Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-25, 10:36   #4231
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Wesołych świat dziewczyny !
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-26, 13:49   #4232
AnnaMK
Rozeznanie
 
Avatar AnnaMK
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 695
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Również życzę Wam zdrowych, pełnych miłości Świąt
__________________
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu

http://pomozstasiowi.manifo.com/
AnnaMK jest offline  
Stary 2011-12-26, 16:56   #4233
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Lepiej późno niż wcale...
Wesołych Świąt !

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:12 ----------

Fotę wstawiłam do albumu
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2011-12-27, 06:16   #4234
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

u mnie przez święta wszyscy przeszli przez grype żołądkową
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2011-12-27, 07:09   #4235
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dotka Podoba mi się, jak masz tył zrobiony

U mnie tradycyjnie będzie cięcie na początku stycznia
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2011-12-28, 12:23   #4236
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dotka bardzo ładnie wyglądasz a Ty chcesz zapuścić na jakieś długie czy na boba?
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2011-12-28, 14:51   #4237
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Zapuszczam
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2011-12-28, 17:46   #4238
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

dotka , i dobrze, bo idzei w dobrym kierunku slicznie
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-28, 17:52   #4239
EMPOLAK
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez laudik Pokaż wiadomość
Nie wiem - jestem jedyna która znam która używa i kocha escspe i agent provocatour
Hej a ja juz 7 miesiaczków nie ścinam efekt/7 cm dłuższe bez naft i olejków
EMPOLAK jest offline  
Stary 2011-12-28, 18:32   #4240
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

ja zaczynam widzieć efekty po miesięcznej kuracji wcierkami, olejowaniu i łykaniu tabletek. Włosy już mi tak nie wypadają, są bardziej błyszczące i widze mysie odrosty a farbowałam miesiąc temu...
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2011-12-28, 18:36   #4241
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Ja mam pólcentymetrowe odrosty juz po tygodniu dziś znów farbowalam. Jakbym nie farbowala miesiąc to miałabym chyba ze 2 cm albo wiecej. Dziś uzylam nieco ciemnuejszej farby i chyba sie tego będę trzymać
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-28, 19:01   #4242
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

ja mam dylemat co tu robić dalej z farbowaniem, bo zmartwiło mnie to wypadanie włosów a farbowałam ostatnio castingiem niby bez amoniaku. Zastanawiam się czy się nie przerzucić na henne, sama nie wiem. Chciałabym jeszcze z miesiąc nie farbować, może jakoś przetrzymam zime
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2011-12-28, 22:52   #4243
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Ja to dotykam tylko odrosty na ogół, reszty prawie nie ruszam wiec nie moge powiedzieć ze coś moim wlosom dolega . Wypadają tez ale nieliczne, z reszta ja mam taka willas ze nie zauważam. To co moim szkodzi najbadziej to suszarka- ale zima to nie mam wyjścia - schna mi 24 godziny wiec nie moge chodzić z mokra głowa i używam suszarki. Ale za to od kwietnia gdzieś znów bedą miały luz od suszenia. Ja chce jeszcze trochę przyciemnic ale stopniowo- raz żeby nie niszczyć, dwa- żeby mieć czas sie przyzwyczaić. Marilyn - tu sie nie martw wypadaniem bo im są dłuższe t bardziej je widać ale nie sadze żeby wypadały bardziej- dłuższe są i wydaje sie wiecej
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-29, 09:57   #4244
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Nie chce mi się nic ostatnio wcierać Wszystko, co próbowałam sprawiało, że robiło mi się żółtko na włosach
Suszyć muszę żeby były proste, jak zostawię to się falują , a tego nie lubię. Niszczącego działania suszarki nie zauważyłam, często też prostuję - i to się nieco odbija na kondycji włosów. Dlatego staram się ograniczać
Odrosty też mam szybko, po 2 tygodniach są widoczne. Farbowałam przed 1 listopada, więc odrost jest ogromny. Zastanawiam się czy czekać do wiosny, czy sobie zrobić jeszcze raz pasemka
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2011-12-29, 20:53   #4245
kaslip
Przyczajenie
 
Avatar kaslip
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 24
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cześć dziewczyny jestem w sumie świeżynką na tym portalu, nie wiem czy dobrze trafiłam i czy będę wogóle mile widziana...ale jakby co mam nadzieję, że grzecznie mnie o tym poinformujecie i poradzicie gdzie mogłabym napisać

Moim problemem są oczywiście włoski. Od zawsze były cienkie i delikatne... a od 2 lat to poprostu tragedia, są jeszcze cieńsze, przetłuszczają się, wypadają, są wiecznie oklapniete nawet po umyciu 10 minut i włosy oklapują.

W związku z tym wpadłam na pewien pomysł i stąd piszę do Was może poradzicie?

Tak więc w mojej szalonej główce zrodził się pomysł o zgoleniu głowy tak całkiem na króciutko na kilka milimetrów (w tej chwili mam włosy do ucha) i zakupieniu potem peruki.

Oczywiście teraz pytanie do Was czy myślicie, że to dobry pomysł, że coś by to dało i włoski odrosły by chociaż trochę mocniejsze?

No i co sądzicie o perukach?
No bez peruki nie dało by rady bo cóż niestety moja głowa i twarzyczka jest okrągła jak księżyc w pełni i nie prezentowałabym się zbyt dobrze... w domu oczywiście chodziłabym bez a gdzieś do wyjścia zakładałbym perukę. Obecnie do lipca siedzę w domu bo piszę pracę, więc z domu wychodzę rzadko. Częściej byłabym bez peruki.

Proszę o odpowiedź-jakąkolwiek, a jeśli faktycznie źle trafiłam to proszę o radę gdzie i do kogo się zwrócić.
Pozdrawiam i oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku
kaslip jest offline  
Stary 2011-12-29, 20:55   #4246
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dla mnie peruka to porażka
Może lepiej zadbać o włosy?
Jest masa wątków o tym w dziale pielęgnacja
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2011-12-29, 21:25   #4247
kaslip
Przyczajenie
 
Avatar kaslip
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 24
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Tyle, że ja już stosaowałam różne cuda na włosy dobre szampony, odżywki, maseczki, ampułki, różne domowe mazidła, piję codziennie sok z buraków i marchwi, łykam tabletki na włosy, brałam kuracje przeciw wypadaniu włosów... już z rok stosuje różne cuda i nic nawet lekarz rozkłada ręce (stwierdził, że to przez hormony) - dlatego pomyślałam o zgoleniu główki i peruce.

Oczywiście myślę o tym z nadzieją, że po kilku miesiącach moje włoski by odrosly i byłyby ciut mocniejsze.
kaslip jest offline  
Stary 2011-12-29, 21:50   #4248
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

a ja uważam, że jeśli lepiej się będziesz czuła w peruce i nie przeszkadza Ci to, że wszyscy będą wiedzieć że masz peruke to ją noś i zrób się na łyso. Chociaż ja osobiście jakbym była w takiej sytuacji to zakładałabym rożne turbany na głowe...
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2011-12-30, 00:13   #4249
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Cytat:
Napisane przez Dotka81 Pokaż wiadomość
Dla mnie peruka to porażka
Może lepiej zadbać o włosy?
Jest masa wątków o tym w dziale pielęgnacja
Prawdę powiada dotka
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-30, 00:15   #4250
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
A ja bym nie golila - jeśli brak włosów jest dla ciebie problemem i poszukalabym jakiejś miłej krótkiej fryzurki jednak zawierającej w sobie włosy . Na zgolenie sie gotowym trzeba być
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-30, 00:16   #4251
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Tnij na krótko - i wzmacniaj włosy i raczej sie nie gol- jeśli juz przed tym hipotetycznym scieciem masz takie dylematy to po możesz zaliczyć załamanie nerwowe
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-30, 07:55   #4252
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Amen
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2011-12-30, 11:02   #4253
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

zgadzam się z dziewczynami! do tego piszesz,że lekarz powiedział,że to przez hormony...może trzeba coś z tym zrobić?
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-30, 11:41   #4254
AnnaMK
Rozeznanie
 
Avatar AnnaMK
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 695
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

A ja mam taką odpowiedź dla kaslip: samo ogolenie włosów na pewno ich nie wzmocni, chyba, że obecnie namiętnie traktujesz je rozjaśniaczami itp. wtedy rzeczywiście odrastający włos będzie mocniejszy, pod warunkiem, że znowu nie zaczniesz
Natomiast jeśli dbasz o włosy ( wynika to z Twojej wypowiedzi ) a efektów nie widać, to albo:
- taka Twoja uroda ( uwarunkowanie genetyczne ) i nic na to nie poradzisz.
- masz problemy endokrynologiczne
- choroby skórne np. łojotokowe zapalenie skóry głowy
- itp.itd
Lekarz sugerował problemy z gospodarką hormonalną, więc radzę udaj się jak najszybciej do endokrynologa.
Golenie głowy ( sama przez to przechodziłam ) tworzy nową osobę z która trzeba się zaprzyjaźnić i w pełni zaakceptować.
Kto miał wcześniej problemy z niską samooceną nie zmieni tego goląc makówkę wręcz przeciwnie.
Włosy są tylko dodatkiem do kobiecości...są jak lukier na pączku sama musisz zdecydować, czy bez lukru jesteś równie apetyczna....ależ się rozpisałam
__________________
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu

http://pomozstasiowi.manifo.com/
AnnaMK jest offline  
Stary 2011-12-30, 12:23   #4255
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

oj, i tu znow musi dojsc do glosu moja natura - otoz bowiem ja sie czuje polukrowanym pączkiem wlasnie bez wlosow . mi wlosy w zaden sposob nie dodaja kobiecosci, bez nich wrecz bucham seksapilem - chcialabym sie tak fantastycznie czuc z wlosami jak czuje sie bez.
zapuszczam z czystej ciekawosci -"jak to bedzie dla odmiany miec wlosy", ze znudzenia - "tyle lat bez wlosow, chce mi sie czegos nowego", wygody - "wszakze dlugich wlsow nie tzreba w kolko scinac, mozna zapomniec o fryzjerze".
paztrac na swoje zdjecia z krtkimi wlosami ie umiem nie myslec ze popelniam bląd zapuszczajac, ale dwa lata poswiecen - nie zaprzepaszcze tego - doczekam dlugich wlosow, bo wiem ze zawsze moge je sciac i wiem, ze bede wygladala superdobrze w najdziwniejszej ultrakrotkiej fryzurze
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-30, 12:39   #4256
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Nic mi się nie chce. Straciłam motywację chyba do wszystkiego

Do nowej użytkowniczki: Dziewczyny mają rację, jak się "nie czujesz" w krótkich włosach to lepiej tego nie rób- bo później przyjdziesz na wątek i będziesz się pytać, co zrobić żeby włosy szybciej rosły, bo nie możesz się na siebie patrzeć.

O kobiecości już tu nie raz pisałyśmy Jak któraś się czuje kobieco w długich włosach to niech sobie zapuszcza i wmawia, że te, które mają krótkie są mniej kobiecie i na pewno jej zazdroszczą Jak któraś nie czuje się kobieco to nie łudźcie się, że po zapuszczeniu włosów do kostek czy obcięciu na krótko nagle tę kobiecość w sobie odnajdzie

Peruka kojarzy mi się z Jerzym Połomskim i moją byłą sąsiadką, która żeby dodać sobie kobiecości zakładała takie brązowe gó...no na głowę
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2011-12-30, 12:42   #4257
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

a ja się w Nowym Roku ciachnę jednak, choć nie na bardzo krótko, tylko tak na krótko, jak Shirley Manson miała
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg shirley-manson-03.jpg (32,9 KB, 23 załadowań)
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-30, 12:47   #4258
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Nic mi się nie chce. Straciłam motywację chyba do wszystkiego

Do nowej użytkowniczki: Dziewczyny mają rację, jak się "nie czujesz" w krótkich włosach to lepiej tego nie rób- bo później przyjdziesz na wątek i będziesz się pytać, co zrobić żeby włosy szybciej rosły, bo nie możesz się na siebie patrzeć.

O kobiecości już tu nie raz pisałyśmy Jak któraś się czuje kobieco w długich włosach to niech sobie zapuszcza i wmawia, że te, które mają krótkie są mniej kobiecie i na pewno jej zazdroszczą Jak któraś nie czuje się kobieco to nie łudźcie się, że po zapuszczeniu włosów do kostek czy obcięciu na krótko nagle tę kobiecość w sobie odnajdzie

Peruka kojarzy mi się z Jerzym Połomskim i moją byłą sąsiadką, która żeby dodać sobie kobiecości zakładała takie brązowe gó...no na głowę





Ninedin, ty moja miszczyni cientej riposty ty

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
a ja się w Nowym Roku ciachnę jednak, choć nie na bardzo krótko, tylko tak na krótko, jak Shirley Manson miała
ona tu w perule jest - jakkolwiek perua udana
__________________

laudik jest offline  
Stary 2011-12-30, 13:11   #4259
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez laudik Pokaż wiadomość


Ninedin, ty moja miszczyni cientej riposty ty

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------



ona tu w perule jest - jakkolwiek perua udana
A mówię Ci, taki mam dziś humor...., że tylko takie posty mogę pisać
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2011-12-30, 13:28   #4260
AnnaMK
Rozeznanie
 
Avatar AnnaMK
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 695
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez laudik Pokaż wiadomość
oj, i tu znow musi dojsc do glosu moja natura - otoz bowiem ja sie czuje polukrowanym pączkiem wlasnie bez wlosow . mi wlosy w zaden sposob nie dodaja kobiecosci, bez nich wrecz bucham seksapilem - chcialabym sie tak fantastycznie czuc z wlosami jak czuje sie bez.
zapuszczam z czystej ciekawosci -"jak to bedzie dla odmiany miec wlosy", ze znudzenia - "tyle lat bez wlosow, chce mi sie czegos nowego", wygody - "wszakze dlugich wlsow nie tzreba w kolko scinac, mozna zapomniec o fryzjerze".
paztrac na swoje zdjecia z krtkimi wlosami ie umiem nie myslec ze popelniam bląd zapuszczajac, ale dwa lata poswiecen - nie zaprzepaszcze tego - doczekam dlugich wlosow, bo wiem ze zawsze moge je sciac i wiem, ze bede wygladala superdobrze w najdziwniejszej ultrakrotkiej fryzurze

Laudik, niestety nie każdy ma takie szczęście jak Ty, czy inne dziewczyny na tym wątku ( w tym ja ), znam wiele kobiet, które bez włosów czują się okropnie.
Kiedyś pracowałam w poradni przy oddziale onkologicznym, wyobraź sobie, że jedno z pierwszych pytań, które słyszałam, dotyczyło wypadania włosów po chemii. Kobiety świetnie radziły sobie z mdłościami, brakiem apetytu, sił a nie potrafiły zaakceptować utraty włosów, czy odrastającego jeżyka. Te zaś, które wygrywały życie, marzyły o.....długich, pięknych włosach. Może podałam zbyt ostry przykład, ale my tutaj, jesteśmy w mniejszości, wystarczy poprzeglądać wizaz. Wizerunek długowłosej nimfy, kreowany był od pokoleń, dopiero w 1909 aktorka Evie Lavalliere 40-latka ( więc bliska mi i Tobie ;-) ) musiała obciąć swoje długie włosy by się odmłodzić, miała zagrać osiemnastkę, ściachał ją nasz rodak Antoni Cierplikowski...i tak zrodził się nowy styl „garconne” ( chłopczyca ) hihihi już wiem dlaczego mówi się: obciąć się na garnek
Szit zapomniałam o Joannie d'Arc ;-)
Mam teraz 6 cm włosy, ale marzę o bobie...i to by było tyle...dalej to tylko pierdu, pierdu czeresieńki
__________________
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu

http://pomozstasiowi.manifo.com/
AnnaMK jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:41.