Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Fryzury - Pytania do fryzjerki

Notka

Fryzury - Pytania do fryzjerki Tutaj możesz uzyskać odpowiedź na pytania o stylizację fryzury, farbowanie, higienę i pielęgnację włosów.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-10-29, 10:39   #1
martynabcm
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 250
Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Dziś w aptece widziałam półkę z tymi farbami... Pani nie potrafiła mi powiedzieć jak to działa ,bo dopiero jej przywieźli i układała...

Napisane na opakowaniu ,że to fabry z naturalnych roślinych ekstraktów , bez amoniak ,parabenów, silikonów itp...

tutaj link do strony producenta po angielsku i francusku :

http://www.3chenes.fr/EN/data/color_...tation_EN.html
martynabcm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-29, 11:13   #2
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Muszę przyznać że ciekawe są te farby ale z tego co wyczytałam to są one do 24myc. A w jakiej aptece je widziałaś, jaka to siec?
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-29, 11:59   #3
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Sa to farby trwale. Troche ulepszona wersja drogeryjnych - woda utleniona nadal w nich jest i pelno chemii a te ekstrkty roslinne i szmery bajery to tylko dodatki do farby. Tutaj link do tego produktu ze skladem kazdego koloru > http://www.beaute-test.com/color_et_...s_3_chenes.php
Na testerze wlosow w aptece kolory wygladaja niezbyt ladnie (ja akurat uzywam blondow, wiec na te odcienie zwracalam uwage, chyba ciemniejsze kolory sa ladniejsze). Przetestowalam farbe raz ponad rok temu - wlosow specjalnie nie odzywila, odrost wziela slabo no i ostateczny kolor byl nawet ladny, ale nierowny przez ten odrost. Farba nie dla blondynek - tyle moge powiedziec na chwile obecna, ale moze jeszcze przetestuje jakis odcien z ciekawosci, wiec nie jest to zdecydowane 'nie dla blondynek'. Te farby, z tego co wiem, byly zaprojektowane z mysla o starszych siwiejacych paniach, ktore nie moga sobie pozwolic na dalsze oslabianie cebulek wlosowych. Tj to byl docelowy rynek, ale uwzywac oczywiscie moze kazdy kto np resorcyny unika, bo farb bez amonikau jest juz wiele na rynku.
TLU jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-29, 19:58   #4
martynabcm
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 250
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Dzięki za opinię
ja właśnie chciałam przetestować wersję blond... może następnym razem kupię i zostanę królikiem.

perelka_np - apteka dbam o zdrowie ******* ...ale chodzę do różnych i tylko w tej były,może pojawią się wkrótce w ich sklepie internetowym
martynabcm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-29, 22:53   #5
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez martynabcm Pokaż wiadomość
Dzięki za opinię
ja właśnie chciałam przetestować wersję blond... może następnym razem kupię i zostanę królikiem.

perelka_np - apteka dbam o zdrowie ******* ...ale chodzę do różnych i tylko w tej były,może pojawią się wkrótce w ich sklepie internetowym

