Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II - Strona 94 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-14, 09:52   #2791
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 739
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

U mnie na szczęście buzia dochodzi do siebie Zaczerwienienie znika, rzadko się uaktywnia, krostki też coraz mniejsze Dzisiaj nastąpił taki "przełom", że czuć wyraźną różnicę. Nawet się trochę łuszczę, ale baaardzo delikatnie, więc jest pewien plus
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-14, 17:41   #2792
atilaaav
Raczkowanie
 
Avatar atilaaav
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 407
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
http://www.biochemiaurody.com/sklep/tonikpha6.html ten tonik jest bardzo delikatny dla cer wrażliwych i delikatnych, które nie tolerują mocnych kwasów )

Może ten który podałaś będzie na razie dobry, bo nie będę musiała stosować filtrów
(a nie wiem jak moja cera znosi filtry, bo aż wstyd się przyznać przez całe swoje 22 letnie życie ani razu ich nie stosowałam) Wiem, nieładnie

Za dużo tych dobrodziejstw i miesza mi się już w głowie
atilaaav jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-14, 18:58   #2793
a*a*a*
Zadomowienie
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 697
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez atilaaav Pokaż wiadomość
Może ten który podałaś będzie na razie dobry, bo nie będę musiała stosować filtrów
(a nie wiem jak moja cera znosi filtry, bo aż wstyd się przyznać przez całe swoje 22 letnie życie ani razu ich nie stosowałam) Wiem, nieładnie

Za dużo tych dobrodziejstw i miesza mi się już w głowie
Tylko pamiętaj, że glukonolakton raczej marnie przygotuje skórę pod ewentualne peelingi. On ma bardzo delikatne działanie.
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
Anka jestem
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-14, 20:14   #2794
Scarlet23
Zadomowienie
 
Avatar Scarlet23
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 686
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Ja zrobiłam tonik z mlekowym 10% Na razie zadnych niespodzianek nie ma za ile dni moge spróbowac peeling 20%?
Scarlet23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-14, 20:47   #2795
Inspire
Kuźnia inspiracji
 
Avatar Inspire
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 29 980
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Scarlet23 Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam tonik z mlekowym 10% Na razie zadnych niespodzianek nie ma za ile dni moge spróbowac peeling 20%?
Najpierw spróbowałabym peeling o niższym stężeniu, kwas mlekowy dość zdradliwym zwierzątkiem jest myślę, że jak poużywasz przez tydzień toniku to powinno wystarczyć.
__________________
Recenzuję w KWC
i na rossnecie

Inspire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-14, 21:17   #2796
Scarlet23
Zadomowienie
 
Avatar Scarlet23
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 686
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Inspire Pokaż wiadomość
Najpierw spróbowałabym peeling o niższym stężeniu, kwas mlekowy dość zdradliwym zwierzątkiem jest myślę, że jak poużywasz przez tydzień toniku to powinno wystarczyć.
migdał 40%-50% mnie nie rusza więc chyba gruboskórna jestem
Scarlet23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 06:12   #2797
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 739
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Scarlet23 Pokaż wiadomość
migdał 40%-50% mnie nie rusza więc chyba gruboskórna jestem
Nie popełnij mojego błędu Mnie migdał 40% też wcale ani trochę nie rusza, łuszczenie maluuuutkie, pieczenie praktycznie żadne, mogłabym go trzymać w nieskończoność, takie nudy.

A w czwartek zrobiłam sobie peeling mlekowy 20% i w sobotę obudziłam się z masakrą na twarzy (wstawiałam zdjęcie w sobotę, sprawdź sobie)
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 08:19   #2798
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Scarlet23 Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam tonik z mlekowym 10% Na razie zadnych niespodzianek nie ma za ile dni moge spróbowac peeling 20%?
zacznij od peelingu 10% na dwie minuty
to jednak mocne ustrojstwo
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 08:48   #2799
Nixie
Rozeznanie
 
Avatar Nixie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 986
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Hej dziewczyny, tydzień temu zaczęłam moja przygodę z kwasami, a dokładniej migdałowym, ponieważ taki kwas polecił mi kosmetolog dla mojej odwodnionej i suchej wrażliwej skóry.

Na czole mój skalp był bardzo napięty, i w tym miejscu bardzo zapychały mi się pory, na brodzie dodatkowo występowały podskórne gule i zaskórniki. Cała strefa T po południu była jak latarka Policzki lubiły się po demakijażu micelem zaczerwienić. Więc padło na ten migdał.

Te parę dni temu zrobiłam peeling migdałowy 10%. Trzymałam 10 minut i nic, pieczenie ledwo wyczuwalne.
Zrobiłam więc tego samego wieczoru 25% i piekło mnie tylko odrobinę, zaraz po nałożeniu. Trzymałam to jakieś 8-9 minut, Zmyłam naturalnym mydełkiem oliwkowym.

Czy dobrze zrobiłam nakładając dwa peelingi pod rząd, skoro po pierwszym nic się nie działo?

