Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-23, 20:55   #1471
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Ale sie rozpisałyście, juz nawet nie bede cytować a napiszę co pamietam

U mnie jest tak że ja jestem jak snowhitee - bałaganiara, nie wynosi po sobie talerzy, kubków, nie zmywa a TZ robi wszystko Tylko ja odkurzam bo marudzi ze zachciałam psa to mam odkurzać (a pies wiadomo linieje) więc biegam co drugi dzien z odkurzaczem po mieszkaniu

enchanted powiem Ci tak: całe włoski masz piekne, kolorek piekny, ALE odrost jest mega ciemny. Nie dasz rady samą farba, a podkład i farba to dużo, męczące i niszczace. Moze byś zrobiła całość na poziom 9?
Wtedy łatwiej bedzie z odrostem dojść do ładu?
Musisz coś zrobić bo odrost masz wielki

Princeska ładny masz ten kolor, teraz zrób sobie na Swieta jeszcze raz i będzie już super

infatuated u mnie wygląda na złoty średni blond, poziom 8
Piekne włoski

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2010-11-23 o 20:57
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-23, 20:58   #1472
_blondyneczka_
Zadomowienie
 
Avatar _blondyneczka_
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 264
GG do _blondyneczka_
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

witam chcialabym sie dowiedziec o farbowanie wloskow bylam u fryzjera dzisiaj i zrobila mi rozjasniaczem i mamjasne ladne ale wolalabym farba bo rozjasniacz niszczy wlosy ale mam ciemny blond swoje naturalne i jak kiedys zrobilam to wyszly mi rude kolor za bardzo nie zlapal nie wiem co mam robic moze mi doradzicie jak wy robicie na blond bez rozjasniacza Z gory Dziekuje
__________________
Dbam o włoski
Zapuszczam
_blondyneczka_ jest offline  
Stary 2010-11-23, 20:59   #1473
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
wysuszyłam i zrobiłam na szybciora fotki obie z lampą, a tym samym miejscu co tuż po farbowaniu
i jak?? nie spiera się na rudawo???
Ale masz długaśne włoski
Ja rudego nie widze. Jest dużo jaśniej niż po farbowaniu, troszke ciepło, ale chyba nie rudo? U mnie widać ładny kolorek ale farbka struś pędziwiatrrrr
__________________


_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:00   #1474
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez _blondyneczka_ Pokaż wiadomość
witam chcialabym sie dowiedziec o farbowanie wloskow bylam u fryzjera dzisiaj i zrobila mi rozjasniaczem i mamjasne ladne ale wolalabym farba bo rozjasniacz niszczy wlosy ale mam ciemny blond swoje naturalne i jak kiedys zrobilam to wyszly mi rude kolor za bardzo nie zlapal nie wiem co mam robic moze mi doradzicie jak wy robicie na blond bez rozjasniacza Z gory Dziekuje
Czytalas watek?
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:09   #1475
_blondyneczka_
Zadomowienie
 
Avatar _blondyneczka_
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 264
GG do _blondyneczka_
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Czytalas watek?
czytalam troszke ale ja nigdy sama nie eksperementowalam
__________________
Dbam o włoski
Zapuszczam
_blondyneczka_ jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:09   #1476
snowhitee
Zakorzenienie
 
Avatar snowhitee
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 194
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Ale sie rozpisałyście, juz nawet nie bede cytować a napiszę co pamietam

U mnie jest tak że ja jestem jak snowhitee - bałaganiara, nie wynosi po sobie talerzy, kubków, nie zmywa a TZ robi wszystko Tylko ja odkurzam bo marudzi ze zachciałam psa to mam odkurzać (a pies wiadomo linieje) więc biegam co drugi dzien z odkurzaczem po mieszkaniu

enchanted powiem Ci tak: całe włoski masz piekne, kolorek piekny, ALE odrost jest mega ciemny. Nie dasz rady samą farba, a podkład i farba to dużo, męczące i niszczace. Moze byś zrobiła całość na poziom 9?
Wtedy łatwiej bedzie z odrostem dojść do ładu?
Musisz coś zrobić bo odrost masz wielki