Chyba czytasz w moich myślach bo właśnie o tej aptece myślałam
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-30, 23:38   #6
moniqqqqq
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 12
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Od ponad pol roku farbuje włosy farbami Colour& Soin. Jestem naprawdę zadowolona z efektow. Wcześniej malowałam włosy Lorealami,Palette i wieloma innymi -przetestowalam conajmniej kilkanascie marek-i to co po tym stalo sie z moimi wlosami to horror. Zaczely wypadac mi garsciami,wszędzie w mieszkaniu lezaly moje wlosy, łamaly sie niemosiernie i w rezultacie mialam strasznie przerzodzone wlosy. Bylam zalamana,a nie wyobrazalam sobie zaprzestania farbowania,ponieważ moj naturalny kolor to jakis taki niejaki tzw"mysi",a teraz mam hebanową czern Wracajac do farb Color&Soin byłam zdziwiona gdy zobaczylam je w aptece DOZ ,no ale pomyślałam ze skoro sa to produkty apteczne to spróbuje.Wiadomo po pierwszym nalozeniu farby specjalnych efektow w zmocnieniu struktury włosów nie było,ale zdecydowałam sie uzywac ich dalej,poniewaz kolor wychodził śliczny-taki o jaki mi chodzilo.Aha co wazne i jest dla mnie wielkim plusem te farby wogole nie smierdza amoniakim jak wiele innych, a nie znosilam tego duszacego odoru.
Po pol roku stosowania moje wlosy wyraznie zgestnialy i sie wzmocnily,nie wypadaja mi juz prawie wogolePo Lorealu to byla tragedia.
Znam dość dobrze ten produkt,wkoncu chodzi o moje włosy....nie?
Farby sa trwałe,nie jest to zadna henna.Kolor utrzymuje sie dlugo-przynajmniej jest tak u mnie. Bzdura jest jak napisala jakas osoba powyzej ze zostaly stworzone z mysla o straszych paniach. Napewno jest wiele mlodych kobiet,ktorym farbowanie zniszczylo wlosy np ja.
Farby sa dla wszystkich co wiecej sa specjalnie przystosowane dla kobiet w ciazy, posiadajace dzieci pewnie wiedza ze w tym stanie malowanie wlosow jest niewskazane.Po drugie moga uzywac je kobiety po odbytych chorobach nowotworowych.Dzieki temu,ze nie zawieraja amoniaku,rezorcyny i parabanu nie uczulaja,nie powoduja zadnych brzydkich zmian skornych.Wszystko ładnie wytlumaczyla mi farmaceutka w aptece.
Ponoc farby narazie sa tylko w kilku aptekach w wawie,ale z tego co slyszalam maja byc rozprowadzone na masowa skale w Polsce bo nie ma konkurencyjnych produktow tego typu i sprzedaja sie ponoc naprawde dobrze.
Jezeli chodzi o mnie to używam tylko tych farb i ich efekt jest dla mnie super.Za duzo juz eksperymentowalam, aby ponownie zniszczyc powracajace do swojej dawnej kondycji włosy.Dlatego innym farbom mowie NIE!
Dlatego z czystym sumieniem polecam te farby kobietom,ktore dbaja o swoje zdrowie.
moniqqqqq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 00:05   #7
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Coś czuję że kolejną farbą jaką pofarbuję włosy będzie właśnie ta farba
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 10:19   #8
Lisbeth
Zakorzenienie
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 058
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez moniqqqqq Pokaż wiadomość
Od ponad pol roku farbuje włosy farbami Colour& Soin. Jestem naprawdę zadowolona z efektow. Wcześniej malowałam włosy Lorealami,Palette i wieloma innymi -przetestowalam conajmniej kilkanascie marek-i to co po tym stalo sie z moimi wlosami to horror. Zaczely wypadac mi garsciami,wszędzie w mieszkaniu lezaly moje wlosy, łamaly sie niemosiernie i w rezultacie mialam strasznie przerzodzone wlosy. Bylam zalamana,a nie wyobrazalam sobie zaprzestania farbowania,ponieważ moj naturalny kolor to jakis taki niejaki tzw"mysi",a teraz mam hebanową czern Wracajac do farb Color&Soin byłam zdziwiona gdy zobaczylam je w aptece DOZ ,no ale pomyślałam ze skoro sa to produkty apteczne to spróbuje.Wiadomo po pierwszym nalozeniu farby specjalnych efektow w zmocnieniu struktury włosów nie było,ale zdecydowałam sie uzywac ich dalej,poniewaz kolor wychodził śliczny-taki o jaki mi chodzilo.Aha co wazne i jest dla mnie wielkim plusem te farby wogole nie smierdza amoniakim jak wiele innych, a nie znosilam tego duszacego odoru.
Po pol roku stosowania moje wlosy wyraznie zgestnialy i sie wzmocnily,nie wypadaja mi juz prawie wogolePo Lorealu to byla tragedia.
Znam dość dobrze ten produkt,wkoncu chodzi o moje włosy....nie?
Farby sa trwałe,nie jest to zadna henna.Kolor utrzymuje sie dlugo-przynajmniej jest tak u mnie. Bzdura jest jak napisala jakas osoba powyzej ze zostaly stworzone z mysla o straszych paniach. Napewno jest wiele mlodych kobiet,ktorym farbowanie zniszczylo wlosy np ja.
Farby sa dla wszystkich co wiecej sa specjalnie przystosowane dla kobiet w ciazy, posiadajace dzieci pewnie wiedza ze w tym stanie malowanie wlosow jest niewskazane.Po drugie moga uzywac je kobiety po odbytych chorobach nowotworowych.Dzieki temu,ze nie zawieraja amoniaku,rezorcyny i parabanu nie uczulaja,nie powoduja zadnych brzydkich zmian skornych.Wszystko ładnie wytlumaczyla mi farmaceutka w aptece.
Ponoc farby narazie sa tylko w kilku aptekach w wawie,ale z tego co slyszalam maja byc rozprowadzone na masowa skale w Polsce bo nie ma konkurencyjnych produktow tego typu i sprzedaja sie ponoc naprawde dobrze.
Jezeli chodzi o mnie to używam tylko tych farb i ich efekt jest dla mnie super.Za duzo juz eksperymentowalam, aby ponownie zniszczyc powracajace do swojej dawnej kondycji włosy.Dlatego innym farbom mowie NIE!
Dlatego z czystym sumieniem polecam te farby kobietom,ktore dbaja o swoje zdrowie.
Piszesz tak, jakby henna nie była trwała A jest.

