Rozjaśniacze syoss - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-26, 11:41   #121
Schizophrenic
Raczkowanie
 
Avatar Schizophrenic
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: M-ów, miasto ze snów.
Wiadomości: 168
Dot.: Rozjaśniacze syoss

A kto mówi o ścinaniu? Aż tak źle nie ma po nich, uwierz
Pewnie masz na myśli jak ktoś non stop używa joanny, to wtedy tak, ale nie jeden raz.
Mi na regeneracje włosów wystarczyło 1,5 tygodnia. Miałam kilka odżywek z farb, więc nawet nie musiałam się męczyć z kupowaniem.
Schizophrenic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 12:47   #122
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

wiesz, może miałaś mocne włosy, ja sobie moge włosy zniszczyć i nie mieć do nikogo pretensji, jednak wole polecić komuś coś sprawdzonego i dużo lepszego od gó*****ej joanny.

i uwierz mi, używałem na sobie i wielu innych osobach joanny, od kiedy zamówiłem fryzjerksi rozjaśniacz o którym pisałem wcześniej, byłem w szoku jak delikatni może być rozjaśniacz, a rozjaśnia dobrze
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 13:04   #123
Oldziunia
Rozeznanie
 
Avatar Oldziunia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 529
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez Schizophrenic Pokaż wiadomość
Fryz5 ale nie polecaj jej farby którą ciężko znaleźć w sklepie i do tego jeszcze wode.. może i jest dobra ale nie każdy ma dostęp do farb fryzjerskich..

Lepiej zrób tak jak mówiłam, wtedy masz 90% pewności że wyjdzie to samo nie martw się, mi też się raz zachciało czarnego, potem blond, potem czarnego,potem czekoladowego, a potem fioletu. Także takie przechodzenie jest męczące dla włosów, dlatego jak już je katować to raz a porządnie a potem spokój
i tak chyba zrobię
ech, ale potrzebuję tego katowania(oczywiście mam nadzieję jednego a porządnego). Heh, no to widzę, że masz takie "zachcianki" jak ja
ja teraz jestem na etapie wahania między blondem a czerwienią, ale chyba na początek skuszę się na czerwień
__________________

Oldziunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 14:07   #124
Blond Wenus
Raczkowanie
 
Avatar Blond Wenus
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Made In Poland
Wiadomości: 120
Dot.: Rozjaśniacze syoss

No ja robiłam tym średnim 0-11 i jest OK jak po palette E20. natomiast ten najsłabszy rozjaśniacz syoss to klęska!! nawet go nie kupujcie-prawie nic nie chwyta! a ja mam włosy ciemny blond..wiec musi je wybielić bo nie zamierzam chodzić z jakimiś rudymi plamami na włosach! no a po tym 0-11 mam w kolorze Marlin ) także spoko!-0-11!!
Blond Wenus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 15:34   #125
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez Oldziunia Pokaż wiadomość
i tak chyba zrobię
ech, ale potrzebuję tego katowania(oczywiście mam nadzieję jednego a porządnego). Heh, no to widzę, że masz takie "zachcianki" jak ja
ja teraz jestem na etapie wahania między blondem a czerwienią, ale chyba na początek skuszę się na czerwień
zrobisz jak uważasz ja tylko mówie ze joanna rozjaśnia słano, nierównomiernie i na prawdę niszczy ;/ a tym rozjaśniaczem co Ci proponuje, rozjaśni bardziej równo od joanny, mocniej, a mniej zniszcyz, cena podobna + przesyłka chyba ze masz w mieście hurtownie fryzjerską. tak właściwie polecam Ci każdy fryzjerski rozjaśniacz zamiast tej joanny
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 16:48   #126
Oldziunia
Rozeznanie
 
Avatar Oldziunia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 529
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
zrobisz jak uważasz ja tylko mówie ze joanna rozjaśnia słano, nierównomiernie i na prawdę niszczy ;/ a tym rozjaśniaczem co Ci proponuje, rozjaśni bardziej równo od joanny, mocniej, a mniej zniszcyz, cena podobna + przesyłka chyba ze masz w mieście hurtownie fryzjerską. tak właściwie polecam Ci każdy fryzjerski rozjaśniacz zamiast tej joanny
zamiast Joanny mogę użyć Syossa lub Pallete(na pewno, sądząc po cenie, mniej zniszczą niż Joanna, a zadziałać powinny w miarę zadowalająco, szczególnie, że chyba planuję położyć na włosy czerwień) dzięki za radę, ale mimo wszystko jednak póki co wolę pozostać przy drogeryjnych produktach
__________________