Princeska ładny masz ten kolor, teraz zrób sobie na Swieta jeszcze raz i będzie już super

infatuated u mnie wygląda na złoty średni blond, poziom 8
Piekne włoski
heheh to naprawde podobne jestesmy

Cytat:
Napisane przez _blondyneczka_ Pokaż wiadomość
witam chcialabym sie dowiedziec o farbowanie wloskow bylam u fryzjera dzisiaj i zrobila mi rozjasniaczem i mamjasne ladne ale wolalabym farba bo rozjasniacz niszczy wlosy ale mam ciemny blond swoje naturalne i jak kiedys zrobilam to wyszly mi rude kolor za bardzo nie zlapal nie wiem co mam robic moze mi doradzicie jak wy robicie na blond bez rozjasniacza Z gory Dziekuje
To ja Ci tak w skrocie powiem, ze dziewczyny ktore maja ciemne naturalki (od brazu w dol) farbuja metoda podkladu tzn najpierw klada na odrosty farbe z proszkiem rozjsniajacym (ktory nie jest tak niszczycielski jak sam rozjasniacz, np palette 100), wychodzi im zazwyczaj zoltko. Czekaja kilka dni na tlusciocha i pozniej klada farbe z docelowym wybranym przez siebie kolorkiem, najczesciej syoss 9-5 lub natural&easy 522. Ale, ze Ty masz swoje ciemny blond to sprobowalabym jedna farba moze c12? Bunny nasza teraz ja sobie chwali a ma wloski swoje braz. Jest nawet gdzies na wizazu chyba watek o tej c12 i fotki dziewczyn. Moze jeszcze, np a10, nie dziewczyny?
__________________
Blog snow
Włosy55cm->65cm

Dbam o siebie
od marca ćwiczę brzuch i pośladki

snowhitee jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:10   #1477
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez _blondyneczka_ Pokaż wiadomość
czytalam troszke ale ja nigdy sama nie eksperementowalam
Jak czytalas to pewnie wiesz jakimi metodami dziewczyny farbuja, czy z podkladami czy bez. Musisz zadać konkretne pytanie, o cos konkretnego, bo pytasz bardzo ogólnie.
Pewnie po przeczytanie watku orientujesz sie, masz jakąś upatrzoną farbe, pytaj o konkrety.

snowhitee rzeczywiście

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2010-11-23 o 21:11
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:12   #1478
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
enchanted powiem Ci tak: całe włoski masz piekne, kolorek piekny, ALE odrost jest mega ciemny. Nie dasz rady samą farba, a podkład i farba to dużo, męczące i niszczace. Moze byś zrobiła całość na poziom 9?
Wtedy łatwiej bedzie z odrostem dojść do ładu?
Musisz coś zrobić bo odrost masz wielki
Dziekuje
Odrost jest mega, ciemny i szpetny już jak jest mały to aż tak się w oczy nie rzuca..nie wiem czemu
Właśnie w tym problem, że jak ostatnio farbowałam to właśnie farbką z poziomu 9tego. Wypłukał sie troche, ale poziom chyba sie nie zmienił? Odrostu samą farbą nie pokryje, już próbowałam na najwyższej wodzie, więc zostaje mi tylko podkład.

Dobra Dziewczyny, podjęłam decyzję
__________________


_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:14   #1479
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
wysuszyłam i zrobiłam na szybciora fotki obie z lampą, a tym samym miejscu co tuż po farbowaniu
i jak?? nie spiera się na rudawo???
kolor cieplejszy niż był początkowo, ale na pewno nie jest rudy
Yattamanka jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:14   #1480
infatuated
Zakorzenienie
 
Avatar infatuated
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 544
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

dziekuje bardzo heh no troche się im urosło, a po merz spezialu widzę(chyba to po nim; )) że jakieś gęsciejsze się zrobiły a co do islande to się spiera że hoho, ale mógłby się zatrzymać na takim bo jak będą się robić jeszcze jasniejsze to już mnie bedzie kusic spowrotem excell
aa tak są cieplejsze, tamta srebrzysta poswiata już sie wypłukała. No ale oby rudego nie było

