Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II - Strona 84 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-08-22, 10:14   #2491
martuszak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 42
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

U mnie też zawsze skóra po urlopie wygląda makabrycznie... szczególnie po urlopie nad morzem.... powiedzcie coś wiecej o tym toniku ja wczoraj ukrecilam tonik z glukominianem 10% z przepisu Arsenic
martuszak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 13:06   #2492
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 166
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez martuszak Pokaż wiadomość
No właśnie ja mam gule czasem... i tylko na żuchwie mam nadzieje że sobie z nimi poradzi, bo jak poloze tam na nie migdalka to niezly armagedon... wielkie strupy
Nie wiem, czy to norma, ale u mnie boki twarzy, czoło i żuchwa są o wiele odporniejsze na łuszczenie, więc Glyco-A bardzo komfortowo mi się na żuchwę stosowało.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, ja już po wczasach, krótkich, lecz dość intensywnych Moja twarz wygląda niestety okropnie, po prostu masa wągrów, zaskórników, wszystko przez tą cho...ną zmianę wody. Trafiłam na strasznie wysuszającą, chyba jutro strzelę migdał. Nie mogę na siebie patrzeć. Musiałam odstawić kolagen na czas wyjazdu, bo bałam się ze mi się zepsuje w trakcie przewożenia w nagrzanym samochodzie.
Jakie stężenie chcesz sobie robić?

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
No miałam to samo dokładnie, będziesz źle wyglądać bardzo, te czerowne miejsca zamienią się w brązowe strupy. Oczywiście nie chcę złożyczyć, ale u mnie tak było. ale za to po tygodniu cera jako nowa
Już jest fajnie Pierwszy dzień - pieczenie i plamy, drugi - paskudne uczucie ściągnięcia i skóra napięta jak pergamin, wizualnie jak u staruszki, dzisiaj - większość zlazła podczas przemywania płatkiem z micelem. Nowa skóra jest jeszcze miejscami różowa, ale lepsze to niż zbrązowiałe plamy.

Fatalnie się nakłada filtr na taką twarz, nawet nie ze względu na pieczenie, którego tak się bałam (nie było takie mocne), ale głównie dlatego, że taka skóra jest jak popękana ziemia i trudno ten filtr równomiernie rozsmarować czy wklepać, rolują się skórki i robią takie farfocle, brrr, paskudny efekt. Najgorsze, że wczoraj musiałam do pracy iść. Następne takie ekscesy będę planować mając 3 dni wolnego.

Dalej w temacie kwasów. Rzuciłam okiem na prognozę pogody i postanowiłam sobie zafundować kurację maścią na odciski na pięty. Trzymałam całą noc pod folią, tam gdzie wyjechałam poza pięty skóra już zbielała, na piętach na razie nic. Zobaczymy, jak długo będą oporne

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-08-22 o 13:07
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 13:21   #2493
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jakie stężenie chcesz sobie robić?

Już jest fajnie Pierwszy dzień - pieczenie i plamy, drugi - paskudne uczucie ściągnięcia i skóra napięta jak pergamin, wizualnie jak u staruszki, dzisiaj - większość zlazła podczas przemywania płatkiem z micelem. Nowa skóra jest jeszcze miejscami różowa, ale lepsze to niż zbrązowiałe plamy.

Fatalnie się nakłada filtr na taką twarz, nawet nie ze względu na pieczenie, którego tak się bałam (nie było takie mocne), ale głównie dlatego, że taka skóra jest jak popękana ziemia i trudno ten filtr równomiernie rozsmarować czy wklepać, rolują się skórki i robią takie farfocle, brrr, paskudny efekt. Najgorsze, że wczoraj musiałam do pracy iść. Następne takie ekscesy będę planować mając 3 dni wolnego.

Dalej w temacie kwasów. Rzuciłam okiem na prognozę pogody i postanowiłam sobie zafundować kurację maścią na odciski na pięty. Trzymałam całą noc pod folią, tam gdzie wyjechałam poza pięty skóra już zbielała, na piętach na razie nic. Zobaczymy, jak długo będą oporne
Myślałam o powtórzeniu 15%, bo miałam niecałe 2 miesiące przerwy od kwasów wszelakich.
Myślę też o skinorenie żelu jako skojarzeniu, ale kusi mnie też zamówienie na BU czegoś z kwasami.

To szybciutko poradziłaś z tymi plackami, u mnie to schodziły długo, a potem zaczerwienienia też były dość długo, zbledły jednak po Alantanie Plus i aloesie, a odkąd używam kolagenu zupełnie poznikały ślady.

Co do kopytek, to nie wiem, czy zobaczysz łuszczenie przed wymoczeniem stóp, u mnie dopiero po wymoczeniu był efekt, skora się pięknie odkleiła
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 13:52   #2494
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Myślałam o powtórzeniu 15%, bo miałam niecałe 2 miesiące przerwy od kwasów wszelakich.
Myślę też o skinorenie żelu jako skojarzeniu, ale kusi mnie też zamówienie na BU czegoś z kwasami.

