Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-18, 16:55   #751
Leae
Rozeznanie
 
Avatar Leae
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 790
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez rapunzel8 Pokaż wiadomość
Leae

Bardzo ładne włosy, aż miło popatrzeć. Zwłaszcza, że większość farbowanych blondynek na ulicach po prostu straszy.
Dziękuję bardzo
__________________
12.07.2015 r. - 60 cm

Leae jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-18, 18:18   #752
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 713
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

To i ja dodam swoją przygodę...
Kilka lat temu coś mi odbiło i z granatowej brunetki (na krótko) stałam się blondynką z brązowymi łatami w charakterze pasemek Pojęcia nie mam dlaczego zaufałam dziewczynie która bijąc się w piersi obiecywała, że czarne mi zdejmie i nałoży pasemka... Siedziałam w gabinecie od rana do wieczora, sama nie wiem ile razy nakładała i spłukiwała mi ten rozjaśniacz a włosy wciąż były pomarańczowo coraz to bardziej żółte. W końcu stwierdziła, że bardziej rozjaśnić się nie dadzą... ale że belejaż je stonuje Więc nałożyła mi paćkę która wyszła piekielnie ciemna... no koszmar. Na szczęście była zima więc w czapce wróciłam do domu i tu było najciekawsze.... syn się rozpłakał jak mnie zobaczył Miał wtedy niecałe 2 latka. Fajnie, co?
A ja ze łzami w oczach postanowiłam, że może jakoś się przyzwyczaję...i syn też Nazajutrz byłam w pracy i tam kolejna wtopa :kolega stwierdzil:"wiesz, może teraz wyglądasz młodziej, ale w czarnych było seksowniej"... Myślałam, że się pod ziemię zapadnę i gdy tylko zajęcia się skończyły biegiem poleciałam po czarną farbę
Ale to jeszcze nie koniec doświadczenia... bo czarne za groma nie chciało się trzymać włosa! Zaraz po farbie było niby ok, ale i tak jasne przebijało a same włosy bardziej przypominały kłębek gumy, były tak popalone. W końcu ściełam je maksymalnie czyli na zapałkę
Savanoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-19, 13:26   #753
caroline2324
Zakorzenienie
 
Avatar caroline2324
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Wrocław:)
Wiadomości: 4 215
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

savanoja, ojejku, współczuję.. ja jednak próbowałabym każdych metod, ale włosów bym nie ścięła chyba, chociaż kto wie..
__________________

Nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz częścią mojego świata...
... jesteś jego całością.


caroline2324 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-19, 13:36   #754
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 713
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez caroline2324 Pokaż wiadomość
savanoja, ojejku, współczuję.. ja jednak próbowałabym każdych metod, ale włosów bym nie ścięła chyba, chociaż kto wie..
dziękuję za zrozumienie
Ja wolałam ściąć niż zdejmować kawałki tej niby gumy z głowy...
Savanoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 01:29   #755
sophisticated_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 737
Dot.: Kto się boi fryzjera?! Ręka w górę ;D

ja rowniez mialam pare przezyc z fryzjerkami dlatego teraz scina mnie kolezanka i jestem bardzo zadowolona
1 sytuacja mialam wtedy ladny sredni cieply braz ale umyslalam sobie chlodny jasny braz poszlam do fryzjerki nalozyla mi farbe potem sciagnela suszymy a tu sie okazuje ze kolor jest czarny! bylam w mega szoku fryzjerka jeszcze bezczelnie mowila ze to jest ciemny braz a nie czarny jakbym byla slepa nie mialam sily sie klocic bylam zalalama wyszlam nastepnego dnia poszlam do innej zrobila mi dekoloryzacje podczas ktorej wyszly mi rude wlosy ktore mam do dzis i super sie w nich czuje
2 sytuacja moze nie taka tragiczna ale zawsze chodzilam do tego samego zakladadu farbowalam sie tymi samymi farbami jednak moja fryzjerka odeszla i farbowala mnie inna .. nie wiem jak ona to zrobila ale odrost mialam bardzo jasny a reszte ciemna roznica byla dosyc spora poszlam sie pare dni pozniej poskarzyc ale ona stwierdzila ze to wina moich wlosow i wogole ze takie sa teraz modne ... od tej pory farbuje sie sama w domuwciaz mam troche jasniejszy odrost od reszty ale nie jest to az tak bardzo widoczne wtedy to byla masakra odrost jasno rudy reszta ciemno ruda nawet kolezanka mnie obgadala do innej ze chodze w trokolorowych wlosach