Edytowane przez infatuated
Czas edycji: 2010-11-23 o 21:17
infatuated jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:14   #1481
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
Dziekuje
Odrost jest mega, ciemny i szpetny już jak jest mały to aż tak się w oczy nie rzuca..nie wiem czemu
Właśnie w tym problem, że jak ostatnio farbowałam to właśnie farbką z poziomu 9tego. Wypłukał sie troche, ale poziom chyba sie nie zmienił? Odrostu samą farbą nie pokryje, już próbowałam na najwyższej wodzie, więc zostaje mi tylko podkład.

Dobra Dziewczyny, podjęłam decyzję
Mow co zdecydowalas bo z takim mega odrostem nie bedziesz łazic
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:19   #1482
infatuated
Zakorzenienie
 
Avatar infatuated
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 544
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
Dziekuje
Odrost jest mega, ciemny i szpetny już jak jest mały to aż tak się w oczy nie rzuca..nie wiem czemu
Właśnie w tym problem, że jak ostatnio farbowałam to właśnie farbką z poziomu 9tego. Wypłukał sie troche, ale poziom chyba sie nie zmienił? Odrostu samą farbą nie pokryje, już próbowałam na najwyższej wodzie, więc zostaje mi tylko podkład.

Dobra Dziewczyny, podjęłam decyzję
mów mów !!
infatuated jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:21   #1483
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

infatuated śliczne masz wlosy, jak je tak pofalkowałaś? Kolor zlotawy i jasny się zrobił a byl przecież mysi??? niestety masz chyba rację że on sie nie zmieni a ja już zawsze będę mieć jak mam teraz... ale wiem że sie kochamy... Jestem pewna, na szczeście z okazywaniem uczuc problemu żadne z nas nie ma- jest tylko kłopot z obowiązkami domowymi.
Po prostu matka do niego dzwoni i wmawia mu że jak ja siedzę w domu a nie pracuję to mam obowiązek skakać wokół niego a jemu to na rękę.
W ogóle jak ostatnio w pl była to po spotkaniu ze mną stwierdziła do bratowej że nie znosi blondynek chodziło o mnie a sama ma rudy od rozjaśniacza łeb hihi...
Z jego rodziną to masakra do kwadratu w tym roku -stworzyła sie chora sytuacja że niby ja tz buntuje żeby sie na rodzinę wypiął
I że mu kontaktu zabraniam
Więc postanowiłam że możemy nawet zerwać ze sobą a ja do tych kretynów nie pojadę! Nawet na święta choc wiem że nie wypada...
Nie byłam już prawie pół roku- tż jeździ sam.
Rozmawiać z nim na tematy domowe nie ma jak-zawsze konczy sie awantura albo ignorowaniem mnie i nieodpowiadaniem na moje słowa. Nie mam juz nerwów do tego więc mu odpuściłam.
Ale powiem wam że mam czasem tak, że mam ochote zerwać i wrócić do domu rodzinnego.
Zobaczymy co czas przyniesie- przede mną praktyki, ukończenie szkoły, potem może staż lub praca, może własny salonik... Poznam nowych ludzi, zacznę żyć własnym życiem i wtedy sie okaże czy to przetrwamy czy nie. Dzieci nie mamy, ślubu też nie- zawsze mozemy sie rozstać- ja wychodzę z takiego zalożenia. Zaręczyny można zerwać.
Jedno sobie postanowiłam- że przyjdzie czas że potraktuję tż jak on mnie teraz
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2010-11-23, 21:28   #1484
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Mow co zdecydowalas bo z takim mega odrostem nie bedziesz łazic
Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
mów mów !!

