Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-11-06, 14:57   #1
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181

Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout


Kupilam po bardzo okazyjnej cenie ten tusz na allegro. Jest go b ardzo duzo, wrecz sie wylewa, duzo za duzo na szczoteczce, bardzo dlugo schnie, zeby nalozyc kolejna warstwe trzeba poczekc z 5min. na impreze tusz naladalam pol godz. (dajac czas na wyshniecie), a efekt nie byl powalajacy. mialam lepsze tusze sredniopolkowe.
Zasanawim sie czy mnie nie oszukano, bo slyszalam duzo pozytywnych opini o tym tuszu. Opakowanie wyglada porzadne, na spodzie Made in France, Dior, numer tuszu, itp.
Czy ktoras z was uzywala go i tez sie tak dzialo? Moe tusz musi podeschnac troche czy cos
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 08:15   #2
agniecha4791
Zadomowienie
 
Avatar agniecha4791
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 564
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez UmbraBumbra Pokaż wiadomość
Kupilam po bardzo okazyjnej cenie ten tusz na allegro. Jest go b ardzo duzo, wrecz sie wylewa, duzo za duzo na szczoteczce, bardzo dlugo schnie, zeby nalozyc kolejna warstwe trzeba poczekc z 5min. na impreze tusz naladalam pol godz. (dajac czas na wyshniecie), a efekt nie byl powalajacy. mialam lepsze tusze sredniopolkowe.
Zasanawim sie czy mnie nie oszukano, bo slyszalam duzo pozytywnych opini o tym tuszu. Opakowanie wyglada porzadne, na spodzie Made in France, Dior, numer tuszu, itp.
Czy ktoras z was uzywala go i tez sie tak dzialo? Moe tusz musi podeschnac troche czy cos
Niestety Kochana moim zdaniem zafundowałaś sobie podróbę. To że ma numer to nic nie znaczy . Ostatnio na All.... pojawiło się bardzo dużo podrobionych i to dobrze kosmetyków. Jak coś ma okazyjną cenę to trzeba bardzo uważać,
agniecha4791 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 15:07   #3
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Ja używałam tuszu Black Out oraz innych Diora i zawsze kupowałam je w Debenhams stąd jestem pewna, że były orginalne. Powiem szczerze, że na początku jak tusz był nowy to faktycznie było go dużo na szczoteczce, ale to mineło chyba po tygodniu stosowania i na pewno nie było go na tyle dużo żeby schnął pół godziny, co to to nie. Mam jeszcze opakowanie więc jeżeli w jakis sposób Ci to pomoże to moge wstawić fotki.
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 17:21   #4
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

palina_malina wstaw, proszę zdjecia
Moj tusz wygląda tak: http://img01.allegroimg.pl/photos/or.../25/1308382595 zdjecie z przykladowej aukcji.
Aha.. ma taki dziwny zapach, jak taśma klejąca przezroczysta (zapach tego kleju w niej) :|
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 18:38   #5
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Oto i zdjęcia tak na szybko tusz wygląda identycznie, ale zwróć uwagę na dół opakowania, ale nie pod spodem tylko z boku powinien tam być wydrukowany numer 4 cyfry lub litery u mnie to jest 9U04, Iconic i Extase też je mają tylko inne. Nadruk jest stały, nie do zdrapania, wyczuwalny pod palcami/paznokciem, może to jest jakiś wyznacznik. Zrobiłam 3 zdjęcia jedno overall, jedno etykietki, która też we wszystkich trzech jest identyczna i jedno tego właśni numeru, ale wyszło słabo, bo mam kiepskie światło w domu. Mam nadzieję, że to rozwieje wątpliwości. Podkreślam, że mam 100% pewność autentyczności moich tuszy, bo wszystkie były kupione na stoisku Dior. A tak btw ile zapłaciłaś za swój tusz?

Zapomniałam napisać, że go wąchałam i jak dla mnie pachnie po prostu jak tusz nie ładnie ale nie brzydko. Tak tuszowo.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC02023.jpg (45,0 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02024.jpg (33,9 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02025.jpg (42,9 KB, 21 załadowań)

Edytowane przez palina_malina
Czas edycji: 2010-12-04 o 17:01 Powód: naprawa wizażu
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 19:06   #6
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Wszystko wygląda identycznie, tylko brakuje tych wytloczen, wiec chyba odpowiedź nasuwa sie sama, a poza tym-wstyd sie przyznac-ale dałam za niego zaledwie 40 zł. Tusz był w kartoniku z innego tuszu Diora-o czym sprzedawca informował na aukcji. Nie wiem co mnie pokusiło zebygo kupic zwazywszy, ze wczesniej pytałam sprzedawcy, czy tusz jest oryginalny i nie tester-nie dostałam odp. a kupiłam. Mam teraz nauczkę.

