Hity & Kity kosmetyczne 2010 - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-01-02, 15:25   #31
biała_czekolada
Rozeznanie
 
Avatar biała_czekolada
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 595
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

HITY:
Plyn micelarny Sensibio Bioderma
krem Cicalfate Avene
Krem Photoderm Max SPF50 Bioderma
Maslo do ciala rumiankowo-lawendowe TBS
kremy do rak L'Occitane
serum nablyszczajace do wlosow Alfaparf
Pomadki Chanel Rouge Coco
Tusz MUFE Smoky Lash
Gel eyeliner BB
cienie MAC i BB
roze mineralne MAC

ROZCZAROWANIA:
System 3 krokow Clinique
Clinique Moisture Surge Extended Thirst Relief krem zel
Emulsja Avene SPF50
kosmetyki do wlosow Joico K-Pak
__________________
Oto para idealna,
on Amor, ona amoralna

S.J.Lec


http://www.przewodnikmp.pl/img-250120080253.png
biała_czekolada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-09, 11:55   #32
oolong
Zakorzenienie
 
Avatar oolong
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 705
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

HITY:
kolorowe:
cień MAC w kolorze Shale
tusz Lancome Fatale w kolorze śliwkowym (podobno już 2 lata temu wycofany )
YSL Touche Eclat jako czarodziejska różdżka do wszystkiego - korektor pod oczy, na skrzydełka nosa, rozświetlenie pod brwi, w kąciku oka itd
puder Kanebo Translucent
pędzle MAC, szczególnie do pudru 134 i do cieni 217
MAC Technakohl w kolorze Earthline
MUFE Aqua Eyes w kolorze 6L
podkład Shiseido SPLF, choć trochę mnie ostatnio zawiódł, bo leje się bokami (pękło opakowanie bez uchwytnej przyczyny)
EyeBright Benefit na dolna linie wodną

pielęgnacja:
żel i tonik (choc tu mniej, bo chyba dodali alkohol) Avene Cleanance
kremy LRP Hydraphase
wody termalne
peeling do twarzy Kenzoki pudrowy i MAC z mikrodrobinkami
czerwona seria Garnier do ciała
żel intymny Lactacyd i Lactissima Forte
szmineczka ochronna Bebe klasyczna
Effaclar K delikatny, ale skuteczny
perfumy Kenzo Amour i Le Monde Est Beau


KITY:
kolorówka:
niestety podkłady mineralne - byc może z lenistwa, ale nie umiem znaleźć idealnego, nie robiącego tynku koloru, będę próbować, ale na razie brak czasu

pielęgnacja:
peeling enzymatyczny Dermika Meritum - nic nie robi
peeling Ziaja Sopot Spa - jw.
krem Dermalgin zielony na naczynka na noc
krem NeoStrata PHA 10% SPF 15 niestety jednak nie - wysusza, podraznia
balsam do ciała Klorane BEBE z nagietkiem i cold cream, jakaś masakra, wykańczam, bo synek przy każdej aplikacji płakał, ja może nie płaczę, ale on nieszczególnie pielęgnuje, a wydaje sie, że podraznia


ew później uzupełnię, bo wiem, że o czymś zapomniałam, ale nie wiem, o czym....
__________________
siabada


Edytowane przez oolong
Czas edycji: 2011-01-09 o 12:05 Powód: Eyebright
oolong jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-09, 12:32   #33
wilhelmina
Zadomowienie
 
Avatar wilhelmina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 372
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity:
- cienie Inglot (dla mnie to już hit od dwóch lat, ale od kiedy je pokochałam po raz pierwszy, tak co kilka miesięcy zakochuję się na nowo)
- kredki do powiek Urban Decay - cudownie miękkie, idealne do każdego makeupu. Mój kredkowy KWC.
- cienie Urban Decay - nabyłam w tym roku trzy palety. Nie żałuję.
- róż L'Oreal True Match - szukałam starych Delice, nigdzie nie znalazłam, zaryzykowałam z True Matchem i co się okazało? Pachnie tak samo jak Delice i właściwie jest niemal ideantyczny. No i te piękne kolory
- paletka cieni Dior Tropical Light (409) - nareszcie znalazłam cienie z Diora, które idealnie do mnie pasują. Świetne kolory, piękne rozświetlanie, cudowna konsystencja Idealne do dziennego, delikatnego makijażu.
- balsam z The Body Shop, zeszłoroczna wersja świąteczna, która pachniała brzoskwinią - to był najcudowniejszy, najpiękniej rozświetlający balsam jakiego używałam. Szkoda, ze limitowany
- tusz the Collossal Volume, Maybelline, ten żółty. Kończę już drugie opakowanie. Dawno już nei zakochałam się w żadnym tuszu tak bardzo