mam jeszcze takie pytanko farbuje sie farbami joanny tzn mieszam dwa odcienie plomeinna iskre i mleczna czekolade na odroscie trzymam pol gopdziny na reszcie 10 min ale caly czas wychodzi mi cos takiego ze odrost mam jasniejszy od reszty co powinnam zmienic? trzymac jeszcze dluzej na odroscie?
__________________
https://pomagam.pl/kontener
Prosze o pomoc dla kalekich psów!
https://pomagam.pl/zywiol
https://zrzutka.pl/rfwtzw
Prosze o ocalenie przystani, która ratuje konie przed rzezia!

Edytowane przez sophisticated_
Czas edycji: 2012-05-24 o 01:50
sophisticated_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 10:51   #756
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 931
Dot.: Kto się boi fryzjera?! Ręka w górę ;D

Cytat:
Napisane przez sophisticated_ Pokaż wiadomość
mam jeszcze takie pytanko farbuje sie farbami joanny tzn mieszam dwa odcienie plomeinna iskre i mleczna czekolade na odroscie trzymam pol gopdziny na reszcie 10 min ale caly czas wychodzi mi cos takiego ze odrost mam jasniejszy od reszty co powinnam zmienic? trzymac jeszcze dluzej na odroscie?
Rozcieńcz utleniacz, widać jest za mocny i za bardzo rozjaśnia Ci włosy, do mieszanki na odrosty daj 2/3 utleniacza a 1/3 wody, jak nadal będzie za jasno to spróbuj pół na pół
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 10:55   #757
sophisticated_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 737
Dot.: Kto się boi fryzjera?! Ręka w górę ;D

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Rozcieńcz utleniacz, widać jest za mocny i za bardzo rozjaśnia Ci włosy, do mieszanki na odrosty daj 2/3 utleniacza a 1/3 wody, jak nadal będzie za jasno to spróbuj pół na pół
ale ja uzwam najslabszego (chyba) utleniacza 6% podejrzewam ze to wina fryzejrki kttora pare miesiecy temu prawdopodbnie uzyla za mocny utleniczacz i odrost mialam jasno rudy reszte ciemna ruda mysle ze ona mi to zniszcyla bo wczesniej bylo ok . i zastnawiam sie czy jakbym trzymala farbe te 10 minut dluzej na odroscie czy to cos da? czy mam rozczienczyc ten 6% procentowy utleniacz?
__________________
https://pomagam.pl/kontener
Prosze o pomoc dla kalekich psów!
https://pomagam.pl/zywiol
https://zrzutka.pl/rfwtzw
Prosze o ocalenie przystani, która ratuje konie przed rzezia!
sophisticated_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 11:56   #758
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 931
Dot.: Kto się boi fryzjera?! Ręka w górę ;D

Cytat:
Napisane przez sophisticated_ Pokaż wiadomość
ale ja uzwam najslabszego (chyba) utleniacza 6% podejrzewam ze to wina fryzejrki kttora pare miesiecy temu prawdopodbnie uzyla za mocny utleniczacz i odrost mialam jasno rudy reszte ciemna ruda mysle ze ona mi to zniszcyla bo wczesniej bylo ok . i zastnawiam sie czy jakbym trzymala farbe te 10 minut dluzej na odroscie czy to cos da? czy mam rozczienczyc ten 6% procentowy utleniacz?
Najniższy utleniacz to 1,9% jak farbujesz na ciemniejszy kolor niż naturalny to nie ma sensu używać utleniacza wyższego niż 3%... Trzymanie dłużej farby prawdopodobnie nic nie da, bo ona po prostu przestaje "działać" po określonym czasie...
Jakim cudem może to być wina fryzjerki jak przecież co miesiąc masz świeży odrost?
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 12:17   #759
pimouss86
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

moja najgorsza wizyta u fryzjera-Art of Hair na stawki, z pięknego koloru zrobili mi straszną tandetę..!
pimouss86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 12:42   #760
crippled
Wtajemniczenie
 
