Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy - Strona 13 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-07-19, 14:21   #361
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 091
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Dziewczyny, ale po co te komentarze- każdy nosi takie włosy, jakie mu się podobają- Nisa lubi takie długaśne włosy i nie wiem, po co teksty w stylu "takie długaśne włosy nie wyglądają estetycznie". Rozumiem, pocieszanie, bo włosy do pasa są nadal bardzo długie i dla wielu osób wyglądają lepiej, niż włosy za pupę, które wydają się dzisiaj staromodne, ale też może nie przesadzajcie w krytykowaniu długaśnych włosów, bo kogoś zawsze możecie urazić. Niestety, nie każdy potrafi taktownie wyrazić swoją opinię...
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-19, 18:49   #362
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
nie przesadzajcie w krytykowaniu długaśnych włosów, bo kogoś zawsze możecie urazić. Niestety, nie każdy potrafi taktownie wyrazić swoją opinię...
1. Co jest nietaktownego w napisaniu, że bardzo długie włosy nie wyglądają estetycznie i fryzura taka przytłacza sylwetkę? Nikt nie napisał, że Nisa wygląda tak i owak tylko każdy wyraża swoja opinię na temat jej włosów. Jeśli umieszczamy swoje zdjęcie w necie oczywistym jest, że poddajemy sie ocenie. Autorka posta się nie burzy i dziękuje za opinie więc nie wiem czemu Ty wyskakujesz z brakiem taktu.

2. Tak to już w życiu jest, że nie da się funkcjonować nigdy nikogo nie urażając. A internet jest tego świetnym przykładem. Trochę mniej przewrażliwienia życzę...
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-19, 19:02   #363
aga24zuzia
Rozeznanie
 
Avatar aga24zuzia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Santa Domingo
Wiadomości: 968
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ale po co te komentarze- każdy nosi takie włosy, jakie mu się podobają- Nisa lubi takie długaśne włosy i nie wiem, po co teksty w stylu "takie długaśne włosy nie wyglądają estetycznie". Rozumiem, pocieszanie, bo włosy do pasa są nadal bardzo długie i dla wielu osób wyglądają lepiej, niż włosy za pupę, które wydają się dzisiaj staromodne, ale też może nie przesadzajcie w krytykowaniu długaśnych włosów, bo kogoś zawsze możecie urazić. Niestety, nie każdy potrafi taktownie wyrazić swoją opinię...
hmnn wiesz ja nikogo nie obrazilam..nie rozumiem twojej bulwersacji i tego ze mnie atakujesz??? wyrazilam swoja opinie..napisalam ze bardzo dobrze wyglada z wlosami do pasa...
a co do pogrubionego...bez komentarza



Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
1. Co jest nietaktownego w napisaniu, że bardzo długie włosy nie wyglądają estetycznie i fryzura taka przytłacza sylwetkę? Nikt nie napisał, że Nisa wygląda tak i owak tylko każdy wyraża swoja opinię na temat jej włosów. Jeśli umieszczamy swoje zdjęcie w necie oczywistym jest, że poddajemy sie ocenie. Autorka posta się nie burzy i dziękuje za opinie więc nie wiem czemu Ty wyskakujesz z brakiem taktu.

2. Tak to już w życiu jest, że nie da się funkcjonować nigdy nikogo nie urażając. A internet jest tego świetnym przykładem. Trochę mniej przewrażliwienia życzę...
otóż to...
__________________
Dokąd idziesz mój aniele?
czy tam bedzie lepiej ci?
zostan tutaj zostan ze mną,
pomóż mi.

Edytowane przez aga24zuzia
Czas edycji: 2009-07-19 o 19:09
aga24zuzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-19, 21:34   #364
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 091
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
1. Co jest nietaktownego w napisaniu, że bardzo długie włosy nie wyglądają estetycznie i fryzura taka przytłacza sylwetkę? Nikt nie napisał, że Nisa wygląda tak i owak tylko każdy wyraża swoja opinię na temat jej włosów. Jeśli umieszczamy swoje zdjęcie w necie oczywistym jest, że poddajemy sie ocenie. Autorka posta się nie burzy i dziękuje za opinie więc nie wiem czemu Ty wyskakujesz z brakiem taktu.

