Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III. - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-22, 22:19   #3571
pixy00
Raczkowanie
 
Avatar pixy00
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 186
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Wiiitam.Moja dzisiejsza nocna rozkmina doprowadziła mnie do tego,że zatęskniłam za moim naturalnym kolorem włosów.

Miałam brązowe włosy.W lipcu pokusiło mnie na blond pasemka+jaśniejsze brązowe.We wrześniu za to stałam się całą blondynką.
Włosy rozjaśniane + farba.Po ostatnim farbowaniu strasznie mi lecą włosy,są szorstkie,kruche..wiadomo ,rozjaśnianie mocno inwazyjne robi swoje.

Dlatego chciałabym wrócić do mojego naturalnego kolorku.
Słyszałam o pigmentacji,ale nie wiem ile i gdzie to jest wykonywane.Hmm
__________________
Aparatka
14.10.2010-górny łuk
3.02.2011-dolny łuk

pixy00 jest offline  
Stary 2011-11-23, 09:41   #3572
kicia069
Zadomowienie
 
Avatar kicia069
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
o krucze... mi się platyna nie podoba strasznie i włosy są później zniszczone. moja znajoma z czarnego zeszła na platynę, więc sobie możecie wyobrazić co ma na głowie....
no ja właśnie zeszłam z czarnego farbowanego na platyne w pare dni Teraz niczego nie pragnę bardziej niż swojego koloru, namietnie wypatruje odrostów już wypatrzyłam 1 mm
kicia069 jest offline  
Stary 2011-11-23, 09:46   #3573
biemi
Raczkowanie
 
Avatar biemi
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Worldwide
Wiadomości: 160
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

szkoda że mądre jesteśmy dopiero po tym jak narozrabiamy, ja też jak przesadziłam z rozjaśnianiem i straciłam połowę włosów się ocknęłam i przestałam rozjaśniać

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:45 ----------

Cytat:
Napisane przez pixy00 Pokaż wiadomość
Wiiitam.Moja dzisiejsza nocna rozkmina doprowadziła mnie do tego,że zatęskniłam za moim naturalnym kolorem włosów.

Miałam brązowe włosy.W lipcu pokusiło mnie na blond pasemka+jaśniejsze brązowe.We wrześniu za to stałam się całą blondynką.
Włosy rozjaśniane + farba.Po ostatnim farbowaniu strasznie mi lecą włosy,są szorstkie,kruche..wiadomo ,rozjaśnianie mocno inwazyjne robi swoje.

Dlatego chciałabym wrócić do mojego naturalnego kolorku.
Słyszałam o pigmentacji,ale nie wiem ile i gdzie to jest wykonywane.Hmm
postaw na mocną regenerację - wcierki, nawilżanie i włosy zrobią się lepsze i bardziej znośne
życzę determinacji i wytrwałości
__________________
Emily isn't lazy, she's just happy doing nothing

brak naturalek powrót do blondu i też jest ładnie i zdrowo ot co

moje blogowe dyrdymałki
http://biemi-bo.blogspot.com/
biemi jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:04   #3574
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 986
GG do Miss Transept
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cieszę się że moje włosy całe są w dobrym stanie. Ale nawet bardzo zadbane farbowańce nigdy nie będą tak gładkie jak zadbane naturalne. Jak patrzę na kontrast między tym jak błyszczy w słońcu odrost a jak reszta to już nie mogę się doczekac aż będę miała całe takie

Dzisiaj wysuszę włosy na prosto i zmierzę odrost. Jak mam fale to jakoś nie mogę dokładnie zmierzyc. Może też zdjęcia wstawię jeśli coś będzie na nich widac.
__________________

Miss Transept jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:34   #3575
kicia069
Zadomowienie
 
Avatar kicia069
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Cieszę się że moje włosy całe są w dobrym stanie. Ale nawet bardzo zadbane farbowańce nigdy nie będą tak gładkie jak zadbane naturalne. Jak patrzę na kontrast między tym jak błyszczy w słońcu odrost a jak reszta to już nie mogę się doczekac aż będę miała całe takie

Dzisiaj wysuszę włosy na prosto i zmierzę odrost. Jak mam fale to jakoś nie mogę dokładnie zmierzyc. Może też zdjęcia wstawię jeśli coś będzie na nich widac.

ooo to ja bardzo poproszę o zdjęcie
kicia069 jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:34   #3576
nimrodel
Rozeznanie
 
Avatar nimrodel
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 887
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Musze sie pochwalic...