Kitów brak
__________________
Bloguję ---> Po godzinach
wilhelmina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-09, 13:40   #34
Blablak
Zadomowienie
 
Avatar Blablak
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 959
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity:
- Cala seria z witamina C z The Body Shop (teraz zreszta jest na przecenie, wiec ostatnio sie obkupilam )
- Podklad Playstick Benefit - zakryje doslownie wszystko i nie tworzy maski na twarzy
- Krem Effaclar K LPR za to ze dzielnie i szybko likwidowal nawet podskorne gule, a mimo to nie powodowal nadmiernego wysuszenia i moglam wyjsc do ludzi
- krem Ziaja Calma HLC, tu chyba nie musze nic dodawac, bo wiele dziewczyn chwali ta serie

Kity:
- Podklady mineralne Lily Lolo (poczatkowo zachwyt, a pozniej zaczely warzyc sie i robic maske na twarzy, poza tym maly wybor odcieni), choc jest tu jeden wyjatek tzn korektor zielony z Lily Lolo jest calkiem niezly.
- seria Normaderm z Vichy (spowodowala mega wysyp i przetluszczanie sie strefy T)
Blablak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-09, 15:14   #35
Budyniek
Rozeznanie
 
Avatar Budyniek
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 971
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

HITY

*3 kroki clinique z mydelkiem w plynie
* oczywiscie palety inglot
* Revlon colorstay softflex - zostaje ze mną
* balsamy do ciala z sephory - piekne zapachy ktore ze mna zostają
* pedzle sephora
* maselko do rak inglota, natluszcza, rece sa mile w dotyku
* EL Idealist, narazie efekty mnie satysfakcjonują, zobaczymy co pozniej
* maskara Eveline gigantic volume, moim zdaniem efekt niesamowity jak na tusz za 10 zl...


KITY
* Aquasource biotherm- nie robi u mnie nic
* seria kremow kingi rusin
* podklad kobo w pascie- paskudztwo jakich malo
* synergen kompakt puder- zapychajacy koszmarek
* ziaja mleczko do demakijazu z ogorkiem- pieczace, lzawiace oczy
* maskara dior show bodajże, ponoc najbardziej pogrubiajaca - pogrubienie warte 20 zl, zdecydowanie przejaskrawiony efekt obiecywany
* roż essence- plamisty koszmarek
* lakiery sephora- paskudne gluciejące, choc krycie dobre, to jednak wymagam od lakieru wytrzymalosci w opakowaniu dluzszej niz dwa tygodnie od kupna
* tusz pogrubiajacy sephora, skleja, efekt mniejszy niz maybelline turbo boost.
__________________
może zajrzysz?
Budyniek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-09, 18:00   #36
Noa_
Zadomowienie
 
Avatar Noa_
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: z Kwiatu Bzu
Wiadomości: 1 039
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity :
pędzle z Elite Model Look
Baza pod makijaż z Sephory
Podkład Estee Lauder Double Wear
Tusz Max Factor 2000 Calorie
Jedwab do włosów CHI

kitów mam całe mnóstwo ,wymienię niebawem
Noa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-09, 21:38   #37
Doris Day
Mroczyca
 
Avatar Doris Day
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 367
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity:
pędzle Maestro, długo się im opierałam i kupiłam tylko kilka, teraz nie umiem malować się bez użycia pędzli nr 150, 380 i 493
zestaw cieni Doe eyed Clinique który raz kocham, a raz nienawidzę