2. Tak to już w życiu jest, że nie da się funkcjonować nigdy nikogo nie urażając. A internet jest tego świetnym przykładem. Trochę mniej przewrażliwienia życzę...
To pogrubione to czyjaś subiektywna opinia i, jako taka, powinna być wyrażona nie jak prawda obiektywna I nadal uważam, że pewne rzeczy można napisać inaczej. Jeśli ktoś uważa, że to wynik przewrażliwienia, to jego sprawa.

A i to, że napisałam, iż "nie każdy potrafi taktownie wyrazić swoją opinię" to nie to samo, co bym napisała, że pani X czy pani Y taktem nie grzeszy. Podałam przykład komentarza, który wydawał mi się nietaktowny, ale ostateczna moja uwaga nie odnosiła się do konkretnej osoby, ani też tylko i wyłącznie do tej sytuacji. Z mojej strony EOT.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-20, 05:08   #365
cinema89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 41
Wpisy w blogu: 1
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

mialam piekne , ok moze nie piekne ale dlugie wlosy siegajace ponizej lopatek, dosc sporo ponizej lopatek. poszlam lekko skrocic i delikatnie pocieniowac na koncach a wyszlam z turbanem na czubku glowy i kilkoma piorami z tylu pozostawionymi ni w oko ni w p**** fryzjerka skasowala mnie na 45 zl, takze w dumie zaplacilam 52 i bylam totalnie niezadowolona. odrasttaja powoli ale ta ostatnia wizyta byla zdecydowanie jedna z najgorszych:|
cinema89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-20, 08:14   #366
cynada
Raczkowanie
 
Avatar cynada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 209
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ale po co te komentarze- każdy nosi takie włosy, jakie mu się podobają- Nisa lubi takie długaśne włosy i nie wiem, po co teksty w stylu "takie długaśne włosy nie wyglądają estetycznie". Rozumiem, pocieszanie, bo włosy do pasa są nadal bardzo długie i dla wielu osób wyglądają lepiej, niż włosy za pupę, które wydają się dzisiaj staromodne, ale też może nie przesadzajcie w krytykowaniu długaśnych włosów, bo kogoś zawsze możecie urazić. Niestety, nie każdy potrafi taktownie wyrazić swoją opinię...
Weegirl- miło, że chociaż zdajesz sobie z tego sprawę że nie każdy potrafi.A odpowiadając na pierwsze Twoje pytania- po co te komentarze-odpowiadam: bo to jest forum i ludzie spotykają się aby wymienić się pogladami ( swoimi). Po to zasadniczo jest forum .
Jeśli wstawiam zdjęcia to własnie proszę o komentarz. Nikt tu Nisy nietaktownie nie potraktował- ona rzeczywiście wygląda lepiej po skróceniu wlosów. I każda szczerze jej to napisała podkreślając iż poprzednia fryzura miała swoje mankamenty ( bo miała).I nikt Nisy nie krytykował,tylko pocieszał,bo może przeczytałaś dokładnia, że strasznie rozpaczała po wizycie u fryzjera- a nie było absolutnie o co.
I nic złego się nie stanie nawet wtedy jeśli ktoś posiadający tak samo bardzo długie włosy zastanowi się chwilę czy zmiana nie byłaby dla niego korzystna. Wiem co mówię- ludzie o tak długich włosach są skłoni do robienia z nich rodzinnego fetyszu i sama myśl o ich skóceniu napawa ich strachem ( podkreslam iż byłam w takiej sytuacji). Włosy do pasa jakie ma teraz Nisa są obsolutnie zjawiskowe i moim zdaniem nie ma sensu zapuszczać dłuższych. Wyraziłam swoje zdanie- mogłam?
__________________
Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszystkie inne możliwości zostały już wyczerpane
cynada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-20, 16:30   #367
nisa
Raczkowanie
 
