Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-06, 14:47   #901
snowhitee
Zakorzenienie
 
Avatar snowhitee
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 194
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
snow ja nie jestem wysoka mam 165 wzrostu i zle sie czuje jak latam na niskim po miescie czy na wyjscie mam jakies buty na plaskim oczywiscie i latam w nich jak nigdzie specjalnie nie ide
ale wiecej chodze na obcasie
co do szafy to juz mniej tam zagladam i nie komentuje kazdego wieszaka ale zagladam czasem poprostu nic nie pisze i tylelubie ogladac style

a i znalazlam swoja idealna kurteczke spojrzcie w bershcetylko niewiem za ile bo nie bylo na stronce
noo śliczna i jest tak fajnie marszczona na kołnierzu a'la falbanka
__________________
Blog snow
Włosy55cm->65cm

Dbam o siebie
od marca ćwiczę brzuch i pośladki

snowhitee jest offline  
Stary 2011-01-06, 16:01   #902
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez novelove Pokaż wiadomość
odpisze mi któraś?
Dwa razy pytałaś odpisywałam Ci rozwlekle..

Cytat:
Napisane przez Adzi07 Pokaż wiadomość
Yatta
Oj ty biebna kuruj sie . Ja wiem co to znaczy bol w tym
miejscu. Sama cierpie jak tylko sie za lekko ubiore albo przespie sie przy otwartym oknie w nie za ciepla noc.

A ja wczoraj mialam dzien z nerwami. Na dniach mam dostac @ a w pracy mam jedna panne co dziala na mnie jak plachta na byka. No i wlasnie wczoraj ekplodowalam. Co dziennie przychodzi za pozno nawet nie raczy mnie o tym poinformowac i do tego gra takiego glupka ze bym ja udusila. A najlepszy mi numer wywinela w dzien mojego wyjazdu do pl przed swietami. Tz tez ma ost.stresy w firmie i wczoraj az z tego wszystkiego zaczelam drinkowac i tz tez sie przylaczyl. I takim sposobem siedze dzis w pracy na kacu i zdycham. A na dzis jeszcze jestem umowiona na piwo z best na skype.
Dobra lece teraz do klubu bo juz dawno mnie tam nie bylo a nie chce by mnie dziewczynki wypowiedzieniem zagrozily.

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Kiniu zapomnialam.
Slicznie pieknie wspaniale no po prostu przepieknie te Twoje wloski.
No ja właśnie nie wiem, bo ani się nie przeziębiłam (w tej kurtce to ciężko by mi było taka gruba ) ani nic..

No a co do koleżanki no to cóż, są ludzie i ludzi i co poradzisz. Staraj się nie denerwować choć rozumiem, że to trudne, na szczęście nie widujecie się często

Cytat:
Napisane przez BLOND_PRINCESSKA Pokaż wiadomość
Adzi nie martw się, kazdy ma takie wkurzajace kolezanki
u mnie na uczelni w grupie sa 4 laski,ktore wygladaja jak blizniaczki, perfidne kujonki ... typu " mi musi byc najlepiej,ale twoim kosztem" obgaduja wszystkich, jak im sie cos nie uda to placza i krzycza na cala uczelnie no poje****.
My z dziewczynymi zawsze szlysmy na luzie na jakis tam przedmiot,bo gosciu byl lajtowy,mozna bylo z nim pogadac. A on zawsze zadawal 20 stron zeby skserowac i przeczytac i na ten temat byla rozmowa na zajeciach.
My z dziewczynami nigdy nie czytalysmy, a zawsze nam wpisywal plusy,bo mowilysmy cos z glowy.
To nas obgadaly,ze one tych kserowek na pamiec sie ucza i plusow nie maja,a nam gosciu wstawia,a i tak trudno nam przeczytac 20 stron
No tak, bo wkuć na pamięć to każdy potrafi ale pomyśleć samodzielnie to już ciężko. Wszedzie i zawsze takie kujonki się trafią - notatek tez pewnie nie pożyczają bo jeszcze ktoś będzie miał lepszą ocenę od nich ?

Cytat:
Napisane przez Kotka17 Pokaż wiadomość
no własnie ja mam sporo sukienko-tuniczek z tally są super a pierścionków nigdy nie nosiłam bo nie lubię! ja kolczyki i łańcuszki ze srebra baaarrdzoo lubię
Ja z kolei uwielbiam biżuterię wszelkiego rodzaju Za złotem też nie bardzo przepadam, ale parę pierścionków mam - natomiast kolczyków złotych czy łańcuszka nie wyobrażam sobie założyć
Yattamanka jest offline  
Stary 2011-01-06, 16:09   #903
snowhitee
Zakorzenienie
 
Avatar snowhitee
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 194
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez Yattamanka Pokaż wiadomość
Dwa razy pytałaś odpisywałam Ci rozwlekle..



No ja właśnie nie wiem, bo ani się nie przeziębiłam (w tej kurtce to ciężko by mi było taka gruba ) ani nic..

No a co do koleżanki no to cóż, są ludzie i ludzi i co poradzisz. Staraj się nie denerwować choć rozumiem, że to trudne, na szczęście nie widujecie się często



No tak, bo wkuć na pamięć to każdy potrafi ale pomyśleć samodzielnie to już ciężko. Wszedzie i zawsze takie kujonki się trafią - notatek tez pewnie nie pożyczają bo jeszcze ktoś będzie miał lepszą ocenę od nich ?



Ja z kolei uwielbiam biżuterię wszelkiego rodzaju Za złotem też nie bardzo przepadam, ale parę pierścionków mam - natomiast kolczyków złotych czy łańcuszka nie wyobrażam sobie założyć
A ja noszę złoty łańcuszek, który dostałam od TŻ i do tego zawieszka z jednej str serduszko a z drugiej Bozia

Bardzo lubię i srebro i złoto, pierścionki mam 2 złote i 1 z białego złota zaręczynowy Ja z kolei właśnie nie lubię takich korali i długich wisiorów Ale na rękach muszę coś mieć, takie pierdólki uwielbiam

Zobaczcie mojego zająca z dziś
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1060200.jpg (52,2 KB, 48 załadowań)
__________________
Blog snow
Włosy55cm->65cm

Dbam o siebie
od marca ćwiczę brzuch i pośladki

snowhitee jest offline  
Stary 2011-01-06, 16:13   #904
WweronikaWw
Zakorzenienie
 
Avatar WweronikaWw
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Slask
Wiadomości: 3 457
GG do WweronikaWw
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Caskada ja taka kurke na wiosne kupowalam kosztowala bodajze 239
,ale nie jestem pewna czy tro ta sama

,a co do takich dziewczyn jak princesska wspominała to pamietam jak w 1 kl Lo taka jedna miala problem z pozyczeniem zeszytu badz powtorzeniem zdania dyktowanego przez nauczyciela ;/ nigdy jej nie lubilam i ogolnie malo kto ja lubil
mialam w klasie takie kujonki co niby tutaj 6 ,ale wyluzowane na piwo chodzily ,ale sa tez takie co jak ktos wspomnial cos o imprezach, rozrywce to jakby z kosmosu zleciały
__________________

Papierosy
zapuszczanie
WweronikaWw jest offline  
Stary 2011-01-06, 16:15   #905
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

snow ale cudny ten twoj pies no i uszy jak u zajaca stoja faktycznie a powiedz jaki on ma stosunek do dzieci??
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2011-01-06, 16:22   #906
dilara
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 369
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Dziewczyny jednak nie farbowalam Nutrissem. Wziełam 2 opakowania wellatonbu 9.0 i jedno 8.1..... efekt taki, ze odrosty mam rudawe... reszta szara...

