Perełki cruelty-free - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-04, 12:46   #541
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez EmilkaZ Pokaż wiadomość
Ja polecam!, i zastanawiam się czy testowałyście ten krem...
No pewnie - mam wiśniowy do rąk aktualnie, ale melonowy bardziej mi zapachowo odpowiadał. Ale zauważam, że im mniej używam kremów do rąk tym mniej ich potrzebuję (podobnie mam z pomadkami ochronnymi do ust - błyszczyk mi wystarcza, a jak już mam suche usta to Carmex i po sprawie), więc jak skończą mi się te co zalegają na półce to już nie będę kupować.

4 Pory Roku jak najbardziej perełka
__________________
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-04, 19:29   #542
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

To co, który krem na listę perełek?
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-05, 10:19   #543
EmilkaZ
Wtajemniczenie
 
Avatar EmilkaZ
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 014
GG do EmilkaZ
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
No pewnie - mam wiśniowy do rąk aktualnie, ale melonowy bardziej mi zapachowo odpowiadał. Ale zauważam, że im mniej używam kremów do rąk tym mniej ich potrzebuję (podobnie mam z pomadkami ochronnymi do ust - błyszczyk mi wystarcza, a jak już mam suche usta to Carmex i po sprawie), więc jak skończą mi się te co zalegają na półce to już nie będę kupować.

4 Pory Roku jak najbardziej perełka
ja właśnie kremu do rąk muszę używać. Z pomadkami ochronnymi mam tak samo, kiedy siedzę w domu, albo przed snem nie używam nic. Z tym, że nie używam blyszczyków - bo mi się ważą na ustach, tylko pomadki z Avonu.
hmm, melonowy całkiem ładnie pachnie. W Almie kupiłam limitowany zapach jagodowy i grejpfrutowy
ale moim ulubieńcem jest niebieski, z bawełną o zapachu konwalii

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
To co, który krem na listę perełek?
krem do rąk PharmaCF cztery pory roku http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,90...ta.html&next=1

(zielony bo to KWC 4 osób) hue hue hue
EmilkaZ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-05, 18:10   #544
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez EmilkaZ Pokaż wiadomość

krem do rąk PharmaCF cztery pory roku http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,90...ta.html&next=1

(zielony bo to KWC 4 osób) hue hue hue
Dodane

Informuję też, że z powodu wykupienia Dr Schellera przez Coty, usunęłam z listy KWC Manhattana
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-05, 18:22   #545
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 011
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Dodane

Informuję też, że z powodu wykupienia Dr Schellera przez Coty, usunęłam z listy KWC Manhattana
???!!! Coty wykupiło Manhattana i całego dr. Schellera?? buuu
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-05, 19:07   #546
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez telbuh Pokaż wiadomość
???!!! Coty wykupiło Manhattana i całego dr. Schellera?? buuu
Nooo! Pisały o tym dziewczyny na Bezpiecznych Firmach i sprawdziłam tę informację na internecie - to niestety prawda, a miałam nadzieję, że tylko plotka :/
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 00:06   #547
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 011
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Nooo! Pisały o tym dziewczyny na Bezpiecznych Firmach i sprawdziłam tę informację na internecie - to niestety prawda, a miałam nadzieję, że tylko plotka :/
Kurczę, ale szkoda-kolejna perełkowa firma wykupiona przez molocha
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 00:13   #548
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez telbuh Pokaż wiadomość
Kurczę, ale szkoda-kolejna perełkowa firma wykupiona przez molocha
Ja muszę powiedzieć, że mnie to za bardzo nie dotyczy, bo choć niektóre produkty Manhattana całkiem lubiłam, to jednak nie używałam zbyt często, ale boleję nad tymi, którzy mieli jakieś perełki wśród nich.
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 01:07   #549
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 719
Dot.: Perełki cruelty - free

Linusiaczek, zadałam ci pytanie na wątku Nasze zbiory kosmetyczne, spojrzysz?
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 11:16   #550
megana88
Raczkowanie
 
Avatar megana88
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 200
Dot.: Perełki cruelty - free

I ja dokładam swoje "ochy i achy" odnośnie kremu do rąk Cztery Pory Roku. Mam melonowy - cudo
__________________
Zawsze będę Cię kochać Karolciu...
megana88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 16:36   #551
BalbinkaMadzia
Raczkowanie
 
Avatar BalbinkaMadzia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bogatynia
Wiadomości: 59
Dot.: Perełki cruelty - free

