Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II - Strona 129 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-14, 10:26   #3841
macka
Zadomowienie
 
Avatar macka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 410
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jakie najwyższe stężenie mocznika można kłaść na twarz w formie kremu? Czy jeśli walnę sobie 30% w kremie do stóp, który stopy nieźle złuszcza, to coś może się stać?
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Na forum AZS ktoś pisze, że kładł 20% na twarz.
W tym wątku 2 osoby piszą, że używały Xerial 30 na twarz.
U mnie mocznik nie złuszcza w ogóle
Właśnie miałam pytać ze zdziwieniem o to że mocznik złuszcza??? Myślałam że tylko nawilża, u siebie na stopach żadnego łuszczenia po 30 nie mam. Ani nigdzie takiego działania nie zauważyłam... Na rękach tylko pieczenie zaobserwowałem jak miałam podrażnioną skórę.
Korah - a jaki konkretnie produkt z mocznikiem tak Ci działa?

Edytowane przez macka
Czas edycji: 2015-02-14 o 10:27
macka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 10:42   #3842
Sachmet512
Raczkowanie
 
Avatar Sachmet512
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 462
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jakie najwyższe stężenie mocznika można kłaść na twarz w formie kremu? Czy jeśli walnę sobie 30% w kremie do stóp, który stopy nieźle złuszcza, to coś może się stać?
Ja kilka razy położyłam na twarz Squamax (5% kwasu salicylowego i 20% mocznika). Efekt był fajny- skóra oczyszczona ale następnego dnia miałam niezły przetłuszcz.
Sachmet512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 12:29   #3843
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 107
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez macka Pokaż wiadomość
Właśnie miałam pytać ze zdziwieniem o to że mocznik złuszcza??? Myślałam że tylko nawilża, u siebie na stopach żadnego łuszczenia po 30 nie mam. Ani nigdzie takiego działania nie zauważyłam... Na rękach tylko pieczenie zaobserwowałem jak miałam podrażnioną skórę.
Korah - a jaki konkretnie produkt z mocznikiem tak Ci działa?
Tak jak Chimay pisała, w stężeniu do ok. 10% ma działanie nawilżające, wyższe złuszczające, jeżeli nie masz łuszczenia, to może po prostu nie miał czego złuszczać albo produkt kiepski.

Używam tego od dwóch lat prawie, najlepszy, jaki miałam: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.ph...=64785&next=11

Cytat:
Napisane przez Sachmet512 Pokaż wiadomość
Ja kilka razy położyłam na twarz Squamax (5% kwasu salicylowego i 20% mocznika). Efekt był fajny- skóra oczyszczona ale następnego dnia miałam niezły przetłuszcz.
Dzięki
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2015-02-14 o 12:31
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 13:09   #3844
macka
Zadomowienie
 
Avatar macka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 410
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość

Używam tego od dwóch lat prawie, najlepszy, jaki miałam: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.ph...=64785&next=11
Oooo, a to ja to właśnie miałam i mi nic nie robiło :-/. A niestety mam problem z nadmiernym rogowaceniem. Lepiej mi się Pilarix sprawował.
macka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 13:18   #3845
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 184
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Tak jak Chimay pisała, w stężeniu do ok. 10% ma działanie nawilżające, wyższe złuszczające, jeżeli nie masz łuszczenia, to może po prostu nie miał czego złuszczać albo produkt kiepski.

Używam tego od dwóch lat prawie, najlepszy, jaki miałam: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.ph...=64785&next=11
Ja bym obstawiała indywidualna reakcję skóry. Moja się z mocznikiem nie lubi w żadnym produkcie i w żadnym stężeniu, w wersji samorobnej też. Przerobiłam tego kilka, począwszy od SVR Xerialine Extreme 50, poprzez Pilarix, Scholla, kosmetyki do ciała z mocznikiem (Kneipp, Isana, louis Widmer) i zawsze jet to samo: stwardnienie skóry, wysuszenie, matowy, tępy nalot, trudna aplikacja. Przy SVR 50 na piętach zrobiła mi się taka jakby nierówna skóra, ale nic się nie łuszczyło, a u mnie to się akurat ma co łuszczyć
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 13:44   #3846
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 107
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez macka Pokaż wiadomość
Oooo, a to ja to właśnie miałam i mi nic nie robiło :-/. A niestety mam problem z nadmiernym rogowaceniem. Lepiej mi się Pilarix sprawował.
Dużo zależy od typu skóry, ale też od jej stanu. Ten krem nie poradzi sobie, jeśli jest dużo narośniętej skóry, nie zrobi też nic, gdy jest jej za mało. On ma przede wszystkim zapobiegać narastaniu, a nie usuwać już istniejące i duże zrogowacenia, choć robi to przy delikatnie narośniętej. Jeśli ktoś poradził już sobie z martwą, grubą skórą, to on jest idealny, aby podtrzymać ten efekt. Z drugiej strony nie jest to krem silnie nawilżający, nie do pękającej skóry.

