Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III. - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-18, 18:21   #3481
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
A ja chyba jestem odludek, nie lubię słodyczy No ewentualnie jakieś żelkasy pochłonę, ale czekolada o niee...
Zazdroszcze bo ja to jestem wrecz pochlaniacz slodyczy
Mania1987 suuper odroscik
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2011-11-18, 19:02   #3482
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

dziewczyny, piękne odrosty!

Cytat:
Napisane przez Mania1987 Pokaż wiadomość
Ech, a ja odwrotnie, zimą zawsze chudnę, a tyje latem - jakaś inna jestem
też mam tak jak Ty - chudnę zimą a tyję latem
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-11-18, 20:12   #3483
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Dziewczyny kochane, mam taki kryzys... ale związany cały czas z grzywką o której Wam pisałam. Oby ta fryzjerka nienawineła mi się, nie chce z nią nawet rozmawiać, a jak puści jakiś komentarz odnośnie mojego odrostu czy włosów to jej coś powiem. Najgorsze, że nie chce, bo to znajoma taty, co prawda nie bliska ale jednak i potem by mi głupio było.
Chociaż to jej powinno, że zwyczajnie spartaczyła mi grzywkę i to bez pytania.
Wyglądam tragicznie, zwłaszcza na zdjęciach, jak jej nie przygłaszczę, to wygląda jak bym sobie sama byle jak wyciachała i nawet wyodżywkowane, wyprostowane ładnie włosy wyglądają nijak bo sterczące "nic" psuje cały efekt. Nieładnie mi w jakiejkolwiek grzywce krótszej niż do ust, tymczasem niektóre kosmyki ledwo do brwi dosięgają, inne do oka, a jeszcze inne mam do dł. nosa. Nie dość, że mi byla jak pociachała, to jeszcze wystopniowała. Nawet moja kuzynka po komunią sobie takiej krzywdy sama nożyczkami nie zrobiła, jak mi ta fryzjerka. A tak marzyłam o przedziałku po środku i co?
Jak powoli zaczyna mi się podobać długość włosów, bo urosły troszkę, to musiała mi tą grzywką wszystko zepsuć.
Nawet jak piszę do Was to mnie to wnerwia, bo nie mogę za ucho tego zaczesać. I teraz ciekawe ile będę musiała czekać,aż mi odrośnie grzywka, bo mam wrażenie, że jak na złość włosy na czubku zaczęły rosnąć mi jakoś tak bardzo wolno w porównaniu do reszty, albo już bzikuję. Powinni wprowadzić jakieś specjalne ciężkie testy, bo jak widać nie każdy powinien być fryzjerem.
Ktoś powie "to tylko grzywka", "to tylko włosy" - ale jak wiecie, dla kobiety, a przynajmniej dla większości włosy są bardzo ważne
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.


Edytowane przez anngeli
Czas edycji: 2011-11-18 o 20:13
anngeli jest offline  
Stary 2011-11-19, 10:31   #3484
Ivonea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 2 589
GG do Ivonea
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Wiesz jak coś ci powie, to wal śmiało że zwaliła sprawę! Może następnym razem się zapyta. Ja bym już nie poszła pod jej nożyczki nigdy w życiu. I nigdy nie dawaj się namawiać na znajomych znajomego. Bo to opinie raczej zawsze podkoloryzowane:/

Kochana nie łam się kochanie t nie amputowana noga, a włosy Odrosną. Im bardziej się przejmujesz i odrostem i ta grzywką, tym w twoich włosach coraz bardziej będzie wyglądało gorzej i mniej rosło. Po prostu nie zwracaj na to uwagi. Nie ma lepszej metody
A co do grzywki zacznij ją spinać spinkami na czubku głowy, jak najkrótsza strona dojdzie do noska wtedy wszystko ciachnij na prosto i dalej spinaj na czubku. To powinno ci ułatwić trochę nie patrzenie na kłaczki ^_-

