Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-08-03, 13:56   #871
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 291
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez xHannahx Pokaż wiadomość
dołączam zdjęcia : jedno po tak zwanej poprawie uczennicy, a drugie po ostatniej poprawie już u innej fryzjerki.
O matko! Czytając spodziewałąm się czegoś mniej dramatycznego. Nie wyobrażam sobie jak to wyglądało przed jej wspaniałą poprawą.
Cytat:
Napisane przez xHannahx Pokaż wiadomość
Ale mnie wkurzyła su*a. Byłam właśnie u właścicielki tego fryzjera w związku z tym ścięciem i pokazałam jej te zdjęcia to twierdzi, że to nie możliwe, że po pierwsze to ona na koniec strzyżenia była w salonie i to widziała i na pewno to tak nie wyglądało, że te zdjęcia to wielka ściema bo teraz niby mam o wiele dłuższe włosy, to mówię jej, że te zdjęcia robiłam pod dużym kątem, a ona, że to nie możliwe żeby aż tak. To łagodnie mówiąc zdenerwowałam się, przyszłam do domu, wzięłam telefon i zrobiłam takie samo zdjęcie jeszcze raz i jej pokazałam, to już tego się nie czepiała, ale zaczęła mówić, że gdybym miała takie zęby wycięte to żeby to wyrównać musiałabym mieć teraz o wiele krótsze włosy .. no ku**a jego mać! Czyli myśli, że zmyślam. I niby po co miałabym to robić? Powiedziałam tylko, że w takim razie mi przykro i, że muszę poszukać innego fryzjera i wyszłam.
Idiotka nie potrafi się przyznać do błędu najlepiej mówić, że to jakieś fotomontaże.
Co za kretynka!
No ale w Polsce biznes nadal tak wygląda w niektórych miejscach. Szefowa ma rację, a klient ma płacić i przytakiwać.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-04, 20:50   #872
zebra666
Zakorzenienie
 
Avatar zebra666
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 624
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

xHannahx w życiu nie widziałam czegoś takiego i ogromnie współczuję... Raz miałam wygryzioną dziurę, ale przy Tym co widzę u Ciebie to było nic...
__________________



zebra666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-06, 10:00   #873
Maaczek
Rozeznanie
 
Avatar Maaczek
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 792
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Ombre wg. mojej fryzjerki... Miałam włosy do pasa, zapuszczane 2,5 roku, poprosiłam o podcięcie o 5 cm i nie cieniowanie, włosy pocieniowane, skrócone o jakieś 30 cm, nie wiem nawet... Najgorsze jest to, że włosy miałam oczywiście obcinane na mokro i nie widziałam ile ona ich obcina, widziałam jedynie, że podcinała to tu to tam, nie widziałam ile ich jest na podłodze... Jestem z a ł a m a n a, teraz pójdę do jakiegoś fryzjera, błagać o zafarbowanie tego ombre na kolor zbliżony do mojego własnego, żeby pozbyć się tego świństwa...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG0771.jpg (69,8 KB, 590 załadowań)
Maaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-06, 12:23   #874
zebra666
Zakorzenienie
 
Avatar zebra666
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 624
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Maaczek Pokaż wiadomość
Ombre wg. mojej fryzjerki... Miałam włosy do pasa, zapuszczane 2,5 roku, poprosiłam o podcięcie o 5 cm i nie cieniowanie, włosy pocieniowane, skrócone o jakieś 30 cm, nie wiem nawet... Najgorsze jest to, że włosy miałam oczywiście obcinane na mokro i nie widziałam ile ona ich obcina, widziałam jedynie, że podcinała to tu to tam, nie widziałam ile ich jest na podłodze... Jestem z a ł a m a n a, teraz pójdę do jakiegoś fryzjera, błagać o zafarbowanie tego ombre na kolor zbliżony do mojego własnego, żeby pozbyć się tego świństwa...
koło ombre to nie leżało...
__________________



zebra666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-06, 12:44   #875
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Da się jeszcze z tego zrobić ombre, jeśli ciemny kolor przeciągnąćby znacznie niżej i zrobić porządne przejście.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-06, 15:50   #876
Maaczek
Rozeznanie
 
