Perełki cruelty-free - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-10-26, 23:05   #1
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877

Perełki cruelty-free


Mam nadzieję, że założyłam wątek w odpowiednim dziale, bo miałam nieco wątpliwości. Istnieje na forum wątek poświęcony bezpiecznym firmom, ale to nie to samo - chciałabym, aby ten wątek był poświęcony KONKRETNYM produktom, rewelacyjnym odkryciom, nowinkom kosmetycznym - nietestowanym na zwierzętach. (Proszę o niepolecanie produktów oczywiście testowanych, takich firm jak L'Oreal, Johnson&Johnson, Proctor & Gamble, oraz innych typu Max Factor, Maybelline, Rimmel czy Garnier, ale jak jakaś firma jest niepewna to można tu wklejać ) LISTA Bezpiecznych Firm w razie wątpliwości. Nie jest to wątek stricte wegański, tylko bardziej ogólny, więc proszę nie oburzajmy się na produkty zawierające dodatki zwierzęce. Wiele z was od lat używa produktów cruelty- free, podzielcie się swoimi znaleziskami!


Lista kosmetyków uznanych za nasze kosmetyczne perełki: KWC cruelty - free

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2012-06-20 o 14:45
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-27, 16:41   #2
agatri
Rozeznanie
 
Avatar agatri
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 545
Dot.: Perełki cruelty - free

ja chce tu wstawić szampon od firmy yves rocher
Z certyfikatem Ecolabel kupując ten szampon zasadziłam jedno drzewo
używałam jeszcze szampon bioslik fruit cocktail zapach piękny ale z efektami średnio zwłaszcza za tą cennę !!

świetny wątek

Edytowane przez agatri
Czas edycji: 2010-10-27 o 20:12
agatri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-28, 08:46   #3
anna3101
Raczkowanie
 
Avatar anna3101
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 404
Dot.: Perełki cruelty - free

Ja polecam firmę Lavera (eko kosmetyki), do tej pory wypróbowałam ich krem do rąk i krem do twarzy - ekstra, wszystko bardzo ładnie i naturalnie pachnące i skuteczne, jest znacznie droższa, niż zwykłe firmy, ale warto

Podoba mi się również balsam do ust oraz pasta do zębów Himalaya Herbals. Balsam ma wstrętny smak gumy do żucia, ale super skuteczny, usta nawilżone, nawet na opryszczkę na początkowych stadiach mi pomaga Pasta ma dziwny szary kolor, ale bardzo mocna, dobrze się pieni i świetnie odświeża. Nie wymienię jej już na żadną inną, a próbowałam już dużo różnych.
anna3101 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-28, 14:12   #4
agatri
Rozeznanie
 
Avatar agatri
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 545
Dot.: Perełki cruelty - free

1)krem do rąk i paznokci z ziaja oliwkowy bardzo fajny
2) tusz do rzęs z manhattanu first flirt tani bo niecałe 10 zł <powiem co w nim cenie> nie zostawia grud , pachnie kwiatami , rzęsy wyglądają na naturalnie długie <a nie doczepiane >
agatri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-28, 17:18   #5
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Ta lavera to ponoć rewelacja, ale jak zobaczyłam cenę to padłam Ale i tak kupię przy jakiejś okazji (może świąt)?

Agatri, a ten szampon z YR to który konkretnie Ci się tak spodobał?