Polecasz ten tusz? Tzn., czy jest wart by dac za niego ponad 100 zł. Czy mocno podkreśla rzesy? Jesli tak, to zakupie w drogerii normalnie.
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 19:13   #7
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

To kupiłaś sobie na 100% podróbkę Też miałam diorshow, na pewno oryginalny i po pierwsze nie musiałam czekac aż wyschnie po drugie nie masz, co się łudzic, że kupisz ten tusz za 40 zł
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:04   #8
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Po 1 zażądaj od sprzedawcy zwrotu pieniędzy. Logo Dior jest dobrem prawnie chronionym, więc jeżeli wystawia on przedmioty nieorginalne na sprzedaż to popełnia on przestępstwo, a Ty jako konsumentka jesteś chroniona przez prawo. Tusz odeślij, najlepiej na koszt sprzedającego. Jeżeli sprzedawca będzie zarzekał się, że tusz jest orginalny to możesz mu podesłać moje zdjęcie, na którym jest widoczny ten 4cyfrowy kod i zrób zdjęcie swojego dla porównania i też wyślij. W razie czego możesz też się powołać na Ustawy Prawo ochrony konkurencji i konsumentów oraz Prawo własności przemysłowej.

Po 2 niezależnie od reakcji sprzedającego, powinnaś sprawę zgłosić do allegro, zazwyczaj bardzo szybko odpowiadają i kontaktują się również ze sprzedawcą. Sama byłam w podobnej sytuacji niedawno, ale to inna bajka. Przede wszystkim trzeba reagować i podróbkom na allegro mówić stanowcze: nieeee!!!

Po 3 pod żadnym pozorem nie nakładaj tego tuszu ponownie. Produkty podrobione mają to do siebie, że niewiadomo co zostało użyte do ich wytworzenia, a jeżeli spowodują jakąś alergię czy coś gorszego to bardzo trudno jest znaleść kogoś kogo można pociągnąć do odpowiedzialności, czyli jak oślepniesz przez jakieś chemikalia dodane do tuszu, to nawet odszkodowania nie dostaniesz.

Po 4 tusze Dior są moimi ulubionymi kosmetykami do makijażu, żadnemu innemu kosmetykowi nie byłam nigdy tak wierna. Ale nie oszukujmy się, że będą one czynić cuda. Ja osobiście mam bardzo długie rzęsy i tego czego szukałam w tego typu produktach to głównie jakość, która przejawia się w tym, że:
- produkt nie skleja rzęs
- nie osypuje się
- nie robi takich grudek, które to niby pogrubiają
- jest delikatny dla oka
- pokrywa równomiernie rzęsy
- ma rozsądnie zaprojektowaną szczoteczkę
Dior to wszystko daje. Nie można mu nic absolutnie nic zarzucić. Jeżeli chodzi o te efekty "extra" dla których rzeczywiście kupujemy tusze, to sprawa wygląda następująco:
- Iconic - delikatnie definiuje rzęsy, pogrubia i wydłuża, ale bez przesady, dla mnie KWC i nie dam nikomu złego słowa o nim powiedzieć
- Black Out - dla mnie trochę za dużo jak na codzień, ale na imprezę jak znalazł, mam po nim efekt spektakularnych rzęs i ludzie pytają czy są sztuczne
- Extase - obecnie testuję i jeszcze nie mam wyrobionego zdania, chociaż daje dobre efekty, ale ocenię jak się skończy, bo staram się nie chwalic dnia przed zachodem słońca

Ogólnie każdy tusz przy codziennym stosowaniu starcza na pół roku czyli tyle ile jest przydatny do użycia po otwarciu.

OMG ale się rozpisałam, ciekawe czy komyś będzie się chciało to czytać Oczywiście ocena tuszu jest moją bardzo subiektywną opinią i jeżeli szukasz idealnego tuszu to może to być dla Ciebie wskazówka, ale jeżeli nie spełni Twoich oczekiwań to musisz szukać dalej. Mam nadzieję, że znajdziesz taki, który będzie Ci odpowiadał w 100%.
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:10   #9
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez palina_malina Pokaż wiadomość
Ogólnie każdy tusz przy codziennym stosowaniu starcza na pół roku czyli tyle ile jest przydatny do użycia po otwarciu.
Ojej nigdy nie miałam tuszu, który przy codziennym używaniu starczyłby mi na pół roku, nawet diorshow. Jak dla mnie 2 miesiące to max i muszę tusz wymienić.
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:18   #10
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

wow dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz
Nie wiem, czy jest sie teraz sens klocic, bo po odebraniu paczki od razu wystawiłam pozytyw. Sprawe moge zglosic do allegro, tylko nie wiem czy juz nie za pozno.
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:20   #11
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Jednak ktoś przeczytał