Avatar Maaczek
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 792
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Da się jeszcze z tego zrobić ombre, jeśli ciemny kolor przeciągnąćby znacznie niżej i zrobić porządne przejście.
Też o tym myślałam, bo na prawdę wolałabym nie naruszać bardziej tego odrostu co mam teraz, nigdy więcej nie zafarbuje włosów, wolę swoje własne po tym co teraz dostałam. W każdym razie zobaczymy co powie fryzjer, myślisz, że dałoby radę, żeby znalazł odcień zbliżony do moich naturalnych włosów i przeciągnąłby mi to na dół?
Maaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-08-06, 18:44   #877
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Moim zdaniem dobry fryzjer spokojnie sobie z tym poradzi
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-16, 23:10   #878
olakir
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9
Pomocy - spalone włosy u fryzjera

Witajcie ,

Potrzebuję fachowej porady...!!

Od wielu lat ( z 10?) farbuje włosy na blond, wcześniej baleyage, od kilku lat sama farbami fryzjerskimi.
Przez kilka miesięcy chodziłam regularnie do fryzjerki z JLD. Podczas ostatnich wizyt namawiała manie na farbowanie u niej, wiec w końcu sie skusiłam.
To co mnie zaskoczyło, to to, ze położyła mi rozjaśniacz na całe włosy. Ale pomyslałam ok, wie co robi. Potem farba.
Kolor wyszedł ok, nieco żółty ale zredukowałam szamponem w domu.
Ale po następnym myciu włosy stawały sie coraz sztywniejsze, suche, splątane. W końcu zaczęły sie niemiłosiernie kruszyć i łamać. Z tylu głowy moje włosy wykruszyly sie prawie calkowicie już na długości ok 3-4 cm!!!
Miał ponad miesiąc, moje włosy z bardzo gęstych zaczęły przypominać przerzedzone strąki spalone nad ogniskiem....
Postanowiłam udać sie do salonu, gdzie fryzjerka po pierwsze zaprzeczyła temu, ze położyła mi rozjaśniacz na całe włosy ( naprawdę, nie mam omamów...). Przyznała ze włosy wyglądają fatalnie i po 30 minutach dyskusji obiecała ze następnego dnia skontaktuje sie ze mną kierownik salonu. Minęły 3 dni i otrzymałam telefon, gdzie zostałam poinformowana przez managera, ze miałam na reklamację usługi 14 dni i teraz może mi wysłać SMSem najwyżej numer polisy....

Na włosach mam wielki ciemny odrost ale boję sie ze nimi zrobić cokolwiek bo skończy sie to wyłysieniem i fryzurą na Kojaka...

Dzwoniłam do federacji konsumentów gdzie powiedziano mi, ze CHYBA jest więcej niż 14 dni na reklamację i nie widzą żadnego przepisu, który mówiłby inaczej.

Próbowałam dodzwonić sie do managera salonu ale nie odebrał moich telefonów pełen profesjonalizm....

Co byście mi odradziły???
Co noc nakładam na włosy olejki i maski ( kokosowy, arganowy, Glorię itp) żeby moc je jakoś uczesać.... Do tej pory miałam wręcz bzika na punkcie moich włosów i jestem naprawdę przerażona co będzie za kilka tygodni...

Co mówią przepisy? Ile jest dni na reklamację usługi??
Jak powinnam postąpić?
olakir jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 15:15   #879
katelaura
Raczkowanie
 
Avatar katelaura
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 105
Dot.: Pomocy - spalone włosy u fryzjera

ja bym się postarała o odszkodowanie, bez niczego dostaniesz. Zakład podał Ci nr polisy, oni są ubezpieczeni więc z wypłaceniem nie powinno być problemu.
Życzę powodzenie, będzie dobrze
__________________
http://www.kateparadise.pl/
katelaura jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-22, 19:27   #880
dooorra
Rozeznanie
 