Bylam w tej oto grupie jakies 2 lata temu - chcialam przestac farbowac wlosy. Nie wyszlo, po 4 miesiacach skasowalam powiadomienia do grupy, znowu skonczylo sie na farbie

Troche ten poczatek brzmi jak wyznania jakiejs alkoholiczki W stylu "wrocilam do butelki", he he.

Jednakze: nie farbuje od 1,4 roku!!!!!!! I na pewno wytrzymam tym razem do konca, poniewaz moj naturalny kolor dominuje teraz na dlugosci wlosow. Poza tym: w zwiazku z tym, ze farbowane koncowki jeszcze bardziej sie "spraly" i rozjasnily, otrzymala ekeft ombre hair

Wytrwalosci! Jedna z najlepszych moich ostatnich decyzji - niefarbowanie wlosow, zwlaszcza, ze nawet nie mam jeszcze 30 lat, wiec wzglednie patrzac nie mam jeszcze potrzeby farbowania wlosow!

Pozdrawiam serdecznie!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg h.jpg (11,9 KB, 91 załadowań)
__________________
Miasto Zen, czyli Zen w Wielkim Mieście. Mindfulness, Joga i Medytacja - Zapraszam serdecznie na mojego bloga

Kanał Artystyczny na YouTube TUTAJ

Edytowane przez nimrodel
Czas edycji: 2011-11-23 o 10:41
nimrodel jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:38   #3577
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez nimrodel Pokaż wiadomość
nie mam jeszcze potrzeby farbowania wlosow!
mama mi to zawsze powtarza. dopóki nie siwieje to mam nie farbować. ale skusiłam się, bo podobały mi się rude, no a wracam do naturalnego od roku ale tak na poważnie to od niecałych 3 miesięcy.

i zauważyłam ostatnio, że moje włosy wzmocniły się od szamponów i odżywek, bo jak je chwycę to 'kitka' jest grubsza no i nie wypadają.
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:42   #3578
nimrodel
Rozeznanie
 
Avatar nimrodel
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 887
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
mama mi to zawsze powtarza. dopóki nie siwieje to mam nie farbować
Dokladnie. Ja na razie znalazlam tylko 1 siwy wlos haha. Dodam, ze mam 26 lat. Ale nawet te kilka siwcyh wlosow mozna wybiorczo zafarbowac, nie trzeba calych wlosow...

Do tego dodam, ze bardzo mi sie moj naturalny podoba... Farbuje od 18 roku zycie - zapomnialam jak wyglada moj kolor...

Apropos zamieszczonego zdjecia - troszke nie widac przez napisa "wizaz.pl" moich czaderskich, jasniejszych koncowek. Szkooda, fajny efekt.
__________________
Miasto Zen, czyli Zen w Wielkim Mieście. Mindfulness, Joga i Medytacja - Zapraszam serdecznie na mojego bloga

Kanał Artystyczny na YouTube TUTAJ

Edytowane przez nimrodel
Czas edycji: 2011-11-23 o 10:44
nimrodel jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:46   #3579
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

nie wiem czy nawet moje siwe będę farbować po prostu wolę naturalki
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:48   #3580
nimrodel
Rozeznanie
 
Avatar nimrodel
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 887
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Jestes blondynka?

