lekarze, a potem ze nie znasz lekarza, ktory by polecil te metode.
kolko sie zamyka, sama zaprzeczasz sobie
Jak widać po Tobie, wtórny analfabetyzm jest dość częstą przypadłością.
Cytat:
przedostatnie zdanie pozostawie bez komentarza - kazdy z czytajacych wyciagnie swoje wnioski.
Boli, prawda ?
Cytat:
a w ostatnim cos pokrecilas. przeczytaj je jeszcze raz i zastanow sie co bo pisalam cos odwrotnego. wraca problem z czytaniem (i do tego pisaniem) ze zrozumieniem.
Nic nie pokręciłam. Wątek o myciu OCM jest przepełniony osobami, którym ta metoda zaszkodziła, a Ty wciąz twierdzisz, że super i że fajnie.

No i wpadłaś, naprodukowałaś post właściwie bez treści i zadowolona z siebie wychodzisz, bo to nei Twój poziom Chciałam zauważyć, że nawet jeśli wcześniej go nie było, to Ty nie pomogłaś mu się stworzyć. Żal.


---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Cytat:
Napisane przez anka.d Pokaż wiadomość
ja osobiscie jestem zwolenniczka bojkotowania jaj od kur klatkowych, kupuje (niestety znaczaco drozsze) z chowu kur, ktore maja wolny wybieg.
Gratuluję Hodowcy takich kurek cieszą się, że nabijają sobie kieszeń takimi ignorantami jak Ty (bo zawartość składników odżywczych w obydwu jajkach - tym od kurki wolnej i tym od zamkniętej NICZYM się nie różni ).
Cytat:
wyrazilam swoje zdanie na temat mycia alternatywnymi sposobami i to powinno wystarczyc.
Dziękujemy Ci, Królowo Słońce, my, niegodni
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.

Edytowane przez szugarbejb
Czas edycji: 2010-10-26 o 10:34
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 11:27   #72
Loouisse
Rozeznanie
 
Avatar Loouisse
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 848
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez illegale Pokaż wiadomość
Niestety wysusza, ale coś za coś. .
No właśnie, coś za coś..., Równie dobrze o myciu szamponem można powiedzieć coś za coś. I polemizowałabym z twierdzeniem, że kiedyś kobiety miały ładniejsze włosy. ..Ja na przykład widzę na ulicy mnóstwo dziewczyn z ładnymi włosami, a przecież mamy teraz szampony, środki do stylizacji, farby...Dawniej pewnie też część miała ładne a część nie. Śmiem twierdzić, że badań statystycznych dawniej nie robiono ;-)

Moim zdanie nie ma co wydziwiać. Mamy tyle możliwości zadbania o włosy, nie ma co ich katować sodą.
Loouisse jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 13:42   #73
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 549
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
I
A nic, no. Ot, taka sobie dygresyjka, jak juz przy nie myciu jestesmy.

Cytat:
Do mnie pytanie ? Wie, czytała Marię Antoninę Zweiga. Chyba, że chodzi Ci o nizastąpione białko plus cukier ewentualnie Loton ?
Nie, nie, nie do Ciebie. Do tych wszystkich oplywajacych w zachwyty nad pieknem wlosow z przedszamponowych czasow

Cytat:
Napisane przez anka.d Pokaż wiadomość
po pierwsze - jajko (a wlasciwie zoltko) z chemicznego punktu widzenia ma prawo 'umyc' wlosy. w zoltko mamy lecytyne, ktora jest emulgatorem i jest w stanie usunąć tłuszcz. umyć napisalam w cudzyslowie bo tak na prawde nie wiemy ile tego tluszczu usunie, a ile rownomierniej rozprowadzi na wlosach.
Ja tam sie wole o tym nie przekonywac, ale co kto lubi

Cytat:
bialko jaja (a myje sie o ile wiem tylko zoltkiem) scina sie w 50 stopniach, a w atkiej temperaturze umyc wlosy to jakas masakra, wiec nie przesadzaj z tym gotowaniem sie.
A zoltko w innej temperaturze sie scina?


Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Tak, to tak jak z homeopatią. Poza tym czary mary moze dla niektórych, jeszcze nie słyszałam o lekarzu, który by tę metodę komuś zalecił.
Ej, ja lubie czary mary. Niemniej jednak, mycie wlosow jakiem albo soda oczyszczona uwazam za przesade.