Kity:
meteoryty White Pearls
cienie Revlon Colorstay minerals - słabo widoczne

mało, ale ograniczyłam się w końcu z kolorówką
__________________


22.06.09 - start: zapuszczam i dbam o włosy

Co było, a nie jest,
nie pisze się w rejestr



Doris Day jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-10, 00:35   #38
elizka1987
Zakorzenienie
 
Avatar elizka1987
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 8 262
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity:
- Balsam do ciała kakaowy Ziaja
- Balsam do ust Tisane
- płyn micelarny Bioderma Sensibio
- peeling przeciwtrądzikowy St.Ives
- tusz do rzęs Super Shock Avon
- róż mineralny Maybelline
- cienie potrójne MySecret
- eyeliner Denim Wanted Essence
- perfumy Insolence Guerlain
- lakiery do paznokci Colour Alike
- pędzelek zgięty do eyelinera z Maestro
Kity:
- eyeliner z MySecret
__________________
Ciężki jest los współczesnej kobiety. Musi ubierać się jak chłopak,
wyglądać jak dziewczyna, myśleć jak mężczyzna i pracować jak koń.


Edytowane przez elizka1987
Czas edycji: 2011-01-10 o 00:40
elizka1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 12:46   #39
Martencja24
Raczkowanie
 
Avatar Martencja24
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 138
GG do Martencja24 Send a message via Skype™ to Martencja24
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

HITY:

1) pielęgnacja twarzy i ciała:

- mleczko do ciała GARNIER ujędrnienie - gładka i miękka skóra, przyzwoite nawilżenie;
- krem do twarzy ZIAJA rozświetlający - czerwone opakowanie - latem na lekko opaloną skórę nie tzreba nakładać podkładu, a jesienią, zimą i wiosną dodaje blasku, łagodnie nawilża;
- krem do rąk NIVEA z olejkiem z orzeszków macadamia - mój dziwny sposób sprzątania wyklucza stosowanie rękawiczek ;(, więc łapki potrafią ucierpieć, a ten krem sprawnie reanimuje moje dłonie;
- kuracja parafinowa BIELENDA do rąk (i ponoć stóp) - dostępna np w Naturze, błyskawiczna (+nocna) kuracja ratująca dłonie;
- rozświetlający balsam do ciała AA - na lato jak ulał, pięknie nawilża i dodaje blasku skórze, a konsystencja pozwala na długie stosowanie balsamu.

2. Pielęgnacja i stylizacja włosów:

- maseczka & odżywka DOVE niebieska do włosów zniszczonych, łamliwych - moje włosy były dosłownie zmasakrowane, ścięcie było niezbędne, ale regeneracja i tak była obowiązkowa. DOVE poradził sobie z tym najlepiej (a zaczynałam od odżywek z wyższej półki cenowej);
- jedwab do włosów JOANNA - zawiedziona Biosilkiem (cena!!!!!! i wątpliwej jakości działanie) kupiłam o wiele tańszą JOANNA (+ większe opakowanie) - efekt o niebo lepszy, moje końcówki były mi wdzieczne (ew. Wax jedwab jako alternatywa);
- odżywka ekspresowa GLISS KUR - chociaż linia jako taka mnie nie zachwyciła, to odżywka w sprayu do włosów suchych i zniszczonych pomogła mi rozczesać siano na mej głowie bez wyciągania włosów ze szczotki;
- lakier do włosów ELNETT - zniszczone czy nie, wlosy muszą jakoś wyglądać. Szkoda tylko, że Nivea czy Wella do włosów suchych, a te i tak wyglądały jakby potraktować je alkoholem.... po lakierze LOREALA muszę przyznać, że są jeszcze dobre lakiery na świecie;
- Farba PROSALON Chantal i MAJIREL - tej drugiej nie trzeba reklamować, bo Loreal mówi sam za siebie, ale PROSALON zaskoczył mnie rewelacyjną jakością, korespondencją koloru z palety do tego na głowie i stanem włosów. Mały minus za relatywnie ubogą paletę kolorów. Wybredni się mogą zawieść.