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja bym obstawiała indywidualna reakcję skóry. Moja się z mocznikiem nie lubi w żadnym produkcie i w żadnym stężeniu, w wersji samorobnej też. Przerobiłam tego kilka, począwszy od SVR Xerialine Extreme 50, poprzez Pilarix, Scholla, kosmetyki do ciała z mocznikiem (Kneipp, Isana, louis Widmer) i zawsze jet to samo: stwardnienie skóry, wysuszenie, matowy, tępy nalot, trudna aplikacja. Przy SVR 50 na piętach zrobiła mi się taka jakby nierówna skóra, ale nic się nie łuszczyło, a u mnie to się akurat ma co łuszczyć
Nie wiem co Ci poradzić, rzeczywiście skóra jest problematyczna w Twoim przypadku, oporna, a ja się aż tak nie znam na składnikach, żeby wiedzieć, czego się używa np w gabinetach, aby ją porządnie zmiękczyć i usunąć.

U mnie to te rzeczy, co zadziałały wspomagałam jak się dało przede wszystkim cierpliwością, ale też wymaczaniem stóp w mydlinach i intensywnym nawilżaniem, masłami i olejami i kremami, aloes, co miałam treściwsze do ciała, tarka też szła w ruch, gdy było to bezpieczne, nakładałam plastry w strategiczne miejsca, folię, skarpety.

Mam tez jedną dywagację, a mianowicie taką, że warto czasem skórę wysuszyć na wiór, potem wysmarować złuszczaczem, potem moczyć, moczyć i nie nawilżać, aż skóra zejdzie, no chyba, że jest ryzyko pęknięcia, jakieś pieczenie, ból, to wiadomo, że nie wolno ryzykować, ale też nie trzeba od razu kłaść gęstego regenerującego kremu, a tylko jakiś podstawowy, co jedynie zapobiegnie temu pękaniu w minimalnie potrzebnym stopniu.

Teraz mi się zrobił odcisk na poduszeczce i do wiosny planuję usunąć i ogólnie chyba zrobię fotorelację, bo stopy po półtora roku, albo i już nawet dwóch latach od kuracji potrzebują jej znowu, mam nadzieję, że nikogo nie obrzydzę
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 14:49   #3847
Patryka
Zadomowienie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 1 610
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja bym obstawiała indywidualna reakcję skóry. Moja się z mocznikiem nie lubi w żadnym produkcie i w żadnym stężeniu, w wersji samorobnej też. Przerobiłam tego kilka, począwszy od SVR Xerialine Extreme 50, poprzez Pilarix, Scholla, kosmetyki do ciała z mocznikiem (Kneipp, Isana, louis Widmer) i zawsze jet to samo: stwardnienie skóry, wysuszenie, matowy, tępy nalot, trudna aplikacja. Przy SVR 50 na piętach zrobiła mi się taka jakby nierówna skóra, ale nic się nie łuszczyło, a u mnie to się akurat ma co łuszczyć
Chimay, Twoja skóra chyba w ogóle jest jakimś ewenementem, obalasz wszystkie wizażowe super-patenty

Korah, chętnie obejrzę taką fotorelację!
__________________
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli


Patryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 16:08   #3848
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 349
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

A czy są tu może jakieś posiadaczki "normalnej" skóry na stopach, które używają na nie kwasów? Nie mam problemów ze stopami, wystarcza mi dobre wymoczenie w wodzie i rossmannowska tarka, jednak tak bardzo nie lubię tego robić, że chętnie wysmarowałabym je jakimś kwasem, żeby skóra zeszła sama jak z twarzy, tylko czy to w ogóle możliwe?
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 17:39   #3849
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 542
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
A czy są tu może jakieś posiadaczki "normalnej" skóry na stopach, które używają na nie kwasów? Nie mam problemów ze stopami, wystarcza mi dobre wymoczenie w wodzie i rossmannowska tarka, jednak tak bardzo nie lubię tego robić, że chętnie wysmarowałabym je jakimś kwasem, żeby skóra zeszła sama jak z twarzy, tylko czy to w ogóle możliwe?
Sa skarpetki zluszczajace. Nakladasz chyba na 1,5 godziny a po paru dniach skora powinna sie luszczyc
201607111040 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 18:10   #3850
macka
Zadomowienie
 
