Perełki cruelty-free - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-11-21, 02:23   #31
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Plurabellle Pokaż wiadomość
Zamiast proszku do prania używam do dużej części rzeczy orzechów piorących i jest super ;-) Poza tym - właśnie Frosch.
Wiem, że niektórzy narzeają a orzechy piorące, ale z tego, co czytam, na ogół te osoby źle ich używają (instrukcja zwykle jest zamieszczona na opakowaniu orzechów ;-)).
Plurabelle, czy Ty przypadkiem nie jesteś jedną z minerałoholiczek? Nie podzieliłabyś się wrażeniami dotyczącymi Twoich znalezisk? Nie masz jakiś sprawdzonych kosmetyków w firmach mineralnych? (Pytam bo nie każdy próbował i może coś doradzić, a chyba mi przemknęłaś kiedyś w firmach mineralnych - plus masz Cathy w przyjaciołach ). Jak możesz coś polecić to napisz proszę
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 15:12   #32
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Muffko, Anna o tym wie, bo duzo o tym rozmawiamy na wątku poświęconym bezpiecznym firmom Natomiast nie jest to regułą, że tylko firmy z certyfikatem OK! są firmami cruelty-free (na szczęście!), bo istnieje też parę innych wiarygodnych "króliczków" Swoją drogą, większość tych certyfikatów i list działa i tak trochę na zasadzie zaufania (tak samo jest z certyfikatem OK!), bo to daje tylko tyle, że tam firmy składają oświadczenia na piśmie. (Np Farmona miała certyfikat i straciła). Popraw mnie jeśli się mylę.

P.s. Przyłącz się do nas do wątku o bezpiecznych firmach jeśli masz ochotę
Hm Farmona to zostala usunieta z listy ponoc za uzywanie zelatyny...a jesli nie widzi potrzeby ponownego otrzymania Certyfikatu musi byc cos na rzeczy Moze wprowadzila jakies nowe polprodukty, ktore wiadomo sa testowane...I dlatego wierze tylko tym firmom, ktore widnieja na tej liscie i potwierdzily swoja prawdomownosc zgodnie z prawem.
Aha, jesli bede dysponowac wieksza iloscia czasu to z checia wpadne na watek o firmach
Muffka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-21, 15:43   #33
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Plurabelle, czy Ty przypadkiem nie jesteś jedną z minerałoholiczek? Nie podzieliłabyś się wrażeniami dotyczącymi Twoich znalezisk? Nie masz jakiś sprawdzonych kosmetyków w firmach mineralnych? (Pytam bo nie każdy próbował i może coś doradzić, a chyba mi przemknęłaś kiedyś w firmach mineralnych - plus masz Cathy w przyjaciołach ). Jak możesz coś polecić to napisz proszę
Jestem z minerałoholiczką. ;-)
Osobiście z minerałków używam głownie produktów EDM i EGM, tylko teraz ta pierwsza firma wysyła do Polski tylko drogą paką kurierska, a druga - znikła w tajemniczych okolicznościach. Mam jeszcze zapasy i na razie nie szukam kolejnych hitów, więc trochę w tyle pozostaję za forum mineralnym. Ale na nim naprawdę jest tyle informacji (+ blog Cathy;-))
Właściwie kolorówki używam teraz wylącznie mineralnej i dobrze mi z tym. Nareszcie nic mnie nie uczula

Aha, minealne firmy są na ogół cruelty-free. Właśnie na innym wątku jest dyskusja nad "wegańskością" ich pędzli. Mnie się podoba to, że na stronach zwykle jest informacja o składzie, a w wypadku pędzli - czy są z włosia, czy syntetyczne, itp.
Ale niektóre firmy używają np. karminu, niektóre sprzedają np. olej z emu, itp.
Niemniej jednak myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie.

Edytowane przez Plurabellle
Czas edycji: 2010-11-21 o 15:47
Plurabellle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-22, 09:50   #34
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

A wracając do głównego tematu:
Polecam całą serię Siarkowa moc (Barwa). Dla osób z cerą przetłuszczającą się i trądzikową będą to idealne kosmetyki. Mocno wysuszają, dlatego należy używać ich sporadycznie. Krem jest super, przyjemnie pachnie i faktycznie poprawił stan mojej skóry parę lat temu, dobrze matuje.

Edit: często-gęsto buszuję po youtubie i po wyszukaniu hasła "cruelty free" znalazło mi dużo filmów anglojęzycznych, jednakże są one często nieaktualne. Może wątki wizażowe o kosmetykach nietestowanych na zwierzętach śledzi ktoś kto umieszcza swoje filmy na YT?
Wiem, że nieesia25 zrobiła tego typu film (zwraca w nim uwagę na problem).