tylko jak biore 2 na 3, lub 3 na 3 opakowania popielatego koloru, to odrostow nie mam z jakby prześwitem rudym... ale wtedy cały dół mam dosłownie szary....

jak juz wziełam 2 opakowania koloru naturalnego, to dół nie jest aż tak masakrycznie szary, ale za to odrost lekko przebija rudym....

ehhhh
dilara jest offline  
Stary 2011-01-06, 16:44   #907
snowhitee
Zakorzenienie
 
Avatar snowhitee
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 194
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
snow ale cudny ten twoj pies no i uszy jak u zajaca stoja faktycznie a powiedz jaki on ma stosunek do dzieci??
No dobra jest dziękuję A stosunek do dzieci to tak jak już kiedyś pisałam, ogólnie beagle uwielbiają ich towarzystwo Ja mam 5 letnią siostrzyczkę, w wakacje byłam z nią miesiąc non stop, no i Mona zakochana w niej Wszędzie za nią, liże, bawi się no jak z filmu
Ale jak Ty chcesz russela to one też uwielbiają dzieci No i pies jest świetny sam w sobie, my też o nim myśleliśmy ale ostatecznie okazał się za drogi

Cytat:
Napisane przez dilara Pokaż wiadomość
Dziewczyny jednak nie farbowalam Nutrissem. Wziełam 2 opakowania wellatonbu 9.0 i jedno 8.1..... efekt taki, ze odrosty mam rudawe... reszta szara...

tylko jak biore 2 na 3, lub 3 na 3 opakowania popielatego koloru, to odrostow nie mam z jakby prześwitem rudym... ale wtedy cały dół mam dosłownie szary....

jak juz wziełam 2 opakowania koloru naturalnego, to dół nie jest aż tak masakrycznie szary, ale za to odrost lekko przebija rudym....

ehhhh
ehh no ale wiesz nie wiadomo też co by było po nutrissach u Ciebie, także nie martw się odrost zjaśnieje po paru myciach a szarość tym bardziej się spierze
__________________
Blog snow
Włosy55cm->65cm

Dbam o siebie
od marca ćwiczę brzuch i pośladki

snowhitee jest offline  
Stary 2011-01-06, 17:02   #908
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

snow ale swietnie masz siostre w wieku mojego synka prawie (on ma 3,5 roczku) ja mam rodzenstwo w twoim wieku siorke i brata ale czuje sie jak oni
no mysle nad tym jackiem mysle musi byc przyjazny dla dzieci
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2011-01-06, 17:29   #909
karolina2393
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4
Rozjasnianie. Proszę o rady:)

Planuję lekko rozjaśnic włosy. Siostra, która ma praktyki w salonie powiedziala, że dobrze jest do "papki" rozrobionego juz rozjaśniacza dodac trochę szamponu, wtedy calą tą papkę nałożyc na wlosy i rownomierniej się rozprowadzi niż sam rozjaśniacz. Czy to prawda? I czy zrobic to na mokrych, czy suchych włosach?

Edytowane przez karolina2393
Czas edycji: 2011-01-06 o 17:31
karolina2393 jest offline  
Stary 2011-01-06, 20:32   #910
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Witajcie dziewczynki
Ja dziś trochę zalatana ale dotarłam do was. Tż mi sie rozchorowal i musiałam cały dzień niańczyć dzidzię Chyba jakaś grypa go dopada bo kosci go bolą i nerki...

Pochwalę wam sie że dziś podcięłam końcówki Tż oczywiście podcinał- jestem bardzo zadowolona bo końcówki znaczy same końce
Włoski od razu gladsze i w lepszej kondycji.

A ja mam z Lolką problem dziś na spacerach 3 różne psy mi na nia skoczyły i ją wiecie co... jeden od przodu, 2 tyłem ale pogoniłam towarzystwo. Chyba sie zbliża jej pierwsza cieczka nie?
I teraz boję sie ją brać jak do sklepu ide bo co będzie jak przywiążę a jakis pies najdzie? Tyle że krwi jeszcze nigdzie nie znalazlam...

I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-01-06, 20:54   #911
WweronikaWw
Zakorzenienie
 
Avatar WweronikaWw
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Slask
Wiadomości: 3 457
GG do WweronikaWw
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki


I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...

Tacy sa juz ludzie Od innych to wymagaja ,a sami nie potrafia
zawsze mnie tro wkurza.Jak ktos zwraca mi uwage ,a robi dokladnie tak samo
__________________

Papierosy
zapuszczanie
WweronikaWw jest offline  
Stary 2011-01-06, 21:23   #912
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

cascada

Ja jestem z Lublina

cascada ja też mam 1,65 i noszę baletki, jakoś nie potrafie nosić obsaców
Bo zastanawiam się jakby to było-nie dziwnie trochę tak na uczelnie na szpilach latac?
I jakoś zawsze stopa mnie boli na obcasach

snowhitee
śliczny piesek, jak ja uwielbiam zwierzeta
Uszy ma śliczne
Promod czasem ma drogie rzeczy fakt, ale czasem mozna cos kupic
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-01-06, 21:56   #913
asiabb1983
Zakorzenienie
 
Avatar asiabb1983
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 942
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Ja dziś trochę zalatana ale dotarłam do was. Tż mi sie rozchorowal i musiałam cały dzień niańczyć dzidzię Chyba jakaś grypa go dopada bo kosci go bolą i nerki...

Pochwalę wam sie że dziś podcięłam końcówki Tż oczywiście podcinał- jestem bardzo zadowolona bo końcówki znaczy same końce
Włoski od razu gladsze i w lepszej kondycji.

A ja mam z Lolką problem dziś na spacerach 3 różne psy mi na nia skoczyły i ją wiecie co... jeden od przodu, 2 tyłem ale pogoniłam towarzystwo. Chyba sie zbliża jej pierwsza cieczka nie?
I teraz boję sie ją brać jak do sklepu ide bo co będzie jak przywiążę a jakis pies najdzie? Tyle że krwi jeszcze nigdzie nie znalazlam...

I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...
witaj bunny
chciałabym Ci napisać że czasem jest bardzo trudno uspokoić takiego maluszka.młoda mama nie zawsze wie i umie zrobić wszystko aby jej dzidzia nie płakała , a tym bardziej początkek jest bardzo trudny zarówno dla niej jak i maluszka więc musisz uzbroić się w cierpliwość i nie denerwować się chociaż wiem że na pewno Ci ciężko, że dziecko płacze i nie możesz spać .trzeba spróbować przetrzymać ten kryzys a nie być złośliwym jak nie którzy ludzie a takich nie brakuje ...
wiem coś o tym i Cię rozumiem bo mój drugi synek też był bardzo bardzo płaczliwy niespałam przez to prawie wcale przez rok czasu .cały czas chciał być trzymany przy cycu i tylko u mnie był spokojny nikt inny nie mógł mi pomóc bo on poprostu płakał u każdego .i wiem że też sąsiedzi mieli pewnie nieprzespane noce z tego powodu .Ja też się zle z tym czułam bo wiedziałam że to moje dziecko im spać nie daje, ale uwierz że mi było też ciężko i na pewno nie było by mi miło gdyby ktoś jeszcze mnie napominał i zwracał uwage że dziecko mu spać nie daje .niestety nie zawsze macierzyństwo jest takie proste jakby się mogło wydawać , więc musisz wytrwać te ciężkie chwile głowa do góry może nie każda noc i dzień będzie taki ciężki do wytrzymania
przepraszam że taki referat
asiabb1983 jest offline  
Stary 2011-01-06, 22:37   #914
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

blond bunny
Lola może rzeczywiscie mieć cieczke, lepiej nie zostawiaj jej samej pod sklepem.
Psy wyczują nawet 3 tyg przed także może i mieć w lutym.
Co do tej pani z dzieckiem-dziwna kobieta, zwracała uwagę żeby pies nie skrobał a sama teraz ma kłopoty z hałasem.
Wiadomo dziecko to co innego niz pies, ale mogła wykazać się tolerancją, teraz mogłabyś jej powiedzieć pani zwracała mi uwagę jak pies drapał a ja nie mogę spać np.piątą noc bo dziecko płacze-kulturalnie, a kobiecie na pewno zrobiłoby się głupio.
I jestem ciekawa co znaczy "przenieść psa w inne miejsce" no gdzie masz go przenieść na klatkę czy co