Ja odkąd stosuję tusze Dior to kupuję je w okolicach czerwca i grudnia, niezmiennie od prawie 3 lat. Extase przyjechał do mnie razem z TŻ pod koniec maja. Podwójna radość

Cytat:
Napisane przez UmbraBumbra
Nie wiem, czy jest sie teraz sens klocic, bo po odebraniu paczki od razu wystawiłam pozytyw. Sprawe moge zglosic do allegro, tylko nie wiem czy juz nie za pozno
Nie jest za późno, musisz podać nr aukcji i nick sprzedającego, opisać jak sprawa wygląda i poprosić o podjęcie jakiś kroków, a sama napisz do sprzedawcy i postrasz go odpowiedzialnością karną za sprzedaż podrobionych rzeczy.

Edytowane przez palina_malina
Czas edycji: 2010-11-07 o 20:24
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:26   #12
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez UmbraBumbra Pokaż wiadomość
wow dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz
Nie wiem, czy jest sie teraz sens klocic, bo po odebraniu paczki od razu wystawiłam pozytyw. Sprawe moge zglosic do allegro, tylko nie wiem czy juz nie za pozno.
Szkoda, że wystawiłaś od razu pozytyw. Ale i tak na każdej aukcji u góry jest opcja - zgłoś naruszenie zasad. Sprzedawanie podróbek jest naruszeniem zasad.
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:49   #13
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Wow normalnie po sekundzie chyba dostałam od niego odpowiedz mailem, zebym odesłała tusz i odda kase. Tyle, zero przeprosin. Napisałam jeszcze do innej uzytkowniczki, ktora tez kupila ten tusz, co o tym wszystkim mysli
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:58   #14
nicole697
Zadomowienie
 
Avatar nicole697
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 547
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez UmbraBumbra Pokaż wiadomość
Wow normalnie po sekundzie chyba dostałam od niego odpowiedz mailem, zebym odesłała tusz i odda kase. Tyle, zero przeprosin. Napisałam jeszcze do innej uzytkowniczki, ktora tez kupila ten tusz, co o tym wszystkim mysli
Widać, doskonale zdaje sobie sprawę, jakie konsekwencje mu grożą i dlatego bez problemu odda kasę. Dobrze dla Ciebie. Ale myślę, że sprawę do all też powinnaś zgłosić.
nicole697 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 20:58   #15
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Pewnie wie, że sprzedaje podróby stąd szybka reakcja - boi się, że zgłosisz i poniesie tego konsekwencje. O ile dobrze pamiętam to chyba czynienie ze sprzedaży rzeczy podrobionych źródła dochodu to jest już kara nie tylko grzywny, ale i pozbawienia wolności.

Ale po rozwiązaniu tej sytuacji może mimo wszystko zgłoś to do allegro, bo kto ma reagować jak nie my, kupujący? Bo nam się zrobi drugi ebay, gdzie aż się roi od podróbek i strach cokolwiek kupować.
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 21:40   #16
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Napisałam do allegro. Zobaczymy, co odpowiedzą.
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 21:44   #17
syllunia_87
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 32
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez nicole697 Pokaż wiadomość
Ojej nigdy nie miałam tuszu, który przy codziennym używaniu starczyłby mi na pół roku, nawet diorshow. Jak dla mnie 2 miesiące to max i muszę tusz wymienić.
Ja mam dokładnie to samo, tusz schodzi najszybciej, tzreba często kupować. Wciąż poszukuje swojego ideału, więc miło, że mogę tu popatrzeć i posłuchać relacji i recenzji Nie wiem, chyba warto postawić na jakość i wyższą cenę, bo ostatnio się zawiodłam...

Co sądzicie o tuszach Maybelline? Jestem ciekawa, czy można je porównać do tych opisywanych z wyższej półki ?
syllunia_87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 22:04   #18
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez syllunia_87 Pokaż wiadomość

Co sądzicie o tuszach Maybelline? Jestem ciekawa, czy można je porównać do tych opisywanych z wyższej półki ?
Miałam kiedyś Volum' Express i byłam z niego przez długi czas zadowolona, ale po którymś zakupie stwierdziłam, że się zepsuł i już nie kupowałam.