Edytowane przez Sorbet
Czas edycji: 2010-11-26 o 10:46
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-01, 19:10   #35
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Nie było mnie parę dni, ale za to mam kilka nowych produktów, które chciałabym polecić

Więc po 1 wreszcie parę dni temu otrzymałam paczkę z Biochemii Urody i jestem pod wrażeniem jakości ich produktów (MIMO że przecież tyle dobrego już o nich czytałam).
a) od kilku dni używam ich pomarańczowego olejku - pięknie pachnie, ma fantastyczną konsystencję jak dla mnie i zmywa nawet najbardziej "upierdliwe" elementy makijażu (np tusz do rzęs, a nawet wodoodporny eyeliner z Essence). I tak się go przyjemnie używa, po prostu masując twarz, bez tarcia oczu itd. Jak na razie ma wszelkie szanse zostać moim KWC
b) masło jojoba z BU - po paru dniach moja twarz wygląda znacznie lepiej Jest jakby gładsza, odżywiona. Pomimo, że mam cerę mieszaną, używam go nawet na strefę T i nie powoduje nadmiernej produkcji sebum. Znacznie bardziej mi podeszło od masła kokosowego pod względem konsystencji i zapachu (używam też na włosy)
c) puderek bambusowy - naprawdę mnie zmatowił na parę godzin, ale trzeba uważać, bo nałożyłam niechcący na strefy, gdzie mam suchą skórę i przesuszyłam sobie poliki (na szczęście z pomocą przyszło znowu masełko jojoba )

Poza BU - moje najnowsze KWC z zakresu tuszy do rzęs. Widziałam, że sprzedają na allegro Physicians Formula Organic Wear Mascara. Tusz jest boski! Na opakowaniu zachwalają brak jakichkolwiek sztucznych barwników, zapachu, cieżkich chemikaliów, składników ropopochodnych i parabenów. Szczoteczkę można oddać do recyclingu, a składniki posiadają certyfikat ECOCERT. Oczywiście w 100% cruelty- free Nadaje rzęsom piękny firankowy wygląd, nie skleja, nie kruszy się, rzęsy są pięknie rozdzielone, podkreślone, ale bez efektu clowna. Jestem pod absolutnym wrażeniem (na allegro widziałam w cenie 34 zł). Efekt na rzęsach podobny nieco do efektu jaki daje Oriflame Wonder Lash Mascara, ale moje rzęsy podkreśla mocniej. Ma bardzo fikuśne opakowanie, trudno ją pomylić z inną maskarą - link do strony produktu

Na koniec dorwałam wreszcie olejek ze słodkich migdałów, o którym czytałam tyle na wizażu. Jest mniej tłusty od innych olejków, które używałam, z powodzeniem stosuję go na skórę. Tylko dziwnie jakoś pachnie po wmasowaniu go w skórę

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-01 o 20:54
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-01, 20:55   #36
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 710
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
puderek bambusowy - naprawdę mnie zmatowił na parę godzin, ale trzeba uważać, bo nałożyłam niechcący na strefy, gdzie mam suchą skórę i przesuszyłam sobie poliki (na szczęście z pomocą przyszło znowu masełko jojoba )
No ten puder, mimo wszelkich swoich zalet ma tendencję do podkreślania skórek i wysuszania (albo lekkiego "podsuszania" ) Teraz zamowiłam perłowy z BU i zmieszałam z bambusowym, uważam, że efekt jest lepszy, bardziej łagodny, mniej suchy. Polecam - moja perełka cruelty free
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-01, 21:05   #37
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
No ten puder, mimo wszelkich swoich zalet ma tendencję do podkreślania skórek i wysuszania (albo lekkiego "podsuszania" ) Teraz zamowiłam perłowy z BU i zmieszałam z bambusowym, uważam, że efekt jest lepszy, bardziej łagodny, mniej suchy. Polecam - moja perełka cruelty free
Czyli jednak mi się nie wydawało A sam perłowy używałaś? Jaki wtedy był efekt? I jeśli mogę zadać takie pytanie to potrzebujesz raczej mocnego matowienia czy takiego o, średniego? Bo ja zauważyłam, że pod koniec dnia świecę się po wszystkim, nawet zdarza mi się po bambusowym (ale oczywiście znacznie znacznie mniej niż po czymkolwiek innym), natomiast ogólnie nie mam jakiejś wyjątkowo tłustej skóry od kiedy zaczęłam o nią sensownie dbać
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-02, 01:17   #38
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 710
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
A sam perłowy używałaś? Jaki wtedy był efekt? I jeśli mogę zadać takie pytanie to potrzebujesz raczej mocnego matowienia czy takiego o, średniego?
Próbowałam raz użyć samego, i efekt był fajny, ale jednak tego perłowego pudru było w pudełeczku strasznie mało, byłby mega niewydajny. W połączeniu z bambusem trochę go "łagodzi". Matowienia mocnego raczej nie potrzebuję (chyba, że w wakacje, wtedy mam obsesję świecenia się ) ale na co dzień potrzebuję przede wszystkim jasnego (bieluśki transparentny BU ) , niedrogiego i zdrowego. I jestem zadowolona
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-02, 10:04   #39
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Linusiaczek - jakie za***iaszcze opakowanie tuszu! (Edit: dlaczego Physicians Formula jest na obu listach, zarówno zielonej, jak i czerwonej? Mam jakąś nieaktualną?)