3. Kosmetyki kolorowe:

- podkład INGRID - z pompką. Dziw nad dziwy, ale tani kosmetyk okazał się strzałem w dziesiątkę! Niby ubogi wybór kolorów, ale idzie znaleźć odcień pasujący do cery, nie wysusza, nie podrażnia, dobre krycie - ideał;
- co prawda to żadna nowość, a wręcz już powoli relikt przeszłości ale podkład RIMMEL RECOVER. Łagodnie kryje, żeby nie powiedzieć, że kiepsko, ale to nie jest jego zadanie - którym jest odświeżenie cery, kolorytu, promienny wygląd i to COŚ czemu go wycofują???????????? ;( ;
- nie stosowałam z zasady pudrów w kamieniu, sypkich - nie było takiej potrzeby, ale polecono mi podkład rozświetlający z Rossmanna GOLD GLOW - kosztuje grosze, a jest rewelacyjny..... potwierdzam. wygląda fantastycznie, lekko rozświetla i utrwala makijaż;
- podkład Astor 24-godzinny PERFECT STAY - boski!!!! co prawda jak dla mnie jest dość drogi, ale w promocji warto się na niego skusić. Trzyma się rewelacyjnie, nie daje efektu maski, co rpawda czasem 'odpada od twarzy' (biały golf ), ale obiektywnie patrząc złego słowa o nim nie da się powiedzieć. Najlepszy z gamy Astora, a miałam już kilka;
- tusz do rzęs HYPNOSE Lacome - dramatyczne pogrubienie. Nie podrażnia, jest wydajny, a szczoteczka czyni cuda. Najlepszy tusz w moim życiu. Minusem jest cena, plusem to, że dostałam go w prezencie. ;
- tusz Loreal EXTRA VOLUME COLLAGENE - mistrzostwo za mneijszą cenę (niż Lancome ), wydajny, daje naprawdę piękne, tajemnicze spojrzenie. Wygrałam w konkursie Loreala nowy złoty tusz One Million i muszę powiedzieć, że jest o wiele, wiele gorszy. Mojej mamie pasował, więc jej dałam (po kilku użyciach), sama wolę jego starszy odpowiednik ;
- Cienie do powiek KOBO - mat - kolorki i aplikacja - cud!!!! Nowa marka, ale myślę, że się przyjmie;
- lakier do paznokci INGLOT z serii tzw. 'oddychających' - ja na kolorowo maluję paznokcie rzadko, ale moja siostra całe dorosłe życie ma czerwone pazurki (poza pobytem w szpitalu, gdzie zmywacz ukazał, co nawet dobre lakiery czerw. i inne ciemne robią z płytką). Dzięki tym oddychającym paznokcie po zmyciu są ładne. bez przebarwień, bez nierówności. wart zachodu!!!!! kolorki ładniejsze może są w klasycznej ofercie, ale ja wolę te 'oddychające';
- róż i bronzer INGLOT - miła pani w saloniku formowym doradziła mi odcienie i okazało się, że i mi to pasuje. łatwe w użyciu, mega wydajne, neutralne dla skóry, a efekt b.ładny. Próbowałam wielu rózy - i tylko ew. Burjous może się tu wtrącić i przyłączyć do rywalizacji;
- szminka KOBO - mam odcień pomarańczy, ale chodzi za mną koral. Piękne kolory, trwałe, nie wyszuszają ust. A cena naprawdę zacheca;
- kreska do oczu - stosowałam eyelinery na zasadzie pożyczania od siostry, bo sama nie odważyłam się na zakup, więc po 'podkradaniu' dobrą opinię wystawiłabym pisakowi ORIFLAME. Łatwo się stosuje i długo się trzyma. Sama kupiłam MISS SPORTY - niska cena, a chciałam sprawdzić, czy się nadaję do posiadania własnej kreski :P :P :P :P :P :P i okazało się, że niska cena jednak nie szła w parze z niską jakością. Jestem zadowolona. ;
- kredka do oczu LANCOME - mięciutka, maksymalnie czarna, trwała, precyzyjna. Cena nieco odstrasza, ale OCH TA JAKOŚĆ!