Avatar nisa
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: warmia :)
Wiadomości: 58
GG do nisa
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Dziekuje za wszystkie komentarze dotyczące mojej fruzury -jej zmiany. Szkoda, że wywołała się mała burza i zrobił się lekki off-topic
Dajac swoje zdjecia, liczyłam na komentarze od Was. Nie bede sie wypowiadac co do ich tresci, bo nie musze
Co do moich włosów, to 2 dni płakałam strasznie...ale pofarbowałam je ciekawie, i się chyba przyzwyczaiam. Jest mi o wiele wygodniej z krótszymi, to po pierwsze i wydaje mi sie ze wizualnie wyglądam w takich lepiej. Nie jedna osoba mi to powiedziała Fakt, ze bardziej rozpaczałam nad tym, ze fryzjerka mi ŹLE ścieła (ze wzgledu na te krotsze wlosy od spodu) a nie nad tym ze sa krotsze. Włosy nie ręka, odrosną -moje nowe motto ;P hehe

Cytat:
ludzie o tak długich włosach są skłoni do robienia z nich rodzinnego fetyszu i sama myśl o ich skóceniu napawa ich strachem
Cynada, masz racje...
__________________
" Tyle się podłości i głupoty
koło mnie wlokło jak psów,
czepiało się moich rąk,
czepiało się moich nóg;
z tylum już zawracał dróg
dla mgieł, dla nocy, dla ciemności! "- Wyspiański

nisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-20, 17:47   #368
cynada
Raczkowanie
 
Avatar cynada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 209
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Nisa- tak właśnie przypuszczałam, że miałam rację. Oczywiście nie generalizuję,ale często ludzie o ekstremalnie długich włosach pozostają przy tej długości wcale nie dlatego że sami tak chcą, ale dlatego że boją się reakcji najbliższych( jak można ścinać TAKIE piękne włosy !). A trochę też dlatego iż uważają iż te włosy powodują, że są niezwykli, inni, i że to włosy ( a nie oni sami) stanowią o ich atrakcyjności.
Bardzo się cieszę, że Twoja Niso przygoda z fryzjerem-początkowo tak żle odebrana- dobrze się kończy i będzie początkiem podróży przez wiele Twoich wcieleń - oby bardzo udanych.
Dodam , że ja sama gdybym słuchała swojej rodziny to dzisiaj byłabym ciotką Klotyldą w stylu VV ( taka piosenkarka polska ). I choć z rozbawieniem słucham westchnień róznych osób na temat tego co bezpowrotnie straciłam- zawsze pytam: a czemu Ty nie zapuszczasz takich włosów- Twoje też rosną i za 10 lat będziesz miała takie?
A co do utratu atrakcyjności- przyznam, że na moje oko moja wzrosła o jakieś 50 %
__________________
Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszystkie inne możliwości zostały już wyczerpane
cynada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 04:09   #369
Klocylda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 134
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Moją zmorą po wyjściu od fryzjera nie jest jakieś dziwne, czy zbyt mocne podcięcie ale to, że zawsze po umyciu głowy włosy układają mi się tak jakbym w ogóle ich nie obcięła Wiec z jednej strony się ciesze, bo nikt mi nie popsuje fryzury ( musiałby być naprawdę okropnym fryzjerem xD) ale z drugiej mam juz dosc siebie w tych samych wlosach. Na szczescie potrafie troche kombinowac i czaruje z nich rozne cuda.

A co do zbyt mocnego "podcinania" koncowek to mysle ze niektorzy fryzjerzy moga pozniej zbierac wasze wlosy i je sprzedawac. Nie mowie ze kazdy tak robi ale jezeli dziewczyna przychodzi z wlosami do pupy, chce podciac, a zostaje z takimi do ramion to warto sie nad tym zastanowic. I moze powiedziec ze chce sie te wlosy zabrac ze soba. A potem samemu sprzedac i oslodzic wlosom zycie jakimis odzywkami
Klocylda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 08:26   #370
Malina112
Raczkowanie
 
Avatar Malina112
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 42
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