Teraz moda na odrost przecież

Pisze na szybciutko, bo zaraz prace kończe i do domciu
Jutro wykorzystam XXLkę ooA na odrost, którą miałam Kotce wysłać, ale jej się nie przyda, a dla mnie teraz będzie jak znalazł
A w piątek dam farbke jakąś, skocze jutro jeszcze do Rossa, pooglądam i wybiore coś..
Będzie dobrze, co nie?
__________________


_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-11-23, 22:29   #1485
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
Teraz moda na odrost przecież

Pisze na szybciutko, bo zaraz prace kończe i do domciu
Jutro wykorzystam XXLkę ooA na odrost, którą miałam Kotce wysłać, ale jej się nie przyda, a dla mnie teraz będzie jak znalazł
A w piątek dam farbke jakąś, skocze jutro jeszcze do Rossa, pooglądam i wybiore coś..
Będzie dobrze, co nie?
Powinno dać rade
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-23, 22:38   #1486
michalinafist
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 39
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Przewertowała sporo stron i nadal nie wiem co zrobic z włosami. Nie chce radykalnej zmiany koloru, tylko chcę , żeby nabrały wyrazu. teraz sa po prostu białe i nie czuję się komfortowo( typowy efekt samego rozjaśniania). Czy moze gdybym uzyła Castinga 1013 jasny piaskowy blond to odcień nabrałby trochę normalności?

Marzę o kolorze typu:
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...6&d=1197309433
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...4&d=1197119675

jeśli uraziłam wizażanki używając ich zdjęć z innych postów to PRZEPRASZAM

Edytowane przez michalinafist
Czas edycji: 2010-11-23 o 22:43
michalinafist jest offline  
Stary 2010-11-23, 23:04   #1487
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez michalinafist Pokaż wiadomość
Przewertowała sporo stron i nadal nie wiem co zrobic z włosami. Nie chce radykalnej zmiany koloru, tylko chcę , żeby nabrały wyrazu. teraz sa po prostu białe i nie czuję się komfortowo( typowy efekt samego rozjaśniania). Czy moze gdybym uzyła Castinga 1013 jasny piaskowy blond to odcień nabrałby trochę normalności?

Marzę o kolorze typu:
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...6&d=1197309433
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...4&d=1197119675

jeśli uraziłam wizażanki używając ich zdjęć z innych postów to PRZEPRASZAM
A Czy to Tobie polecałam ten Excell 10,13, bo juz nie pamietam?
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-23, 23:11   #1488
infatuated
Zakorzenienie
 
Avatar infatuated
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 544
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
infatuated śliczne masz wlosy, jak je tak pofalkowałaś? Kolor zlotawy i jasny się zrobił a byl przecież mysi??? niestety masz chyba rację że on sie nie zmieni a ja już zawsze będę mieć jak mam teraz... ale wiem że sie kochamy... Jestem pewna, na szczeście z okazywaniem uczuc problemu żadne z nas nie ma- jest tylko kłopot z obowiązkami domowymi.
Po prostu matka do niego dzwoni i wmawia mu że jak ja siedzę w domu a nie pracuję to mam obowiązek skakać wokół niego a jemu to na rękę.
W ogóle jak ostatnio w pl była to po spotkaniu ze mną stwierdziła do bratowej że nie znosi blondynek chodziło o mnie a sama ma rudy od rozjaśniacza łeb hihi...
Z jego rodziną to masakra do kwadratu w tym roku -stworzyła sie chora sytuacja że niby ja tz buntuje żeby sie na rodzinę wypiął
I że mu kontaktu zabraniam
Więc postanowiłam że możemy nawet zerwać ze sobą a ja do tych kretynów nie pojadę! Nawet na święta choc wiem że nie wypada...
Nie byłam już prawie pół roku- tż jeździ sam.
Rozmawiać z nim na tematy domowe nie ma jak-zawsze konczy sie awantura albo ignorowaniem mnie i nieodpowiadaniem na moje słowa. Nie mam juz nerwów do tego więc mu odpuściłam.
Ale powiem wam że mam czasem tak, że mam ochote zerwać i wrócić do domu rodzinnego.
Zobaczymy co czas przyniesie- przede mną praktyki, ukończenie szkoły, potem może staż lub praca, może własny salonik... Poznam nowych ludzi, zacznę żyć własnym życiem i wtedy sie okaże czy to przetrwamy czy nie. Dzieci nie mamy, ślubu też nie- zawsze mozemy sie rozstać- ja wychodzę z takiego zalożenia. Zaręczyny można zerwać.
Jedno sobie postanowiłam- że przyjdzie czas że potraktuję tż jak on mnie teraz