Skóra na czole na następny dzień była jeszcze bardziej naciągnięta, jakby ktoś nałożył mi na to mikrofolię - taka "skorupa". Po 4 dniu zaczęła się łuszczyć (czoło i broda). Dziś minął 8 dzień i mogę powiedzieć, że łuszczenie prawie minęło (pojedyncze malutkie skórki są nad brwiami). Skóra jest może odrobinę gładsza, ale mam podskórne gule, które ciężko zdiagnozować, ponieważ mam okres i hormony szaleją

Opiszę Wam jeszcze, co robię na co dzień z twarzą, czy będziecie tak miłe i wskażecie mi co robię, źle, a co jest w miarę ok i jeszcze można by było to ulepszyć?

Rano - przemywam płynem micelarnym całą twarz.
Nakładam krem Sylveco brzozowy lekki albo Ziaja nawilżająca 30+ z kwasem hialuronowym.

Podkład - jeszcze niedawno używałam Lily Lolo mineralnego, ale chyba minerały za bardzo mnie wysuszają. Teraz nakładam krem tonujący Korres (ten w tubce, nieźle kryje, chyba bardziej niż podkład:P).
Oraz puder matujący z Essence.

W ciągu dnia nic nie nakładam.

Wieczorem - demakijaż oczu micelem. Całą twarz myję pianką do twarzy z arcydzięglem, o tą:
http://www.bioarp.pl/pl/p/Organic-Th...-wiesiolka/440

Nakładam krem ten sam co rano.

Nie robię masek, nie używam toników ani kremów z kwasami. Nie wiem jak się za to zabrać. Czy możecie mi tu coś podpowiedzieć? Zależy mi na maksymalnym nawilżeniu i odbudowaniu lipidów. Może warto dodać kremy z kwasami? Jakieś maski z algami?

Nie chciałabym przedobrzyć, ale też chcę udobruchać moją kapryśną cerę

Z góry dziękuję


---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

p.s. do pielęgnacji chyba dołożę peeling kawitacyjny, tylko co z częstotliwością. Co ile kawitacja, co ile kwasy?
Nixie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 13:10   #2800
andzelika123
Raczkowanie
 
Avatar andzelika123
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 38
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Mogę się tylko wypowiedzieć na temat tych dwóch peelingów pod rząd, bo na reszcie się nie znam. Otóż z tego co wiem tak nie należy robić, bo to że nie ma widocznych efektów peelingu typu zaczerwienienie itp nie znaczy, że on nie zadziałał. Kolejny zabieg powinno się wykonywać po ok 7-10 dniach.
andzelika123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 16:04   #2801
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 350
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Wzięło mnie na przemyślenia co do domowych peelingów

W czwartek zrobiłam 20% peeling salicylowy, po nałożeniu pędzlem chwyciło mnie jak nigdy i byłam przekonana, że odpadnie mi cała twarz, jednak 2 dni po peelingu widziałam już, że kwas chwycił nierównomiernie, skóra z brody po 2 warstwach zeszła wielkimi płatami całkowicie na 2.-3. dzień, czoło po 1 warstwie delikatnie łuszczy się dopiero dzisiaj, a nos również po 2 warstwach jest nieruszony Obecnie nie pracuję, więc mogę sobie pozwolić na taki wygląd, strasząc jedynie ludzi w sklepie i mimo, iż wiem, że na większe efekty trzeba poczekać i nie pojawią się tak od razu, po tygodniu łuszczenia nie mam ani jednego zaskórnika mniej, skóra nie jest minimalnie ładniejsza..

Czy któraś z Was zauważyła długofalowe i spektakularne efekty po domowych peelingach? Dlaczego po gabinetowych kwasach nawet w wyższych stężeniach można normalnie pracować, skóra łuszczy się minimalnie, dając jednocześnie dobre efekty? Przyznam, że wzięło mnie kwasowe zwątpienie, kwaszę się od kilku lat na ciele, ale tam nawet najwyższe stężenia nie powodują łuszczenia, tu zlazło mi pół twarzy i żadnego efektu
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 19:51   #2802
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 188
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Wzięło mnie na przemyślenia co do domowych peelingów

W czwartek zrobiłam 20% peeling salicylowy, po nałożeniu pędzlem chwyciło mnie jak nigdy i byłam przekonana, że odpadnie mi cała twarz, jednak 2 dni po peelingu widziałam już, że kwas chwycił nierównomiernie, skóra z brody po 2 warstwach zeszła wielkimi płatami całkowicie na 2.-3. dzień, czoło po 1 warstwie delikatnie łuszczy się dopiero dzisiaj, a nos również po 2 warstwach jest nieruszony Obecnie nie pracuję, więc mogę sobie pozwolić na taki wygląd, strasząc jedynie ludzi w sklepie i mimo, iż wiem, że na większe efekty trzeba poczekać i nie pojawią się tak od razu, po tygodniu łuszczenia nie mam ani jednego zaskórnika mniej, skóra nie jest minimalnie ładniejsza..

