Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II - Strona 108 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-11-27, 17:36   #3211
dorka1980
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Nowa Alexandria
Wiadomości: 2 592
GG do dorka1980
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez cuxia Pokaż wiadomość
Omg.. to mnie przy 10pieklo ze wytrzymalam 6minut a co dopiero 40!!!!! nigdy nie uzywalam tej pianki... i obym nie musiala!
Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
mnie panthenol też piecze po kwasach
ale dałaś moc ja 20% trzymam 4 minuty i od piątku jeszcze skora nie doszła do siebie
Boszszsz jestem jakaś pokręcona czy co? Po migdale się łuszczyłam, ale mieszanie go jest uciążliwe (słabo mi się rozpuszczał, odmierzanie mało precyzyjne), więc w tamtym roku zaczęłam mlekowca. Chyba max 30% kładłam na kilka minut i nie miałam zbytnio łuszczenia. Raz 1-2dni po depilacji wąsika położyłam i się "przypaliłam" i z tydz. łagodziłam skutki. Także w tym sezonie doczytałam, że można dłużej nawet potrzymać i przed aplikacją przemyć twarz alko, żeby głębiej zadziałało. 20%, 30% bez większych atrakcji po 15-20min, więc walnęłam 40% i zobaczymy. Aby podrażniło mi miejsce, gdzie miałam 3-4 krostki (słabo je zabezpieczyłam maścią).

Dobrze wiedzieć, że jeszcze kogoś szczypie po panthenolu

Czy nikt nie stosował dawki 40% tylko ja przyświrowałam?
dorka1980 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 17:43   #3212
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez dorka1980 Pokaż wiadomość
Boszszsz jestem jakaś pokręcona czy co? Po migdale się łuszczyłam, ale mieszanie go jest uciążliwe (słabo mi się rozpuszczał, odmierzanie mało precyzyjne), więc w tamtym roku zaczęłam mlekowca. Chyba max 30% kładłam na kilka minut i nie miałam zbytnio łuszczenia. Raz 1-2dni po depilacji wąsika położyłam i się "przypaliłam" i z tydz. łagodziłam skutki. Także w tym sezonie doczytałam, że można dłużej nawet potrzymać i przed aplikacją przemyć twarz alko, żeby głębiej zadziałało. 20%, 30% bez większych atrakcji po 15-20min, więc walnęłam 40% i zobaczymy. Aby podrażniło mi miejsce, gdzie miałam 3-4 krostki (słabo je zabezpieczyłam maścią).

Dobrze wiedzieć, że jeszcze kogoś szczypie po panthenolu

Czy nikt nie stosował dawki 40% tylko ja przyświrowałam?
różnie skóra reaguje
jeśli takie stężenie ci pasuje to w czym problem
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 17:45   #3213
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 741
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez dorka1980 Pokaż wiadomość
Boszszsz jestem jakaś pokręcona czy co? Po migdale się łuszczyłam, ale mieszanie go jest uciążliwe (słabo mi się rozpuszczał, odmierzanie mało precyzyjne), więc w tamtym roku zaczęłam mlekowca. Chyba max 30% kładłam na kilka minut i nie miałam zbytnio łuszczenia. Raz 1-2dni po depilacji wąsika położyłam i się "przypaliłam" i z tydz. łagodziłam skutki. Także w tym sezonie doczytałam, że można dłużej nawet potrzymać i przed aplikacją przemyć twarz alko, żeby głębiej zadziałało. 20%, 30% bez większych atrakcji po 15-20min, więc walnęłam 40% i zobaczymy. Aby podrażniło mi miejsce, gdzie miałam 3-4 krostki (słabo je zabezpieczyłam maścią).