Cytat:
Edit: co do stanu wiedzy - jeśli jesteś w stanie poproszę o wklejenie skanu Twoich dokumentów stwierdzających poziom wykształcenia dermatologicznego, chemicznego, biochemicznego itp.
Dyplom dyplomowi nierowny i (niestety) w wielu przypadkach niczego nie gwarantuje...

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Gratuluję Hodowcy takich kurek cieszą się, że nabijają sobie kieszeń takimi ignorantami jak Ty (bo zawartość składników odżywczych w obydwu jajkach - tym od kurki wolnej i tym od zamkniętej NICZYM się nie różni ).
Ja tez nabijam kieszen hodowcom takich kurek. Ale z pobudek etycznych. Mam nadzieje, ze nie mieszcze sie w Twojej definicji ignoranta, przynajmniej w tym przypadku

Edytowane przez szmyrk
Czas edycji: 2010-10-26 o 13:47
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 14:14   #74
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 202
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
A nic, no. Ot, taka sobie dygresyjka, jak juz przy nie myciu jestesmy.
Tam nie miało być nic oprócz brzydala, I się samo zrobiło
Cytat:
Ej, ja lubie czary mary. Niemniej jednak, mycie wlosow jakiem albo soda oczyszczona uwazam za przesade.
Ja też lubię, co chwilę coś w mazidłach czy innych Thanatosach zamawiam. Ale własnbie trzeba znać umiar, bo można zwyczajnie zgłupieć.
Cytat:
Ja tez nabijam kieszen hodowcom takich kurek. Ale z pobudek etycznych. Mam nadzieje, ze nie mieszcze sie w Twojej definicji ignoranta, przynajmniej w tym przypadku
Ja też nabijam, i producentom wędlinek od baranków hasających na zielonogórskich polach,i producentom warzywek niepryskanych itp. Ale nie nakładam tego wszystkiego na mohery, bo nic by to nie dało I nie wypisuję, że to o wiele lepsze i że łał, bo nie znam badań (akurat tylko o jajkach znam, koleżanka badała, i czy to zielononóżki czy smutne trzymane w zamknięciu jajka miały taką samą ilość wartości odżywczych itp.).
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.

Edytowane przez szugarbejb
Czas edycji: 2010-10-26 o 14:16
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 17:30   #75
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 549
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Ja też nabijam, i producentom wędlinek od baranków hasających na zielonogórskich polach,i producentom warzywek niepryskanych itp. Ale nie nakładam tego wszystkiego na mohery, bo nic by to nie dało I nie wypisuję, że to o wiele lepsze i że łał, bo nie znam badań (akurat tylko o jajkach znam, koleżanka badała, i czy to zielononóżki czy smutne trzymane w zamknięciu jajka miały taką samą ilość wartości odżywczych itp.).
Juz sie balam, ze sie kolejna burza na tym watku rozpeta
Chetnie bym kupowala takie miesko, o jakim piszesz moim kotom (sama jestem wege), ale niestety, w moich okolicach nie mam takiej mozliwosci...

Wszystkie niegodzace sie na taki stan rzeczy przepraszam za OT
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 17:55   #76
anka.d
Wtajemniczenie
 
Avatar anka.d
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 680
Wpisy w blogu: 15
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Ja tam sie wole o tym nie przekonywac, ale co kto lubi
(...)
A zoltko w innej temperaturze sie scina?

(...)
Ja tez nabijam kieszen hodowcom takich kurek. Ale z pobudek etycznych. Mam nadzieje, ze nie mieszcze sie w Twojej definicji ignoranta, przynajmniej w tym przypadku
ja tez sie nigdy o tym nie przekonalam, bo zoltko dodawalam tylko do nafty i raz do maski, ale efekt mnie nie powalił. pisalam tylko o tym co gdzies wyczytalam (o emulgacji przez lecytyne).

no wlasnie nie wiem, zerknelam w wujka google ale na szybko i nic nie znalazlam, ale na chlopski rozum - na patelni jednak bialko szybciej scina
tak czy siak temeratura wody jaka lejemy na skore czy wlosy nie jest w stanie sciac zoltka.

dokladnie o to mi chodzilo.o zawartosci skladnikow nie mam pojecia, slyszalam o hormonie stresu, ale nie pamietam czy to w kontekscie miesa czy jajek bylo.