4. Inne:

Perfumy:
-Mój złoty standard to: Dolce Vita, Angel au Demon, Amor Amor, Insolence, L'Instant, Samsara (ale wszystkie w wersji standardowej, żadne ich warianty!!!!!), Elle, Nina Ricci Jabłuszko, Mademoiselle, Chance, Noa, Hypnose.... to są moje ukochane sztandarowe perfumy, które niestety swoje kosztują. A tu się okazało, że taki HEAT Beyonce (bałam się kiczu, szczerze) okazał się piękny, a HORIZON Esprit też mnie urzekł.

KITY:

- metaliczne cienie INGLOT - efekt papugi gwarantowany;
- szampon GARNIER z serii naturalnych - do włosów suchych. ZERO efektu;
- podkład RIMMEL 25 h - to się lepi niemal jak miód! ;
- i wszystkie inne, jakie wymieniłam jako kontrast do moich Hitów.
Martencja24 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 13:38   #40
Immolation
Zakorzenienie
 
Avatar Immolation
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wrocław/Ostrzeszów/Jelcz-Laskowice
Wiadomości: 4 900
GG do Immolation
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Kochana a powiedz mi czy ten podklad z Rimmel "Recover" - dlugo sie w miare utrzymuje na buzi?
Immolation jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-23, 07:20   #41
Martencja24
Raczkowanie
 
Avatar Martencja24
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 138
GG do Martencja24 Send a message via Skype™ to Martencja24
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Cytat:
Napisane przez Immolation Pokaż wiadomość
Kochana a powiedz mi czy ten podklad z Rimmel "Recover" - dlugo sie w miare utrzymuje na buzi?
zależy jaką się ma cerę. z zasady rozśwuetlające są do cery suchej, szarej, zmęczonej - jak troszkę i moja, niestety, więc się sporo wcześniej kremuję i po 15 min podkład - trzyma się elegancko i długo. Konsystencja jest płynna, ale ja właśnie taką wolę, łatwo sie rozprowadza i nie tworzy nieestetycnych smug.

Edytowane przez Martencja24
Czas edycji: 2011-02-23 o 07:21
Martencja24 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-23, 15:24   #42
Lilly22
Zadomowienie
 
Avatar Lilly22
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 141
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Dołączę się i ja
HITY:
*Podkład Revlon Colorstay - świetnie kryje, wygładza i ujednolica skórę a przede wszystkim nie odbija się na ciuchach i rękach
* Błyszczyk Essence XXXXL Nudes - bajeczny zapach i trwałość
* Paletka Sleek STORM - śliczne kolory zarówno na dzień jak i na imprezę, pigmentacja i trwałość
* Pędzelki do oczu Maestro - cud miód i orzeszki
* Szmineczki NYX (circe, creamy beige) - super trwałość
* Tusze do rzęs WIBO Collagen Wear oraz L`oreal Volium Million Lashes - piękne rzęsiska są po ich użyciu
* Odżywka do włosów ISANA (biała z beżową zakrętką) - włosy są po niej mięciutkie. ma cudowny zapach który utrzymuje się długo na włosach
* Eyeliner w pędzelku z Lovely - mocna czerń i trzyma się calutki dzień
* Krem pielęgnacyjny Nivea Baby - ładnie nawilża i buzia jest po nim mięciutka i ma śliczny zapach
* Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea - może i troszkę szczypie, ale dla faktu, że genialnie zmywa makijaż, można się do tego przyzwyczaić
* Mleczko oliwkowe do ciała Ziaja - cudny zapach i świetne nawilżenie
* Pomadka ochronna Nivea Mleko i Miód - super nawilża usta
* Perfumy Beyonce i woda waniliowa z Ives Rocher

KITY:
* Podkład mineralny Bourjois - tragedia, okropny zapach który czuć przez cały dzień, podkreśla suche skórki i pory i ta cena 60zł
* Płyn do demakijażu Ziaja - trzeba użyć 1/3 butelki żeby zmyć jedno oko
* Błyszczyk Manhattan - okropny smak i małą trwałość
* Tonik micelarny Under Tweenty - poza fajnym zapachem nie robi nic
* Pianka do włosów cienkich Wellaflex - nic a nic nie daje
* Odżywka do paznokci Avon - paznokcie się rozdwajają jeszcze bardziej nić wcześniej

