Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-04, 03:37   #151
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez CzarnyElf Pokaż wiadomość
Linusiaczek,zgadza sie
jest gdzies dostepna lista kosmetykow ecocert,usda organic dostepnych w usa?nie moge nic znalesc....
Lista wszystkich firm: http://appli.ecocert.com/IMG/pdf/ope...osmetiques.pdf
Z polskich firm certyfikat ma tylko Ava, firmy amer. są na samym końcu listy. Tylko czasami trzeba uważać, bo certyfikat ma całe B4U, a B4U ma sporo linii kosmetyków, m.in. wyżej wspomniany krem Organix. Czyli tych firm może być trochę więcej niż by wychodziło z listy.
Linusiaczek jest offline  
Stary 2011-04-04, 05:12   #152
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 737
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Lista wszystkich firm: http://appli.ecocert.com/IMG/pdf/ope...osmetiques.pdf
Z polskich firm certyfikat ma tylko Ava, firmy amer. są na samym końcu listy. Tylko czasami trzeba uważać, bo certyfikat ma całe B4U, a B4U ma sporo linii kosmetyków, m.in. wyżej wspomniany krem Organix. Czyli tych firm może być trochę więcej niż by wychodziło z listy.
Dzieki
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline  
Stary 2011-04-04, 06:17   #153
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez CzarnyElf Pokaż wiadomość
Dzieki
Nie ma za co. Tak na marginesie to jeszcze te na liście USDA Organic http://www.organicconsumers.org/bodycare/links.cfm
Linusiaczek jest offline  
Stary 2011-04-04, 07:55   #154
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Lista wszystkich firm:
Z polskich firm certyfikat ma tylko Ava
Teraz jeszcze Floslek:
http://floslek.pl/sklep.php?id_produ...kategoria=101#
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2011-04-04, 09:49   #155
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Trzeba też pamiętać, że np. kosmetyki w USA mogą mieć inne składy, dla nas nie do końca okay, bo tam jest inne prawo niż te w UE. I to, co u nich można włożyć do kosmetyków naturalnych, to niekoniecznie można u nas i na odwrót pewnie. ^^
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2011-04-04, 10:04   #156
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
No właśnie to jest to Niepokoi mnie, że w ten sposób będą certyfikaty Na True z jedną lub dwiema gwiazdkami i PEGiem właśnie w składzie, bo tylko 3 gwiazdki go wykluczą. Dla mnie to liberalizacja przepisów, wynikająca z lobby producentów, którzy chcą objąć certyfikatami jak najwięcej produkowanych przez siebie kosmetyków. Przemysł kosmetyczny (jak pieniadz) nie śpi...

Podaję sklad mleczka do ciala Dr. Scheller opatrzonego pieczątką certfikatu NaTrue z jedną gwiazdką:

Aqua, Glycine Soja Oil, Lauryl Lactate, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Squalane, Cetearyl Alcohol, Mangifera Indica Seed Butter, Cetearyl Glucoside, Ricinus Communis Seed Oil, Tocopherol, Xanthan Gum, Ascorbyl Palmitate, Palmitic Acid, Stearic Acid, Citric Acid, Ascorbic Acid, Alcohol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Parfum, Linalool*, Limonene*, Geraniol*, Citral*, Citronellol*.

Co myślisz o tym?
Korah jest offline  
Stary 2011-04-04, 12:22   #157
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Sicilio, wspomniałaś coś o Suki. Już wcześniej zwróciłam na nich uwagę (cóż, trudno obojętnie przejśc nad tą nazwą, bądźmy szczerzy ), a jest to również jedna z firm nietestujących na zwierzakach, stąd chciałam coś od nich kupić. Z tego co zauważyłam to polecasz peeling. Czy używałaś jeszcze jakiegoś produktu od nich czy tylko peelingu?
Miałam wspomniany wyżej peeling cukrowy do twarzy i wraz z nim dostałam próbki kremu do twarzy i jakiegoś serum do twarzy (niestety nie pamiętam dokładnie co to było). Wszystko mi sie bardzo podobało, ładnie pachniało i dobrze się wchłaniało. Z tego co pamiętam, składy były w porządku. Firmę o wdzięcznej nazwie SUKI założyła kobitka, która bardzo zwraca uwagę na składniki i bynajmniej nie założyła firmy dla czystego PR, tylko po to, żeby robić dobre kosmetyki. Chętnie bym coś kupiła, ale w Polsce są praktycznie niedostępne.

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Trzeba też pamiętać, że np. kosmetyki w USA mogą mieć inne składy, dla nas nie do końca okay, bo tam jest inne prawo niż te w UE. I to, co u nich można włożyć do kosmetyków naturalnych, to niekoniecznie można u nas i na odwrót pewnie. ^^
Prawo amerykańskie jest MNIEJ restrykcyjne niż nasze, a to za sprawą dyrektyw UE, do których wchodzą co jakiś czas nowe rozporządzenia zabraniające używania poszczególnych składników. Amerykanie chcą mieć bardziej restrykcyjne prawo, czego wyrazem jest Campaign for Safe Cosmetics (wrzucić w google), gdzie przygotowali nawet projekt nowej ustawy zaostrzającej kryteria. Np. w USA dopuszczalne są filtry, które w UE są całkowicie zabronione (stosuje je m.in. Aubrey Organics, dlatego trzeba uważać), to samo dotyczy ftalanów w perfumach i lakierach do paznokci (weszło właśnie nowe rozporządzenie zabraniajace stosowania m.in. ftalanów w lakierach do paznokci).

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Podaję sklad mleczka do ciala Dr. Scheller opatrzonego pieczątką certfikatu NaTrue z jedną gwiazdką:
Aqua, Glycine Soja Oil, Lauryl Lactate, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Squalane, Cetearyl Alcohol, Mangifera Indica Seed Butter, Cetearyl Glucoside, Ricinus Communis Seed Oil, Tocopherol, Xanthan Gum, Ascorbyl Palmitate, Palmitic Acid, Stearic Acid, Citric Acid, Ascorbic Acid, Alcohol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Parfum, Linalool*, Limonene*, Geraniol*, Citral*, Citronellol*.
Co myślisz o tym?
Ww. wyboldowane to alkohole/pochodne alkoholi, których jest sporo i są wysoko w składzie. LL ma u mnie kolor żółty (średnio szkodzi), ale w badaniach wyszedł jako potencjalnie rakotwórczy i do tego ustalono górną granice jego koncentracji w kosmetykach. GSC jest alkoholem zaznaczonym na żółto-zielono (szkodzi minimalnie). Jednak oba są wysoko w składzie, może dlatego tylko 1 gwiazdka. Jest sporo pochodnych alkoholu, taki wysokoprocentowy kosmetyk Ja wiem, że to naturalny konserwant, ale trochę go dużo.
Z drugiej strony nie ma nic czerwonego (tym kolorem zaznaczone sa składniki szkodliwe, których bezwględnie należy unikać), lepsze żółte LL niż czerwone PEG. Ale na ekologiczne KWC to mleczko do ciała się nie nadaje. Może jestem zbyt restrykcyjna, ale wolę windować wymagania w górę niż przymykać oko. Za dużo kosmetyków używam! Jeden taki oczywiście krzywdy nie zrobi, ale 20, dwa razy dziennie przez 365 dni w roku...
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste

Edytowane przez Sicilia
Czas edycji: 2011-04-04 o 16:20 Powód: korekta błędu: prawo USA jest oczywiście mniej restrykcyjne!
Sicilia jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:04   #158
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 097
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Prawo amerykańskie jest bardziej restrykcyjne niż nasze, a to za sprawą dyrektyw UE, do których wchodzą co jakiś czas nowe rozporządzenia zabraniające używania poszczególnych składników. Amerykanie chcą mieć bardziej restrykcyjne prawo, czego wyrazem jest Campaign for Safe Cosmetics (wrzucić w google), gdzie przygotowali nawet projekt nowej ustawy zaostrzającej kryteria.
Serio? Czy miało być "mniej restrykcyjne"?

Cytat:
Napisane przez Sicilia
Ww. wyboldowane to alkohole/pochodne alkoholi, których jest sporo i są wysoko w składzie. LL ma u mnie kolor żółty (średnio szkodzi), ale w badaniach wyszedł jako potencjalnie rakotwórczy i do tego ustalono górną granice jego koncentracji w kosmetykach. GSC jest alkoholem zaznaczonym na żółto-zielono (szkodzi minimalnie). Jednak oba są wysoko w składzie, może dlatego tylko 1 gwiazdka. Jest sporo pochodnych alkoholu, taki wysokoprocentowy kosmetyk Ja wiem, że to naturalny konserwant, ale trochę go dużo.
To, że są to alkohole (LL, GSC, CA) nie znaczy, że to coś jak etanol czy denat. To są alkohole tłuszczowe - pochodne kwasów tłuszczowych i mają podobne właściwości jak ich "protoplaści" - natłuszczać, odżywiać ale bez uczucia tłustości. Są jeszcze alkohole cukrowe, kóre są swietnymi humektantami (np. sorbitol, xylitol, mannitol). One nie sa konserwantami tylko emulgatorami lub koemulgatorami, polepszaczami konsystencji.
Konserwantami są w tym kosmetyku: Alcohol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)

Edytowane przez hey
Czas edycji: 2011-04-04 o 18:05
hey jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:08   #159
kotwilka
Wtajemniczenie
 
Avatar kotwilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 167
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość

Prawo amerykańskie jest bardziej restrykcyjne niż nasze, a to za sprawą dyrektyw UE, do których wchodzą co jakiś czas nowe rozporządzenia zabraniające używania poszczególnych składników
Chyba przejęzyczenie - prawo amerykańskie jest mniej restrykcyjne
__________________

kotwilka jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:22   #160
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Błąd poprawiony!
Zastanawiałam się z tymi alkoholami, dlaczego tylko 1 gwiazdka. Myślę, że to przez LL. Widocznie ten alkohol (nawet w roli emulgatora) jest uznany za zbyt mało naturalny i jest dość wysoko w składzie.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:31   #161
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Jestem tego samego zdania co Hey

Dla mnie jakby jakiś składnik byłby rakotwórczy to do czemuż by go włożyliby do składu?
Dla mnie część tych książek jest jak "cudowny" dr Różański, co całą chemię do jednego wora wsadza. Lobby naturalne też nie śpi. Ja nie jestem mega restrykcyjna, tylko raczej człowiekiem który uważa, że czasem rozsądek jest najlepszym doradcą. Ja nie szukam kosmetyków w 95 % naturalnych, ale tak jak pisałam w 65% naturalnych. Nie dajmy się zwariować i szukać w każdym składniku czegoś na nie.

Już lepiej odżywiać się nie co bardziej zdrowo - mniej mięska (tak, tak), mniej białka zwierzęcego, a więcej roślinek i węgli złożonych. A nie cukry, ciasteczka, mięsko. A potem się dziwić czemu Ameryka właśnie choruje na choroby cywilizacyjne. To kraj gdzie z jednej strony marki Eko (i trucie środowiska bo lobby paliwowe nie chce podpisać traktatu z Kioto), a z drugiej strony amerykanie mają wielkie lobby farmaceutyczne, które nie da by człowiek zjadł coś zdrowszego, nie tylko ma tabletki łykać. Przyznaję, że do mnie to od niedawna dotarło, gdy żołądek dał o sobie znać. I dlatego obecnie czytuję wegańskie blogi - nie ze względu etycznego, a dla zdrowia po prostu. Bo aspekt zdrowotny mnie przekonuje do diety roślinnej.

Dlatego ja ufam zdrowemu rozsądkowi.

I uważam, że do wątku można spokojnie zaliczać marki z 65% roślinnym składem.

Ja przynajmniej będę takowe wstawiać.

Dziś wstawię swojego dziecinnego BD i towarzystwo z Alterry.

Możecie uważać, że nie mam racji, ale ja myślę tak jak rozsądek mi podpowiada. Mi częściowo chemiczne kosmetyki służą, co widzę na przykładzie Aesopa, czy Alterry. Może nie są w 95% roślinne, ale mi służą i to jest najważniejsze.

Edytowane przez 201605090956
Czas edycji: 2011-04-04 o 16:37
201605090956 jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:36   #162
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Błąd poprawiony!
Zastanawiałam się z tymi alkoholami, dlaczego tylko 1 gwiazdka. Myślę, że to przez LL. Widocznie ten alkohol (nawet w roli emulgatora) jest uznany za zbyt mało naturalny i jest dość wysoko w składzie.


Dzięki Mam tylko nadzieję, że ten nowy certyfikat rzeczywiście nie uznaje gorszych skladników i większej ilości ich rodzajów w jednym produkcie, niż ten przykladowy. Na szczęscie brak PEGów.
Korah jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:38   #163
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

werka umówiłyśmy się (parę postów wyżej), że za kosmetyki naturalne uznajemy min. 95% składników naturalnych i takie tu wstawiamy.