U mnie w pracy jest jedna kolezanka, ktora jest przykladem tego, ze czasem jednak trzeba farbowac. Chyba jest z Grecji - czrane drutowate wlosy i do tego poprzetykane siwymi, i to bardzo bardzo. Wyglada to niestety niechlujnie. My jeszcze mamy czas

Zycze wytrwalosci!
__________________
Miasto Zen, czyli Zen w Wielkim Mieście. Mindfulness, Joga i Medytacja - Zapraszam serdecznie na mojego bloga

Kanał Artystyczny na YouTube TUTAJ
nimrodel jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:49   #3581
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

hmm no własnie jakby to okreslić... ciemny blond/jasny brąz albo mysi kolor? zapomniałąm już jaki mam naturalny
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-23, 10:58   #3582
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 986
GG do Miss Transept
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez nimrodel Pokaż wiadomość
Jednakze: nie farbuje od 1,4 roku!!!!!!! I na pewno wytrzymam tym razem do konca, poniewaz moj naturalny kolor dominuje teraz na dlugosci wlosow. Poza tym: w zwiazku z tym, ze farbowane koncowki jeszcze bardziej sie "spraly" i rozjasnily, otrzymala ekeft ombre hair
chciałabym tyle wytrzymac
Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
ooo to ja bardzo poproszę o zdjęcie
proszę bardzo

Niestety nie widac na zdjęciach mojego odrostu WCALE. Nie da się zrobic w żadnym świetle tak żeby coś było widac, ale wstawię i tak może się dopatrzycie. Zmierzyłam go i ma ok 3,5cm po niecałych 2 miesiącach. Przy tych moich rudych kłakach w słońcu wygląda jakby mi siwe odrastały

Pierwsze zdjecie to odrost z dzisiaj. Drugie pokazuje moje włosy z dzisiaj, wyprostowane na szczotce, a trzecie tak jak wyglądają na co dzień.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 23-11-2011-1.jpg (88,3 KB, 53 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 23-11-2011.jpg (89,0 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 22-11-2011.jpg (108,1 KB, 42 załadowań)
__________________


Edytowane przez Miss Transept
Czas edycji: 2011-11-23 o 10:59
Miss Transept jest offline  
Stary 2011-11-23, 12:56   #3583
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,aktualizuję włosy,zafarbowałam rozjaśniane końce ciemnym blondem Garnier(poniżej białej linii) i normalnie nie widać różnicy.
17 miesięcy bez farbowania.
Faktycznie nie widać różnicy. Ale ta długość...

Cytat:
Napisane przez jo4nna Pokaż wiadomość
ricca166 cudowne włosy! i takie długie...

Ja też dzisiaj wstawię moje podopieczne Zapuszczam już ponad rok, od sierpnia/września 2010 o ile mnie pamięć nie myli...
Ostatnio intensywnie zaczęłam stosować pielęgnację przeznaczoną do kręconych włosów. Ponadto w ostatnim miesiącu zrobiłam sobie kurację seboradinem- ampułkami i mogę śmiało powiedzieć, że warto. Pomimo, że nie mam problemu z wypadaniem włosów to postanowiłam wzmocnić włosy jesienią i na prawdę włosy wyglądają lepiej, a przede wszystkim szybciej rosną. Teraz stosuję lotion Seboradin Niger i wodę brzozową i również polecam
A oto moje włosy:
Ładne i spory odrost 20 cm zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
to jest ulga ja niestety nie mogę ściąć jeszcze, bo mam krótkie, a na chłopaka jednak zdecydowałam się nie obcinać

ojoj soczewki. ja bym się brzydziła stosować, nie wiem czemu. ogólnie ejstem taka jakaś 'obrzydliwa' i na krew, na oko itd.