To szybciutko poradziłaś z tymi plackami, u mnie to schodziły długo, a potem zaczerwienienia też były dość długo, zbledły jednak po Alantanie Plus i aloesie, a odkąd używam kolagenu zupełnie poznikały ślady.

Co do kopytek, to nie wiem, czy zobaczysz łuszczenie przed wymoczeniem stóp, u mnie dopiero po wymoczeniu był efekt, skora się pięknie odkleiła
sorki że tak się wcinam
skinoren luuubię mam na razie krem jak skończę kupię żel
tez mnie kusi coś z kwasami z Bu a konkretnie wszystkie trzy toniki z kwasami...
co do stóp mam pytanie, kurcze zapomniałam zawinąć w folię, nałożyłam tylko skarpetki ;( dwa dni na noc robiłam i mi już zbielała skora, czyli mogę już wymoczyć?
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 14:06   #2495
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
sorki że tak się wcinam
skinoren luuubię mam na razie krem jak skończę kupię żel
tez mnie kusi coś z kwasami z Bu a konkretnie wszystkie trzy toniki z kwasami...
co do stóp mam pytanie, kurcze zapomniałam zawinąć w folię, nałożyłam tylko skarpetki ;( dwa dni na noc robiłam i mi już zbielała skora, czyli mogę już wymoczyć?
To tak jak mnie, też bym chciała wszystkie toniki Tylko obawiam się, czy jest sens, skoro już jestem zaprawiona w peelingach kwasowych, to takie toniki z wyższym ph nie wiem czy coś zdziałają:confu sed:

Myślę, że jeśli skóra nie jest mocno zgrubiała to możesz wymoczyć, ale dla pewności bym jeszcze raz na noc zawinęła w folię chyba, że skóra już zaczęła schodzić, to tylko wymocz.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 14:16   #2496
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
To tak jak mnie, też bym chciała wszystkie toniki Tylko obawiam się, czy jest sens, skoro już jestem zaprawiona w peelingach kwasowych, to takie toniki z wyższym ph nie wiem czy coś zdziałają:confu sed:

Myślę, że jeśli skóra nie jest mocno zgrubiała to możesz wymoczyć, ale dla pewności bym jeszcze raz na noc zawinęła w folię chyba, że skóra już zaczęła schodzić, to tylko wymocz.
no właśnie tez się zastanawiam czy jest sens kupować tonik jeśli robie peeling mlekowym 15 % ??
ja maść stosowałam tylko dwie noce na razie i zrobiła się biała .... to dziś zobaczę w foli jeszcze, schodzić jeszcze nie zaczęla.
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 14:31   #2497
rozarozewicz
Przyczajenie
 
Avatar rozarozewicz
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 11
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ja od dawna stosuje kwas migdalowy ( kupuje proszek 10g) i jestem bardzo zadowolona, dodam ze efekt jest lepszy niz po laserach na ktore wykosztowalam sie przekoszmarnie. Kwas wygladza super skore, oczyszcza pory, u mnie nie powoduje zadnego nasilenia czy pogorszenia w jakimkolwiek sensie stanu cery. Przebarwienia tez schodza ale to juz po dluzszym stosowaniu. Poroszek kosztuje grosze ja place 8zl za 10g. Pierwszy raz mialam problem ze sporzadzeniem roztworu bo wszedzie bylo podawane w ml a ja kupuje zawsze proszek wiec motoda prob i bledow mam juz ideale proporcje. Wiadomo kazdy ma inny stan cery i na poczatek trzeba robic slabe kwasy. Ja robie tak. Szklana buteleczka 30ml z kroplomierzem- po jakims bioliqu jest idealna do zrobienia kwasu, nadaje sie super do tego. Do pustej suchej buteleczki wsypuje pol lyzeczki malej kwasu- proszku. Gotuje wode, wlewam do miseczki czekam az troche ostygnie tak zeby nie byla wrzatkiem wlewam bardzo ciepla wode tak 15ml do polowy do buteleczki z proszkiem, porzadnie mieszam, dolewam reszte wody tak prawie do pelna. Uzywam codziennie przez pare dni, luszczenie dopiero po 4 dniach od ostatniego posmarowania, trwa jakies 3dni ale nie jest widoczne jakos bardzo jak np po laserach. Rumieniec wystepuje na parenascie minut potem skora wraca do normy. U mnie efekt jest cudowny.
rozarozewicz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 14:41   #2498
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 166
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Myślałam o powtórzeniu 15%, bo miałam niecałe 2 miesiące przerwy od kwasów wszelakich.
Myślę też o skinorenie żelu jako skojarzeniu, ale kusi mnie też zamówienie na BU czegoś z kwasami.
O Skinorenie to myślę od 2 miesięcy (to znaczy o azaleinowym , bo najpierw chciałam Acne-Derm, ale zmieniłam zdanie i już go nie chcę).