Avatar dooorra
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: często się zmienia :P
Wiadomości: 501
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Ja dzisiaj miałam właśnie jedną z najgorszych wizyt u fryzjera. Zamiast ciemnego brązu z rudawą poświatą na mojej głowie zagościł średni czerwonawy brąz. Ogólnie moja wcześniejsza dekoloryzacja poszła w błoto bo fryzjerka postanowiła sama sobie zadecydowała co ja chce. Co do fryzury to oczywiście im więcej ściąć tym lepiej dla niej i moje zapuszczane od roku włosy właściwie są na etapie zerowym. Oprócz tego fryzura typu "soccer mom", więc bardzo "pasująca" do 25 latki. normalnie brakuje mi minivana i trójki dzieci.
Jutro będę dzwonić aby to poprawili ale jako, że jestem tylko do 29 grudnia w Polsce to nie jestem pewna czy coś się z tym da zrobić. Jestem po prostu wściekła, że zapłaciłam.
__________________
Tak jak liczba pi jestem nieobliczalna
dooorra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-24, 20:32   #881
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Pomocy - spalone włosy u fryzjera

Cytat:
Napisane przez olakir Pokaż wiadomość
Witajcie ,

Potrzebuję fachowej porady...!!

Od wielu lat ( z 10?) farbuje włosy na blond, wcześniej baleyage, od kilku lat sama farbami fryzjerskimi.
Przez kilka miesięcy chodziłam regularnie do fryzjerki z JLD. Podczas ostatnich wizyt namawiała manie na farbowanie u niej, wiec w końcu sie skusiłam.
To co mnie zaskoczyło, to to, ze położyła mi rozjaśniacz na całe włosy. Ale pomyslałam ok, wie co robi. Potem farba.
Kolor wyszedł ok, nieco żółty ale zredukowałam szamponem w domu.
Ale po następnym myciu włosy stawały sie coraz sztywniejsze, suche, splątane. W końcu zaczęły sie niemiłosiernie kruszyć i łamać. Z tylu głowy moje włosy wykruszyly sie prawie calkowicie już na długości ok 3-4 cm!!!
Miał ponad miesiąc, moje włosy z bardzo gęstych zaczęły przypominać przerzedzone strąki spalone nad ogniskiem....
Postanowiłam udać sie do salonu, gdzie fryzjerka po pierwsze zaprzeczyła temu, ze położyła mi rozjaśniacz na całe włosy ( naprawdę, nie mam omamów...). Przyznała ze włosy wyglądają fatalnie i po 30 minutach dyskusji obiecała ze następnego dnia skontaktuje sie ze mną kierownik salonu. Minęły 3 dni i otrzymałam telefon, gdzie zostałam poinformowana przez managera, ze miałam na reklamację usługi 14 dni i teraz może mi wysłać SMSem najwyżej numer polisy....

Na włosach mam wielki ciemny odrost ale boję sie ze nimi zrobić cokolwiek bo skończy sie to wyłysieniem i fryzurą na Kojaka...

Dzwoniłam do federacji konsumentów gdzie powiedziano mi, ze CHYBA jest więcej niż 14 dni na reklamację i nie widzą żadnego przepisu, który mówiłby inaczej.

Próbowałam dodzwonić sie do managera salonu ale nie odebrał moich telefonów pełen profesjonalizm....

Co byście mi odradziły???
Co noc nakładam na włosy olejki i maski ( kokosowy, arganowy, Glorię itp) żeby moc je jakoś uczesać.... Do tej pory miałam wręcz bzika na punkcie moich włosów i jestem naprawdę przerażona co będzie za kilka tygodni...

Co mówią przepisy? Ile jest dni na reklamację usługi??
Jak powinnam postąpić?
poczytaj o rękojmi w kodeksie cywilnym. warto też byś skontaktowała się z rzecznikiem praw konsumenta, by ci pomógł jeżeli usługa faktycznie została wykonana niezgodnie ze sztuką.