a jaka dumna potem możesz z siebie być

śliczne włoski! i naturalne a róznicy naprawdę nie widać
wiadomo, to często zależy od światła, ale ogólnie to bardzo ładne
No niestety muszę nosić soczewki, kiedyś nosiłam okulary i postanowiłam, że nigdy więcej. Przynajmniej na długi dlugi czas zdania nie zmienię i żadne oprawki, nawet z kosmosu nie sprawią, że będę wyglądała w nich dobrze, poza tym przyzwyczaiłam się do wygody jaką dają soczewki, niczego nie muszę wycierać, czyścić, nic mi nie paruję jak wchodzę do sklepu i nie mam kropelek jak pada deszcz czy śnieg
A tamto oko to okazało się, że pod powiekę się coś dostało i mam podrażnioną. Ale i tak za jakiś czas wybiorę się do lekarza.
Mimo to z soczewek nie zrezygnuję

Cytat:
Napisane przez Elewyn Pokaż wiadomość
Oj doskonale znam to uczucie... najchętniej ścięłabym wszystkie farbowańce ale namiętnie zapuszczam więc dziś obiecałam sobie, że za rok- 21 XI 2012 zetnę je wszystkie Prognozuję, że wtedy odrost będzie wystarczająco duży by jakoś wyglądać
Ja też namiętnie zapuszczam i mam wrażenie, że do okoła prześladują mnie długie włosy, bo tylko na takie zwracam uwagę i pewnie dlatego Ale już fiksacji dostaję. Muszę się uspokoić hehe.

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Mi też przetłuszczał. Ale spróbuj go zużyc na resztę włosów, u mnie dobrze się sprawdzał jako lekka odżywka b/s Albo używaj przed myciem - jeśli myjesz wieczorem to 2-3h przed myciem wystarczy, a jeśli rano to wcieraj wieczorem.
Ja go najczęściej używam przed myciem, na tyle na ile mam czas.
Rzadziej na noc, bo nie mam kiedy teraz, ale też tak stosowałam i rano myłam.

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
spokojnie, tylko nie bij
zrobilam, strasznie kiepsko powychodziły więc tylko jedno wrzucam, robione telefonem - prawie nic nie widać
Ładniusie

Cytat:
Napisane przez justpl Pokaż wiadomość
Moje rok nei farbowane włosy, jasne refpleksy zostały po lecie. kolor naturalny to ciemny mysi blond, od spodu już takie są...
Korci mnie aby wyrównać ładnie włosy farbą,ale poczekam az same zaciemnieją do naturalnego. Postawiłam na pielęgnację i właduje w nie sporo odzywek i maseczek.
Jak farbowałam to zaczęły sie kruszyć i wypadać od pół roku jest znacznie lepiej.
Zdjęcia w róznym świetle ( 2 zdjecie z lampą) reszta pod światło dzienne.
No widzisz, to sama dałaś sobie odowiedź, że nie warto farbować i wyrównywać kolor, wytrzymaj - szkoda by było zmarnować to co osiągnęłaś... Lepiej wydaj tak jak mówisz kasę na pielęgnację.
Moje też się strasznie kruszyły i nadal jeszcze odczuwam ten błąd farbowania, ale jest z mycia na mycie co raz lepiej i jak by nie było to kolejne dni bez farb i rozjaśniacza

Cytat:
Napisane przez arachnea Pokaż wiadomość
To mój uparcie hodowany odrost
........i jestem załamana - niechcący usunęlam z komputera folder ze wszystkimi zdjęciami włosów
Bardzo ładny też mam taki folder i jak bym skasowała było by mi tak pusto
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-11-23, 13:06   #3584
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez nimrodel Pokaż wiadomość
Musze sie pochwalic...

Bylam w tej oto grupie jakies 2 lata temu - chcialam przestac farbowac wlosy. Nie wyszlo, po 4 miesiacach skasowalam powiadomienia do grupy, znowu skonczylo sie na farbie

Troche ten poczatek brzmi jak wyznania jakiejs alkoholiczki W stylu "wrocilam do butelki", he he.