Odnośnie tych farb - wiecie może ile % utleniacz się do nich dołącza?
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 12:20   #9
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Lisbeth - nie wiem jaki jest utleniacz, na farbach nie jest napisane, a na infolinie nie dzwonilam, ale wiem jak mi mniej wiecej chwytaja odrosty i ta farbe obstawialabym na 6% jesli to cos pomoze.

moniqqq - nie wiem jaki masz problem dziewczyno, ale najwyrazniej jakis masz. Po pierwsze co dokladnie jest bzdura w tym co napisalam, czyli, ze farba zostala stworzona z pewnym rynkiem docelowym w zamysle? Uwazasz, ze gdy firma projektuje jakis produkt, to nie biora pod uwage w swoim planie biznesowym dla kogo taki produkt jest adresowany? Czy napisalam, ze jest to farba tylko dla starszych pan? Zarowno paleta kolorow jak i miejsce dystrybucji wskazuje na jaki rynek producent sie nastawia. Nie wiem czy nie doczytalas tego zdania, gdzie pisze, ze farba jest dla kazdego, kto chce jej uzywac. Gdybym jej nie znala, to taka informacja o produkcie (zminimalizowane dzialanie negatywne na cebulki wlosa) akurat by mi pomogla sie na nia zdecydowac. Po drugie odrobine kultury wypowiedzi. Ten watek nie ma 50 stron, z czego napotkalas moja wypowiedz na stronie 10 i juz nie pamietasz do jakiego nika sie odnosisz. Skoro zadalas sobie tyle trudu, zeby moja wypowiedz przeczytac, a nick tkwi nadal na stronie przed twoimi oczyma, to chyba mozez sie do niego odniesc. No chyba, ze pamiec slabiutka, dalej niz 2 wypowiedzi w tyl nie siega.
TLU jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 12:30   #10
ankaa86
Zadomowienie
 
Avatar ankaa86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 448
Smaczny profil ankaa86
Smaczne przepisy8
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

A jaka cena tych farb? I jak wychodzą blondy? Ma ktoś zdjęcia?
__________________
A+J+S

5.05.2014 Loreal Excellence 8.1
ankaa86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 16:22   #11
martynabcm
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 250
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

No właśnie mi też chodzi o blondy... najwyżej ja zakupią i przetesuję

Z dostępnością póki co jest słabiutko...na stronie nie ma , byłam w dwóch aptekach z ciekawości zapytać - każdy robi wielkie oczy i wciska mi henne

Dla zainteresowanych , w Wawie mają je w aptece w Forcie Wola na Połczyńskiej...
martynabcm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 16:30   #12
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Z blondow ladny jest tylko 11A (przynajmniej w moim odczuciu), niestety nie mam zdjecia. Chetnie popatrze na wyniki waszych testow.
TLU jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-31, 23:03   #13
moniqqqqq
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 12
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Droga Tlu przepraszam ze tak Cie urazilam nie podajac Twojego nicka-bije sie w pierś,ale najwyrazniej to Ty masz z tym jakis problem skoro odnosisz sie do mnie agresywnie. Jeżeli wyraz "osoba" jest dla Ciebie obrazliwy i niekulturalny to kto tu ten owy problem ma?
Oczywiście, ze każda firma tworzac jakis produkt robi go pod dana grupe docelowa ale skad Ci przyszło na myśl ,ze w tym, przypadku sa to głownie starsze kobiety? Moim zdaniem czesciej własnie mlode kobiety farbuje włosy niz te starsze.Przynajmniej tak jest w moim otoczeniu i wnioskuje z obserwacji.
Z Twojej wypowiedzi wynika,ze tylko panie w podeszłym wieku musza martwic sie i dbac o swoje wlosy,a z tym sie nie zgadzam.Znam osobiscie mnostwo mlodych osob ktorym koloryzacja strasznie poniszczyla wlosy-przykladem wydaje mi sie sa wlasnie panie (chodzi mi tylko o wiek) pytajace i wypowiadajace sie w tym temacie.Dlatego farba ta zostala stworzona dla kobiet,ktore chca miec pewnosc,ze stosuja bezpieczny i zdrowy produkt.A ja chce taka pewnosc miec i za stara sie nie uwazam bo mam 23 lata.

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Ankaa86- Jezeli chodzi o cene to koszt to niecale 30zl.
Pozdrawiam

---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

Ankaa86-Jezeli chodzi o koszt tych farb to 29 zł z groszami.