I głowa do góry! Włosy Odrastają ^_- Wszystko w swoim czasie!
Ivonea jest offline  
Stary 2011-11-19, 10:59   #3485
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

anngeli ja cie doskonale rozumiem.... Też mi kiedyś (w liceum, w 2 klasie) fryzjerka spartoliła fryzurę..... niby jak wyszłam od niej to bylo ok (bo wiadomo jakoś tam były wymodelowane), ale jak umyłam włosy następnego dnia i wysuszyłam to po prostu się rozpłakałam, najgorsza była własnie grzywka bo była za krótka, najkrotsze kosmyki to nawet do brwi nie sięgały a tak do połowy czoła i strasznie odstawały Ale wzięłam się w garść, kupiłam piankę i jakoś je tam przylizywałam, czasem podpinałam wsuwkami - żeby ludzi w szkole nie straszyć Choc nie byłam zadowolona to powtarzalam sobie, że włosy odrosną.
Kilka miesięcy się przemęczyłam - najważniejsze się nie załamywać i nie dołować, może spraw sobie jakąś opaskę fajną czy cos i odgarniaj te kosmyki do tyłu?

Edytowane przez Hazel_Eyed
Czas edycji: 2011-11-19 o 11:00
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-11-19, 12:19   #3486
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

anngeli - ja się zawsze kłócę o swoje a fryzjerki no niestety... też miałam raz niemiłą przygodę. zresztą mi też grzywkę spartolono z 3 razy (ta sama babka) mimo, iż mówiłam, że ma tak nie ciąć to to zrobiła. i nie mogłam jej później podpiąć ani nic, bo kosmyki krótsze wylatywały spod spinki. a mam kręcone włosy, więc też miałam nie przyklapnięta, a stojącą
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-19, 12:58   #3487
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

znalazłam stare zdjęcia, jeszcze sprzed 3-4 lat, jak miałam naturalne włosy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg HPIM1550.jpg (138,7 KB, 51 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1100915.jpg (8,6 KB, 50 załadowań)
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-19, 13:37   #3488
ania0408
Raczkowanie
 
Avatar ania0408
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 56
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Aż mi się przypomniało jak mi fryzjerka spartaczyła. 2 lata temu to było i potem 1,5 roku nie byłam nigdzie u fryzjera z powodu urazu psychicznego :P
Poszłam podciąć końcówki (włosy miałam za zapięcie do stanika) a ta mi ścięła tak że najdłuższe włosy były ledwo za kark i do tego mocno wycieniowane Zaczęła ścinać od tyłu i zrobiła to tak szybko że zanim się zorientowałam to nie miałam już włosów.
Więc grzywka to prawie nic. Chociaż wiem jak to może denerwować!

TwojaKokaina- śliczne były
__________________
Dbam o włosy!
Odrost!
13.10 - 5cm
13.11 - 6cm
ania0408 jest offline  
Stary 2011-11-19, 13:40   #3489
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

ania0408 mialam podobnie-z wlosow za biust zrobily sie do ramion A miala mi podciac koncowki Grzywke tez wiele razy mialam schrzaniona, wtedy wlasnie kombinowalam z roznymi upieciami jej i jakos przetrwalam az odrosla.
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2011-11-19, 14:13   #3490
judge
Zadomowienie
 
Avatar judge
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 110
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
znalazłam stare zdjęcia, jeszcze sprzed 3-4 lat, jak miałam naturalne włosy
anielskie te twoje kręcone naturalki słuchaj patrz na to zdjęcie jak bedziesz miala kryzys
__________________
dbam o włosy i skóre - naturalnie )
judge jest offline  
Stary 2011-11-19, 14:55   #3491
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 986
GG do Miss Transept
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Też się kiedyś załamałam po wizycie u fryzjerki. Obcięła mi włosy które miałam daleko za pas, do ramion A chciałam tylko obciąc końcówki. Potem dowiedziałam się przypadkiem że te włosy sprzedała, ale już nie chciało mi się wszczynac afery.

Także wiem co czujesz anngeli i mam nadzieję że niedługo dół ci przejdzie.