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2011-01-06 o 22:38
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-01-06, 23:27   #915
EwCiA000
Zadomowienie
 
Avatar EwCiA000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Wiadomości: 1 534
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Hej dziewczynki

słuchajcie nie wiem czy pomożecie, ale zgłaszam się o pomoc wszędzie gdzie mogę
za niedługo mam studniówkę i zupełnie nie wiem jaką sukienkę kupic, czy wąską jak na 1-szym zdjęciu czy taką rozłożystą jak na drugim druga rzecz to fryzura pomóżcie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (57,3 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg bez☠tytułu.jpg (20,3 KB, 31 załadowań)
__________________
ognista rudość
żelki na swoich
studentka II roku Pedagogiki

TŻ 13.12.2010

No one is perfect...We're just people- not angels
EwCiA000 jest offline  
Stary 2011-01-06, 23:35   #916
kedud86
Raczkowanie
 
Avatar kedud86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 284
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez EwCiA000 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

słuchajcie nie wiem czy pomożecie, ale zgłaszam się o pomoc wszędzie gdzie mogę
za niedługo mam studniówkę i zupełnie nie wiem jaką sukienkę kupic, czy wąską jak na 1-szym zdjęciu czy taką rozłożystą jak na drugim druga rzecz to fryzura pomóżcie
ta pierwsza bedzie badziewna, lepiej tą drugą weź, albo jeszcze poszukaj, a co do fryzury to my już zapomniałyśmy jakie Ty masz włosy tak dawno do nas nie zaglądałaś
kedud86 jest offline  
Stary 2011-01-07, 00:40   #917
_eNchaNted_
Wtajemniczenie
 
Avatar _eNchaNted_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: śląskowo
Wiadomości: 2 599
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez Adzi07 Pokaż wiadomość
Agatko
Wczotaj wlasnie jej powiedzialam. A co bylo smieszniejsze to panna ma dwa telefony i zegaek na reku. Wchodzi wczorej i widze ze wyglada jak by biegla a ja do mniej " dziekuje ze popsulas mi moj dzienny plan". A ona na mnie patrzy jak bym co najmniej zielona byla i mowi no przeciez jeatem jeszcze za wszesnie. A ja jej na to ze jestes 45 minut za pozno. Udala zdziwiona ze godzina w tel sie przestawila. No wiecie co? Mi jakos sie jeszcze nigdy sama sie nieprzestawila. A wam? No i zeby bylo smiejszniej ma drugi tel i zegarek na rece. I co wy na to ?
No rece opadaja.
Na wychodne powiedzialam jej zeby lepiej juz zaczela wymyslac bajke na nastepny dzien pracy bo musiala by byc nie wiem jak dobra abym jej dzis ja musiala lyknac. A wczoraj to az z szefemem rozmawiala ze strachu ze jej niby kolo tylka narobie a ja nawet nie mialam zamiaru sie odzywac. Przynajmniej na razie.
A może ona po prostu ma te zegarki i telefony, aby tylko miec, a na czasie się nie zna

Zegarek mi się sam przestawia, jak jest zmiana czasu, i to jeszcze nie w telefonie. Ale od kiedy cofamy czas w styczniu?

Oj współczuje Ci kochana, nie znosze takiego cudowania. Nie lepiej powiedziec prawdę? Już lepsza najgorsza prawda jak taka kombinatoryka. Ja bym wolała, jakby podeszła i powiedziała: Słuchaj, spóźniłam się, byłam na radce, nie spojrzałam na zegarek, oddam Ci te 45min innego dnia. I wszystko. Jeszcze bym jej się spytała jak było na spotkaniu A tak to... no czasem widocznie lepiej udawac durnia


Cytat:
Napisane przez snowhitee Pokaż wiadomość
Ja jak Agatka nosze baletki

Aaa no to nie zastanawiaj się nawet i bierz DIVE Ja też kiedyś miałam manię na klapki ale przeszło mi i teraz nie wyobrażam sobie pisać sms'a na innej klawiaturze niż dotykowej

Wróciłam właśnie z dłuższego spaceru z Monką i TŻ maaaatko jak zmarzłam Ale fajne fotki jej porobiłam to zaraz pokaże jakieś I spotkaliśmy parę z innym beagle'm psiakiem i jak się wybawiły to o rany
Cytat:
Napisane przez snowhitee Pokaż wiadomość
Zobaczcie mojego zająca z dziś
I ja się dołączam do uwielbiających baletki pomimo tego, że jestem niska, to lubię sobie pobrykac w płaskich butkach na co dzień obcasy rzadko noszę, ale jak do kina idziemy, czy na kolacje to owszem Tylko najgorsze jest to, że zawsze mnie później stopy bolą a o szpilach to już nie wspomne...

A ja właśnie nie wyobrażam sobie pisac sms'a na dotykowej Muszę jeszcze je na live zobaczyc, a później Wam powiem jaką decyzję podjęłam Ta Nokia jest 'na życzenie' także wątpie, że jest jeszcze gdziekolwiek w jakimś salonie. Więc pewnie wybór padnie na DIVE

Nie wiedziałam, że zajączki aportują
A tak na poważnie, to kochaną masz tą psinkę i fajne szeleczki ma


Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Ja dziś trochę zalatana ale dotarłam do was. Tż mi sie rozchorowal i musiałam cały dzień niańczyć dzidzię Chyba jakaś grypa go dopada bo kosci go bolą i nerki...

Pochwalę wam sie że dziś podcięłam końcówki Tż oczywiście podcinał- jestem bardzo zadowolona bo końcówki znaczy same końce
Włoski od razu gladsze i w lepszej kondycji.

A ja mam z Lolką problem dziś na spacerach 3 różne psy mi na nia skoczyły i ją wiecie co... jeden od przodu, 2 tyłem ale pogoniłam towarzystwo. Chyba sie zbliża jej pierwsza cieczka nie?
I teraz boję sie ją brać jak do sklepu ide bo co będzie jak przywiążę a jakis pies najdzie? Tyle że krwi jeszcze nigdzie nie znalazlam...