Dziewczyny, nie wiem czy kojarzycie kosmetyki Cien z Lidla, ale chciałam zapytać czy orientujecie się czy są one testowane na zwierzakach?
Nigdzie nie znalazłam takiej informacji...:c onfused:
BalbinkaMadzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 18:25   #552
Pani Filifionka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 392
Dot.: Perełki cruelty - free

Lidl widnieje na liście testowanych w naszym wątku, a zarówno Cien jak i Suhada jest przez niego produkowana, więc sprawa jest jasna. Ja już więcej, niestety, nie kupię ichnich kosmetyków, choć zdarzało mi się. Gorzej z jedzeniem, ale to niejako trochę oddzielny temat.

http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=2746
__________________


Edytowane przez Pani Filifionka
Czas edycji: 2011-05-06 o 18:30
Pani Filifionka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 18:36   #553
BalbinkaMadzia
Raczkowanie
 
Avatar BalbinkaMadzia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bogatynia
Wiadomości: 59
Dot.: Perełki cruelty - free

dziękuję
BalbinkaMadzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 19:55   #554
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 719
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Pani Filifionka Pokaż wiadomość
Lidl widnieje na liście testowanych w naszym wątku, a zarówno Cien jak i Suhada jest przez niego produkowana, więc sprawa jest jasna. Ja już więcej, niestety, nie kupię ichnich kosmetyków, choć zdarzało mi się. Gorzej z jedzeniem, ale to niejako trochę oddzielny temat.

http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=2746
A co z jedzeniem złego w tej kwestii?
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 20:09   #555
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość
A co z jedzeniem złego w tej kwestii?
Hmm, wiesz, paranoja, jak zaczęłam się udzielać na watku to też tak myślałam: no dobra, ale co ma jedzenie z tym wspólnego? Ale po jakimś czasie jakoś tak się zdarza, że człowiek coraz więcej czyta i ma coraz większą świadomośc tego (co mi się też zdarzyło) w jaki sposób pewne firmy pozyskują jedzenie, więc rośnie też świadomośc tego, że te firmy pewnie i ze zdrowia ludzkiego niewiele sobie robią. W efekcie końcowym ja zaczęłam od kupna nietestowanych kosmetyków, ale jedzenia tych podejrzanych firm też już nie tykam. Nie każdy tak ma, ale sporo z nas przeszło taką drogę
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 20:36   #556
Pani Filifionka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 392
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość
A co z jedzeniem złego w tej kwestii?
Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Hmm, wiesz, paranoja, jak zaczęłam się udzielać na watku to też tak myślałam: no dobra, ale co ma jedzenie z tym wspólnego? Ale po jakimś czasie jakoś tak się zdarza, że człowiek coraz więcej czyta i ma coraz większą świadomośc tego (co mi się też zdarzyło) w jaki sposób pewne firmy pozyskują jedzenie, więc rośnie też świadomośc tego, że te firmy pewnie i ze zdrowia ludzkiego niewiele sobie robią. W efekcie końcowym ja zaczęłam od kupna nietestowanych kosmetyków, ale jedzenia tych podejrzanych firm też już nie tykam. Nie każdy tak ma, ale sporo z nas przeszło taką drogę
Tak właśnie . Plus - skoro bojkotuję firmy testujące na zwierzętach, to nie tylko poprzez niekupowanie ich kosmetyków. Uważam, że nie powinnam ich wspierać w ogóle, przynajmniej w miarę możliwości, a więc nie kupując także produktów spożywczych, które do nich należą. Ale jak napisałam, to już trochę poboczny temat i nie tak prosty jak w przypadku kosmetyków, niestety.
__________________

Pani Filifionka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 20:52   #557
BalbinkaMadzia
Raczkowanie
 
Avatar BalbinkaMadzia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bogatynia
Wiadomości: 59
Dot.: Perełki cruelty - free