Avatar macka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 410
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez LusiaPlotkara Pokaż wiadomość
Sa skarpetki zluszczajace. Nakladasz chyba na 1,5 godziny a po paru dniach skora powinna sie luszczyc
Tak. Do normalnej skóry tez polecam. U mnie to niestety wszędzie się złuszczyło, oprócz zgrubień.
macka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 18:50   #3851
Sachmet512
Raczkowanie
 
Avatar Sachmet512
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 462
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Dzięki
Nie ma za co
Sachmet512 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 19:41   #3852
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 184
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Nie wiem co Ci poradzić, rzeczywiście skóra jest problematyczna w Twoim przypadku, oporna, a ja się aż tak nie znam na składnikach, żeby wiedzieć, czego się używa np w gabinetach, aby ją porządnie zmiękczyć i usunąć.
Na mojej opornej skórze stóp sprawdza się po prostu dobre złuszczanie mechaniczne dostosowanym do tego narzędziem (raz na tydzień) i natłuszczanie na co dzień. Moim absolutnym hitem w tej dziedzinie jest tarka Ped Egg, która ma ostrza takie jak gruba tarka do warzyw czyli ścięte pod skosem, ale bardzo małe. Dzięki temu na skórze normalnej, miękkiej nie robią one krzywdy i właściwie zupełnie nie działają, ale stwardniałą ścinają z cudowną precyzją. To się nie da porównać z żadnym nożykiem do pięt (to jest katastrofa), tarkami ceramicznymi czy tymi tarkami z drogerii, które mają zupełnie inaczej skonstruowaną część trącą i raczej szarpią skórę niż ścinają. Ped Egg to niestety chyba jakiś patent jest i także niestety jest słabo dostępny, na allegro są jakieś beznadziejne podróbki za 3 złote, normalnie powinien kosztować około 50 zł.
Obecnie mam pumeks Scholla, który działa jako tako, ale to jeszcze nie to. Kwasów na stopy chyba już nie będę próbować.


Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Teraz mi się zrobił odcisk na poduszeczce i do wiosny planuję usunąć i ogólnie chyba zrobię fotorelację, bo stopy po półtora roku, albo i już nawet dwóch latach od kuracji potrzebują jej znowu, mam nadzieję, że nikogo nie obrzydzę
Ja chętnie oglądam takie kuracje, ale dla mnie to są widoki w sam raz do porannej kawki

Cytat:
Napisane przez Patryka Pokaż wiadomość
Chimay, Twoja skóra chyba w ogóle jest jakimś ewenementem, obalasz wszystkie wizażowe super-patenty
No, tak jest O moczniku czytałam kiedyś wypowiedź dziewczyny, która zdaje się na studiach miała coś o skutkach ubocznych na skórze u niektórych, ale potem już tego nie mogłam znaleźć, a wynikało z tego, że są osoby, u których dzieje się tak samo jak u mnie, czyli nie jest to składnik tak całkiem uniwersalny.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 20:24   #3853
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 542
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez macka Pokaż wiadomość
Tak. Do normalnej skóry tez polecam. U mnie to niestety wszędzie się złuszczyło, oprócz zgrubień.
A ja niestety mialam duzo zgrubien i mi malo co sie zluszczylo Ale smarowalam masia i sie troszke pozbylam. Za jakies 2/3 tydz do nich znow pewnie podejde.
201607111040 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 21:16   #3854
wypad
Wtajemniczenie
 
Avatar wypad
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 921
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
A czy są tu może jakieś posiadaczki "normalnej" skóry na stopach, które używają na nie kwasów? Nie mam problemów ze stopami, wystarcza mi dobre wymoczenie w wodzie i rossmannowska tarka, jednak tak bardzo nie lubię tego robić, że chętnie wysmarowałabym je jakimś kwasem, żeby skóra zeszła sama jak z twarzy, tylko czy to w ogóle możliwe?
Ja robiłam, za pierwszym razem myślałam, że efektu nie będzie, zrobiłam salicyla 16% chyba, albo coś takiego, przez pierwsze dni skóra była tylko mocno sucha, więc na noc poleciał dermosan n+r. Na drugi dzień po kremie byłam na zakupach i podczas przymierzania butów zobaczyłam jakieś dziwne paprochy na stopach, skóra złaziła bardziej niż na twarzy Nie wiem czy to po tym kremie tak zaczęło się sypać ze stóp, czy to peeling, ale u mnie efekt był. Chyba sobie jutro zrobię, bo mi przypomniałaś Stopy po całkowitym złuszczeniu były baaardzo miękkie

