Essence cz. VII - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-01, 22:01   #4231
mejaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar mejaczek
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: wielka planeta trzaśnietych ludzi
Wiadomości: 2 107
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez lenlea Pokaż wiadomość
Rzeczy z limitek znikają tak błyskawicznie że raczej nic nie zdąży się popsuć/zaschnąć. Też denerwują mnie laski pchające łapska w każdy kosmetyk, bo nie wiadomo czego taka lala dotykała, a ja potem nakładam np. krem/puder/podkład na twarz. I tu oburzenie jest dla mnie zrozumiałe Ale odkręcenie lakieru, maźnięcie odrobiny to dla mnie nie przestępstwo, nie popadajmy w takie skrajności I żeby nie było, sama tak nie robię, ale to pewnie dlatego że mam małego bzika na punkcie lakierów i mimo że mam ich sporo to chyba jeszcze nie za dużo Ale rozumiem że nie każdy ma ochotę naciąć się na 'nie swój' kolor (nie każdy ma kasę na próbowanie czy będzie mu pasować czy nie), a wiadomo że kolor w buteleczce różni się od tego na pazurku a krycie nieraz pozostawia wiele do życzenia. Najlepszym rozwiązaniem byłyby testery do każdego kosmetyku (tak jak np. w Inglocie) Pozdrawiam i bez urazy
Ja tez nie piszę żeby się kłócić. Po prostu nie każda limitka znika od razu, czasem stoją dość długo. Tylko, ze każde otwarcie lakieru wpływa na jakość lakieru.
Teraz wyobraź sobie, że skoro jedna osoba mogła otworzyć i maźnąć sobie lakierem to może to równie dobrze zrobić 20 innych kobiet. Każde otwarcie = gorsza jakość lakieru.
Po prostu jak za coś płacę nie chce mieć mazianych lakierów. Szczególnie, ze dbam o swoje lakiery, przechowuje w lodówce i nagle mam ochotę na taki i taki odcień, patrze a tu nie taka fajna formuła jak zawsze. I wtedy zaczyna sie wyrabianie opinii o marce.
Dla mnie to jest trochę osobiste.
Popieram pomysł o testerach. To jest najlepsze wyjście.
Serdecznie pozdrawiam
__________________
Muzyka i taniec to dwie rzeczy, które w jedną sekundę potrafią pochłonąć całą moją duszę i ciało


wymianka:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post23505256
Nowe dorzuty


Blogujemy
http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/
mejaczek jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:01   #4232
lenlea
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 288
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez Pilar1899 Pokaż wiadomość
w sumie testowanie lakieru nie jest az takie zle jak tusz otwierany,albo blyszczyk wymacany.. chociaz ja i tak nie moge tak zrobic,bo mam zawsze pomalowane.
Też tak zawsze mam, i przez to nieraz nawet w Inglocie nie korzystam z testerów. Zmywać wszystkie paluchy na miejscu to jakoś mi się nie widzi, tak jak chodzić z jednym czy dwoma odmieńcami
lenlea jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:07   #4233
kleopatre
Zadomowienie
 
Avatar kleopatre
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 183
GG do kleopatre
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez mejaczek Pokaż wiadomość
Tez tak myślałam. Pocket beauty może zrobić papa. Trzeba wykupić to co cche. Drugi pasiak, dwa duże brązery, brązoróz dla brunetek i błyszczyk. A i kredka
Dokładnie Trzeba będzie na wszelki wypadek kupić żeby potem nie żałować. A tak serio to mam nadzieje, że nie wycofają Sun Clubu bo jest naprawde fajny, a Pocket Beauty to nawet nigdy nie oglądam jak stoję przed szafą mnie nie specjalnie podniecają błyszczyki do komórki czy jakies chusteczki do rąk mimo, że ja bardzo lubię różne mniej lub bardziej przydatne bajery .


