Rozjaśniacze syoss - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-12, 19:31   #61
AnkasiaD
Przyczajenie
 
Avatar AnkasiaD
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 13
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez milusiaam Pokaż wiadomość
Poniewaz miałas farbowane włosy na ciemny braz od tego to zalezy.Miałas duzo barwnika sztucznego we włosie ,który ciezko jest rozjasnic.Stad te plamy i nierownosci.
Na opakowaniu jest owszem pokazany ciemny braz ,który ma sie rozjasnic do jasnego ,ale jest rowniez napisane do WŁOSÓW NATURALNYCH.których Ty nie miałaś.Nie spełniłaś podstawowego warunku ,wiec nie oczerniaj producenta ,ze nie spelnił obietnicy )

A tak na marginesie co robisz teraz z włoskami ?
Przeczytałam całe opakowanie i nie znalazłam informacji, że chodzi o włosy naturalne...

Rozjaśniłam lorealem i na to farbe blond. I mam teraz taki nawet jasno-rudawy brąz
AnkasiaD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-24, 17:33   #62
bez_sensowna
Rozeznanie
 
Avatar bez_sensowna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 522
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Też planuje rozjasnić

Edytowane przez bez_sensowna
Czas edycji: 2011-05-27 o 07:42
bez_sensowna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-27, 21:59   #63
zuzanna_maria
Przyczajenie
 
Avatar zuzanna_maria
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 8
Dot.: Rozjaśniacze syoss

właśnie leży sobie ten rozjaśniacz, jedenastka, na moich włosach, głównie końcówki, bo eksperymentuję z ombre hair na b.ciemnych farbowanych włosach. wcześniej zrobiłam próbę na kosmyku pod spodem, trzymałam rozjaśniacz tylko 30 minut i wyszedł taki ładny, ciepły brąz, więc teraz planuję wytrzymać pełne 45 minut.
to moje pierwsze doświadczenia z rozjaśniaczami, ale po tym co się nasłuchałam byłam nieco przerażona taką samodzielną zabawą. jednak gdy mój fryzjer rzucił mi cenę 250 zł za ombre hair, które mu pokazałam, to nieco mnie osłabił. a jako że włosy mam do ramion, kiedyś już miałam super krótkie, to nawet jak je jakoś niesamowicie zniszczę, to przy ewentualnym ścięciu płakać nie będę. za jakąś godzinę zobaczymy co i jak
__________________
"whiskey and apples go together. fix me a drink, darling."

- holly golightly
zuzanna_maria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-28, 00:12   #64
sylffka
Raczkowanie
 
Avatar sylffka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 136
Dot.: Rozjaśniacze syoss

to daj znać jak się sprawił ten rozjaśniacz
__________________
Dyplomacja to powiedzieć komuś ,,spier.......,, w taki sposób, żeby poczuł radość na myśl o zbliżającej się podróży
sylffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-28, 08:41   #65
zuzanna_maria
Przyczajenie
 
Avatar zuzanna_maria
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 8
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez sylffka Pokaż wiadomość
to daj znać jak się sprawił ten rozjaśniacz
jestem zachwycona
włosy mam miękkie, zdecydowanie nie są zniszczone ani sianowate, końcówki nierozdwojone, wyglądają zdrowo i się błyszczą.
rozjaśnienie zrobiłam dwutonowe, więc naprawdę ślicznie wyszedł ten efekt przejścia z ciemnego brązu do jasnego, nieco bursztynowego. przy czym nie ma mowy o pomarańczowych czy żółtych włosach. ze strony technicznej wyglądało to w ten sposób, że najpierw położyłam rozjaśniacz na jakieś pięciocentymetrowe końcówki i trzymałam 40 minut. potem umyłam włosy szamponem, spryskałam sprayem termoochronnym i wysuszyłam delikatnym chłodnym powietrzem suszarki. odczekałam mniej więcej półtorej godziny i znowu nałożyłam rozjaśniacz, tym razem nieco wyżej, tak do połowy ucha (mam włosy do ramion) - więc już rozjaśnione końcówki rozjaśniały się dodatkowo, razem z tymi włosami wyżej, wcześniej bez rozjaśniacza. potrzymałam 45 minut, znowu umyłam szamponem, nałożyłam odżywkę dołożoną do zestawu (rewelacyjna!), potrzymałam ją jakąś godzinę, spłukałam, wysuszyłam włosy ręcznikiem, na rozjaśniony dół nałożyłam jeszcze regenerujący balsam bez spłukiwania, delikatnie rozczesałam i poszłam spać