No wiec, ja tez opowiem swoja historie mrożąca krew w zylach . W sobotę wreszcie odważyłam sie pojsc do fryzjea po roku przerwy. Zeby nie bylo watpliwosci o jaka fryzure mi chodzi, wzielam ze soba zdjecie. Miala to byc grzywka na ukos i LEKKO pocieniowane wlosy , BEZ SKRACANIA. Zanim zdazylam pisnac, pani uhakala mi grzywke na dlugosci 2cm. , a z drugiej strony zostawila mi loka, po czym powiedzila: musisz sobie ukladac ta grzywke zeby ladnie wygladala. Chyba musialabym ja sobie przykleic do czola. Potem zabrala sie za cieniowanie, oczywiscie skracajac mi wlosy chyba 7 cm. i strzepiac je tak bardzo, ze w domu musilam je jescze bardziej skrocic
Malina112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 09:09   #371
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez Klocylda Pokaż wiadomość
Moją zmorą po wyjściu od fryzjera nie jest jakieś dziwne, czy zbyt mocne podcięcie ale to, że zawsze po umyciu głowy włosy układają mi się tak jakbym w ogóle ich nie obcięła Wiec z jednej strony się ciesze, bo nikt mi nie popsuje fryzury ( musiałby być naprawdę okropnym fryzjerem xD) ale z drugiej mam juz dosc siebie w tych samych wlosach. Na szczescie potrafie troche kombinowac i czaruje z nich rozne cuda.

A co do zbyt mocnego "podcinania" koncowek to mysle ze niektorzy fryzjerzy moga pozniej zbierac wasze wlosy i je sprzedawac. Nie mowie ze kazdy tak robi ale jezeli dziewczyna przychodzi z wlosami do pupy, chce podciac, a zostaje z takimi do ramion to warto sie nad tym zastanowic. I moze powiedziec ze chce sie te wlosy zabrac ze soba. A potem samemu sprzedac i oslodzic wlosom zycie jakimis odzywkami
Nie jest łatwo sprzedać włosy.
Muszą być one:
zdrowe ( nie zniszczone łuski włosowe )
równe w całej długości
najlepiej gęste

Kobiety, które mają bardzo długie włosy narażają je na wiele uszkodzeń mechanicznych. Nie zawsze są one w dobrej kondycji na całej długości.

Przed wizytą w salonie należałoby sprawdzić czy uda się sprzedać swoje włosy i wtedy zdecydować się na strzyżenie.

Jeszcze nigdy nie słyszałem aby fryzjer sprzedawał włosy klienta. Nie spotkałem się z takimi praktykami. Często fryzjerzy zostawiają kosmyki, kucyki włosów dla swoich celów ( testy koloryzacyjne - farbowanie,de koloryzowanie )
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 12:00   #372
Klocylda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 134
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

No dobra może ja się nie znam ale ktoś mnie przed tym kiedyś ostrzegał
Klocylda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 14:37   #373
Angelikka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 8
Unhappy Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Tak! Przyznam się wam do czegoś !! Nigdy nie byłam u fryzjera ! Nigdy nie odwiedziłam fryzjera z takiego powodu iż zapuszczałam włosy i grzywke...aktualnie włosy sięgają mi zza "poślatki" a grzywka zza szyję ...Całe życie czesałam grzywke do góry a włosy zaplatałam w długiego , gróbego warkocza ...zawsze mi sie to podobało że mam takie włosy ...ale teras jestem jusz wieksza i zaczyna mi się to przestawać podobać....gdy rozpuszcze włosy , są masakrycznie długie i wszyscy się na nie gapią jak to mówią "" podziwiają"" ale ja prsesto mam kompleksy i uważam że z tego powodu nie jestem atrakcyjna.....myślałam durzo o ścięciu włosów do połowy pleców ale tyle lat miałam takie długie i jednak mi troche szkoda , a mama mi nie pozwala ich obciąć bo kiedyś tesz takie miała i także je ścieła i żałowała , dlatego....ale ja bym chciała ściąć chociasz troche i zrobić coś z moją długą grzywką która jest długa...Co zrobiłybyście na moim miejscu ? Troche się boje że kiedy obetne grzywke na ukos i skróce troszke włosy lub lekko pocieniuje troszke skróce albo inne takie to nie będzie mi to pasować Prosze o pomoc...niewiem co mam zrobić , ale wiem tylko jedno że kiedy zostrawie włosy w takim stanie w jakim są to nie będzie mi to odpowiadać...
Angelikka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 14:46   #374
Malina112
Raczkowanie
 