Rzeczywiście z ich dostepnościa jest narazie kiepsko ale w kilku aptekach sa -ja kupuje je przewaznie w jednej z nich na al. solidarnosci kolo kina Feminy,a widzialam je tez na mokotowie na gagarina.

Pozdrawiam
moniqqqqq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 22:40   #14
Joasia Be
Raczkowanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 388
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Właśnie zakupiłam tę farbę zupełnie przystępną drogą: poszłam do apteki na moim osiedlu (z sieci DOZ), pani zamówiła ją telefonicznie i po dwóch dniach była w cenie niecałych 23 zł.
Farbowanie dopiero za miesiąc, ale dla zainteresowanych już teraz napiszę, że na opakowaniu są zdjecia dla jakich włosów dany kolor jest przeznaczony. Ja kupiłam 10N czyli jasny popielaty blond. Na obrazku włosy wyjściowe blond i jasny blond, więc nie wiem, czy mi wyjdzie, ale zobaczymy.
A tu link do strony, na której znalazłam paletę barw z dopasowaniem do własnych włosów:
http://www.canliveparlaksaclar.com/alternatif.htm

O efektach napiszę po zastosowaniu.
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-17, 11:36   #15
leosia80
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 161
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Kurcze w ogóle nie widziałam tych farb, tylko co na wizazu czytałam a kto jest producentem? bo jak wrzucam do google wychodzi mi że turecka farba czy tylko trafiam na stronę taką?
Czy ktoś badał skład farby?
leosia80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-19, 22:22   #16
Joasia Be
Raczkowanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 388
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Spisane z opakowania, które stoi u mnie w łazience (jeszcze nie używałam): Les 3 Chenes France - to jest nazwa firmy. Mają stronę www.3chenes.fr
Skład:
"Farba do włosów z ekstraktami z roślin":
PEG-2 Oleamine, Aqua purificata, cocamide DEA, Alcohol denat, propylene glycol, ethanolamine, oleic acid, sodium sulfite, tetrasodium EDTA, hydrolyzed vegetable protein (Triticum vulgare, soy, corn, avena sativa), sodium erythorbate, p-PHENYLENEDIAMINE, 4-chlororesorcinol, 2-methylresorcinol,2-amino-4-hydroxyethylaminoanisole sulfate, N,N-BIS(2-hydroxyethyl)-p-phenylenediamine sulfate

Utrwalacz: Aqua purificata, hydrogen peroxide, cetyl alcohol, laureth-3, ceteareth-20, oxyquinolone sulfate.

Odżywka: aqua, quaternium - 83, rosmarinus officinalis, imidazolidinyl urea, eucalyptus globulus

Brzmi obrzydliwie chemicznie, choć nie porównywałam z Sanotintem i Biokapem - piszą na opakowaniu, ze bez amoniaku, parabenów i rezorcyny, ale nie wiem, jak się do tego mają te związki z końcówką -resorcinol.
Może ktoś się fachowo wypowie.
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 12:04   #17
leosia80
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 161
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez Joasia Be Pokaż wiadomość
Spisane z opakowania, które stoi u mnie w łazience (jeszcze nie używałam): Les 3 Chenes France - to jest nazwa firmy. Mają stronę www.3chenes.fr
Skład:
"Farba do włosów z ekstraktami z roślin":
PEG-2 Oleamine, Aqua purificata, cocamide DEA, Alcohol denat, propylene glycol, ethanolamine, oleic acid, sodium sulfite, tetrasodium EDTA, hydrolyzed vegetable protein (Triticum vulgare, soy, corn, avena sativa), sodium erythorbate, p-PHENYLENEDIAMINE, 4-chlororesorcinol, 2-methylresorcinol,2-amino-4-hydroxyethylaminoanisole sulfate, N,N-BIS(2-hydroxyethyl)-p-phenylenediamine sulfate

Utrwalacz: Aqua purificata, hydrogen peroxide, cetyl alcohol, laureth-3, ceteareth-20, oxyquinolone sulfate.

Odżywka: aqua, quaternium - 83, rosmarinus officinalis, imidazolidinyl urea, eucalyptus globulus

Brzmi obrzydliwie chemicznie, choć nie porównywałam z Sanotintem i Biokapem - piszą na opakowaniu, ze bez amoniaku, parabenów i rezorcyny, ale nie wiem, jak się do tego mają te związki z końcówką -resorcinol.
Może ktoś się fachowo wypowie.
znawcą nie jestem ale masz rację brzmi obrzydliwie chemicznie. Jedyne co wyczytałam że jest mocznik i soja ekaliptus, rozmaryn ile ona kosztuje?
leosia80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 18:09   #18
moniqqqqq
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 12
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