Cytat:
Napisane przez rozarozewicz Pokaż wiadomość
Ja od dawna stosuje kwas migdalowy ( kupuje proszek 10g) i jestem bardzo zadowolona, dodam ze efekt jest lepszy niz po laserach na ktore wykosztowalam sie przekoszmarnie. Kwas wygladza super skore, oczyszcza pory, u mnie nie powoduje zadnego nasilenia czy pogorszenia w jakimkolwiek sensie stanu cery. Przebarwienia tez schodza ale to juz po dluzszym stosowaniu. Poroszek kosztuje grosze ja place 8zl za 10g. Pierwszy raz mialam problem ze sporzadzeniem roztworu bo wszedzie bylo podawane w ml a ja kupuje zawsze proszek wiec motoda prob i bledow mam juz ideale proporcje. Wiadomo kazdy ma inny stan cery i na poczatek trzeba robic slabe kwasy. Ja robie tak. Szklana buteleczka 30ml z kroplomierzem- po jakims bioliqu jest idealna do zrobienia kwasu, nadaje sie super do tego. Do pustej suchej buteleczki wsypuje pol lyzeczki malej kwasu- proszku. Gotuje wode, wlewam do miseczki czekam az troche ostygnie tak zeby nie byla wrzatkiem wlewam bardzo ciepla wode tak 15ml do polowy do buteleczki z proszkiem, porzadnie mieszam, dolewam reszte wody tak prawie do pelna. Uzywam codziennie przez pare dni, luszczenie dopiero po 4 dniach od ostatniego posmarowania, trwa jakies 3dni ale nie jest widoczne jakos bardzo jak np po laserach. Rumieniec wystepuje na parenascie minut potem skora wraca do normy. U mnie efekt jest cudowny.
A jakie stężenie stosujesz?

Też mam te buteleczki. Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie większej ilości migdała np 35 lub 40%, zakonserwować i stosować punktowo na najgorsze miejsca, bo na ponowne złuszczanie całej twarzy chyba raczej nie szybko będę mieć ochotę.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-22, 14:49   #2499
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
O Skinorenie to myślę od 2 miesięcy (to znaczy o azaleinowym , bo najpierw chciałam Acne-Derm, ale zmieniłam zdanie i już go nie chcę).



A jakie stężenie stosujesz?

Też mam te buteleczki. Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie większej ilości migdała np 35 lub 40%, zakonserwować i stosować punktowo na najgorsze miejsca, bo na ponowne złuszczanie całej twarzy chyba raczej nie szybko będę mieć ochotę.
skinoren zdecydowanie lepszy od acne miałam oba
kurczę ja stosuję 40 % migdała plus kojowy i się nie łuszczę , nakładam na 15 minut. Potem mam jeden dzień tylko zaczerwienioną twarz.
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-24, 13:30   #2500
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dlaczego przy widocznej krystalizacji powinno się zmyć peeling? Chodzi tylko o podrażnienie czy coś jeszcze? Bo jeśli o podrażnienie, to ja właściwie tego oczekiwałam, tak jak wcześniej pisałam chodziło mi o kontrolowane poparzenie.

O jarzeniówkach wiem, dlatego też pytam. Mam właśnie Lirene, emulsję SPF50 i ona szczypie. Ale udało mi się ją nałożyć i chyba nawet wypuszczę się na mały spacerek, bo wyglądam nienajgorzej, mam tylko lekko zaczerwienione plamki na policzkach, więc wizualnie to pikuś, pewnie najgorsze zacznie się za kilka dni, jak skóra będzie schodzić.

Przepisu brak, to był eksperyment. Dodałam kwas mlekowy, bo:
-stał sobie akurat w lodówce
-łatwo się rozpuszcza
-chciałam obniżyć pH peelingu, żeby zwiększyć moc migdała

Odświeżyłam sobie lekturę wątków kwasowych na Laboratorium Urody i taka reakcja jak moja, to nic w porównaniu z eksperymentami, jakie tam przeprowadzali na sobie użytkownicy. 40% kwasu mlekowego na usta, powieki, ból przy mruganiu...

Wybacz, pomyliłam normalne zjawisko- krystalizację ze zbieleniem- epidermolizą. Doświadczyłam tego drugiego i tego pierwszego.

Widziałam zdjęcie, gdzie chopak nałozył sobie 70% kwas na twarz. Dlatego nie polecam i nie zachwalam tych zabiegów w domu osobom, które nie maja zielonego pojecia o biochemii. Nie chcę miec potem wyrzutów sumienia.