Czy któraś z Was zauważyła długofalowe i spektakularne efekty po domowych peelingach? Dlaczego po gabinetowych kwasach nawet w wyższych stężeniach można normalnie pracować, skóra łuszczy się minimalnie, dając jednocześnie dobre efekty? Przyznam, że wzięło mnie kwasowe zwątpienie, kwaszę się od kilku lat na ciele, ale tam nawet najwyższe stężenia nie powodują łuszczenia, tu zlazło mi pół twarzy i żadnego efektu
Nie mam żadnego porównania z profesjonalnymi zabiegami kwasowymi, bo są one zwyczajnie dla mnie za drogie. Gwiazda Wieczorna kwasi się profesjonalnymi kosmetykami, więc pewnie coś będzie miała na ten temat do powiedzenia.

Ale fakt, że nie widzę po migdale, ani po mlekowym nic specjalnego. Teraz zastanawiam się czy nie wdrożyć niskich stężeń salicyla w postaci toniku (2%) lub trochę większych jako tonik salicyl 2% + mlekowy 10% (przepisy z Mazideł).
Nie wiem, co wybrać, bo z kolei przy rozciągniętym w czasie stosowaniu małych stężeń kwasów będę się musiała filtrować, a nie wiem czy wytrzymam zimę z filtrem Co by nie mówić opcja serum + róż jest o wiele wygodniejsza niż serum + filtr + puder + dodatkowe poprawki w ciągu dnia.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 22:21   #2803
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 350
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nie mam żadnego porównania z profesjonalnymi zabiegami kwasowymi, bo są one zwyczajnie dla mnie za drogie. Gwiazda Wieczorna kwasi się profesjonalnymi kosmetykami, więc pewnie coś będzie miała na ten temat do powiedzenia.

Ale fakt, że nie widzę po migdale, ani po mlekowym nic specjalnego. Teraz zastanawiam się czy nie wdrożyć niskich stężeń salicyla w postaci toniku (2%) lub trochę większych jako tonik salicyl 2% + mlekowy 10% (przepisy z Mazideł).
Nie wiem, co wybrać, bo z kolei przy rozciągniętym w czasie stosowaniu małych stężeń kwasów będę się musiała filtrować, a nie wiem czy wytrzymam zimę z filtrem Co by nie mówić opcja serum + róż jest o wiele wygodniejsza niż serum + filtr + puder + dodatkowe poprawki w ciągu dnia.
Filtry to już osobna sprawa Nie wiem jak dziewczyny dają radę zrobić na nich pełny makijaż, bo na moją matującą Ziaję nie mogę nawet nałożyć różu W zimie stosowanie filtra wydaje mi się przyjemniejsze, bo będzie dawał fajną "kołderkę" przed zimnem i wysuszeniem, ale znowu będzie brudził kurtkę/szalik
Też nigdy nie stosowałam gabinetowych kwasów, ale kiedy czytam o przebiegu (minimalne/małe łuszczenie) i efektach to się zastanawiam co jest nie tak z peelingami domowymi. Dawno też nie udzielały się tu dziewczyny z LU z długim stażem w kwaszeniu i w sumie brak doniesień jak to działa na dłuższą metę
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 23:12   #2804
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 188
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Filtry to już osobna sprawa Nie wiem jak dziewczyny dają radę zrobić na nich pełny makijaż, bo na moją matującą Ziaję nie mogę nawet nałożyć różu W zimie stosowanie filtra wydaje mi się przyjemniejsze, bo będzie dawał fajną "kołderkę" przed zimnem i wysuszeniem, ale znowu będzie brudził kurtkę/szalik
Ja na Pharmaceris róż nakładam normalnie, ale już o minerałach nie ma mowy. Tych nie potrafię zresztą na żaden filtr nałożyć, nawet na te suche jak Anthelios, mam mega tapetę nawet przy małej ilości.
Zimą nie muszę stosować cięższych kosmetyków, moja skóra produkuje tyle tłuszczu, że mróz jej niestraszny. Ale kurde, przecież sporo filtra się wytrze o czapkę i szalik


Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Też nigdy nie stosowałam gabinetowych kwasów, ale kiedy czytam o przebiegu (minimalne/małe łuszczenie) i efektach to się zastanawiam co jest nie tak z peelingami domowymi. Dawno też nie udzielały się tu dziewczyny z LU z długim stażem w kwaszeniu i w sumie brak doniesień jak to działa na dłuższą metę
Pewnie formuła, która zakłada jak największe efekty pozytywne z jak najmniejszą liczbą skutków ubocznych. W domu nie ma szans czegoś takiego zrobić. W końcu w laboratoriach pracują nad tym sztaby ludzi.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 08:01   #2805
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nie mam żadnego porównania z profesjonalnymi zabiegami kwasowymi, bo są one zwyczajnie dla mnie za drogie. Gwiazda Wieczorna kwasi się profesjonalnymi kosmetykami, więc pewnie coś będzie miała na ten temat do powiedzenia.