Edytowane przez 201604291140
Czas edycji: 2015-01-02 o 20:03
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-25, 02:23   #882
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 824
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Robie sobie ombre, ale moja fryzjerka sie wyprowadzila. Poszłam z odrostem do innej, farba tez sie trochę sprala i było widać linie po poprzednich farbowanach, ktora trzeba było zakryć po prostu, położyć metoda ombre, dol zostawic jak byl, moalam wystarczająco rozjasnionej sekcji na ten moment. Tak, bo ona unię, bo ona była na szkoleniu, poza tym jest mistrzynia. Wyszłam z szachownica, na górę położyła brąz, kRzywo, i rozjasniacz pod to, w tym samym momencie. Wyszla mocnainia odcięcia, krzywa do tego. A ta sie kłóci, ze dobrze, ma byc linia, tyłko krzywa, ona wie lepiej. Nie zaczynalam już tematu gradientu/przejścia tonalnego bo jestem pewna, ze nie zna tego słowa w żadnym z tych języków. Kij zdjecia jej dalam, jak mialo byc, ona wie lepiej. Na szczescie znalazlam laske, ktora to umie i miala czas za dwa dni. A laska nie skończyła jeszcze kursu fryzjerskiego a jest juz lepsza niz mistrzyni, szkolaca czeladnikow. Tak sie cieszę, ze ja mam teraz bo ze świecą szukać takiej, co słucha jak ma być i dokladnie tak robi, zna wszystkie nowe techniki bo sie interesuje.
201604250941 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 09:04   #883
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 918
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Nie polecam: Afera Fryzjera -Gosia, nie słucha co klient chce, nadęta cena kosmiczna za strzyzenie 119, lokal na Złotej 62 lekko brudnawy.
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-22, 12:55   #884
Deadly_Lullaby
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 22
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Poszłam do fryzjera z zamiarem podcięcia końcówek. Fakt miałam trochę zniszczone końcówki i cieniowanie po poprzednim "geniuszu". Mimo to poprosiłam po podcięcie o 5cm (włosy miałam kawałek za łopatki) i brak cieniowania. Pierwsze co pani fryzjera zrobiła? CIACH na cieniowanie, gdyby jeszcze ścięła mi tak jak powinna... z cieniowania zrobiła mi ~~~~~~~ dookoła głowy - powyżej ucha. No i dodatkowo skończyłam z włosami do ramion. Dopiero moja znajoma doprowadziła to w miarę do ładu.
Ale w sumie wyszło mi to na dobre- zdecydowałam się zapuścić naturalne włosy i całkiem zejść z grzywki i cieniowania
Deadly_Lullaby jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-22, 13:00   #885
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;-)

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-20, 18:37   #886
IrelandBreakfast
Zakorzenienie
 
Avatar IrelandBreakfast
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 21 988
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Moja najgorsza wizyta u fryzjera to ta, kiedy miałam 9 lat i zechciałam skrócić włosy. Zawsze nosiłam długie. W tamtym czasie miałam włosy do połowy pleców. Koleżanka z klasy miała pięknie obcięte włosy do ramion, mi też marzyły się takie Więc poszłam, poprosiłam, żeby skróciła mi je do ramion. Wyraźnie. Zaczęła ciąć do ucha... Od tamtej pory nie mam odwagi aż tak ekstremalnie obcinać włosów.
Zdarzyła się też taka fryzjerka, którą poprosiłam o ścięcie końcówek, 2 cm dosłownie. Obcięła mi 10.
Na szczęście teraz mam cudowną fryzjerkę, która widzi delikatny strach w moich oczach i dokładnie mi wszystko mówi co ma zamiar zrobić
IrelandBreakfast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-21, 15:49   #887
Kingasbox
Raczkowanie
 
Avatar Kingasbox
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 36
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

O matko, dziewczyny :O Przeczytałam pół wątku.. Miałam iść do fryzjera ale zaczynam się bać D: Przecież to jest dramat i komedia w jednym co się wyprawia u tych fryzjerek...
__________________
Mój >> blog lifestylowy <<
Nie znam się to się wypowiem.
Internetowy ekshibicjonista.
Kingasbox jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-21, 16:54   #888
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Ja tam sobie wolę sama pokombinować, niż ryzykować . Na początku nie było łatwo, ale i tak to wolę.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 13:25   #889
Alicyja69
Raczkowanie
 
Avatar Alicyja69
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 124
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Fryzjerka Koszalin ul Szenwalda - nie polecam!

1. Miałam 13 lat, włosy w swoim naturalnym kolorze do pasa. Pamiętam, że wtedy była wielka moda na fryzury typu emo czyli wycieniowana góra i bardzo długi dół. Poszłam do fryzjerki ze zdjęciem... tłumaczyłam, że chcę zachować długość... uwalila mi włosy do ramion i wycieniowala tak mocno, że nawet kitki nie dało się z tego zrobić. Tak strasznie płakałam ze to głowa mała
2. Ta sama fryzjerka. Farbowalam swoje mysio blond włosy na czarno i chciałam mieć rude włosy, wiec przyszłam do fryzjerki z ruda farba. Ja jako dzieciak nie wiedziałam, że włosy najpierw trzeba rozjaśnić. Powiedziałam jej ze włosy są farbowane. I zamiast ona powiedzieć mi, że ta farba mi nie chwyci to ja nałożyła i miałam czarne włosy z rudym czubkiem.