był mysi ale się zmył w sumie to cieszy mnie to a co do pofalkowania to suszyłam je i jak były ledwo ledwo wilgotne to podzieliłam na dwie czesci i zrobiłam ślimaczki-jeden bardziej na górze i na dole z 3 czesci by drobniejsze fale wyszły. I dosuszyłam suszarką z reguły zostawiam żeby same schły ale teraz się spieszyłam żeby fotke zrobic
kochana, to na różowo zaznaczyłam co mi się bardzo podoba w Twojej wypowiedzi trzymaj się tego!
przede wszystkim to nie zwalaj głownie winy na rodzinę TZ-a on przecież nie ma 5ciu lat i może sam ocenic sytuacje, ma swoj rozum. Takze albo niestety trafił Ci się mega egoista, mamisynek.. bo to niemozliwe ze nic tak do niego nie dociera.
Jak sie kochacie, to pogadaj z nim szczerze, powiedz ze nie zadowolona z takiego układu, ze Ty sie zapracowywujesz a on tylko oczekuje ze mu podasz to czy tamto.
jak to nie pomoze to proponuje jakąs terapie szokową, np oswiadcz mu że wyjezdzasz na pare dni z kolezankami a on niech zostanie z calym domem sam, zobaczysz ze jak nei bedzie mial obiadku, wypranych ciuchow, posprzatanej szafy to doceni cały Twoj trud który wkładasz w to wszystko. Moze jak bedzie troche sam to sie ogarnie
ja swojego zostawiłam bo zrozumiałam że nie jestem szczesliwa, ze to co było kiedys już się skonczyło, ze poprzez jego zachowanie moja milosc wygasla..że nie chce sobie marnować zycia z takim człowiekiem. Kiedys tez wierzyłam ze sie zmieni, ze obietnic dotrzyma. No ale ludzie sie nie zmieniaja. Zakladaja tylko inne maski. Juz mialam dosyc takiego toksycznego zwiazku i teraz jak mysle to byla najlepsza decyzja
bunny, a Ty masz taki charakter silny, taka kobitka z Ciebie z pazurem, jak go kochasz i chcesz z nim dalej byc to wez tego chłopa sobie ustaw raz dwa!!

Edytowane przez infatuated
Czas edycji: 2010-11-23 o 23:16
infatuated jest offline  
Stary 2010-11-23, 23:15   #1489
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Bunny kochana nie przejmuj się, na pewno Wam się poukłada, a może by tak zrobić strajk? I przez tydzień nie skakać koło niego? Wiesz nie posprzątać jak zostawi talerze czy opakowania, a skarpetki niech leżą tam gdzie zostawi po tygodniu będzie w mieszkaniu niezły sajgon ale może zauważy jak dużo robisz



Dziewczyny tak jak obiecałam wklejam swoje zdjęcia, niestety zdjęcia odrostów nie są zbyt widoczne bo robione na szybko, reszta też w sztucznym świetle i z lampą ale nie mogłam inaczej tego zrobić, wiem na zdjęciach widać rudawe pasemka ale to to co zostało po kilku latach balayage. Powiedźcie co sądzicie o moim farbowaniu, acha postaram się jeszcze wkleić jakieś fotki w trakcie dnia, może mi się uda je zrobić

1 odrost
reszta po farbowaniu w kilku ujęciach

Wklejam jeszcze zdjęcie farbki którą robiłam włosy
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister

Edytowane przez marejta
Czas edycji: 2010-11-24 o 10:22
marejta jest offline  
Stary 2010-11-23, 23:17   #1490
michalinafist
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 39
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
A Czy to Tobie polecałam ten Excell 10,13, bo juz nie pamietam?