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Co do skinorenu- uzywam żel od ok. 10 dni i barrdzo polecam na dzien dzisiejszy. Zniknęły zaskórniki, plamy pozapalne rozjaśniły się, skóra wygładzona bez krostek/ grudek/ podskórnych guzków. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza, nie zostawiając wyczuwalnej białej warstwy jak acne derm. Zobaczymy jak będzie na dłuzszą metę. Minus- szczypanie chwilowe (krócej jak acne derm) i lekkie wysuszenie skóry.
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-24, 18:20   #2501
Czekoladka2210
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Osiek
Wiadomości: 1 522
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Można toniku z migdała używam między peelingami?
__________________
Czytam książki 4/50
Czekoladka2210 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 11:58   #2502
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 166
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Widziałam zdjęcie, gdzie chopak nałozył sobie 70% kwas na twarz. Dlatego nie polecam i nie zachwalam tych zabiegów w domu osobom, które nie maja zielonego pojecia o biochemii. Nie chcę miec potem wyrzutów sumienia.
Jak wyglądały efekty?

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Co do skinorenu- uzywam żel od ok. 10 dni i barrdzo polecam na dzien dzisiejszy. Zniknęły zaskórniki, plamy pozapalne rozjaśniły się, skóra wygładzona bez krostek/ grudek/ podskórnych guzków. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza, nie zostawiając wyczuwalnej białej warstwy jak acne derm. Zobaczymy jak będzie na dłuzszą metę. Minus- szczypanie chwilowe (krócej jak acne derm) i lekkie wysuszenie skóry.
Nie wiem, w którą stronę teraz uderzyć. Migdał 40% złuszczył mi twarz, odświeżył, zwęził pory i częściowo usunął zaskórniki otwarte - z wierzchu, bo z bliska widać, że głębiej dalej sobie siedzą, więc to kwestia krótkiego czasu, kiedy znowu będą całkiem wypełniać pory. Kolejny migdał raczej chyba nie wytępi ich całkowicie, bardziej liczyłabym na salicyla w tej kwestii. Ale z nim wolę poczekać, więc albo zamówię Skinoren, albo jeszcze dodatkowo pobawię się z mniejszym stężeniem w tonikach - mam kwas laktobionowy, migdałowy i mlekowy.

Ale stwierdziłam wczoraj, że to poparzenie jednak mi się opłaciło. Spotkałam się z przyjaciółką nie widzianą 3 miesiące, zapytała mnie czy mam makijaż, bo bardzo dobrze wyglądam. Nie miałam, na dodatek ledwo co wyszłam z pracy po 12 godzinach

Cytat:
Napisane przez Czekoladka2210 Pokaż wiadomość
Można toniku z migdała używam między peelingami?
Wszystko zależy od skóry. Jak Cię peeling podrażni, to przecież wiadomo że sobie nie dowalisz jeszcze kwasu w toniku. Nie ma gotowych instrukcji krok po kroku, każda skóra jest inna.

Co do kuracji na stopy, to niestety nie przebiega łatwo. Jestem już po 4 razach z maścią (pod folię). Pięty mi zbielały, ale skóra ani myśli schodzić, chociaż moczyłam się dzisiaj długo. Za to w miejscach, gdzie jest delikatniejsza już mnie podrażniło. Najgorzej na przodzie stóp - tu nie dość, że skóra biała, to jeszcze boli przy chodzeniu, jakbym miała pęcherze, więc daruję sobie traktowanie jej maścią.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 12:12   #2503
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jak wyglądały efekty?



Nie wiem, w którą stronę teraz uderzyć. Migdał 40% złuszczył mi twarz, odświeżył, zwęził pory i częściowo usunął zaskórniki otwarte - z wierzchu, bo z bliska widać, że głębiej dalej sobie siedzą, więc to kwestia krótkiego czasu, kiedy znowu będą całkiem wypełniać pory. Kolejny migdał raczej chyba nie wytępi ich całkowicie, bardziej liczyłabym na salicyla w tej kwestii. Ale z nim wolę poczekać, więc albo zamówię Skinoren, albo jeszcze dodatkowo pobawię się z mniejszym stężeniem w tonikach - mam kwas laktobionowy, migdałowy i mlekowy.

Ale stwierdziłam wczoraj, że to poparzenie jednak mi się opłaciło. Spotkałam się z przyjaciółką nie widzianą 3 miesiące, zapytała mnie czy mam makijaż, bo bardzo dobrze wyglądam. Nie miałam, na dodatek ledwo co wyszłam z pracy po 12 godzinach



Wszystko zależy od skóry. Jak Cię peeling podrażni, to przecież wiadomo że sobie nie dowalisz jeszcze kwasu w toniku. Nie ma gotowych instrukcji krok po kroku, każda skóra jest inna.