I to by było na tyle, w zasadzie kieruje się KWC przy wyborze jakiegokolwiek kosmetyku i się sprawdza
__________________
Prawo kształtu:
"Kot przyjmuje kształt naczynia, w jakim się znajduje" moje dzieciaczki: Bobuś, Tolusia i Fido
Antoine de Saint-Exupéry:
"Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostanie"

Edytowane przez Lilly22
Czas edycji: 2011-02-23 o 15:25
Lilly22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-23, 16:31   #43
dillingerine
Zadomowienie
 
Avatar dillingerine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 680
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity:
- Bourjois Healthy Mix jako podkład numer jeden - zapach zabija, zero machy i podkreślonych porów, zero pomarańczu i różu na twarzy, zero brokatu w ramach rozświetlających drobinek, nie wymaga pudrowania (cera normalna/mieszana) i ta urokliwa pompka, która podjeżdża do góry, fascynuje mnie ten dozownik (53)
- Sun Club matt bronzing powder - pisałam już w wątku o Essence, ale tutaj dodam jeszcze kilka achów: MATOWY, ogromny i tani jak barszcz, wyjdź za mnie <3 (01 Natoral)
- Vipera róż z serii Classic - nie tworzy plam, nawet kiedy posługuje się nim beztalencie mojego pokroju, trzyma się na twarzy, delikatnie napigmentowany, więc ciężko z nim przesadzić, trochę brakuje bardzo jasnych kolorów w palecie dostępnych, ale mi to akurat nie przeszkadza, bo lubuję się w małej ilości ciemniejszego różu, natomiast do jasnych nie jestem przekonana (047)
- cienie Inglota, a właściwie wkłady do paletek, bo pojedyncze, zwłaszcza Vertigo i Sprint Superstar, to nie jest szczyt moich marzeń mam ich jakieś pięćset milionów i wciąż mi mało, miałam w tym roku szczęście, bo zaopatrzyłam się w +/- 20 kolorów przed skokiem cen i wystarczy mi tego dobrego na jakieś tysiąc lat znakomita pigmentacja, ogromny wybór kolorów, względnie przystępna cena - rewelacja!
- Bourjois So Laque! jako lakier do paznokci numer jeden - szybko schnie, trwały: bez topcoatu wytrzymuje 5-6 dni, piękne kolory (ja szczególnie umiłowałam sobie 27 Beige Glamour), jak na lakier to dość drogi, ale przekłada się to na jakość
- błyszczyk Essence XXXL Nudes w kolorze 03 Nude Kiss - cudowny odcień, cudowny pod każdym względem, tylko zapach ma koszmarny
- Max Factor 2000 Calorie to mój tusz do rzęs numer jeden - ideał pod każdym względem
- Heat od Beyonce to jeden z niewielu zapachów, który po dwóch godzinach na mojej skórze nie wali kiszonym ogórem, więc samo to podnosi go do boskiej rangi
- różowa Bioderma, wszyscy wiedzą o niej wszystko

Kity:
- Revlon PhotoReady - brokatowy diabeł
- Multi Action False Lash Effect - kruszący się diabeł
- cienie Butterfly - skąd te zachwyty? Zero pigmentacji, nakładanie może być niezłym pomysłem na samoumartwianie
__________________
Я душу дьяволу продам за ночь с тобой...
TWORZĘ - Jimmy'ego rozdział 43.
BLOGA mam i ja -
dillingerine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-27, 12:11   #44
kaledonia
Zakorzenienie
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Ldz---GDA---NO
Wiadomości: 6 638
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hity:
Maybelline Affinitone- delikatny efekt na twarzy, wyrównuje koloryt, łatwo się rozprowadza, ma jasne odcienie
Maybelline The Colossal Volum' Express Mascara -teatralny efekt za jednym pociągnięciem, niezniszczalny, cały dzień wytrzymuje, kilka kolorów, w tym extra black i śliwkowy
Hean- cienie Zodiak oraz Aksamitne - zodiak idealne jako cień bazowy oraz rozświetlacz, a aksamitne są dobrze napigmentowane, trzymają się extra bez bazy!
Pierre Rene -Medic Sensitive Mascara- idealny codzienny tusz za grosze, nie rozmazuje się, czarny, śmieszna szczoteczka tradycyjna, łatwo się zmywa.
Arcancil Original Artist Palette -cienie niedostępne w Polsce super napigmentowane, matowe, idealnie się trzymające bez bazy, z możliwością przetransportowania do paletki.