Edytowane przez anka.d
Czas edycji: 2010-10-26 o 17:57
anka.d jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 18:18   #77
alikatena
Raczkowanie
 
Avatar alikatena
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 436
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
dokladnie o to mi chodzilo.o zawartosci skladnikow nie mam pojecia, slyszalam o hormonie stresu, ale nie pamietam czy to w kontekscie miesa czy jajek bylo.
hormon stresu ma odniesienie do zwierząt, a dokładnie do ich mięsa - kiedy stoją godzinami i czekają az zostaną zabite - boją się i w ich organizmach oprócz adrenaliny wytwarzany jest hormon kortyzol czyli hormon stresu - później my jedząc ich mięso dostarczamy również do organizmu ten hormon
alikatena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 18:44   #78
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

taki hormon stresu kazdy z nas moze produkowac np podczas wychlodzenia organizmu on sie uwalnia i obniza odpornosc podczas stresu rowniez i wiele innych przykladow
nie trzeba jesc miesa zeby samemu "wyprodukowac" taki hormon
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 18:44   #79
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Podczytuję ten wątek. Więc ja kiedys myłam i to kilka miesiecy włosy żółtkami. Po pierwsze żółtko mi się ścinało i wyczesywanie z włosów średnia przyjemnośćPo drugie ta metoda się nie sprawdza gdy temperatura spada poniżej 5stopni i gdy przekracza 20 stopni. Pomijam walory zapachowe, bo niestety zapach pozostaje. Pomijam, że woda w kranie jest jaka jest /ja zakwaszałam włosy wodą z cytryną. Na mnie to nie działa i z persperktywy czasu to był mój najwiekszy błąd włosowy porównywany tylko z rozjaśnieniem do bialości...Zdecydowanie krócej czasowo olejuję twarz i włosy i tu efekty realne i rzeczywiste są
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 18:55   #80
201704240951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 365
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Wszystkie niegodzace sie na taki stan rzeczy przepraszam za OT
Apeluję do wszystkich użytkowniczek o nie off topowanie w wątku.
201704240951 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-26, 20:38   #81
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 549
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez anka.d Pokaż wiadomość
ja tez sie nigdy o tym nie przekonalam, bo zoltko dodawalam tylko do nafty i raz do maski, ale efekt mnie nie powalił. pisalam tylko o tym co gdzies wyczytalam (o emulgacji przez lecytyne).
Tak mi sie wydawalo

Cytat:
no wlasnie nie wiem, zerknelam w wujka google ale na szybko i nic nie znalazlam, ale na chlopski rozum - na patelni jednak bialko szybciej scina
tak czy siak temeratura wody jaka lejemy na skore czy wlosy nie jest w stanie sciac zoltka.
No w sumie szybciej, ale nie wiem czy to ma jakies zanczenie, skoro ta woda do splukiwania to nie zaden wrzatek (ja zmywalam maseczki z zoltkiem w wodzie o temp. powiedzmy sredniej (bardziej cieplej niz zimnej).

Cytat:
dokladnie o to mi chodzilo.o zawartosci skladnikow nie mam pojecia, slyszalam o hormonie stresu, ale nie pamietam czy to w kontekscie miesa czy jajek bylo.
No to juz masz odpowiedz.