Ale fakt, że nie widzę po migdale, ani po mlekowym nic specjalnego. Teraz zastanawiam się czy nie wdrożyć niskich stężeń salicyla w postaci toniku (2%) lub trochę większych jako tonik salicyl 2% + mlekowy 10% (przepisy z Mazideł).
Nie wiem, co wybrać, bo z kolei przy rozciągniętym w czasie stosowaniu małych stężeń kwasów będę się musiała filtrować, a nie wiem czy wytrzymam zimę z filtrem Co by nie mówić opcja serum + róż jest o wiele wygodniejsza niż serum + filtr + puder + dodatkowe poprawki w ciągu dnia.
ja się nie kwaszę u kosmetyczki
stosuję kwasy i retinol ponad rok i widzę dużą zmianę
stosuję regularnie (peeling kwasowy raz w tygodniu, retinol 3 razy w tygodniu) robię w seriach
migdał jest dla mnie delikatny, mlekowy, glikolowy i salicylowy bardzo lubię, kwasy owocowe średnio
chyba najlepiej działa na mnie mlekowy, optymalne stężenie 25 % na 4-5 minut, skóra mi się nie łuszczy płatami, jest zaczerwieniona.
Kupuję na mazidłach, zsk i gotowe profesjonalne kwasy bądź apteczne lub takie dedykowane dla salonów dermatologii.
Pozbyłam się prawie całkowicie przebarwień poprzez stosowanie różnych produktów rozjaśniających, im więcej dokładałam substancji aktywnych tym efekty są lepsze.
Dołożenie toniku to bardzo dobry pomysł stosowany np. co drugi dzień lub każdego dnia podbije efekt peelingów. Toniki z BU sa rewelacyjne, zwłaszcza mlekowy z salicylem http://www.biochemiaurody.com/sklep/tonikaha-bha.html mocny.
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 08:22   #2806
macka
Zadomowienie
 
Avatar macka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 410
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Filtry to już osobna sprawa Nie wiem jak dziewczyny dają radę zrobić na nich pełny makijaż, bo na moją matującą Ziaję nie mogę nawet nałożyć różu
Próbowałaś matowienia filtra skrobią kukurydzianą? Zwykła ze sklepu lub DryFlo. Robi się suchutko i można kontynuować z nakładaniem innych proszków
macka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 10:47   #2807
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 188
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez macka Pokaż wiadomość
Próbowałaś matowienia filtra skrobią kukurydzianą? Zwykła ze sklepu lub DryFlo. Robi się suchutko i można kontynuować z nakładaniem innych proszków
Ja się z Dry-Flo nie rozstaję od kilku lat. I jako puder matujący jest świetna, ale w żaden sposób nie ułatwia nałożenia makijażu na filtr. U niektórych to chyba po prostu fizycznie nie jest możliwe.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 12:02   #2808
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 350
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Dry flo miałam, teraz używam pudru bambusowego z BU. Tak jak u chimay, puder działa u mnie jedynie matująco, nie wyobrażam sobie nałożyć na to podkładu Chyba pierwszy raz cieszę się, że na co dzień wystarcza mi sam filtr + tusz
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 16:39   #2809
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 188
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
ja się nie kwaszę u kosmetyczki
stosuję kwasy i retinol ponad rok i widzę dużą zmianę
stosuję regularnie (peeling kwasowy raz w tygodniu, retinol 3 razy w tygodniu) robię w seriach
migdał jest dla mnie delikatny, mlekowy, glikolowy i salicylowy bardzo lubię, kwasy owocowe średnio
chyba najlepiej działa na mnie mlekowy, optymalne stężenie 25 % na 4-5 minut, skóra mi się nie łuszczy płatami, jest zaczerwieniona.
Kupuję na mazidłach, zsk i gotowe profesjonalne kwasy bądź apteczne lub takie dedykowane dla salonów dermatologii.
Pozbyłam się prawie całkowicie przebarwień poprzez stosowanie różnych produktów rozjaśniających, im więcej dokładałam substancji aktywnych tym efekty są lepsze.
Dołożenie toniku to bardzo dobry pomysł stosowany np. co drugi dzień lub każdego dnia podbije efekt peelingów. Toniki z BU sa rewelacyjne, zwłaszcza mlekowy z salicylem http://www.biochemiaurody.com/sklep/tonikaha-bha.html mocny.

Jakiego retinolu używasz?

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Dry flo miałam, teraz używam pudru bambusowego z BU. Tak jak u chimay, puder działa u mnie jedynie matująco, nie wyobrażam sobie nałożyć na to podkładu Chyba pierwszy raz cieszę się, że na co dzień wystarcza mi sam filtr + tusz
Ja się cieszę z tego od paru miesięcy, w zasadzie odkąd zaczęłam się wiosną filtrować. Odpada mi problem zwarzonego makijażu i chowania się po ubikacjach, żeby jako tako makijaż wyglądał. U mnie jest albo - albo, połączenia filtr + podkład moja skóra nie znosi i nie zamierzam jej do tego zmuszać. Dzięki temu pozbyłam się przyzwyczajenia do makijażu i nie czuję się dziwnie, kiedy go nie mam na twarzy.
Ale też wiem, że nie każdy potrafi/może z makijażu zrezygnować.