Avatar crippled
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 756
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Mam fryzjerkę, do której chodzę od lat razem z mamą i zawsze wychodzimy zadowolone bez względu na to co sobie wymyślimy. Niestety pewnego dnia postanowiłam ją zdradzić z salonem Jean Loius David. Usiadłam na fotelu i poprosiłam o delikatne cieniowanie i długą, ukośną grzywkę. Pani wzięła do ręki szczotkę i MASZYNKĘ DO STRZYŻENIA włosów (czemu ja wtedy nie uciekłam ) po czym nawijała pasmo po paśmie na szczotkę, a to co zostawało ścinała maszynką! Efekt opłakany.
__________________
335 AK
crippled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 20:33   #761
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Może i ja coś dodam na włosach miałam juz wszystko od fioletu (palette) po czern No wiec tak mialam sobie na wlosach piekna czekolade, wlosy do polowy plecow i prosta grzywka i cos mnie podkusilo jak mnie chlopak zostawil zeby zrobic rudy (ON kochal rude dziewczyny). No wiec zachodze do salonu i mowie ze chce taki ku***ski rudy pokazalam nawet w palecie jaki:P pani mowi ze potrzebna mi dekoloryzacja wiec mysle a co tam i zanim rozrobila jakis proszek o zapachu jablek (dostepny w kazdym sklepie fryzjerskim za ok 20zl, nazwy nie pamietam) dala do przeczytania ulotke "uzytkowania" specyfiku Jak wol, czarne na bialym etc pisalo ze aby zdjac kolorbez rozjasniania wymieszac z letnia woda a babsko co?? nawalilo do tego utleniacz 12% mimo ze na moich naturalsach wyszedlby spokojnie rudzielec:P naklada mi to na wlosy i mowi ze bedzie PIEKNIE! yhy bylo pieknie w smiechowym tego slowa znaczeniu, bo od czubka glowy mialam biale, dalej zolte, dalej rude az czerwone wlosy pomyslalam spoko wyrowna to farba. Nalozyla farbe i zeby te koncowki ukryc zciachala mi 20cm wlosy w dodatku scieniowala (mowilam ze nie chce) i moja prosta grzywke zrobila na skos wygladalam jak ruska, jakas stara baba przyszlam do domu (mam 5minut) glowe pod prysznic i myje co sie ukazalo moim wlosom kurczak na glowie, wiec pobieglam do sklepu po czarna farbe (glupota) i do dzis mysle jak to zmyc choc minal rok a ja malowalam kilka razy na czern nie wiem jak sie jej pozbyc wiec zapuszczam naturalsy mam juz na calosci przeswity wiec jakos daje rade;P ale ost sis mi powiedziala ze wygladam zle i musze scos zrobic z wlosami

wiecie co jest najgorsze w tym zemoje wlosy przez ta fryzjerke nie chca rosnac jak kiedys (szybko)...
__________________
167cm/44kg

Jeśli ja jestem TANIA to Ty jesteś GRATIS!
pin up girl1991 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 14:22   #762
natalcia250
Black No. 1
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wschód
Wiadomości: 1 526
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

ja w sumie chyba nigdy nie miałam jakiś baardzo złych doświadczeń z fryzjerkami no może raz, miała mi ściąć grzywkę na skos a wyszłam z postrzępionym, krótkim CZYMŚ na czole ale grzywka szybko odrosła, więc nie przeżywałam tego jakoś mocno moja najgorsza wizyta u fryzjera, której skutki są widoczne aż do dziś (włosy w skręcie do ramion), nie była winą fryzjerki tylko moją. spytałam fryzjerkę jak mogę się ściąć, bo nie miałam pomysłu na swoje włosy, a ona zaproponowała boba na moje kręcone włosy (a sięgały spokojnie do łopatek)... rozpoczęła się odyseja prostowań, kremów prostujących, przez długi czas chodziłam codziennie w kucyku, bo fatalnie to wyglądało. teraz podleczyłam włosy, jest ok, tylko ta długość, ehh
natalcia250 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 19:40   #763
klaudia418
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 36
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Najgorsza wizyta w salonie JLD,fryzjer potraktowal moje piekne geste i grube wlosy maszynka do golenia. Moje wlosy kompletnie nie nadaja sie do cieniowania,do pierwszego mycia efekt byl ok ale pozniej mialam postrzepione piora,kazdy wlos rosl w inna strone.
__________________
www.sweetpunani.blogspot.com
klaudia418 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-06, 11:22   #764
hauuu
Wtajemniczenie
 
Avatar hauuu
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Miasto Gołębi
Wiadomości: 2 750
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez klaudia418 Pokaż wiadomość
Najgorsza wizyta w salonie JLD,fryzjer potraktowal moje piekne geste i grube wlosy maszynka do golenia. Moje wlosy kompletnie nie nadaja sie do cieniowania,do pierwszego mycia efekt byl ok ale pozniej mialam postrzepione piora,kazdy wlos rosl w inna strone.
Ale przecież w każdym JLD strzygą maszynkami, trzeba było isc do innego salonu. Skoro widziałas, że Ci cieniuje czemu nei zaprotestowałas? Nie omowiłas fryzury z fryzjerem?