Dobrym patentem na wypróbowanie tuszu z wyższej półki jest wizyta w Sephorze albo Douglasie bez makijażu, albo bez samego tuszu, tylko musisz znaleźć taki, który jest w miarę świeży, bo wiem, że Panie tam pracujące (bez obrazy oczywiście) nie żałują sobie tych kosmetyków i jak przychodzi co do czego to trzeba wyskrobywać resztki.
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-08, 11:18   #19
moniq_c
Zakorzenienie
 
Avatar moniq_c
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: W-wa i okolice
Wiadomości: 3 297
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

jestem wierna tuszom diora od ładnych kilku lat, kazdy mi wystarcza bez problemu na 4 miesiące codziennego używania, później już zaczyna się kruszyć (czego bardzo nie lubię) i wtedy wymieniam na nowy
__________________

Edytowane przez moniq_c
Czas edycji: 2010-11-12 o 10:13
moniq_c jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-12, 05:04   #20
AuroreB
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 14
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez palina_malina Pokaż wiadomość
Po 1 zażądaj od sprzedawcy zwrotu pieniędzy. Logo Dior jest dobrem prawnie chronionym, więc jeżeli wystawia on przedmioty nieorginalne na sprzedaż to popełnia on przestępstwo, a Ty jako konsumentka jesteś chroniona przez prawo. Tusz odeślij, najlepiej na koszt sprzedającego. Jeżeli sprzedawca będzie zarzekał się, że tusz jest orginalny to możesz mu podesłać moje zdjęcie, na którym jest widoczny ten 4cyfrowy kod i zrób zdjęcie swojego dla porównania i też wyślij. W razie czego możesz też się powołać na Ustawy Prawo ochrony konkurencji i konsumentów oraz Prawo własności przemysłowej.

Po 2 niezależnie od reakcji sprzedającego, powinnaś sprawę zgłosić do allegro, zazwyczaj bardzo szybko odpowiadają i kontaktują się również ze sprzedawcą. Sama byłam w podobnej sytuacji niedawno, ale to inna bajka. Przede wszystkim trzeba reagować i podróbkom na allegro mówić stanowcze: nieeee!!!

Po 3 pod żadnym pozorem nie nakładaj tego tuszu ponownie. Produkty podrobione mają to do siebie, że niewiadomo co zostało użyte do ich wytworzenia, a jeżeli spowodują jakąś alergię czy coś gorszego to bardzo trudno jest znaleść kogoś kogo można pociągnąć do odpowiedzialności, czyli jak oślepniesz przez jakieś chemikalia dodane do tuszu, to nawet odszkodowania nie dostaniesz.

Po 4 tusze Dior są moimi ulubionymi kosmetykami do makijażu, żadnemu innemu kosmetykowi nie byłam nigdy tak wierna. Ale nie oszukujmy się, że będą one czynić cuda. Ja osobiście mam bardzo długie rzęsy i tego czego szukałam w tego typu produktach to głównie jakość, która przejawia się w tym, że:
- produkt nie skleja rzęs
- nie osypuje się
- nie robi takich grudek, które to niby pogrubiają
- jest delikatny dla oka
- pokrywa równomiernie rzęsy
- ma rozsądnie zaprojektowaną szczoteczkę
Dior to wszystko daje. Nie można mu nic absolutnie nic zarzucić. Jeżeli chodzi o te efekty "extra" dla których rzeczywiście kupujemy tusze, to sprawa wygląda następująco:
- Iconic - delikatnie definiuje rzęsy, pogrubia i wydłuża, ale bez przesady, dla mnie KWC i nie dam nikomu złego słowa o nim powiedzieć
- Black Out - dla mnie trochę za dużo jak na codzień, ale na imprezę jak znalazł, mam po nim efekt spektakularnych rzęs i ludzie pytają czy są sztuczne
- Extase - obecnie testuję i jeszcze nie mam wyrobionego zdania, chociaż daje dobre efekty, ale ocenię jak się skończy, bo staram się nie chwalic dnia przed zachodem słońca

Ogólnie każdy tusz przy codziennym stosowaniu starcza na pół roku czyli tyle ile jest przydatny do użycia po otwarciu.