wyszło naprawdę super, jestem zachwycona - przede wszystkim faktem, że jakoś szczególnie nie uszkodziłam włosów. ich stan wyjściowy był znośny, choć nie rewelacyjny. naturalnie mam włosy ciemnoblond, od jakichś trzech lat farbuję je na brąz, czekoladę, tego typu odcienie, ale zawsze u fryzjera. nie są specjalnie gęste, ale jest ich przyzwoita ilość, najmocniejsze również nie są. ot, przeciętne włosy, bez zachwytów. a spisały się wzorowo
__________________
"whiskey and apples go together. fix me a drink, darling."

- holly golightly
zuzanna_maria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-28, 17:23   #66
AnkasiaD
Przyczajenie
 
Avatar AnkasiaD
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 13
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Czekamy na zdjęcie. Też bardzo podoba mi się ombre hair, więc jestem mega ciekawa jak wyszło )
AnkasiaD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-01, 21:53   #67
KissLexi
Raczkowanie
 
Avatar KissLexi
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 188
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Witam! Pytanie do tych dziewczyn które używały tego rozjaśniacza... A więc... od dwoch lat farbuje moje włosy na granatową czerń (moj naturalny kolorek to jasny miodowy brąz jak na zdjęciu ponizej) oststni raz czernia farbowalam na swieta wielkanocne.... wprawdzie już zblakly do ciemnego brazu z niebieskimi przeswitami ale i tak widac moje mega jasne odrosty(zdjecie ponizej) wiec juz mam dosc comiesiecznego farbowania odrostow i tego czarnego chce wrócic do brązu... jak myślicie czy ten rozjasniacz rozjasni mi wlosy do tego stopnia bym mogla je potem ufarbowac na taki braz jak na zdjeciach? I czy po takim zabiegu nie zostane łysa, bo moje wlosy nie naleza do najgrubszych
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC03726.jpg (24,1 KB, 286 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03731.jpg (27,5 KB, 204 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03736.jpg (34,4 KB, 223 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03734.jpg (28,0 KB, 327 załadowań)

Edytowane przez KissLexi
Czas edycji: 2011-06-01 o 21:55
KissLexi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 09:38   #68
sylffka
Raczkowanie
 
Avatar sylffka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 136
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez KissLexi Pokaż wiadomość
Witam! Pytanie do tych dziewczyn które używały tego rozjaśniacza... A więc... od dwoch lat farbuje moje włosy na granatową czerń (moj naturalny kolorek to jasny miodowy brąz jak na zdjęciu ponizej) oststni raz czernia farbowalam na swieta wielkanocne.... wprawdzie już zblakly do ciemnego brazu z niebieskimi przeswitami ale i tak widac moje mega jasne odrosty(zdjecie ponizej) wiec juz mam dosc comiesiecznego farbowania odrostow i tego czarnego chce wrócic do brązu... jak myślicie czy ten rozjasniacz rozjasni mi wlosy do tego stopnia bym mogla je potem ufarbowac na taki braz jak na zdjeciach? I czy po takim zabiegu nie zostane łysa, bo moje wlosy nie naleza do najgrubszych
czarny jest kolorem, którego można się pozbyć mozolnie długim stopniowym rozjaśnianiem wtedy jest szansa że wlosy nie straca znacznie kondycji. Jeżeli chcesz to zrobic natychmiastowo i potraktowac jako bazę pod inny kolor to musisz się liczyc z pogorszeniem wyglądu włosów. Wszystko zależy od stanu wyjściowego. Po użyciu rozjaśniacza na pewno nie wyjdzie równo, bo odrost rozjaśni się szybciej. Teoretycznie powinny się rozjaśnić o te 3-4 tony
__________________
Dyplomacja to powiedzieć komuś ,,spier.......,, w taki sposób, żeby poczuł radość na myśl o zbliżającej się podróży
sylffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-03, 16:20   #69
AnkasiaD
Przyczajenie
 