Kity:
Revlon Colorstaty Mineral Mousse- tragedia! nic a nic nie kryje ani nie wyrówna, gęsty, tępy i nie do rozprowadzenia, bardzo niewydajny, śmierdząca maź...bleee
Revlon Super Lustrous Shiny Sheers - pomadka, której nie widać na ustach ,a nawet jeśli na nich była to znika w ekspresowym tempie
Pierre Rene Eyeliner Waterproof - kredka do powiek, która się bardzo szybko kseruje, efekt podbitego lipa gwarantowany
Oriflame Air Soft Powder- "transparentny" puder sypki gwarantujący efekt pomarańczy, jakbym zatrzasnęła się na solarium
Oriflame Dual Core Foundation czyli podkład w sztyfcie niewypał. Tragicznie podkreśla suche skórki, cera wygląda na zmęczoną, nie kryje a ma gęstą konsystencję, jest "suchy".
__________________
Top 5 Paryża
kaledonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-27, 22:35   #45
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 720
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Moje hity
  • Max Factor False Lashes-jeden z najlepszych tuszy jaki miałam. Ma super szczoteczkę.
  • Zestaw do brwi Essence-świetny kosmetyk do podkreślania brwi. Przy tym tani i wydajny.
  • Eyeshadow Primer E.L.F.-świetna i tania baza pod cienie. Cienie wytrzymują na niej cały dzień. Wygodna w użyciu. No i tania
  • Perfection Complection E.l.f.- super puder do wykończenia makijażu, który dodatkowo wyrównuje koloryt cery.
  • Paletki cieni Runaway NYX- świetne cienie, mocno napigmentowane. Bogata kolorystyka, więc jest w czym wybierać.
  • Żelowa kredka do oczu SuperShock Avon- nie przypuszczałam, że kiedyś będę tak zadowolona z produktu tej firmy, ale posłuchałam opinii Wizażystek i znalazłam kredkę wszechczasów. Kredka daje mocny kolor, bardzo łatwo namalować nią kreskę i do tego jest bardzo trwała.
  • Lakiery Essence-na moich paznokciach trwałe. Duży wybór kolorów i niska cena zachęcają.
  • Błyszczyki Nyx seria Round-po prostu boskie
Moje kity:
SEPHORA SUN DISK-
bronzer. Na twarzy nabiera marchewkowego odcienia. Straszny kosmetyk i jeszcze jak na złość jest go bardzo dużo w opakowaniu.
SEPHORA puder matujący- ciemnieje na twarzy a do tego jest niewydajny
CIENIE PODWÓJNE ESSENCE-kiepska pigmentacja i trwałość
BŁYSZCZYK WIBO (podróbka Watershine)- nie widać go na ustach i śmierdzi
Lynn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-01, 15:45   #46
fatamorganable
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 8
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

A to ja przewrotnie zacznę od kitów

KITY 2010:
1. The Body Shop - mgiełka z witaminą E; fajna może do odświeżenia ale zupełnie nie nawilża mojej twarzy
2. The Body Shop - krem pod oczy z witaminą E; po użyciu nie widzę ŻADNEGO działania
3. Astor - Kajal Pencil; za twarda, źle się nią maluje, w ogóle się nie trzyma
4. Maybelline - the falsies volum express mascara; ma fantastyczną szczoteczkę, ale tusz beznadziejny, kruszy się, a rzęsy robią się sztywne
5. Inglot - W-Bond Treatment; preparat do pielęgnacji paznokci z keratyną; to samo co z kremem pod oczy z TBS, nie widać zupełnie żadnego działania
6. Inglot - lakiery do paznokci; moim zdaniem są do niczego, może kiedyś były lepsze, jedyny plus to ogromna gama pięknych kolorów
7. Inglot - chusteczki do demakijażu; ze zmywaniem makijażu zupełnie sobie nie radzą
8. Euphora/Paese - biała kredka do oczu; twarda, szybko znika z oczu
9. MySecret - brązowy eyeliner z kolekcji evening passion; pachnie jak mydło...
10. Celanic - nawilżane płatki to demakijażu do cery wrażliwej; słabo zmywały makijaż i też pachniały jak mydło