Dobrze wiedzieć, że jeszcze kogoś szczypie po panthenolu

Czy nikt nie stosował dawki 40% tylko ja przyświrowałam?
Ja ostatnio miałam 30% na 10 minut i było ok, myślałam nad 40% na 5 minut następnym razem, tylko niech się skóra zregeneruje
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 17:54   #3214
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 189
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez dorka1980 Pokaż wiadomość
Dobrze wiedzieć, że jeszcze kogoś szczypie po panthenolu
Mnie tak samo. Nie mam pojęcia czemu, ale zdecydowanie nie nadaje się u mnie na poważnie podrażnioną skórę
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 18:04   #3215
dorka1980
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Nowa Alexandria
Wiadomości: 2 592
GG do dorka1980
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Szkopuł w tym, że nie była podrażniona (tzn. nie była zaczerwieniona), może miała mikro urazy po kwasie i dlatego piekło Nie chcę wiedzieć jak zapiecze na poparzonej (gorącem) skórze brrr...
Ja te 40% miałam 15-20min i czułam takie pół przyjemne pieczenie, nie ból, ale i nie łaskotanie.
Czytałam, że mniejsze stężenia niektórzy zostawiają na całą noc...
dorka1980 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 18:11   #3216
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 741
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ja pianki z panthenolem (chyba teraz mam 9%) używam na poparzenia termiczne (zawsze przytknę rękę do patelni ) i na początku jest ulga z efektem chłodzenia, potem bardzo piecze ale staram się wytrzymać. Potem zmywam, mimo pieczenia myślę, że lepiej się goi i mniejsze ryzyko blizny Miałam już kilka takich oparzeń, które myślałam, że będą mnie szpecić już zawsze, a jednak nie ma po nich śladu
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 20:55   #3217
a*a*a*
Zadomowienie
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 698
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ano właśnie. Podkłady drogeryjne zawsze miały jakąś tam zawartość minerałów w składzie, ale nie czyni ich to mineralnymi, po prostu na fali mody na naturalność producenci zaczęli dodawać "mineralny" do nazwy i to wszystko. A z prawdziwymi minerałami nie mają wiele wspólnego, podobnie jak sok o smaku pomarańczowym nie ma wiele wspólnego z sokiem z pomarańczowy. Niestety konsumenci jeszcze słabo rozróżniają te rzeczy.
Albo tak jak z bb kremami... Te wszystkie bb kremy jakie są u nas w drogeriach, to nic innego jak kremy koloryzujące, które koło prawdziwych bb kremów nawet nie stały.

A ja się dalej kwaszę salicylem i tak dobrze mi z nim, że na samą myśl, że latem (albo nawet i wcześniej) będę musiała przestać, to aż mi mina rzednie. Znowu wszystko co sobie wypracuję zimą, latem szlag trafi.

Chociaż niedługo się w azeloglicynę zaopatrzę (łatwiejsza w obsłudze niż kwas azelainowy), więc może latem będzie ona dobrym zamiennikiem samego kwasu.

Dziewczyny, Wy jak zimą wdrażacie cięższe kwasowe działa, to efekty są na tyle długotrwałe, że potem latem jest w porządku? Czy może przez te letnie miesiące występuje pogorszenie cery? Bo ja na mojej skórze już się przekonałam, że kwasy to niemalże jedyna rzecz, która jest mi w stanie utrzymać cerę w ryzach, a bez tego to jedynie torba na łeb haha
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
Anka jestem

Edytowane przez a*a*a*
Czas edycji: 2014-11-27 o 21:28
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 21:06   #3218
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 741
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ja to mam nawet błyszczyk BB Jest też jakiś produkt (nie pamiętam co dokładnie) określony jako arganowy, a w składzie nie ma ani kropelki oleju arganowego

Azeloglicyna jest bardzo fajna i przyjemnie się z nią tworzy

Niestety latem wszystko trafia szlag u mnie
Ale po sezonie kwaszenia planuję wprowadzić krem azelo/bha, może utrzyma moją skórę w ryzach
__________________

Edytowane przez basiago
Czas edycji: 2014-11-27 o 21:09
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 21:38   #3219
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
Albo tak jak z bb kremami... Te wszystkie bb kremy jakie są u nas w drogeriach, to nic innego jak kremy koloryzujące, które koło prawdziwych bb kremów nawet nie stały.