Co do kuracji na stopy, to niestety nie przebiega łatwo. Jestem już po 4 razach z maścią (pod folię). Pięty mi zbielały, ale skóra ani myśli schodzić, chociaż moczyłam się dzisiaj długo. Za to w miejscach, gdzie jest delikatniejsza już mnie podrażniło. Najgorzej na przodzie stóp - tu nie dość, że skóra biała, to jeszcze boli przy chodzeniu, jakbym miała pęcherze, więc daruję sobie traktowanie jej maścią.
co do stóp... kurde mam tak samo, trzy dni robiłam na noc, skora zbielała, moczyłam 40 minut w ciepłej wodzie i nie chciała schodzić ale ja starłam tarką. w miejscach gdzie nieźle tarłam skóra jest różowa i bolą mnie pięty, teraz nawilżam. ale ciężki ten zabieg, nie wiem czy powtórzę. następnym razem spróbuję skarpet z Lbiotiki
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 12:19   #2504
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 166
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
co do stóp... kurde mam tak samo, trzy dni robiłam na noc, skora zbielała, moczyłam 40 minut w ciepłej wodzie i nie chciała schodzić ale ja starłam tarką. w miejscach gdzie nieźle tarłam skóra jest różowa i bolą mnie pięty, teraz nawilżam. ale ciężki ten zabieg, nie wiem czy powtórzę. następnym razem spróbuję skarpet z Lbiotiki
Ja jeszcze popróbuję ostrożnie na same pięty.
Skarpet nie chcę, nie uśmiecha mi się złuszczanie całych stóp, chodzi mi właściwie tylko o pięty. Poza tym obawiam się, że moja skóra jest ogólnie oporna na kwasy, a myślę, że ze względów bezpieczeństwa nie zastosowano w tych skarpetach tak dużego stężenia, żeby działało nawet na takich nosorożców jak ja, bo bardziej wrażliwe jednostki mogłyby sobie zrobić krzywdę, a po co producentowi potem problemy.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 12:33   #2505
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nie wiem, w którą stronę teraz uderzyć. Migdał 40% złuszczył mi twarz, odświeżył, zwęził pory i częściowo usunął zaskórniki otwarte - z wierzchu, bo z bliska widać, że głębiej dalej sobie siedzą, więc to kwestia krótkiego czasu, kiedy znowu będą całkiem wypełniać pory. Kolejny migdał raczej chyba nie wytępi ich całkowicie, bardziej liczyłabym na salicyla w tej kwestii. Ale z nim wolę poczekać, więc albo zamówię Skinoren, albo jeszcze dodatkowo pobawię się z mniejszym stężeniem w tonikach - mam kwas laktobionowy, migdałowy i mlekowy.

Ale stwierdziłam wczoraj, że to poparzenie jednak mi się opłaciło. Spotkałam się z przyjaciółką nie widzianą 3 miesiące, zapytała mnie czy mam makijaż, bo bardzo dobrze wyglądam. Nie miałam, na dodatek ledwo co wyszłam z pracy po 12 godzinach

Co do kuracji na stopy, to niestety nie przebiega łatwo. Jestem już po 4 razach z maścią (pod folię). Pięty mi zbielały, ale skóra ani myśli schodzić, chociaż moczyłam się dzisiaj długo. Za to w miejscach, gdzie jest delikatniejsza już mnie podrażniło. Najgorzej na przodzie stóp - tu nie dość, że skóra biała, to jeszcze boli przy chodzeniu, jakbym miała pęcherze, więc daruję sobie traktowanie jej maścią.
U mnie po 4 zabiegach migdałem wszystko wyszło, nawet to co siedziało głębiej, po pierwszym tym przeokrutnym poparzeniu owszem też wyszło, ale wiadomo jeden zabieg wiosny nie czyni, bo dopiero kilka zapewnia tą regulację skórze.

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja jeszcze popróbuję ostrożnie na same pięty.
Skarpet nie chcę, nie uśmiecha mi się złuszczanie całych stóp, chodzi mi właściwie tylko o pięty. Poza tym obawiam się, że moja skóra jest ogólnie oporna na kwasy, a myślę, że ze względów bezpieczeństwa nie zastosowano w tych skarpetach tak dużego stężenia, żeby działało nawet na takich nosorożców jak ja, bo bardziej wrażliwe jednostki mogłyby sobie zrobić krzywdę, a po co producentowi potem problemy.
Jest szansa, że zacznie schodzić skóra po tym wymoczeniu, ale może z opóźnionym zapłonem. Do jutra powinno się coś zadziać. A jak nie, to ja bym jeszcze raz posmarowała i wymoczyła z mydlinami.