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Dzięki Mam tylko nadzieję, że ten nowy certyfikat rzeczywiście nie uznaje gorszych skladników i większej ilości ich rodzajów w jednym produkcie, niż ten przykladowy. Na szczęscie brak PEGów.
Myślę, że nie. PEGi to może zbyt skrajny przykład. Raczej będą naciągać takie pół-naturalne do 1 gwiazdki. Za mało widziałam jeszcze tych z 1 gwiazdką, żeby się zorientować, jak bardzo jest liberalna w tym względzie i co konkretnie uznają za dopuszczalne.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline  
Stary 2011-04-04, 16:39   #164
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
werka umówiłyśmy się (parę postów wyżej), że za kosmetyki naturalne uznajemy min. 95% składników naturalnych i takie tu wstawiamy.
Ok to ja wychodzę z wątku. Bo dla mnie to za dużo. I życzę wam powodzenia. Mi służą te w 65% naturalne.
201605090956 jest offline  
Stary 2011-04-04, 17:39   #165
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 724
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
werka umówiłyśmy się (parę postów wyżej), że za kosmetyki naturalne uznajemy min. 95% składników naturalnych i takie tu wstawiamy.
W jaki sposób liczycie te procenty? Tzn. jeżeli producent tego wyraźnie nie zaznaczy.
__________________
ridja devojka jest offline  
Stary 2011-04-04, 17:45   #166
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Jestem tego samego zdania co Hey

Dla mnie jakby jakiś składnik byłby rakotwórczy to do czemuż by go włożyliby do składu?
Dla mnie część tych książek jest jak "cudowny" dr Różański, co całą chemię do jednego wora wsadza. Lobby naturalne też nie śpi. Ja nie jestem mega restrykcyjna, tylko raczej człowiekiem który uważa, że czasem rozsądek jest najlepszym doradcą. Ja nie szukam kosmetyków w 95 % naturalnych, ale tak jak pisałam w 65% naturalnych. Nie dajmy się zwariować i szukać w każdym składniku czegoś na nie.

Już lepiej odżywiać się nie co bardziej zdrowo - mniej mięska (tak, tak), mniej białka zwierzęcego, a więcej roślinek i węgli złożonych. A nie cukry, ciasteczka, mięsko. A potem się dziwić czemu Ameryka właśnie choruje na choroby cywilizacyjne. To kraj gdzie z jednej strony marki Eko (i trucie środowiska bo lobby paliwowe nie chce podpisać traktatu z Kioto), a z drugiej strony amerykanie mają wielkie lobby farmaceutyczne, które nie da by człowiek zjadł coś zdrowszego, nie tylko ma tabletki łykać. Przyznaję, że do mnie to od niedawna dotarło, gdy żołądek dał o sobie znać. I dlatego obecnie czytuję wegańskie blogi - nie ze względu etycznego, a dla zdrowia po prostu. Bo aspekt zdrowotny mnie przekonuje do diety roślinnej.

Dlatego ja ufam zdrowemu rozsądkowi.

I uważam, że do wątku można spokojnie zaliczać marki z 65% roślinnym składem.

Ja przynajmniej będę takowe wstawiać.

Dziś wstawię swojego dziecinnego BD i towarzystwo z Alterry.

Możecie uważać, że nie mam racji, ale ja myślę tak jak rozsądek mi podpowiada. Mi częściowo chemiczne kosmetyki służą, co widzę na przykładzie Aesopa, czy Alterry. Może nie są w 95% roślinne, ale mi służą i to jest najważniejsze.

Wiesz, gdyby to bylo takie proste, to wiele osób nie mialoby problemów ze skórą. Substancje rakotwórcze dodaje się do kosmetyków z powodów oczywistych. Dla zysku. Po to, aby produkt zrobil na konsumencie spektakularne wrażenie, piękny zapach, konsystencja chmurki czy piękny kolor "świecący w ciemnościach", trwalość i dlugi termin wazności oraz brak tlustej powloki po nalożeniu, czy tez spektakularny mat. To wszystko czego oczekuje się od kosmetyku zarówno przez kupujących jak i produkujących i dystrybuujacych musi kosztować producenta jak najmniej, dlatego dodawane są substancje tanie i skuteczne, nie sa one jednak obojętne dla zdrowia. Dr Różański ma swoich zwolenników jak i przeciwników, ale nie zauważylam absolutnie związku jego pracy z lobby ekologicznym, czlowiek ten po prostu nazywa rzeczy po imieniu. Nigdy nie widzialam artykulów, w których by zachwalal ekologiczne marki, zwlaszcza zachodnie. Wręcz odwrotnie, szuka w polskich produktach tych godnych uwagi. Często nawet przymykając oko na pewne ich wątpliwe substancje.
Zauważylam, że powody unikania w skladach kosmetyków chemii uznanej za mniej lub bardziej szkodliwą są różne. Sicilia wspominala kiedyś, że to jej sposób na życie, na pielęgnację, że czuje sie z tym po prostu dobrze, dlatego wybiera tylko takie produkty, po prostu z wyboru, ale np ja nie mam nic przeciwko produktom z drogerii, jednak bylam zmuszona przestawic sie na pielęgnacje prawie 100% naturalną nie z wyboru lecz z konieczności, gdyż chemia w skladach mi zwyczajnie szkodzi. Jeżeli zadowalają Cię produkty w 65% naturalne, to nie jest to wątek dla Ciebie, takie produkty stoją na pólkach w każdym sklepie i nie ma potrzeby nazywania ich naturalnymi. Forum Wizaż aż kipi od wątków im poświęconych. Tutaj jednak rozmawiamy o kosmetykach certyfikowanych lub zaslugujących na wyróżnienie. Zapraszamy więc do wstawiania fotek Twoich kosmetyków, na bazie naturalnych skladników uznanych za nieszkodliwe dla czlowieka i środowiska i do dyskusji o nich.
Korah jest offline  
Stary 2011-04-04, 17:48   #167
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
W jaki sposób liczycie te procenty? Tzn. jeżeli producent tego wyraźnie nie zaznaczy.
Ja potrafię tylko 'na oko'

Ok, wstawiam ostatnie zdjęcie. Od razu muszę się wytłumaczyć, że olejki do masażu (polska firma Kanu) wstawiłam też tak bardziej jako ciekawostkę, chociaż są naturalne tak w 95% i w sumie mnie świetnie nawilżają, uwielbiam je. Chociaż radyklane wielbicielki naturalnej pielęgnacji mogą je uznać za nie aż tak dobre jak np. czyste olejki jojoba czy migdałowe(oczywista sprawa). Oba tusze Physicians Formula mają EcoCert, tak samo krem Organix (mały z przodu). Dodałam też olejek myjący z BU (kocham go, po prostu kocham) i krem do rąk ShiKai (jak popatrzyłam na skład to ma nawet mniej dziwnych nazw niż krem z Organixa, więc uznałam, że jest w 95% naturalny). Ten krem jest moim KWC nad KWC, kocham, ubóstwiam, na stałe zagościł w mojej szafce. Piękny zapach, ponoć naturalny i fantastyczne działanie.