A ja się dalej kwaszę salicylem i tak dobrze mi z nim, że na samą myśl, że latem (albo nawet i wcześniej) będę musiała przestać, to aż mi mina rzednie. Znowu wszystko co sobie wypracuję zimą, latem szlag trafi.

Chociaż niedługo się w azeloglicynę zaopatrzę (łatwiejsza w obsłudze niż kwas azelainowy), więc może latem będzie ona dobrym zamiennikiem samego kwasu.

Dziewczyny, Wy jak zimą wdrażacie cięższe kwasowe działa, to efekty są na tyle długotrwałe, że potem latem jest w porządku? Czy może przez te letnie miesiące występuje pogorszenie cery? Bo ja na mojej skórze już się przekonałam, że kwasy to niemalże jedyna rzecz, która jest mi w stanie utrzymać cerę w ryzach, a bez tego to jedynie torba na łeb haha
to może latem podtrzymuj np. kwasem migdałowym, tonikami o niskich stężeniach, bioderma sebium serum, LRP duo, skinoren
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 21:39   #3220
a*a*a*
Zadomowienie
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 698
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ja teraz latem jako tako używałam toniku z kwasiorem migdałowym, ale to w ogóle nie jest to, czego potrzebuję.

Masz jakiś konkretny krem na myśli?
Z drugiej strony, małe, 2% stężenie salicylowego przy dobrej ochronie przeciwsłonecznej może niezrobiłby wielkiej krzywdy, ale chyba wolę nie ryzykować, kwas to kwas.
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
Anka jestem
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 22:28   #3221
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 189
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
A ja się dalej kwaszę salicylem i tak dobrze mi z nim, że na samą myśl, że latem (albo nawet i wcześniej) będę musiała przestać, to aż mi mina rzednie. Znowu wszystko co sobie wypracuję zimą, latem szlag trafi.
Ja też, inne kwasy mnie teraz nie interesują, kusi mnie tylko jakiś fajny gotowiec z salicylem, a jest ich mało i są drogie, ale chyba sobie za jakiś czas sprawię, bo w porównaniu z AHA salicyl jest naprawdę upierdliwy we współpracy.
Na razie nie wiem, jak długo będę chciała go używać, faktem jest, że odkąd go mam niespodzianki pojawiają się rzadko, głównie przed okresem coś tam głębiej w skórze się próbuje wykluć, ale wtedy zabijam dziada maścią ichtiolową (wstyd mi, że przeżyłam ponad 30 lat nie wiedząc o jej istnieniu). Niestety przetłuszczam się ciągle tak samo mocno, z tym to już się chyba nic nie da zrobić
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 22:58   #3222
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 838
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Dziewczyny, czytam dzisiaj ten wątek i zamieram...te stężenia i mocne kwasy, których używacie, a ja łuszczę się przy 10 % migdale Podziwiam za odwagę.
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Niestety przetłuszczam się ciągle tak samo mocno, z tym to już się chyba nic nie da zrobić
A jak u Ciebie z nawilżeniem, gdzieś czytalam, że przetłuszczanie normuje nawilżanie.
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 23:01   #3223
a*a*a*
Zadomowienie
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 698
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja też, inne kwasy mnie teraz nie interesują, kusi mnie tylko jakiś fajny gotowiec z salicylem, a jest ich mało i są drogie, ale chyba sobie za jakiś czas sprawię, bo w porównaniu z AHA salicyl jest naprawdę upierdliwy we współpracy.
Na razie nie wiem, jak długo będę chciała go używać, faktem jest, że odkąd go mam niespodzianki pojawiają się rzadko, głównie przed okresem coś tam głębiej w skórze się próbuje wykluć, ale wtedy zabijam dziada maścią ichtiolową (wstyd mi, że przeżyłam ponad 30 lat nie wiedząc o jej istnieniu). Niestety przetłuszczam się ciągle tak samo mocno, z tym to już się chyba nic nie da zrobić
To prawda, też rzadko widuję konkretne gotowce z salicylem, najczęściej są to jakieś produkty z małymi jego ilościami, np. żele do mycia twarzy. Z takich ciekawszych rzeczy przychodzi mi do głowy jedynie krem z Bandi z kwasem salicylowym, azelainowym i pirogronowym. Ale nie miałam go.