I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...
O dzięki kochana, właśnie mi przypomniałaś o tym, że muszę się zapisac na podcięcie końców w następnym tyg
U Ciebie to pewnie nawet nie widac różnicy w długości, ale fajnie, że zadowolona jesteś Nie ma to jak oddac się w ręce zaufanej osoby

Na Lolke uważaj, i lepiej nie zabieraj jej ze sobą do sklepu. Huliganów napalonych odganiaj i najlepiej wychodź z nią szybciutko, żeby zrobiła co ma zrobic i wsio. Bo później zgraja panów się zbiegnie i ich nie odgonisz.
Ja pamiętam jak moja czikinkira miała cieczke, to nikt nie wiedział na początku o tym. Tak sprytnie się kamuflowała, że dopiero zobaczyliśmy jak siedziała siostrze na kolanach i zostawiła małą plamkę. Ona ogólnie miała jakąś skromną tą cieczke. Także bacznie obserwuj, bo o maluchy szybciutko

Odnośnie sąsiadki. Jak ledwo co wyszła ze szpitala, to spokojnie. Myślę, że dwa-trzy dni i bobas się uspokoi. Musi się przyzwyczaic do nowego otoczenia. A jak nie to ja bym spała albo z poduchą na głowie, albo z korkami w uszach

Uważaj, żeby to choróbsko na Ciebie nie przeszło Teraz masa tych wirusów w powietrzu.
__________________


_eNchaNted_ jest offline  
Stary 2011-01-07, 02:06   #918
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez snowhitee Pokaż wiadomość
A ja noszę złoty łańcuszek, który dostałam od TŻ i do tego zawieszka z jednej str serduszko a z drugiej Bozia

Bardzo lubię i srebro i złoto, pierścionki mam 2 złote i 1 z białego złota zaręczynowy Ja z kolei właśnie nie lubię takich korali i długich wisiorów Ale na rękach muszę coś mieć, takie pierdólki uwielbiam

Zobaczcie mojego zająca z dziś
Ja też nie lubię takich długich - dziwne to w sumie bo u kogoś mi się podobają, ale ja jak zakładam to jakoś nie szczególnie..

A ta Twoja królewna urocza

Cytat:
Napisane przez dilara Pokaż wiadomość
Dziewczyny jednak nie farbowalam Nutrissem. Wziełam 2 opakowania wellatonbu 9.0 i jedno 8.1..... efekt taki, ze odrosty mam rudawe... reszta szara...

tylko jak biore 2 na 3, lub 3 na 3 opakowania popielatego koloru, to odrostow nie mam z jakby prześwitem rudym... ale wtedy cały dół mam dosłownie szary....

jak juz wziełam 2 opakowania koloru naturalnego, to dół nie jest aż tak masakrycznie szary, ale za to odrost lekko przebija rudym....

ehhhh
A tyle razy mówiłam, że wellaton wychodzi marchewkowo..

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Ja dziś trochę zalatana ale dotarłam do was. Tż mi sie rozchorowal i musiałam cały dzień niańczyć dzidzię Chyba jakaś grypa go dopada bo kosci go bolą i nerki...

Pochwalę wam sie że dziś podcięłam końcówki Tż oczywiście podcinał- jestem bardzo zadowolona bo końcówki znaczy same końce
Włoski od razu gladsze i w lepszej kondycji.

A ja mam z Lolką problem dziś na spacerach 3 różne psy mi na nia skoczyły i ją wiecie co... jeden od przodu, 2 tyłem ale pogoniłam towarzystwo. Chyba sie zbliża jej pierwsza cieczka nie?
I teraz boję sie ją brać jak do sklepu ide bo co będzie jak przywiążę a jakis pies najdzie? Tyle że krwi jeszcze nigdzie nie znalazlam...

I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...
Weź jeszcze powiedz, że te kości go bolą przy kości ogonowej Może faktycznie coś jest w powietrzu Ja zmuszona leżeć na wznak przespałam się w ciągu dnia i teraz spać mi się nie chce :/

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Wiadomo dziecko to co innego niz pies, ale mogła wykazać się tolerancją, teraz mogłabyś jej powiedzieć pani zwracała mi uwagę jak pies drapał a ja nie mogę spać np.piątą noc bo dziecko płacze-kulturalnie, a kobiecie na pewno zrobiłoby się głupio.
I jestem ciekawa co znaczy "przenieść psa w inne miejsce" no gdzie masz go przenieść na klatkę czy co
Rozumiem argumenty Asi, ale z drugiej strony babka no niestety ale nie wykazała się intelektem.. Bo raz tak jak mówi Agatka "przenieść psa w inne miejsce" to niby co ma znaczyć? Co ma lewitować w powietrzu? A może lepiej oddać psa komuś z rodziny bo ona od czasu do czasu psa usłyszy? Założę się, że nigdy psa nie miała i dlatego takie głupoty gada.. Szczególnie było to nie przemyślane skoro lada dzień miała rodzić i chyba nie spodziewała się, że dzidzia będzie aniołem wcielonym - a skoro pieska słychać to płaczące dziecko to już w ogóle..
I tak jak mówię - rozumiem, że nie dziecka wina, że płacze - ale pies tez nie jest winny, że szczeka czy chodzi po mieszkaniu - i mimo wszystko ja bym jej zwróciła uwagę, a Tobie Bunny proponuję zatyczki do uszu.

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
cascada ja też mam 1,65 i noszę baletki, jakoś nie potrafie nosić obsaców
Bo zastanawiam się jakby to było-nie dziwnie trochę tak na uczelnie na szpilach latac?
I jakoś zawsze stopa mnie boli na obcasach
A dlaczego na uczelnie nie wolno przychodzić w butach na obcasie ?
Ja tam uwielbiam obcasy (choć nie powinnam ze względu na kręgosłup) i latem jak mam okazję to chodzę A jak studiowałam to zimą faktycznie raczej się nie chodziło w obcasach tylko kozakach na płaskim spodzie, bo ślisko, śnieg itd. Ale latem, czy nawet wiosną/jesienią wiele dziewczyn chodziło w bucikach na obcasie - czółenka, botki
co tylko chcesz Nie mówię, że od razu jakieś 12 cm szpile bo i tak w takich nie chodzę, jestem dość wysoka (1,74) więc nie chodze w takich butach bo patrzę na wszystkich z góry i głupio się czuję Ale takie 7-8 cm to uwielbiam i sama też je zakładałam i chadzałam na wykłady

Cytat:
Napisane przez EwCiA000 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

słuchajcie nie wiem czy pomożecie, ale zgłaszam się o pomoc wszędzie gdzie mogę
za niedługo mam studniówkę i zupełnie nie wiem jaką sukienkę kupic, czy wąską jak na 1-szym zdjęciu czy taką rozłożystą jak na drugim druga rzecz to fryzura pomóżcie
Mnie tam się podobają obie choć może dla lepszego komfortu tańca, żeby Ci się nie podsuwała do góry to 2 lepsza. No i ta 1 w zasadzie jest taka, że mogłabyś ją do cioci na imieniny włożyć - a druga taka bardziej okazyjna



Aha no i KOTKA nie wiem czy widziałaś, ale od piątku do niedzieli w media markt sprzedają bez vatu rtv i agd - może znajdziesz sobie nie drogo jakąś praleczkę.

Edytowane przez Yattamanka
Czas edycji: 2011-01-07 o 02:30
Yattamanka jest offline  
Stary 2011-01-07, 09:15   #919
EwCiA000
Zadomowienie
 
Avatar EwCiA000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Wiadomości: 1 534
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Yatta no chyba na tą drugą się zdecuduję, bo mam różowe buty i różową torebkę, więce nie musiałabym specjal nie kupowac

Kedud a co do fryzury to wkleję zdjęcia w poniedziałek i zobaczycie co by tam można było uczynic z tych moich włosków
__________________
ognista rudość
żelki na swoich
studentka II roku Pedagogiki

TŻ 13.12.2010

No one is perfect...We're just people- not angels
EwCiA000 jest offline  
Stary 2011-01-07, 10:11   #920
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

snowhitee

dziękuję ale były dla mnie za jasne. poza tym teraz i tak zmienili skałd i wychodza szraozielonkawe

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Ja dziś trochę zalatana ale dotarłam do was. Tż mi sie rozchorowal i musiałam cały dzień niańczyć dzidzię Chyba jakaś grypa go dopada bo kosci go bolą i nerki...