Ależ się wkurzyłam Tyle się nagadałam, natłumaczyłam dlaczego nie kupujemy produktów testowanych na zwierzakach, dlaczego tak mi na tym zależy, a tu okazuje się, że mój mąż, wstępując tylko po mleko, kupił dezodorant rexony, bo była promocja.... A moje tłumaczenia to kolejne dziwaczne pomysły... ;( ;(
BalbinkaMadzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 20:55   #558
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez BalbinkaMadzia Pokaż wiadomość
Ależ się wkurzyłam Tyle się nagadałam, natłumaczyłam dlaczego nie kupujemy produktów testowanych na zwierzakach, dlaczego tak mi na tym zależy, a tu okazuje się, że mój mąż, wstępując tylko po mleko, kupił dezodorant rexony, bo była promocja.... A moje tłumaczenia to kolejne dziwaczne pomysły... ;( ;(
Ja znalazłam na to sposób. Było tak samo - mnie popierał, bo czemu ja mam kupować niby kosmetyki testowane, ale przecież on "i tak mało czego używa". Kupiłam mężowi kilka nietestowanych kosmetyków w promocji (TJ Maxx!), prawie za taką cenę jak testowane, a jakość 3 razy lepsza i jak zaczął używać to już nie tyka testowanych, bo nagle nic go nie piecze, nic go nie swędzi, fajnie mu się goli itd. Może Ty spróbuj?

A wracając do perełek to chyba China Glaze została moją perełką. Jak na razie nie mam temu lakierowi nic do zarzucenia Używam z bazą Revlona i na moich paznokciach trzyma się tydzień, nie odpryskuje, ładnie się rozprowadza, szybko schnie, dobrze kryje. Z powodzeniem może zastępować OPI.

Jestem też pod ogromnym wrażeniem cieni Stila. Prawie zdetronizowały moją dotychczasową perełkę - cienie Urban Decay (no nie do końca, ale cienie z drobinkami są lepsze, UD wciąz wygrywa w matowych). Pięknie się trzymają, wspaniale nakładają, są wydajne, miękkie, łatwo się nimi cieniuje, na bazie wytrzymują cały dzień. Do tego można kupić same wkłady i zapłacić za nie taniej. Fantastyczny wybór kolorów. Naprawdę polecam.

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2011-05-06 o 21:00
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 21:16   #559
BalbinkaMadzia
Raczkowanie
 
Avatar BalbinkaMadzia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bogatynia
Wiadomości: 59
Dot.: Perełki cruelty - free

Pokajał się, ale co się stało, to się nie odstanie Rzeczywiście, spróbuję, poluje teraz na tę serię Ziaji Yego, ale u nas w Bogatyni nigdzie jej nie ma A przez internet nie zamawiałam jeszcze.
BalbinkaMadzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 22:21   #560
RougeAddict
Raczkowanie
 
Avatar RougeAddict
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 62
Dot.: Perełki cruelty - free

Cześć Dziewczyny,
nie udzielałam się na wątku, ale również używam i propaguję używanie kosmetyków nie testowanych na zwierzętach.
Chciałabym dodać do perełek cruelty-free krem brzozowy polskiej firmy SYLVECO. Firmy nie znalazłam na liście wizażowej, dlatego wysłałam do nich maila.

Oto ich odpowiedz:


Dzień Dobry,

w odpowiedzi na Pani zapytanie uprzejmie informuję, że nasze
kosmetyki, a także surowce wykorzystywane do ich produkcji nie były i
nie są testowane na zwierzętach.
W składzie naszych kosmetyków występują dwa "produkty" pochodzenia
zwierzęcego, są to lanolina oraz wosk pszczeli.

Jeśli pojawią się z Pani strony dodatkowe pytania proszę o kontakt.

Pozdrawiam,
Joanna Darwińska
--
SYLVECO
Stobierna 1076
36-002 Jasionka
tel. +48 790 526 333
tel. +48 17 771 38 32
fax: +48 17 771 38 35
biuro@sylveco.pl
www.*******.pl

Myślę, że można wpisać tą firmę do bezpiecznych. A Wy jak uważacie?

Edytowane przez RougeAddict
Czas edycji: 2011-05-06 o 22:45
RougeAddict jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 23:03   #561
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez RougeAddict Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
nie udzielałam się na wątku, ale również używam i propaguję używanie kosmetyków nie testowanych na zwierzętach.
Chciałabym dodać do perełek cruelty-free krem brzozowy polskiej firmy SYLVECO. Firmy nie znalazłam na liście wizażowej, dlatego wysłałam do nich maila.

Oto ich odpowiedz:


Dzień Dobry,

w odpowiedzi na Pani zapytanie uprzejmie informuję, że nasze
kosmetyki, a także surowce wykorzystywane do ich produkcji nie były i
nie są testowane na zwierzętach.
W składzie naszych kosmetyków występują dwa "produkty" pochodzenia
zwierzęcego, są to lanolina oraz wosk pszczeli.

Jeśli pojawią się z Pani strony dodatkowe pytania proszę o kontakt.