Avatar Malina112
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 42
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Dodaj zdjęcie to może jakoś Ci pomożemy, bo tak zopisu to trudno stwierdzić Ale idz lepiej do jakiejs naprawde sprawdzonej fryzjerki, bo oni naprawde lubi scinac , a szczegolnie te dlugie wlosyy i nic Ci nie zostanie;p
Malina112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 16:00   #375
Visti
Przyczajenie
 
Avatar Visti
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: warmia ;)
Wiadomości: 17
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Ja na szczęście nigdy nie miałam złych doświadczeń z fryzjerami, kupuję nożyczki fryzjerskie i końcówki podcina mi mama (tylko jej ufam), za to pamiętam jak kilka lat temu moja siostra poszła do fryzjera... włosy miała prawie do pasa, grube, gęste, zdrowe, z zamiarem PODCIĘCIA KOŃCÓWEK, a wyszła załamana i z krótką szopą na głowie Teraz na szczęście to już wspomnienie, ale do fryzjerów ma uraz
__________________
Look at your life, who do you want to be before you die?
Visti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 16:06   #376
aga24zuzia
Rozeznanie
 
Avatar aga24zuzia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Santa Domingo
Wiadomości: 968
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

a ja wczoraj poszlam podciac 2 cm a skrocila mi 10!!
nie wiem moze nastepnym razem pojde z centymetrem krawieckim..tragedia..
__________________
Dokąd idziesz mój aniele?
czy tam bedzie lepiej ci?
zostan tutaj zostan ze mną,
pomóż mi.
aga24zuzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 18:25   #377
SummerGlow
Rozeznanie
 
Avatar SummerGlow
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: 7th Heaven
Wiadomości: 693
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Hehe, ja jutro wlasnie ide do fryzjera, moze bede kolejna "szczesliwa"
__________________
"Niektórzy uważają, że piłka nożna jest kwestią życia i śmierci. Jestem rozczarowany takim podejściem. Zapewniam, że jest czymś znacznie, znacznie ważniejszym." B.Shankly
Blue heart forever - CFC
Zapuszczam wloski
o9.11.2013 --> CP
13.01.2014 --- 44,5 cm
SummerGlow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-24, 20:36   #378
justkaM18
Raczkowanie
 
Avatar justkaM18
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 63
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

chyba pierwszy raz jestem zadowolona po wizycie u fryzjera, poprawila mi to co inna fryzjerka popaprala za przeproszeniem, w to w takim salonie ktory wcale nie jesr renomowany, zwykle reczniki susza nad glowa klientek ktorym myja wlosy, nieestetycznie to wyglada ale za to jestem mega zadowolona z fryzury, zrobila mi boba takiego jakiego chcialam a nie na mesko jak ta ostatnia pomimo ze pokazalam jej boba na zdjeciu jakiego chcialam
justkaM18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-28, 20:59   #379
Natalia1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 18
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

ja też ok 3 tyg temu miałam najgorszą wizytę u fryzjera żeby było "śmieszniej" za 2 miesiące mam ślub - swój własny a było to tak: farbuje włosy kilka lat - zawsze były to tylko jasne pasemka na moich ciemno blond włosach ...
niedawno (głupia) fryzjerka miała zafarbować mi całe włosy na miodowy blond (żadnych odcieni pomarańczy czy rudości!) taka mała zmiana, ale oczywiście na moich odrostach i w miejscach wcześniej nie farbowanych pojawił się rudawy kolor reszta tam gdzie były jasne pasemka zafarbowała się na ładny miodowy blond.