Jednakze: nie farbuje od 1,4 roku!!!!!!! I na pewno wytrzymam tym razem do konca, poniewaz moj naturalny kolor dominuje teraz na dlugosci wlosow. Poza tym: w zwiazku z tym, ze farbowane koncowki jeszcze bardziej sie "spraly" i rozjasnily, otrzymala ekeft ombre hair

Wytrwalosci! Jedna z najlepszych moich ostatnich decyzji - niefarbowanie wlosow, zwlaszcza, ze nawet nie mam jeszcze 30 lat, wiec wzglednie patrzac nie mam jeszcze potrzeby farbowania wlosow!

Pozdrawiam serdecznie!
Super też raz już się złamalam, ale powróciłam ponownie, mimo że nie mam tak wilkiego odrostu jak Ty jeszcze to już teraz wiem, że się nie złamię, w tym wątku siła a poza tym mam teraz takie większą motywację, które spotykam na każdym kroku i do tego wsparcie TŻ i mamy i nawet tata powoli zauważa poprawę w stanie włosów, a to dopiero początek
Więc witamy ponownie

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
chciałabym tyle wytrzymac

proszę bardzo

Niestety nie widac na zdjęciach mojego odrostu WCALE. Nie da się zrobic w żadnym świetle tak żeby coś było widac, ale wstawię i tak może się dopatrzycie. Zmierzyłam go i ma ok 3,5cm po niecałych 2 miesiącach. Przy tych moich rudych kłakach w słońcu wygląda jakby mi siwe odrastały

Pierwsze zdjecie to odrost z dzisiaj. Drugie pokazuje moje włosy z dzisiaj, wyprostowane na szczotce, a trzecie tak jak wyglądają na co dzień.
widzisz, masz 3,5 cm a ja mniej więc masz bliżej do końca.
Ważne, że Ty go widzisz i masz być dumna z każdego mm!
I nie "chciałabym tyle wytrzymać" tylko "też będę miała taki staż, albo i większy a potem już same naturalki zostaną"
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-11-23, 13:10   #3585
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

oj tak, wsparcie pomaga
moja mama się cieszy, że przestałam farbować kumpel też powiedział, że dobrze, że wracam do naturalek, a inny mówił, że naturalny miałam ładny
a rozjaśniać, nie rozjaśniam póki co farbowańców. poczekam, aż odrost będzie dłuższy
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-23, 13:35   #3586
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Mój ojciec zawsze powtarza,że nie rozumie, po co kobiety zmieniają to, co dała im natura, a ja mu mówię,że kobieta zmienną jest

tez mogłabym miec ombre, tyle że odwrotne jasny odrost, czarne włosy
201607040946 jest offline  
Stary 2011-11-23, 13:40   #3587
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość

tez mogłabym miec ombre, tyle że odwrotne jasny odrost, czarne włosy
o, masz tak jak ja
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-23, 17:07   #3588
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Miss Transept faktycznie slabo widoczny, ale to tylko lepiej dla Ciebie bo jak juz urosnie to roznica miedzy farba, a naturalkam bedzie mala
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2011-11-23, 17:32   #3589
estrella89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 58
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

a nie wiecie dziewczyny jak to jest, jak mam ciemniejszy odrost to fryzjer da rade tak przyciemnić te farbowańce żeby wyszło ombre?;P bo kurde, mam je troche za jasne, aby samoistnie takie ombre wystąpiło a ta koloryzacja mi się straaasznie podoba!)
estrella89 jest offline  
Stary 2011-11-23, 17:51   #3590
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez estrella89 Pokaż wiadomość
a nie wiecie dziewczyny jak to jest, jak mam ciemniejszy odrost to fryzjer da rade tak przyciemnić te farbowańce żeby wyszło ombre?;P bo kurde, mam je troche za jasne, aby samoistnie takie ombre wystąpiło a ta koloryzacja mi się straaasznie podoba!)
nie wiem jak to dokładnie wygląda, ale przecież zawsze możesz się wybrać do paru fryzjerów i popytać

ech, też mi się podoba ombre hair może kiedyś, jak zapuszczę długie, to same tak zjasnieją od słonka? (pomarzyć można) bo tak szczerze mówiąc, to własnie najbardziej mi sie podobają takie, które wyglądają jakby faktycznie to bylo od słońca rozjasnione, a nie że takie super jasne te końcówki albo że od polowy długości nagle blond się zaczyna