Pozdrawiam,
Joanna Darwińska
--
SYLVECO
Stobierna 1076
36-002 Jasionka
tel. +48 790 526 333
tel. +48 17 771 38 32
fax: +48 17 771 38 35
biuro@sylveco.pl
www.*******.pl

Myślę, że można wpisać tą firmę do bezpiecznych. A Wy jak uważacie?
Szczerze mówiąc już wcześniej interesowałam się firmą Sylveco i też mi się zdawało, że są firmą nietestującą. Jednak mam takie małe pytanie w związku z odpowiedzią firmy: czy zapytałaś także skąd biorą surowce? Utarło się u nas na wątku, że w mailach zadajemy też pytanie o to czy firma sprawdza dostawców pod tym względem

Bo bardzo chętnie wcisnęłabym ten krem na listę perełek, wszyscy o nim piszą w samych superlatywach

Poza tym cieszę się, że się w końcu odezwałaś u nas na wątku, witamy
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 23:12   #562
RougeAddict
Raczkowanie
 
Avatar RougeAddict
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 62
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc już wcześniej interesowałam się firmą Sylveco i też mi się zdawało, że są firmą nietestującą. Jednak mam takie małe pytanie w związku z odpowiedzią firmy: czy zapytałaś także skąd biorą surowce? Utarło się u nas na wątku, że w mailach zadajemy też pytanie o to czy firma sprawdza dostawców pod tym względem
Wysłałam im maila następującej treści:

Witam,
Chciałabym uzyskać kilka odpowiedzi na pytania dotyczące Państwa produktów :
1. Czy firma SYLVECO testuje gotowe kosmetyki, bądź poszczególne składniki produktów na zwierzętach?
2. Jeśli SYLVECO otrzymuje poszczególne składniki od dostawców, to czy wymaga aby nie były one testowane na zwierzętach?

Niestety, na Państwa stronie internetowej nie znalazłam informacji na ten temat, ponadto nie mogę znaleźć firmy SYLVECO na żadnej bardziej lub mniej oficjalnej liście z firmami produkującymi kosmetyki nietestowane na zwierzętach.
RougeAddict jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-06, 23:51   #563
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 719
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Hmm, wiesz, paranoja, jak zaczęłam się udzielać na watku to też tak myślałam: no dobra, ale co ma jedzenie z tym wspólnego? Ale po jakimś czasie jakoś tak się zdarza, że człowiek coraz więcej czyta i ma coraz większą świadomośc tego (co mi się też zdarzyło) w jaki sposób pewne firmy pozyskują jedzenie, więc rośnie też świadomośc tego, że te firmy pewnie i ze zdrowia ludzkiego niewiele sobie robią. W efekcie końcowym ja zaczęłam od kupna nietestowanych kosmetyków, ale jedzenia tych podejrzanych firm też już nie tykam. Nie każdy tak ma, ale sporo z nas przeszło taką drogę
Cytat:
Napisane przez Pani Filifionka Pokaż wiadomość
Tak właśnie . Plus - skoro bojkotuję firmy testujące na zwierzętach, to nie tylko poprzez niekupowanie ich kosmetyków. Uważam, że nie powinnam ich wspierać w ogóle, przynajmniej w miarę możliwości, a więc nie kupując także produktów spożywczych, które do nich należą. Ale jak napisałam, to już trochę poboczny temat i nie tak prosty jak w przypadku kosmetyków, niestety.
Cytat:
Napisane przez BalbinkaMadzia Pokaż wiadomość
Ależ się wkurzyłam Tyle się nagadałam, natłumaczyłam dlaczego nie kupujemy produktów testowanych na zwierzakach, dlaczego tak mi na tym zależy, a tu okazuje się, że mój mąż, wstępując tylko po mleko, kupił dezodorant rexony, bo była promocja.... A moje tłumaczenia to kolejne dziwaczne pomysły... ;( ;(