Edytowane przez Oldziunia
Czas edycji: 2011-07-26 o 16:50
Oldziunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 17:04   #127
Schizophrenic
Raczkowanie
 
Avatar Schizophrenic
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: M-ów, miasto ze snów.
Wiadomości: 168
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Rozjaśniacz Joanny faktycznie rozjaśnia włosy nierównomiernie, ale ja go używałam jako 'podkład' pod Syossa, a nie po Syossie

Hehe, też chciałam czerwony (nawet założyłam wątek) ale wątpie że na rozjaśnianych prawie na biało włosach wyjdzie coś innego niż kolor rodem z Michała Wiśniewskiego
Po drugie najbardziej się boję spłukiwania koloru, bo potem bede musiała tak jak koleżanka, wydawać raz w tygodniu kase na dwie szamponetki.. Niby nie dużo ale jednak.

---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Najważniejsze to farbować joanną od dołu, nie zaczynając od grzywki, bo jak Ci złapie na początku grzywke to zostaniesz z pomarańczowymi końcówkami i wypaloną białą grzywką.
Wiem, bo moja koleżanka mi tak kiedyś zrobiła ;/
Schizophrenic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-26, 18:51   #128
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez Oldziunia Pokaż wiadomość
zamiast Joanny mogę użyć Syossa lub Pallete(na pewno, sądząc po cenie, mniej zniszczą niż Joanna, a zadziałać powinny w miarę zadowalająco, szczególnie, że chyba planuję położyć na włosy czerwień) dzięki za radę, ale mimo wszystko jednak póki co wolę pozostać przy drogeryjnych produktach
to weź palette 100 skandynawski blond z serii color naturals lub syoss 12-0 ale nie gwarantuje że po 1 użyciu czerń zejdzie.
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 02:47   #129
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Syoss jest dosyc lagody duzy plus ze nie niszczy wlosow,minus srednio łapie..
Robilam najsilniejszym i po dwoch probach mam zoltko jajka na głowie...

Co mam teraz zrobic? Chcialam zejsc do jakiegos blondu jasnego z palety Typu urody lata (w zalaczeniu na pierwszym zdjeciu) Czy wejdzie mi ten kolorek? Czy jeszcze musze rozjasnic z raz?
I czy wogole chlodniejszy odcien wejdzie na to cos co ma teraz? (bez zielonkowatego docienia) Ciezko mi okreslic czy ten kolor to normalny etap rozjasniania czy cieply odcien...:hel p:

Ps. Drugie zdjecie pierwsza proba po syossie reszta ostatni efekt
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg lato6.jpg (13,7 KB, 128 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1a.jpg (24,5 KB, 187 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2b.jpg (42,3 KB, 161 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg nr3.jpg (60,9 KB, 142 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg nr3a.jpg (79,1 KB, 156 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1aaa.jpg (67,0 KB, 217 załadowań)
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 02:58   #130
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

farba z niebiekskim i fioletowym pigmentem, mój ulubiony sposób czyli mieszanka 2 farb joanny: szlachetna perła + gołębi popiel. no i możesz dowalić fioletowego szamponu z mariona. napewno ochłodzisz sobie kolorek nic nie rozjaśniaj juz. myj włosy fioletowym szamponem, zrób tą mieszankę joanny i czekaj, kolor sie wyrówna z kolejnymi myciami, zrobi sie ładniejszy
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 10:41   #131
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
farba z niebiekskim i fioletowym pigmentem, mój ulubiony sposób czyli mieszanka 2 farb joanny: szlachetna perła + gołębi popiel. no i możesz dowalić fioletowego szamponu z mariona. napewno ochłodzisz sobie kolorek nic nie rozjaśniaj juz. myj włosy fioletowym szamponem, zrób tą mieszankę joanny i czekaj, kolor sie wyrówna z kolejnymi myciami, zrobi sie ładniejszy
Dzieki kupie wyprobuje. W sumie syoos nie czuje zby zniszczyl mi wlosow wiec czy moge np jutro po 3 dniach nalozyc ta mieszanke? Czy na dlugie wlosy jak moje stracza dwa opakowania? I ostatnie pytanie mam szampon eliminujacy zolte odcienie z joanny tez sie nada?