Edit: bardzo się cieszę, że Flos-Lek ma Ecocert.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC04895.jpg (107,3 KB, 223 załadowań)

Edytowane przez Linusiaczek
Czas edycji: 2011-04-04 o 18:07
Linusiaczek jest offline  
Stary 2011-04-04, 19:09   #168
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 737
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Linusiaczek-dziekiFajne kosmetykiZainteresowal mnie krem Shikai
Troche sie pogubilam z ta naturalnoscia.Na skin deep wyszlo ze naturalny jest tylko moj olejek Aubrey ktory ma 1 skladnik,nawet w szamponach Aubrey znalazloby sie cos zlego.Niewiem na czym sie opierac-na wlasnym instynkcie?Dobrze ze mamy ten watek-mozna sie tu duzo dowiedziec

Sicilia-zerknelam na sklady tej Suki-ciekawe-no ale ceny tez niezle

Mam 3 sklady do ktorych nie jestem pewna czy sa w 95% naturalne(chce wstawic reszte kosmetykow)dacie rade zerknac?Przysiegam ze to juz ostatnie sklady i nie bede Was meczyc

Aqua (water), glycerin, glyceryl stearate se, carthamus tinctorius (safflower) seed oil, Sesamum indicum (sesame) seed oil, cetyl alcohol, dimethicone, ethylhexyl stearate, cetearyl alcohol, butyrospermum parkii (shea butter) persea gratissima (avocado) oil, simmondsia chinensis (jojoba) seed oil(1), vitis vinifera (grape) seed oil, aloe barbadendsis leaf juice(1), camellia sinensis leaf extract(1) chamomilla recutita (matricaria) flower extract(1), cucumis sativus (cucumber) fruit extract, echinacea angustifolia extract, lavandula angustifolia (lavender) extract(1), allantoin, ascorbic acid, panthenol, tocopheryl acetate, glycolic acid, lactic acid, lecithin, polysorbate 60, potassium hydroxide, xanthan gum, alcohol(1), benzoic acid, dehydroacetic acid, phenoxyethanol, amyl cinnamal, benzyl benzoate, benzyl salicylate, citronellol, geraniol, hexyl cinnamal, hydroxycitronellal, linalool fragrance (parfum). (1)certified organic ingredient

Certified organic herbal infusion of chamomile (chamomilla recutita), rosemary (rosmarinus officinalis) and sage (salvia officinalis), sodium myreth sulfate, cocamidopropyl betaine, certified organic aloe barbadensis, panthenol (vitamin B5), organic sea kelp extract (macrocystis pyrifera), plant oils of sunflower (helianthus annuus) and jojoba (simmondsia chinensis), citric acid, sodium chloride (sea salt), methyl/propylparaben, botanical fragrance (parfum), tocopheryl acetate (vitamin E).


Water, Avocado (Persea Gratissima) Oil (Persia Gratissima), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Hydrolyzed Soy Protein, Amodimethicone, Behentrimonium Chloride, Behentrimonium Methosulfate, Panthenol, Shea Butter (Butyrospermum Parkii) (Butyrospermum Parkii Fruit), Sunflower (Helianthus Annuus) Extract (Helianthus Annus), Guar Powder, Diazolidinyl Urea, Octylmethoxycinnamate, Fragrance (Natural)
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com

Edytowane przez CzarnyElf
Czas edycji: 2011-04-04 o 20:30
CzarnyElf jest offline  
Stary 2011-04-04, 19:12   #169
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Błąd poprawiony!
No właśnie też się zastanawiałam czy popełniłaś błąd czy nie i w końcu już nie wiedziałam, o co chodzi.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2011-04-04, 20:56   #170
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Miałam wspomniany wyżej peeling cukrowy do twarzy i wraz z nim dostałam próbki kremu do twarzy i jakiegoś serum do twarzy (niestety nie pamiętam dokładnie co to było). Wszystko mi sie bardzo podobało, ładnie pachniało i dobrze się wchłaniało. Z tego co pamiętam, składy były w porządku. Firmę o wdzięcznej nazwie SUKI założyła kobitka, która bardzo zwraca uwagę na składniki i bynajmniej nie założyła firmy dla czystego PR, tylko po to, żeby robić dobre kosmetyki. Chętnie bym coś kupiła, ale w Polsce są praktycznie niedostępne.
Dzięki za info, zainteresuję się nimi bliżej

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Prawo amerykańskie jest MNIEJ restrykcyjne niż nasze, a to za sprawą dyrektyw UE, do których wchodzą co jakiś czas nowe rozporządzenia zabraniające używania poszczególnych składników. Amerykanie chcą mieć bardziej restrykcyjne prawo, czego wyrazem jest Campaign for Safe Cosmetics (wrzucić w google), gdzie przygotowali nawet projekt nowej ustawy zaostrzającej kryteria. Np. w USA dopuszczalne są filtry, które w UE są całkowicie zabronione (stosuje je m.in. Aubrey Organics, dlatego trzeba uważać), to samo dotyczy ftalanów w perfumach i lakierach do paznokci (weszło właśnie nowe rozporządzenie zabraniajace stosowania m.in. ftalanów w lakierach do paznokci).
Hmm, no z tą UE to też nie wiem co myśleć, bo UE słynie w świecie tworzeniem durnych przepisów (np. słynne już i powtarzane stale przepisy o krzywiźnie ogórka, w związku z którymi Polska musiała walczyć o prawo sprzedaży naszych małych ogóreczków, de facto zdrowszych od wielkich prostych ogórasów, na terenie UE). W UE ściera się mnówstwo interesów przeróżnych instytucji i niestety nie zawsze to, co z tego wychodzi, wychodzi lepsze.... Poza tym trzeba też zdawać sobie sprawę, że niestety, ale naturalne nie zawsze znaczy w 100% zdrowsze i np. nie wiem czy wiecie, ale w rolnictwie ekologicznym nie można stosować pestycydów, ale cyjanek już można, bo to substancja naturalnie występująca. Tak więc z tą naturalnością to nie można dać się zwieźć w drugą stronę. Ponoć nawet ząłożyciele ruchu Organic w USA przyznali, że nie mieli racji z ich początkowymi założeniami i że okazalo się, że niektóre sztuczne substancje są niestety mniej szkodliwe.