Mam do Was pytanie ... czy wiecie może czy te rudawe kolory można teraz zafarbować na średni / ciemny blond, jasny brąz? Coś w tym stylu??? Poprostu przykryć je innym NIE RUDYM kolorem? Nie lubię rudego! Narazie daje włosom odpocząć bo bardzo im się nie spodobała ta miodowa farba i są słabe i obrażone odpoczywają już tak ok 3 tyg, chce dać im jeszcze miesiąc ...
Ale czy da rade taki manewr
Natalia1986 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-29, 11:15   #380
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Oczywiście, że się da nałożyć na to inny blond, nie musi byc od razu brąz, byle był mniej więcej na tej samej wysokości tonu lub ciemniejszy. A fryzjerka nie musi byc od razu "głupia" - miodowy blond to kolor bardzo ciepły, jeśli wcześniej robiłaś tylko jasne pasemka na naturalnych włosach to teraz może Ci się wydawać, że to co masz na głowie i co jest faktycznie złote dla Ciebie jest "rude" bo nie jestes przyzwyczajona do ciepłego koloru. Ludzie naprawdę różnie widzą kolory.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-29, 11:34   #381
Natalia1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 18
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Dzięki za informację
trochę się boję że ten nowy kolor nałożony na ten rudy będzie się szybko spierał i rudy znowu się pojawi ...
A ta fryzjerka swoją drogą jest głupia nie tylko z tego jednego powodu :P
Natalia1986 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-29, 18:24   #382
Czekolada83
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 276
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez dominisia Pokaż wiadomość
Hmmmm... nikomu nie zarzucam braku profesjonalizmu ( czytać ze zrozumieniem ) ale uderz w stół... :P.

a swoją droga jeżeli twierdzisz, że nazwanie związku, czy procesu to "popisy fachowym slangiem" to nie dziwie się, że wystepuje uczulenie na teorię, którą dopiero powinno się poprzeć doświadczeniem, i jakies kompleksy wychodzą.
Dlaczego z moją fryzjerką moge rozmawiac "fachowym slangiem" i mi tego nie wypomina ??
Ba, wiele razy te dyskusje przeradzają się w prawdzie rozprawy akademickie i pomimo że to ja jestem chemiczką z dyplomem uczelni technicznej a ona skończyła "tylko" studium fryzjerskie, to nawe do pięt jej nie dorastam w zakresie wiedzy z chemii którą ma w zakładzie i słucham jej jak gawron z rodziawionym dziobem, kiedy potrafi walnać wykładzik np. na temat wpływu jakiejś odżywki na przemianę keratyny beta w alfa ( heheh pewnie znowu oberwe za popisy :P ).

I jak powiedziałam, nie każda fryzjerka dotknie moich włosów, na pewno nie ta która jest uczulona na wiedzę która powinna posiadać.
Ja jestem TYLKO klientką, ale to są MOJE włosy.

moze twoja fryzjerka przygotowuje sie do spotkan z toba bo jej placisz, slodzisz ze tylko fryzjerka jest w stanie cie zaskoczyc swoja wiedza poza tym BA! oczekujesz od niej tych wywodow...

ja jestem fryzjerka z mgr z poprzedniego etapu mojego zycia ktory okazal sie nietrafiona sprawa, nie popisuje sie przed zadna klientka swoja wiedza, trafiam czasami na takie jak ty, ktore wybaluszaja oczy ze osoba z wyzszym wyksztalceniem zajmuje sie wlosami i wie cos co wiedza osoby NIE NTYLKO PO STUDIUM FRYZJERSKIM... sama masz kompleksy skoro uwazasz ze ktos, kto nie jest dr hab musi udowadniac ze jest cos wart i polemizowac z mgr chemii organicznej czy jakiejs tam
Czekolada83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-04, 00:04   #383
patusiaa791
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3
Unhappy Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

No to ja też opowiem swoja historie.
Wczoraj wybrałam sie do fryzjera
Włosy miałam za łopatki, chciałam podciąć końcówki, które były zniszczone przez prostowanie. Moja mama chciała to zrobic, ale ja sie uparłam ze chce do fryzjera (nie wiem co mnie strzeliło ).
A wiec moja mama wybierała sie z koleżanką do fryzjera no i ja stwierdziłam ze tez pojade. Fryzjer polecony przez kolezanke mamy, ja osobiście byłam w nim pierwszy raz. W ogóle rzadko chodze do fryzjerów ponieważ nie mam zaufania do nich... Chciałam włoski skrócić o jakieś 5 cm, pani fryzjerka chiachnela jak chciała, fundując mi fryzure długości troche za ramiona.
Moje włosy sa gęste, kręcone (ale prostuje, mimo ze teraz nie chcą sie układać) ;/ wiec w tej fryzurze wygladam jak 'idz stąd i nie wracaj'. Poprostu zawsze w długich i nie jestem przyzwyczajona..;/ Ehh teraz pare miesięcy chodzenia w kitce aby czekać aż troche podrosną... W kitce wygladam nawet ok, mój chłopak twierdzi ze jemu sie bardzo podobam w kiteczce i nie ma co sie przejmować. Jak to mówimy 'włosy nie zęby odrosną' ale szkoda tych długich włosów i zapuszczania, no i co wypłakałam to moje.
Miałam jeszcze jdną historie: nie wiedziałam jaka fryzure zrobić sobie na bal gimnazjalny, chciałam loki, polecono mi pewną panią, która miała już długie doświadczenie... ale jak sie okazało w robieniu fryzur babci po 60-ce. Wyszłam od niej w w bezjadziejnych lokach wróciłam do domu 2 godziny przed balem, szybko zmaknełam sie w łazience wyprostowałam włosy, a kuzynka mnie poratowała spinając mi jakoś je. Wszyscy potem chwalili fryzurke ;d

Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych po wyjściu od fryzjera.

PS: dodam moje zdjecia.
1. Przed pójściem do fryzjera
2. Po wyjściu od niego
Moim zdaniem różnica jest duża ;/ (szkoda tylko ze ja jej nie chce.!)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PICT0542.jpg (27,0 KB, 212 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PICT0518.jpg (34,7 KB, 219 załadowań)

Edytowane przez patusiaa791
Czas edycji: 2009-08-04 o 19:29
patusiaa791 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-06, 12:39   #384
kusia20
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 211
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

To i ja sie wyżalę!!!Przedwczoraj bylam u fryzjera w zasadzie na powazny zabieg tzn przefarbowanie z jasnego rozjasnianego blondu na braz, i do tego sciecie moich dlugich wlosów , mniej wiecej do ramion i prosta grzywka. Mowilam zeby tylko lekk o pocieniowala koncowki zebyh na ciezkie nie wygladaly. No i....
tak mi zwaliła sciecie ze porpostu jak patrze w lustro to mi sie plakac chce!!! Nie dosc ze tak mi krzywo grzywke sciela ze szok ( co sie ujawnilo po umyciu wlosow w domu) to na dodatek wycieniowala mi prktycznie od polowy glowy wlosy!! Kolor akurat mi sie podoba i lepiej sie czuje w brazie ale to nie usprawiedliwa tak krzywego sciecia jakie mam na glowie! I to na dodatek nie takie jak chcialam!

Naprawde juz zwatpilam w to ze kiedys trafie na takiego fryzjera ze po wizycie u niego wyjde W PELNI zadowolona!!!
W takich chwilach ciesze sie ze mi wlosy rosna 2 cm na miesiac ;p
__________________
~~KaWoHoLiCzKa~~


kusia20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-06, 19:12   #385
Freya663
Raczkowanie
 
Avatar Freya663
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 153
GG do Freya663
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

No co ty Patusiu, ładnie wyglądasz. Pewnie jesteś rozżalona tym że fryzjer źle ci scioł, ale naprawde nie jest źle . Ja np moge się tylko u fryzjera ciąc bo mam sprężynki i niestety nie jestem w stanie robić tego sama i oczyiście ma tendencje do za mocnego skracania. Ostatnio zdażyło mi się nawet porozmawiać z nim, bo mnie nie specjalnie obchodzi że jemu się wydaje że lepiej włosy wyglądają jak mam górne ścięte do brody, jak mnie jest wgodniej jak są dłuższe i moge je spiąć. Dotarło, bo ostatnio już była odpowiednia długość.
Freya663 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-06, 19:28   #386
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 653
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Tuż po Komunii Świętej mama zapisała mnie do fryzjerki. Niestety trafiłam na kobietę, która miała bardzo zły dzień i zamiast podciąć końcówki, obcięła mnie na chłopaka. Czułam sie wtedy okropnie, dlatego, by nikt nie pomylił mnie z chłopaczkiem, musiałam nosić okropne sukienki

Kolejna pomyłka z fryzjerem przytrafiła mi się półtora roku temu. Miałam piękne włosy do piersi, ale że mamie się nie podobały, dała mi pieniądze na fryzjera. Pomyślałam sobie "a co mi tam" i poprosiłam fryzjerkę, by obcięła mnie do ramion. Kobietę jednak lekko poniosło i obcięła mnie do uszu i wmawiała mi na siłę, że tak wyglądam o wiele lepiej. Niestety to nie było prawdą ;/