W samej farbie i utleniaczu mocznika nie ma, jest tylko w saszetce balsamu dołączonego do opakowania.
Jest już stronka polska, gdzie podany jest skład każdej farby po polsku www.colorsoin.pl
moniqqqqq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-21, 10:11   #19
leosia80
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 161
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez moniqqqqq Pokaż wiadomość
W samej farbie i utleniaczu mocznika nie ma, jest tylko w saszetce balsamu dołączonego do opakowania.
Jest już stronka polska, gdzie podany jest skład każdej farby po polsku www.colorsoin.pl
no ale mocznik to akurat ma pozytywne działanie nawilża mocno więc jak by był to tylko plus
Albo mam zwidy albo każda z tych farb ma inny skład ?
leosia80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-09, 14:27   #20
bąbelek_82
Rozeznanie
 
Avatar bąbelek_82
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 605
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Mnie interesuje kwestia alergii - też widziałam tą farbę w doz-ie - nie ma parabenów, ale ma np. "p-PHENYLENEDIAMINE," a PPD, czyli to co uczula alergików, no przecież też phenylediamina. Spodziewam się, że wyląduję po tej farbie w szpitalu, tak jak po każdej innej. Nawet próby boję się zrobić na ręce, bo przez miesiąc będę miała paprzącą się ranę
__________________
"Myślałem, że gdy będę stary, stanę się mądrzejszy ,(...) rozczarowałem się. Jedyne, czego teraz mam więcej, gdy skończyłem siedemdziesiąt lat, to świadomość braku pewności."
Olga Tokarczuk
bąbelek_82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-10, 12:57   #21
Joasia Be
Raczkowanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 388
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez leosia80 Pokaż wiadomość
no ale mocznik to akurat ma pozytywne działanie nawilża mocno więc jak by był to tylko plus
Albo mam zwidy albo każda z tych farb ma inny skład ?
No, niestety, urea oraz imidazolidinyl urea to dwa różne związki chemiczne. Urea czyli mocznik jest w pełni naturalną substancją, dla skóry pełni rolę utrzymujacą wilgoć, zaś imiddazolidynyl urea to czysto chemiczny konserwant, czyli to co alergikom i niealergikom po prostu szkodzi.

Pora na wrażenia po użyciu farby. Kładłam wczoraj, więc nie wypowiem się na razie o trwałości koloru oraz na pewno nie będę nic pisała o kondycji włosów, ponieważ - tak jak pisałam już wcześniej na wątku o Sanotint albo Biokap - uważam, ze kondycja włosów po farbowaniu nie zależy od farby tylko od ich wyjściowej formy oraz używanych potem szamponów.
Przypomnę, ze farbowałam włosy o długości za ramiona, gęste, cieniowane, w kolorze średni blond początkowo popielaty, przed farbowaniem już zdecydowanie wpadającym w rudy, z przebiajającymi jaśniejszymi pasemkami. Odrost 1,5 cm w kolorze jasny brąz nazywany przez fryzjerów ciemnym blondem.
Użyłam koloru 10A jasny blond popielaty, spodziewając się uzyskać stonowanie tego pomarańczowawego odcienia, licząc się z tym, że odrost pozostanie ciemniejszy, ale trochę się rozjaśni, bo mam włosy podatne na rozjaśnianie. Używałam kilkakrotnie Biokapu jasny blond 8.0 i właśnie coś takiego mi wychodziło. A ponieważ Color & Soin jest bez amoniaku, uznałam, że koloryzacja będzie z tych "łagodnych" w sensie efektu. Dlatego byłam w szoku, po zmyciu farby.
Ale po kolei: farba jest rzadka, dzięki czemu nakłada się łatwo i szybko, jest wydajna (nie miałam problemów z pokryciem włosów oraz domalowywaniem jeszcze niedoróbek, co najczęściej przy większości farb jest dla mnie dość trudne i stresujace), jednocześnie nie ścieka z włosów. zapach początkowo żaden, po kilku minutach mdły, trochę przypominający mi szatnię na basenie (taki chlorowaty, ale nie osty ani drażniący). Swędzenie pojawiło się po kilku minutach ale tylko na chwilę (tak 1/4 tego swędzenia, które zdarzyło mi się przy Biokapie. Żadna inna farba - prócz fryzjerskich - nie wywołuje u mnie poza tym swędzenia).
Zagapiłam się i potrzymałam farbę prawie 45 minut (przy zalecanych 35 - 40). Nie wiem, czy miało to wpływ na efekt końcowy.
Po zmyciu nałożyłam dołączony balsam, który ma konsystencję szamponu, jest rzadki, nieprzyjemny i niemiło pachnie.
No i zaraz przeżyłam szok. Włosy mi się praktycznie odbarwiły. Jestem teraz jaśniutką blondynką, ale nie w platynowym odcieniu tylko złocisto - rudawym (ale to pewnie zasługa dużej ilości czerwonego pigmentu we włosach). Farba pokryła je nad wyraz równo - pokryła lub wybarwiła, bo już nie wiem, jak to określić - tam gdzie były pasemka włosy są jaśniuteńkie i mniej rudawe, tam gdzie miałam naturalne odrosty oraz ciemniejsze niż pasemka, te są jasno ciepło blond. Właściwie sam w sobie kolor jest przepiękny, ale na pewno nie przypomina tego na pudełku, do tego nie bardzo mi pasuje do oprawy oczu (mam czarne brwi i ciemne oczy). Gdybym oczekiwała aż takiego rozjaśnienia, byłabym zachwycona, a tak ciągle siedzę przy lustrze i zastanawiam się, jak ja jutro pójdę do pracy.
No i wciąż się zastanawiam, dlaczego farba bez amoniaku tak mocno rozjaśniła włosy. Nigdy nie osiagnęłam takiego efektu, nawet po rozjaśniających blondach L'oreala (kiedy jeszcze go używałam). Jestem ciekawa, który składnik tej farby jest za to odpowiedzialny - czy może duża zawartość wody utlenionej?
Nie wiem, czy polecić tę farbę, bo efekt odbiegł od spodziewanego bardzo bardzo i trudno przewidzieć, jak byłoby przy innych odcieniach. Muszę też dokąłdnie się wgryźć w skład i porównać go do Biokapu, bo jeśli jest dużo bardziej trujacy, to nie będę używać, a le jeśli podobny, to może jednak.