Mnie puder perłowy nie przypadł do gustu. Może źle go użytkuję? Miał nie nadawać koloru, a gdy się nim zmatowiłam rano to ludzie pytali czy jestem chora, bo jakoś blado wyglądam (mam baaardzo jasną, przetłuszczającą się cerę). Strefa T błyszczała się po paru godzinach.

Jeśli chodzi o podkłady to obecnie jestem posiadaczką Gosh X-ceptional wear, do cery tłustej, dobrze kryje, posiada SPF 15. Podkreśla skórki na czole jeśli nie zrobię dzień wcześniej peelingu albo nie użyję toniku (czasem się zapomnę). Jestem ogólnie zadowolona.

A toniku używam do cery tłustej i problematycznej Optimals z Oriflame. Ślicznie pachnie (zioła/trawa/las - te klimaty). To mój pierwszy w życiu tego typu kosmetyk - pory zmniejszone i te skórki, które czasem mam na czole i sporadycznie na nosie nie są już tak widoczne.

Edytowane przez Sorbet
Czas edycji: 2010-12-02 o 14:59
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-02, 17:44   #40
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Linusiaczek - jakie za***iaszcze opakowanie tuszu! (Edit: dlaczego Physicians Formula jest na obu listach, zarówno zielonej, jak i czerwonej? Mam jakąś nieaktualną?)
PF należało przez długi czas do Univelera, ale zdołało się samo wykupić w 90% (w USA funkcjonują takie firmy, które zarabiają pieniądze poprzez jakby danie pieniędzy obiecującym firmom na rozkręcenie się i zarabianie na nich jak już te firmy odniosą sukces -PF odniosło ogromny sukces po oddzieleniu się). Więc ponieważ nie byłyśmy w 100% pewne kto dokładnie wykupił PF to siedziało na obu listach, ale już chyba wszystko jest wyjaśnione i są cruelty free, widnieją nawet na liście PETY (link) - chyba dziewczyny zostawiły asekuracyjnie na czerwonej liście, bo te 10% akcji może wciąż należeć do Univelera.
Swoją drogą, też mnie złapali na te ciekawe opakowania Myślałam, że jak tusz nie ma nic sztucznego to będzie jakaś straszna lipa, ale jak na razie uważam, że jest świetny. Zobaczymy tylko co będzie dalej, np jak trochę zgęstnieje

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Mnie puder perłowy nie przypadł do gustu. Może źle go użytkuję? Miał nie nadawać koloru, a gdy się nim zmatowiłam rano to ludzie pytali czy jestem chora, bo jakoś blado wyglądam (mam baaardzo jasną, przetłuszczającą się cerę). Strefa T błyszczała się po paru godzinach.
To może faktycznie trzeba go używać jak radziła ridja devojka, po zmieszaniu z bambusowym? Jak do mnie dojdzie to zdam relację jak wrażenia

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o podkłady to obecnie jestem posiadaczką Gosh X-ceptional wear, do cery tłustej, dobrze kryje, posiada SPF 15. Podkreśla skórki na czole jeśli nie zrobię dzień wcześniej peelingu albo nie użyję toniku (czasem się zapomnę). Jestem ogólnie zadowolona.
Ja się ostatnio tyle naczytałam o podkładach mineralnych, że w końcu sobie kupiłam próbki Everyday Minerals (ponoć one mają naturalny SPF?) i zaczęłam je testować. Ogólnie nie mogę powiedzieć nic złego na nie, wyglądają naturalnie, nie zapychają, cera ładnie wygląda, ale matowieć to mnie nie matują na zbyt długo stąd te eksperymenty z bambusowym.