Avatar AnkasiaD
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 13
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez KissLexi Pokaż wiadomość
Witam! Pytanie do tych dziewczyn które używały tego rozjaśniacza... A więc... od dwoch lat farbuje moje włosy na granatową czerń (moj naturalny kolorek to jasny miodowy brąz jak na zdjęciu ponizej) oststni raz czernia farbowalam na swieta wielkanocne.... wprawdzie już zblakly do ciemnego brazu z niebieskimi przeswitami ale i tak widac moje mega jasne odrosty(zdjecie ponizej) wiec juz mam dosc comiesiecznego farbowania odrostow i tego czarnego chce wrócic do brązu... jak myślicie czy ten rozjasniacz rozjasni mi wlosy do tego stopnia bym mogla je potem ufarbowac na taki braz jak na zdjeciach? I czy po takim zabiegu nie zostane łysa, bo moje wlosy nie naleza do najgrubszych
Ja rozjaśniałam też z czarnych farbowanych (kolor już wyblakł) i jeszcze po dekoloryzacji. I nie dało rady. Więc wątpię. A i dodam, że ja mam mega mocne i grube włosy (przed rozjaśnianiem były w ogóle nie zniszczone). pozdrawiam
AnkasiaD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-03, 18:49   #70
KatarzynkaC
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Hmmm ja się chyba skusze na ten średni rozjaśniasz, mam włosy w kolorze jasny/średni brąz (ostatni raz farbowane jakieś 2 mies. temu) i od jakiegoś czasu marzą mi się rude włosy Myślicie, że ten rozjaśniacz mi pomoże??? Czy wybrać ten słabszy?
KatarzynkaC jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-05, 23:35   #71
sylffka
Raczkowanie
 
Avatar sylffka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 136
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez KatarzynkaC Pokaż wiadomość
Hmmm ja się chyba skusze na ten średni rozjaśniasz, mam włosy w kolorze jasny/średni brąz (ostatni raz farbowane jakieś 2 mies. temu) i od jakiegoś czasu marzą mi się rude włosy Myślicie, że ten rozjaśniacz mi pomoże??? Czy wybrać ten słabszy?
ten 11 powinien być ok
__________________
Dyplomacja to powiedzieć komuś ,,spier.......,, w taki sposób, żeby poczuł radość na myśl o zbliżającej się podróży
sylffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-06, 13:13   #72
KissLexi
Raczkowanie
 
Avatar KissLexi
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 188
Dot.: Rozjaśniacze syoss

To ja może nie będę ryzykować Póki co kolor schodzi, ślimaczym tępem ale schodzi... więc jesli nie zejdzie do sierpnia (wtedy jade do polski na wesele) to tam wybiore się do fryzjera i może coś poradzi zawsze lepiej poddać się profesjonaliście niz kombinować samemu i potem żałować...
KissLexi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-06, 19:12   #73
Euphoria_13
Rozeznanie
 
Avatar Euphoria_13
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazowsze;)
Wiadomości: 763
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Jak myślicie dziewczyny, który wybrać do rozjaśniania odrostów ciemny blond?Dodam, że żadna farba dobrze mi nie rozjaśnia odrostów zawsze pozostają mi przy skórze głowy żółtawe.Zastanawiam się nad 11 albo 12...
Euphoria_13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 10:35   #74
sylffka
Raczkowanie
 
Avatar sylffka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 136
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez Euphoria_13 Pokaż wiadomość
Jak myślicie dziewczyny, który wybrać do rozjaśniania odrostów ciemny blond?Dodam, że żadna farba dobrze mi nie rozjaśnia odrostów zawsze pozostają mi przy skórze głowy żółtawe.Zastanawiam się nad 11 albo 12...
to weź 12 jeżeli chcesz platynowy odrost
__________________
Dyplomacja to powiedzieć komuś ,,spier.......,, w taki sposób, żeby poczuł radość na myśl o zbliżającej się podróży
sylffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-09, 10:09   #75
blondynka85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 4
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Witam koleżanki W niedzielę użyłam rozjaśniacza syoss, na zdjęciu w pierwszym poście to ten 3 od lewej. Powiem szczerze, iż od momentu otwarcia tubki, jak i proszku nie mogłam oprzeć się wrażeniu, iż mam do czynienia z rozjaśniaczem palette Po nałożeniu i końcowym efekcie jestem niemal pewna, iż syoss to nic innego jak tylko odświeżenie palette- ten sam zapach (smród), efekt kolorystyczny i proszek rozjaśniający zbity w kulki, gdyż dość trudno go rozrobic do samego końca. Efekt końcowy- włosy jak najbardziej rozjaśnione i to mocno, przesuszone (ale nie mam włosów w zbyt dobrym stanie), na pewno nie polecam użycia tego rozjaśniacza nie mając w zanadrzu następnej farby do nadania normalnego odcienia blondu. Spełnia zadanie, bo rozjaśnia, ale uważam, iż to nic innego, jak rozjaśniacze palette tylko w nowej szacie i z inna ceną.
blondynka85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-09, 11:23   #76
Euphoria_13
Rozeznanie
 