pozdrawiam i dzieki))

Ps. Myslicie ze bedzie mi dobrze w takim kolorku?
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 14:25   #132
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

możesz nałożyć mieszankę po 3 dniach.
szampon joanna niweluje żółte tony ale nie tak dobrze jak to robi marion.
starczy Ci spokojnie

nie wiemy jak będziesz wyglądała w tym kolorze, nie wiemy jak wyglądasz bez zamazanej twarzy
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 15:06   #133
Meadow
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Sheffield / Żory / Bratislava
Wiadomości: 2 277
GG do Meadow Send a message via Skype™ to Meadow
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
ja tylko mówie ze joanna rozjaśnia słano, nierównomiernie i na prawdę niszczy ;/
zauważyłam, że często bronisz palette (tak jak ja, bo używam tylko palette jeśli chodzi o farby) to ja teraz obronie joannę aktualnie mam włosy rozjaśniane ze 5 razy (może więcej, ale to dlatego, że pomiędzy były farby, ale włosów nie ścianałam) i mają się na prawdę dobrze i tylko chciałam wyszczególnić jedną ważną rzecz:
nie powinno się uogólniać, bo każdy ma inne włosy
ja sobie nie wyobrażam odstawić joanny...
mnie się nigdy nie zdarzyło nierównomiernie ani słabo
Meadow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 15:56   #134
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

może dobrze nałozyłaś rozjaśniacz, plamy i nieównomierne rozjaśniania wynikają moim zdaniem z gęstości rozjaśniacza, bo jest on poprostu niewygodny w nakładaniu, jednak jets o niebo lepszy od delii który jest tak suchy że szok!
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 16:17   #135
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Fryz jeszcze tylko jedno pytanie i lece dzis szalec z wlosami. Czy po tej mieszance nie wyjda mi zielonkawe wlosy?
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 16:33   #136
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

nie, masz miedziano żółte włosy, popiel gasi miedź a opal gasi żółć.
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 17:45   #137
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Rozjaśniacze syoss

rozjaśniałam kilka dni temu włosy koleżance, z farbowanego średniego brązu, z ciepłą poświatą. użyłyśmy 11-0 i włosy rozjaśniły się równomiernie (być może dlatego, że koleżanka farbowała swoj naturalny ciemny blond delikatnymi szamponami do 24 myć), do koloru bardzo jasno miedzianego.
201605091007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 20:08   #138
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
nie, masz miedziano żółte włosy, popiel gasi miedź a opal gasi żółć.
: pliz: Jestes moim guru Wieczorem dam znac co wyszlo)))
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-29, 20:54   #139
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

hehe ok czekam i trzymam kciuka!
jesli wyjdzie zbyt popielato to nie bój sie, lepsze to niż żółte lub rude, nadmiar popielu się wymyje
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 13:33   #140
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Wracam zeby pochwalic sie efektami metody fryza. Wyszlo fajnie

Z reka na sercu moge polecic te metode.

Co dziwne wloski po joannie nie sa takie zle Troche do wzmocnienia ale sianka nie mam.

Co do popielu bardziej martwi mnie ze nie dalo sie do konca zamaskowac zolte odcienie. Pasemeczka te najjasniejsze pierwszego dnia byly fiolotetowe ale to nic Po marionie schodzi coraz bardziej. I popiel jest kolorkiem dla mnie wprost do zjedzenia)

Zdjatka w zalaczniku.

Fryz odcien tych dwoch farb jak najbardziej mi pasuje.
Pytanie teraz tylko jakbym chciala jeszcze bardziej schlodzic ten odcien (zeby byl jasniejszy bardziej blond jasny niz sredni) to uzyc tylko perly bez golebiego czy razem i pojdzie ton nizej znowu?