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
A toniku używam do cery tłustej i problematycznej Optimals z Oriflame. Ślicznie pachnie (zioła/trawa/las - te klimaty). To mój pierwszy w życiu tego typu kosmetyk - pory zmniejszone i te skórki, które czasem mam na czole i sporadycznie na nosie nie są już tak widoczne.
Dobry? To może się zaopatrzę jak już wykończę hydrolat oczarowy i różany Jeśli chodzi o BU to jak na razie mam same dobre odczucia, nie tylko z powodu tego, że świetnie działają, ale też z powodu bardzo delikatnego, naturalnego zapachu ( a ja jestem pies na zapachy). Kupiłam oczarowy bo wszyscy zachwalali, ale różany żeby używać na zmianę, bo ten zapach Będę na bieżąco informować

Aaa, Sorbet, co do filmików na YT to o kosmetykach nietestowanych obecnie w Polsce filmiki robi naturalnatofina. Niestety nie pokazuje swojej twarzy i to mnie trochę rozprasza przy oglądaniu. Wiem, że wiele razy wypowiadała się na wątku o bezpiecznych firmach, więc wie o czym mówi Jest też jedna dziewczyna z Niemiec, która regularnie mówi w swoich filmikach o tym, że nie kupuje kosmetyków testowanych (ihanakoi), natomiast nie znalazłam nikogo na kanałach amerykańskich. Już sama chciałam założyć kanał, żeby zacząć rozpowszechniać zasadę, ale ze mnie taka kosmetyczka jak z koziej... więc na razie porzuciłam ideę

No kaniec pytanie: czy ktoś miał okazję przetestować maseczki z BU? Jak wrażenia?

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-02 o 17:46
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-02, 22:01   #41
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 011
Dot.: Perełki cruelty - free

Dziewczyny, doradźcie mi proszę coś, co mogę kupić dla TŻ po goleniu? On ma bardzo wrażliwą skórę i tylko nivea biała jest dobra Swoje rzeczy i jego większość już kupuję z firm na zielonej liście, ale nie mam pojęcia, co mogę mu po goleniu kupić. Dzięki
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 09:48   #42
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez telbuh Pokaż wiadomość
Dziewczyny, doradźcie mi proszę coś, co mogę kupić dla TŻ po goleniu? On ma bardzo wrażliwą skórę i tylko nivea biała jest dobra Swoje rzeczy i jego większość już kupuję z firm na zielonej liście, ale nie mam pojęcia, co mogę mu po goleniu kupić. Dzięki
Na allegro jest krem na podrażnienia po goleniu firmy Lush, cena nieco odstrasza - ponad 70 zł, ale poczytaj na necie opinie, ta firma jest świetna, może to będzie strzał w dyche? Flos Lek w aptekach ma też kojący balsam po goleniu. Avon? Oriflame? Teraz mają różne przeceny i promocje świąteczne.

Linusiaczku mój ulubiony - dziękuję za pojaśnienia<cium> Puder perłowy mieszam z pudrem Pierre Rene (zbyt ciemny, nie jestem z niego zadowolona, ogólnie chyba przestanę inwestować w tego rodzaju kosmetyk, wydaje mi się zbędny). A bambusowego z Biochemii Urody używa moja znajoma i jest wniebowstąpiona
Dzięki za linki na kanały YT, jestem uzależniona od ich oglądania.

Kontynuując perełki - polecam błyszczyki Nyx'a. Mam na razie jeden Girls Round Lip Gloss, ale nie poprzestanę na nim i niedługo zamawiam Mega Shine. Pachnie delikatnie chemią, któej na szczęście na ustach nie czuć, wspaniale nawilża, kolor który mam (Natural) raczej jest dla chłodnych typów urody i, podobnie jak szminki, należy zwracać na to uwagę podczas zakupu, bo "coś może nie grać" po umalowaniu się.

Edytowane przez Sorbet
Czas edycji: 2010-12-03 o 18:05
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 11:09   #43
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 710
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez telbuh Pokaż wiadomość
Dziewczyny, doradźcie mi proszę coś, co mogę kupić dla TŻ po goleniu? On ma bardzo wrażliwą skórę i tylko nivea biała jest dobra
Po goleniu można używać (i kobiety i faceci) np. hydrolatu oczarowego BU (lub innego, który łagodzi, np. geraniowy czy aloesowy) albo kremy pieluszkowe dla dzieci może nie będzie chciał, ale w sumie liczy się efekt, prawda? Ja myślałam o Babydream (dla siebie po goleniu), ale trochę się zamotałam i już nie wiem, czy testowane, czy nie (ogólnie produkty własne Rossmanna).
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 12:24   #44
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 011
Dot.: Perełki cruelty - free