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Podczytuję ten wątek. Więc ja kiedys myłam i to kilka miesiecy włosy żółtkami. Po pierwsze żółtko mi się ścinało i wyczesywanie z włosów średnia przyjemnośćPo drugie ta metoda się nie sprawdza gdy temperatura spada poniżej 5stopni i gdy przekracza 20 stopni. Pomijam walory zapachowe, bo niestety zapach pozostaje. Pomijam, że woda w kranie jest jaka jest /ja zakwaszałam włosy wodą z cytryną. Na mnie to nie działa i z persperktywy czasu to był mój najwiekszy błąd włosowy porównywany tylko z rozjaśnieniem do bialości...Zdecydowanie krócej czasowo olejuję twarz i włosy i tu efekty realne i rzeczywiste są
A jednak nie wszystkim sluzy ta metoda. Dobrze, ze sie pojawilas, bo dajmy na to, trafi tu jakies biedne, zdesperowane dziewcze i widzac zachwyty stosujacych oraz krytyke tych co to z gory wszystko przekreslily mogloby sie slepo uchwycic nadzieji plynacej z zoltka, ziol i sody, a dzieki przeciwniczkom, ale tym popartym doswiadczeniem, moze dwa razy pomysli, zanim sprobuje i troche zdrowego rozsadku zachowa w tym wszystkim
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 10:36   #82
aneczka81
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: TOS
Wiadomości: 27
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Ja stosowałam jajko z olejkiem rycynowym na wzmocnienie włosów. Robiłam sobie taką maseczkę i zostawiałam na włosach około 1 godziny. (kurację taką przeprowadzałam 2 razy w tygodniu) Potem jednak dokładnie myłam włosy szamponem i nakładałam balsam. w mojej ocenie stan włosów mi się poprawił, ale z tego co wiem nie każdemu to pomaga.
aneczka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 10:58   #83
rapunzel8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 092
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

problem tłustych włosów jest często wymyślony- sporo kobiet ma cienkie i do tego 'trzy na krzyż' włosy, a chciałoby myć je raz na tydzień-przecież to absurd. na rzadkich i cienkich włosach sebum rozprowadza się szybciej, bo jest ich mniej i nie jest to związane z żadną nadprodukcją.
kobiety, które myją włosy 2x, raz na tydzień i wyglądają dobrze mają zwykle porządną czuprynę, a nie smętne mysie kłaczki
rapunzel8 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 11:22   #84
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez aneczka81 Pokaż wiadomość
Ja stosowałam jajko z olejkiem rycynowym na wzmocnienie włosów. Robiłam sobie taką maseczkę i zostawiałam na włosach około 1 godziny. (kurację taką przeprowadzałam 2 razy w tygodniu) Potem jednak dokładnie myłam włosy szamponem i nakładałam balsam. w mojej ocenie stan włosów mi się poprawił, ale z tego co wiem nie każdemu to pomaga.
w formie maseczki plus zmycie szamponem to ok

---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------

Cytat:
Napisane przez rapunzel8 Pokaż wiadomość
problem tłustych włosów jest często wymyślony- sporo kobiet ma cienkie i do tego 'trzy na krzyż' włosy, a chciałoby myć je raz na tydzień-przecież to absurd. na rzadkich i cienkich włosach sebum rozprowadza się szybciej, bo jest ich mniej i nie jest to związane z żadną nadprodukcją.
kobiety, które myją włosy 2x, raz na tydzień i wyglądają dobrze mają zwykle porządną czuprynę, a nie smętne mysie kłaczki
ja myje swoje 2 razy w tyg nic mi sie nie przetluszcza
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 13:25   #85
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

dziewczyny, przede wszytskim zachowajmy zdrowy rozsądek.
metoda no-poo to nie tylko mycie jajkiem, moczem czy sodą oczyszczoną, ale głównie (jesli juz nawiązujemy do Amerykanów i Afroamerykanów) metoda mycia lekka odżywką dla włosów bardzo mocno kręcących się. To dla nich została stworzona, o ile mi wiadomo, żeby nie przesuszac i tak juz zbyt suchych loków. Przy czym mozna tez przeczytac, ze no-poo ale raz na jakis czas, a wiec 2 tygodnie czy miesiac jednak szmapon, żeby zmyć to, co się nadbudowało.

No-poo na zasadach mycia co jakis czas szamponem porównałabym do bycia wegetarianinem, ale juz mycie jajkiem albo odzywka całe życie to rodzaj veganina.

Osobiście pare razy próbowałam mycia odżywką, bo mam rozjaśniane suche falujące włosy i myślałam, że to będzie idealna metoda. Ale sprawdziłam i za każdym razem włosy były jednak oklapniete i tłustawe. Nie śmierdzące, w żadnym wypadku, ale zbyt obciążone. Wybrałam wariant pośredni, czyli OMO. Nakąłdam odżywke, szampon i znów odżywkę. Moje włosy sa z tego wariantu najbardziej zadowolone. ale to moje włosy. Wiele kręconowłosych myje tylko odzywka, czasem szampon i ich włosom to służy. Trzeba próbowac na sobie metoda prób i błedów. Ale usztywnienie w którakolwiek strone nie rozwija.