Zastanawia mnie to, że mimo, ze tam siedziały same babcie, to ne uciekłam. I oczywiście fryzura na skunksa (wylinialego) na głowie - to chyba serio ich sygnał rozpoznawczy

Fryzjerka ul Fałata Koszalin

Włosy miałam już brązowe i miałam swoje mysioblond odrosty, które na tle brązowych włosów były bardzo jasne. Nie farbowalam włosów chyba z pół roku. Przyszłam do fryzjerki ze zdjęciem Ashlee Simpson w tym słynnym rudym kolorze informując, że włosy były farbowane. Nalozyla mi na to jakaś dziwną farbe i moje włosy były koloru burakowego :/ dostałam ksywke buraczek :/

Potem miałam włosy jasno brązowe z 3 cm odrostem i chodziłam po Koszalinie po fryzjerach z chęcią zejścia na rudy (uwaga na rudy a nie neonowa pomarańcz - zejście 2 tony max!) za pomocą dekoloryzacji. Dwie fryzjerki odmówiły mi zabiegu bo włosy mi się zniszczą (jakbym nie wiedziała, ze zmiana koloru niszczy wlosy) wiec spytałam "a jak sama sobie to zrobię to mniej mi się zniszczą włosy? To po co pani pracuje jak pani odmawia wykonania zabiegu na zdrowych włosach? Kolejna fryzjerka do jakiej przyszłam z tym zapytaniem miała taką właśnie neonowa pomarańcz na głowie i to był dla mnie sygnał, żeby stamtąd uciekać, no ale mimo wszystko spytałam o to zejście z koloru. Pokazała mi na palecie właśnie taka neonowa pomarańcz niczym kamizelki odblaskowe robotników i powiedziała, że ona najwyżej może nałożyć mi farbę. To ja powiedziałam, że w takim razie to ja dziękuję. Znudziło mi się chodzenie z rudym odrostami. No i na koniec najlepsze! Poszłam do ostatniej fryzjerki i tłumacze jej, że na ta część włosów farbowanych na brąz chciałabym zrobić dekoloryzację, a potem na całość nałożyć farbę, to ta debilka do mnie zaczęła gadać o stężeniu wody utlenionej. To ja do niej jeszcze raz grzecznie mówię, że na moje włosy nie potrzebny jest rozjaśniacz, bo były dawno temu rozjaśnione i raz położono mi jasno brązowa farbe i tylko dekoloryzacja wchodzi w gre, czyli ściąganie farbowanego pigmentu, to ta idiotka nadal zaczęła mówić mi, że cos takiego nie istnieje i, że dekoloryzacja to mieszanie proszku i wody utlenionej. To powiedziałam jej, że w takim razie wsadzi sobie gdzieś ten proszek i sama sobie wykonam ten zabieg i słuchajcie tak właśnie zrobiłam i nie żałuję.
Alicyja69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-24, 13:41   #890
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 336
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Boże! Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać! Dlatego ja zawsze sama wszystko robię. I też nie żałuję.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-26, 10:52   #891
purpledot
Raczkowanie
 
Avatar purpledot
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 104
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

kiedyś fryzjerka zamiast 2 cm włosów obcięła mi 10...myślałam, że może to ja źle pokazała czy coś. Po pół roku, kiedy wlosy trochę odrosły poszłam do tej samej fryzjerki, sytuacja się powtórzyła.....od tamtej pory minęło już ponad 2 lata a ja jeszcze nie odwiedziłam żadnego zakładu fryzjerskiego. Wole sama obcinać swoje końcówki
purpledot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-26, 19:29   #892
IrelandBreakfast
Zakorzenienie
 
Avatar IrelandBreakfast
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 21 988
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Alicyja69 Pokaż wiadomość
Fryzjerka Koszalin ul Szenwalda - nie polecam!