Właśnie przezwyciężyłam kryzys Mieszałam mamie hennę do farbowania i strasznie mnie kusiło żeby zrobic też papkę dla siebie, ale się nie dałam
__________________

Miss Transept jest offline  
Stary 2011-11-19, 14:57   #3492
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez judge Pokaż wiadomość
anielskie te twoje kręcone naturalki słuchaj patrz na to zdjęcie jak bedziesz miala kryzys
ta, to moja motywacja

ale teraz mam strasznie ciemne farbowańce, więc musiałabym rozjaśnic je troszkę, ale pomyślę jeszcze
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-19, 15:39   #3493
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Ivonea Pokaż wiadomość
Wiesz jak coś ci powie, to wal śmiało że zwaliła sprawę! Może następnym razem się zapyta. Ja bym już nie poszła pod jej nożyczki nigdy w życiu. I nigdy nie dawaj się namawiać na znajomych znajomego. Bo to opinie raczej zawsze podkoloryzowane:/

Kochana nie łam się kochanie t nie amputowana noga, a włosy Odrosną. Im bardziej się przejmujesz i odrostem i ta grzywką, tym w twoich włosach coraz bardziej będzie wyglądało gorzej i mniej rosło. Po prostu nie zwracaj na to uwagi. Nie ma lepszej metody
A co do grzywki zacznij ją spinać spinkami na czubku głowy, jak najkrótsza strona dojdzie do noska wtedy wszystko ciachnij na prosto i dalej spinaj na czubku. To powinno ci ułatwić trochę nie patrzenie na kłaczki ^_-

I głowa do góry! Włosy Odrastają ^_- Wszystko w swoim czasie!
Postaram się jakoś, dobrze, że mam żel do włosów, ale taki delikatny z drogerii natura, fajny ma skład. A z tą metodą ścinania to przemyślę, ale chyba masz rację i tak zrobię. No i nigdy nie pójdę do tej jędzy, choćby skały s....ły Dziękuje

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
anngeli ja cie doskonale rozumiem.... Też mi kiedyś (w liceum, w 2 klasie) fryzjerka spartoliła fryzurę..... niby jak wyszłam od niej to bylo ok (bo wiadomo jakoś tam były wymodelowane), ale jak umyłam włosy następnego dnia i wysuszyłam to po prostu się rozpłakałam, najgorsza była własnie grzywka bo była za krótka, najkrotsze kosmyki to nawet do brwi nie sięgały a tak do połowy czoła i strasznie odstawały Ale wzięłam się w garść, kupiłam piankę i jakoś je tam przylizywałam, czasem podpinałam wsuwkami - żeby ludzi w szkole nie straszyć Choc nie byłam zadowolona to powtarzalam sobie, że włosy odrosną.
Kilka miesięcy się przemęczyłam - najważniejsze się nie załamywać i nie dołować, może spraw sobie jakąś opaskę fajną czy cos i odgarniaj te kosmyki do tyłu?
Czyli widzę ten sam problem, no tak to przede mną też sporo miesięcy by odrosła, postaram się nie dołować. Próbowałam z opaską, to wychodzą, a jak już je załapię to z tyłu sterczą strasznie ech... jakoś żelem kombinowałam dziś, a wcześniej lakierem. Dziękuje

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
anngeli - ja się zawsze kłócę o swoje a fryzjerki no niestety... też miałam raz niemiłą przygodę. zresztą mi też grzywkę spartolono z 3 razy (ta sama babka) mimo, iż mówiłam, że ma tak nie ciąć to to zrobiła. i nie mogłam jej później podpiąć ani nic, bo kosmyki krótsze wylatywały spod spinki. a mam kręcone włosy, więc też miałam nie przyklapnięta, a stojącą
Moje są takie śliskie, sypkie trochę, bo nie mam swojej naturalnej grzywki jeszcze no i też się wysuwają z pod spinki, poza tym tragicznie z tymi spinkami wyglądam. Dziękuje

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
znalazłam stare zdjęcia, jeszcze sprzed 3-4 lat, jak miałam naturalne włosy
Miodzio

Cytat:
Napisane przez ania0408 Pokaż wiadomość
Aż mi się przypomniało jak mi fryzjerka spartaczyła. 2 lata temu to było i potem 1,5 roku nie byłam nigdzie u fryzjera z powodu urazu psychicznego :P
Poszłam podciąć końcówki (włosy miałam za zapięcie do stanika) a ta mi ścięła tak że najdłuższe włosy były ledwo za kark i do tego mocno wycieniowane Zaczęła ścinać od tyłu i zrobiła to tak szybko że zanim się zorientowałam to nie miałam już włosów.
Więc grzywka to prawie nic. Chociaż wiem jak to może denerwować!