Sorbet -- > Lush trochę drogi, ale dzięki za wskazówkę, poczytam i może mu pod choinkę kupię
Avon i Ori miał i mu nie podeszły, może tego Flosleku poszukam jeszcze

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Po goleniu można używać (i kobiety i faceci) np. hydrolatu oczarowego BU (lub innego, który łagodzi, np. geraniowy czy aloesowy) albo kremy pieluszkowe dla dzieci może nie będzie chciał, ale w sumie liczy się efekt, prawda? Ja myślałam o Babydream (dla siebie po goleniu), ale trochę się zamotałam i już nie wiem, czy testowane, czy nie (ogólnie produkty własne Rossmanna).
Babydream (ale ten bez cynku) po goleniu jest super polecam! Tylko, że ponoć w DE już go wycofali i nie wiadomo, czy jest, czy nie jest testowany:/ Mój TŻ używa go wieczorem, ale na rano marudzi, że się świeci. Faceci
No nic, chyba jednak będę musiała zrobić zamówienie na BU
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 18:11   #45
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

rossmann niestety testuje na zwierzach...

Nogi po goleniu smarowałam olejem kokosowym z Biochemii - bardzo natłuszcza, więc nie jest to efekt jaki chciałoby się mieć na twarzy, ale spróbować nie zaszkodzi.
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 21:52   #46
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez telbuh Pokaż wiadomość
Dziewczyny, doradźcie mi proszę coś, co mogę kupić dla TŻ po goleniu? On ma bardzo wrażliwą skórę i tylko nivea biała jest dobra Swoje rzeczy i jego większość już kupuję z firm na zielonej liście, ale nie mam pojęcia, co mogę mu po goleniu kupić. Dzięki
A powiedz, jaką formę kremu po goleniu lubi Twój mężczyzna? Ja swojego zapytałam czy żel też byłby w porządku. Jemu zależało tylko na tym, żeby był bardzo delikatny, łagodził, nie był na bazie alkoholu i nie pachniał dziwnie. I stanęło na razie na żelu aloesowym - delikatny, ale nie kobiecy zapach (tylko oby nie perfumowany sztucznie, bo może podrażniać), bardzo łagodzący (ja swój używałam nawet na ukąszenia, oparzenia słoneczne, po goleniu itp). Ja mam z firmy Jason, ale oni chyba nie są do kupienia w Polsce - za to widziałam, że Flos-Lek ma taki żel w ofercie, może TŻ by używał?

Co do Rosmanna, to niestety testują, co mnie niepomiernie denerwuje, bo to jednak jedna z w miarę sensownych drogerii (znaczy tak mi się wydawało)

No koniec ja po goleniu używam często maseł do ciała ( wiele firm je ma w ofercie), są często dla mnie za treściwe, żeby stosować na całe ciało, ale na łydeczki w sam raz Ponoć masło shea jest super na takie rzeczy ( i jak Sorbet zauważyła też olej kokosowy niektórzy lubią) Można kupić choćby i w BU.

P.s. Sorbet, nie ma absolutnie za co

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-03 o 21:55
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-04, 00:45   #47
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 011
Dot.: Perełki cruelty - free

Lipa z tym rossmannem:/ tyle mają fajnych kosmetyków, ale testują to niech się wypchają. Poszukam czegoś innego

Muszę się w wolnej chwili rozejrzeć po ofercie BU. Tylko się boję, że kupię dla TŻ ze 2 rzeczy, a dla siebie łoooo tyleeeee ( w tym na pewno puder bambusowy )

Linusiaczek - jemu jest raczej obojętna forma, byleby się nie kleił, ani nie świecił. Na dzień przekonałam go do niebieskiej Ziai Med, na noc tłuściochy również Ziajowe. Mam w domu słynny wycofany już żel aloesowy Palomy (latem po górach uratował mi skórę), ale on się niemiłosiernie klei - może innej firmy lepiej się sprawdzi.

Dziękuję za odpowiedzi

Linusiaczek - odnośnie maseł-wąchałaś Farmony Kokos i baban?? Zapach jest przecudowny (zwłaszcza w opakowaniu) i nie jest aż tak tłuste
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-04, 15:59   #48
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Wilkinson ma w swojej ofercie balsam po goleniu.

A Paniom z problemami typu "sińce pod oczami" polecam korektor Golden Rose z pędzelkiem. Nie pamiętam nazwy, ponieważ wywaliłam tekturowe pudełko w którym się znajdował produkt. Kosztuje ok 13 zł, miałam go około rok, używałam niemal codziennie, kosmetyk nie kryje najlepiej na świecie, ale byłam usatysfakcjonowana, gdyż moje cienie nie należą do najgorszych. Nie zbierał się w pojawiających się już zmarszczkach, nieźle kryje syfki. Nie wysusza.