Tak mi Tylko, że za bardzo nie wiem o która serie farby chodzi i mam jeszcze obawy odnośnie zieleni itp... teraz mam naprawdę mega białe i nie czuję sie zbyt dobrez, bo musze co tydzień rozjaśniać!!
michalinafist jest offline  
Stary 2010-11-24, 00:05   #1491
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
kochana, to na różowo zaznaczyłam co mi się bardzo podoba w Twojej wypowiedzi trzymaj się tego!
przede wszystkim to nie zwalaj głownie winy na rodzinę TZ-a on przecież nie ma 5ciu lat i może sam ocenic sytuacje, ma swoj rozum. Takze albo niestety trafił Ci się mega egoista, mamisynek.. bo to niemozliwe ze nic tak do niego nie dociera.
Jak sie kochacie, to pogadaj z nim szczerze, powiedz ze nie zadowolona z takiego układu, ze Ty sie zapracowywujesz a on tylko oczekuje ze mu podasz to czy tamto.
jak to nie pomoze to proponuje jakąs terapie szokową, np oswiadcz mu że wyjezdzasz na pare dni z kolezankami a on niech zostanie z calym domem sam, zobaczysz ze jak nei bedzie mial obiadku, wypranych ciuchow, posprzatanej szafy to doceni cały Twoj trud który wkładasz w to wszystko. Moze jak bedzie troche sam to sie ogarnie
ja swojego zostawiłam bo zrozumiałam że nie jestem szczesliwa, ze to co było kiedys już się skonczyło, ze poprzez jego zachowanie moja milosc wygasla..że nie chce sobie marnować zycia z takim człowiekiem. Kiedys tez wierzyłam ze sie zmieni, ze obietnic dotrzyma. No ale ludzie sie nie zmieniaja. Zakladaja tylko inne maski. Juz mialam dosyc takiego toksycznego zwiazku i teraz jak mysle to byla najlepsza decyzja
bunny, a Ty masz taki charakter silny, taka kobitka z Ciebie z pazurem, jak go kochasz i chcesz z nim dalej byc to wez tego chłopa sobie ustaw raz dwa!!
Dokładnie..
A w ogóle to jakim prawem on i jego mama nazywają Cię obibokiem (chyba innego zwrotu użyłaś ale teraz już nie pamiętam). Przecież Ty też pracujesz.. Co prawda nie dostajesz za to pieniędzy, ale jednak to też praca w domu.. Samo się nie ugotuje, samo się nie upierze i nie wyprasuje, samo się nie posprząta.. Same to gruszki z drzewa spadają i wąsy się same robią..
Tak więc nie rozumiem dlaczego Twoja praca jest umniejszana - przecież gdyby nie Ty to by miał wieczny bałagan i pewnie jadłby w mcdonaldach. Oboje coś dajecie, macie swój wkład..
Aż mi się ciśnienie podniosło..
No ale mam nadzieję, że sobie w końcu wyjaśnicie wszystko i się koniec końców dogadacie i będzie dobrze - szkoda by było tylu wspólnych lat razem.
Yattamanka jest offline  
Stary 2010-11-24, 00:22   #1492
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez michalinafist Pokaż wiadomość
Tak mi Tylko, że za bardzo nie wiem o która serie farby chodzi i mam jeszcze obawy odnośnie zieleni itp... teraz mam naprawdę mega białe i nie czuję sie zbyt dobrez, bo musze co tydzień rozjaśniać!!
Pisalam też, ze zieleni nie mialam. Podałam linka do moich zdjec, jest tam też zdjęcie opakowania farby
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-24, 01:03   #1493
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

A ja jeszcze nie śpie i tak siedze i sobie farbki oglądam...