Muszę się pochwalić jeszcze, że kupiłam sobie dziś płytkę do stempelków i srebrny glitter z lakierów twins
__________________
blog
kleopatre jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:09   #4234
lenlea
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 288
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez mejaczek Pokaż wiadomość
Ja tez nie piszę żeby się kłócić. Po prostu nie każda limitka znika od razu, czasem stoją dość długo. Tylko, ze każde otwarcie lakieru wpływa na jakość lakieru.
Teraz wyobraź sobie, że skoro jedna osoba mogła otworzyć i maźnąć sobie lakierem to może to równie dobrze zrobić 20 innych kobiet. Każde otwarcie = gorsza jakość lakieru.
Po prostu jak za coś płacę nie chce mieć mazianych lakierów. Szczególnie, ze dbam o swoje lakiery, przechowuje w lodówce i nagle mam ochotę na taki i taki odcień, patrze a tu nie taka fajna formuła jak zawsze. I wtedy zaczyna sie wyrabianie opinii o marce.
Dla mnie to jest trochę osobiste.
Popieram pomysł o testerach. To jest najlepsze wyjście.
Serdecznie pozdrawiam
Powiedz mi co daje przechowywanie lakierów w lodówce, bo już słyszałam kiedyś o takim sposobie, ale nie bardzo wiem czemu to ma służyć i swoje trzymam w łazience
lenlea jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:21   #4235
mejaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar mejaczek
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: wielka planeta trzaśnietych ludzi
Wiadomości: 2 107
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez kleopatre Pokaż wiadomość
Dokładnie Trzeba będzie na wszelki wypadek kupić żeby potem nie żałować. A tak serio to mam nadzieje, że nie wycofają Sun Clubu bo jest naprawde fajny, a Pocket Beauty to nawet nigdy nie oglądam jak stoję przed szafą mnie nie specjalnie podniecają błyszczyki do komórki czy jakies chusteczki do rąk mimo, że ja bardzo lubię różne mniej lub bardziej przydatne bajery .


Muszę się pochwalić jeszcze, że kupiłam sobie dziś płytkę do stempelków i srebrny glitter z lakierów twins
Ja tez lubie bajery, ale jedyne co może na krótka chwile zwróciło moja uwagę to zmywacz w płatkach. Czasem mi odpadnie lakier i nie lubię chodzić z takim szczerbem to bym sobie zmyła. Ale to tylko to.
A z Sun Club jest tyle fajnych rzeczy, które odkładam w czasie, bo mam dużo brązerów i różów, a jest w stałej to jeszcze zdążę. A tu masz babo placek. Oby nie wycofali


---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez lenlea Pokaż wiadomość
Powiedz mi co daje przechowywanie lakierów w lodówce, bo już słyszałam kiedyś o takim sposobie, ale nie bardzo wiem czemu to ma służyć i swoje trzymam w łazience
Powiem Ci szczerze, że też w to nie wierzyłam, ale coś w tym jest. Mówię sobie spróbuje, a co mi tam. Wsadziłam najbardziej oporny lakier, poczekałam do wieczora. I jak go wyciągnęłam to jego konsystencja była na prawdę dobra. Tak jakby zimno "ulepsza"? konsystencje.
Poza tym najdłużej podrzędny lakier wytrzymał mi góra 1,5 roku, a teraz za pomocą metody lodówkowej trzyma się już 2 i konsystencia nie jest super świeża, ale lakier da sie rozprowadzić.
Nie wiem czy dostatecznie wyjaśniłam
__________________
Muzyka i taniec to dwie rzeczy, które w jedną sekundę potrafią pochłonąć całą moją duszę i ciało


wymianka:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post23505256
Nowe dorzuty


Blogujemy
http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/
mejaczek jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:29   #4236
ewwwa
Zakorzenienie
 
Avatar ewwwa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 9 054
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez mejaczek Pokaż wiadomość
Wsadziłam najbardziej oporny lakier, poczekałam do wieczora. I jak go wyciągnęłam to jego konsystencja była na prawdę dobra. Tak jakby zimno "ulepsza"? konsystencje.
Poza tym najdłużej podrzędny lakier wytrzymał mi góra 1,5 roku, a teraz za pomocą metody lodówkowej trzyma się już 2 i konsystencia nie jest super świeża, ale lakier da sie rozprowadzić.
Nie wiem czy dostatecznie wyjaśniłam
No proszę a mnie doradzano ze jak lakier robi się gęsty to najlepsze rozwiązanie to włożyć go do ciepłej wody przed malowaniem