I dwa nastepnym razem jak bede chciala taki fajny kolorek czym wczesniej rozjasnic albo usunac kolorek? koniecznie dekoloryzatorem czy cos innego mniej niszaczego jest?

Dzieki)) Dobry i tani sposob na fajne wloski
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 0257.jpg (94,5 KB, 227 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 0255.jpg (40,5 KB, 294 załadowań)
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 14:35   #141
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

ciesze się że masz chłodniejszy odcień i podoba Ci się powiem tak, sam mam na chwilę obecną niemal identyczny kolor jak Twój, cieplejsze i chłodniejsze pasemka, ale chce rozjaśnić kolor o jeden ton i chce aby był maksymalnie chłodny i tu pojawia się problem, bo wiem że sama farba może nie dać żadnego efektu, lub rozjaśni o ton/ dwa ale na ciepło, miedziano znów. póbowałem kiedyś garniera 111 na farbowane włosy i lekko rozjaśniał i spopielił, albo też garnier XL1, ale tym razem chciałbym chyba coś profesjonalnego typu Majiblond. Wybacz kochana, z blondami nie jestem takim ekspertem nie wiem czego użyć aby lekko rozjaśnić, były popielate i jednoczenie ich nie zniszczyć, dlatego proponuje udać się do tego wątku:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=543044&page=119

blondbunny jest specjalistką w blondach i właśnie pytałem jej o to czym rozjaśnić, ale nie zniszczyć i zeby było popielato, napisała ze farba z poziomu 11-12 + mix niebieski, moze spóbuje tego.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 17:56   #142
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Rownolegle kontaktowalam sie z Bunny przez jej blog Ty bylas pierwsza ze swoim sposobem. Bunny polecala mi palette c12 albo palette 219. Moze jak wloski troche odzyja sprobuje zejsc nizej.

Milo ze sa jeszcze ludzie ktorzy bezinteresownie pomagaja
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 21:34   #143
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

byłem*

219 jest chyba nieco chłodniejsza. ale odczekaj na razie bo palette nie są specjalnie delikatne dla włosów
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 21:55   #144
sylviaaaaaaa85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 74
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Ojc jaka gafa kamuflowales sie dobrze bestio Fryzie a wiec jestes chlubnym rodzyneczkiem na naszym forum,milo mi tymbardziej podobno faceci we fryzjerstwie prym wioda wiec w bezpieczne rece swoje wlosy oddalam

Tak tez slyszlam ze paleciaki to ostre dzialo wiec poczekam

Dzieki raz jeszcze
sylviaaaaaaa85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 22:34   #145
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

spoko

jak mówie, mam kolor bardzo podobny jak twój, takie pasemka, nieównomierny bo są ciepłe i chłodne, bunny poradziła rozjaśniający odcień z wodą 6% lub 9% więc zamówiłem sobie matrixa socolor UL-A + mixton niebieski i wode 12% ( zeby mocna woda była na odrost a rozcieńcze sobie na słabszą i dam na całe)
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-10, 17:46   #146
jiuna
Wtajemniczenie
 
Avatar jiuna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 284
Dot.: Rozjaśniacze syoss

fryz a jaki polecasz profesjonalny rozjaśniacz?
__________________
Mój dzień na 100% będzie radosny KLIK
A Twój??
*Zaleca się oglądanie co rano oraz powtórzenie dawki gdy zaczynasz odczuwać smutek lub złość
jiuna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-10, 23:00   #147
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Vincent Ledier niebieski lub zielony, woda % nie ważne jaka firma.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-13, 22:30   #148
karororo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 8
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Witam wszystkich!
Przez rok farbowałam włosy paloną kawą z joanny, jednak ostatnio wpadłam na pomysł żeby je troszkę rozjaśnić (dokładnie do rudego). Chwyciłam więc rozjaśniacz z palette e20, słabo rozjaśnił i to nierówno do takiego rudawego brązu. Potem zafarbowałam je rudą farbą i też nie jestem do końca zadowolona, włosy są zbyt ciemne dalej. A blond zagościł w mojej głowie na dobre. Myślałam nad fryzjerem, ale sama dokładnie nie wiem jaki kolor chciałabym osiągnąć. Zastanawiam się między jakimś chłodnym blondem, ale chyba nie za jasnym, z resztą to wyjdzie z praniu. Dlatego teraz chodzę od forum do forum i czytam opinii o różnych rozjaśniaczach. Moja siostra korzystała z syossów, najpierw ze zwykłej farby w kolorze ciepłego blondu, a potem spróbowała rozjaśniacza. Efekt na jej mysich (dosyć ciemnych, ale za to bardzo podatnych na farbowanie) włosach był zadowalający. Zbyt dużej różnicy między efektem farby i rozjaśniacza nie było (może przy farbie minimalnie było widać 'granicę' tego co nowo ufarbowane i tego, co wcześniej). Teraz myślałam żeby jakąś joanną rozjaśnić, a potem nałożyć farbę, jednak czytając ten wątek zauważyłam coś ciekawego.