Cera mi się uspokoiła po powrocie do domu, więc na razie nie robię kwasu, ale już nie długo, jeszcze niech się bardziej jesiennie zrobi W ogóle to widzę, że skóra mi się wzmocniła po tych wiosennych zabiegach migdałem i kolagenie, wszystko szybko się goi, nie ślimaczy tak, jak kiedyś, zanieczyszczenia są łatwiejsze do usunięcia, nie siedzą głęboko.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 12:59   #2506
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 10 286
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
U mnie po 4 zabiegach migdałem wszystko wyszło, nawet to co siedziało głębiej, po pierwszym tym przeokrutnym poparzeniu owszem też wyszło, ale wiadomo jeden zabieg wiosny nie czyni, bo dopiero kilka zapewnia tą regulację skórze.
A co ile robisz peeling migdałowy? Raz na tydzien czy częściej?
Robiłam kiedyś 35-40% raz na tydzień i na początku efekty były, a później coraz gorzej... I teraz zastanawiam się czy znowu sobie zrobić migdała czy kupić te kosmetyki Bielendy które Wam wstawiałam z kwasem migdałowym czy może używać oby na raz jako podtrzymanie kuracji?
Za 2tygidnie wyjeżdżam za granicę, prawdopodobnie na co najmniej pół roku, a wyskoczyło mi pełno gul i innych paskudztw i chciałabym się tego jakoś pozbyć. Od zawsze byłaś moim guru na wizażu - poradzisz coś?
zywieczdroj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 13:21   #2507
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
A co ile robisz peeling migdałowy? Raz na tydzien czy częściej?
Robiłam kiedyś 35-40% raz na tydzień i na początku efekty były, a później coraz gorzej... I teraz zastanawiam się czy znowu sobie zrobić migdała czy kupić te kosmetyki Bielendy które Wam wstawiałam z kwasem migdałowym czy może używać oby na raz jako podtrzymanie kuracji?
Za 2tygidnie wyjeżdżam za granicę, prawdopodobnie na co najmniej pół roku, a wyskoczyło mi pełno gul i innych paskudztw i chciałabym się tego jakoś pozbyć. Od zawsze byłaś moim guru na wizażu - poradzisz coś?
O dziękuję za miłe słowa Chyba nie będę dla Ciebie dobrym przykładem, bo ja sobie na ten moment nie wyobrażam nałożenia 35%, chyba by mi spaliło twarz na węgiel Niestety z obserwacji i porównań po zabiegu migdałem z innymi dziewczynami wypada, że mam bardzo wrażliwą na kwasy skórę, wypaliło mnie raptem po 15% i to porządnie A zabiegi powtarzałam co ok 2-3 tygodnie 4 razy, aż nadeszło lato.

Prawdopodobnie skóra Ci się uodporniła na migdał, może uderz w inny kwas, L-mlekowy, albo glikol

Te nowości Bielendy są bardzo kuszące, ale dla osób zaprawionych w tak wysokich stężeniach 40% to nie wiem, czy cokolwiek ruszą. Może wersja z glikolem by tu była wskazana, ale jeśli wyjeżdżasz za granicę na dłużej, to może warto się na potem jeszcze zaopatrzyć w mocniejszy glikol w jakimś sklepie specjalistycznym np mazidla. com , a serumem na początku podziałać, bo nie wiem czy ewentualnie tam, dokąd się wybierasz znajdziesz podobne produkty do kupienia ot tak
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 13:58   #2508
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
U mnie po 4 zabiegach migdałem wszystko wyszło, nawet to co siedziało głębiej, po pierwszym tym przeokrutnym poparzeniu owszem też wyszło, ale wiadomo jeden zabieg wiosny nie czyni, bo dopiero kilka zapewnia tą regulację skórze.



Jest szansa, że zacznie schodzić skóra po tym wymoczeniu, ale może z opóźnionym zapłonem. Do jutra powinno się coś zadziać. A jak nie, to ja bym jeszcze raz posmarowała i wymoczyła z mydlinami.


Cera mi się uspokoiła po powrocie do domu, więc na razie nie robię kwasu, ale już nie długo, jeszcze niech się bardziej jesiennie zrobi W ogóle to widzę, że skóra mi się wzmocniła po tych wiosennych zabiegach migdałem i kolagenie, wszystko szybko się goi, nie ślimaczy tak, jak kiedyś, zanieczyszczenia są łatwiejsze do usunięcia, nie siedzą głęboko.
jak stosowałaś kolagen?
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 14:17   #2509
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
jak stosowałaś kolagen?
Stosuję codziennie po umyciu solo albo pod serum Alterry różnie, czasem na dzień, czasem na noc, ale raz dziennie Niby zaleca się, aby nakładać na lekko zwilżoną skórę, ale ja wolę jednak na osuszoną, bo na zwilżoną mocniej mi ściąga skórę. (mega wydajne)
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 15:11   #2510
martuszak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 42
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Dziewczyny a jak robocie zabieg na pięty? Ja myslalam o salicylku na nie
martuszak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 15:17   #2511
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 166
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez martuszak Pokaż wiadomość
Dziewczyny a jak robocie zabieg na pięty? Ja myslalam o salicylku na nie
Maścią na odciski Aflofarmu z kwasem salicylowym i mlekowym.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 15:25   #2512
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Stosuję codziennie po umyciu solo albo pod serum Alterry różnie, czasem na dzień, czasem na noc, ale raz dziennie Niby zaleca się, aby nakładać na lekko zwilżoną skórę, ale ja wolę jednak na osuszoną, bo na zwilżoną mocniej mi ściąga skórę. (mega wydajne)
a jaki konkretnie używasz?
tak w ogole to czytałam że on nie wnika w skórę, i że zdecydowanie lepiej działają LMWHA które wnikają i działają na głębszych poziomach skóry (nawilżając czy reperując macierz).
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 20:21   #2513
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
a jaki konkretnie używasz?
tak w ogole to czytałam że on nie wnika w skórę, i że zdecydowanie lepiej działają LMWHA które wnikają i działają na głębszych poziomach skóry (nawilżając czy reperując macierz).
Używam tego: http://bingospa.eu/pl/p/33-TANIEJ-Ko...ZASTOSOWAN/289 Na samym dole opisu są linki do specyfikacji. A jakich marek są te lepiej wnikające?
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 21:11   #2514
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jak wyglądały efekty?