Perfumy Thierry Mugler. Konkretnie Angel i Alien. Ten drugi jest na mojej liście zakupowej. Wspaniałe, dziwaczne, zimowo - wieczorowe zapachy, które utrzymują się do następnego dnia. Kontrowersyjne - jedne je kochają, inne nienawidzą. Myślę, że młode dziewczyny nie będą zadowolone z tych pozycji. Dla facetów jest jeszcze A men, ale nie wiem jak pachnie, w Polsce jest niedostępny. Ktoś zna?
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-04, 17:01   #49
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 011
Dot.: Perełki cruelty - free

Aliena kocham
A*men jest właśnie w rossmanie w promocji za 80zł 30ml, ale nigdy go nie wąchałam, więc nie wiem, jak pachnie

Najlepszy dla mnie peeling do ciała to taki domowo robiony z kawą - polecam.
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-04, 17:32   #50
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Perełki cruelty - free

Rossmann na pewno testuje, bo czytałam, że nie, chyba, że było to o konkretnych markach tam dostępnych(???) Musze poszukać.

Za to farmona stracila certyfikaty i chyba nadal ich nie ma?

Co do cruelty free korektorów do cieni to polecam te z EDM (aczkolwiek wiem, ze teraz firma wysyla do Polski tylko drogą wysyłka - wrednie z ich strony ;( ). Moje cienie są straszliwe, a minerałkowce korektory w dużej mierze dają im radę (szczególnie Abbott's)

nie jestem do końca pewna, co z pudrem perłowym. Czy on na pewno jest aby cruelty-free? Na ktorejś zachodniej stronie widzialam coś tam wykluczonego z listy kosmetyków cruelty-free właśnie dlatego, że zawiera ów puder...

(Przepraszam, że tak chaotycznie piszę i bez podawania źródeł)
Plurabellle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-04, 17:51   #51
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez telbuh Pokaż wiadomość
Linusiaczek - odnośnie maseł-wąchałaś Farmony Kokos i baban?? Zapach jest przecudowny (zwłaszcza w opakowaniu) i nie jest aż tak tłuste
Nie, jeszcze nie wąchałam.... No to będzie na mojej liście do "obwąchania", zaraz po ich maśle "Kwiat pomarańczy i wanilia". Nie jestem w 100% pewna, ale wygląda na to, że produkty Starej Mydlarni nie są testowane (tak przynajmniej gdzieś mi śmignęło na stronie), a oni mają taką ofertę, że mi szczęką opadła. Widziałam np masła o zapachu białej czekolady, czekolady i cynamonu itd. To też jest na mojej liście do obwąchania (kilk)

A jak jesteśmy już przy temacie zapachów, to macie jakieś KWC zapachowe (niekoniecznie perfumowe, tylko takie bardziej ogólne)? Jeśli miałabym podać swoje KWC z zakresu cruelty-free, to byłyby to:
1. Yves Rocher, Pur Désir de Lilas, Woda toaletowa o zapachu bzu (kilk)
2. Yves Rocher żele pod prysznic dzika malina i dzika jeżyna
3. Żel pod prynic Ziaji masło kakaowe (najlepiej używać na zmianę z jakimś świeżym jak dzika malina, żeby się nie zasłodzić na amen)
4. Olejki do masażu Kanu, zarówna czekolada-pomarańcza, zielona herbata, jak i marakuja Przyznaję bez bicia, kupiłam, żeby się narkotyzować zapachem
5. Z pielęgnacji to olejek BU pomarańczowy i hydrolat różany pachną zabójczo, dr Nona ma też zabójczo drogi, ale bardzo ładnie pachnący krem pod oczy o lekko różanym zapachu - eye contour balm (dostałam kiedyś pod choinkę)
6. Na koniec w kwestii zapachów to uwielbiam aromatyzowane czarne herbatki Dilmah Wiem że słaba to pielęgnacja, ale też ponoć jedna z bardziej etycznych firm na rynku, a produkty pachną!

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Wilkinson ma w swojej ofercie balsam po goleniu.
Zapomniałam o Wilkinsonie, przecież oni nie testują!