I jeszcze jedna przygoda z fryzjerką. To było jakieś 6 lat temu, tuż po zakończeniu gimnazjum poszłam do fryzjerki, by wycieniować dość mocno włosy. Siedziałam na fotelu 1,5 godziny i nie zauważyłam żadnej różnicy poza uszczupleniem portfela o dwadzieścia parę złotych. Ze złością wróciłam do domu, zamknęłam się w łazience i... sięgnęłam po nożyczki. W wyniku mojej wielkiej złości na fryzjerkę stworzyłam ładną fryzurkę, którą wiele dziewcząt mi zazdrościło

Nie ufam fryzjerom, więc od dłuższego czasu sama regularnie obcinam sobie grzywkę
201604200942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-07, 07:14   #387
willy wonka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 148
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Ja sie zgodze z Patusia, co prawda twarzy twojej nie widac, ale przed wizyta u fryzjera mialam boskie wlosy. na szczescie wlosy to nie reka i odrosna
willy wonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-07, 09:20   #388
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 679
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

ja też teraz sama obcinam grzywacza
włosy rosną mi szybko, a ostatnio w wawie pani zażyczyła sobie 10zł za podcięcie 0,5cm grzywki. poprosiłam TŻta o pomoc i...
była pofalowana jak karpatka, śmiesznie wyglądałam teraz już robię to sama. nawet nie chodzi o te nieszczęsne 10zł, tylko o fakt, że próbuję zapuścić do ramion... a jak pójdę do mojej ulubionej fryzjerki, jedynej chyba którą tak lubię, to kusi mnie żeby znowu zrobić sobie boba! fajny jest, ładnie wyglądam, ale chcę wreszcie długie włosy!
__________________

makeupnotwar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-07, 10:18   #389
Cassi
Zadomowienie
 
Avatar Cassi
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: okolice 3miasta
Wiadomości: 1 289
GG do Cassi
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Ja nie byłam u fryzjera od 2 lat Wszystko przy włosach robię sama, przycinanie, cieniowanie, grzywki etc. A to dlatego, że 2 lata temu poszłam do pewnego "renomowanego" salonu, do którego weszłam z włosami prawie do pasa, a wyszłam do ramion, bo fryzjer powiedział, że miałam postrzępione, zniszczone, przesuszone, rozdwojone włosy... A NIE MIAŁAM. Od tej pory trzymam się od fryzjerów z daleka :P
__________________
‎"Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój(...)"

1 kwietnia 2012 Martusia
Cassi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-07, 11:15   #390
Natalia1986
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 18
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Cytat:
Napisane przez kusia20 Pokaż wiadomość
To i ja sie wyżalę!!!Przedwczoraj bylam u fryzjera w zasadzie na powazny zabieg tzn przefarbowanie z jasnego rozjasnianego blondu na braz, i do tego sciecie moich dlugich wlosów , mniej wiecej do ramion i prosta grzywka. Mowilam zeby tylko lekk o pocieniowala koncowki zebyh na ciezkie nie wygladaly. No i....
tak mi zwaliła sciecie ze porpostu jak patrze w lustro to mi sie plakac chce!!! Nie dosc ze tak mi krzywo grzywke sciela ze szok ( co sie ujawnilo po umyciu wlosow w domu) to na dodatek wycieniowala mi prktycznie od polowy glowy wlosy!! Kolor akurat mi sie podoba i lepiej sie czuje w brazie ale to nie usprawiedliwa tak krzywego sciecia jakie mam na glowie! I to na dodatek nie takie jak chcialam!

Naprawde juz zwatpilam w to ze kiedys trafie na takiego fryzjera ze po wizycie u niego wyjde W PELNI zadowolona!!!
W takich chwilach ciesze sie ze mi wlosy rosna 2 cm na miesiac ;p

A czy wiesz moze jaka farbą fryzjerka Ci farbowala wlosy?
Jaki kolor chociaz?
Nie wyglada tak jakby mial sie sprac zaraz?
Natalia1986 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-01-13 13:45:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:14.