Wykukałam takie.
Te dwie ostatnie tak tylko wkleiłam, bo mi się podobają ale nie biore ich pod uwage akurat teraz Co myślicie?
__________________


_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2010-11-24, 08:55   #1494
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

infatuated, boski masz teraz kolor, taki jak miałam, tylko mi zszarzał po kombinacjach a Tobie ocieplił się buu.. ja chce znów taki kolorek !

snowhite, dziękuje zawsze sama sobie obcinałam i cieniowałam włosy, bo wole miec pretensje do siebie, jak coś zawale niz świecić oczami u fryzjera i jeszcze mu za to płacić
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2010-11-24, 09:15   #1495
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
infatuated, boski masz teraz kolor, taki jak miałam, tylko mi zszarzał po kombinacjach a Tobie ocieplił się buu.. ja chce znów taki kolorek !

snowhite, dziękuje zawsze sama sobie obcinałam i cieniowałam włosy, bo wole miec pretensje do siebie, jak coś zawale niz świecić oczami u fryzjera i jeszcze mu za to płacić
mysia Ty masz włoski juz 30cm a wydają mi sie dłuzsze niz moje. A weczoraj namierzyliśmy z TZ 38 cm. Ale to chyba dlatego ze ja mam cieniowane i mierze najdłuższą wartwę, no i Ty masz gęste to zawsze inne wrazenie

infatuated ma teraz super kolor

enchanted no ale teraz zrobisz xxl a potem? Bo już jej chyba nie kupisz? A moze lepiej robić czymś co jest do kupienia zeby potem się nie martwić co dalej?
Agatau88 jest offline  
Stary 2010-11-24, 09:26   #1496
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

infauted
jak blyszcza wloski

bunny tak sobie przeczytalam co pisalas i widze ze jestes (jak na swoj wiek) silna samodzielna dziewczyna
mysle ze sobie poradzisz w zyciu bedac z tym tz czy innym wogole wczesniej nie znalam twojego wieku to myslalam ze jestes moja rowiesniczka
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2010-11-24, 09:37   #1497
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

agatau, masz dłuższe, spokojnie Ty masz cieniowane od czubka, dlatego wydają się cieńsze, ja tylko na końcówkach. Chciałabym miec juz 38cm! Cóz, może w marcu. Do tego zapuszczam grzywkę- no staram się, wiec ogolnie czuje sie jakas zapuszczona
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2010-11-24, 10:07   #1498
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

cascada może to dlatego że ja zawsze ponad swój wiek dorośle myślałam stąd nie miałam prawie nigdy koleżanek w swoim wieku- były dla mnie za dziecinne. Tż mogę powiedzieć że sobie praktycznie wychowałam- jesteśmy rówieśnikami od 16 roku życia razem... jego matka wyjechała jak miał chyba 12 lat... więc nauka babki bardzo szybko mu weszła do głowy i od tamtej pory mogę powiedzieć że walczę.
Są przeblyski że sam cos ugotuje- raz w miesiacu, albo nastawi pralkę, albo raz na poł roku wytrze kurze... ale rzadko. I zazwyczaj jak już sam to zrobi, to są potem wyrzuty że on haruje na nas, nic z tego nie ma, bo płaci za czyjeś mieszkanie i blabla...
A ja dorabiam pazurkami i wloskami więc wiecie Nigdy go o nic nie proszę- tyle co na życie. Reszte może przehulać.
Nie wiem czy to ja jestem nienormalna jakaś czy on?
A jego matka wpaja mu że baba ma chować dziecko, sprzątać dom, dbać o chłopa i jeszcze pracować, bo co się będzie obijać
A on potem jak mi to powtórzy w kłótni to mówie wam- piane mam na twarzy i sie gotuję!
Mogłabym zrobić terapię szokową- mega syf w domu ale u nas jest jakby dom otwarty- nigdy nie wiadomo czy ktos znajomy nie wpadnie, albo moja klientka... albo wlaściciele... i co wtedy powiem- a wybaczcie ale robie tż terapię Ale zrobie cos takiego jak już będziemy na swoim, tzn. wtedy będziemy na MOIM i jak mu sie coś nie podoba to fora ze dwora.
Ale koniec o mnie bo pewnie już was nudzę.
Dziękuję wszystkim za rady i wsparcie.
A nie! Wiecie jeszcze co mnie wkurza?
Że on chłop jak dąb- 187cm i 102kg wagi a robi z siebie takiego maminsynka i bachora przy mnie kruszynce ważacej 47kg... no wstydziłby sie nie?