---------- Dopisano o 21:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ----------

A może i 20% to było, nie pamiętam, ale nieduże stężenie jak na stopy
__________________
wypad jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 21:35   #3855
Amu_Ikuto
Raczkowanie
 
Avatar Amu_Ikuto
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 379
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cześć dziewczyny!
Zaczęłam przedzierać się przez wątek, ale ile mi to zajmie... W dodatku z tego, co widzę, to głównie w użyciu są kwas migdałowy i kwas glikolowy a ja mam pytanie o kwas mlekowy...
Zrobiłam sobie tonik z kwasu mlekowego 10% pH tak 3,5 - 4 mniej więcej. Używałam 2 dni rano i wieczorem (a i nie używałam wcześniej kwasów) teraz mam jakąś masakrę na twarzy. Jest cała zaczerwieniona a w dotyku taka... grudkowata, mnóstwo małych grudeczek, ale nie jest to wysyp (tak myślę), bo nic nie wygląda na najmniejszego nawet pryszcza! Żadnych małych, białych punkcików, które by kusiły do wyciśnięcia. Żadnych skórek, zero łuszczenia. Dzisiaj kwas sobie darowałam i dałam tylko na twarz hydrolat z melisy i maść siarczkową.
Normalnie cerę mam w całkiem dobrym stanie. Moje problemy: Rozszerzone pory na szczytach policzków (tak między okiem a nosem), brak nawilżenia, pojedyncze grudki (normalnie ich nie widać, ale pokazują się tak pod światło, nie są to pryszcze, takie mikroskopijne górki, nie wiem jak to opisać). A kwasem chciałam sobie zrobić cerę jak po photoshopie, ale na razie masakra...
Czy reakcja mojej skóry to coś normalnego? Bo generalnie czytałam o zaczerwienieniu, wysuszeniu, pieczeniu i tego u mnie nie ma(tylko zaczerwienienie). Martwią mnie te grudki, to tak jakbym nagle miała na sobie grubą, wyboistą skórę na sobie. Czy to minie? Wziąć na przeczekanie czy jechać dalej z kwasem?
A i takie pytanie, czy jest sens smarować rozstępy (białe, stare) tym tonikiem?
__________________
Doko e demo yukeru
yume miru chikara de!


Watashi - wa kyoukasuigetsu desu ^^



Edytowane przez Amu_Ikuto
Czas edycji: 2015-02-14 o 21:38
Amu_Ikuto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 22:35   #3856
Patryka
Zadomowienie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 1 610
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Amu_Ikuto Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Zaczęłam przedzierać się przez wątek, ale ile mi to zajmie... W dodatku z tego, co widzę, to głównie w użyciu są kwas migdałowy i kwas glikolowy a ja mam pytanie o kwas mlekowy...
Zrobiłam sobie tonik z kwasu mlekowego 10% pH tak 3,5 - 4 mniej więcej. Używałam 2 dni rano i wieczorem (a i nie używałam wcześniej kwasów) teraz mam jakąś masakrę na twarzy. Jest cała zaczerwieniona a w dotyku taka... grudkowata, mnóstwo małych grudeczek, ale nie jest to wysyp (tak myślę), bo nic nie wygląda na najmniejszego nawet pryszcza! Żadnych małych, białych punkcików, które by kusiły do wyciśnięcia. Żadnych skórek, zero łuszczenia. Dzisiaj kwas sobie darowałam i dałam tylko na twarz hydrolat z melisy i maść siarczkową.
Normalnie cerę mam w całkiem dobrym stanie. Moje problemy: Rozszerzone pory na szczytach policzków (tak między okiem a nosem), brak nawilżenia, pojedyncze grudki (normalnie ich nie widać, ale pokazują się tak pod światło, nie są to pryszcze, takie mikroskopijne górki, nie wiem jak to opisać). A kwasem chciałam sobie zrobić cerę jak po photoshopie, ale na razie masakra...
Czy reakcja mojej skóry to coś normalnego? Bo generalnie czytałam o zaczerwienieniu, wysuszeniu, pieczeniu i tego u mnie nie ma(tylko zaczerwienienie). Martwią mnie te grudki, to tak jakbym nagle miała na sobie grubą, wyboistą skórę na sobie. Czy to minie? Wziąć na przeczekanie czy jechać dalej z kwasem?
A i takie pytanie, czy jest sens smarować rozstępy (białe, stare) tym tonikiem?
Taka tarka w dotyku mówisz? Miałam tak przy moich początkach z mlekowym, myślałam nawet, że jestem na niego uczulona albo zaszła jakaś dziwna reakcja w toniku. Odstawiłam go wtedy, ale nie dałam za wygraną i po dłuższym czasie zrobiłam kolejne podejście. Zaczęłam jednak od mniejszej częstotliwości, skóra się przyzwyczaiła i teraz jest ok.
__________________
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli


Patryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 23:29   #3857
Amu_Ikuto
Raczkowanie
 
Avatar Amu_Ikuto
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 379
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Patryka Pokaż wiadomość
Taka tarka w dotyku mówisz? Miałam tak przy moich początkach z mlekowym, myślałam nawet, że jestem na niego uczulona albo zaszła jakaś dziwna reakcja w toniku. Odstawiłam go wtedy, ale nie dałam za wygraną i po dłuższym czasie zrobiłam kolejne podejście. Zaczęłam jednak od mniejszej częstotliwości, skóra się przyzwyczaiła i teraz jest ok.
Coś w tym stylu, tylko taka wygładzona tarka, bez ostrych krawędzi. Dziękuję za odpowiedź!!!!! Może po prostu za ostro zaczęłam, zmyliło mnie, że przy aplikacji nie było żadnego pieczenia ani nic... Zobaczę jak jutro będzie i może będę robić tylko na wieczór albo może w ogóle tylko co drugi dzień. A jak efekty po kwasie mlekowym? Używasz tylko toniku czy peelingów też?
__________________
Doko e demo yukeru
yume miru chikara de!


Watashi - wa kyoukasuigetsu desu ^^


Amu_Ikuto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-14, 23:37   #3858
Patryka
Zadomowienie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 1 610
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Amu_Ikuto Pokaż wiadomość
Coś w tym stylu, tylko taka wygładzona tarka, bez ostrych krawędzi. Dziękuję za odpowiedź!!!!! Może po prostu za ostro zaczęłam, zmyliło mnie, że przy aplikacji nie było żadnego pieczenia ani nic... Zobaczę jak jutro będzie i może będę robić tylko na wieczór albo może w ogóle tylko co drugi dzień. A jak efekty po kwasie mlekowym? Używasz tylko toniku czy peelingów też?
Myślę że dobrym pomysłem byłoby stosowanie na początek co drugi dzień (jak już zejdzie Ci to coś z twarzy), a potem stopniowe zwiększanie częstotliwości, oczywiście przy uważnej obserwacji cery. Ja teraz stosuję bez żadnych negatywnych objawów dwa razy dziennie tonik z 10% kwasu mlekowego (no, czasem mam podrażnienie, ale to przez dodatek 4% kwasu kojowego), a 1-2 razy w tygodniu peeling 30% kwasem. Łuszczę się dość mocno, ale widzę, ze kwas działa. Moja twarz wygląda już naprawdę nieźle po okołoświątecznym zaniedbaniu, kiedy to nie wzięłam kwasów ze sobą na czas wyjazdu do rodziców. Efektem mojego zapominalstwa był taki wygląd na początku stycznia -->
Ogólnie fajny kwas, bałam się, ze nie dla mnie przez tamtą reakcję skóry, ale teraz zdecydowanie się lubimy.
__________________
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli


Patryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 09:47   #3859
Amu_Ikuto
Raczkowanie
 