TwojaKokaina- śliczne były
No właśnie, one to robią tak szybko, że człowiek nawet nie zauważy
Wspólczuje, bo fakt, grzywka to nic, ale też mnie tak urządzono 3 lata temu jak Ciebie, do tej pory się zastanawiam, jakie już długie mogłabym mieć włosy, gdyby nie tamten incydent. Dziękuje

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
ania0408 mialam podobnie-z wlosow za biust zrobily sie do ramion A miala mi podciac koncowki Grzywke tez wiele razy mialam schrzaniona, wtedy wlasnie kombinowalam z roznymi upieciami jej i jakos przetrwalam az odrosla.
Wiadomo, jakoś przeżyć trzeba, ale ile człowiek nerw straci...
Może też na dniach coś pokombinuję. Dziękuje

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Też się kiedyś załamałam po wizycie u fryzjerki. Obcięła mi włosy które miałam daleko za pas, do ramion A chciałam tylko obciąc końcówki. Potem dowiedziałam się przypadkiem że te włosy sprzedała, ale już nie chciało mi się wszczynac afery.

Także wiem co czujesz anngeli i mam nadzieję że niedługo dół ci przejdzie.

Właśnie przezwyciężyłam kryzys Mieszałam mamie hennę do farbowania i strasznie mnie kusiło żeby zrobic też papkę dla siebie, ale się nie dałam
Sprzedała? co za szm... a żeby takie fryzjerki piorun porażał, to byłoby spokój, człowiek by traumy nie miał, więcej miejsc pracy dla tych lepszych
Oby przeszedł jak najszybciej, bo ja wiem doskonale, że aż czasami przesadzam, ale po prostu tyle czasu nie chodziłam do fryzjera na podcięcie grzywki czy nawet końcówek (końcówki podcina mi mama)
i poszłam na UCZESANIE a wyszłam co prawda uczesana, ale "bez" mojej długiej grzywy. Dziękuje
Dzielna dziewczynka nie daj się farbom i hennie

Jadę z rodzicami to babci na wieś, bo właśnie wróciłam z uczelni, a wieczorem w końcu mój ukochany wraca z delegacji
Nie wiem czy jeszcze zdołam dzisiaj zajrzeć, bo jutro też zajęcia i to od rana do późna, więc trzymajcie się cieplutko, bo ja wracając z uczelni zmarzłam piekielnie, ale może dlatego, ze jestem jeszcze chora?
Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuje, za prywatne historie i wsparcie, kiedyś zrobimy bojkot i zaatakujemy fryzjerów (tych beee )
Bye
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-11-19, 16:00   #3494
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
Zazdroszcze bo ja to jestem wrecz pochlaniacz slodyczy
Mania1987 suuper odroscik
Ja chyba mam przesyt, bo w dzieciństwie pochłaniałam ogromne ilości słodyczy A teraz jak mnie ktoś częstuje czymś słodkim i odmawiam to patrzy się na mnie jakbym się z choinki urwała


Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Dziewczyny kochane, mam taki kryzys... ale związany cały czas z grzywką o której Wam pisałam. Oby ta fryzjerka nienawineła mi się, nie chce z nią nawet rozmawiać, a jak puści jakiś komentarz odnośnie mojego odrostu czy włosów to jej coś powiem. Najgorsze, że nie chce, bo to znajoma taty, co prawda nie bliska ale jednak i potem by mi głupio było.
Chociaż to jej powinno, że zwyczajnie spartaczyła mi grzywkę i to bez pytania.
Wyglądam tragicznie, zwłaszcza na zdjęciach, jak jej nie przygłaszczę, to wygląda jak bym sobie sama byle jak wyciachała i nawet wyodżywkowane, wyprostowane ładnie włosy wyglądają nijak bo sterczące "nic" psuje cały efekt. Nieładnie mi w jakiejkolwiek grzywce krótszej niż do ust, tymczasem niektóre kosmyki ledwo do brwi dosięgają, inne do oka, a jeszcze inne mam do dł. nosa. Nie dość, że mi byla jak pociachała, to jeszcze wystopniowała. Nawet moja kuzynka po komunią sobie takiej krzywdy sama nożyczkami nie zrobiła, jak mi ta fryzjerka. A tak marzyłam o przedziałku po środku i co?
Jak powoli zaczyna mi się podobać długość włosów, bo urosły troszkę, to musiała mi tą grzywką wszystko zepsuć.
Nawet jak piszę do Was to mnie to wnerwia, bo nie mogę za ucho tego zaczesać. I teraz ciekawe ile będę musiała czekać,aż mi odrośnie grzywka, bo mam wrażenie, że jak na złość włosy na czubku zaczęły rosnąć mi jakoś tak bardzo wolno w porównaniu do reszty, albo już bzikuję. Powinni wprowadzić jakieś specjalne ciężkie testy, bo jak widać nie każdy powinien być fryzjerem.
Ktoś powie "to tylko grzywka", "to tylko włosy" - ale jak wiecie, dla kobiety, a przynajmniej dla większości włosy są bardzo ważne
Czytałam gdzieś, że szefowe w niektórych salonach mówią swoim pracownicom, że nawet jak klientka chce żeby podciąć same końcówki to żeby ścinać kilkanaście cm, albo jak mówi, że bez grzywki to i tak żeby robiły wg własnej wizji i tak jak im się podoba. Dla mnie to jest bez sensu, ważne żeby klient był zadowolony i wrócił tam spowrotem... Ale to się sprawdza, chodziłam kiedyś do fryzjera na podcięcie samych końcówek, bez żadnego cieniowania czy czegoś w tym stylu a wychodziłam z wycieniowaną kopułą na głowie Teraz z tej kopuły to śmiać mi się chce, ale wtedy nie było mi do śmiechu Już tam nie chodzę...