Nie wiem, w którą stronę teraz uderzyć. Migdał 40% złuszczył mi twarz, odświeżył, zwęził pory i częściowo usunął zaskórniki otwarte - z wierzchu, bo z bliska widać, że głębiej dalej sobie siedzą, więc to kwestia krótkiego czasu, kiedy znowu będą całkiem wypełniać pory. Kolejny migdał raczej chyba nie wytępi ich całkowicie, bardziej liczyłabym na salicyla w tej kwestii. Ale z nim wolę poczekać, więc albo zamówię Skinoren, albo jeszcze dodatkowo pobawię się z mniejszym stężeniem w tonikach - mam kwas laktobionowy, migdałowy i mlekowy.

Ale stwierdziłam wczoraj, że to poparzenie jednak mi się opłaciło. Spotkałam się z przyjaciółką nie widzianą 3 miesiące, zapytała mnie czy mam makijaż, bo bardzo dobrze wyglądam. Nie miałam, na dodatek ledwo co wyszłam z pracy po 12 godzinach



Wszystko zależy od skóry. Jak Cię peeling podrażni, to przecież wiadomo że sobie nie dowalisz jeszcze kwasu w toniku. Nie ma gotowych instrukcji krok po kroku, każda skóra jest inna.

Co do kuracji na stopy, to niestety nie przebiega łatwo. Jestem już po 4 razach z maścią (pod folię). Pięty mi zbielały, ale skóra ani myśli schodzić, chociaż moczyłam się dzisiaj długo. Za to w miejscach, gdzie jest delikatniejsza już mnie podrażniło. Najgorzej na przodzie stóp - tu nie dość, że skóra biała, to jeszcze boli przy chodzeniu, jakbym miała pęcherze, więc daruję sobie traktowanie jej maścią.
Efekty poparzenia ? Miał "luźną" tkankę pod skórą, pływała mu mówiac wprost... Czerwoną twarz, ból...
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 21:49   #2515
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Efekty poparzenia ? Miał "luźną" tkankę pod skórą, pływała mu mówiac wprost... Czerwoną twarz, ból...

Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 22:10   #2516
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 351
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Używam tego: http://bingospa.eu/pl/p/33-TANIEJ-Ko...ZASTOSOWAN/289 Na samym dole opisu są linki do specyfikacji. A jakich marek są te lepiej wnikające?
nie chodziło mi o inną markę, tylko o to że kolagen to wizualny wygładzacz, lekko działa i nie wnika dogłębnie Duże cząsteczki dają efekt żelu na powierzchni i zatrzymują wodę.
Pocięte (LMWHA czyli niskocząsteczkowy kwas hialuronowy) wnikają i działają na głębszych poziomach skóry (nawilżając czy reperując macierz).
Doustnie: poprawiają strukturę i funkcje wszystkich tkanek łącznych w ciele - skóry, stawów, więzadeł, etc.


Ale w przypadku skóry nie można raczej liczyć na mega efekty, choć subtelne są - co pokazały badania BioCellu
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 22:27   #2517
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 10 286
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
O dziękuję za miłe słowa Chyba nie będę dla Ciebie dobrym przykładem, bo ja sobie na ten moment nie wyobrażam nałożenia 35%, chyba by mi spaliło twarz na węgiel Niestety z obserwacji i porównań po zabiegu migdałem z innymi dziewczynami wypada, że mam bardzo wrażliwą na kwasy skórę, wypaliło mnie raptem po 15% i to porządnie A zabiegi powtarzałam co ok 2-3 tygodnie 4 razy, aż nadeszło lato.

Prawdopodobnie skóra Ci się uodporniła na migdał, może uderz w inny kwas, L-mlekowy, albo glikol