Avatar Amu_Ikuto
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 379
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Patryka Pokaż wiadomość
Myślę że dobrym pomysłem byłoby stosowanie na początek co drugi dzień (jak już zejdzie Ci to coś z twarzy), a potem stopniowe zwiększanie częstotliwości, oczywiście przy uważnej obserwacji cery. Ja teraz stosuję bez żadnych negatywnych objawów dwa razy dziennie tonik z 10% kwasu mlekowego (no, czasem mam podrażnienie, ale to przez dodatek 4% kwasu kojowego), a 1-2 razy w tygodniu peeling 30% kwasem. Łuszczę się dość mocno, ale widzę, ze kwas działa. Moja twarz wygląda już naprawdę nieźle po okołoświątecznym zaniedbaniu, kiedy to nie wzięłam kwasów ze sobą na czas wyjazdu do rodziców. Efektem mojego zapominalstwa był taki wygląd na początku stycznia -->
Ogólnie fajny kwas, bałam się, ze nie dla mnie przez tamtą reakcję skóry, ale teraz zdecydowanie się lubimy.
Oki, będę tak robić, dziękuję za rady
Czy miałaś może problem rozszerzonych porów? Jeśli tak, to czy mlekowy pomógł na nie?
I takie pytanie techniczne, co do peelingu. Czy mogę normalnie umyć twarz (używam dermedic emolient linum baby, olejek do kąpieli) czy lepsze zwykłe mydło czy może jeszcze alkohol, nałożyć kwas o odpowiednim stężeniu (może nawet zaczęłabym od 20%, ale to jak dłużej poużywam toniku) i mogę zneutralizować go roztworem wodorowęglanu sodu (tego używałam do normalizacji pH)? I potem co? Tylko woda, czy znowu umyć tym olejkiem do kąpieli?
A i czytałam, że generalnie przed peelingiem zaleca się stosowanie toniku przez 2 tygodnie, ale jak liczyć te dwa tygodnie? Dwa tygodnie jakbym używała codziennie? Czyli używając co drugi dzień, to peeling dopiero po 4 tygodniach?
__________________
Doko e demo yukeru
yume miru chikara de!


Watashi - wa kyoukasuigetsu desu ^^


Amu_Ikuto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 10:41   #3860
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 184
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Amu_Ikuto Pokaż wiadomość
Oki, będę tak robić, dziękuję za rady
Czy miałaś może problem rozszerzonych porów? Jeśli tak, to czy mlekowy pomógł na nie?
I takie pytanie techniczne, co do peelingu. Czy mogę normalnie umyć twarz (używam dermedic emolient linum baby, olejek do kąpieli) czy lepsze zwykłe mydło czy może jeszcze alkohol, nałożyć kwas o odpowiednim stężeniu (może nawet zaczęłabym od 20%, ale to jak dłużej poużywam toniku) i mogę zneutralizować go roztworem wodorowęglanu sodu (tego używałam do normalizacji pH)? I potem co? Tylko woda, czy znowu umyć tym olejkiem do kąpieli?
A i czytałam, że generalnie przed peelingiem zaleca się stosowanie toniku przez 2 tygodnie, ale jak liczyć te dwa tygodnie? Dwa tygodnie jakbym używała codziennie? Czyli używając co drugi dzień, to peeling dopiero po 4 tygodniach?
Peeling najlepiej zmywać mydłem, alkoholem traktuje się skórę PRZED. Niektórzy używają jako neutralizatora sody na twarz.
Po zmyciu robi się to samo co zawsze po umyciu twarzy, ale trzeba patrzeć na reakcję skóry, jak piecze czy jest czerwona, to się dorzuca coś ekstra, łagodzącego i tłustego.

2 tygodnie to znaczy codziennie, nie ma co kombinować i odliczać tego w inny sposób. To jest zresztą orientacyjnie podane, nie trzeba tego odliczać z kalendarzem, jeden czy dwa dni w tę czy inną stronę nie zrobi różnicy.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 11:09   #3861
Patryka
Zadomowienie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 1 610
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Amu_Ikuto Pokaż wiadomość
Oki, będę tak robić, dziękuję za rady
Czy miałaś może problem rozszerzonych porów? Jeśli tak, to czy mlekowy pomógł na nie?
I takie pytanie techniczne, co do peelingu. Czy mogę normalnie umyć twarz (używam dermedic emolient linum baby, olejek do kąpieli) czy lepsze zwykłe mydło czy może jeszcze alkohol, nałożyć kwas o odpowiednim stężeniu (może nawet zaczęłabym od 20%, ale to jak dłużej poużywam toniku) i mogę zneutralizować go roztworem wodorowęglanu sodu (tego używałam do normalizacji pH)? I potem co? Tylko woda, czy znowu umyć tym olejkiem do kąpieli?
A i czytałam, że generalnie przed peelingiem zaleca się stosowanie toniku przez 2 tygodnie, ale jak liczyć te dwa tygodnie? Dwa tygodnie jakbym używała codziennie? Czyli używając co drugi dzień, to peeling dopiero po 4 tygodniach?
Tak jak mówi chimay, twarz myjesz jak zwykle, alkoholem przecierasz, żeby zwiększyć moc peelingu (nie jest to konieczne), nakładasz kwas, i możesz go zneutralizować roztworem sody lub zmyć mydłem zwykłym, ja glikol zmywałam samą wodą i też było ok. Nie musisz już znowu myć olejkiem. Jeżeli chodzi o czas stosowania toniku, ja bym radziła jednak te dwa tygodnie codziennego stosowania liczyć, generalnie to jest czas dość umowny, możesz też stosować miesiąc, a możesz też krócej. Dla skóry bezpieczniej jednak, jak ją przyzwyczaisz do kwasów powoli