Oczywiście rozumiem założenie wątku, ale tak was uczulam, żeby nie przesadzić w 2 stronę.
Linusiaczek jest offline  
Stary 2011-04-04, 21:33   #171
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
W jaki sposób liczycie te procenty? Tzn. jeżeli producent tego wyraźnie nie zaznaczy.
Zwykle producent zaznacza, ile jest naturalności w tym naturalnym kosmetyku. Ecocert to akurat gwarantuje. Jeśli nie jest zaznaczone, trzeba czytać listę składników i samemu szukać tych szkodliwych.
Wstawiać można oczywiście kosmetyki, które nie spełnią tych kryteriów, jeśli nie robimy tego z premedytacją, czyli jeśli wydaje nam się, że to są kosmetyki naturalne, a trudno to zweryfikować. Ale jeśli wiemy, że jest tej chemii zbyt dużo, a kosmetyk lubimy, to wstawić go można na wątku nasze zbiory kosmetyczne na forum pytania do kosmetyczki.

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Ok, wstawiam ostatnie zdjęcie. Od razu muszę się wytłumaczyć, że olejki do masażu (polska firma Kanu) wstawiłam też tak bardziej jako ciekawostkę, chociaż są naturalne tak w 95% i w sumie mnie świetnie nawilżają, uwielbiam je. Chociaż radyklane wielbicielki naturalnej pielęgnacji mogą je uznać za nie aż tak dobre jak np. czyste olejki jojoba czy migdałowe(oczywista sprawa). Oba tusze Physicians Formula mają EcoCert, tak samo krem Organix (mały z przodu). Dodałam też olejek myjący z BU (kocham go, po prostu kocham) i krem do rąk ShiKai (jak popatrzyłam na skład to ma nawet mniej dziwnych nazw niż krem z Organixa, więc uznałam, że jest w 95% naturalny). Ten krem jest moim KWC nad KWC, kocham, ubóstwiam, na stałe zagościł w mojej szafce. Piękny zapach, ponoć naturalny i fantastyczne działanie.
Edit: bardzo się cieszę, że Flos-Lek ma Ecocert.
Co to za zielone listki takie ładne? Gdzie kupiłaś te olejki do masażu?
Flos-lek ma tylko jedną serię z certyfikatem (której nota bene jeszcze nigdzie nie widziałam poza ich sklepem internetowym). Reszta pozostaje bez zmian.

Cytat:
Napisane przez CzarnyElf Pokaż wiadomość
Sicilia-zerknelam na sklady tej Suki-ciekawe-no ale ceny tez niezle

Mam 3 sklady do ktorych nie jestem pewna czy sa w 95% naturalne(chce wstawic reszte kosmetykow)dacie rade zerknac?Przysiegam ze to juz ostatnie sklady i nie bede Was meczyc

Aqua (water), glycerin, glyceryl stearate se, carthamus tinctorius (safflower) seed oil, Sesamum indicum (sesame) seed oil, cetyl alcohol, dimethicone, ethylhexyl stearate, cetearyl alcohol, butyrospermum parkii (shea butter) persea gratissima (avocado) oil, simmondsia chinensis (jojoba) seed oil(1), vitis vinifera (grape) seed oil, aloe barbadendsis leaf juice(1), camellia sinensis leaf extract(1) chamomilla recutita (matricaria) flower extract(1), cucumis sativus (cucumber) fruit extract, echinacea angustifolia extract, lavandula angustifolia (lavender) extract(1), allantoin, ascorbic acid, panthenol, tocopheryl acetate, glycolic acid, lactic acid, lecithin, polysorbate 60, potassium hydroxide, xanthan gum, alcohol(1), benzoic acid, dehydroacetic acid, phenoxyethanol, amyl cinnamal, benzyl benzoate, benzyl salicylate, citronellol, geraniol, hexyl cinnamal, hydroxycitronellal, linalool fragrance (parfum). (1)certified organic ingredient

Certified organic herbal infusion of chamomile (chamomilla recutita), rosemary (rosmarinus officinalis) and sage (salvia officinalis), sodium myreth sulfate, cocamidopropyl betaine, certified organic aloe barbadensis, panthenol (vitamin B5), organic sea kelp extract (macrocystis pyrifera), plant oils of sunflower (helianthus annuus) and jojoba (simmondsia chinensis), citric acid, sodium chloride (sea salt), methyl/propylparaben, botanical fragrance (parfum), tocopheryl acetate (vitamin E).

Water, Avocado (Persea Gratissima) Oil (Persia Gratissima), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Hydrolyzed Soy Protein, Amodimethicone, Behentrimonium Chloride, Behentrimonium Methosulfate, Panthenol, Shea Butter (Butyrospermum Parkii) (Butyrospermum Parkii Fruit), Sunflower (Helianthus Annuus) Extract (Helianthus Annus), Guar Powder, Diazolidinyl Urea, Octylmethoxycinnamate, Fragrance (Natural)
Ja wiem, że SUKI drogie, ale fajne. Może na jakąś promocję trafisz? Składy:
1) dimethicone - zapychający silikon, który kumuluje się w organizmie. Ten składnik jest niedopuszczalny przez wszystkie certyfikaty i nie występuje w kosmetykach, które naprawdę chcą być naturalne. Jeśli producent twierdzi, że to kosmetyk naturalny, to dla mnie to jest greenwashing.
2) parabeny - klasyka gatunku odpada w przedbiegach
3) diazolidinyl urea - absolutnie niedopuszczalny, to pochodna formaldehydu (preparatu niebezpiecznego), neurotoksyczny (wykazane zmiany w mózgu w badaniach na zwierzętach), rakotwórczy (testy in vitro), silnie toksyczny dla ludzi, są określone maksymalne koncentracje w kosmetyku.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline  
Stary 2011-04-04, 21:42   #172
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Czarnogóra
Wiadomości: 10 724
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Linusiaczek Pokaż wiadomość
Poza tym trzeba też zdawać sobie sprawę, że niestety, ale naturalne nie zawsze znaczy w 100% zdrowsze i np. nie wiem czy wiecie, ale w rolnictwie ekologicznym nie można stosować pestycydów, ale cyjanek już można, bo to substancja naturalnie występująca. Tak więc z tą naturalnością to nie można dać się zwieźć w drugą stronę. Ponoć nawet ząłożyciele ruchu Organic w USA przyznali, że nie mieli racji z ich początkowymi założeniami i że okazalo się, że niektóre sztuczne substancje są niestety mniej szkodliwe.