Pochwalę wam sie że dziś podcięłam końcówki Tż oczywiście podcinał- jestem bardzo zadowolona bo końcówki znaczy same końce
Włoski od razu gladsze i w lepszej kondycji.

A ja mam z Lolką problem dziś na spacerach 3 różne psy mi na nia skoczyły i ją wiecie co... jeden od przodu, 2 tyłem ale pogoniłam towarzystwo. Chyba sie zbliża jej pierwsza cieczka nie?
I teraz boję sie ją brać jak do sklepu ide bo co będzie jak przywiążę a jakis pies najdzie? Tyle że krwi jeszcze nigdzie nie znalazlam...

I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...
małe dzieci płącza, nawet całe noce, to niestety jest normalne. Jak dziecko ma kolke, to potrafi wyc tak, ze uszy puchną. U mnie przez pierwsze 6 miesiecy mały wył bez przerwy, w ogole nie spałam. zasypiałam na stojaco, nie wiedziałam gdzie jestem, nie ogladałam telewizji bo nic nie rozumiałam ze zmeczenia. zadne ciepłe kompresy, masaze, kołysanie nie pomagało. makabra. trafiaja sie takie wrzeszczace egzemplarze na szczescie z tego wyrastają. Ciesze sie, ze jak moj miał ten okres, to nie mielismy sasiadow..

yatta, ja miałam takie bole pleców w ciąży

ale ostatnio myslałam, ze to ciąza, a okazało sie, ze mam zapalenie wiezadeł krzyżowomacicznych.. bol jak cholera, promieniował mi falami do bzrucha i nog. Trwało to ponad miesiac, potem przesunac sie w krzyz, potem w łopatke a jak doszeł do karku, to zniknał. Ale brałam bardzo silne leki przeciwzapalne i przeciwbolowe. Leczył mnie ginekolog, bo zaczeło sie własnie od wiezadeł macicznych. Przespaceruj sie do lekarza
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2011-01-07, 10:21   #921
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
witaj bunny
chciałabym Ci napisać że czasem jest bardzo trudno uspokoić takiego maluszka.młoda mama nie zawsze wie i umie zrobić wszystko aby jej dzidzia nie płakała , a tym bardziej początkek jest bardzo trudny zarówno dla niej jak i maluszka więc musisz uzbroić się w cierpliwość i nie denerwować się chociaż wiem że na pewno Ci ciężko, że dziecko płacze i nie możesz spać .trzeba spróbować przetrzymać ten kryzys a nie być złośliwym jak nie którzy ludzie a takich nie brakuje ...
wiem coś o tym i Cię rozumiem bo mój drugi synek też był bardzo bardzo płaczliwy niespałam przez to prawie wcale przez rok czasu .cały czas chciał być trzymany przy cycu i tylko u mnie był spokojny nikt inny nie mógł mi pomóc bo on poprostu płakał u każdego .i wiem że też sąsiedzi mieli pewnie nieprzespane noce z tego powodu .Ja też się zle z tym czułam bo wiedziałam że to moje dziecko im spać nie daje, ale uwierz że mi było też ciężko i na pewno nie było by mi miło gdyby ktoś jeszcze mnie napominał i zwracał uwage że dziecko mu spać nie daje .niestety nie zawsze macierzyństwo jest takie proste jakby się mogło wydawać , więc musisz wytrwać te ciężkie chwile głowa do góry może nie każda noc i dzień będzie taki ciężki do wytrzymania
przepraszam że taki referat
asiu ale ja wszystko rozumiem i staram sie być tolerancyjna dlatego też im jeszcze nic nie mówiłam i póki co czekam na obrót sytuacji.
Ale wiedzę że nie wszyscy sa tak cierpliwi- ich sąsiad z mieszkania obok tzw. DJ co tylko dziecko zapłacze puszcza muzykę na cały blok I taka sytuacja powoli staje sie nie do zniesienia w nocy czy rano o 7 jak śpie do 9...

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
blond bunny
Lola może rzeczywiscie mieć cieczke, lepiej nie zostawiaj jej samej pod sklepem.
Psy wyczują nawet 3 tyg przed także może i mieć w lutym.
Co do tej pani z dzieckiem-dziwna kobieta, zwracała uwagę żeby pies nie skrobał a sama teraz ma kłopoty z hałasem.
Wiadomo dziecko to co innego niz pies, ale mogła wykazać się tolerancją, teraz mogłabyś jej powiedzieć pani zwracała mi uwagę jak pies drapał a ja nie mogę spać np.piątą noc bo dziecko płacze-kulturalnie, a kobiecie na pewno zrobiłoby się głupio.
I jestem ciekawa co znaczy "przenieść psa w inne miejsce" no gdzie masz go przenieść na klatkę czy co
Staram się jej nie zostawiać ale nasze wspólne zakupy to nasza mala tradycja i sekrecik Lola uwielbia chodzić na shopping i jak tylko widzi że sie stroje i wychodzę już czeka pod drzwiami i patrzy blagajaco... Myślę że póki nie widzę krwi i przywiążuję ją pod samymi drzwiami sklepu na 15 minut max na króciutką smycz to raczej zaden nie doskoczy tak prędko... musialby być zbieg okoliczności...
Poza tym jak mówie na razie nie widzę jak zobaczę krew to siedzenie w domu 3 tygodnie i nie ma to tamto.
A zabrać musiałam ja z kuchni do własnego pokoju i od wtedy Lola zaczęla z nami spać w łóżku do dziś

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
A może ona po prostu ma te zegarki i telefony, aby tylko miec, a na czasie się nie zna

Zegarek mi się sam przestawia, jak jest zmiana czasu, i to jeszcze nie w telefonie. Ale od kiedy cofamy czas w styczniu?

Oj współczuje Ci kochana, nie znosze takiego cudowania. Nie lepiej powiedziec prawdę? Już lepsza najgorsza prawda jak taka kombinatoryka. Ja bym wolała, jakby podeszła i powiedziała: Słuchaj, spóźniłam się, byłam na radce, nie spojrzałam na zegarek, oddam Ci te 45min innego dnia. I wszystko. Jeszcze bym jej się spytała jak było na spotkaniu A tak to... no czasem widocznie lepiej udawac durnia






I ja się dołączam do uwielbiających baletki pomimo tego, że jestem niska, to lubię sobie pobrykac w płaskich butkach na co dzień obcasy rzadko noszę, ale jak do kina idziemy, czy na kolacje to owszem Tylko najgorsze jest to, że zawsze mnie później stopy bolą a o szpilach to już nie wspomne...