Enchanted mi sie najbardziej podoba ten loreal 102 nie wiem co tam pisze ale kolor zaje*! Tylko ty masz naprawdę tak ciemne włosy ze ja nie wiem co by ci wyszło i zdaje mi sie że w twoim wypadku jasny blond bez podkładu nie ma sensu.
Bo ja mam poziom 5 i woda 12% mi ciagnie jako tako, ale ty masz jakiś poziom 4-3 i wtedy z wodą 12% wyjdzie ci jakiś poziom 8. Góra 9. Nie ma sensu próbować bez podkładu z jaśniejszymi farbami bo będzie rdza jak nic. Chyba że podkład.

Marejta a ty jeszcze chyba niedawno miałaś balejaż bo te rude pasemka to dość wysoko są? Ale kolor ok, mam prośbę możesz tam edytować foty i dokleić zdjecie farby ktorą robiłaś albo chociaż dopisać czym?
Agatau prosiła zeby to przejrzyściej dla innych wizażanek robić ok?

A ja dziś chyba robie odrosty c12. Tzn. tż mi robi
Wściekła na niego mówię wczoraj że sama sobie farbnę i czy on mi tylko tył zrobi bo sama sobie nie moge poradzić, a on już zafochany i mówi- jak robić to robić, całosć ci zrobię po co kombinujesz? Czyli chyba lubi to robić.
Tłuściocha mam 3 dniowego mam nadzieję że mi dziś zrobi bo do jutra ze smalcuchem nie wytrzymam
Nie wiem wklejać wam potem fotki? I zdjęcie farby?
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2010-11-24, 10:16   #1499
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

wiesz bunny, ale faceta nie rozpatruje się w kategoriach sprzat czy nie sprząta, tylko czy można na nim polegać- bezwarunkowo? Czy w każdej sytuacji stanie po Twojej stronie i będzie Cię bronił? Czy Cie szanuje? Czy czujesz sie przy nim doceniona i wartościowa? Czy czujesz się kochana? Jak dużo was łaczy- jak spedzacie razem czas, czy to samo was cieszy? Jak dla mnie to sa najważniejsze filary, a to czy syfi czy nie, to juz mniej

Byłam z pewnym facetem 6 lat no nawet w porywach do 7, obiecywał mi góry, prosił o ręke, kochał na zbój, ale pił i chorował na schizofrenię, przez którą nie bylismy w stanie normalnie funkcjonowac. Chodzi mi o to, że sa pewne podstawy związku i jesli On je spełnia, to na pewno sie wszystko ułozy. Nie kochasz go za nic. Poza tym nie ma związków idealnych. Ludzie musza się kłocic, inaczej byłoby nudno.
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2010-11-24, 10:18   #1500
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -czesc IV

no powiem tak - u mnie porzadek na chacie trzymam ja odkurzam robie obiadki kurze sprzatam piore zakupy ....tz pracuje od rana do wieczora wiec nie ma sensu zeby wrocil i stawal sobie do garow cos gotowac czy zeby sprzatal....
poprostu tak sie zycie ustawilo ze to on nas narazie utrzymuje wiec ja spelniam sie w domu i robie wszystko co do mnie nalezy
niedlugo to sie zmieni i tak sobie mysle czy to nie wywroci naszego uporzadkowanego zycia do gory nogami wczesniej przed dzieckiem pracowalismy razem do wieczora i bylo ok ja wracalam pierwsza szybka obiadokolacyjka i bylo dobrze moj tz nigdy nie sprzatal czy zmywal ...czasem cos ugotowal albo przelecial chate odkurzaczem w sumie nie wymagam tego od niego bo ja jestem upierdliwa i nikt mi w tym nie dogodzi ...
moze to trzeba zaakceptowac pewne zachowania???

tak wazne jest to czy mozna na takim facecie polegac czy jest zaradny zyciowo czy stanie w twojej obronie slowem czy nawet czynem i czy ma jakiekolwiek wyobrazenia "rodziny"..
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)

Edytowane przez caskada
Czas edycji: 2010-11-24 o 10:22
caskada jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
farba, pallete

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:00.