Oczywiście rozumiem założenie wątku, ale tak was uczulam, żeby nie przesadzić w 2 stronę.
Muszę się zgodzić, owe normy wymyślane są przez ludzi, którzy niekoniecznie mają takie same interesy i pojmowanie różnych spraw, jak np. konsument. Nie chcę siać antyunijnej propagandy, ale ja bym się zaleceniami i normami UE w ogóle nie przejmowała, bo większość jest bzdurnych. W kwestii kosmetyków nie musi być inaczej.
__________________
ridja devojka jest offline  
Stary 2011-04-04, 21:47   #173
Linusiaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Linusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 877
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość

Co to za zielone listki takie ładne? Gdzie kupiłaś te olejki do masażu?
Flos-lek ma tylko jedną serię z certyfikatem (której nota bene jeszcze nigdzie nie widziałam poza ich sklepem internetowym). Reszta pozostaje bez zmian.
Lepsza jedna seria niż żadna
Olejki Kanu (swoją drogą, moje KWC totalne, zakochałam się od pierwszego użycia) kupiłam bodajże w jednej z wrocławskich mydlarni.
Te listki to certyfikowane tusze do rzęs Physicians Formula. Widziałam je na allegro (ja oczywiście kupiłam w USA, z czego ciemnozielony dostałam za darmo).

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Ja wiem, że SUKI drogie, ale fajne. Może na jakąś promocję trafisz? Składy:
1) dimethicone - zapychający silikon, który kumuluje się w organizmie. Ten składnik jest niedopuszczalny przez wszystkie certyfikaty i nie występuje w kosmetykach, które naprawdę chcą być naturalne. Jeśli producent twierdzi, że to kosmetyk naturalny, to dla mnie to jest greenwashing.
No to ShiKai jednak nie jest aż tak naturalny, jak mi się wydawalo, bo zawiera to w składzie Ale jak sprawdzałam na http://www.cosmeticsdatabase.com/ing...ngred06=702011 to miał zielony kolor i stopień szkodliwości 2/10 (?)

Elfie, znalazłam wreszcie nazwę hydrolatów po angielsku. Sprzedają je jako hydrosols lub floral waters. Ale, przy okazji szukania natrafiłam na artykuł przestrzegający przed kupowaniem hydrolatów kompletnie pozbawionych konserwantów i ogólnie zawiera wskazówki jak uniknąć problemów i ryzyka przy stosowaniu tego typu hydrolatów. Dla zainteresowanych tematem: http://www.aromamedical.com/articles/hydrosols.htm
Linusiaczek jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:01   #174
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 737
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Sicilia-dzieki za analize-wiec jednak nie wstawie tych kosmetykow
Lunusiaczek-no wlasnie-ja jestem zamotana bo skin deep uznaje te ksometyki(np shikai lub earth science i inne)za low risk albo medium risk,co jest dziwne bo uznal jeden szampon Aubrey za srednio szkodliwy a Aubrey jest USDA organic-to ja juz niewiem jakimi kryteriami sie poslugiwac?Chyba trzeba patrzec na caloksztalt i na te certyfikaty...
Dzieki za info o hydrolatach
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com

Edytowane przez CzarnyElf
Czas edycji: 2011-04-04 o 22:16
CzarnyElf jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:15   #175
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Miałam się niewypowiadać, ale odniosę się do posta korah.

Jakoś u siebie nie widzę działania rakotwóczego. Alergie swoją drogą - ale wiele ludzi ma alergię na naturę. Ja po prostu nie wierzę różańskiemu czy innym książkom. Wierzę tylko zdrowemu rozsądkowi, który mi jednoznacznie podpowiada - nie jest możliwy składnik rakotwórczy w produkcie dla każdego. Byłby to dla marki strzał w stopę. Bardziej widzę rakotwórcze działanie w diecie, bowiem ona zdecydowanie bardziej wpływa na organizm. Jesteśmy tym co jemy i tego nie zmieni. Jeśli jesz śmiecie, twój organizm ma problemy. Dla mnie tłumaczenie, że koncerny robią to dla zysku jest absurdalne i zwyczajnie nie możliwe.

Jeśli jest to twój świadomy wybór to ok, ale nie wmawiaj mi, że składniki są rakotwórcze dobrze?
Bo one dla mnie nie działają, a na ciebie działają alergizująco, co jest zdecydowanym myleniem pojęć. Rak nie równa się alergii ok?
Skóry są różne. Na mnie działają alergizująco - 4 konserwanty, SLS/ SLES (ALS już nie), alkohol denaturyzowany, kwasy (obecnie praktycznie każdy). Moje włosy cierpią na ŁZS - Tu służy pielegnacja CG. Na ciało, z tendencją do AZS - emolienty, ale nie parafina i ekstrakty z aloesu, czy owsa. I nie sylikony. Twarz mam z rumieniem, gdzie służą żele aloesowe. Te nawilżają, ale nie zapychają. Na mnie działają kosmetyki już w 65% naturalne, ale w brew twojemu mylnemu mniemaniu znaleźć dla mnie krem czy tonik czy cokolwiek to jak szukanie igły w stogu siana. Gdybyś wiedziała ile marek mnie uczula - Polska Ziaja jako zdecydowany przykład, polska Soraya. Sławetny koncern L'oreal już niet. Nivea (beisdorf) nie. Lirene jako wyjątek polskiej marki - też nie. Alergizująco działa na mnie 3/4 rynku szamponowego/ maskowo/ odżywkowego. Tylko kosmetyki dla CG (ortodoksyjnej dodam!) działają. Dziecięce żele. Serie apteczne - tak, ale nie Vichy, czy LRP, ale seria z Owsem Rielaba, czy Avene (ale i tu znalezienie kremu jest godne cudu). Kremów działających poza żelem aloesowym - nie ma. Fitr - znowu tragedia. Tonik - znajdą się, ale ile jest tyle co na rękach można policzyć. Tak samo z żelem do twarzy. Dla mnie kupienie kosmetyku jest jak rosyjska ruletka - a nuż uczuli? TBS co ciekawe już nie uczula. Balsamy - tu jest problem. Wiele ma parafinę, na którą jestem uczulona. Obecnie znam 3 balsamy bezproblemowe - TBS z masłem kakaowym, apteczny Durcay z owsem rielaba i neutrogena czerwona. Z mango masło TBSa już uczula. Szampon Rainforest - uczula.

Dla tego u mnie jest duży problem. Ja nie kupię byle jakiego kremu. Mam cerę alergiczną, o czym dobrze wie Edyta (Czarny Elf). Kosmetyki organiczne poznaję, ale wiem, że kremy organiczne mi jednak nie do końca pasują. Jednak wysyp znowu jest. Jak czysty olej zastosuję problemu nie ma. Czyli wypełniacze są problemem. U mnie nie ma tak łatwo.