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-04 o 18:46
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-04, 20:14   #52
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 710
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
A jak jesteśmy już przy temacie zapachów, to macie jakieś KWC zapachowe (niekoniecznie perfumowe, tylko takie bardziej ogólne)?
Z Yves Rocher cała seria Plisirs Nature (szczególnie wiśnia, brzoskwinia, kiedyś była truskawka, jak byłam młodym dziewczęciem psikałam się kokosem do którego nadal czuję sentyment ) oraz z serii Fraicheur Vegetale zapachy werbena i zielona herbata.
Świetny zapach mają też żele pod prysznic Ziaji (guma balonowa, kokos, masło pomarańczowe itp)
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 00:33   #53
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Plurabellle Pokaż wiadomość
Rossmann na pewno testuje, bo czytałam, że nie, chyba, że było to o konkretnych markach tam dostępnych(???) Musze poszukać.
Rossmanna mamy od dawna na czerwonej liście, ale dziś trochę poszperałam po necie i odkryłam, że ponoć Alterra nie testuje, więc może to niekoniecznie dotyczy każdej marki (Isana testuje). Na wątku o bezpiecznych firmach właśnie trwa dyskusja.

Cytat:
Napisane przez Plurabellle Pokaż wiadomość
Za to farmona stracila certyfikaty i chyba nadal ich nie ma?
No straciła, fakt, ale za żelatynę w 1 kremie, prawda? Nie wiem co o tym myśleć, ja w sumie nigdy jeszcze nie miałam Farmony, ale myślę, że i tak wierzę im odrobinę mocniej niż gdyby wylecieli za używanie testowanych składników.. sama nie wiem.

Cytat:
Napisane przez Plurabellle Pokaż wiadomość
Co do cruelty free korektorów do cieni to polecam te z EDM (aczkolwiek wiem, ze teraz firma wysyla do Polski tylko drogą wysyłka - wrednie z ich strony ;( ). Moje cienie są straszliwe, a minerałkowce korektory w dużej mierze dają im radę (szczególnie Abbott's)
Dobry ten korektor Abbott's? Bo ja mam Aussie Perk Me Up i nie jestem zadowolona, co go użyję to ktoś się mnie pyta czy mam problemy w domu albo czy jestem chora

Cytat:
Napisane przez Plurabellle Pokaż wiadomość
nie jestem do końca pewna, co z pudrem perłowym. Czy on na pewno jest aby cruelty-free? Na ktorejś zachodniej stronie widzialam coś tam wykluczonego z listy kosmetyków cruelty-free właśnie dlatego, że zawiera ów puder...
Hm, naprawdę? Mnie się wydawało, że raczej powinien być bezpieczny.... Tak czy siak, u mnie po ptokach, zamówienie poszło do BU przez pomyłkę na puder diamentowy, nie perłowy

Cytat:
Napisane przez Plurabellle Pokaż wiadomość
(Przepraszam, że tak chaotycznie piszę i bez podawania źródeł)
No trudno podać źródła jak się coś czytało parę miesięcy wcześniej pewnie

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-05 o 01:35
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 10:20   #54
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Co do Biochemii Urody. Większość ich kosmetyków robiona jest na bazie naturalnych ziół czy minerałów, ale tak do końca cruelty-free chyba nie są... Z czego robią mleczko jedwabne albo puder perłowy? Te perły to chyba nie są prawdziwe? Cena takiego kosmetyku byłaby bajońska... Ze świetlika chyba nic nie mają?

DKNY ma nowy zapach Pure - podoba mi się, aczkolwiek do najtrwalszych chyba nie należy.
Chanel (o bogowie! kocham jej zapachy!): Mademoiselle (dla młodych kobiet), Allure (dla dojrzałych kobiet) i Chance (dla mnie )

P.S. Jak się wymawia Ives Rocher? iw rosz? Pytanie do romanistek.
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 11:06   #55
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 710
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
Co do Biochemii Urody. Większość ich kosmetyków robiona jest na bazie naturalnych ziół czy minerałów, ale tak do końca cruelty-free chyba nie są... Z czego robią mleczko jedwabne albo puder perłowy? Te perły to chyba nie są prawdziwe? Cena takiego kosmetyku byłaby bajońska... Ze świetlika chyba nic nie mają?
No właśnie piszą, że to perła :/ ale ja głupia, nie pomyślałam o tym. Już go więcej nie kupię

Cytat:
Napisane przez Sorbet Pokaż wiadomość
P.S. Jak się wymawia Ives Rocher? iw rosz? Pytanie do romanistek.
Iw rosze wedle mojej wiedzy Romanistką nie jestem, ale koleżanki uczące się niegdyś francuskiego też tak mówią.
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 16:49   #56
ksiezniczkanajgorsza
Raczkowanie
 
Avatar ksiezniczkanajgorsza
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: USA, Kalifornia
Wiadomości: 398
Dot.: Perełki cruelty - free

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość

Iw rosze wedle mojej wiedzy Romanistką nie jestem, ale koleżanki uczące się niegdyś francuskiego też tak mówią.