1. Miałam 13 lat, włosy w swoim naturalnym kolorze do pasa. Pamiętam, że wtedy była wielka moda na fryzury typu emo czyli wycieniowana góra i bardzo długi dół. Poszłam do fryzjerki ze zdjęciem... tłumaczyłam, że chcę zachować długość... uwalila mi włosy do ramion i wycieniowala tak mocno, że nawet kitki nie dało się z tego zrobić. Tak strasznie płakałam ze to głowa mała
2. Ta sama fryzjerka. Farbowalam swoje mysio blond włosy na czarno i chciałam mieć rude włosy, wiec przyszłam do fryzjerki z ruda farba. Ja jako dzieciak nie wiedziałam, że włosy najpierw trzeba rozjaśnić. Powiedziałam jej ze włosy są farbowane. I zamiast ona powiedzieć mi, że ta farba mi nie chwyci to ja nałożyła i miałam czarne włosy z rudym czubkiem.

Zastanawia mnie to, że mimo, ze tam siedziały same babcie, to ne uciekłam. I oczywiście fryzura na skunksa (wylinialego) na głowie - to chyba serio ich sygnał rozpoznawczy

Fryzjerka ul Fałata Koszalin

Włosy miałam już brązowe i miałam swoje mysioblond odrosty, które na tle brązowych włosów były bardzo jasne. Nie farbowalam włosów chyba z pół roku. Przyszłam do fryzjerki ze zdjęciem Ashlee Simpson w tym słynnym rudym kolorze informując, że włosy były farbowane. Nalozyla mi na to jakaś dziwną farbe i moje włosy były koloru burakowego :/ dostałam ksywke buraczek :/

Potem miałam włosy jasno brązowe z 3 cm odrostem i chodziłam po Koszalinie po fryzjerach z chęcią zejścia na rudy (uwaga na rudy a nie neonowa pomarańcz - zejście 2 tony max!) za pomocą dekoloryzacji. Dwie fryzjerki odmówiły mi zabiegu bo włosy mi się zniszczą (jakbym nie wiedziała, ze zmiana koloru niszczy wlosy) wiec spytałam "a jak sama sobie to zrobię to mniej mi się zniszczą włosy? To po co pani pracuje jak pani odmawia wykonania zabiegu na zdrowych włosach? Kolejna fryzjerka do jakiej przyszłam z tym zapytaniem miała taką właśnie neonowa pomarańcz na głowie i to był dla mnie sygnał, żeby stamtąd uciekać, no ale mimo wszystko spytałam o to zejście z koloru. Pokazała mi na palecie właśnie taka neonowa pomarańcz niczym kamizelki odblaskowe robotników i powiedziała, że ona najwyżej może nałożyć mi farbę. To ja powiedziałam, że w takim razie to ja dziękuję. Znudziło mi się chodzenie z rudym odrostami. No i na koniec najlepsze! Poszłam do ostatniej fryzjerki i tłumacze jej, że na ta część włosów farbowanych na brąz chciałabym zrobić dekoloryzację, a potem na całość nałożyć farbę, to ta debilka do mnie zaczęła gadać o stężeniu wody utlenionej. To ja do niej jeszcze raz grzecznie mówię, że na moje włosy nie potrzebny jest rozjaśniacz, bo były dawno temu rozjaśnione i raz położono mi jasno brązowa farbe i tylko dekoloryzacja wchodzi w gre, czyli ściąganie farbowanego pigmentu, to ta idiotka nadal zaczęła mówić mi, że cos takiego nie istnieje i, że dekoloryzacja to mieszanie proszku i wody utlenionej. To powiedziałam jej, że w takim razie wsadzi sobie gdzieś ten proszek i sama sobie wykonam ten zabieg i słuchajcie tak właśnie zrobiłam i nie żałuję.
Współczuję szczerze... Wiem co to znaczy mieć włosy ,,uwalone"... Ale z tymi farbami to niezły cyrk u was odwalają... Założę się, że i u mnie znajdę takie perełki...
IrelandBreakfast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 16:23   #893
wiga7
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Współczuje... zastosuj naturalne maski do włosów z olejkiem rycynowym i włosy będą bardziej odżywione
__________________
http://www.emburhon.com.pl
wiga7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-01, 21:00   #894
Albi Lupin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 163
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Mialam dlugie wlosy (prawie do pasa). Zachcialo mi sie grzywke, dluzsza, zebym mogla dac ja na bok.
Wlosy mialy byc podciete z tylu, a zostaly mocno wycieniowane.
Fryzjerka szybkim cieciem...