65% kosmetyki znajdziesz na iherb.com, felenique, natureorganicsshop.uk, naturalnekosmetyki.pl, sklepnaturalny.pl - tu znajdzie człowiek kosmetyki dla mnie.
Ostatnio zaczęły mnie na twarzy i w włosach uczulać kosmetyki zapachowe - znajdź kosmetyk nie zapachowy na zwykłej półce w drogerii to dam ci nobla. Nie ma.

Przepraszam za duże wytłumaczenie, ale nie jest tak łatwo mi kupić krem czy cokolwiek jak ci się wydaje. Niestety nie upraszczaj mojej sytuacji. Dla mnie na półce znajdziesz - 1/8 kosmetyków dla mnie. Z rossa mogę przynieść do domu:
- odżywkę z Babassu Isana Hair
- serię Alterra
- czerwony balsam neutrogena
- żel pod prysznic BD (ten do całej skóry ciała i włosów)
- trochę pomadek - ale tu tylko niebieską Nivea, niebieską Rossmanowską.
I szlus.

W drogerii kupię:
- żel aloesowy

i szlus

z sklepu fryzjerskiego:
maskę kallos mleczny (Kallos crema al latte)

z apteki:
serię z owsem
apteczną serię A z pani Eris
po wielu trudach - może filtr, ale tu nie wiadomo.
balsam do ust Tisane

z sklepu TBS:
- masło do ciała Orzech
- odżywkę Bananową

I tu się kończy zabawa.

No i maseczki w saszetkach. I nic więcej.

A resztę - kupię tylko i wyłącznie w sklepach organicznych i sklepach internetowych gdzie dostanę - Eco Cosmetics i inne marki organiczne..

Przepraszam jeszcze raz za długi post, ale musiałam wyjaśnić wszystko. Mam nadzieję, że teraz zrozumiesz Korah, że mocno uogólniasz. Jeśli mieszkasz za granicą, sytuacja jest o wiele prostsza, ale ja mieszkam w Polsce, gdzie kosmetyków z 65% składem naturalnym po prostu nie ma.

Te kosmetyki chemiczne, które wypisałam są dla mnie służące. Mam nadzieję, że teraz rozumiesz.

I pozdrawiam, i życzę wam powodzenia. Gratuluję założeń, ale dla mnie akturat nie muszą być one tak restrykcyjne (na moje Boskie szczęście w nieszczęściu)

Edytowane przez 201605090956
Czas edycji: 2011-04-04 o 22:24
201605090956 jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:20   #176
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 737
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Wera-ja Cie rozumiem bo mam podobna cereZ organicznymi kosmetykami trzeba tez uwazac.Najlepiej sie sprawdzaja jednoskladnikowce
Co do jedzenia-zgadzam sie
__________________
BSW
http://psychologiawusa.blogspot.com
CzarnyElf jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:22   #177
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Linusiaczek piekne te tusze

dimethicone na cosmeticsdatabase ma też 3 i kolor żółty (depending on product usage, czyli im więcej go tym gorzej). W małych ilościach może najwyżej zapchać skórę (i nasilić trądzik). Ten silikon daje takie miłe wrażenie poślizgu na skórze, że niby buzia od razu gładka (wiele baz pod podkład jest na tej bazie). W jednym kosmetyku nie ma co panikować, ale tu zawsze chodzi o ilość. Dlatego nie ma co tragizować, tylko pilnować, żeby dimethicone nie występował w każdym używanym kosmetyku.

Co do przepisów UE, to ja wcale ich tak nie kocham. Wprowadzona dyrektywa ma kilkuletni okres przejściowy, czyli producenci mają kilka lat na zmianę formuły kosmetyków. Mam też materiał Komisji Europejskiej o parabenach. Wynika z niego m.in., że nie można stwierdzić, że parabeny są szkodliwe, bo jest za mało badań na ten temat (to co za problem zlecić następne?!), więc na dziś są dopuszczalne. Jednocześnie zalecili kontynuowanie badań, bo w tym do tej pory było zbyt wiele skrótów myślowych (co za idiotyczne tłumaczenie!). Pozostaje również brak odpowiedzi na pytanie, czy parabeny wpływają negatywnie na męskie narządy płciowe (bo niby te skróty myślowe uniemożliwiły KE prawidłowe wnioskowanie). Najlepszy jest wniosek końcowy: KE stwierdziła, że kwestia badania bezpieczenstwa stosowania parabenów nie może zostać zakończona, ale dopóki nie ma nowych badań, aktualnie dopuszczalne stężenia pozostają bez zmian. I to wszystko jest w oficjalnym dokumencie (Colipa no. P82 - na stronach UE można wyszukać). Gołym okiem widać, że ta opinia na temat parabenów jest naciągana w kierunku stosujących je koncernów kosmetycznych (bo to tanie konserwanty).

Jeszcze dwa słowa o hydrolatach. Dostałam jakiś czas temu bardzo ładnego emaila od BU z wyjaśnieniem dotyczącym konserwantów w hydrolatach. Na ich stronie można zobaczyć, że wiele hydrolatów zawiera minimalne (czasami oznaczone jako śladowe) ilości konserwantów (w tym parabenów). Gdy taki hydrolat trafia do sprzedaży do producenta kosmetyków, to on robiąc kosmetyk na bazie takiego zakonserwowanego hydrolatu nie musi wykazywać w składzie, że ten hydrolat ma taki konserwant. Wiadomo, że hydrolat jest na bazie wody, w której z czasem rozwijają się bakterie. Stąd te śloadowe ilości dla ich zabicia. Jednak niektóre hydrolaty, np. na BU jest ekologiczny różany (jakiśtam, nie pamiętam odmiany róży) bez konserwantów, bo ta róża sama w sobie ma takie anybakteryjne właściwości, że bakterie się nie rozwiną (oczywiście do czasu, ale mamy go na tyle dużo, że zdążymy hydrolat zużyć).
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:23   #178
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez CzarnyElf Pokaż wiadomość
Wera-ja Cie rozumiem bo mam podobna cereZ organicznymi kosmetykami trzeba tez uwazac.Najlepiej sie sprawdzaja jednoskladnikowce
Co do jedzenia-zgadzam sie
Toć ty moja siostra wizażowa jest (drugą jest Sabbath na perfumach ).

Powoli dochodzę do celu.

Ale ty wiesz, ile ja miewam problemów (życiowych też )
201605090956 jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:31   #179
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Miałam się niewypowiadać, ale odniosę się do posta korah.