Avatar Euphoria_13
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazowsze;)
Wiadomości: 763
Dot.: Rozjaśniacze syoss

blondynka85 a jaki masz swój naturalny kolor włosów?Nie pozostawia żółtego odcienia?Ja mam ciemny blond i myślę, który wybrać do rozjaśnienia odrostów, żeby ładnie rozjaśniło, ale bardzo nie zniszczyło...
Euphoria_13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-15, 14:50   #77
mysia1910
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 52
Dot.: Rozjaśniacze syoss

ja dzisiaj zamierzam kupić ale jeszcze czytam w necie mam włosy rozjaśnione na to położona farba żeby nie były zółte i miałam odrosty które próbowałam zakryć loreal preference bardzo jasny perłowy blond ale odrosty wyszły rude, mam nadzieje ze ten rozjaśniacz da rade
__________________
mysia1910 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-25, 20:06   #78
sweetminty
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3
Syoss, Professional Performance, Lighteners (Profesjonalny rozjaśniacz)

chciałam Was zapytać czy stosowałyście Syoss, Professional Performance, Lighteners (Profesjonalny rozjaśniacz) , jakie są efekty?

http://www.syoss.pl/index.php?id=257

Edytowane przez sweetminty
Czas edycji: 2011-06-25 o 20:09
sweetminty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-26, 10:48   #79
zuzanna_maria
Przyczajenie
 
Avatar zuzanna_maria
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 8
Dot.: Syoss, Professional Performance, Lighteners (Profesjonalny rozjaśniacz)

Cytat:
Napisane przez sweetminty Pokaż wiadomość
chciałam Was zapytać czy stosowałyście Syoss, Professional Performance, Lighteners (Profesjonalny rozjaśniacz) , jakie są efekty?

http://www.syoss.pl/index.php?id=257

cały ten wątek jest właśnie o tych rozjaśniaczach, więc poczytaj sobie.
__________________
"whiskey and apples go together. fix me a drink, darling."

- holly golightly
zuzanna_maria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-28, 19:39   #80
Schizophrenic
Raczkowanie
 
Avatar Schizophrenic
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: M-ów, miasto ze snów.
Wiadomości: 168
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Ja już drugi raz używam rozjaśniacza syossa, i powiem że jak dla mnie idealna farba.
Pierwszy raz rozjaśniałam jakiś miesiąc temu, lub nawet dwa, i użyłam do tego najtańszego rozjasniacza z joanny (tego za 5 złotych ) i właśnie średnio intensywnego rozjaśniacza Syossa.
Efekt?
http://www.we-dwoje.pl/p/a_i/33/1/1/3617/b/b_2_3617.jpg
coś koło tego, dodając że miałam farbowane na ciemny brąz.
Drugi raz wyszedł mi idealny blond, wręcz platyna, po użyciu farby 'mroźny perłowy blond'. Chociaż jedno mi się nie podobało - żółtawe końcówki.

Dzisiaj na odrosty i włosy nałożyłam intensywnego rozjaśniacza, jestem ciekawa efektu. Mogę się ew. pochwalić za godzinkę
Schizophrenic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-28, 20:09   #81
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

muszę pochwalić syossa za te rozjaśniacze, oj napewno nie są takie jak palette.
robiłem koleżance z farbowanej czerni (wielokrotnie) na czerwień.
2 x pod rząd syoss 12-0 wyszedł na odorscie kurczak a na czerni cos jak poziom 7 ale miedziany, na to rubin z palette deluxe i jets śliczna czerwień. włosy w dobrym stanie, lekko wysuszone końcówki ale na prawdę minimalnie.
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 18:00   #82
BlueRoses
Rozeznanie
 