Zrobila mi grzywke do polowy czola... Uwydatnila wszystkie moje niedoskonalosci. Grzywka od razu sie wywinela we wszystkie strony (mam naturalnie falowane wlosy). To byl pierwszy raz kiedy poplakalam sie na fotelu fryzjerskim. Grzywke przez dlugi czas zelowalam i spinalam do tylu. To byl dla mnie trudny czas :/
Albi Lupin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-01, 21:15   #895
kataarzynkaa
Raczkowanie
 
Avatar kataarzynkaa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 33
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Ja na szczęście nie miałam do tej pory takich strasznych akcji, ale moja znajoma wyszła kiedyś od fryzjera z zielonymi włosami....
kataarzynkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-02, 08:17   #896
IrelandBreakfast
Zakorzenienie
 
Avatar IrelandBreakfast
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 21 988
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Albi Lupin Pokaż wiadomość
Mialam dlugie wlosy (prawie do pasa). Zachcialo mi sie grzywke, dluzsza, zebym mogla dac ja na bok.
Wlosy mialy byc podciete z tylu, a zostaly mocno wycieniowane.
Fryzjerka szybkim cieciem...

Zrobila mi grzywke do polowy czola... Uwydatnila wszystkie moje niedoskonalosci. Grzywka od razu sie wywinela we wszystkie strony (mam naturalnie falowane wlosy). To byl pierwszy raz kiedy poplakalam sie na fotelu fryzjerskim. Grzywke przez dlugi czas zelowalam i spinalam do tylu. To byl dla mnie trudny czas :/
O mamo, współczuję... I co na to fryzjerka, kiedy się rozpłakałaś?
IrelandBreakfast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-02, 08:33   #897
Dancia42
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 11
Dot.: najgorsze wizyty u fryzjera

Ja mam cały czas problem żeby trafić do naprawdę dobrego salonu fryzjerskiego,gdzie fryzjerka zaproponuje mi fryzurę. Zawsze to ja tłumaczę co bym chciała. Niestety ja mówię jaka fryzura się mi podoba ale nie wiem czy będzie pasować. Na dodatek zle ścinają krzywo, po umyciu nie układa się dobrze. Płakałam nie raz, w 1 przypadku nie zapłaciłam 50 zł za obcięcie.
Dancia42 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-02, 17:45   #898
Albi Lupin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 163
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez IrelandBreakfast Pokaż wiadomość
O mamo, współczuję... I co na to fryzjerka, kiedy się rozpłakałaś?
Tak naprawde to nic.
Stwierdzila, ze to taka modna grzywka i byla pewna ze mi sie spodoba.
Albi Lupin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-02, 17:57   #899
IrelandBreakfast
Zakorzenienie
 
Avatar IrelandBreakfast
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 21 988
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

Tak, moja też powiedziała ,,Szybko odrosną..." No, odrastały do dawnej długości 5 lat. I też miało mi się tak podobać. Tragedia, nigdy więcej do niej nie pójdę. I nie wiem czy kiedykolwiek będę miała odwagę aż tak skrócić włosy.
IrelandBreakfast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-02, 18:16   #900
Aleera20
Przyczajenie
 
Avatar Aleera20
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 24
GG do Aleera20
Dot.: Najgorsze wizyty u fryzjera - wątek zbiorczy

W 4 klasie podstawówki(7 lat temu) poszłam z mamą do malutkiego zakładu fryzjerskiego niedaleko domu "Lidia" właścicielką była Lidia Kałużna. Za drugim razem nie było jej i była tylko jej pracownica, taka gówniara tipsiara. Miała mi podciąć końcówki 5 cm. Oczywiście podcięła o wiele więcej a podczas zajmowania się mną gadała z moją mamą i ciągle się wymądrzała w różnych tematach. Tydzień później poszłam do spożywczaka na osiedlu i za mną w kolejce stała pani Lidia przyszła z córeczką w wózku. Gdy stałyśmy w kolejce to nagle poczułam, że dotyka moich włosów i się mnie spytała: A kto cię tak krzywo obciął? A ja: pani pracownica! A ona: Moja pracownica? A to dostanie w dupę, że cię tak obcięła! Z trudem powstrzymałam się od śmiechu
Aleera20 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
Kalina151
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-16 12:01:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:37.