A co do kwasów, to zamówiłam sobie salicyla na Mazidłach i będę robić tonik, tylko nie wiem, czy z samym salicylem czy z 10% mlekowego.

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-10-16 o 16:41
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 17:26   #2810
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 350
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dzięki temu pozbyłam się przyzwyczajenia do makijażu i nie czuję się dziwnie, kiedy go nie mam na twarzy.
Ale też wiem, że nie każdy potrafi/może z makijażu zrezygnować.

A co do kwasów, to zamówiłam sobie salicyla na Mazidłach i będę robić tonik, tylko nie wiem, czy z samym salicylem czy z 10% mlekowego.
Ja się czuję dziwnie, bo gdzie nie spojrzę wszyscy umalowani, a tylko ja taka naga..
Co do toniku też nie wiem się na co się zdecydować, z jednej strony mix będzie pogrubiał skórę i powinien działać skuteczniej, ale skóra przyzwyczaja się do kwasów AHA, a tu dopiero jesień się zaczyna Strasznie zależy mi na szybkich efektach, ale chyba rozsądniej będzie zacząć od butelki 2% BHA, a potem dołączyć mlekowy
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 17:46   #2811
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 188
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Ja się czuję dziwnie, bo gdzie nie spojrzę wszyscy umalowani, a tylko ja taka naga..
Co do toniku też nie wiem się na co się zdecydować, z jednej strony mix będzie pogrubiał skórę i powinien działać skuteczniej, ale skóra przyzwyczaja się do kwasów AHA, a tu dopiero jesień się zaczyna Strasznie zależy mi na szybkich efektach, ale chyba rozsądniej będzie zacząć od butelki 2% BHA, a potem dołączyć mlekowy
Mnie się wydaje, że jednak większość kobiet się nie maluje (wyrokuję patrząc na kobiety mijane na ulicy, w sklepach, w autobusach), albo podkład tak dobrze się stapia z ich skórą, że go nie widać. Sama zawsze chciałam osiągnąć taki właśnie efekt, ale u mnie to niemożliwe. Pozostaje mi pielęgnacja, żeby skóra jak najlepiej wyglądała bez podkładu.

Chyba masz rację z samym salicylem. Generalnie to mi teraz chodzi tylko i wyłącznie o walkę z zaskórnikami i przetłuszczaniem.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 19:16   #2812
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jakiego retinolu używasz?



Ja się cieszę z tego od paru miesięcy, w zasadzie odkąd zaczęłam się wiosną filtrować. Odpada mi problem zwarzonego makijażu i chowania się po ubikacjach, żeby jako tako makijaż wyglądał. U mnie jest albo - albo, połączenia filtr + podkład moja skóra nie znosi i nie zamierzam jej do tego zmuszać. Dzięki temu pozbyłam się przyzwyczajenia do makijażu i nie czuję się dziwnie, kiedy go nie mam na twarzy.
Ale też wiem, że nie każdy potrafi/może z makijażu zrezygnować.

A co do kwasów, to zamówiłam sobie salicyla na Mazidłach i będę robić tonik, tylko nie wiem, czy z samym salicylem czy z 10% mlekowego.
Avene Triacneal
LRP Redermic R
Sesderma Retises 0,5
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 19:57   #2813
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 739
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Filtry to już osobna sprawa Nie wiem jak dziewczyny dają radę zrobić na nich pełny makijaż, bo na moją matującą Ziaję nie mogę nawet nałożyć różu W zimie stosowanie filtra wydaje mi się przyjemniejsze, bo będzie dawał fajną "kołderkę" przed zimnem i wysuszeniem, ale znowu będzie brudził kurtkę/szalik
Też nigdy nie stosowałam gabinetowych kwasów, ale kiedy czytam o przebiegu (minimalne/małe łuszczenie) i efektach to się zastanawiam co jest nie tak z peelingami domowymi. Dawno też nie udzielały się tu dziewczyny z LU z długim stażem w kwaszeniu i w sumie brak doniesień jak to działa na dłuższą metę
Kupiłam niedawno tę Ziaję matującą, ale jestem zawiedziona. Na początku się zachwyciłam, bo nie bieli i w sumie nie jest aż taka tłusta jak wiele filtrów, ale jak nałożyłam na nią makijaż, to się totalnie zawiodłam. Mój schemat wygląda tak, że nakładam filtr, czekam 10-15 minut (w tym czasie np. jem śniadanie), przypudrowuję skórę primerem (prelude matte) z kolorówki, a wtedy minerały. Czasami jeszcze matowię strefę T po minerałkach. Na filtrze Ziaja wszystko jest takie "mobilne", pływające, gdzie nie dotknę, tam czuję normalnie jakbym miała mokrą skórę (mimo przypudrowania), oczywiście dotknięcie skutkuje starciem podkładu w tym miejscu i wytartą plamą na twarzy Używałam tego filtra kilka dni, ale zawsze było to samo. U mnie duuuuużo lepiej sprawuje się filtr Bielenda Bikini SPF50, nie spodziewałam się po nim niczego dobrego, a okazało się inaczej Wczoraj pisałam o nim na blogu, także jeżeli ktoś ma ochotę, to można sobie zobaczyć. Jestem jeszcze ciekawa Vichy (wersji matującej), jak zdenkuję Bielendę, to zobaczę.