Te nowości Bielendy są bardzo kuszące, ale dla osób zaprawionych w tak wysokich stężeniach 40% to nie wiem, czy cokolwiek ruszą. Może wersja z glikolem by tu była wskazana, ale jeśli wyjeżdżasz za granicę na dłużej, to może warto się na potem jeszcze zaopatrzyć w mocniejszy glikol w jakimś sklepie specjalistycznym np mazidla. com , a serumem na początku podziałać, bo nie wiem czy ewentualnie tam, dokąd się wybierasz znajdziesz podobne produkty do kupienia ot tak
Dawno już nie używałam migdała, kupiłam ten zestaw z Bielendy. Jest tam też kwas laktobionowy i witamina b3, zobaczymy. Glikol chyba też kupię na mazidłach. Też się go rozrabia z alkoholem tak jak migdał?
zywieczdroj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 23:00   #2518
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 081
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
nie chodziło mi o inną markę, tylko o to że kolagen to wizualny wygładzacz, lekko działa i nie wnika dogłębnie Duże cząsteczki dają efekt żelu na powierzchni i zatrzymują wodę.
Pocięte (LMWHA czyli niskocząsteczkowy kwas hialuronowy) wnikają i działają na głębszych poziomach skóry (nawilżając czy reperując macierz).
Doustnie: poprawiają strukturę i funkcje wszystkich tkanek łącznych w ciele - skóry, stawów, więzadeł, etc.


Ale w przypadku skóry nie można raczej liczyć na mega efekty, choć subtelne są - co pokazały badania BioCellu
Używam jednego i drugiego

Jeśli jednak mam być szczera, to są dwie zupełnie odmienne substancje i u siebie akurat widzę zdecydowanie lepsze powinowactwo ze skórą kolagenu niż Ha, lepiej się wchłania, widoczniej działa, a z Ha różnie bywa, zależy jak skóra ma kaprys, potrafi odwodnić, poza tym chyba masz na myśli działanie kolagenu tylko pod względem wygładzania zmarszczek. Efekt rzeczywiście może być subtelny, u siebie jednak widze znaczne wygładzenie skóry i pierwszych zmarszczek. Jednakże kolagen też ma inny ogromny wpływ, leczy wypryski, rany, trądzik różowaty, kolagenozę (btw straszna choroba), sińce pod oczami, opuchliznę, ale przede wszystkim zapobiega zmarszczkom, a tego nie da się zauważyć, ewentualnie po paru latach stosowania się okaże. Obserwuję jednakże, że stosując go mam znacznie mniej wągrów, a wągry biorą się z wolnych rodników, utleniania, tak więc na pewno działa antyoksydacyjnie, mogę więc przypuszczać, że powstawanie zmarszczek opóźniam.

Zastanawia mnie gdzie przeczytałaś o tym kolagenie, że nie przenika głębiej. Podobno te nowoczesne technologie produkcji to jednak umożliwiają i widzę i czuję bardzo dobre działanie. Zdecydowanie wolę czysty kolagen od kwasu hialuronowego czystego, nawet ręcznie połączonego np z olejem. Jednakże gotowe serum z dodatkiem Ha moja skóra z reguły docenia

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Dawno już nie używałam migdała, kupiłam ten zestaw z Bielendy. Jest tam też kwas laktobionowy i witamina b3, zobaczymy. Glikol chyba też kupię na mazidłach. Też się go rozrabia z alkoholem tak jak migdał?
Są różne opcje Odsyłam do przepisów Lorri. http://wizaz.pl/forum/showthread.php...4#post33734184
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-25, 23:11   #2519
valerianella
Raczkowanie
 
Avatar valerianella
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 221
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Przejrzałam wątek i widzę, że króluje u Was kwas migdałowy. A ja miałam bardzo krótką z nim przygodę (zastosowany jako peeling, albo nie działał, albo wręcz "palił" skórę do białości, zastosowany jako tonik zaowocował masakrycznym wysypem trądziku pokwasowego czy innego cholerstwa, jak to się tam zwie...). Teraz postawiłam na kwas glikolowy (wiem że latem to dość nierozważne, ale zależy mi na ładnej cerze na pewną okazję, a słońca i tak unikam) i jestem szczerze zachwycona! Zrobiłam sobie domową serię zabiegów, doszłam stopniowo do stężenia 70% (choć trudno mi uwierzyć że 70% kwasu glikolowego z ZSK to naprawdę 70%, bo skóra po nim wygląda normalnie, nawet w sumie nie widać że się łuszczy, tylko czuć to pod palcami, dochodzi do siebie w max. 6 dni, nie to co płaty skóry po migdałowym przez 2 tygodnie, a wszyscy i wszędzie ostrzegają że glikolowy od 50% to już tylko u kosmetyczki/lekarza - nie rozumiem tego, można się nim skrzywdzić jak każdym innym kwasem, ale chyba nie bardziej?). A tak w ogóle oprócz przeliczonych stężeń tu na Wizażu, natrafiłam na dosyć mało informacji o kwasie glikolowym, mało o efektach kuracji, zdjęć "przed i po" jeszcze mniej. Taki niepopularny? Szkoda

Edytowane przez valerianella
Czas edycji: 2014-08-25 o 23:13
valerianella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-26, 06:50   #2520
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 186
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ja wczoraj zrobiłam sobie mix AHA z Apisu 35%.
Delikatnie na 4 minuty. Policzki po 2 minutach już nieźle piekły. Strasznie wrażliwa jestem
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
krem, kwas, migdałowy, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
Fabi
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-18 11:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:46.