OMG ale się rozpisałam, ciekawe czy komyś będzie się chciało to czytać Oczywiście ocena tuszu jest moją bardzo subiektywną opinią i jeżeli szukasz idealnego tuszu to może to być dla Ciebie wskazówka, ale jeżeli nie spełni Twoich oczekiwań to musisz szukać dalej. Mam nadzieję, że znajdziesz taki, który będzie Ci odpowiadał w 100%.
Zastanów sie nad tym co piszesz, znak towarowy Dior jest własnością firmy a ty jako konsument nie możesz się powołać na prawo własności przemysłowej ponieważ nie jesteś właścicielem tego znaku a co za tym idzie nie masz do niego ŻADNEGO prawa.
AuroreB jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-12, 12:03   #21
palina_malina
Rozeznanie
 
Avatar palina_malina
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Leeds, UK
Wiadomości: 580
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez AuroreB Pokaż wiadomość
Zastanów sie nad tym co piszesz, znak towarowy Dior jest własnością firmy a ty jako konsument nie możesz się powołać na prawo własności przemysłowej ponieważ nie jesteś właścicielem tego znaku a co za tym idzie nie masz do niego ŻADNEGO prawa.
Jeżeli mieli byśmy do czynienia ze sporem, który jest rozpatrywany przez sąd to owszem masz rację, konsument nie ma prawa do znaku towarowego, to było by niedorzeczne, ale przy tego typu sporze warto sprzedającemu nadmienić jakie jest obowiązujące prawo w tym zakresie, nie tylko uwzględniajac konsumenta, ale także właściciela znaku towarowego. Ale sprostujmy, ja nie napisałam idź do sądu złóż pozew i powołaj się na to i na tamto, tylko wobec sprzedającego powołaj się na przepisy, które jasno wskazują działania jakie są zabronione, uświadom sprzedającemu, że jego działalność podlega odpowiedzialności (być może nie wie).

Ale to nie miejsce na dywagacje na temat przepisów prawnych, których w tej materii jest naprawdę mnóstwo. Ja chciałam tylko pomóc oszukanej dziewczynie, która kupiła nieorginalny tusz. Mimo wszystko dziękuję za czujność i pozdrawiam

Edytowane przez palina_malina
Czas edycji: 2010-11-12 o 12:04
palina_malina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-12, 15:36   #22
AuroreB
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 14
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Pozostaje też kwestia numeru 4 cyfry lub litery o których pisałaś wcześniej musisz mieć też to na uwadze ze produkty przeznaczone do sprzedaży w europie a np usa będą się różnić oznaczeniami na butelce, sama kupiłam ostatnio tusz dior w ich firmowym stoisku w usa i powiem ci ze nie znalazłam na nim numerków czy liter o których pisałaś w poście.
AuroreB jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-16, 19:47   #23
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Tusz odesłałam. Sprzedawca ma oddac kase.
Najpewniej skusze sie na ten tusz w drogerii
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-07, 16:35   #24
smutna_dziewczyna
Zadomowienie
 
Avatar smutna_dziewczyna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraina szczęścia :)
Wiadomości: 1 247
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

A czy testery też posiadają te 4 cyfry?
smutna_dziewczyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-25, 16:55   #25
mrsalwaysright
Przyczajenie
 
Avatar mrsalwaysright
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 8
Dot.: Do uzytkowniczek tuszu Diorshow Blackout

Cytat:
Napisane przez UmbraBumbra Pokaż wiadomość
Kupilam po bardzo okazyjnej cenie ten tusz na allegro. Jest go b ardzo duzo, wrecz sie wylewa, duzo za duzo na szczoteczce, bardzo dlugo schnie, zeby nalozyc kolejna warstwe trzeba poczekc z 5min. na impreze tusz naladalam pol godz. (dajac czas na wyshniecie), a efekt nie byl powalajacy. mialam lepsze tusze sredniopolkowe.
Zasanawim sie czy mnie nie oszukano, bo slyszalam duzo pozytywnych opini o tym tuszu. Opakowanie wyglada porzadne, na spodzie Made in France, Dior, numer tuszu, itp.
Czy ktoras z was uzywala go i tez sie tak dzialo? Moe tusz musi podeschnac troche czy cos
Ja kupiłam swój w douglasie- niczym nie przypomina tego opisanego przez Ciebie, wiemy nie od dziś, że Dior i promocyjna cena to nie jest zgrana para, a Dior promocyjna cena i allegro... cóż... Jeśli chodzi o sam tusz- już za pierwsza warstwa rzęsy już na tyle pogrubione ile w przypadku tuszy drogeryjnych przy trzykrotnym nałożeniu. Ja posiadam akurat wodoodporny, trzyma się bardzo długo, czasem nawet aż za długo, bo jedynym jego problemem jest to, że nie wszystkie płyny micelarne chcą go po prostu zmyć. Polecam wszystkim tuszy- dla tych którzy lubią grube, wydłużone, rozczesane rzęsy- najbardziej, rzęsy też są podkręcone, osobiście nie lubię tego efektu, ale ten tusz ma wszystko, trzeba tylko umieć malować nim rzęsy, bo szczoteczka jest zwyczajna.
Pozdrawiam
mrsalwaysright jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.