Rozumiem zdania, że spróbowałam wsyztskiego na przetłuszczające się włosy a teraz słuzy mi tylko mycie jajkiem (wiem ze generalizuje, ale zaraz napisze o co mi chodzi). I dobrze, trzeba próbowac wsyztskiego, ale dopiero gdy zawiodą wcierki, szampony(niektóre uczulają) i odstawienie zbyt ciężkich odżywek (czesty winowajca) Tonący brzytwy się chwyta i rozumiem taką argumentację, ale nie rozumiem po co przekonywac do niej wszytskich?

Jajko wypróbowałam kilkakrotnie w maskach i zawsze jego smród domywałam przez kolejne 3 dni szamponami. Zadne odzywki nie były w stanie zadusic tego zapaszku, który doprowadzał mnie do mdłosci. Nie wiem jak to zrobic, zeby go nie było? Uzywałam jajek z chowu ściółkowego, ale moze powinny to byc takie prosto spod kurki wiejskiej?

Można być eko, ale trzeba od razu chodzić tylko w drewnianych sandałach i skórze z barana. Myśle, że pewne uelastycznienia tej metody sa jak najbardziej dla ludzi.
__________________
Włosy
mysia m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 14:03   #86
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

ja stosowałam:
orzechy piorące (soapnuts) - włosy umyte, ale brak efektów pielęgnacyjnych
mydlnicę - moje cienkie włosy wyglądały ekstra, b. dobrze odświeżała, likwidowała problem śmierdzącego skalpu, trochę szybszy porost! niestety, po miesiącu zaczęła wzmacniać przetłuszczanie
glut z odtłuszczonego siemienia złotego - b. dobrze wchłaniał nieczystości, dezodoryzował, ale spłaszczał fryz
mydło - to zależy od mydła ; wstawiam się za psor soap z rosmana, chociaż jest przetłuszczone i włosy po 3 dniach koniecznie trzeba umyć
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 14:39   #87
Eloe77
MatkaPrzełożonaCurlitanek
 
Avatar Eloe77
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław - ESK 2016
Wiadomości: 5 839
Wpisy w blogu: 26
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Bardzo ciekawy wątek.

Na początku sądziłam, że to kolejny wątek o myciu odżywką, a jednak nie
Nie próbowałam jeszcze do mycia:
jajka - bo nie znoszę i nie zastosuję na włosy;
sody oczyszczonej - bo jej pH mogłoby skutecznie zniszczyć moją pielęgnację
octu jabłkowego - wyłącznie jako płukanki, ale to ciekawy pomysłi czytałam już, ze się psrawdzał
cytryny - podobnie jak z octem, ale sama dodawałam sok z cytryny do odzywki myjącej i efekty były objecujące
mydlnicy - rozważam taką ewentualność
mydła - ze względu na zasadowe pH.

Do no-poo zaliczyłabym jednak mycie odżywką, które sama z powodzeniem stosuję już niemal 14 miesięcy. Mycie szamponem delikatnym (Fitomed z mydlinicą) raz na 3-4 tygodnie, mycie prostym szamponem z SLS lub SLES raz na 2-3 miesiące.
I już

I jeszcze w kwestii cery i skóry głowy - mam cerę mieszaną ze strefą T bez specjalnych skłonności do alergii czy podrażnień, ale skalp mam wybitnie łatwo przesuszający się i ulegający podrażnieniom. Bez stosowanych co 2 dni wcierek aloesowo-arnikowych byłoby kiepsko Trudno mi więc odnieśc się do zdania, że na całej głowie jest tak samo - u mnie jest diamertalnie różnie.

Ale dla osób ze skalpem takim jak mój mogę polecić swoje no-poo poszerzone o odżywkę do mycia. Nie dość, że włosy są zadowolone, to jeszcze udało mnie się zapomnieć, co znaczy świąd skalpu.
__________________
Tote este mizeriă in faţă de eternitate

Dziennik, FAQ, pigułka wiedzy i pielęgnacja - wszystko o kręconych naturalnie włosach!