Dodam jeszcze:
a) moje najulubieńsze cienie firmy Almay intense-i-color. Trzymają się świetnie, cena nienajgorsza, nadają się dla alergików, dają piękny efekt na oku (na odwrocie instrukcja jak malować oko, żeby uzyskać ładny efekt). Szczególnie polecam osobom lubiącym makijaż bardziej naturalny, nadający się do pracy lub do szkoły. Kolory między zestawami pięknie się mieszają! Podkreślają kolor tęczówki (szczególnie dobrze widać na zdjęciach) (ale uwaga firma Almay nie jest firmą w 100% pewną)
b) korektor pod oczy Almay - korektor wygładzający, maskuje świetnie moje cienie pod oczami (wcześniej używałam Pan Sticka z MF, uważam, że ten jest lżejszy pod oczy, a robi to samo) Powoduje, że lekkie zmarszczki wydają się mniej widoczne (inne korektory tylko je podkreślały). Lekka konsystencja. Stopień krycia można zwiększać (2 warstwy zakryją chyba wszystko)
c) co do Revlona (Revlon ponoć nie testuje od 1989 roku, ale wciąż ich sprawdzamy ) - ich seria Colorstay, zwłaszcza pomadki. Najlepsze, najtrwalsze i bardzo przyjemne w aplikacji. Przetrzymują nawet nałogowe picie kawy z rana Bardzo kremowe, polecam nakładanie pędzelkiem. Ogromny wybór kolorów. Moje zdecydowane KWC szminkowe. Nie mają brzydkiego sztucznego zapachu. Trzymają się do kilku godzin!
d) tusz do rzęs z NYX doll eye mascara - co kto lubi, dla dla mnie bardzo fajny tusz, znacznie lepszy niż Collosal z Maybellina, którego kiedyś, nie wiedząc że Maybelline testuje, używałam. Nie rozmazuje się, nie kruszy, nie podrażnia. Podkreśla rzęsy bez zostawiania grudek. Moim zdaniem nadaje im więcej objętości. Dwie warstwy nadają rzęsom teatralny wygląd bez sklejenia. Chyba do dostania na allegro.d
e) poczwórne cienie Sensique (link do recenzji produktu- za taką cenę Trzymają się prawie cały dzień nawet bez bazy. Także ich potrójne cienie są fantastyczne (link)
f) Eyelinery z Essence - cena śmieszna, a jakość porównywalna do znacznie droższych. Mogę śmiało polecić brąz z serii metal glam (fiolet odradzam). Najlepszy czarny eyeliner to z ich z wodoodpornej serii Wodoodporny eyeliner przetrzyma każde oberwanie chmury, chyba nawet kąpiel w morzu.
g) nie wiem czy firma ShiKai jest do kupienia w Pl, ale jak macie możliwość skądś zamówić ich All natural Hand& Body Lotion to koniecznie, zwłaszcza zapach granatu - kocham ten krem! Jako krem do rąk świetnie dał sobie radę z moimi przesuszonymi dłońmi. Naturalny (organic) i bez dodatku parabenów!

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2011-02-10 o 18:26
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-28, 21:17   #6
agatri
Rozeznanie
 
Avatar agatri
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 545
Dot.: Perełki cruelty - free

Szampon "kocham swoją planetę" na opakowaniu napisali :
-nie zawiera składników odzwierzęcych
-formuła ulega biodegradacji
-opakowanie nadaje się do recyklingo
-nie testowany na zwierzętach

dla prawdziwych ekologów
agatri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 09:28   #7
anna3101
Raczkowanie
 
Avatar anna3101
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 404
Dot.: Perełki cruelty - free

Muszę też wymienić tutaj Farmonę, bo mają dużo fajnych kosmetyków. Bardzo lubię ich dodatki do kąpieli i jabłkowy żel do mycia twarzy.

Mam do tej firmy wielki sentyment, bo to dzięki ich króliczku i napisu "Nie testowane na zwierzętach" zainteresowałam się na początku tego roku tematem... "Hm, a co, jeszcze ktoś testuje? A jeżeli tak, czy to jest bezbolesne?" - zastanowiłam się wtedy i weszłam sobie sprawdzić to na Internecie. Iluzje co do "bezbolesnego i rzadkiego" testowania natychmiast mi z głowy wyleciały Ale i dobrze, bo warto świadome podejmować wybory w życiu - nawet jeżeli to jest z pozoru mało znaczący wybór mydła lub szamponu.
anna3101 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 18:23   #8
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Farmona Jak będę w Pl to chyba napadnę na ich sklep, tyle o nich słyszałam dobrego!
Kolejna rzecz, która mi przyszła do głowy:
a) Aloesowe żele ("galaretki") do twarzy. Ja używam swojego z JASON cosmetics (link do strony produktu). ABSOLUTNA REWELACJA do cery mieszanej albo tłustej. Od kiedy używam tego do twarzy, moje czoło świeci się połowę mniej. W ogóle wyglądam wreszcie jak człowiek (większość kremów musiałam zawsze używać tylko do policzków, a czoła unikać, inaczej świeciłam się jak latarnia morska). Z takich dostępnych w Polsce to Forever Living (Link). Ceny mają kosmiczne, to prawda, ale do skóry tłustej rzadko co można stosować, co jej za bardzo nie przesusza i nie działa w 2 stronę. Ale te galaretki można też dostać tańsze, tylko nie wszystkie firmy pamiętam.
b) Owocowe żele do mycia ciała Yves Rocher. Ja miałam chyba malinę i jeżynę. Cuuudo.
c) Żele pod prysznic Ziaji. Tanie, wydajne, świetna jakość i te zapachy. Moi faworyci - kokosowe, masło kakaowe i pomarańczowy. Mniam!