Edytowane przez Hazel_Eyed
Czas edycji: 2011-11-23 o 17:53
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-11-23, 18:47   #3591
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Kobitki śliczne włoski macie, byle do przodu!
Ja daje zdjęcie moich naturalków, niestety z lampą bo jak widać już ciemno było
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PB180038.jpg (96,8 KB, 68 załadowań)
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline  
Stary 2011-11-23, 20:01   #3592
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 986
GG do Miss Transept
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
widzisz, masz 3,5 cm a ja mniej więc masz bliżej do końca.
Ważne, że Ty go widzisz i masz być dumna z każdego mm!
I nie "chciałabym tyle wytrzymać" tylko "też będę miała taki staż, albo i większy a potem już same naturalki zostaną"
Masz rację Powinnam się cieszyc, a nie marudzic. I nie zakładac że się nie uda
Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
Miss Transept faktycznie slabo widoczny, ale to tylko lepiej dla Ciebie bo jak juz urosnie to roznica miedzy farba, a naturalkam bedzie mala
Słabo widoczny to on jest tylko na zdjęciach niestety. Jak już mówiłam w normalnym świetle wyglądam po prostu jakbym na górze miała te 3cm siwusów.
Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Ja daje zdjęcie moich naturalków, niestety z lampą bo jak widać już ciemno było
Piękny blondzik
__________________

Miss Transept jest offline  
Stary 2011-11-24, 09:14   #3593
biemi
Raczkowanie
 
Avatar biemi
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Worldwide
Wiadomości: 160
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez nimrodel Pokaż wiadomość

Jednakze: nie farbuje od 1,4 roku!!!!!!! I na pewno wytrzymam tym razem do konca, poniewaz moj naturalny kolor dominuje teraz na dlugosci wlosow. Poza tym: w zwiazku z tym, ze farbowane koncowki jeszcze bardziej sie "spraly" i rozjasnily, otrzymala ekeft ombre hair

Wytrwalosci! Jedna z najlepszych moich ostatnich decyzji - niefarbowanie wlosow, zwlaszcza, ze nawet nie mam jeszcze 30 lat, wiec wzglednie patrzac nie mam jeszcze potrzeby farbowania wlosow!

Pozdrawiam serdecznie!
ja również tak własnie postanowiłam że nie farbuję puki nie będę mieć siwizny a że u nas nie jest to rodzinne to nie szybko powinnam mieć powód do farby

---------- Dopisano o 09:14 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------

Cytat:
Napisane przez estrella89 Pokaż wiadomość
a nie wiecie dziewczyny jak to jest, jak mam ciemniejszy odrost to fryzjer da rade tak przyciemnić te farbowańce żeby wyszło ombre?;P bo kurde, mam je troche za jasne, aby samoistnie takie ombre wystąpiło a ta koloryzacja mi się straaasznie podoba!)
ja sama swoje farbowańce przyciemniłam bez ruszania naturalek i mam jak ombre tylko końcówek nie rozjaśniałam bo nie chciałam ich dobijać
__________________
Emily isn't lazy, she's just happy doing nothing

brak naturalek powrót do blondu i też jest ładnie i zdrowo ot co

moje blogowe dyrdymałki
http://biemi-bo.blogspot.com/
biemi jest offline  
Stary 2011-11-24, 23:19   #3594
estrella89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 58
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