MÓJ IDEAŁ

Eloe77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 17:07   #88
karen_walker
Raczkowanie
 
Avatar karen_walker
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LA/Tarnów
Wiadomości: 187
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Wiecie co, nie obraźcie się, ale moim zdaniem te wszystkie metody to lekka przesada. Po to wymyślono szampony, aby miały myć głowę. A łój z głowy trzeba usuwać, bo jeśli tego się nie zrobi, to włosy się będą przetłuszczać. Mało tego, skóra sama naturalnie produkuje sebum. Mój dermatolog jak poczytał niektóre z wizażowych propozycji w tym i tą, to się mocno zdziwił, że dziewczyny robią takie rzeczy. Włosy trzeba oczyszczać, a nikt nam nie karze używać przecież płynu do naczyń, aby włosy były szorstkie jak szczotka do dywanów i wysuszone na wiór.
Zadaniem szamponu jest myć i delikatnie pielęgnować i nie ma co się oszukiwać, że zregeneruje nam włosy, uniesie je, ochroni kolor itd.
Ponadto, nigdy mi od tych 'detergentowych' szamponów włosy nie wypadły. Można też kupić szampon ziołowy w aptece. Mnie żadna z metod typu OMO czy 'no poo' nie pomogła, a wręcz czułam , że włosy są nieumyte. O tym, że łupież się po jakimś czasie pokazywał nie wspomnę. Po prostu czasami, niektórzy wymyślają takie moim zdaniem bzdury już, że głowa boli. Jak soda oczyszczona Wam niby mniej zaszkodzi od detergentów? Soda, podobnie jak wszystkie szampony to też chemia, chyba, że ktoś sobie pozamawia z mazidel składniki i sam zrobi szampon. Teraz we wszystkim jest chemia i trudno jej unikać, nawet warzywa kupowane na targu nie dają gwarancji, że są naturalne. Więc po co wydziwiać z tymi naturalnymi , albo i nie metodami, skoro jemy sztucznie produkowane rzeczy, malujemy się pudrem , kremami wszelkiej maści itd. To wszystko ma wpływ na nasze zdrowie, na włosy też. Naprawdę zastanówcie się czasami, czy mycie jakimiś dziwnymi metodami ma sens w obliczu technologii spożywczej i ww.
To było moje zdanie, ale jeśli komuś odpowiadają te metody, to ok, nie mam nic przeciwko, ale dla mnie mycie sodą oczyszczoną- z dodatkami- włosów to przesada, w dodatku nieskuteczna metoda. Możliwe, że dla innych okażą się te metody skuteczne, nawet życzę tego osobom, z problemami z łojotokiem, bo wiem, jak to jest, ale na mnie to nie działa, i babranina z tym jest.
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam swoją wypowiedzią, chciałam wyrazić swoje zdanie i opinię nt. wizazowych metod mycia włosów oraz poddać je refleksji.
karen_walker jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 17:15   #89
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 206
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Właśnie Koleżanka wyżej podsunęła mi na myśl pewną rzecz. Jeśli dziewczyny "boją się" lub zwyczajnie nie chcą używać szamponów naszpikowanych detergentami to niech pójdą i "ukręcą" do apteki szampon jak zrobiła moja koleżanka. Wyjdzie na to samo co Wasze naturalne metody, które ponoć Wam pomagają Dziewczyny. Mi nie, używam normalnych szamponów na włosy raczej się nie uskarżam, kocham je jakimi są.
__________________
I want to sit on a kitchen counter in my underwear at 3 am with you and talk about the universe


💕
paulaa6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 18:03   #90
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: No poo - czyli nowa metoda mycia włosów

Cytat:
Napisane przez karen_walker Pokaż wiadomość
Mnie żadna z metod typu OMO czy 'no poo' nie pomogła, a wręcz czułam , że włosy są nieumyte. O tym, że łupież się po jakimś czasie pokazywał nie wspomnę.
Mnie to zastanawia, jak po OMO można łupieżu dostać Przecież na skórę głowy nakładasz normalnie szampon Może to wina szamponu, którego wtedy używałaś. A co do metod 'no poo' to może napiszesz nam, które z nich stosowałaś?
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
bez szamponu, mycie włosów, no poo

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-05-30 17:57:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:07.