A co do PPD - Bąbelku, sądzę, ze jeśli wiesz na pewno, ze jesteś uczulona na ten składnik, to trzeba go unikać jak ognia mimo pokusy. Po co sobie szkodzić?
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-10, 15:58   #22
moniqqqqq
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 12
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

babelek_82 jeśli rzeczywiście jesteś uczulona na p-PHENYLENEDIAMINE( wykazały to testy ) to zgadza się powinnaś unikać wszystkich kosmetyków zawierających tą substancje,ale najczęściej alergie przy stosowaniu farb (tak jest w moim przypadku) powoduje rezorcyna i amoniak, a dlatego że C&S tego nie zawiera jest dla mnie jak najbardziej odpowiednie.

Joasia Be- zauważyłam,że kilka postów wcześniej pisałaś, że kupiłaś farbe 10N, a teraz napisałaś, że użyłaś 10A,więc chyba pomyliłaś sie w tej numeracji?
Sprawdziłam na stronce www.colorsoin.pl i 10N zgadza sie jest bardzo jasny tak jak na ich palecie kolorów-platynowy blond i taki powinien wyjść, natomiast 10A to jasno popielaty blond,czyli trochę ciemniejszy, złocisto rudawy jak piszesz.
moniqqqqq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-11, 22:03   #23
Joasia Be
Raczkowanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 388
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez moniqqqqq Pokaż wiadomość

Joasia Be- zauważyłam,że kilka postów wcześniej pisałaś, że kupiłaś farbe 10N, a teraz napisałaś, że użyłaś 10A,więc chyba pomyliłaś sie w tej numeracji?
Sprawdziłam na stronce www.colorsoin.pl i 10N zgadza sie jest bardzo jasny tak jak na ich palecie kolorów-platynowy blond i taki powinien wyjść, natomiast 10A to jasno popielaty blond,czyli trochę ciemniejszy, złocisto rudawy jak piszesz.
Moniqqq, dziękuję za czujność. Pomyliłam się na początku - kupiłam i użyłam 10 A (mam przed sobą pudełko, którego nie wyrzuciłam).
Dziś powoli przyzwyczajam się do moich włosów i dochodzę do wniosku, ze kolor jest naprawdę piękny, tylko że odrost będzie mocno widać, tak są jasne
Wg próbników to moje włosy bardziej przypominają właśnie ten 10N czyli platynowy blond.

25.07.2011 czyli dwa tygodnie po farbowaniu: włosy faktycznie są teraz w odcieniu bardzo jasnego i raczej piaskowego blondu, ta początkowa miodowa żółć z nich zeszła. Gdyby nie chemiczność - ach, byłby ideał...