I tak samo byłam podciąć ostatnio grzywkę to tak mi fryzjerka ją degażówkami zjechała, że grzywka nie jest gładka tylko odstają króciutkie włoski na całej jej powierzchni


Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
znalazłam stare zdjęcia, jeszcze sprzed 3-4 lat, jak miałam naturalne włosy
Jakie ładne

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Też się kiedyś załamałam po wizycie u fryzjerki. Obcięła mi włosy które miałam daleko za pas, do ramion A chciałam tylko obciąc końcówki. Potem dowiedziałam się przypadkiem że te włosy sprzedała, ale już nie chciało mi się wszczynac afery.

Także wiem co czujesz anngeli i mam nadzieję że niedługo dół ci przejdzie.

Właśnie przezwyciężyłam kryzys Mieszałam mamie hennę do farbowania i strasznie mnie kusiło żeby zrobic też papkę dla siebie, ale się nie dałam
Cudowne uczucie jak wiesz, że kryzys przezwyciężony Ja ostatnio też się tak czułam




Wczoraj zrobiłam sobie płukankę rumiankowo-cytrynową na rozjaśnienie włosów. Mama dzisiaj do mnie przychodzi i mówi mi, żebym zapisała się do fryzjera na rozjaśnienie to mi zasponsoruje
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-11-19, 17:21   #3495
ania0408
Raczkowanie
 
Avatar ania0408
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 56
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

xyolax- no co Ty? to Twoja mama nie jest świadoma jak walczysz o naturalne? Niech ona nam nie wywija takich numerów!
__________________
Dbam o włosy!
Odrost!
13.10 - 5cm
13.11 - 6cm
ania0408 jest offline  
Stary 2011-11-19, 17:51   #3496
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez ania0408 Pokaż wiadomość
xyolax- no co Ty? to Twoja mama nie jest świadoma jak walczysz o naturalne? Niech ona nam nie wywija takich numerów!

Powiedziałam jej, że żarcik jej się trzyma i że nie ma mowy W końcu nie po to tyle wytrwałam Szkoda, że gdy kiedyś regularnie chodziłam do fryzjera na rozjaśnianie włosów nie była taka chętna do pomocy finansowej
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:13   #3497
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
znalazłam stare zdjęcia, jeszcze sprzed 3-4 lat, jak miałam naturalne włosy
ale śliczne kręciołki

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Też się kiedyś załamałam po wizycie u fryzjerki. Obcięła mi włosy które miałam daleko za pas, do ramion A chciałam tylko obciąc końcówki. Potem dowiedziałam się przypadkiem że te włosy sprzedała, ale już nie chciało mi się wszczynac afery.

Także wiem co czujesz anngeli i mam nadzieję że niedługo dół ci przejdzie.