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-04 o 18:23
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-01, 01:56   #9
ksiezniczkanajgorsza
Raczkowanie
 
Avatar ksiezniczkanajgorsza
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: USA, Kalifornia
Wiadomości: 398
Dot.: Perełki cruelty - free

Chciałam polecić 2 produkty z nowej linii Yves Rocher- MOJE KWC do włosów:

1) Szampon Yves Rocher, Nutrition, Shampooing Nourrissant (Szampon odżywczy do włosów suchych)

Pielęgnacyjny szampon o kremowej konsystencji, który nadaje blask suchym włosom, nie obciążając ich. Jego łagodny zapach przywodzi na myśl całe bogactwo owsa.
Formuła bez parabenów. Składniki pochodzenia roślinnego: mleczko z owsa z ekologicznych upraw, baza myjąca pochodzenia roślinnego. Formuła łatwo ulega biodegradacji.

2) Odżywka Yves Rocher, Nutrition, Apres Shampooing Nourissant (Odżywka do włosów suchych)

Aksamitna konsystencja pielęgnuje włosy suche nie obciążając ich. Włosy stają się delikatne, łatwiejsze do rozczesania, pełne blasku. Formuła bez parabenów. Testowana pod kontrolą dermatologiczną. Składniki pochodzenia roślinnego: mleczko z owsa i olejek ze słodkich migdałów pochodzące z ekologicznych upraw.

Sam szampon daje takie uczucie nawilżenia jakby był z odżywką, a po połączeniu z odżywką zostałam oszołomiona w 100% Włosy mam naprawdę suche od rozjaśniania do platynowego blondu. Każdy inny szampon mi je plątał i nawet po użyciu każdej innej odżywki miałam kołtuny trudne do rozczesania, które musiałam przed lustrem powolutku rozplątywać. Tutaj zero problemu! Do tego wspaniały naturalny i delikatny typowo roślinny zapach- jak roztarte w rękach kwiaty i łodygi I cena przystępna!

Edytowane przez ksiezniczkanajgorsza
Czas edycji: 2010-11-01 o 01:58
ksiezniczkanajgorsza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-01, 17:12   #10
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Szminki NYX, kolory:
Thalia (brudny, chłodny róż, idealny do dziennego makijażu, na youtube bardzo popularny kolor),
Rea (blady, lekko szarawy beż, dziwny kolor, ale strasznie mi się podoba, nude),
Circe (podobny kolor do Rea, ale bez szarego, zimnego wykończenia, nude, usta muszą być wcześniej nawilżone, żeby szminka nie podkreślała skórek).
Kremowe, długo się utrzymujące, bardzo przyjemne w używaniu, można nimi operować bez lusterka. Te szminki to jedne z moich najlepszych kosmetycznych zakupów.

P.S. Dodam, iż jestem chłodnym typem urody. Mam bardzo jasną (dla zobrazowania: używam podkładu równoważącego Inglot nr 26, Bourjois Healthy Mix nr 51) przetłuszczającą się cerę, taką samą tendencją charakteryzują się moje włosy. Szare oczy, brak naczynek.

Edytowane przez Sorbet
Czas edycji: 2011-02-10 o 12:17
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-03, 18:42   #11
justina1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 336
Dot.: Perełki cruelty - free

Polecam Wam serię Joico k-pak, włosy są idealnie zregenerowane, szkoda tylko że taka cena

Polecam również, szampony Joanna z serii professional, zwłaszcza kokosowy, idealny do włosów zniszczonych a do przedłużanych to istny numer 1. Bardzoe lubię też ich serum jedwabiste linia professional. Ceny super.

Potwierdzam, żel pod prysznic ziaja jest ok, lubie kozie mleko, pachnie i ma podobną konsystencje jak żele dove, więc jest jego świetnym zamiennikiem.