Problem rozszerzonych porów mam, i nie liczę za bardzo, że cokolwiek mi go zlikwiduje. Niestety nie młodnieję, a z wiekiem pory są bardziej widoczne...
__________________
Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jakie człowiek ma do załatwienia na tym świecie.
Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli


Patryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 11:24   #3862
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 107
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Patryka Pokaż wiadomość
Korah, chętnie obejrzę taką fotorelację!
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja chętnie oglądam takie kuracje, ale dla mnie to są widoki w sam raz do porannej kawki
Ok, to za 2 tygodnie cyknę pierwszą fotkę specjalnie dla fetyszystów i zaczynam kurację, bo akurat teraz się zaczęły w Małopolsce ferie i nie będę teraz zaczynać, bo nie wiem, czy nie pojedziemy gdzieś, a nie chcę, żeby mi się sypało ze skarpetek przy ludziach

Cytat:
Napisane przez wypad Pokaż wiadomość
Ja robiłam, za pierwszym razem myślałam, że efektu nie będzie, zrobiłam salicyla 16% chyba, albo coś takiego, przez pierwsze dni skóra była tylko mocno sucha, więc na noc poleciał dermosan n+r. Na drugi dzień po kremie byłam na zakupach i podczas przymierzania butów zobaczyłam jakieś dziwne paprochy na stopach, skóra złaziła bardziej niż na twarzy Nie wiem czy to po tym kremie tak zaczęło się sypać ze stóp, czy to peeling, ale u mnie efekt był. Chyba sobie jutro zrobię, bo mi przypomniałaś Stopy po całkowitym złuszczeniu były baaardzo miękkie
Mnie ruszyło dopiero 40% salicylowego z 10% mlekowego, a wcześniej robiłam m.in kwasami aha bardzo mocnymi i nic.
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 13:21   #3863
andzelika123
Raczkowanie
 
Avatar andzelika123
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 38
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Czy Wy też macie takie uporczywe zaskórniki? Bo moje kochają mnie miłością wieczną i gdzieś mają to że je traktuje kwasami. Od listopada przebrnęłam przez migdałowy (10, 20, 30 i 40%), później salicyl (10, 20 i 25%), a następnie salicyl 20% i na to migdał 40% jakieś 4 zabiegi. A co na to moje zaskórniki? Nadal maja się świetnie... W sumie to zaczynam tracić wiarę, że coś mi pomoże, bo podobno salicyl na to właśnie jest najlepszy. Moje przebarwienia na policzkach nadal nie ruszone, bo skóra mi się nie chce łuszczyć. Teraz planuję włączyć mlekowy i chyba żeby były efekty to muszę sobie od razu rąbnąć ze 20% .
Może macie jakiś magiczny patent/ kwas/ krem / czy inne smarowidło, które pozwoli mi się pozbyć tego cholerstwa?
andzelika123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 13:38   #3864
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 184
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez andzelika123 Pokaż wiadomość
Czy Wy też macie takie uporczywe zaskórniki? Bo moje kochają mnie miłością wieczną i gdzieś mają to że je traktuje kwasami. Od listopada przebrnęłam przez migdałowy (10, 20, 30 i 40%), później salicyl (10, 20 i 25%), a następnie salicyl 20% i na to migdał 40% jakieś 4 zabiegi. A co na to moje zaskórniki? Nadal maja się świetnie... W sumie to zaczynam tracić wiarę, że coś mi pomoże, bo podobno salicyl na to właśnie jest najlepszy. Moje przebarwienia na policzkach nadal nie ruszone, bo skóra mi się nie chce łuszczyć. Teraz planuję włączyć mlekowy i chyba żeby były efekty to muszę sobie od razu rąbnąć ze 20% .
Może macie jakiś magiczny patent/ kwas/ krem / czy inne smarowidło, które pozwoli mi się pozbyć tego cholerstwa?
U mnie salicyl w miarę radzi sobie z zaskórnikami, biorąc pod uwagę, że używam tylko 5%. Ale ciągle je mam, co prawda mniej i pory na nosie mam bardziej obkurczone. Podobnie może działać kwas pirogronowy, ma też ograniczać wydzielanie sebum, przez co bardzo mi się do niego świecą oczy Możliwe, że kupię sobie niedługo gotowca Clareny z tym kwasem.