Ja o maści ichtiolowej bardzo dużo się naczytałam, ale jeszcze nigdy nie wpadła w moje ręce. Serio to takie niepozorne cudo?

---------- Dopisano o 23:01 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ----------

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czytam dzisiaj ten wątek i zamieram...te stężenia i mocne kwasy, których używacie, a ja łuszczę się przy 10 % migdale Podziwiam za odwagę.
A jak u Ciebie z nawilżeniem, gdzieś czytalam, że przetłuszczanie normuje nawilżanie.
Też się łuszczyłam przy 10% migdale, ale po jakims czasie przestało to na mojej skorze robić jakiekolwiek wrażenie.
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
Anka jestem
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-27, 23:18   #3224
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 189
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
A jak u Ciebie z nawilżeniem, gdzieś czytalam, że przetłuszczanie normuje nawilżanie.
Używam toników i ser z dużą ilością nawilżaczy.
Taka już uroda tłustej skóry, nawet antykoncepty sobie z tym u mnie nie poradziły. Nie ruszam się z domu bez pudru, pędzla i bibułek, chociaż przy filtrze w zasadzie chyba nie powinnam ich używać, ale bardzo polubiłam tę metodę.

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
To prawda, też rzadko widuję konkretne gotowce z salicylem, najczęściej są to jakieś produkty z małymi jego ilościami, np. żele do mycia twarzy. Z takich ciekawszych rzeczy przychodzi mi do głowy jedynie krem z Bandi z kwasem salicylowym, azelainowym i pirogronowym. Ale nie miałam go.
Ja właśnie chcę coś z samym salicylem, ale nie krem, z tymi pożegnałam się jakiś czas temu, jedynie filtr to wyjątek. Upatrzyłam sobie tonik 10% Glymed.

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
Ja o maści ichtiolowej bardzo dużo się naczytałam, ale jeszcze nigdy nie wpadła w moje ręce. Serio to takie niepozorne cudo?
Działa bardzo fajnie, albo wyciąga syfa na wierzch, albo zmniejsza go i nie pozwala się rozrastać. I nie ma skutków ubocznych w postaci wysuszenia skóry, a robi to wiele produktów, co zawsze mnie wkurzało, bo potem na taką wysuszoną skórę nie da się położyć korektora. W porównaniu z Benzacne jest super, tyle że jest czarna i śmierdzi asfaltem, ale wystarczy po posmarowaniu po prostu nakleić kawałek plastra na skórę.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-28, 00:04   #3225
a*a*a*
Zadomowienie
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 698
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja właśnie chcę coś z samym salicylem, ale nie krem, z tymi pożegnałam się jakiś czas temu, jedynie filtr to wyjątek. Upatrzyłam sobie tonik 10% Glymed.
Cena taka, że aż mi kapcie spadły.