A dziewczyny nie wiecie jakby tu przyspieszyć ten cały porost włosków? wiem, że to indywidualna sprawa, aczkolwiek może którejś z was udało się w jakiś wspaniały sposób sprawić, że włoski rosły wam troszkę szybciej?
estrella89 jest offline  
Stary 2011-11-25, 00:09   #3595
jenny_87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Polecam slynny juz, na tym forum i nie tylko, Jantar
jenny_87 jest offline  
Stary 2011-11-25, 12:16   #3596
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Opowiem Wam ku przestrodze historię o pani X, nie jest to zasłyszana historia, znam tą osobę i widujemy się czasami, więcej nie zdradzę

X miała czas, że nosiła włosy dość krótkie, farbowane na blond, potem trochę podrosły, to zapragnęła długich włosów, doczepiała, cudowała itp.
Były momenty, że włosy pozornie wyglądały okey. Piszę pozornie, bo wiadomo, że dobra prostownica na początku prostowania będzie dawała efekt śliskich, zdrowych, prostych włosków. Do tego było farbowanie i cudowanie z kolorami na poziomie jasny brąz - albo blond...
Któregoś dnia, X poszła do fryzjera by zrobić blond na swoich rudo-ciemny blond włosach, ponieważ stwierdziła, że dalsze farbowanie blond farbami już nic nie pomaga. Bardzo dobry z resztą fryzjer, położył jej farbę blond z rozjaśniaczem, niestety i nie wiedzieć czemu włosy zareagowały w odwrotny sposób i się przyciemniły...
Kolor nie zachwycał, więc kazała przyciemnić, włosy były już tak przetrawione, że nawet średni brąz przyjeły jak mega ciemny brąz, prawie czarny, a fryzjer powiedział, że niczego już się nie podejmie, bo jej te włosy wypadną. Załamana X, po pewnym czasie doczepiła sobie tylko włosy w takim samym ciemnym kolorze i tak nosiła parę miesięcy, włosy trochę odżyły, podrosły. Potem doczepiała co raz mniej tych włosów bo jej własne odrastały, więc nie było sensu. Ciemny kolor który miała na głowie przez te parę miesięcy mozolnie się "wypierał" aż zrównał się niemal z odrostem w kolorze hm, jasnego brązu. X wzięła ślub, na którym jeszcze doczepiła sobie włosy, za niedługo po ślubie zaszła w ciąże. Włosy znów podrosły, przestała nosić doczepiane i miała włosy ładne, zdrowe, praktycznie CAŁE SWOJE NATURALNE. Urosły w końcu do długości do połowy piersi, a może i nawet już zachodziły za, do tego raczej równej długości, bez cieniowania, jedynie grzywka była krótsza. Wyglądała rewelacyjnie, wystarczyło o nie dalej dbać i spodziewaliśmy się, że dojdzie do włosów prawie do pasa zdrowych, a w dodatku naturalnych. Było mi przykro, że ja taka włosomaniaczka, nie mogłam nawet osiągnąć takiego czegoś, znając tyle kosmetycznych KWC i sposobów na porost, ucząca się czytać składy... Jednak wtedy byłam jeszcze głupia i często katowałam włosy farbą, do znanych mi metod rzadko się stosowałam, olejowania nie znałam jeszcze. Ale X była dla mnie małą motywacją i miło patrzyło się na jej włosy.
Jakoś na niecałe 2 miesiące przed urodzeniem coś ją dopadło i postanowiłam zaryzykować i pofarbowała włosy, farbą rozjaśniającą.
Byłam zaskoczona, bo słyszałam, że w ciąży się nie powinno, ale znam osoby które farbowały i dzieciom ani im samym nic nie było, mniejsza o to. Bardziej byłam zdziwiona, że zostało jej do podcięcia jakieś 5 cm i miałaby całe swoje i to nawet pokaźnej długości.