Zaraz moje lakiery powędrują do lodówki
Dzięki mejaczku
__________________
C. Lackberg Czarownica
ewwwa jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:41   #4237
mejaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar mejaczek
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: wielka planeta trzaśnietych ludzi
Wiadomości: 2 107
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez ewwwa Pokaż wiadomość
No proszę a mnie doradzano ze jak lakier robi się gęsty to najlepsze rozwiązanie to włożyć go do ciepłej wody przed malowaniem

Zaraz moje lakiery powędrują do lodówki
Dzięki mejaczku
Nie ma sprawy
Dla mnie to też jest dziwne zjawisko. Bo lodówka i lakiery? Ale u mnie tak jest i jestem zadowolona. Tylko moja mama marudzi, że jej miejsce zajmuje. Ważne że sa dłużej ważne,a wiadomo, że jak ma się dużo lakierów to zużycie nie est super natychmiastowe
__________________
Muzyka i taniec to dwie rzeczy, które w jedną sekundę potrafią pochłonąć całą moją duszę i ciało


wymianka:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post23505256
Nowe dorzuty


Blogujemy
http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/
mejaczek jest offline  
Stary 2011-02-01, 22:46   #4238
ewwwa
Zakorzenienie
 
Avatar ewwwa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 9 054
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez mejaczek Pokaż wiadomość
Nie ma sprawy
Dla mnie to też jest dziwne zjawisko. Bo lodówka i lakiery? Ale u mnie tak jest i jestem zadowolona. Tylko moja mama marudzi, że jej miejsce zajmuje. Ważne że sa dłużej ważne,a wiadomo, że jak ma się dużo lakierów to zużycie nie est super natychmiastowe
Ciekawa sprawa Sprawdzę jak moje lakiery będą się sprawować
__________________
C. Lackberg Czarownica
ewwwa jest offline  
Stary 2011-02-01, 23:50   #4239
coco_kiciusia
Zadomowienie
 
Avatar coco_kiciusia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 896
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez SexiChic Pokaż wiadomość
Zamiast się zastanawiać co zrobisz bez niego, lepiej zbierz kasę i zacznij robić mega zapasy
Sexi ale ja już mam zapasy Sun Club :d mam 4 błyszczyki, z czego 1 x2. Mam chyba ze 3 brązery ). Jakieś kredki - ze 3. Terminy wazności mnie zastaną i o kant d. to wszystko potłuc
piszcie po angielsku czy tam polsku, ważne żeby się odezwać
__________________
coco_kiciusia jest offline  
Stary 2011-02-01, 23:54   #4240
mejaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar mejaczek
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: wielka planeta trzaśnietych ludzi
Wiadomości: 2 107
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez coco_kiciusia Pokaż wiadomość
Sexi ale ja już mam zapasy Sun Club :d mam 4 błyszczyki, z czego 1 x2. Mam chyba ze 3 brązery ). Jakieś kredki - ze 3. Terminy wazności mnie zastaną i o kant d. to wszystko potłuc
piszcie po angielsku czy tam polsku, ważne żeby się odezwać
Ja napisałam po angielsku
__________________
Muzyka i taniec to dwie rzeczy, które w jedną sekundę potrafią pochłonąć całą moją duszę i ciało


wymianka:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post23505256
Nowe dorzuty


Blogujemy
http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/
mejaczek jest offline  
Stary 2011-02-02, 00:04   #4241
truskawkaaa
Raczkowanie
 
Avatar truskawkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 210
Dot.: Essence cz. VII

haha można napisać im "sun club - niet!"
truskawkaaa jest offline  
Stary 2011-02-02, 00:24   #4242
telbuh
Wtajemniczenie
 
Avatar telbuh
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 012
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez truskawkaaa Pokaż wiadomość
haha można napisać im "sun club - niet!"
To mogą różnie zrozumieć :P

Ale z tych głosów na FB wynika, że sporo osób chce wycofania SC i znaleźli się nawet obrońcy PB. Kurczę, mam z tej serii tylko pasiak, więc trzeba zacząć odkładać kasę na duże zakupy....
__________________
http://www.pustamiska.pl
telbuh jest teraz online  
Stary 2011-02-02, 11:21   #4243
SexiChic
Wtajemniczenie
 