Avatar BlueRoses
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Różany ogród
Wiadomości: 978
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Dzisiaj farbowałam syossem12-0 pierwsze zdjęcie w swietle dziennym dwa sztuczne.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P300611_17.550001.jpg (14,9 KB, 397 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P300611_17.550002.jpg (7,2 KB, 344 załadowań)
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia.
Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne,
ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza. ”
- Marilyn Monroe 
BlueRoses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 21:58   #83
Schizophrenic
Raczkowanie
 
Avatar Schizophrenic
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: M-ów, miasto ze snów.
Wiadomości: 168
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Tak jak mówiłam, zrobiłam włosy intensywnym rozjaśniaczem z syossa.
Włosy wyszły idealnie, wręcz białe, tylko.. w dotyku są dość nie miłe.. troche muszę się nauzywać odżywki aby znowu były miękkie..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg blonddd.jpg (7,1 KB, 440 załadowań)
Schizophrenic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 11:27   #84
BlueRoses
Rozeznanie
 
Avatar BlueRoses
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Różany ogród
Wiadomości: 978
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Pomimo ,że kolor wyszedł w miarę to nie sięgnę wiecej po niego ,dla czego? Bo włosy mam po nim okropne jak umyję to takie twarde są i zbijają się , nie spodobał mi się .
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia.
Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne,
ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza. ”
- Marilyn Monroe 
BlueRoses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 16:44   #85
koki3112
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 85
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Mam włosy w kolorze ciemnego brązu- naturalne, niefarbowane nigdy. czy po nałożeniu rozjaśniacza syossu zeszLabym od razu do platyny?
koki3112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 19:04   #86
BlueRoses
Rozeznanie
 
Avatar BlueRoses
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Różany ogród
Wiadomości: 978
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez koki3112 Pokaż wiadomość
Mam włosy w kolorze ciemnego brązu- naturalne, niefarbowane nigdy. czy po nałożeniu rozjaśniacza syossu zeszLabym od razu do platyny?
Na 100% nie.Będziesz żółta jak kurczaczek .
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia.
Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne,
ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza. ”
- Marilyn Monroe 
BlueRoses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 19:35   #87
koki3112
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 85
Dot.: Rozjaśniacze syoss

a co powinnam zrobić jeśli z naturalnego brązu chciałabym ciepły miodowy odcień blondu ,albo platynę?
koki3112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 12:01   #88
sylffka
Raczkowanie
 
Avatar sylffka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 136
Dot.: Rozjaśniacze syoss

nie ma się co spodziewać nie poniszczonych włosów po użyciu rozjaśniacza, szczególnie jeżeli wcześniej już były po przejściach.
__________________
Dyplomacja to powiedzieć komuś ,,spier.......,, w taki sposób, żeby poczuł radość na myśl o zbliżającej się podróży
sylffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 20:48   #89
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez koki3112 Pokaż wiadomość
a co powinnam zrobić jeśli z naturalnego brązu chciałabym ciepły miodowy odcień blondu ,albo platynę?
uzyj syoss 12-0 ale radze 2 opakowania, chyba ze masz krótkie włosy, zakładam ze na brązie wyjdzie żółty, potem nałóż na włosy jakąś delikatną farbe w perłowym odcieniu.
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 16:53   #90
agusia5144
Raczkowanie
 
Avatar agusia5144
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 291
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Chetnie dołącze do wątku Kupiłam dziś rozjaśniacz syoss 12-0, mam włosy po baleyagu (robiony rok temu), póżniej jeszcze farbowałam na jasny brąz aby troche wyrównać kolor i zbiżyć do mojego naturalnego (było to jakieś niecałe pół roku temu). Od tego momentu nie farbowałam włosów, nie było to potrzebne bo odrosty zlewały sie z resztą. Rozmawiałam z fryzjerką na temat tego rozjaśniacza, powiedziała że mogłam kupić ten mniej intensywny, 11-0 bodajze, ale ten też nie powinien spalić włosów, ale i tak troche sie obawiam, że bo tym farbowaniu bedą bardzo zniszczone albo w ogóle to nie wyjdzie. Czy któraś z Was uzywała tego rozjaśniacza po takich lub podobnych "przejściach" na włosach? Z góry dziekuje za odpowiedzi.

Edytowane przez agusia5144
Czas edycji: 2011-07-04 o 17:01
agusia5144 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
blond, farbowanie, rossmann, rozjasniacz, rozjaśniacz, syoss, syoss rozjaśniacz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:48.