Mnie tylko raz zdarzyła się tragedia - starsza pani fryzjerka nie zrozumiała ile to jest "2 cm" więc scięła z 10 cm. Najgorsze w tym wszystkim było modelowanie - poprosiłam jej zeby tylko wysuszyła ale ona wzięła wielką okrągłą szczotę i wymodelowała mi "pieczarkę" w stylu Joli Kwasniewskiej. Byłam mloda i mało asertywna... wracałam do domu w kapturze

Koleżanka jak poszła raz do JLD to wyszła załamana - wcisnęła mi w rękę nożyczki i kazała poprawić Dziewczyna miała krótkie włosy ale cieniowane i układała je całkiem fajnie. Pani fryzjerka z JLD zrobiła jej fryzurę od garnka Ale to było dawno temu i koleżanka tez nie była asertywna. Dzisiaj pewnie by nie zapłaciła za takie cięcie.
hauuu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-09, 09:11   #765
justyna1996
Wtajemniczenie
 
Avatar justyna1996
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 243
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Wczoraj byłam u fryzjera i poprosiłam o grzywke za brwi na bok. A mam do połowy czoła
Jestem rozczarowana, zawsze gdziekolwiek bym nie poszła mam obciete włosy za krótko
__________________

justyna1996 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-10, 14:56   #766
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez justyna1996 Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam u fryzjera i poprosiłam o grzywke za brwi na bok. A mam do połowy czoła
Jestem rozczarowana, zawsze gdziekolwiek bym nie poszła mam obciete włosy za krótko
A czy Ty przypadkiem nie zapuściłaś tej grzywki?

Współczuję. Na szczęście grzywka szybciutko rośnie. Susząc, przeczesuj płasko grzebieniem, będzie się wydawać dłuższa
__________________
Włosy
mysia m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-12, 10:07   #767
lipienko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-03
Wiadomości: 101
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

hej ja własnie jestem po wizycie i szok z długich włosów zostały mi włosy krótko wyciete na karku, z boku pejsy i krótka grzywka..
lipienko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-12, 10:30   #768
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez lipienko Pokaż wiadomość
hej ja własnie jestem po wizycie i szok z długich włosów zostały mi włosy krótko wyciete na karku, z boku pejsy i krótka grzywka..
Ojojoj... a o co prosiłaś fryzjerkę? Jakby co, zapraszam do wątków na temat zapuszczania włosów, w grupie raźniej
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 11:52   #769
lipienko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-03
Wiadomości: 101
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Ojojoj... a o co prosiłaś fryzjerkę? Jakby co, zapraszam do wątków na temat zapuszczania włosów, w grupie raźniej
Prosiłam trochę obciąć nie za dużo..
lipienko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 17:04   #770
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez lipienko Pokaż wiadomość
Prosiłam trochę obciąć nie za dużo..
Wiesz co, ja przez coś takiego całą majówkę przepłakałam Jak już mi się udało zapuścić włosy do tyłka (niestety, fakt, mocno się przerzedziły, ale chciałam je regularnie podcinać aż zagęszczę ten dół) i w końcu zdecydowałam się podciąć tak do bioder- pasa, to wyszłam z włosami do zapięcia stanika. W dodatku teraz są obcięte na prosto i w ogóle mi się nie układają, są za ciężkie. Ale nie chcę teraz cieniować, bo ciężej się je będzie zapuszczało. Minęło półtora miesiąca a mnie aż coś w sercu ściska, jak widzę swoje włosy w lustrze Bardzo źle się z nimi czuję. Jedyne co mogę teraz zrobić, to brać suplementy, wcierać wcierki i jak najbardziej dbać o włosy, bym nie musiała ich podcinać. No i je upinam zazwyczaj bo rozpuszczone doprowadzają mnie do szału

Trzymaj się ciepło, mam nadzieję, że uda Ci się jak najszybciej powrócić do dawnej długości.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-14, 09:59   #771
maaalinowaaa
Raczkowanie
 