Avatar SexiChic
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 829
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez mejaczek Pokaż wiadomość
Powiem Ci szczerze, że też w to nie wierzyłam, ale coś w tym jest. Mówię sobie spróbuje, a co mi tam. Wsadziłam najbardziej oporny lakier, poczekałam do wieczora. I jak go wyciągnęłam to jego konsystencja była na prawdę dobra. Tak jakby zimno "ulepsza"? konsystencje.
Poza tym najdłużej podrzędny lakier wytrzymał mi góra 1,5 roku, a teraz za pomocą metody lodówkowej trzyma się już 2 i konsystencia nie jest super świeża, ale lakier da sie rozprowadzić.
Nie wiem czy dostatecznie wyjaśniłam

Ja jeszcze słyszałam, że zapachy powinno się trzymać w lodówkach ale nie wiem jakie jest tego uzasadnienie bo ja trzymam w szafce i jeszcze nie zauważyłam, żeby im to szkodziło
__________________
SEXICHIC BLOG - Zużycia, listopad 2017
Facebook
Instagram
YouTube
SexiChic jest offline  
Stary 2011-02-02, 11:32   #4244
zzzielona
Wtajemniczenie
 
Avatar zzzielona
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 094
Dot.: Essence cz. VII

A mi się ta limitka UB cała podoba . Ma super design i fajne kosmetyki . Sama pewnie kupię szary i fioletowy cień (pewnie pigmentacja będzie podobna jak w tym Show off, czy jakoś tak, bo generalnie w limitkach te cienie są dużo lepsze niż te ze stałej sprzedaży, to tylko mój wniosek? ) oraz paletkę linerów . Może błyszczyk zmieniający kolor...

A co do tuszy do rzęs - MA z Essence i EL z Wibo to zdecydowanie bardziej polecam MA z Essence. Może szczoteczka tuszu z Wibo jest nieco fajniejsza to niestety po kilku godzinach ten tusz się tak osypuje, że pod koniec dnia niewiele zostaje... To jest jakaś tragedia! Do tego tusz w większości niestety osypuje się do oczu i jak się nim malowałam to cały czas miałam wrażenie, że coś wpadło mi do oka... Okropność...
__________________
Bloguję o kobiecych sprawach...
Moja biżuteria!
zzzielona jest offline  
Stary 2011-02-02, 11:46   #4245
SexiChic
Wtajemniczenie
 
Avatar SexiChic
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 829
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez zzzielona Pokaż wiadomość
A co do tuszy do rzęs - MA z Essence i EL z Wibo to zdecydowanie bardziej polecam MA z Essence. Może szczoteczka tuszu z Wibo jest nieco fajniejsza to niestety po kilku godzinach ten tusz się tak osypuje, że pod koniec dnia niewiele zostaje... To jest jakaś tragedia! Do tego tusz w większości niestety osypuje się do oczu i jak się nim malowałam to cały czas miałam wrażenie, że coś wpadło mi do oka... Okropność...
Osz kurka Dobrze, że o tym piszesz bo już rozważałam jego nabycie a ostatnio też miałam tusz, który się ciągle osypywał i mam już dość takich wrażeń
__________________
SEXICHIC BLOG - Zużycia, listopad 2017
Facebook
Instagram
YouTube
SexiChic jest offline  
Stary 2011-02-02, 12:08   #4246
zzzielona
Wtajemniczenie
 
Avatar zzzielona
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 094
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez SexiChic Pokaż wiadomość
Osz kurka Dobrze, że o tym piszesz bo już rozważałam jego nabycie a ostatnio też miałam tusz, który się ciągle osypywał i mam już dość takich wrażeń
Właśnie dlatego ostatnimi czasy zrezygnowałam z kupna takich tanich tuszy typu Wibo czy Lovely właśnie. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest super, ekstra i rzęsy wyglądają cudownie i do tego za tak niską cenę, a potem przechodzi się piekło :/. Nie mówię, że wszystkie tanie tusze są do kitu, ale ten z Wibo zdecydowanie tak. Nie polecam go. Już lepiej kupić za ok. 25 zł. jakiś z Maybelline czy Rimmela (ja polecam Maybelline Volum' Express -> klik!) lub ewentualnie ten z Essence (aktualnie posiada go moja siostra i użyłam go kilka razy, jakość jest ok i się nie osypuje).
__________________
Bloguję o kobiecych sprawach...
Moja biżuteria!
zzzielona jest offline  
Stary 2011-02-02, 12:23   #4247
aktogimka
Zakorzenienie
 