Niestety jestem jeszcze na etapie "nie wyjdę z domu bez makijażu twarzy", za duży kompleks na punkcie przebarwień... Może kiedyś uda mi się ich pozbyć

Podrażnienie kwasem mlekowym już mi zeszło, wydaje mi się, że mam zdecydowanie bardziej uspokojoną, jakby rozjaśnioną skórę, hmmm Może złamię swoje wypowiedziane w nerwach "nigdy więcej mlekowca" i spróbuję jeszcze raz - niższym stężeniem i krócej Ale poczekam jeszcze, niech skóra odpocznie i się zregeneruje
__________________

Edytowane przez basiago
Czas edycji: 2014-10-16 o 19:59
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 21:13   #2814
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Kupiłam niedawno tę Ziaję matującą, ale jestem zawiedziona. Na początku się zachwyciłam, bo nie bieli i w sumie nie jest aż taka tłusta jak wiele filtrów, ale jak nałożyłam na nią makijaż, to się totalnie zawiodłam. Mój schemat wygląda tak, że nakładam filtr, czekam 10-15 minut (w tym czasie np. jem śniadanie), przypudrowuję skórę primerem (prelude matte) z kolorówki, a wtedy minerały. Czasami jeszcze matowię strefę T po minerałkach. Na filtrze Ziaja wszystko jest takie "mobilne", pływające, gdzie nie dotknę, tam czuję normalnie jakbym miała mokrą skórę (mimo przypudrowania), oczywiście dotknięcie skutkuje starciem podkładu w tym miejscu i wytartą plamą na twarzy Używałam tego filtra kilka dni, ale zawsze było to samo. U mnie duuuuużo lepiej sprawuje się filtr Bielenda Bikini SPF50, nie spodziewałam się po nim niczego dobrego, a okazało się inaczej Wczoraj pisałam o nim na blogu, także jeżeli ktoś ma ochotę, to można sobie zobaczyć. Jestem jeszcze ciekawa Vichy (wersji matującej), jak zdenkuję Bielendę, to zobaczę.

Niestety jestem jeszcze na etapie "nie wyjdę z domu bez makijażu twarzy", za duży kompleks na punkcie przebarwień... Może kiedyś uda mi się ich pozbyć

Podrażnienie kwasem mlekowym już mi zeszło, wydaje mi się, że mam zdecydowanie bardziej uspokojoną, jakby rozjaśnioną skórę, hmmm Może złamię swoje wypowiedziane w nerwach "nigdy więcej mlekowca" i spróbuję jeszcze raz - niższym stężeniem i krócej Ale poczekam jeszcze, niech skóra odpocznie i się zregeneruje
Vichy matujący jest super, używam teraz tylko jego
a mlekowy to mój ulubieniec
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 21:43   #2815
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 350
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Mnie się wydaje, że jednak większość kobiet się nie maluje (wyrokuję patrząc na kobiety mijane na ulicy, w sklepach, w autobusach), albo podkład tak dobrze się stapia z ich skórą, że go nie widać.
U mnie na odwrót, ostatnio spotykam same wymalowane, od nastolatek po kobiety dojrzałe (niedawno nawet siedziałam w autobusie koło babci z podkładem, bardzo dobrze dobranym ), co prawda z różnym skutkiem Cieszę się, że mogę wyjść z domu bez niczego na twarzy, ale był moment kiedy zastanawiałam się co ze mną nie tak, ćwierć wieku już dawno minęło, a ja dalej beztrosko jak nastolatka muśnięta odrobiną różu i tuszem. Czyli chyba nie ma się czym martwić?
Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Kupiłam niedawno tę Ziaję matującą, ale jestem zawiedziona. Na początku się zachwyciłam, bo nie bieli i w sumie nie jest aż taka tłusta jak wiele filtrów, ale jak nałożyłam na nią makijaż, to się totalnie zawiodłam.
Nie wiem, kto wymyślił nazwę "matująca", bo to jeden z najtłustszych i świecących filtrów jakich ostatnio próbowałam, jednak najlepiej mi się jej używa, no i nic a nic nie bieli. Co do makijażu, tak jak wcześniej wspomniałam, nie widzę możliwości nałożenia na nią czegokolwiek, dzisiaj chociażby, nałożyłam na twarz większą ilość, bo miałam sporo czasu spędzić na zewnątrz i nie udało mi się nawet zmatowić jej bambusem
Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Jestem jeszcze ciekawa Vichy (wersji matującej), jak zdenkuję Bielendę, to zobaczę.
Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
Vichy matujący jest super, używam teraz tylko jego
U mnie Vichy sprawdził się średnio Co prawda uwielbiam jego efekt matu, ale mimo szybkiego rozcierania (szybko zasycha) zostawia ślady, lekko bieli i co najgorsze po kilku godzinach mam na twarzy ciasto
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 09:08   #2816
Nixie
Rozeznanie
 
Avatar Nixie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 986
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Nixie Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, tydzień temu zaczęłam moja przygodę z kwasami, a dokładniej migdałowym, ponieważ taki kwas polecił mi kosmetolog dla mojej odwodnionej i suchej wrażliwej skóry.