Edytowane przez justina1985
Czas edycji: 2010-11-03 o 18:45
justina1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-03, 19:23   #12
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Dodam jeszcze szampon do włosów Joanny z czarną rzepą. Zapach taki sobie, ale uważam, że świetnie sobie radził z moimi przetłuszczającymi się włosami (Barwa ma bodajże też taki szampon z czarną rzepą?) i, jeśli wciąż można je dostać, samoopalacz z Ziaji Sopot bodajże. Używałam parę lat temu, JEDYNY kosmetyk, po którym nie wyglądałam w ciapki, daje (dawał?) naturalny ożywiający efekt

Bardzo też lubiłam żel pod prysznic Yves Rocher zielona herbata ( link do strony produktu ) i dezodorant z tej samej serii

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-11-03 o 19:26
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-06, 16:13   #13
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 710
Dot.: Perełki cruelty - free

- Szampon z YR nagietkowy (z tych nowych), jest bardzo przyjemny, mimo, że nie przepadam za jego zapachem, ale fajnie się pieni i nie plącze włosów.

- Puder bambusowy z Biochemii Urody; totalnie naturalny, mocno matujący (na lato!) i mega jasny Muszę wypróbować jeszcze perłowy.

- Żele pod prysznic z Ziaji - tanie i pięknie pachną.

- Żele pod oczy z Flos-leku; ja miałam dwa: z bławatkiem a teraz z herbatą i świetlikiem. Zmniejszają opuchliznę pod okiem.

- wspomniany już eyeliner z Essence, jest trwały i tani, wkurzające jest tylko to, że napisy zmywają się z opakowań

- Hydrolat oczarowy BU, łagodzi podrażnienia, stosuję zamiast toniku (właśnie mi się skończył i czaję się na kolejny, może jakiś inny tym razem?)

- płyn do higieny intymnej Ziaja z kwasem askorbinowym. Duży, wydajny, łagodzący.

Tyle z rzeczy które przychodzą mi od razu na myśl na pewno jest tego więcej.
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 10:11   #14
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Peeling Ziaja Sopot Spa - niebieska seria (jest do tego jeszcze żel pod prysznic, masło i płyn micelarny (średni jak dla mnie), i może coś jeszcze). Pięknie pachnie - algi, morze, świeże powietrze. Peeling jest bardzo drobniutki, ma żelową konsystencję, która nie spływa z dłoni, na opakowaniu pisze, iż jest do ciała, ale używam go tylko do twarzy i dekoltu, ponieważ "drapie" bardzo delikatnie.
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 10:31   #15
ksiezniczkanajgorsza
Raczkowanie
 
Avatar ksiezniczkanajgorsza
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: USA, Kalifornia
Wiadomości: 398
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
- wspomniany już eyeliner z Essence, jest trwały i tani, wkurzające jest tylko to, że napisy zmywają się z opakowań

ten eyeliner to mój KWC i napisy mi się nie ścierają może dlatego, że nie majta się po kosmetyczce, bo trzymam go w szklanym kieliszku razem z pędzlami i aplikatorami.

Tak, zdecydowanie również polecam!
ksiezniczkanajgorsza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 16:50   #16
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Nie wiem czy mogę polecić, bo jeszcze nie używałam, ale chciałabym tylko wspomnieć (już zamówiłam) Olej kokosowy z Biochemii Urody na włosy. Wątek na Wizażu aż huczy o tych olejkach Może któraś z Was używała i może się podzielić wrażeniami?
Za to używałam olejku Jojoba na włosy (ja akurat z firmy Desert Essence, ale jestem pewna, że można je dostać z innych firm) i mogę powiedzieć, że włosy mam dużo bardziej lśniące. Trzeba tylko uważać, żeby nie przedobrzyć z ilością, bo trudno go zmyć.

Osobiście bardzo lubię też pomadki Sensique Volume&Shine (link). Nie wszystkim pasują, ale przy takiej cenie (ok 5zł) szkoda nie wypróbować. Tanie, przyjemne w użyciu i w delikatnych kolorkach - szczególnie polecam nastolatkom.

Przypomniała mi się jeszcze seria małych owocowych Peelingów Naturia (link) z Joanny. Może nie są super wydajne, ale taniusie i pięknie pachną.