Avatar aktogimka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 8 636
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez zzzielona Pokaż wiadomość
A co do tuszy do rzęs - MA z Essence i EL z Wibo to zdecydowanie bardziej polecam MA z Essence. Może szczoteczka tuszu z Wibo jest nieco fajniejsza to niestety po kilku godzinach ten tusz się tak osypuje, że pod koniec dnia niewiele zostaje... To jest jakaś tragedia! Do tego tusz w większości niestety osypuje się do oczu i jak się nim malowałam to cały czas miałam wrażenie, że coś wpadło mi do oka... Okropność...
Może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz? Mam ten tusz Wibo i nic się u mnie nie osypuje, cały dzień siedzi pięknie na rzęsach. Za to osypywać lubi się Essence All Eyes On Me, ale mimo wszystko i tak kupię go ponownie.
__________________
...and then she'd say: It's OK, I got lost on the way
but I'm a Supergirl and Supergirls don't cry!

aktogimka jest teraz online  
Stary 2011-02-02, 12:26   #4248
zzzielona
Wtajemniczenie
 
Avatar zzzielona
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 094
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez aktogimka Pokaż wiadomość
Może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz? Mam ten tusz Wibo i nic się u mnie nie osypuje, cały dzień siedzi pięknie na rzęsach. Za to osypywać lubi się Essence All Eyes On Me, ale mimo wszystko i tak kupię go ponownie.
Tego nie wykluczam, najdziwniejsze tylko, że moja siostra chyba też trafiła na felerny egzemplarz . Może Tobie po prostu udało się dostać świeży, niewyschnięty jeszcze tusz .
__________________
Bloguję o kobiecych sprawach...
Moja biżuteria!
zzzielona jest offline  
Stary 2011-02-02, 12:29   #4249
SexiChic
Wtajemniczenie
 
Avatar SexiChic
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 829
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez zzzielona Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego ostatnimi czasy zrezygnowałam z kupna takich tanich tuszy typu Wibo czy Lovely właśnie. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest super, ekstra i rzęsy wyglądają cudownie i do tego za tak niską cenę, a potem przechodzi się piekło :/. Nie mówię, że wszystkie tanie tusze są do kitu, ale ten z Wibo zdecydowanie tak. Nie polecam go. Już lepiej kupić za ok. 25 zł. jakiś z Maybelline czy Rimmela (ja polecam Maybelline Volum' Express -> klik!) lub ewentualnie ten z Essence (aktualnie posiada go moja siostra i użyłam go kilka razy, jakość jest ok i się nie osypuje).
Ja się tak pokusiłam na Eveline Volume Celebrity. Kosztował ok.12zł więc stwierdziłam, że dużo nie stracę. Efekt jaki dawał - boski, jeszcze żaden tusz mi tak dobrze nie zrobił Tylko... od początku się kruszył z tym że najpierw tylko odrobinkę a po jakichś 2miesiącach była masakra. Już po godzinie wyglądałam jak panda. Niby to było 12zł ale i tak byłam wściekła. To było wyrzucenie pieniędzy w błoto

Teraz mam zielonego MA z essence i jest dużo lepiej. Niby trochę się kruszy ale to jak cały dzień z nim chodzę. Jako, że teraz nie pracuje i mam tylko krótkie wypady na zakupy czy w goście to spisuje się dobrze. Jedyne co mu mogę zarzucić to, to że nie mogę pomalować nim końcówek rzęs. Przy oku rzęsy są pomalowane i rozczesane, a końcówki nie, tak jakby się do nich nie przyklejał przez co rzęsy wyglądają na krótsze niż w rzeczywistości. No i czerń nie jest taka mega czarna. Ale jak na tusz za 8 czy 9zł jest dobrze
__________________
SEXICHIC BLOG - Zużycia, listopad 2017
Facebook
Instagram
YouTube
SexiChic jest offline  
Stary 2011-02-02, 12:55   #4250
Kasza Manna
Zakorzenienie
 