Edytowane przez Joasia Be
Czas edycji: 2011-07-25 o 22:35 Powód: dopisek aby nie tworzyć nadmiaru postów :)
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-12, 18:11   #24
bąbelek_82
Rozeznanie
 
Avatar bąbelek_82
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 605
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez moniqqqqq Pokaż wiadomość
babelek_82 jeśli rzeczywiście jesteś uczulona na p-PHENYLENEDIAMINE( wykazały to testy ) to zgadza się powinnaś unikać wszystkich kosmetyków zawierających tą substancje,ale najczęściej alergie przy stosowaniu farb (tak jest w moim przypadku) powoduje rezorcyna i amoniak, a dlatego że C&S tego nie zawiera jest dla mnie jak najbardziej odpowiednie
Moniqqqqq nie miałam testów. Jedyne co wiem, to że każdy szampon koloryzujący, także takie szamponetki np. "do pięciu myć" oraz każda farba i henna do brwi powodują u mnie uczulenie. Henny do brwi przetestowałam już wszystkie. Za każdym razem jest coraz gorzej, a to typowe dla uczulenia na ppd (zresztą dużo o tym czytałam w pracy, gdzie mam dostęp do najnowszej literatury medycznej).
Ale może to rezorcyna? hmmm
__________________
"Myślałem, że gdy będę stary, stanę się mądrzejszy ,(...) rozczarowałem się. Jedyne, czego teraz mam więcej, gdy skończyłem siedemdziesiąt lat, to świadomość braku pewności."
Olga Tokarczuk
bąbelek_82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 09:11   #25
TatsianaD
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 36
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Dziewczyny, czy ktoś porównywał skład tej farby z Biokap? Ja pofarbowałam włosy kolorem 7G - złoty blond, wyszedł mi taki samy kolor jak po odcieniu złoty blond w Biokap, włosy są błyszczące, miękie, więc teraz bym chciała wybrać, czy w końcu farbować: Color&Soin lub Biokap. Bardzo ciekawa jak dla mnie w Color&Soin konsystencja - taka żelowa, co powoduje większą łatwość nakładania farby na włosy. A tak to poza tym - nie czuję różnicy pomiędzy tymi farbami, i jedna i druga nie zafarbowały moje ciemne odrosty, tolko o 2 tony oświetliły, więc mam trochę ciemniejsze odrosty z złocistym blaskiem
TatsianaD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-26, 09:59   #26
leosia80
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 161
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez TatsianaD Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy ktoś porównywał skład tej farby z Biokap? Ja pofarbowałam włosy kolorem 7G - złoty blond, wyszedł mi taki samy kolor jak po odcieniu złoty blond w Biokap, włosy są błyszczące, miękie, więc teraz bym chciała wybrać, czy w końcu farbować: Color&Soin lub Biokap. Bardzo ciekawa jak dla mnie w Color&Soin konsystencja - taka żelowa, co powoduje większą łatwość nakładania farby na włosy. A tak to poza tym - nie czuję różnicy pomiędzy tymi farbami, i jedna i druga nie zafarbowały moje ciemne odrosty, tolko o 2 tony oświetliły, więc mam trochę ciemniejsze odrosty z złocistym blaskiem
z tego co ja zrozumiałam to skład każdej farby jest inny więc trzeba wczytywać się
leosia80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-29, 08:35   #27
Brua
Raczkowanie
 
Avatar Brua
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 99
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Cytat:
Napisane przez bąbelek_82 Pokaż wiadomość
Moniqqqqq nie miałam testów. Jedyne co wiem, to że każdy szampon koloryzujący, także takie szamponetki np. "do pięciu myć" oraz każda farba i henna do brwi powodują u mnie uczulenie. Henny do brwi przetestowałam już wszystkie. Za każdym razem jest coraz gorzej, a to typowe dla uczulenia na ppd (zresztą dużo o tym czytałam w pracy, gdzie mam dostęp do najnowszej literatury medycznej).
Ale może to rezorcyna? hmmm

Henna do brwi (czarna) zawiera ppd. Polecam lekturę: http://www.hennaforhair.com/ppd/index.html

A jeśli chcesz farbować włosy to polecam naturalną koloryzację, tylko sprawdzaj składy. Najlepiej naturalne farby zamawiać z internetu, bo te henny co są w sklepach ogólnie dostępnych mają dodatki chemiczne, żeby kolor zmienić. Np. tzw. "czarna henna" z venity czy innych zawiera ppd. Kolor czarny można łatwo ziółkami uzyskać, byleby zawierał lawson i indygo

Polecam sklep helfy, mazidła itp, tam można zakupić roślinne papki do włosów. Nakładanie nie jest takie łatwe jak chemicznych ale nie robi syfu na skórze i jest bezpieczne dla włosów. A przy tym włosy są naprawdę odżywione i zdrowe Farby Khadi mają różne odcienie, czerwienie, brązy, jakiś czarniawy też jest ale tylko i wyłącznie z roślinek. 100g kosztuje 26zł i z własnego doświadczenia wiem, że 100g wystarcza zazwyczaj na włosy do pasa