A ja właśnie nie wyobrażam sobie pisac sms'a na dotykowej Muszę jeszcze je na live zobaczyc, a później Wam powiem jaką decyzję podjęłam Ta Nokia jest 'na życzenie' także wątpie, że jest jeszcze gdziekolwiek w jakimś salonie. Więc pewnie wybór padnie na DIVE

Nie wiedziałam, że zajączki aportują
A tak na poważnie, to kochaną masz tą psinkę i fajne szeleczki ma




O dzięki kochana, właśnie mi przypomniałaś o tym, że muszę się zapisac na podcięcie końców w następnym tyg
U Ciebie to pewnie nawet nie widac różnicy w długości, ale fajnie, że zadowolona jesteś Nie ma to jak oddac się w ręce zaufanej osoby

Na Lolke uważaj, i lepiej nie zabieraj jej ze sobą do sklepu. Huliganów napalonych odganiaj i najlepiej wychodź z nią szybciutko, żeby zrobiła co ma zrobic i wsio. Bo później zgraja panów się zbiegnie i ich nie odgonisz.
Ja pamiętam jak moja czikinkira miała cieczke, to nikt nie wiedział na początku o tym. Tak sprytnie się kamuflowała, że dopiero zobaczyliśmy jak siedziała siostrze na kolanach i zostawiła małą plamkę. Ona ogólnie miała jakąś skromną tą cieczke. Także bacznie obserwuj, bo o maluchy szybciutko

Odnośnie sąsiadki. Jak ledwo co wyszła ze szpitala, to spokojnie. Myślę, że dwa-trzy dni i bobas się uspokoi. Musi się przyzwyczaic do nowego otoczenia. A jak nie to ja bym spała albo z poduchą na głowie, albo z korkami w uszach

Uważaj, żeby to choróbsko na Ciebie nie przeszło Teraz masa tych wirusów w powietrzu.
Z sąsiadami dam radę- raczej. A tż ma wirusowe zapalenie układu pokarmowego.

Cytat:
Napisane przez Yattamanka Pokaż wiadomość
Ja też nie lubię takich długich - dziwne to w sumie bo u kogoś mi się podobają, ale ja jak zakładam to jakoś nie szczególnie..

A ta Twoja królewna urocza



A tyle razy mówiłam, że wellaton wychodzi marchewkowo..



Weź jeszcze powiedz, że te kości go bolą przy kości ogonowej Może faktycznie coś jest w powietrzu Ja zmuszona leżeć na wznak przespałam się w ciągu dnia i teraz spać mi się nie chce :/



Rozumiem argumenty Asi, ale z drugiej strony babka no niestety ale nie wykazała się intelektem.. Bo raz tak jak mówi Agatka "przenieść psa w inne miejsce" to niby co ma znaczyć? Co ma lewitować w powietrzu? A może lepiej oddać psa komuś z rodziny bo ona od czasu do czasu psa usłyszy? Założę się, że nigdy psa nie miała i dlatego takie głupoty gada.. Szczególnie było to nie przemyślane skoro lada dzień miała rodzić i chyba nie spodziewała się, że dzidzia będzie aniołem wcielonym - a skoro pieska słychać to płaczące dziecko to już w ogóle..
I tak jak mówię - rozumiem, że nie dziecka wina, że płacze - ale pies tez nie jest winny, że szczeka czy chodzi po mieszkaniu - i mimo wszystko ja bym jej zwróciła uwagę, a Tobie Bunny proponuję zatyczki do uszu.



A dlaczego na uczelnie nie wolno przychodzić w butach na obcasie ?
Ja tam uwielbiam obcasy (choć nie powinnam ze względu na kręgosłup) i latem jak mam okazję to chodzę A jak studiowałam to zimą faktycznie raczej się nie chodziło w obcasach tylko kozakach na płaskim spodzie, bo ślisko, śnieg itd. Ale latem, czy nawet wiosną/jesienią wiele dziewczyn chodziło w bucikach na obcasie - czółenka, botki
co tylko chcesz Nie mówię, że od razu jakieś 12 cm szpile bo i tak w takich nie chodzę, jestem dość wysoka (1,74) więc nie chodze w takich butach bo patrzę na wszystkich z góry i głupio się czuję Ale takie 7-8 cm to uwielbiam i sama też je zakładałam i chadzałam na wykłady



Mnie tam się podobają obie choć może dla lepszego komfortu tańca, żeby Ci się nie podsuwała do góry to 2 lepsza. No i ta 1 w zasadzie jest taka, że mogłabyś ją do cioci na imieniny włożyć - a druga taka bardziej okazyjna



Aha no i KOTKA nie wiem czy widziałaś, ale od piątku do niedzieli w media markt sprzedają bez vatu rtv i agd - może znajdziesz sobie nie drogo jakąś praleczkę.
Ja tam zawsze chodziłam na uczelnię i do studium na szpili 9-15cm I nie narzekam a płaskie buty są takie nie sexowne...


Dla mnie nie ma różnicy czy pies czy dziecko czy co innego.
Niektórzy dzieci mieć nie chcą a wolą zwierzęta- ja takich ludzi rozumiem. I dla mnie zwierzę jest równe dziecku. I tak samo moze halasowac i nie byc samodzielne- bo jest glupiutkie i potrzebuje opieki.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-01-07, 10:21   #922
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

hej hej

agatko aha lublin ja nosze obcasy od najmlodszych lat wiec w plaskim bola mnie stopy i jakos zle mi sie chodzi ale nosze plaskie oczywiscie zimowe mam plaskie jakies adidaski tez sie znajda sandalki jedynie baletek nie nosze i nie mam


co do halasu to wiecie dziecko to nie pies i nie mozna uciszyc go na zawolanienoworodki tak maja ze mimo ze kolyszesz karmisz spiewasz i latasz z nim po chacie to i tak bedzie plakalo byc moze ma kolki...mysle ze za jakis ms dwa powinno sie uspokoicnie ma rady trzeba wytrzymac bo niby jak zwrocic uwage kobiecie ze dziecko placze i przeszkadza nam spac? to nie logiczne mi zeby ktos zwrocil uwage to bym go wysmiala i powiedziala zeby sobie zmienil lokum jak mu przeszkadza....noworodek i pies to jednak roznicamimo ze kocham zwierzaki calym sercem to jestem tego swiadoma
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2011-01-07, 11:00   #923
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Dziewczyny oj bo mi się zawsze wydaje że w tych obcasach to jak pokraka wyglądam, wiecznie wpadnę w jakąs szparę między płytkami chodnikowymi i stopy mnie bolą od obcasow.
Ale jakbym znalazła jakieś wygodne to czemu nie, ale jakoś tak sie przyzwyczaiłam do baletek że w sumie nie wiem jak ja obcasy zaloze.
Nawet co wiosnę planuję że zacznę chodzić w obcasach i jakoś mało mi z tego wychodzi
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-01-07, 11:04   #924
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Wink Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny oj bo mi się zawsze wydaje że w tych obcasach to jak pokraka wyglądam, wiecznie wpadnę w jakąs szparę między płytkami chodnikowymi i stopy mnie bolą od obcasow.
Ale jakbym znalazła jakieś wygodne to czemu nie, ale jakoś tak sie przyzwyczaiłam do baletek że w sumie nie wiem jak ja obcasy zaloze.
Nawet co wiosnę planuję że zacznę chodzić w obcasach i jakoś mało mi z tego wychodzi
nie musza byc szpilki np gladiatorki maja czasem grubszy obcas i nie taki duzy wcale a stopka ladnie pokryta paskami
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2011-01-07, 11:32   #925
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

no właśnie, zwrócenie uwagi nic nie da, bo ta kobieta na pewno cała noc nie spała i próbowała malca uciszyc. Mnie okropnie wnerwia, jak czyjs pies wyje, ale dziecko, to dziecko. Nie da sie po prostu uciszyc.. A zwierze to zupełnie co innego niz dziecko zwierze to namiastka dziecka.

ja dzieki obcasom nabawiłam się plaskostopia poprzecznego.Takze szpilek nosic nie moge i szczerze mówiac, już nie chcę na płaskich butach tez mozna wygladac seksownie, bo seksapil jest w środku, bywaja kobiety na szpilkach a wcale nie sa interesujące. Uwazam, ze na korzysc przemawia kroj sukienki, jej kolor,a niekoniecznie długosc i delkolt. Ja np swobodnie czuję się w ubiorze typu wiazana tunika, jeansy, kowbojki i ciekawy naszyjnik. I to ta swoboda decyduje o atrakcyjnosci danej kobiety.