Co do lakierów do paznokci to cruelty-free są OPI i z czystym sumieniem mogę polecić. Ja obecnie używam serii Nicole (kolor 258) i bardzo lubię. Kolor dośc niebanalny (taki jakby srebrno-fioletowy?), trudno go opisać. Jedyna wada - dość ciężko się go zmywa z paznokci.

Na koniec pędzle z Everyday Minerals (flat top do mineralnych pudrów i podkładów - ale nakładałam nim i "zwykłe" prasowane puderki i też się do tego nadaje) i sypki cień APC satynowe złoto (innych nie polecam, bo np z koloru 38 nie byłam zadowolona).

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-01 o 21:26
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-08, 09:40   #17
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Gorąco polecam olej kokosowy - używam nie tylko na końcówki włosów, ale też smaruję twarz na noc, mieszam z balsamem, świetnie nawilża nogi po goleniu. Płacimy tylko za produkt (opakowanie jest tandetne). Używam sporadycznie od paru miesięcy i parę dni temu zauważyłam, że zaczynają się robić twarde grudki, które się nie rozpuszczają, ale to już końcówka oleju więc mi to nie przeszkadza. Podobno można na nim smażyć ciastka. Z powodzeniem zastąpi oliwkę dla dzieci johson & johson (który testuje na zwierzakach). Osobiście zapach mnie trochę drażni - zbyt słodki. Ogólnie: kupić!

OPI - lakiery są boskie! Trwałe przede wszystkim. Polecam kolor Ginger Bells - cieplutkie toffi. Balsamy też polecam (mam kokos z melonem) - ma bardzo intensywny zapach i może robić za perfumy. Ja używam go jako krem do rąk. Cena bajońska niestety, ale warto.

Edytowane przez Sorbet
Czas edycji: 2010-11-14 o 14:25
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-12, 03:41   #18
Brua
Raczkowanie
 
Avatar Brua
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 99
Dot.: Perełki cruelty - free

Linusiaczek: zainteresowałaś mnie tymi nietestowanymi cieniami ciekawe, gdzie można takie kupić poza netem...

A ja bardzo lubię Bielendę, też nie testują. Szczególnie polecam maseczkę do twarzy Morze Martwe - świetnie oczyszcza (trochę nie pachnie ale to kwestia stężenia minerałów), oraz serię Powitanie z Afryką - miałam balsam do ciała i szampon. Ładnie pachną i działają.
Inne produkty będę sukcesywnie testować

Jeszcze całkiem zadowolona jestem z żelów wyszczuplających Evelline (np Thermo Fat Burner).
Brua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-12, 04:15   #19
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Brua Pokaż wiadomość
Linusiaczek: zainteresowałaś mnie tymi nietestowanymi cieniami ciekawe, gdzie można takie kupić poza netem...
Chodziło Ci o cienie Urban Decay? Niestety w Polsce nie można ich dostać Widziałam je na allegro, ale na to radziłabym uważać, bo sporo z nich wygląda co najmniej podejrzanie. Są natomiast do kupienia w Wielkiej Brytanii, więc jak masz jakąś możliwość je stamtąd ściągnąć, to serdecznie polecam. Zwłaszcza ich matowa seria - nie da się ich porównać do niczego. Najprzyjemniejsze w użyciu i najtrwalsze cienie jakie dane mi było mieć w rękach. (Ostatnio weszłam też w posiadanie palety Naked, bo strasznie o niej głośno było, ale muszę powiedzieć, że matowa seria wciąż pozostaje moim absolutnym faworytem i paletka jej nie przebija). Testowałam tez ich kredkę do oczu 24/7 Glide-on pencil, też rewelacja. Ale drogie są ich kosmetyki pieruńsko, więc jak coś ich mam, to zazwyczaj otrzymane jako prezent

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-11-12 o 23:10
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-13, 01:09   #20
Brua
Raczkowanie
 