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Działa bardzo fajnie, albo wyciąga syfa na wierzch, albo zmniejsza go i nie pozwala się rozrastać. I nie ma skutków ubocznych w postaci wysuszenia skóry, a robi to wiele produktów, co zawsze mnie wkurzało, bo potem na taką wysuszoną skórę nie da się położyć korektora. W porównaniu z Benzacne jest super, tyle że jest czarna i śmierdzi asfaltem, ale wystarczy po posmarowaniu po prostu nakleić kawałek plastra na skórę.
Wpadając kiedyś do apteki muszę pamiętać by kupić.
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
Anka jestem
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-28, 00:13   #3226
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 838
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Działa bardzo fajnie, albo wyciąga syfa na wierzch, albo zmniejsza go i nie pozwala się rozrastać. I nie ma skutków ubocznych w postaci wysuszenia skóry, a robi to wiele produktów, co zawsze mnie wkurzało, bo potem na taką wysuszoną skórę nie da się położyć korektora. W porównaniu z Benzacne jest super, tyle że jest czarna i śmierdzi asfaltem, ale wystarczy po posmarowaniu po prostu nakleić kawałek plastra na skórę.
Poszukaj też maści propolisowej z GorVity http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46781 u dziecka mej kuzynki sprawdza sie przy niespodziankach, ja stosuję na podrażnienia kwasowe, a reszta rodziny na resztę skórnych dolegliwości.
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-28, 20:14   #3227
Oliveczka92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Dubaj/Szczecin
Wiadomości: 37
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Nie wierz w to, co czytasz od producentów Podkłady drogeryjne nie mają nic wspólnego z mineralnymi, na ogół mają śladową ilość minerałów w składzie, więc producent pisze, że mineralny bo "taka moda" Tak naprawdę to cała tablica Mendelejewa w składzie. Prawdziwe minerały to np. Annabelle Minerals, Lily Lolo, Amilie, Pixie i tak dalej.



Mi się skóra wcześniej goiła nawet do 2 tygodni. Niestety, jak ktoś się podejmuje tematu złuszczania to musi wziąć pod uwagę, że będzie wyglądał źle Dlatego niektórzy stosują toniki o słabszym stężeniu - nie ma łuszczenia, a przy systematyczności efekt też będzie, ale po dłuższym czasie
To fakt na poczatku skora wyglada gorzej ale jak przetrwasz 21dni to jest pieknie
Przynajmniej tak pow.kosmetyczka , ze po kwasach min 21 dni skora dochodzi do siebie i sie oczyszcza u mnie tez tak bylo.
Oliveczka92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-28, 20:24   #3228
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 189
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Poszukaj też maści propolisowej z GorVity http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46781 u dziecka mej kuzynki sprawdza sie przy niespodziankach, ja stosuję na podrażnienia kwasowe, a reszta rodziny na resztę skórnych dolegliwości.
Jak będę robić konkretniejsze peelingi, to może się przydać, chociaż na razie jak pisałam nie mam w ogóle ochoty się złuszczać, bo sumie nic mi to nie daje tak długofalowo, w dyskomfort ogromny (przynajmniej takie mam przemyślenia po migdale, z którym doszłam do 40%).

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
Cena taka, że aż mi kapcie spadły.
Pozornie tak to wygląda, ale to ponad 200 ml, przy stosowaniu 1-2 razy na tydzień wystarczyłoby mi na długo. Są tańsze toniki, ale też mniejsze np Clarena 30 ml za 38 złotych (wychodzi drożej niż ten Glymed). A salicyl jest dla mnie tak upierdliwy w używaniu, że naprawdę mam dość, jedną dużą butlę toniku musiałam wylać, w oleju też mi się fatalnie rozpuszcza.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-29, 09:17   #3229
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jak będę robić konkretniejsze peelingi, to może się przydać, chociaż na razie jak pisałam nie mam w ogóle ochoty się złuszczać, bo sumie nic mi to nie daje tak długofalowo, w dyskomfort ogromny (przynajmniej takie mam przemyślenia po migdale, z którym doszłam do 40%).