Na czole mój skalp był bardzo napięty, i w tym miejscu bardzo zapychały mi się pory, na brodzie dodatkowo występowały podskórne gule i zaskórniki. Cała strefa T po południu była jak latarka Policzki lubiły się po demakijażu micelem zaczerwienić. Więc padło na ten migdał.

Te parę dni temu zrobiłam peeling migdałowy 10%. Trzymałam 10 minut i nic, pieczenie ledwo wyczuwalne.
Zrobiłam więc tego samego wieczoru 25% i piekło mnie tylko odrobinę, zaraz po nałożeniu. Trzymałam to jakieś 8-9 minut, Zmyłam naturalnym mydełkiem oliwkowym.

Czy dobrze zrobiłam nakładając dwa peelingi pod rząd, skoro po pierwszym nic się nie działo?

Skóra na czole na następny dzień była jeszcze bardziej naciągnięta, jakby ktoś nałożył mi na to mikrofolię - taka "skorupa". Po 4 dniu zaczęła się łuszczyć (czoło i broda). Dziś minął 8 dzień i mogę powiedzieć, że łuszczenie prawie minęło (pojedyncze malutkie skórki są nad brwiami). Skóra jest może odrobinę gładsza, ale mam podskórne gule, które ciężko zdiagnozować, ponieważ mam okres i hormony szaleją

Opiszę Wam jeszcze, co robię na co dzień z twarzą, czy będziecie tak miłe i wskażecie mi co robię, źle, a co jest w miarę ok i jeszcze można by było to ulepszyć?

Rano - przemywam płynem micelarnym całą twarz.
Nakładam krem Sylveco brzozowy lekki albo Ziaja nawilżająca 30+ z kwasem hialuronowym.

Podkład - jeszcze niedawno używałam Lily Lolo mineralnego, ale chyba minerały za bardzo mnie wysuszają. Teraz nakładam krem tonujący Korres (ten w tubce, nieźle kryje, chyba bardziej niż podkład:P).
Oraz puder matujący z Essence.

W ciągu dnia nic nie nakładam.

Wieczorem - demakijaż oczu micelem. Całą twarz myję pianką do twarzy z arcydzięglem, o tą:
http://www.bioarp.pl/pl/p/Organic-Th...-wiesiolka/440

Nakładam krem ten sam co rano.

Nie robię masek, nie używam toników ani kremów z kwasami. Nie wiem jak się za to zabrać. Czy możecie mi tu coś podpowiedzieć? Zależy mi na maksymalnym nawilżeniu i odbudowaniu lipidów. Może warto dodać kremy z kwasami? Jakieś maski z algami?

Nie chciałabym przedobrzyć, ale też chcę udobruchać moją kapryśną cerę

Z góry dziękuję


---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

p.s. do pielęgnacji chyba dołożę peeling kawitacyjny, tylko co z częstotliwością. Co ile kawitacja, co ile kwasy?
Cytat:
Napisane przez andzelika123 Pokaż wiadomość
Mogę się tylko wypowiedzieć na temat tych dwóch peelingów pod rząd, bo na reszcie się nie znam. Otóż z tego co wiem tak nie należy robić, bo to że nie ma widocznych efektów peelingu typu zaczerwienienie itp nie znaczy, że on nie zadziałał. Kolejny zabieg powinno się wykonywać po ok 7-10 dniach.
Dziękuję bardzo czyli przedobrzyłam.

A czy któraś z Was mogłaby mi polecić jakiś dobry nawilżający krem z kwasami, a także olejek, którego mogłabym używać naprzemiennie z tym kremem?

Maski też mile widziane, czytałam co nieco o algach, ale jestem dosłownie zielona w tym temacie Jaka najlepsza dla mieszanej i odwodnionej skóry?
Nixie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 11:09   #2817
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Nixie Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo czyli przedobrzyłam.

A czy któraś z Was mogłaby mi polecić jakiś dobry nawilżający krem z kwasami, a także olejek, którego mogłabym używać naprzemiennie z tym kremem?

Maski też mile widziane, czytałam co nieco o algach, ale jestem dosłownie zielona w tym temacie Jaka najlepsza dla mieszanej i odwodnionej skóry?
jeśli robisz peelingi to zostałabym przy samym nawilzajacym kremie, lepiej dorzucić tonik z kwasem na co dzień niż krem z kwasami
moje ulubione nawilzajace LRP hydraphase, Physiogel nawilżający ale po kwasach stosuję

olejki... kwestia indywidualna, różany, ryżowy, argan, marula. Kocham olejek Clarins blue orchid jest mega super nawilżający

maski algowe wszystkie są super, zamawiam z enaturalne najlepsza ujędrniająca chyba. Wazne by pod maske algowa dać dobre serum, krem albo olejek

---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
U mnie na odwrót, ostatnio spotykam same wymalowane, od nastolatek po kobiety dojrzałe (niedawno nawet siedziałam w autobusie koło babci z podkładem, bardzo dobrze dobranym ), co prawda z różnym skutkiem Cieszę się, że mogę wyjść z domu bez niczego na twarzy, ale był moment kiedy zastanawiałam się co ze mną nie tak, ćwierć wieku już dawno minęło, a ja dalej beztrosko jak nastolatka muśnięta odrobiną różu i tuszem. Czyli chyba nie ma się czym martwić?