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

a w ogole zabijecie mnie doszłam do wniosku, że ten kolor po piance schwarzkopfa nie był taki zły. Był dosc ciemny i chłodny, ale spłukał się do jasniejszego, bo ten migdał palety, to juz po nim śladu nie ma. Zostało to, co piance- taki chłodnawy odcien. No i nastepnym razem robie znow ta pianke, bo jest bardzo podobna do mojego koloru. Mam teraz 1,5cm odrost, ale na tym samym poziomie co reszta włosów i nie rzuca sie wcale w oczy. Ma tylko mocnopopielaty odcien, a reszta jest cieplejsza. No wiec kolejnym razem znow pojdzie w ruch pianka. Tylko nie bede trzymac po całosci , tylko zrobie odrost i nacałosc na ostatnie 5minut, takjak w przepisie. No i podoba mi sie, ze bez amoniaku, mniej wysuszone włoski miałam po farbowaniu.


Kobieta zmienną jest.
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Stary 2011-01-07, 12:26   #926
snowhitee
Zakorzenienie
 
Avatar snowhitee
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 194
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Ja dziś trochę zalatana ale dotarłam do was. Tż mi sie rozchorowal i musiałam cały dzień niańczyć dzidzię Chyba jakaś grypa go dopada bo kosci go bolą i nerki...

Pochwalę wam sie że dziś podcięłam końcówki Tż oczywiście podcinał- jestem bardzo zadowolona bo końcówki znaczy same końce
Włoski od razu gladsze i w lepszej kondycji.

A ja mam z Lolką problem dziś na spacerach 3 różne psy mi na nia skoczyły i ją wiecie co... jeden od przodu, 2 tyłem ale pogoniłam towarzystwo. Chyba sie zbliża jej pierwsza cieczka nie?
I teraz boję sie ją brać jak do sklepu ide bo co będzie jak przywiążę a jakis pies najdzie? Tyle że krwi jeszcze nigdzie nie znalazlam...

I mam nędzny humor bo sąsiadka z dołu urodziła i juz pierwsza noc zarwana bo jej maluch ryczal wczoraj całą noc- dziwne bo nie słyszałam żeby mu spiewali czy coś tylko darlo gębę na caly blok masakra. Jestem niewyspana i juz slysze że zaczyna sie powtórka z wczoraj
A w zeszlym roku było dziecko nad nami... Ja sobie cos zrobie Chcialam byc tolerancyjna i nic nie mówię, ale po tygodniu czegos takiego to wyjdę z siebie. A ta sąsiadka wlaśnie juz po pierwszej nocy Loli zwracała mi uwagę ze pies drapie i żeby go w inne miejsce przenieść I teraz jak ja mam byc bardziej tolerancyjna...
noo to już niedługo Lolka będzie kobietką A tak poważnie to na Twoim miejscu nie zostawiałabym jej już samej pod sklepem, rozumiem Wasza tradycja i w ogóle ale później chyba nie byłabyś szczęśliwa z 6 szczeniaczków w domu, niewiadomego pochodzenia

Opiekuj się TŻ, opiekuj, ja też jeszcze niedawno to przechodziłam ze swoim

Cytat:
Napisane przez EwCiA000 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

słuchajcie nie wiem czy pomożecie, ale zgłaszam się o pomoc wszędzie gdzie mogę
za niedługo mam studniówkę i zupełnie nie wiem jaką sukienkę kupic, czy wąską jak na 1-szym zdjęciu czy taką rozłożystą jak na drugim druga rzecz to fryzura pomóżcie
A moim zdaniem żadna z tych dwóch kiecek nie pasuję na studniówkę 1 jest za zwykła, taka bardziej tunikowata, a 2 nie jest odpowiednia na taką imprezę, zbyt odważna niestety i to nie chodzi o samą długość ale ona cała tworzy taki hmm nie wiem jak to nazwać żeby brzydko nie pisać "dodowy efekt" Chyba każdy zrozumie o co mi chodzi No i biała kiecka na studniówkę? nieee

Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_ Pokaż wiadomość
A może ona po prostu ma te zegarki i telefony, aby tylko miec, a na czasie się nie zna

Zegarek mi się sam przestawia, jak jest zmiana czasu, i to jeszcze nie w telefonie. Ale od kiedy cofamy czas w styczniu?

Oj współczuje Ci kochana, nie znosze takiego cudowania. Nie lepiej powiedziec prawdę? Już lepsza najgorsza prawda jak taka kombinatoryka. Ja bym wolała, jakby podeszła i powiedziała: Słuchaj, spóźniłam się, byłam na radce, nie spojrzałam na zegarek, oddam Ci te 45min innego dnia. I wszystko. Jeszcze bym jej się spytała jak było na spotkaniu A tak to... no czasem widocznie lepiej udawac durnia






I ja się dołączam do uwielbiających baletki pomimo tego, że jestem niska, to lubię sobie pobrykac w płaskich butkach na co dzień obcasy rzadko noszę, ale jak do kina idziemy, czy na kolacje to owszem Tylko najgorsze jest to, że zawsze mnie później stopy bolą a o szpilach to już nie wspomne...

A ja właśnie nie wyobrażam sobie pisac sms'a na dotykowej Muszę jeszcze je na live zobaczyc, a później Wam powiem jaką decyzję podjęłam Ta Nokia jest 'na życzenie' także wątpie, że jest jeszcze gdziekolwiek w jakimś salonie. Więc pewnie wybór padnie na DIVE

Nie wiedziałam, że zajączki aportują
A tak na poważnie, to kochaną masz tą psinkę i fajne szeleczki ma




O dzięki kochana, właśnie mi przypomniałaś o tym, że muszę się zapisac na podcięcie końców w następnym tyg
U Ciebie to pewnie nawet nie widac różnicy w długości, ale fajnie, że zadowolona jesteś Nie ma to jak oddac się w ręce zaufanej osoby

Na Lolke uważaj, i lepiej nie zabieraj jej ze sobą do sklepu. Huliganów napalonych odganiaj i najlepiej wychodź z nią szybciutko, żeby zrobiła co ma zrobic i wsio. Bo później zgraja panów się zbiegnie i ich nie odgonisz.
Ja pamiętam jak moja czikinkira miała cieczke, to nikt nie wiedział na początku o tym. Tak sprytnie się kamuflowała, że dopiero zobaczyliśmy jak siedziała siostrze na kolanach i zostawiła małą plamkę. Ona ogólnie miała jakąś skromną tą cieczke. Także bacznie obserwuj, bo o maluchy szybciutko

Odnośnie sąsiadki. Jak ledwo co wyszła ze szpitala, to spokojnie. Myślę, że dwa-trzy dni i bobas się uspokoi. Musi się przyzwyczaic do nowego otoczenia. A jak nie to ja bym spała albo z poduchą na głowie, albo z korkami w uszach

Uważaj, żeby to choróbsko na Ciebie nie przeszło Teraz masa tych wirusów w powietrzu.
Cytat:
Napisane przez Yattamanka Pokaż wiadomość
Ja też nie lubię takich długich - dziwne to w sumie bo u kogoś mi się podobają, ale ja jak zakładam to jakoś nie szczególnie..