Avatar Kasza Manna
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 355
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez SexiChic Pokaż wiadomość
Osz kurka Dobrze, że o tym piszesz bo już rozważałam jego nabycie a ostatnio też miałam tusz, który się ciągle osypywał i mam już dość takich wrażeń
Cytat:
Napisane przez zzzielona Pokaż wiadomość
Właśnie dlatego ostatnimi czasy zrezygnowałam z kupna takich tanich tuszy typu Wibo czy Lovely właśnie. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest super, ekstra i rzęsy wyglądają cudownie i do tego za tak niską cenę, a potem przechodzi się piekło :/. Nie mówię, że wszystkie tanie tusze są do kitu, ale ten z Wibo zdecydowanie tak. Nie polecam go. Już lepiej kupić za ok. 25 zł. jakiś z Maybelline czy Rimmela (ja polecam Maybelline Volum' Express -> klik!) lub ewentualnie ten z Essence (aktualnie posiada go moja siostra i użyłam go kilka razy, jakość jest ok i się nie osypuje).
Cytat:
Napisane przez aktogimka Pokaż wiadomość
Może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz? Mam ten tusz Wibo i nic się u mnie nie osypuje, cały dzień siedzi pięknie na rzęsach. Za to osypywać lubi się Essence All Eyes On Me, ale mimo wszystko i tak kupię go ponownie.
Cytat:
Napisane przez zzzielona Pokaż wiadomość
Tego nie wykluczam, najdziwniejsze tylko, że moja siostra chyba też trafiła na felerny egzemplarz . Może Tobie po prostu udało się dostać świeży, niewyschnięty jeszcze tusz .
Ja kupiłam niedawno 3 egzemplarz różowego Wibo, specjalnie wybierałam egzemplarz nieruszany (po zakręceniu można wyczuć takie "klik"). Poprzedni (wzięłam ostatni z półki z świadomością, że mógł być użyty - był upaćkany) szybciej mi wysechł i był bardziej gęsty, ten trzeci jest taki sam, jak pierwszy, jaki kupiłam.
Sam w sobie (tzn. nie stary) Extreme Lashes jest świetny i warto się o niego pokusić.

Nie ma co narzekać na polskie, tanie, osypujące sie tusze, bo ja mam takie wspomnienia z Colossalem Maybelline oraz zielonym MA. Dużo zależy od świeżości tuszu .
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm"
złota męska myśl
Kasza Manna jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:02   #4251
truskawkaaa
Raczkowanie
 
Avatar truskawkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 210
Dot.: Essence cz. VII

a ten różowy MA się osypuje? mam długie dolne rzęsy i często tusz rozmazuje mi się pod oczami (nawet te droższe) - nie mam teraz kasy na drogi tusz, więc poradźcie dziewczyny czy ten różowy jest w miarę ok pod tym względem? na KWC są różne opinie...
truskawkaaa jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:05   #4252
wiefiulecka
Zadomowienie
 
Avatar wiefiulecka
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 918
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez truskawkaaa Pokaż wiadomość
a ten różowy MA się osypuje? mam długie dolne rzęsy i często tusz rozmazuje mi się pod oczami (nawet te droższe) - nie mam teraz kasy na drogi tusz, więc poradźcie dziewczyny czy ten różowy jest w miarę ok pod tym względem? na KWC są różne opinie...
U mnie się strasznie osypywał
__________________
małymi krokami do celu



www.KarmimyPsiaki.pl

www.pustamiska.pl

www.pajacyk.pl
wiefiulecka jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:06   #4253
Dunka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 825
GG do Dunka
Dot.: Essence cz. VII

Wrocławianki - czy jest w Douglasach B&W już?
Dunka jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:07   #4254
truskawkaaa
Raczkowanie
 
Avatar truskawkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 210
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez wiefiulecka Pokaż wiadomość
U mnie się strasznie osypywał
a to paskudnik
truskawkaaa jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:08   #4255
zzzielona
Wtajemniczenie
 
Avatar zzzielona
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 094
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kasza Manna Pokaż wiadomość
Ja kupiłam niedawno 3 egzemplarz różowego Wibo, specjalnie wybierałam egzemplarz nieruszany (po zakręceniu można wyczuć takie "klik"). Poprzedni (wzięłam ostatni z półki z świadomością, że mógł być użyty - był upaćkany) szybciej mi wysechł i był bardziej gęsty, ten trzeci jest taki sam, jak pierwszy, jaki kupiłam.
Sam w sobie (tzn. nie stary) Extreme Lashes jest świetny i warto się o niego pokusić.
Mimo wszystko taki Maybelline Volum' Express nawet i po roku użytkowania się nie osypywał (choć wiem, że po pół roku powinno się zmienić tusz to ten jakoś tak się ostał i użyłam go kilka razy). Nie wiem jak będzie z tym MA, po pół roku zdam relację na podstawie tego, co powie moja siostra :P.