Avatar maaalinowaaa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 393
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Ja też miałam parę nieprzyjemnych akcji z fryzjerem. Miałam włosy do połowy pleców, ale końcówki wydawały mi się suche i zniszczone. Poszłam więc do fryzjera i mówię, że chcę podciąć ok 5 cm, same zniszczone końca. To ta mi uciachła przed ramiona i nawaliła tyle lakieru i tak dziwnie je postawiła, że wstydziłam się wrócić autobusem do domu .
Jak przyszłam do domu moja mama pierwsze co powiedziała "idź do łazienki umyć włosy"
Kiedyś natomiast poszłam do fryzjera i mówię kobiecie, że chcę lekką grzywkę. Pani zapewniła mnie, że nie ma sprawy, będzie lekka. Jednak zauważyłam, że fryzjerka zaczesała do przodu dość dużo włosów. To powtórzyłam, że chciałam lekką grzywkę. I znowu usłyszałam "tak, tak, nie ma sprawy" Na końcu oczywiście wyszłam od fryzjera z gęstą, bujną grzywą
maaalinowaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-14, 10:08   #772
margitta
Zakorzenienie
 
Avatar margitta
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 716
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

tydzień temu byłam czesać się na wesele i mówię, że chcę upięcie z tyłu, ale żeby nie było tak całkiem płasko na głowie, bo wyglądam wtedy na łysawą No to zakręciła takie korkociągi i upięła na głowie tak, że wystawało z 5 cm nad głową. Pytam z lekkim przerażeniem czy nie będzie jednak za wysoko. A fryzjerka, że "przecież jeszcze nie skończyła, dopiero zaczyna upinać". No i wyszłam niczym Ludwik XIV z peruką na głowie Byłam już spóźniona, więc musiałam tak lecieć na wesele. Połowa ludzi mnie nie poznała, w tym najbliższa rodzina Wywołałam ogólną radość i konsternację
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas
Boję się ludzi bez poczucia humoru

włosomaniaczka CG od 06.2012 moje włosy luty
margitta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-15, 08:43   #773
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 918
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Bardzo dawno temu mój kuzyn wybrał się do salonu Laurent w Warszawie, miał wtedy ok. 17 lat. Kobitak podcieła włosy i zaczeła go czesac na szczotke,potem tapirowała - wyglądał dosłownie jak ,,mega pudel przed wystawą,, - po zakończeniu zadowolona z siebie mówi ,, no i jak?,, - on kazał zmoczyc włosy i rozczesac - do dzisiaj się smiejemy.
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-16, 13:19   #774
lambiachi
Przyczajenie
 
Avatar lambiachi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 22
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

To co pewna pani zrobiła mi rok temu raz na zawsze zniechęciło mnie do korzystania z usług fryzjerskich. Do tamtego czasu chodziłam tylko na podcinanie końcówek i grzywki.

Poprosiłam ją o zrobienie grzywki od czubka głowy i delikatne pocieniowanie. "Och,to tak na emo ?" zapytała. Powiedziałam jej ,że niekoniecznie, ale ciut podobne. Poniżej zamieszczam zdjęcie włosów przed i po tej masakrze.
Do tej pory walczę o ładne włosy. Przez tą okropną fryzurę straciły swój blask, objętość, są cienkie- nic tylko płakać! Teraz sama podcinam sobie rozdwajające się końcówki a salony fryzjerskie omijam z daleka.
Skrzywdzono mnie tak w salonie fryzjerskim "sandra" na ul.odzieżowej w Szczecinie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 429519_311997178861709_387471213_n.jpg (34,5 KB, 373 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2705.jpg (80,4 KB, 415 załadowań)
lambiachi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 11:19   #775
la figa
Wtajemniczenie
 
Avatar la figa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez lambiachi Pokaż wiadomość
To co pewna pani zrobiła mi rok temu raz na zawsze zniechęciło mnie do korzystania z usług fryzjerskich. Do tamtego czasu chodziłam tylko na podcinanie końcówek i grzywki.