A ta Twoja królewna urocza



A tyle razy mówiłam, że wellaton wychodzi marchewkowo..



Weź jeszcze powiedz, że te kości go bolą przy kości ogonowej Może faktycznie coś jest w powietrzu Ja zmuszona leżeć na wznak przespałam się w ciągu dnia i teraz spać mi się nie chce :/



Rozumiem argumenty Asi, ale z drugiej strony babka no niestety ale nie wykazała się intelektem.. Bo raz tak jak mówi Agatka "przenieść psa w inne miejsce" to niby co ma znaczyć? Co ma lewitować w powietrzu? A może lepiej oddać psa komuś z rodziny bo ona od czasu do czasu psa usłyszy? Założę się, że nigdy psa nie miała i dlatego takie głupoty gada.. Szczególnie było to nie przemyślane skoro lada dzień miała rodzić i chyba nie spodziewała się, że dzidzia będzie aniołem wcielonym - a skoro pieska słychać to płaczące dziecko to już w ogóle..
I tak jak mówię - rozumiem, że nie dziecka wina, że płacze - ale pies tez nie jest winny, że szczeka czy chodzi po mieszkaniu - i mimo wszystko ja bym jej zwróciła uwagę, a Tobie Bunny proponuję zatyczki do uszu.



A dlaczego na uczelnie nie wolno przychodzić w butach na obcasie ?
Ja tam uwielbiam obcasy (choć nie powinnam ze względu na kręgosłup) i latem jak mam okazję to chodzę A jak studiowałam to zimą faktycznie raczej się nie chodziło w obcasach tylko kozakach na płaskim spodzie, bo ślisko, śnieg itd. Ale latem, czy nawet wiosną/jesienią wiele dziewczyn chodziło w bucikach na obcasie - czółenka, botki
co tylko chcesz Nie mówię, że od razu jakieś 12 cm szpile bo i tak w takich nie chodzę, jestem dość wysoka (1,74) więc nie chodze w takich butach bo patrzę na wszystkich z góry i głupio się czuję Ale takie 7-8 cm to uwielbiam i sama też je zakładałam i chadzałam na wykłady



Mnie tam się podobają obie choć może dla lepszego komfortu tańca, żeby Ci się nie podsuwała do góry to 2 lepsza. No i ta 1 w zasadzie jest taka, że mogłabyś ją do cioci na imieniny włożyć - a druga taka bardziej okazyjna



Aha no i KOTKA nie wiem czy widziałaś, ale od piątku do niedzieli w media markt sprzedają bez vatu rtv i agd - może znajdziesz sobie nie drogo jakąś praleczkę.
Dzięki dziewczyny, komplementy przekazane Monie

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
no właśnie, zwrócenie uwagi nic nie da, bo ta kobieta na pewno cała noc nie spała i próbowała malca uciszyc. Mnie okropnie wnerwia, jak czyjs pies wyje, ale dziecko, to dziecko. Nie da sie po prostu uciszyc.. A zwierze to zupełnie co innego niz dziecko zwierze to namiastka dziecka.

ja dzieki obcasom nabawiłam się plaskostopia poprzecznego.Takze szpilek nosic nie moge i szczerze mówiac, już nie chcę na płaskich butach tez mozna wygladac seksownie, bo seksapil jest w środku, bywaja kobiety na szpilkach a wcale nie sa interesujące. Uwazam, ze na korzysc przemawia kroj sukienki, jej kolor,a niekoniecznie długosc i delkolt. Ja np swobodnie czuję się w ubiorze typu wiazana tunika, jeansy, kowbojki i ciekawy naszyjnik. I to ta swoboda decyduje o atrakcyjnosci danej kobiety.

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

a w ogole zabijecie mnie doszłam do wniosku, że ten kolor po piance schwarzkopfa nie był taki zły. Był dosc ciemny i chłodny, ale spłukał się do jasniejszego, bo ten migdał palety, to juz po nim śladu nie ma. Zostało to, co piance- taki chłodnawy odcien. No i nastepnym razem robie znow ta pianke, bo jest bardzo podobna do mojego koloru. Mam teraz 1,5cm odrost, ale na tym samym poziomie co reszta włosów i nie rzuca sie wcale w oczy. Ma tylko mocnopopielaty odcien, a reszta jest cieplejsza. No wiec kolejnym razem znow pojdzie w ruch pianka. Tylko nie bede trzymac po całosci , tylko zrobie odrost i nacałosc na ostatnie 5minut, takjak w przepisie. No i podoba mi sie, ze bez amoniaku, mniej wysuszone włoski miałam po farbowaniu.


Kobieta zmienną jest.
o to to dokładnie
A swoją drogą to szalejesz kochana, jednak znów ryzykujesz z pianką A pamiętam jak tu płakałaś jeszcze niedawno
__________________
Blog snow
Włosy55cm->65cm

Dbam o siebie
od marca ćwiczę brzuch i pośladki

snowhitee jest offline  
Stary 2011-01-07, 12:28   #927
WweronikaWw
Zakorzenienie
 
Avatar WweronikaWw
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Slask
Wiadomości: 3 457
GG do WweronikaWw
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Jesli chodzi o buty to do szkoly latam na plaskim w balerinkach ,kozakach
o rany ...,ale mi sie teraz wiosny/lata zachciało
,a na impreze ide w szpilach ,ale wysokich ok 13 cm
Nie mam sily w autobusach z tymi szpilami

Macie jakies plany na dzis?

EWCIA- moze zastanow sie jeszcze nad jakas inna ?
naprawde niepodoba mi sie ani jedna ,ani druga ;/
__________________

Papierosy
zapuszczanie

Edytowane przez WweronikaWw
Czas edycji: 2011-01-07 o 12:29
WweronikaWw jest offline  
Stary 2011-01-07, 12:49   #928
Monisia :)
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 283
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

Dziewczyny wczoraj myjąc nie dałam sobie odżywki usuwającej zółty kolor i dziś widać jaką mam masakre na głowie, myślałam , że nie jest tak żle, ale odrost jest bardzo ciepły i tak do połowy długości gdzieś a końce biało-popielate. Nie wiem co mam robić, myślałam, że iśc do fryzjera, ale przecież chodziłam i co mam na głowie.
Zastanawiam się cały czas nad c12, a10 albo tą 219, ale boje się, że odrost naturalny bedzie znowu rudy a reszta może chwycić na siwo pomóżcie
Juz zastanawiam sie nawet nad przyciemnieniem
Monisia :) jest offline  
Stary 2011-01-07, 12:50   #929
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

kolor bialy na studniowke kroj drugiej rowniez mi nie odpowiada
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline  
Stary 2011-01-07, 13:14   #930
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V

snow, wiem, śmieszy mnie to teraz
Po prostu wypłukał sie ten migdał, został efekt ktory miałam po piance, tylko jasniejszy. I taki popielatozłocisty. Włoski takie gładkie i cały czas lśnia kolorem. Niepotrzebnie tak biadoliłam, trzeba im było dac te 2 tygodnie az dojda do odpowiedniego koloru I az sie przyzwyczaje do siebie w tym kolorze. Teraz juz mi pasuje..

okropna jestem.. wiem.
__________________
Włosy
mysia m jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farbowane, platynowy blond, rozjasniacz, rozjasnianie, wlosy, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:03.