Avatar Brua
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 99
Dot.: Perełki cruelty - free

mam znajomych na Wyspach, studiują i czasem są w PL. Ale skoro takie drogie, to raczej bym musiała sobie odpuścić nie maluję się na tyle często, żeby wydawać na to majątek. Bo i tak duża część kosmetyku ma szanse się zmarnować.
Brua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-13, 01:32   #21
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Brua Pokaż wiadomość
mam znajomych na Wyspach, studiują i czasem są w PL. Ale skoro takie drogie, to raczej bym musiała sobie odpuścić nie maluję się na tyle często, żeby wydawać na to majątek. Bo i tak duża część kosmetyku ma szanse się zmarnować.
No pewnie jeszcze zależy co dla kogo, ale do najtańszych to one nie należą Jak się często nie malujesz a jesteś zainteresowana dobrymi cieniami to ja od siebie mogę polecić My Secret. Do dostania w każdej Drogerii Natura, tanie jak barszcz, a jakością dorównują wielu znacznie droższym markom. Pyłek albo prasowany
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-13, 09:56   #22
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Inglot puder brązujący (w paski) - bez drobinek, bardzo drobno zmielony, na twarzy wygląda naturalnie (nie jest pomarańczowy), wydajny, do konturowania idealny. Używam go także jako brązowego cienia do powiek.

Inglot lakier do paznokci nr 82 - mleczny, delikatny, do frencha, bardzo trwały. To jest mój ulubiony lakier, pasuje do wszystkiego. Oczywiście wszystkie lakiery gorąco polecam.

Edytowane przez Sorbet
Czas edycji: 2010-11-13 o 10:58
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-16, 18:14   #23
akisia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 067
Dot.: Perełki cruelty - free

-rozświetlacz z Essence
-sypkie cienie i matowe z My Secret
-cała seria Swedish Spa Oriflame, zwłaszcza żel ujęrdniający
-wcierka do włosów Jantar Farmony
-masła Ziaja
-syntetyczne pędzle do oczu Inglot (ale uwaga, część jest naturalna, trzeba poprosić o te, które są w wersji syntetycznej)

Jak sobie przypomnę to dopiszę
akisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-20, 10:16   #24
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Pytanie za sto punktów: ma ktoś namiary na nietestowane na zwierzakach proszki do prania, płyny do naczyń i cokolwiek do umycia wanny? Czyli produkty codziennego użytku. Myślę, iż warto o takowych wspomnieć na tym właśnie wątku.
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-20, 12:01   #25
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Perełki cruelty - free

Znalazlam cos ciekawego:
http://www.wegetarianie.pl/htmlp-9.html
Nie pomyslalabym, ze Dove tez testuje

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Pytanie za sto punktów: ma ktoś namiary na nietestowane na zwierzakach proszki do prania, płyny do naczyń i cokolwiek do umycia wanny? Czyli produkty codziennego użytku. Myślę, iż warto o takowych wspomnieć na tym właśnie wątku.
"Polin" ma Certyfikat OK dla swoich produktow, wiec mamy gwarancje, ze nie testuje:
Polin (Mors, Efekt, Rosa, Rondel, Nornik, Poppy) - mydła w płynie, szampony, proszki i płyny do prania, płyny do naczyń, żele do WC, preparaty do mycia szyb i mycia dywanów, preparaty do usuwania rdzy i kamienia, pasty BHP, odświeżacze powietrza (dostępne także w kioskach, drogeriach, w Carrefour, w Tesco, a także na stronie http://evergreen.pl);

Edytowane przez Muffka_
Czas edycji: 2010-11-20 o 12:22
Muffka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-20, 17:41   #26
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Pytanie za sto punktów: ma ktoś namiary na nietestowane na zwierzakach proszki do prania, płyny do naczyń i cokolwiek do umycia wanny? Czyli produkty codziennego użytku. Myślę, iż warto o takowych wspomnieć na tym właśnie wątku.
Cieszę się, że jest nas coraz więcej
Sorbet jak sobie klikniesz na link pod moim postem ( z listą cruelty-free) to w jednym z postów jest podział na dziedziny zakupowe i masz osobną grupę środków czystości Z takich powszechnie dostępnych, poza Polinem (Muffka_ dobrze zauważyła) jest np Pollena Ostrzeszów i Frosch (dość powszechnie dostępny w supermarketach). Także Amway jak ktoś ma dostęp.
Ale do dyskusji odnośnie całych firm i środków czystości to zapraszam na nasz wątek o bezpiecznych firmach, bo chyba nie ma sensu go dublować (link również w moim podpisie)