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
rozjaśniałem syossem koleżance z czerni, 2 razy pod rząd uważam ze rozjaśniacz vincent ledier lepiej by sobie poradził. jest mocniejszy i mniej niszczy, chyba wiadomo ze profesjonalne produkty mają lepszą jakość, głównie rozjaśniacze, bo te sklepowe to g****, farby to jeszcze drogeryjne niektóre są fajne ale rozjaśniaczem sklepowym bym nie ryzykował, syoss to farba rozjaśniająca nie rozjaśniacz, moze nie dać rady z czarnego, najwyżej do jasnego brązu rozjaśni (po 2 razach)

a ten co Ci podałem, dlaczego niewygodna aplikacja? bo pędzelkiem? ja osobiście uważam ze tak jest lepiej, zresztą z tyłu i tak lepiej zeby ktoś Ci pomógł, także dobrze by było poprosić jakąs koleżanke która lubi farbowac

aha, no i ten fryzjerski (saszetka) kosztuje 8zł jest go 40g, mieszasz go z utleniaczem w proporcji 1:2 czyli 80ml utleniacza , czyli wydajny będzie na pewno
Stąd moje pytanie do autora: czy do włosów dosyć długich (do połowy pleców, jednak lekko pocieniowanych i cienkich) wystarczy mi jedna saszetka tego rozjaśniacza, czy mam kupić dwie i oczywiście dwa utleniacze? Przy farbowaniu na paloną kawę wystarczała mi jedna farba, teraz po zmianie koloru użyłam 1,5 paczki. To taka hmm podpowiedź. Pomyślałam, że przy takiej długości lepiej nie ryzykować ze sklepowym rozjaśniaczem, wiadomo, że i tak będę musiała obciąć końcówki (czego nie robiłam od maja(!), ale złamana noga mi to uniemożliwia na razie), jednak nie chcę stracić zbyt dużej ilości włosów.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!
karororo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-14, 11:44   #149
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Rozjaśniacze syoss

2 saszetki i kup jedną duzą butle utleniacza 9% z tej samej firmy vincent lieder.
jedna saszetka ma 40g, jak dwie to masz juz 80g, a miesza się go z wodą w proporcji 1:2 czyli wyjdzie tego 80g+160ml= 240ml to tak jakbyś miała 2,5 farby sklepowej czyli duzo, jak na pokrycie długich włosów. najwyzej mozesz tylko jedną saszetke rozrobić z wodą i nałozyć, a drugi sobie poczeka, moze byc potrzebny, skoro chcesz blond.

od razu mówie, będziesz miała nierówny kolor i będziesz walczyła z ciepłymi odcieniami. ale nie jest to niewykonalne
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-14, 12:13   #150
inoshi
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2
Dot.: Rozjaśniacze syoss

Słuchajcie,mam do was pytanie ; ) od 2 lat farbuję włosy na rudo. Wymyśliłam sobie niedawno jasny blond i parę dni temu pofarbowałam się rozjaśniaczem syoss 12.0. Włosy wyszły.. hmm,żółto-rude. Jest to raczej bardzo jasny rudy. Pytanie - co mogę teraz zrobić? Położyć na to jakąś blond farbę? Walnąć jeszcze raz rozjaśniacz? Boję się,że moje włosy tego nie przeżyją (codziennie suszenie,prostowanie,farb y etc). ;D
inoshi jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
blond, farbowanie, rossmann, rozjasniacz, rozjaśniacz, syoss, syoss rozjaśniacz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:52.