Możliwe, że należysz do osób, którym skóra się prawie nie łuszczy po kwasach, bywa i tak.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 14:19   #3865
andzelika123
Raczkowanie
 
Avatar andzelika123
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 38
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Myślisz o tym serum http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55210 ?
Ja się teraz zaczęłam zastanawiać nad peelingiem z glikolem http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=72525, Może chociaż on by mi na te przebarwienia pomógł. Ehh już sama nie wiem w którą stronę by tu pójść a wiosna coraz bliżej
andzelika123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 14:59   #3866
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 184
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez andzelika123 Pokaż wiadomość
Myślisz o tym serum http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55210 ?
Ja się teraz zaczęłam zastanawiać nad peelingiem z glikolem http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=72525, Może chociaż on by mi na te przebarwienia pomógł. Ehh już sama nie wiem w którą stronę by tu pójść a wiosna coraz bliżej
Tak. Na stronie Clareny ono jest, ale w sklepie dla klientów indywidualnych nie widzę tego produktu, jest tylko krem salicylowo-pirogronowy z niewiadomym stężeniem kwasów. Serum jest z kolei na allegro za 139 zł.
Nie ukrywam, ze wolę serum, bo nie chcę stosować kremu, zwyczajnie w mojej pielęgnacji nie ma na niego miejsca.

Co do przebarwień, to nie pomogę, bo ich nigdy nie miałam, ale czuję się tak samo skołowana, co do wyboru kwasu na wiosnę.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 17:12   #3867
Amu_Ikuto
Raczkowanie
 
Avatar Amu_Ikuto
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 379
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

chimay

Patryka


Dziękuję za rady, teraz jest już to dla mnie jasne Grudkowatość/tarka wyraźnie się zmniejszyła, więc dzisiaj wieczorem dam już kwas. Mam tydzień wolnego, to chcę go jak najlepiej kosmetycznie wykorzystać
Jeszcze tylko czekam na hennę do włosów i będzie git
Jeszcze takie głupie pytanie, alkohol może być salicylowy czy musi to być spirytus 96% czy wódka wystarczy? Na początku wątku widziałam takie pytanie, ale nie padła odpowiedź, a z tego co dalej przejrzałam, to dziewczyny pisały tylko alkohol i alkohol, ale nie wiem jaki...
__________________
Doko e demo yukeru
yume miru chikara de!


Watashi - wa kyoukasuigetsu desu ^^



Edytowane przez Amu_Ikuto
Czas edycji: 2015-02-15 o 17:15
Amu_Ikuto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 17:34   #3868
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 184
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Amu_Ikuto Pokaż wiadomość
Jeszcze takie głupie pytanie, alkohol może być salicylowy czy musi to być spirytus 96% czy wódka wystarczy? Na początku wątku widziałam takie pytanie, ale nie padła odpowiedź, a z tego co dalej przejrzałam, to dziewczyny pisały tylko alkohol i alkohol, ale nie wiem jaki...
Spirytus. Spirytus salicylowy i wódka mają inną zawartość etanolu, więc proporcje też są inne. Zresztą spirytus salicylowy już zawiera kwas, więc lepiej nie kombinować.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 17:44   #3869
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 598
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Właśnie miałam w planach zamiast destylowanej użyć teraz alko do mlekowca/glikola. Tyle, że mam chyba spirytus ratyfikowany (nada się tak?).
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 17:53   #3870
Amu_Ikuto
Raczkowanie
 
Avatar Amu_Ikuto
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 379
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Spirytus. Spirytus salicylowy i wódka mają inną zawartość etanolu, więc proporcje też są inne. Zresztą spirytus salicylowy już zawiera kwas, więc lepiej nie kombinować.
Zdaję sobie sprawę, że spirytus(96%) i wódka(44%) ma inne stężenie etanolu, ale czy robi to jakąś różnicę, jeśli mam tym tylko przetrzeć twarz przed nałożeniem peelingu? To o co chodzi z proporcjami? Chodzi mi o sam fakt odtłuszczenia skóry przed aplikacją kwasu, a nie o przygotowanie mieszanki peelingującej.
Czytałam, że wyższe stężenia kwasu migdałowego do rozpuszczenia wymagają dodatku alkoholu czy z kwasem mlekowym też tak jest? I jesli tak, to od jakiego stężenia? Na razie nie natrafiłam na informację o tym.
__________________
Doko e demo yukeru
yume miru chikara de!


Watashi - wa kyoukasuigetsu desu ^^


Amu_Ikuto jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
krem, kwas, migdałowy, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-18 11:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:24.