Muffko, odnośnie Dove to niestety, 90% takich powszechnie dostępnych marek w marketach i sklepach jest markami testującymi Ja pamiętam, że najbardziej mnie załamało, że Max Factor testuje, bo kiedyś go lubiłam używać. Dziś zastapiłam wszystkie marki testowane w zasadzie bez żalu nietestowanymi - odkryłam dziesiątki nowych marek i znalazłam wiele znacznie lepszych zamienników. Kiedyś tylko się kręciłam wokół tych samych koncernów w tych samych sklepach i myślałam, że mam taaaki wybór (a i tak wszystko należało tych samych 4 molochów kosmetycznych, jak się później okazało!)
W razie wątpliwości - zapraszam jeszcze raz na naszą listę, jest oparta na wielu zagranicznych listach, gruntownie posprawdzana, łącznie z napisaniem bezpośrednich maili do centrali firm. Wszystkie wątpliwości są zaś poruszane na wątku z dyskusją.

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-11-20 o 18:44
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-20, 20:52   #27
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez anna3101 Pokaż wiadomość
Muszę też wymienić tutaj Farmonę, bo mają dużo fajnych kosmetyków. Bardzo lubię ich dodatki do kąpieli i jabłkowy żel do mycia twarzy.

Mam do tej firmy wielki sentyment, bo to dzięki ich króliczku i napisu "Nie testowane na zwierzętach" zainteresowałam się na początku tego roku tematem... "Hm, a co, jeszcze ktoś testuje? A jeżeli tak, czy to jest bezbolesne?" - zastanowiłam się wtedy i weszłam sobie sprawdzić to na Internecie. Iluzje co do "bezbolesnego i rzadkiego" testowania natychmiast mi z głowy wyleciały Ale i dobrze, bo warto świadome podejmować wybory w życiu - nawet jeżeli to jest z pozoru mało znaczący wybór mydła lub szamponu.
I tu Cie musze rozczarowac...slynny "kroliczek" wcale nie oznacza tego, ze firma nie testuje na zwierzakach, w wiekszosci to tylko sluzy jako ozdoba opakowania. Wiorogodni producenci otrzymali Certyfikat OK
Muffka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-20, 21:18   #28
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
I tu Cie musze rozczarowac...slynny "kroliczek" wcale nie oznacza tego, ze firma nie testuje na zwierzakach, w wiekszosci to tylko sluzy jako ozdoba opakowania. Wiorogodni producenci otrzymali Certyfikat OK
Muffko, Anna o tym wie, bo duzo o tym rozmawiamy na wątku poświęconym bezpiecznym firmom Natomiast nie jest to regułą, że tylko firmy z certyfikatem OK! są firmami cruelty-free (na szczęście!), bo istnieje też parę innych wiarygodnych "króliczków" Swoją drogą, większość tych certyfikatów i list działa i tak trochę na zasadzie zaufania (tak samo jest z certyfikatem OK!), bo to daje tylko tyle, że tam firmy składają oświadczenia na piśmie. (Np Farmona miała certyfikat i straciła). Popraw mnie jeśli się mylę.

P.s. Przyłącz się do nas do wątku o bezpiecznych firmach jeśli masz ochotę

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-11-20 o 21:23
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 00:09   #29
ksiezniczkanajgorsza
Raczkowanie
 
Avatar ksiezniczkanajgorsza
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: USA, Kalifornia
Wiadomości: 398
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Pytanie za sto punktów: ma ktoś namiary na nietestowane na zwierzakach proszki do prania, płyny do naczyń i cokolwiek do umycia wanny? Czyli produkty codziennego użytku. Myślę, iż warto o takowych wspomnieć na tym właśnie wątku.
http://www.beingeco.pl/?dom,7
http://www.beingeco.pl/?o-nas,34

Edytowane przez ksiezniczkanajgorsza
Czas edycji: 2010-11-21 o 00:10
ksiezniczkanajgorsza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 01:42   #30
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Pytanie za sto punktów: ma ktoś namiary na nietestowane na zwierzakach proszki do prania, płyny do naczyń i cokolwiek do umycia wanny? Czyli produkty codziennego użytku. Myślę, iż warto o takowych wspomnieć na tym właśnie wątku.
Zamiast proszku do prania używam do dużej części rzeczy orzechów piorących i jest super ;-) Poza tym - właśnie Frosch.
Wiem, że niektórzy narzeają a orzechy piorące, ale z tego, co czytam, na ogół te osoby źle ich używają (instrukcja zwykle jest zamieszczona na opakowaniu orzechów ;-)).
Plurabellle jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-26 19:21:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:01.