Nie wiem, kto wymyślił nazwę "matująca", bo to jeden z najtłustszych i świecących filtrów jakich ostatnio próbowałam, jednak najlepiej mi się jej używa, no i nic a nic nie bieli. Co do makijażu, tak jak wcześniej wspomniałam, nie widzę możliwości nałożenia na nią czegokolwiek, dzisiaj chociażby, nałożyłam na twarz większą ilość, bo miałam sporo czasu spędzić na zewnątrz i nie udało mi się nawet zmatowić jej bambusem


U mnie Vichy sprawdził się średnio Co prawda uwielbiam jego efekt matu, ale mimo szybkiego rozcierania (szybko zasycha) zostawia ślady, lekko bieli i co najgorsze po kilku godzinach mam na twarzy ciasto
ja Vichy kładę oczywiście na serum i krem nawilżający i mi się dobrze rozciera, nie zasycha i ładnie matuje
LRP ma bardzo dobre filtry tylko nie ten żel suchy w dotyku jeśli ktoś ma skłonność do zaczerwienienia na policzkach bo podbije efekt bardzo.
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 13:52   #2818
Nixie
Rozeznanie
 
Avatar Nixie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 986
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

O dziękuję

A co oznacza, że nakładasz serum POD maskę? Że nakładasz serum, a zaraz na to maskę, czy to jakaś inna konfiguracja?

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ----------

Kupiłam sobie dzisiaj olejek polskiej firmy Etja, dokładnie awokado. Będę w weekend testować. Póki co posmarowałam nim dłonie - cudo

Na KWC bardzo dziewczyny chwalą olejki z Fitomedu, ale akurat w moim ulubionym zielarskim brak, więc kupie sobię je następnym razem.

Czy to prawda (gdzieś mi się obiło o uszy), że olejek używany solo może wysuszyć i powinno się go używać z jakimś nawilżaczem typu żel hialuronowy?

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------

Wczoraj dostałam od TŻa sprzęt do domowego peelingu kawitacyjnego, będę stosować naprzemiennie z kwasami, a kwasy w samym kremie chyba faktycznie odpuszczę. Pobawię się z tym tonikiem, tym bardziej, iż oprócz hydrolatów nie posiadam obecnie żadnego toniku...
Nixie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 14:38   #2819
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 188
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Nixie Pokaż wiadomość
Czy to prawda (gdzieś mi się obiło o uszy), że olejek używany solo może wysuszyć i powinno się go używać z jakimś nawilżaczem typu żel hialuronowy?
Tak, oleje nie nawilżają. U niektórych osób stosowane solo prowadzą do odwodnienia i przesuszenia skóry.

A ja czekam na mojego salicyla. Zdecydowałam, że będę stosować tonik 2%. Na początku listopada czeka mnie przeprowadzka do zupełnie nowego otoczenia i nowej pracy, więc to raczej nie najlepszy czas, żeby urządzać sobie eksperymenta, których efekty mogą być mało wyjściowe.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 18:41   #2820
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 354
Dot.: Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Nixie Pokaż wiadomość
O dziękuję

A co oznacza, że nakładasz serum POD maskę? Że nakładasz serum, a zaraz na to maskę, czy to jakaś inna konfiguracja?

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ----------

Kupiłam sobie dzisiaj olejek polskiej firmy Etja, dokładnie awokado. Będę w weekend testować. Póki co posmarowałam nim dłonie - cudo

Na KWC bardzo dziewczyny chwalą olejki z Fitomedu, ale akurat w moim ulubionym zielarskim brak, więc kupie sobię je następnym razem.

Czy to prawda (gdzieś mi się obiło o uszy), że olejek używany solo może wysuszyć i powinno się go używać z jakimś nawilżaczem typu żel hialuronowy?

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------

Wczoraj dostałam od TŻa sprzęt do domowego peelingu kawitacyjnego, będę stosować naprzemiennie z kwasami, a kwasy w samym kremie chyba faktycznie odpuszczę. Pobawię się z tym tonikiem, tym bardziej, iż oprócz hydrolatów nie posiadam obecnie żadnego toniku...
nakładam serum, potem olejek i na to maskę
oleje utrzymują nawilżenie (zaliczają się do emolientów) tworzą powłokę okluzyjną. To humektanty wiążą wodę np. kwas hialuronowy
Dlatego najpierw nawilżacz a potem olej
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
krem, kwas, migdałowy, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-18 11:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:34.