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------



Pozornie tak to wygląda, ale to ponad 200 ml, przy stosowaniu 1-2 razy na tydzień wystarczyłoby mi na długo. Są tańsze toniki, ale też mniejsze np Clarena 30 ml za 38 złotych (wychodzi drożej niż ten Glymed). A salicyl jest dla mnie tak upierdliwy w używaniu, że naprawdę mam dość, jedną dużą butlę toniku musiałam wylać, w oleju też mi się fatalnie rozpuszcza.
mówisz o Glymed żelu? 10% kwasu glikolowego? drogi dość
a może lepiej Bioderma sebium serum ma 15% kwasu glikolowego
albo tonik z BU z salicylem i mlekowym
migdał u mnie rewelacji też nie robił
mlekowca kocham i glikol też jest fajny
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-29, 14:58   #3230
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 189
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
mówisz o Glymed żelu? 10% kwasu glikolowego? drogi dość
a może lepiej Bioderma sebium serum ma 15% kwasu glikolowego
albo tonik z BU z salicylem i mlekowym
migdał u mnie rewelacji też nie robił
mlekowca kocham i glikol też jest fajny
Nie, chodzi mi o Glymed Plus Skin Anstringent 10% BHA. Tylko salicyl mnie obecnie interesuje. Nie widziałam efektów oczyszczenia zaskórników otwartych po glikolu ani po migdale, więc nie widzę też sensu się z nimi męczyć, skoro na tym polu najlepszy jest salicyl. Problem polega na tym, że kiepsko współpracuje, a gotowców jest z nim mało.

Glymed to najtańsze co znalazłam patrząc na stosunek ceny do objętości.
Tonik Z BU też mnie nie interesuje, tam salicyla jak kot napłakał. Zastanawiałam się już w wątku o salicylu, to zapytam też tu: czemu większość kosmetyków z tym kwasem ma go w stężeniu do 2%, podczas gdy jest to kwas łagodniejszy od AHA, daje mniej podrażnień? Chodzi o uczulenie na salicylany czy po prostu niemodny jest?

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-11-29 o 15:00
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-29, 15:13   #3231
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nie, chodzi mi o Glymed Plus Skin Anstringent 10% BHA. Tylko salicyl mnie obecnie interesuje. Nie widziałam efektów oczyszczenia zaskórników otwartych po glikolu ani po migdale, więc nie widzę też sensu się z nimi męczyć, skoro na tym polu najlepszy jest salicyl. Problem polega na tym, że kiepsko współpracuje, a gotowców jest z nim mało.

Glymed to najtańsze co znalazłam patrząc na stosunek ceny do objętości.
Tonik Z BU też mnie nie interesuje, tam salicyla jak kot napłakał. Zastanawiałam się już w wątku o salicylu, to zapytam też tu: czemu większość kosmetyków z tym kwasem ma go w stężeniu do 2%, podczas gdy jest to kwas łagodniejszy od AHA, daje mniej podrażnień? Chodzi o uczulenie na salicylany czy po prostu niemodny jest?
aa to jak ci służy salicyl to pewnie
każdej skórze słuzy coś innego
faktycznie ciężko znaleźć wyższe stężenia salicylu niż 2%
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-29, 17:06   #3232
a*a*a*
Zadomowienie
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 698
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Pozornie tak to wygląda, ale to ponad 200 ml, przy stosowaniu 1-2 razy na tydzień wystarczyłoby mi na długo. Są tańsze toniki, ale też mniejsze np Clarena 30 ml za 38 złotych (wychodzi drożej niż ten Glymed). A salicyl jest dla mnie tak upierdliwy w używaniu, że naprawdę mam dość, jedną dużą butlę toniku musiałam wylać, w oleju też mi się fatalnie rozpuszcza.
Faktycznie, patrząc na stosunek ceny do objętości wychodzi to korzystnie. Jakby przeliczyć na takie dosyć standardowe 30ml, to mamy tonik za ok. 16zł. Tylko gorzej jak się nie sprawdzi, wtedy zostaje taka wielka butla...
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nie, chodzi mi o Glymed Plus Skin Anstringent 10% BHA. Tylko salicyl mnie obecnie interesuje. Nie widziałam efektów oczyszczenia zaskórników otwartych po glikolu ani po migdale, więc nie widzę też sensu się z nimi męczyć, skoro na tym polu najlepszy jest salicyl. Problem polega na tym, że kiepsko współpracuje, a gotowców jest z nim mało.