Jakoś u siebie nie widzę działania rakotwóczego. Alergie swoją drogą - ale wiele ludzi ma alergię na naturę. Ja po prostu nie wierzę różańskiemu czy innym książkom. Wierzę tylko zdrowemu rozsądkowi, który mi jednoznacznie podpowiada - nie jest możliwy składnik rakotwórczy w produkcie dla każdego. Byłby to dla marki strzał w stopę. Bardziej widzę rakotwórcze działanie w diecie, bowiem ona zdecydowanie bardziej wpływa na organizm. Jesteśmy tym co jemy i tego nie zmieni. Jeśli jesz śmiecie, twój organizm ma problemy. Dla mnie tłumaczenie, że koncerny robią to dla zysku jest absurdalne i zwyczajnie nie możliwe.

Jeśli jest to twój świadomy wybór to ok, ale nie wmawiaj mi, że składniki są rakotwórcze dobrze?
Bo one dla mnie nie działają, a na ciebie działają alergizująco, co jest zdecydowanym myleniem pojęć. Rak nie równa się alergii ok?
Skóry są różne. Na mnie działają alergizująco - 4 konserwanty, SLS/ SLES (ALS już nie), alkohol denaturyzowany, kwasy (obecnie praktycznie każdy). Moje włosy cierpią na ŁZS - Tu służy pielegnacja CG. Na ciało, z tendencją do AZS - emolienty, ale nie parafina i ekstrakty z aloesu, czy owsa. I nie sylikony. Twarz mam z rumieniem, gdzie służą żele aloesowe. Te nawilżają, ale nie zapychają. Na mnie działają kosmetyki już w 65% naturalne, ale w brew twojemu mylnemu mniemaniu znaleźć dla mnie krem czy tonik czy cokolwiek to jak szukanie igły w stogu siana. Gdybyś wiedziała ile marek mnie uczula - Polska Ziaja jako zdecydowany przykład, polska Soraya. Sławetny koncern L'oreal już niet. Nivea (beisdorf) nie. Lirene jako wyjątek polskiej marki - też nie. Alergizująco działa na mnie 3/4 rynku szamponowego/ maskowo/ odżywkowego. Tylko kosmetyki dla CG (ortodoksyjnej dodam!) działają. Dziecięce żele. Serie apteczne - tak, ale nie Vichy, czy LRP, ale seria z Owsem Rielaba, czy Avene (ale i tu znalezienie kremu jest godne cudu). Kremów działających poza żelem aloesowym - nie ma. Fitr - znowu tragedia. Tonik - znajdą się, ale ile jest tyle co na rękach można policzyć. Tak samo z żelem do twarzy. Dla mnie kupienie kosmetyku jest jak rosyjska ruletka - a nuż uczuli? TBS co ciekawe już nie uczula. Balsamy - tu jest problem. Wiele ma parafinę, na którą jestem uczulona. Obecnie znam 3 balsamy bezproblemowe - TBS z masłem kakaowym, apteczny Durcay z owsem rielaba i neutrogena czerwona. Z mango masło TBSa już uczula. Szampon Rainforest - uczula.

Dla tego u mnie jest duży problem. Ja nie kupię byle jakiego kremu. Mam cerę alergiczną, o czym dobrze wie Edyta (Czarny Elf). Kosmetyki organiczne poznaję, ale wiem, że kremy organiczne mi jednak nie do końca pasują. Jednak wysyp znowu jest. Jak czysty olej zastosuję problemu nie ma. Czyli wypełniacze są problemem. U mnie nie ma tak łatwo.

65% kosmetyki znajdziesz na iherb.com, felenique, natureorganicsshop.uk, naturalnekosmetyki.pl, sklepnaturalny.pl - tu znajdzie człowiek kosmetyki dla mnie.
Ostatnio zaczęły mnie na twarzy i w włosach uczulać kosmetyki zapachowe - znajdź kosmetyk nie zapachowy na zwykłej półce w drogerii to dam ci nobla. Nie ma.

Przepraszam za duże wytłumaczenie, ale nie jest tak łatwo mi kupić krem czy cokolwiek jak ci się wydaje. Niestety nie upraszczaj mojej sytuacji. Dla mnie na półce znajdziesz - 1/8 kosmetyków dla mnie. Z rossa mogę przynieść do domu:
- odżywkę z Babassu Isana Hair
- serię Alterra
- czerwony balsam neutrogena
- żel pod prysznic BD (ten do całej skóry ciała i włosów)
- trochę pomadek - ale tu tylko niebieską Nivea, niebieską Rossmanowską.
I szlus.

W drogerii kupię:
- żel aloesowy

i szlus

z sklepu fryzjerskiego:
maskę kallos mleczny (Kallos crema al latte)

z apteki:
serię z owsem
apteczną serię A z pani Eris
po wielu trudach - może filtr, ale tu nie wiadomo.
balsam do ust Tisane

z sklepu TBS:
- masło do ciała Orzech
- odżywkę Bananową

I tu się kończy zabawa.

No i maseczki w saszetkach. I nic więcej.

A resztę - kupię tylko i wyłącznie w sklepach organicznych i sklepach internetowych gdzie dostanę - Eco Cosmetics i inne marki organiczne..

Przepraszam jeszcze raz za długi post, ale musiałam wyjaśnić wszystko. Mam nadzieję, że teraz zrozumiesz Korah, że mocno uogólniasz. Jeśli mieszkasz za granicą, sytuacja jest o wiele prostsza, ale ja mieszkam w Polsce, gdzie kosmetyków z 65% składem naturalnym po prostu nie ma.

Te kosmetyki chemiczne, które wypisałam są dla mnie służące. Mam nadzieję, że teraz rozumiesz.

I pozdrawiam, i życzę wam powodzenia. Gratuluję założeń, ale dla mnie akturat nie muszą być one tak restrykcyjne (na moje Boskie szczęście w nieszczęściu)


Rzeczywiście źle napisalam, może nie powinnam byla pisac, że pewne substancje są rakotwórcze, raczej że mogą być. Mimo wszystko wspolczuje, że masz aż tyle problemów z każdą częscią swojego ciala. Myślę, ze gdybyś podniosla nieco poprzeczkę procentową zawartości substancji naturalnych w kosmetykach, ktore stosujesz, to Twoje problemy odeszlyby w niepamięć. Pozdrawiam i rzeczywiscie radzę skorzystać z innego wątku, bo tu poparcia raczej nie znajdziesz.
Korah jest offline  
Stary 2011-04-04, 22:33   #180
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna

To dobrze, że się zrozumiałyśmy. Na szczęście nie muszę aż na tyle podnosić poprzeczki. Znajduję chemiczne kosmetyki, ale na tyle delikatne, że na mnie działają. I chemiczno naturalne, które też działają.

Pozdrawiam i życzę wam dziewczyny miłej dyskusji
201605090956 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
ekologiczne, naturalne kosmetyki

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:38.