Odpowiedź na trzeci cytat, będzie jednocześnie odpowiedzią na 2 pierwsze.
Twój mąż kupił dezodoranty, za którym stało cierpienie zwierząt (w skrócie). Kupił też mleko, za którym też stało cierpienie zwierząt (też w skrócie). Jednak ty wkurzyłaś się jedynie o te dezodoranty, a o mleko już nie - dlaczego? Gdzie tu konsekwencja? Kupujesz kosmetyki nietestowane na zwierzętach, ale nie kupujesz organicznego mleka (które jest bardziej przyjazne dla krów i dla ludzi).
Ja rozumiem dziewczyny, że chcecie robić coś, by ulepszyć świat. To się wam chwali, naprawdę - chylę czoła przed każdym, kto stara się trochę mniej szkodzić. Ale nie możecie linczować kogoś za coś, czego w zasadzie same się dopuszczacie, trochę konsekwencji.
(Już o wegetarianizmie nawet nie wspomnę, bo to niektórych przerośnie).
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 00:21   #564
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość
Odpowiedź na trzeci cytat, będzie jednocześnie odpowiedzią na 2 pierwsze.
Twój mąż kupił dezodoranty, za którym stało cierpienie zwierząt (w skrócie). Kupił też mleko, za którym też stało cierpienie zwierząt (też w skrócie). Jednak ty wkurzyłaś się jedynie o te dezodoranty, a o mleko już nie - dlaczego? Gdzie tu konsekwencja? Kupujesz kosmetyki nietestowane na zwierzętach, ale nie kupujesz organicznego mleka (które jest bardziej przyjazne dla krów i dla ludzi).
Ja rozumiem dziewczyny, że chcecie robić coś, by ulepszyć świat. To się wam chwali, naprawdę - chylę czoła przed każdym, kto stara się trochę mniej szkodzić. Ale nie możecie linczować kogoś za coś, czego w zasadzie same się dopuszczacie, trochę konsekwencji.
(Już o wegetarianizmie nawet nie wspomnę, bo to niektórych przerośnie).
Zawsze prędzej czy później zaczynją się takie dyskusje na wątkach, co mnie niby nie dziwi, ale jednak wciąż smuci Bo zakłada, że ludzie mają prawo do czegoś tylko jeśli są w tym postanowieniu całkowicie konsekwentni. Czyli zamyka drogę wszystkim, którzy chcą cokolwiek robić. Tak samo wygląda mniej więcej rozmowa z ludźmi zajmującymi się ochroną praw zwierząt, wszędzie słyszę, że jeśli nie poświęcam wszystkiego zwierzętom, to nie mam prawa mówić, że w jakikolwiek sposób dbam o ich dobro. Nie podoba mi się taki podział, ja komuś mówię, że chętnie kupuję ekologiczne i nietestowane środki czystości, a oni mi na to: a zawsze? a jesz mięso? a pijesz mleko? a jeździsz samochodem? To co się odzywasz?
Serio? Naprawdę trzeba być w 100% konsekwentnym, żeby móc chcieć pomagać choć trochę? Jeśli tak to prawo do nawoływania do kupowania kosmetyków nietestowanych na zwierzętach mają tylko i wyłącznie weganie, nawet wegetarianie go nie mają. Bo ekologiczne mleko i jajka "free range" nie gwarantują, że zwierzęta są dobrze traktowane, nie chcę Cię martwić. Na przykład w niektórych miejscach certyfikat free range mogą dostać fermy, które kury i kurczaki owszem, trzymają na zewnątrz a nie w klatkach, ale te same zwierzęta są traktowane okropnie i wciąż żyją w okropnym ścisku.
W ten sposób w jakiś sposób nawet faworyzuje się ludzi nie robiących nic - za konsekwencję. Konsekwentnie przecież mają wszystko w d*** i zwierzęta i środowisko i politykę koncernową. Nic tylko im pogratulować.

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2011-05-07 o 00:23
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 00:23   #565
RougeAddict
Raczkowanie
 
Avatar RougeAddict
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 62
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość

Twój mąż kupił dezodoranty, za którym stało cierpienie zwierząt (w skrócie). Kupił też mleko, za którym też stało cierpienie zwierząt (też w skrócie). Jednak ty wkurzyłaś się jedynie o te dezodoranty, a o mleko już nie - dlaczego? Gdzie tu konsekwencja? Kupujesz kosmetyki nietestowane na zwierzętach, ale nie kupujesz organicznego mleka (które jest bardziej przyjazne dla krów i dla ludzi).
Paranoja,
wydaje mi się, że nie można sprowadzać tego do bycia konsekwentym, tylko do tego, kto jak bardzo jest radykalny w swoich poglądach. Można bojkotować firmy kosmetyczne testujące na zwierzętach, żeby zwrócić uwagę na ich cierpienie w laboratoriach koncernów i starać się poprawić ich los. Nie trzeba koniecznie przejść na wegetarianizm z różnych względów mniej lub bardziej osobistych.
Jeśli rozpatrywalibyśmy to w kategorii konsekwencji, tak piszesz to można by uznać, że wegetarianie też są niekonsekwentni, bo dlaczego nie są od razu weganami? Poza tym nie wszyscy wegetarianie interesują się kwestią testowania kosmetyków na zwierzętach, a jedynie dietą.
Można być bardziej lub mniej radykalnym w swoich poglądach, ale nie należy krytykować tych, którzy mają te mniej radykalne, bo każdy ma prawo do swoich przekonań. Każdy może stosować pewne filozofie tylko w niektórych sferach swojego życia a innych już nie.
Jeżeli ktoś stara się zrobić coś dobrego, to powinno się go wspierać a nie krytykować.
Chyba naszą cechą narodową jest krytykowanie innych w każdej kwestii.
RougeAddict jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 01:11   #566
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 719
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Zawsze prędzej czy później zaczynją się takie dyskusje na wątkach, co mnie niby nie dziwi, ale jednak wciąż smuci Bo zakłada, że ludzie mają prawo do czegoś tylko jeśli są w tym postanowieniu całkowicie konsekwentni. Czyli zamyka drogę wszystkim, którzy chcą cokolwiek robić. Tak samo wygląda mniej więcej rozmowa z ludźmi zajmującymi się ochroną praw zwierząt, wszędzie słyszę, że jeśli nie poświęcam wszystkiego zwierzętom, to nie mam prawa mówić, że w jakikolwiek sposób dbam o ich dobro. Nie podoba mi się taki podział, ja komuś mówię, że chętnie kupuję ekologiczne i nietestowane środki czystości, a oni mi na to: a zawsze? a jesz mięso? a pijesz mleko? a jeździsz samochodem? To co się odzywasz?
Serio? Naprawdę trzeba być w 100% konsekwentnym, żeby móc chcieć pomagać choć trochę? Jeśli tak to prawo do nawoływania do kupowania kosmetyków nietestowanych na zwierzętach mają tylko i wyłącznie weganie, nawet wegetarianie go nie mają. Bo ekologiczne mleko i jajka "free range" nie gwarantują, że zwierzęta są dobrze traktowane, nie chcę Cię martwić. Na przykład w niektórych miejscach certyfikat free range mogą dostać fermy, które kury i kurczaki owszem, trzymają na zewnątrz a nie w klatkach, ale te same zwierzęta są traktowane okropnie i wciąż żyją w okropnym ścisku.
W ten sposób w jakiś sposób nawet faworyzuje się ludzi nie robiących nic - za konsekwencję. Konsekwentnie przecież mają wszystko w d*** i zwierzęta i środowisko i politykę koncernową. Nic tylko im pogratulować.
Cytat:
Napisane przez RougeAddict Pokaż wiadomość
Paranoja,
wydaje mi się, że nie można sprowadzać tego do bycia konsekwentym, tylko do tego, kto jak bardzo jest radykalny w swoich poglądach. Można bojkotować firmy kosmetyczne testujące na zwierzętach, żeby zwrócić uwagę na ich cierpienie w laboratoriach koncernów i starać się poprawić ich los. Nie trzeba koniecznie przejść na wegetarianizm z różnych względów mniej lub bardziej osobistych.
Jeśli rozpatrywalibyśmy to w kategorii konsekwencji, tak piszesz to można by uznać, że wegetarianie też są niekonsekwentni, bo dlaczego nie są od razu weganami? Poza tym nie wszyscy wegetarianie interesują się kwestią testowania kosmetyków na zwierzętach, a jedynie dietą.
Można być bardziej lub mniej radykalnym w swoich poglądach, ale nie należy krytykować tych, którzy mają te mniej radykalne, bo każdy ma prawo do swoich przekonań. Każdy może stosować pewne filozofie tylko w niektórych sferach swojego życia a innych już nie.
Jeżeli ktoś stara się zrobić coś dobrego, to powinno się go wspierać a nie krytykować.
Chyba naszą cechą narodową jest krytykowanie innych w każdej kwestii.
Znowu odpowiem jednocześnie na dwa cytaty.

Absolutnie nie krytykuję. Jak już powiedziałam wyżej - chylę czoła przed każdym, kto stara się szkodzić mniej (mój stosunek do całej kwestii można odczytać już w tych słowach, gdyż chcieć nie szkodzić w ogóle, to czysta Utopia).
Jestem tylko ciekawa, dlaczego z wielu dostępnych opcji tego szkodzenia mniej, wybrałyście akurat kosmetyki nietestowane na zwierzętach? Dlaczego akurat na tym skupiacie swoją uwagę?