Glymed to najtańsze co znalazłam patrząc na stosunek ceny do objętości.
Tonik Z BU też mnie nie interesuje, tam salicyla jak kot napłakał. Zastanawiałam się już w wątku o salicylu, to zapytam też tu: czemu większość kosmetyków z tym kwasem ma go w stężeniu do 2%, podczas gdy jest to kwas łagodniejszy od AHA, daje mniej podrażnień? Chodzi o uczulenie na salicylany czy po prostu niemodny jest?
Może dlatego, bo to jest optymalne stężenie jakie można zastosować w warunkach domowych. Wtedy kwas działa na warstwę rogową, a przy wyższym stężeniu może penetruje głębiej w skórę? Ale nie będę się mądrować , bo nie wiem. Też mnie to dziwi.
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
Anka jestem
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-29, 17:48   #3233
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 189
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
Faktycznie, patrząc na stosunek ceny do objętości wychodzi to korzystnie. Jakby przeliczyć na takie dosyć standardowe 30ml, to mamy tonik za ok. 16zł. Tylko gorzej jak się nie sprawdzi, wtedy zostaje taka wielka butla...
No to jest właśnie ten minus gotowców z kwasami, nie da się pokombinować jak przy kręceniu własnych mazideł.

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
Może dlatego, bo to jest optymalne stężenie jakie można zastosować w warunkach domowych. Wtedy kwas działa na warstwę rogową, a przy wyższym stężeniu może penetruje głębiej w skórę? Ale nie będę się mądrować , bo nie wiem. Też mnie to dziwi.
Ja jestem kwasowym laikiem, więc pytam bo sporo tu osób o wiele lepiej w tej materii zorientowanych. 2% to dla mnie za mało, to wiem na pewno.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-30, 15:51   #3234
anulla74
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 50
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Poszukaj też maści propolisowej z GorVity http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46781 u dziecka mej kuzynki sprawdza sie przy niespodziankach, ja stosuję na podrażnienia kwasowe, a reszta rodziny na resztę skórnych dolegliwości.
Akurat z propolisem trzeba uważać i najpierw zrobić próbę uczuleniową. Potrafi nieźle podrażnić.
Ja po dwóch użyciach kremu z propolisem wylądowałam u dermatologa.
anulla74 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-03, 15:05   #3235
Villemo.
Raczkowanie
 