Poprosiłam ją o zrobienie grzywki od czubka głowy i delikatne pocieniowanie. "Och,to tak na emo ?" zapytała. Powiedziałam jej ,że niekoniecznie, ale ciut podobne. Poniżej zamieszczam zdjęcie włosów przed i po tej masakrze.
Do tej pory walczę o ładne włosy. Przez tą okropną fryzurę straciły swój blask, objętość, są cienkie- nic tylko płakać! Teraz sama podcinam sobie rozdwajające się końcówki a salony fryzjerskie omijam z daleka.
Skrzywdzono mnie tak w salonie fryzjerskim "sandra" na ul.odzieżowej w Szczecinie.
o matko rzeczywiscie koszmar. mam nadzieje ze im za to nie zaplacilas
__________________
la figa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 12:32   #776
frich
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 16
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Jakiś czas temu odnalazłam świetnego fryzjera, ot, taki mały salonik nie rzucający się w oczy Na początku gość stwierdził,że moje włosy są w opłakanym stanie (no cóż, zgodziłam się z nim, bo jakby nie patrzeć byłam u fryzjera pierwszy raz od ok. 4 lat :P ) i co mi się spodobało, zanim zrobił cokolwiek, dokładnie mnie wypytał, co i jak chcę mieć na głowie Odpowiedziałam że chce tak i tak, nie tykać grzywki, itp itd. Ogółem chodziło tylko o odświeżenie włosów, i lekkie pocieniowanie końcówek żeby zmniejszyć ich objętość I wtedy padło idealne pytanie : ile chcemy wziąć z długości Oczywiście mocno zaznaczyłam,że jak najmniej, bo długość moich włosów jest świetna (trochę dłuższe nić do połowy pleców) No i zaczęło się cięcie. Po wszystkim, moje włosy były odświeżone, zdjął mi trochę z objętości, co właśnie chciałam i.... obiciął mi tylko 1-2 cm! Nie wiem, jak on to zrobił, ale pewna być mogę, że z linijką by właśnie tyle wyszło. Od tego czasu, jak już wybieram sie do fryzjera, to tylko i wyłącznie do tego salonu i to tego jedynego fryzjera Także kochane wizażanki, jest nadzieja! Tylko trzeba szukać
frich jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-17, 17:36   #777
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 918
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Cytat:
Napisane przez frich Pokaż wiadomość
Jakiś czas temu odnalazłam świetnego fryzjera, ot, taki mały salonik nie rzucający się w oczy Na początku gość stwierdził,że moje włosy są w opłakanym stanie (no cóż, zgodziłam się z nim, bo jakby nie patrzeć byłam u fryzjera pierwszy raz od ok. 4 lat :P ) i co mi się spodobało, zanim zrobił cokolwiek, dokładnie mnie wypytał, co i jak chcę mieć na głowie Odpowiedziałam że chce tak i tak, nie tykać grzywki, itp itd. Ogółem chodziło tylko o odświeżenie włosów, i lekkie pocieniowanie końcówek żeby zmniejszyć ich objętość I wtedy padło idealne pytanie : ile chcemy wziąć z długości Oczywiście mocno zaznaczyłam,że jak najmniej, bo długość moich włosów jest świetna (trochę dłuższe nić do połowy pleców) No i zaczęło się cięcie. Po wszystkim, moje włosy były odświeżone, zdjął mi trochę z objętości, co właśnie chciałam i.... obiciął mi tylko 1-2 cm! Nie wiem, jak on to zrobił, ale pewna być mogę, że z linijką by właśnie tyle wyszło. Od tego czasu, jak już wybieram sie do fryzjera, to tylko i wyłącznie do tego salonu i to tego jedynego fryzjera Także kochane wizażanki, jest nadzieja! Tylko trzeba szukać
Widzialas tytul forum?

Sent from my GT-I9001 using Tapatalk
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 17:34   #778
frich
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 16
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

tak widziałam tytuł forum, nie zabijesz mnie chyba za taką drobnostkę? chciałam po prostu przypomnieć, że nie każdy fryzjer jest taki straszny.
frich jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-18, 19:42   #779
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 918
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Cytat:
Napisane przez frich Pokaż wiadomość
tak widziałam tytuł forum, nie zabijesz mnie chyba za taką drobnostkę? chciałam po prostu przypomnieć, że nie każdy fryzjer jest taki straszny.
Nie na tym forum.
Postaraj sie informacje przeniesc do:
,,najlepszy fryzjer w polsce,, tam ktos skorzysta z twojej opinii.

Sent from my GT-I9001 using Tapatalk
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-23, 07:19   #780
justyna1996
Wtajemniczenie
 
Avatar justyna1996
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 243
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość
A czy Ty przypadkiem nie zapuściłaś tej grzywki?

Współczuję. Na szczęście grzywka szybciutko rośnie. Susząc, przeczesuj płasko grzebieniem, będzie się wydawać dłuższa
Mysiu, owszem zapuściłam ale w kwietniu znowu ściełam uznając że tak mi lepiej
__________________

justyna1996 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-19 21:08:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:45.