Właśnie przezwyciężyłam kryzys Mieszałam mamie hennę do farbowania i strasznie mnie kusiło żeby zrobic też papkę dla siebie, ale się nie dałam
jakbym czytała o sobie też mnie tk fryzjerka urządziła, tylko się potem dowiedziałam, że moja mama ją o to poprosiła, bo miałam cienkie włosy, a ona uważała, że jak będą ścięte to się wzmocnią

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Powiedziałam jej, że żarcik jej się trzyma i że nie ma mowy W końcu nie po to tyle wytrwałam Szkoda, że gdy kiedyś regularnie chodziłam do fryzjera na rozjaśnianie włosów nie była taka chętna do pomocy finansowej
moja mama też mi proponuje, że mi zafunduje fryzjera jakaś masakra, bo to nie pomaga zbytnio
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:15   #3498
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

jutro chyba kupię farbę ale spokojnie - nie zafarbuję całych włosów tylko farbowańce, bo chcę je rozjaśnić, by różnica była mniejsza
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:20   #3499
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
ale śliczne kręciołki

jakbym czytała o sobie też mnie tk fryzjerka urządziła, tylko się potem dowiedziałam, że moja mama ją o to poprosiła, bo miałam cienkie włosy, a ona uważała, że jak będą ścięte to się wzmocnią


moja mama też mi proponuje, że mi zafunduje fryzjera jakaś masakra, bo to nie pomaga zbytnio
O kurcze, jakby moja mama mnie tak urządziła z fryzjerem chyba bym się odezwała do niej przez rok Dlatego lepiej samemu chodzić do fryzjera

Noooo nie pomaga w ogóle! Ale skoro nasze mamy są takie chętne do fundowania to już lepiej niech zafundują nam jakąś kurację nawilżającą / wzmacniającą czy jeszcze tam jakąś Bardziej się nam to przyda


Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
jutro chyba kupię farbę ale spokojnie - nie zafarbuję całych włosów tylko farbowańce, bo chcę je rozjaśnić, by różnica była mniejsza
Farba wystarczy?
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:21   #3500
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

a ja mam mocne postanowienie w poniedzialek lub wtorek idę do fryzjera i scinam kłaczki nieco
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:23   #3501
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
O kurcze, jakby moja mama mnie tak urządziła z fryzjerem chyba bym się odezwała do niej przez rok Dlatego lepiej samemu chodzić do fryzjera

Noooo nie pomaga w ogóle! Ale skoro nasze mamy są takie chętne do fundowania to już lepiej niech zafundują nam jakąś kurację nawilżającą / wzmacniającą czy jeszcze tam jakąś Bardziej się nam to przyda
ooo fajnie by było, ale to chyba nie wchodzi w grę
jak czasami marudzę, że brakuje mi blond włosów to moja mama 'zrób sobie córuś, tak ładnie ci było' etc. Czasami gorzej, że mi nie ładnie w obecnym kolorze itd

a z tym cięciem to mnie tak urządziła jakieś....no juz 7 lat temu
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:44   #3502
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość


Farba wystarczy?
kiedyś tak robiłam i zadziałalo
zresztą zobaczymy, bo chcę je nieco rozjaśnić, a nie na blond robić
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-19, 21:57   #3503
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
a ja mam mocne postanowienie w poniedzialek lub wtorek idę do fryzjera i scinam kłaczki nieco
Na pewno włoski będą wdzięczne za to Ile cm planujesz porzucić?

Moje do tej pory widać, że się "radują", ponadmiesiąc temu byłam na ścięciu, ale u mnie sporo poszło, powyżej 10cm No i znów mnie korci, żeby ciachnąć Uwielbiam końcówki po fryzjerze


Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
ooo fajnie by było, ale to chyba nie wchodzi w grę
jak czasami marudzę, że brakuje mi blond włosów to moja mama 'zrób sobie córuś, tak ładnie ci było' etc. Czasami gorzej, że mi nie ładnie w obecnym kolorze itd

a z tym cięciem to mnie tak urządziła jakieś....no juz 7 lat temu
Tak jak u mnie
Ooo ostatnio miałam podobną sytuację, na imprezce rodzinnej była debata na temat tego, że najładniej mi było w "platynie" A ja dumnie powiedziałam, że nie zamierzam do niej wracać
Musimy być silne i nie dać się! Zamiast nas wspierać to takie numery wywijają. Albo poddają naszą silną wolę i dążenie do celu - próbie


Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
kiedyś tak robiłam i zadziałalo
zresztą zobaczymy, bo chcę je nieco rozjaśnić, a nie na blond robić
To chyba, że tak
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-11-19, 22:03   #3504
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Na pewno włoski będą wdzięczne za to Ile cm planujesz porzucić?