Avatar Villemo.
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 386
GG do Villemo.
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Czesc!
tydzien temu zaczelam moja przygode z kwasami, Zaczelam od migdala 10% w niedziele zauwazylam ze skora na skrzydelkach nosa mi sie luszczy ale to by bylo na tyle. Mam tez wrazenie ze cala twarz wygladala troche gorzej ale bez luszczenia. I teraz moe pytanie czy moge powotrzyc zabieg w ten czeartek? (tydzien po poprzednim) dodam ze nie potrafie odpowiedziec na pytanie czy skora sie zregenerowala bo nei wiem co to dokladnie znaczy, nie mam zadnego juz luszczenia ani zaczerwienien.
Drugie pytanie jest czy moze powinnam zwiekszyc stezenie do 15% lub trzymac migdala dluzej (poprzednio bylo krotko ze wzgledu na strach - jakies 3-4 minuty
Villemo. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-03, 15:21   #3236
Czekoladka2210
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Osiek
Wiadomości: 1 523
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Villemo. Pokaż wiadomość
Czesc!
tydzien temu zaczelam moja przygode z kwasami, Zaczelam od migdala 10% w niedziele zauwazylam ze skora na skrzydelkach nosa mi sie luszczy ale to by bylo na tyle. Mam tez wrazenie ze cala twarz wygladala troche gorzej ale bez luszczenia. I teraz moe pytanie czy moge powotrzyc zabieg w ten czeartek? (tydzien po poprzednim) dodam ze nie potrafie odpowiedziec na pytanie czy skora sie zregenerowala bo nei wiem co to dokladnie znaczy, nie mam zadnego juz luszczenia ani zaczerwienien.
Drugie pytanie jest czy moze powinnam zwiekszyc stezenie do 15% lub trzymac migdala dluzej (poprzednio bylo krotko ze wzgledu na strach - jakies 3-4 minuty
Witaj, wiesz zawsze to i tak lepiej odczekać tydzień, albo troszkę dłużej. A co do reszty to może ktoś bardziej obeznany w tym temacie się wypowie.
Czekoladka2210 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-03, 15:55   #3237
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 598
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ten salicyl (oprócz tca) to chyba jedyny kwas, którego nie kładłam na twarz. Faktycznie jest taki dobry? Borykam się z przebarwieniami i trochu przeoraną skórą. Uwielbiam wylinkę, taką konkretną wylinkę.
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-03, 16:02   #3238
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Villemo. Pokaż wiadomość
Czesc!
tydzien temu zaczelam moja przygode z kwasami, Zaczelam od migdala 10% w niedziele zauwazylam ze skora na skrzydelkach nosa mi sie luszczy ale to by bylo na tyle. Mam tez wrazenie ze cala twarz wygladala troche gorzej ale bez luszczenia. I teraz moe pytanie czy moge powotrzyc zabieg w ten czeartek? (tydzien po poprzednim) dodam ze nie potrafie odpowiedziec na pytanie czy skora sie zregenerowala bo nei wiem co to dokladnie znaczy, nie mam zadnego juz luszczenia ani zaczerwienien.
Drugie pytanie jest czy moze powinnam zwiekszyc stezenie do 15% lub trzymac migdala dluzej (poprzednio bylo krotko ze wzgledu na strach - jakies 3-4 minuty
jeśli skora wygląda ok to możesz powtórzyć
zwiększyłaby stężenie na 20% czas 10 minut (mnie migdał bardzo mało podrażnia ale nie wiem jak będzie z Tobą, ogolnie to bardzo delikatny kwas ja robię 40% na 15 minut i jest lekkie zaczerwienie )
jaki masz migdał tzn. jakiej firmy?
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-03, 16:30   #3239
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 741
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Przedwczoraj zrobiłam 40% mlekowca na 5 minut, ale stwierdzam, że taki czas trzymania jest po prostu dla mnie za krótki bo totalnie nic się na mojej twarzy nie zmieniło Tak jak ostatnio, 30% trzymane 5 minut nic nie zdziałało, a 30% trzymane 10 minut zadziałało ładnie Teraz 40% na 5 minut u mnie nic a nic nie zrobiło (dopiero jak już musiałam zmyć, to czułam charakterystyczne swędzenie), a pewnie 10 minut mnie złuszczy

Szkoda, bo akurat teraz mam kilka przymusowych dni w domu, więc mogłabym się połuszczyć, nie strasząc ludzi A w przyszłym tygodniu koniec tego dobrego
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-03, 16:45   #3240
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Przedwczoraj zrobiłam 40% mlekowca na 5 minut, ale stwierdzam, że taki czas trzymania jest po prostu dla mnie za krótki bo totalnie nic się na mojej twarzy nie zmieniło Tak jak ostatnio, 30% trzymane 5 minut nic nie zdziałało, a 30% trzymane 10 minut zadziałało ładnie Teraz 40% na 5 minut u mnie nic a nic nie zrobiło (dopiero jak już musiałam zmyć, to czułam charakterystyczne swędzenie), a pewnie 10 minut mnie złuszczy

Szkoda, bo akurat teraz mam kilka przymusowych dni w domu, więc mogłabym się połuszczyć, nie strasząc ludzi A w przyszłym tygodniu koniec tego dobrego
kurde ja nie mogę takich dużych stężeń na tak długo
dwa tygodnie temu robiłam 20% mlekowca na 5 minut i jeszcze mam czolo chropowate ;(
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
krem, kwas, migdałowy, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-18 11:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:08.