Potwierdzam, jako nie romanistka, a osoba posługująca się tym językiem na co dzień
ksiezniczkanajgorsza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 18:41   #57
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

No z tym pojęciem cruelty-free to jest trochę zamieszania... bo to trochę jak z naszą listą - są na niej wszystkie firmy, które same nie testują ( z wyłączeniem tych co nie testują, ale należą do koncernów testujących - bo uważamy, że popieranie takich firm mija się z celem, jako że i tak damy zarobić koncernowi testującemu), nawet jak zawierają składniki odzwierzęce ( i składniki odzwierzęce też są podzielone na 2 grupy). Dlatego też BU jest na dobrej liście, ale ma czerwonego minusa (jak zresztą i Yves Rocher), co znaczy, że stosuje niektóre składniki pochodzące z uboju zwierząt.

Dodatkowo istnieją jeszcze firmy, które nie testują kosmetyków, ale np. promują futra - takimi firmami są Dior i, niestety, od miesiąca też DKNY (za to wyleciała z listy Pety).

Problem polega na tym, że jak się te wszystkie firmy weźmie pod lupę, to na przykład z zapachów zostają w zasadzie pewne jakieś 2-3 większe koncerny (zapachy Abercombie&Fitch, PUiGN i Yves Rocher). Ostatnio przebąkiwano nawet w necie, że Chanel wypadło już gdzieś z dobrej listy (nie wiem czy za futra czy za co), więc ja się ostatnio złapałam za głowę. Dlatego lista jest zrobiona tak, że każdy decyduje za siebie, w jakim stopniu chce być cruelty-free (czy purytańskim czy nie przeszkadza im stosowanie składników pochodzenia odzwierzęcego) i czy chce kupować produkty z listy niepewnej.

Ja, prawdę powiedziawszy, mimo że denerwuje mnie testowanie którejkolwiek z firm, jak próbuję przekonać nową osobę do kupowania nietestowanych kosmetyków, zawsze zaczynam od: wystarczy jak na razie zaczniesz bojkotować te koncerny (Proctor & Gamble, Univeler, L'Oreal, Johnson & Johnson, Coty) a tu sama zobacz ile jest innych, ciekawych firm na rynku. I nawet jak ludzie do samej idei są nieprzekonani, to nowe kosmetyki zazwyczaj powodują napływ ciekawości A myślę, że samo niepopieranie tych wielkich molochów-oprawców jest już dużym krokiem naprzód.

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-05 o 18:50
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 19:36   #58
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

Kurteczka - ta lista szybko się uaktualnia... DKNY dodałam do perełek gdyż- iż- ponieważ posiłkowałam się jakąś starą wersją. No ale przynajmniej nie jest na czerwonej

Wracając do balsamów po goleniu dla naszych chłopów to w sklepie esentia.pl znalazłam z nietestujących:
Dax Cosmetics (płyn po goleniu), Cattier i Flos Lek o którym pisałam wcześniej.
__________________
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-05, 19:51   #59
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Perełki cruelty - free

A wracając do perełek to używam od jakiś 2 lat dezodorantu Dr Nony (antyperspirant) i jak na dezodoranty naturalne, to jest świetny. U mnie nie brudzi, nie podrażnia nawet po goleniu, działa znacznie dłużej niż inne dezodoranty naturalne i ma w miarę zapach (mam kiwi, tylko ten trawię ). Wszystkie dezodoranty typu drogeryjne brudziły mi ciemne ubrania, ten tego nie robi.
Używałam kiedyś jeszcze dezodorantu Kiss My Face (takiego w sztyfcie nie polecam) i dezodorantu aleosowego firmy Forever Living (klik). Ten dezodorant Forever Living był dobry, bardzo delikatny, ale nie antyperspirant, więc nie każdemu podejdzie.

A, Sorbet, te perfumki Thierry Mugler to jakaś nowość dla mnie, chyba nie mamy go na liście. Czy to jest linia jakiegoś większego koncernu? Zainteresowałaś mnie

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2010-12-05 o 19:54
Linusiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-06, 10:09   #60
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: Perełki cruelty - free

T. Mugler należy do Clarins of Paris i jest na zielonej liście. Angel kupiłam za swoją pierwszą wypłatę w nowej pacy podczas studiów. Zapach mocny, duszący, słodki, nieporównywalny do żadnego. Reklamuje go Królowa Śniegu Jest kilka wersji tego zapachu, ale klasyk najlepszy. Ma najpiękniejszy flakonik wg mnie. Nie kupuj w ciemno!
__________________
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-26 19:21:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:33.