To teraz ta przyjemniejsza część
HITY 2010:
1. Zabłocka solanka jodowo-bromowa; cudownie nawilża skórę a dodatkowo rozwiązuje różne jej problemy, u mnie np po kilku kąpielach zniknęły kurzajki. na które nie pomagało nic (łącznie z zamrażaniem i wycinaniem)
2. Peeling do ciała cukrowy z kawą kupiony w sklepie Organique; skóra jest dobrze oczyszczona, świetnie nawilżona, no a ten zapach...
3. Maska z glinką Ghassoul, również ze sklepu Organique i również podobne działanie, dodatkowo fajnie chłodząca
4. Bielenda EcoCare bioorganiczna woda termalna; dobrze zmywa makijaż, nie podrażnia i nie powoduje zaczerwienienia skóry wokół oczu, a dodatkowo mam wrażenie, że pielęgnuje rzęsy
5. L'Oreal Made for me naturals, color riche (kolor232 cashemere); piekny zapach piękny kolor, piękny wygląd opakowania. dobre nawilżenie
6. Bourjois eyelinery: Liner Clubbing oraz Liner Pinceau
7. Bourjois Khol&Contour 16H (color 82 bleu graphique)
8. Bourjois mascara 1001 lashes
9. Bourjois lakier do paznokci z szerokim pędzelkiem
10. The Body Shop masło do ust z papają

Edytowane przez fatamorganable
Czas edycji: 2011-03-01 o 15:46
fatamorganable jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 14:56   #47
raspberry88
Raczkowanie
 
Avatar raspberry88
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wroclaw/Bologna
Wiadomości: 156
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

HITY:

- KOSMETYKI MINERALNE; podkład, korektor z EDM : dla mnie odkrycie roku 2010
- Pedzlę z Maestro!
- Pędzelek Flat Top z Pixie (super mieciutki i ładny)
- Naturalna pielegnacją wlosow, twarzy i ciala (produkty z mazidel i BU: puder bambusowy z jedwabiem, spirulina, keratynowe serum regenerujace, OLEJ KOKOSOWY, hydrolat rozmarynowy)
- Szampon Babydream z Rossmana : tanie, dobre i nie niszczy wlosow
- Effaclar K + Effaclar M kuracja przeciw zaskornikom (cudow nie ma, ale widac wyrazna poprawę stanu skory)
- Woda Termalna z Avene
- Oliwka HIPP
- Olejek pichtowy

KITY:

- Kit stulecia: Mascara YSL; Volume Effet Faux Cils: MASAKRA Najgorsza maskara jakiej w zyciu uzywalam :/ 120 zl wyrzucone doslownie do kosza
__________________

Edytowane przez raspberry88
Czas edycji: 2011-03-06 o 14:58
raspberry88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-06, 15:25   #48
paradiso perduto
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 064
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

Hit:
Clarins Everlasting 103 ivory
żel hialuronowy z Biochemii Urody
serum algowe Swedish Spa Oriflame


Kit:
serum Advanced Night Repair Estee Lauder
paradiso perduto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-17, 20:15   #49
juli_jka
now or never
 
Avatar juli_jka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 6 657
Dot.: Hity & Kity kosmetyczne 2010

ostatnio używany kit: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,13...ja.html&next=1
czyli Rossmann, Isana, Body Milk Vitamin E (Mleczko do ciała),
z przykrością stwierdzam, że nie da się tego używać, w moją skórę się wmasować nie chciał, pozostawiał śliską warstwę...

__________________
jeśli chcesz wciąż się ze mną skontaktować, pisz priv - póki jeszcze mam konto
juli_jka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:38.