Ja na szczęście alergii nie mam i może skuszę się na rudość z tej firmy albo coś w ten deseń
Ale później zaraz wracam do naturalnego farbowania
Brua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-27, 21:59   #28
Joasia Be
Raczkowanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 388
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Zużyłam już chyba z 4 pudełka (farbuję na jasno, więc odrost widać po 5-6 tygodniach) i mogę napisać o tej farbie więcej.
Najpierw plusy:
1.10A rozjaśnia na śliczny jasny kolor, bez żółci. Włosy są jaśniutkie, odrost w odcieniu ciemny bond/jasny brąz tylko nieznacznie ciemniejszy, co wygląda bardzo naturalnie, bo włosy są przecież zawsze trochę ciemniejsze tuż przy skórze.
2. Cena - kupuję za 22 zł w aptece DOZ - zamawiam dzień wcześniej, pani dzwoni do hurtowni i przywożą.
Minusy:
1. Skład chemiczny - pomimo braku trzech składników jest to jednak farba chemiczna, nad czym boleję, bo stosuję wyłącznie naturalną pielęgnację i kosmetykę.
2. Swędzenie po nałożeniu.
3. Włosy się niszczą - choć nie wiem, czy to wpisywać jako minus, bo włosy się niszczą po wszystkich farbach chemicznych, a tu mamy coś za coś - niezwykłe (nieżółte!!!!) rozjaśnienie musi pociągać za sobą zniszczenie. Nie ma tragedii, bo to takie umiarkowane zniszczenie, nie tak jak przy L'Orealu no i spokojnie - odżywianie, olejowanie itp przywraca im formę.

Mam teraz natomiast dylemat - choć kolor cudny, do tak jasnych włosów i jasnej karnacji nie pasuje mi wiele ubrań i chciałabym jednak ciut ciemniejsze, ale obawiam się, że 8A wyjdzie zbyt ciemno, a niestety wśród popielatych nie ma poziomu 9. A u mnie tylko popielate wchodzą w grę bo wszystko inne wyjdzie miodowo - rudawe. No i biję się z myśami.Już próbowałam zmieszać 10A i 8A w poporcji pół na pół, myśląc, ze wyjdzie 9, ale wyszły znów jaśniutkie. A znów trudno mi się rozstać z tak ładnym kolorem, bo nigdy takiego nie miałam! Szkoda, ze tak mało osób używa tej farby, nie ma gdzie zasiegnąć opinii
__________________
Wymiana mineralna - naturalna http://wizaz.pl/forum/showthread.php...4#post28276464
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-18, 12:06   #29
Joasia Be
Raczkowanie
 
Avatar Joasia Be
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 388
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Biokap jest delikatniejszy zarówno w zakresie działania - rozjaśnia o ok.1 ton, podczas gdy Color&Soin potrafi rozjaśnić nawet o 3-4 poziomy - oraz wpływu na włosy - mniej je niszczy Biokap . No i Biokap bardziej mnie swędzi, choć to osobnicze działanie może być.

Ja ostatnio użyłam dla odmiany 8A-blond popielaty. I znów wyszło sporo jaśniej niż na wzorniku. Trudno trafić, ale na pewno nie ma się co spodziewać, ze będzie ciemniej niż na wzornikach, tak jak to jest w przypadku wszystkich innych farb. Bratowa używała 8N - pszeniczny blond bodajże - i wyszły jej też dosć jasne, rudawe. Jest zadowolona.
__________________
Wymiana mineralna - naturalna http://wizaz.pl/forum/showthread.php...4#post28276464
Joasia Be jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 19:40   #30
moniqqqqq
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 12
Dot.: Ktoś słyszał o nowych roślinnych farbach ''Color&Soin'' ?

Ja mam inne zdanie na temat różnic miedzy Color&Soin i Biokapu. Nie uważam żeby Color&Soin bardziej niszczyły włosy, wręcz przeciwnie. Color&Soin jeśli chodzi o mnie i moja kolezanke,a uzywamy ta farbe obydwie nie niszczy nam włosów prawie w ogóle. Natomiast jesli chodzi o Biokap- uważam że w wiekszym stopniu wpływa na gorsza kondycje wlosów(jesli chodzi o mnie). Kolory w C&S sa zgodne z paleta kolorow,a nie tak jak w Bokap wychodza duzo ciemniejsze, co jest irytujące...Mnie osobiscie Biokap uczulal- potworne swedzenie skóry głowy. No i oczywiscie jest róznica w cenie C&S jest troche tańsza niż B.- ja nie lubie przepłacac,tymbardziej jesli mam do wyboru farby o podobnych własciwosciach,a odpowiedniejsza i zdrowsza dla mnie okazala sie Color&Soin.
Ile osób...tyle opinii na temat różnic...
moniqqqqq jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Fryzury - Pytania do fryzjerki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:02.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj