Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II - Strona 159 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-09, 19:45   #4741
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Wyrównałam tył.
Kupiłam maskę allwaves.
W weekend farbuję odrosty.
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-09, 20:53   #4742
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
:d
__________________

laudik jest offline  
Stary 2012-02-09, 21:05   #4743
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Laudik tyle napisałaś, że aż nie wiem co mam Ci odpowiedzieć
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-09, 21:15   #4744
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dotka na czarno dalej farbujesz?
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2012-02-09, 21:19   #4745
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Na czarno
Zobaczyłam dziś włosy mojej fryzjerki po dekoloryzacji i się przeraziłam
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-10, 09:07   #4746
AnnaMK
Rozeznanie
 
Avatar AnnaMK
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 695
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez laudik Pokaż wiadomość
coo??
wyobraz sobie ze ja jetsem absolwentka szkoly na placu mariackim - o szumnej nazwie liceum muzycznego wiec wcale bym sie nie zdziwila jakbysmy sie z widzenia znaly - zwlaszcza ze rocznik jakby ten sam - 71 i 72 jakos niedaleko od siebie.a powiedz co robilas na staromlynskiej?bo ja z racji kierunku wiecznie tam bylam zarowno w dzien jak i wieczorami
No, proszę, proszę, świat to globalna wioska;-) Otóż wokalistyka u Paterak, chciała ze mnie zrobić drugą Jurksztowicz, za to w szkole I stopnia waliłam w klawisze fortepianu i dmuchałam w klarnet ( zabrakło dla mnie fletu bocznego ) O rany jak ja nie lubiłam klarnetu, ależ byłam durna, teraz żałuję, mogłam się bardziej przykładać. Miałam niestety okropnego nauczyciela, brał mój stroik i ślinił .....no jak ja potem miałam grać, co?! Pozdrawiam serdecznie moją koleżankę Laudik z mariackiego
__________________
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu

http://pomozstasiowi.manifo.com/

Edytowane przez AnnaMK
Czas edycji: 2012-02-10 o 09:09
AnnaMK jest offline  
Stary 2012-02-10, 09:29   #4747
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez Dotka81 Pokaż wiadomość
Laudik tyle napisałaś, że aż nie wiem co mam Ci odpowiedzieć

__________________

laudik jest offline  
Stary 2012-02-10, 09:33   #4748
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

To ja już nic nie piszę
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-12, 18:43   #4749
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-12, 20:23   #4750
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Upajam sie wolnym
__________________

laudik jest offline  
Stary 2012-02-12, 20:26   #4751
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Ale Ci dobrze
Zazdroszczę

Ja muszę czekać jeszcze miesiąc i będę miała 3 tygodnie wolnego
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-13, 12:34   #4752
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dotka, a gdzie fotka?
Ale mi się zrymowało
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2012-02-13, 12:51   #4753
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Fotka wyrównania tyłu?
Zrobię Ci popołudniu
Wczoraj pofarbowałam odrosty
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-13, 20:18   #4754
Gabryska27
Przyczajenie
 
Avatar Gabryska27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Witam.Przygarniecie mnie do siebie?
Zapuszczam wlosy.Aktualnie mam tak krotkie ze wyc mi sie chce.Mialam czerwone wlosy a moja fryzjerka za jednym razem chciala ze mnie zrobic blondynke.To co sie ukazalo moim oczom to byl szok.Wyszlam z wlosami o dlugosci 2-3 cm w kolorze zolto rudy oraz z czerwonym paskiem na grzywce.Teraz sama doprowadzilam swoje wlosy do koloru blond ale ta dlugosc mnie dobija.Wygladam jak facet-nie jeste w stanie na siebie patrzec a nawet wlasnego meza sie wstydze!!!!!
Aktualnie mam cos takiego...
http://grafika.redakcja.pl/Kobieta.o...040259_Ewa.jpg

Pocieszcie jakos :-(((((
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg imagesööö.jpg (10,8 KB, 10 załadowań)
Gabryska27 jest offline  
Stary 2012-02-13, 21:53   #4755
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
No to takie jak ja mialam przez całe lata aż do słynnego sierpnia 2009 kiedy to zaczęłam zapuszczać
I która to fryzurę z czuloscia wspominam i jakieś 3 razy na dobę myśle czy aby do niej nie wrócić...

Witaj
__________________


Edytowane przez laudik
Czas edycji: 2012-02-13 o 22:49
laudik jest offline  
Stary 2012-02-14, 06:36   #4756
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

To po co obcinałaś na krótko skoro nie podoba ci się taka fryzura i źle się w niej czujesz?

Dotka ok

Widać mi już odrost czyli rosną Ostatnio czułam wiatr we włosach Dziwne uczucie po latach krótkich włosów Jeszcze 1,5 miesiąca i nadam im jakiś fajny kształt
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2012-02-14, 07:11   #4757
Gabryska27
Przyczajenie
 
Avatar Gabryska27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Fryzjerka musiala obciac bo tak mialam wlosy spalone ze pociagnelam reka za wlosy i zostaly mi w reku-jedna wielka guma....
Gabryska27 jest offline  
Stary 2012-02-14, 07:36   #4758
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Nie zrobiłam fotki bo baterie szlag trafił i musiałam je wsadzić do ładowarki
Ja już czuję konkretny wiatr we włosach
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-14, 09:00   #4759
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Gabryśka- po jednym zabiegu nic się takiego z włosami nie dzieje. Włosy pewnie były często farbowane-byle czym w domu. Napisałaś, że sama zeszłaś do blondu....Może masz słabe włosy i nie powinnaś samodzielnie nakładać rozjaśniaczy. I nie mieści mi się w głowie, że fryzjerka na siłę z czerwonych włosów chciała zrobić ci platynowy blond Sama przyszłaś po taką usługę?
Trudno Masz już krótkie i uważam, że w takiej sytuacji nie powinnaś ich farbować
Skoro twierdzisz, że i tak wyglądasz beznadziejnie to już różnicy ci nie zrobi, że będziesz miała odrosty. Odrosną naturalne i później sobie zrobisz jakiś kolor. Jeżeli jeszcze są takie popalone to stopniowo musisz ciachnąć Pielęgnuj te naturalne
Środków jest bardzo dużo. I co najważniejsze- te najlepsze są jednocześnie tanie
Tak w skrócie:
Wax (nie polecam przy jasnym blondzie-zżółkły mi i wyglądałam, jak idiotka)
Radical- szampon, ampułki do wcierania, odżywka w sprayu (
Jantar - wcierka z Farmony (do kupienia w aptece za 12 zł)- przyspiesza porost
Oleje- różnego rodzaju- poczytaj sobie na wizażu o tym
Tabletki- u mnie na porost fajnie działał Capivit Total

Tyle. Dodaj do tego odrobinę cierpliwości i kilka miesięcy. W końcu włosy to nie ręka i odrosną

Dotka fajne to uczucie Jak ci wiatr włosy rozwiewa
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2012-02-14, 09:09   #4760
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Mądrze prawisz Ninedin, poleję Ci
I do tego potrzebna jest jeszcze systematyczność, której ja za grosz nie posiadam
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-14, 09:40   #4761
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

tez wam obu poleje z okazji walę tynkow

a co do wlosow - jak to juz powiedziala ninedin - t nie ręka - odrosna - wczesniej czy pozniej bedziez miala dluzsze
i to rowniez po jakims czasie stanie sie powodem twoich frustracji


lece do pracy - sciski
__________________

laudik jest offline  
Stary 2012-02-14, 09:52   #4762
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

walentynkowy


Zmierzyłam odrost mam ok. 0,5 cm- czyli standardowy zimowy przyrost na miesiąc 1-1,5 cm
Chyba zaryzykuję z tym jantarem Jakby co to mam ten szampon wybielający Na Wielkanoc potrzebuję kilku centymetrów więcej- "trza" się w końcu, jakoś zaprezentować na tej imprezie
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2012-02-14, 10:38   #4763
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dziewczyny
Ja już chcę do łopatek
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-14, 10:50   #4764
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

mnie by wystraczyły do brody
może w koncu w tym tyg będe mieć nowy tel to pokaże wem co teraz mam na głowie
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline  
Stary 2012-02-14, 10:58   #4765
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

W ramach odchudzania przedwiosennego pożarłam rogala w McDonalds
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2012-02-14, 11:18   #4766
AnnaMK
Rozeznanie
 
Avatar AnnaMK
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 695
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Cytat:
Napisane przez Gabryska27 Pokaż wiadomość
Witam.Przygarniecie mnie do siebie?
Zapuszczam wlosy.Aktualnie mam tak krotkie ze wyc mi sie chce.Mialam czerwone wlosy a moja fryzjerka za jednym razem chciala ze mnie zrobic blondynke.To co sie ukazalo moim oczom to byl szok.Wyszlam z wlosami o dlugosci 2-3 cm w kolorze zolto rudy oraz z czerwonym paskiem na grzywce.Teraz sama doprowadzilam swoje wlosy do koloru blond ale ta dlugosc mnie dobija.Wygladam jak facet-nie jeste w stanie na siebie patrzec a nawet wlasnego meza sie wstydze!!!!!
Aktualnie mam cos takiego...
http://grafika.redakcja.pl/Kobieta.o...040259_Ewa.jpg

Pocieszcie jakos :-(((((
Witaj Obojętnie co się stało, teraz już się nie odstanie i nie ma co dywagować, potrzebujesz wsparcia i pocieszenia i je ode mnie dostaniesz
Byłam w podobnej sytuacji i wierzę, iż jedną wizytą u fryzjera można zrujnować włosy. Miałam tak samo. Bardzo dbam o włosy, zawsze sama je farbuje profesjonalnymi farbami ( Vitality's, Chenice itp ) stosując niską wodę. Kilka miesięcy temu, miałam piękne zadbane włosy a po jednej wizycie-pokaz fryzjerski w Hotelu Panorama, wyszłam z zielonym glutem. ,,Mistrz'' próbował ratowac swoje dzieło, robiąc mi płukanki rozjaśniające, potem repigmentację, ale błąd który popełnił na początku ( na jasny popielaty opalizujący brąz 6.12 nałożył ciemny złocisty blond 6.33 ) wyszło to co wyjść musiało ( niebieski + zółty=zielony. Wróciłam załamana, radziłam się nieocenionej wizażowej Blond Bunny, pokryłam to średnim naturalnym brązem 5.0 i po kilku myciach przebijała i tak zieleń. Nie mogłam na siebie patrzeć, zwłaszcza, że włosy zrobiły się matowe...wzięłam maszynkę, podałam mężowi i nakazałam: GOL;-) na 22 mm...nie było łatwo, ale powoli oswoiłam się z krótkimi włosami, teraz mam już całkiem fajną fryzurę. Na początku nosiłam chusty, duże kolczyki a potem dziewczyny z tego wątku przekonały mnie, że obnoszenie się z jeżykiem nie takie straszne.
Włosy naprawdę szybko rosną, schody zaczynają się dopiero gdy zaczynają za bardzo odrastać...czasem mam chęć znów chwycić za maszynkę, ale twardo się trzymam. Będzie dobrze, przetrwasz to, wcierki polecane przez Ninedin są naprawdę fajne. Teraz musisz skupić się przede wszystkim na regeneracji. Pozdrawiam
__________________
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu

http://pomozstasiowi.manifo.com/
AnnaMK jest offline  
Stary 2012-02-14, 13:39   #4767
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Dotka a co z tyłem? Wycinasz go? Ja swój zostawiłam i rośnie tak dziko, ale to jedyny sposób- albo zapuszczę i będzie długi - wtedy przestanie się wykręcać- albo będę ciągle goliła
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2012-02-14, 14:09   #4768
Gabryska27
Przyczajenie
 
Avatar Gabryska27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

AnnaMK dziekuje.Poszlam do fryzjerki i ona powiedziala ze bedzie dobrze wiec jej zaufalam-mowilam jej ze lepiej kilka razy zrobic pasemka zeby wlosow nie spalic ale ona stwierdzila ze jej pomysl jest lepszy.Nie ma teraz co gdybac.Teraz 4 razy w tygodniu olejuje wlosy.Codziennie myje wlosy metoda OSO.Nie mam mozliwosci zakupiuenia tych preparatow o ktorych pisala Niedin gdyz nie mieszkam w Polsce.Biore tabletki Merz Special ale wydaje mi sie ze wlosy nie rosna mi szybciej tylko wolniej.Dodam jeszcze ze do kiedy samodzielnie farbowalam sobie wlosy(8 lat) wszystko bylo z nimi w porzadku-jedna wizyta u fryzjera i wlosy spalone.Trudno jakos to przezyje.Z innej beczki to szczesliwych walentynek Wam zycze bo moje sa koszmarne i chyba znienawidze to swieto.

Dolacze zdjecia mojego koszmaru.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0079.jpg (64,2 KB, 35 załadowań)

Edytowane przez Gabryska27
Czas edycji: 2012-02-14 o 14:35
Gabryska27 jest offline  
Stary 2012-02-14, 14:43   #4769
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

kolorek super, fryzura też

Jakiej długości były wcześniej?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2012-02-14, 14:48   #4770
Gabryska27
Przyczajenie
 
Avatar Gabryska27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27
Dot.: Kobieta na "zapałkę". Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy - cz.II

Ninedin kolor zawsze sama robie a wczesniej byly takie...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg indexnnn.jpg (12,2 KB, 7 załadowań)
Gabryska27 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:42.