I wbrew temu, co wyżej napisałyście, naprawdę zdaję sobie sprawę z tego, że nawet weganizm nie uchroni nas przed wykorzystywaniem zwierząt, bo np. wiadomo, że leki są testowane na zwierzętach, nawet głupi syrop na kaszel, czy leki na migrenę, a jednak po niego sięgamy.

Zastanawia mnie też, czy nie macie ochoty pójść trochę dalej. Wg mnie wykluczenie mięsa z diety eliminuje o wiele więcej cierpienia, niż kupowanie kosmetyków cruelty free - kosmetyki są powielane, a porcje kotleta niestety nie.

I nie chcę z wami polemizować, porozmawiać po prostu chciałam.


---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:00 ----------

A jeszcze pytanie mam, jak najbardziej w temacie - czy dr.organic i Burt's Bees są testowane na zwierzętach? Macie jakieś tam spisy, to pewnie wiecie.
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 01:59   #567
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość
Znowu odpowiem jednocześnie na dwa cytaty.

Absolutnie nie krytykuję. Jak już powiedziałam wyżej - chylę czoła przed każdym, kto stara się szkodzić mniej (mój stosunek do całej kwestii można odczytać już w tych słowach, gdyż chcieć nie szkodzić w ogóle, to czysta Utopia).
Jestem tylko ciekawa, dlaczego z wielu dostępnych opcji tego szkodzenia mniej, wybrałyście akurat kosmetyki nietestowane na zwierzętach? Dlaczego akurat na tym skupiacie swoją uwagę?

I wbrew temu, co wyżej napisałyście, naprawdę zdaję sobie sprawę z tego, że nawet weganizm nie uchroni nas przed wykorzystywaniem zwierząt, bo np. wiadomo, że leki są testowane na zwierzętach, nawet głupi syrop na kaszel, czy leki na migrenę, a jednak po niego sięgamy.

Zastanawia mnie też, czy nie macie ochoty pójść trochę dalej. Wg mnie wykluczenie mięsa z diety eliminuje o wiele więcej cierpienia, niż kupowanie kosmetyków cruelty free - kosmetyki są powielane, a porcje kotleta niestety nie.

I nie chcę z wami polemizować, porozmawiać po prostu chciałam.


---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:00 ----------

A jeszcze pytanie mam, jak najbardziej w temacie - czy dr.organic i Burt's Bees są testowane na zwierzętach? Macie jakieś tam spisy, to pewnie wiecie.
Nie chcę odpowiedać za koleżankę z góry, bo nie wiem jakie są jej motywy skupiania się głównie na kosmetykach testowanych na zwierzętach, ale wypowiem się za siebie. Powiem Ci szczerze, że kiedy odkryłam
a) jak się testuje na zwierzętach (brrrrr),
b) jak głupie i okrutne testy bywały przeprowadzane w przeszłości kiedy nikt jeszcze tego nie kontrolował (testy na gorylach na przykład, masakra)
c) jak bezsensowne te testy są (tyle firm z powodzeniem radzących sobie bez testów na zwierzętach, metody alternatywne, opublikowana lista milionów składników, które już dawno były testowane itd. itp.) to włos mi się na głowie zjeżył, że ktoś może to jeszcze przeprowadzać. Rachunek jest prosty - ekonomiczny, to, co się najbardziej koncernom opłaca i prawa rynku. Jestem w 200% na nie. Od zawsze popierałam małe firmy, najlepiej polskie (do dziś, mieszkając w Stanach, często kupuję w polskich sklepach online, płacąc 3 razy tyle za przesyłkę, bo to polskie), najlepiej rodzinnych. Nie lubię korporacji i nigdy nie lubiłam, polityka ich testowania na zwierzętach tylko dolała oliwy do ognia. Z kosmetyków także przeszłam do etapu nietestowanej chemii gospodarczej, teraz także jedzenie organic, najlepiej produkowane przez małe lokalne firmy.
d) w Stanach zapoznałam się z teorią głosowania pieniędzmi - to konsumenci decydują co się sprzedaje, a co nie, a nie firmy, firmy muszą się dostosować do tego, co dyktuje im popyt. Dlatego też od tego czasu kupuję tylko kawy i herbaty ze sprawiedliwego handlu (tak samo kako, jeśli uda mi się upolowac, afrykańskie mydła, banany i kosmetyki) i jeśli mnie stać - z hodowli eko. Wysyłam wiadomość do koncernów i staram się też wysyłać wiadomość w świat, żeby ludzie myśleli nad tym co i jak kupują. Przy okazji zainteresowania testami na zwierzętach wpadłam na wiele artykułów naświetlających i inne złe praktyki firm, wyzyskiwanie pracowników krajów trzeciego świata i nie tylko, dodawanie szkodliwych substancji do jedzenia itp. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że dla wielu firm "eko" czy "nietestowane" to też chwyt marketingowy, jednak chyba wolę taki chwyt niż chwyt "jesteś tego warta" i inne takie, apelujące do ludzkiej próżności slogany

Jeśli przyszłaś pogadać to przyjmujemy z otwartymi ramionami, nikt tu przeciw dialogowi nic nie ma Natomiast dyskusje zazwyczaj prowadzimy na Bezpiecznych Firmach, tu staramy się głównie dzielić swoimi odkryciami cruelty - free. Jak widać nie zawsze się da

Burt's Bees jest firmą nietestującą, wykupioną jednak przez testującego L'Oreala. Osobiście wpadłam kiedyś w ich pułapkę nietestowania i też zakupiłam ich produkty, natomiast od kiedy wiem, że kasa idzie do L'Oreala, staram się ich omijać szerokim łukiem. Wybór oczywiście należy do indywidualnych osób czy takie produkty chcą kupować. O drugiej firmie nic nie wiem.

P.s. W kwestii pójścia kroku dalej - zauważyłam, że przez ostatni rok, od kiedy po raz pierwszy zostałam "uświadomiona" i unikałam tylko firm oczywiście testujących na zwierzętach, poczyniłam milowe kroki. Nawet nie wiem kiedy to się stało
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 02:06   #568
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 719
Dot.: Perełki cruelty - free

Linusiaczek

Mhm, dzięki.
Przepraszam, że zaśmiecam wątek, ale mam jeszcze jedno pytanie - powiedziałaś, że koncerny martwią się tylko o pieniądze (co tajemnicą nie jest), i że jednocześnie przeprowadzają badania, które już były przeprowadzone, a wyniki opublikowane. Zatem gdzie tu logika? Dlaczego koncerny tracą pieniądze na zlecanie badań, których nie muszą przeprowadzać? Dotarłaś może do źródła tego paradoksu?
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 02:15   #569
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość
Linusiaczek

Mhm, dzięki.
Przepraszam, że zaśmiecam wątek, ale mam jeszcze jedno pytanie - powiedziałaś, że koncerny martwią się tylko o pieniądze (co tajemnicą nie jest), i że jednocześnie przeprowadzają badania, które już były przeprowadzone, a wyniki opublikowane. Zatem gdzie tu logika? Dlaczego koncerny tracą pieniądze na zlecanie badań, których nie muszą przeprowadzać? Dotarłaś może do źródła tego paradoksu?
Każdy nowy środek wprowadzany do kosmetyków musi być przebadany. Jeśli nie metodą alternatywną, to na zwierzętach. W UE testowanie niby jest zakazane, ale w praktyce tylko i wyłączanie gotowych produktów (czyli szamponu już królikowi do oczu nie wlewają, ale substancje co do których nie wiadomo czy nie są żrące a i owszem). Teraz: sporo firm zdecydowało, że z przetestowanych już list składników można z powodzeniem produkować bardzo dobre kosmetyki (np. Urban Decay). Jeśli jednak firmy tak mocno inwestują w "innowacyjne formuły" (na pewno nie raz widziałaś na szamponach/kosmetykach/tuszach itp nowa, innowacyjna formuła) i prześcigają się w wymyślaniu nowych składników itd, czym chcą przyciągnąć klientów. Nie testują tego, co już zostało przetestowane, bo to by im się nie opłacało, testują swoje nowe fanaberie, żeby móc stale zaskakiwać klientki (bo to zazwyczaj kobiety się na takie nowości i innowacyjne metody łapią) i stale prześcigać konkurencję. Moim zdaniem wcale nawet nie świadczy to o tym, że to ich wprowadzanie nowych formuł i składników ma poprawić jakość ich kosmetyków, ale ma na pewno zaciekawiać i łapać na wabik wielbicielki testowania nowych kosmetyków jak najmniejszym kosztem.
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-07, 02:22   #570
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 719
Dot.: Perełki cruelty - free

Linusiaczek

Mhm, dzięki (za uwagę - chciałoby się dodać).
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-26 19:21:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:52.