Cytat:
Napisane przez Dunka Pokaż wiadomość
Wrocławianki - czy jest w Douglasach B&W już?
Kilka dni temu nie było ani w Galerii Dominikańskiej ani w Arkadach. Nie wiem jak wygląda sytuacja dzisiaj, ale też jestem ciekawa bo chcę biały cień .
__________________
Bloguję o kobiecych sprawach...
Moja biżuteria!
zzzielona jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:11   #4256
Dunka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 825
GG do Dunka
Dot.: Essence cz. VII

Dziekuje za odpowiedz ILB juz dorwalam, teraz chcialam zapolowac na B&W
Dunka jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:17   #4257
SexiChic
Wtajemniczenie
 
Avatar SexiChic
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 829
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kasza Manna Pokaż wiadomość
Nie ma co narzekać na polskie, tanie, osypujące sie tusze, bo ja mam takie wspomnienia z Colossalem Maybelline oraz zielonym MA. Dużo zależy od świeżości tuszu .
Może trafiłaś na stary MA? Ja jak kupowałam mój to był taki mokry i błyszczący tak, że było widać, że jest świeży i był OK. Teraz jak zaczyna wysychać (robi się taki gęsty i lepki) to też zaczyna się kruszyć.
Jak dla mnie taki porządek rzeczy jest w miarę naturalny - nowy tusz OK, stary może się kruszyć.
Eveline za to to był dramat - nie kruszył się może przez pierwsze 2 dni (kiedy to sklejał rzęsy) a potem to się sypał z każdym dniem coraz gorzej. Nie pomogło nawet jak nałożyłam na niego drugi wodoodporny tusz Więcej go na pewno nie kupię.
__________________
SEXICHIC BLOG - Zużycia, listopad 2017
Facebook
Instagram
YouTube
SexiChic jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:31   #4258
Kasza Manna
Zakorzenienie
 
Avatar Kasza Manna
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 355
Dot.: Essence cz. VII

Podejrzewam, że w przypadku naszych wyschniętych i starych tuszów do rzęs winne są dyskutowane ostatnio w wątku niecne otwieraczki i nielegalne testerki produktów .
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm"
złota męska myśl
Kasza Manna jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:34   #4259
ewwwa
Zakorzenienie
 
Avatar ewwwa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 9 054
Dot.: Essence cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kasza Manna Pokaż wiadomość
Podejrzewam, że w przypadku naszych wyschniętych i starych tuszów do rzęs winne są dyskutowane ostatnio w wątku niecne otwieraczki i nielegalne testerki produktów .
Na pewno!

Dlatego ja zawsze biorę kosmetyki z tyłu półki Ale niestety nie zawsze sie to sprawdza
__________________
C. Lackberg Czarownica
ewwwa jest offline  
Stary 2011-02-02, 13:45   #4260
Kiciunia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 353
Dot.: Essence cz. VII

Trochę poniewczasie, ale dopiszę coś o tej edycji 2.0.
Na trendedition.eu wchodzi się w zakładkę "voting" i odpowiadamy na pytanie, która z trzech podanych nazw najbardziej pasuje do tego brzoskwiniowego koloru na obrazku. I tyle. Następne pytanie pojawi się 4 lutego o godzinie 12. Limitka tworzona jest we współpracy z niemieckimi bloggerkami z fragdiegurus.de. Limitka pojawi się prawdopodobnie we wrześniu 2011 roku, nazwa nie będzie brzmiała "trend edition 2.0"- zostanie wymyślona później. Pierwszy etap to wybieranie nazw dla podanych kolorów.
W pierwszym głosowaniu na nazwę dla szarości wygrała propozycja "skyscraper".
Mam nadzieję, że to moje produkowanie się pomoże, za ewentualne pomyłki przepraszam, bo tłumaczyłam "przelotem".
Kiciunia88 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
essence, gorlice

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:45.