Moje do tej pory widać, że się "radują", ponadmiesiąc temu byłam na ścięciu, ale u mnie sporo poszło, powyżej 10cm No i znów mnie korci, żeby ciachnąć Uwielbiam końcówki po fryzjerze
ile - to zalezy w którym miejscu mierzyć ok 5-6cm, zasadniczo to mam zamiar po prostu odświerzyć fryz, bo tak jak mam teraz to jest jakoś nijak....

też lubię koncówki po fryzjerze
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-11-19, 22:03   #3505
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Tak jak u mnie
Ooo ostatnio miałam podobną sytuację, na imprezce rodzinnej była debata na temat tego, że najładniej mi było w "platynie" A ja dumnie powiedziałam, że nie zamierzam do niej wracać
Musimy być silne i nie dać się! Zamiast nas wspierać to takie numery wywijają. Albo poddają naszą silną wolę i dążenie do celu - próbie
a no musimy na szczęście w moim otoczeniu to w sumie tylko mama...tż chce żebym miała naturalne, to ogólnie był jego pomysł, ale ja tam mu do końca nie ufam, jakie on intencje miał
i siostra, ona nie chce, żebym do blondu wracała, jej chłopak i jego mama też mówią, żebym tego nie robiła że teraz mi lepiej, i się brdzo ciesze, że tak mnie wspierają, jakby więcej osób mnie namawiało na platynę to bym na bank już dawno pękła
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-11-19, 22:52   #3506
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
ile - to zalezy w którym miejscu mierzyć ok 5-6cm, zasadniczo to mam zamiar po prostu odświerzyć fryz, bo tak jak mam teraz to jest jakoś nijak....

też lubię koncówki po fryzjerze
O to sporo Koniecznie proszę o fotorelację po wizycie

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
a no musimy na szczęście w moim otoczeniu to w sumie tylko mama...tż chce żebym miała naturalne, to ogólnie był jego pomysł, ale ja tam mu do końca nie ufam, jakie on intencje miał
i siostra, ona nie chce, żebym do blondu wracała, jej chłopak i jego mama też mówią, żebym tego nie robiła że teraz mi lepiej, i się brdzo ciesze, że tak mnie wspierają, jakby więcej osób mnie namawiało na platynę to bym na bank już dawno pękła
Coś w tym jest, faceci chyba lubią naturalne kolory Mój eks też chciał żebym wróciła do naturalnych. Ale będąc z nim rozjaśniałam włosy i nie widział mi się powrót do ciemniejszego koloru Więc po rozstaniu postanowiłam zapuścić naturalki tak trochę na złość jemu, wiem wiem, jestem wredna Ale to ogromna satysfakcja (To nie był powód rozstania żeby nie było ) Ale też przeszło mi przez myśl, że może woli mnie w ciemniejszych, bo gorzej mi w nich a w platynie praktycznie każdy zwracał na mnie uwagę

Bardzo fajnie, że masz wsparcie ze strony siostry, jej chłopaka i jego mamy, to na prawdę ważne Mnie właściwie teraz nikt nie wspiera, tylko motywuje mnie to, że koleżanki widząc, że dałam radę zapuścić naturalne do takiej długości same wracają do naturalnych No i moja sister Spapugowała po mnie i olejowanie i powrót do naturalek
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-11-19, 23:38   #3507
Elewyn
Zakorzenienie
 
Avatar Elewyn
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pszczyna
Wiadomości: 3 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

To i ja opowiem historię mojej grzywki
Jakiś czas temu poszłam do fryzjerki na samo podcięcie grzywki. Włosy spięłam w kucyk, a że grzywkę miałam już dosyć długą to jej część złapała się do kucyka, krótsze pasma spięłam na bok spinką. Jak weszłam do salonu okazało się, że szefowej nie ma (zawsze ona mnie obcinała) tylko jakaś młoda (prawdopodobnie młodsza ode mnie- miałam 19 lat), ale mimo to usiadłam na fotel. Ona nawet nie rozpuściła mi włosów tylko odpięła spinkę i ciach ciach Na mokro sięgała mi połowy mojego wysokiego czoła, do tego mam nad prawym okiem "suchego wilka". Jak to wyschło... wyglądałam jak idź i nie wracaj Nigdy więcej nie dam jej się dotknąć
__________________
www.ellewyn.soup.io
Elewyn jest offline  
Stary 2011-11-19, 23:48   #3508
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Coś w tym jest, faceci chyba lubią naturalne kolory Mój eks też chciał żebym wróciła do naturalnych. Ale będąc z nim rozjaśniałam włosy i nie widział mi się powrót do ciemniejszego koloru Więc po rozstaniu postanowiłam zapuścić naturalki tak trochę na złość jemu, wiem wiem, jestem wredna Ale to ogromna satysfakcja (To nie był powód rozstania żeby nie było ) Ale też przeszło mi przez myśl, że może woli mnie w ciemniejszych, bo gorzej mi w nich a w platynie praktycznie każdy zwracał na mnie uwagę

Bardzo fajnie, że masz wsparcie ze strony siostry, jej chłopaka i jego mamy, to na prawdę ważne Mnie właściwie teraz nikt nie wspiera, tylko motywuje mnie to, że koleżanki widząc, że dałam radę zapuścić naturalne do takiej długości same wracają do naturalnych No i moja sister Spapugowała po mnie i olejowanie i powrót do naturalek
i powiem Ci, że ja tu właśnie widzę podstęp u mojego tżta, mu nie chodzi, że faceci wolą naturalne, chociaż on lubi bardzo, ale jeszcze bardziej platyne ja go znam wiec wiem, że mu chodzi o to, że za bardzo uwage zwracałam ale niech mu będzie, mi na reke zapuszczac swoje, chociaż mam takie dni, że mówie: farbuje!

co do zaznaczonego :
ale mówi się, że jak kobieta zmienia kolor włosów to zaczyna nowy etap w życiu, i zobacz, w Twoim przypadku tez tak było

ja bym mojemu jakbyśmy sie rozeszli to chyba na złość na blond pofarbowała znowu (o ile nie za bardzo szkoda mi by było naturalek)

moja sis też próbowała, wytrzymała 1.5 roku i pękła
ale fajnie, że Twoje koleżanki się zaraziły i też próbują do naturalek wrócić na pewno Ci to pomaga, bo macie wspólny cel

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Elewyn Pokaż wiadomość
To i ja opowiem historię mojej grzywki
Jakiś czas temu poszłam do fryzjerki na samo podcięcie grzywki. Włosy spięłam w kucyk, a że grzywkę miałam już dosyć długą to jej część złapała się do kucyka, krótsze pasma spięłam na bok spinką. Jak weszłam do salonu okazało się, że szefowej nie ma (zawsze ona mnie obcinała) tylko jakaś młoda (prawdopodobnie młodsza ode mnie- miałam 19 lat), ale mimo to usiadłam na fotel. Ona nawet nie rozpuściła mi włosów tylko odpięła spinkę i ciach ciach Na mokro sięgała mi połowy mojego wysokiego czoła, do tego mam nad prawym okiem "suchego wilka". Jak to wyschło... wyglądałam jak idź i nie wracaj Nigdy więcej nie dam jej się dotknąć
OMG zastrzeliłabym! może to praktykantka była?
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-11-20, 00:04   #3509
Kamilka24
Raczkowanie
 
Avatar Kamilka24
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: bdb miasto
Wiadomości: 409
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

heeeeeeelp. 16 miesięcy nie maluję włosów, zostało mi jakieś 4 cm fabry na końcówkach. Coraz częścciej myślę by iść do fryzjera je pomalować... w sumie już mam je zdrowe, bo nie malowałam ze wyzględu na ich kiepski stan. Malowac czy niew?
Kamilka24 jest offline  
Stary 2011-11-20, 00:07   #3510
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Kamilka24 Pokaż wiadomość
heeeeeeelp. 16 miesięcy nie maluję włosów, zostało mi jakieś 4 cm fabry na końcówkach. Coraz częścciej myślę by iść do fryzjera je pomalować... w sumie już mam je zdrowe, bo nie malowałam ze wyzględu na ich kiepski stan. Malowac czy niew?
Nie! a te 4 cm ściąć, żeby nie kusiło
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
naturalne włosy, niefarbowane włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:34.