Efekt nie powiem - był ładny, włosy lekko i równomiernie rozjaśnione o jakieś 1-1,5 tonu. Przed samym porodem trochę ściemniały, pojawił się odrost. I znów długo nic z nimi nie robiła, włosy sobie trochę podrosły.
Na święta (grudzień) miała już ładne włoski, które przyciemniła do średniego brązu, mimo wszystko nie był on już tak ładny jak naturalne, ale jej sprawa. I w nowym już rok (2011) były delikatne zmiany, typu "farba się sprała, minął miesiąc, odświeżę jakimś jaśniejszym kolorkiem", potem był u pani X sezon na włosy w kolorze Evy Longorii, później ciemny rudy i tak stale coś, ale włosy aż tak mocno na tym nie cierpiały, odbywało się to stopniowo, uzyskała potem prawie średni blond, potem znów przyciemniła i od nowa wpadła w wir farb, nad którym przeważnie tracimy po czasie panowanie.
W sierpniu tego roku położyła Castinga który miał być brązem, stał się nienaturalną czernią... Prawie zapłakana X, jakiś czas później położyła na to 2 rozjaśniacze i pod wieczór delikatną farbę w kolorze ciemnego blondu. Efekt uzyskała, jednak nie był on jednolity, włosy suche, musiała końce podciąć lekko. We wrześniu w połowie przyciemniła je znów i dalej dbała, włosy mimo to odżyły i w październiku na imprezie rodzinno-domowej, wyglądały dość dobrze, ale to nie było to co kiedyś.
Do tego doszło prostowanie czasami i prawie codziennie suszarka.
Ja postanowiłam, że jednak raz na zawsze przestaję farbować.
Przyciemniłam swój jasny blond i mimo, że kolor farbowanych mi się nie podoba, jestem dzielna. Natomiast X zaczęła ponownie kombinować, kolor który miała na głowie wyblakł, więc położyła na niego farbę rozjaśniająca, otrzymała taki bardzo jasny rudy, który można nosić, ale blondu to to nie przypominało. Włosy zniszczyły się i stały się suche, ale nadal były w miarę długie, mimo że podcięła jakieś 2 cm były dłuższe od moich. Jednak całkiem niedawno położyła na to rozjaśniacz z syossa chyba i to tak porządnie, z 2 pudełek. Podobno kolor nie był za ciekawy a włosy guma...Nie widziałam jej wtedy, to mi akurat opowiadała, zobaczyłam ją już "po" przyciemnieniu tego szamponetką w kolorze ciemny blond. Kolor nie był zły, ale włosy... suche wióry, miała spięte na bok i od razu zobaczyłam, że z długości poszło dużo, a mimo to tragedia, wlosy się pourywały. Znów nie widziałyśmy się jakieś 2 tyg, pojechaliśmy z TŻ do nich i jak X otworzyła mi drzwi to byłam w takim szoku, że prawie się z nią nie przywitałam Przyciemniła sobie włosy do średniego miejscami ciemnego brązu,gdzieniegdzie przebija jej pewnie jeszcze ten rudo-blond lekko, bo pewnie farba się wypłukuje nie chcąc trzymać na tak zniszczonych włosach. Mało tego, musiała do reszty ściąć włosy, bo zaczęły odpadać, mówiła, że wyglądała niczym by myszy wygryzły. Ścięła to wszystko do szyi, nie są równe do końca, przód może trochę dłuższy, ale mimo ścięcia włosy do lini ucha wyglądają na gęstsze bo się puszą i są ścieniowane/pourywały się i wiadomo, że to daje efekt puszystej kopuły u góry i te od lini ucha ku szyi wyglądają przez to na cieńsze. Byłam w takim szoku. Co mnie zaskoczyło, nie mówiła o tym otwarcie ale chyba jak za jakiś czas pojedziemy, to zmieni lekko ten swój kolor bo mówiła, że jest paskudny, a włosy ściąć musiała, bo same odpadały. Raz tylko napomknęła, że żałuje tego wszystkiego, że miała takie ładne naturalne i już długie włosy, że 2 lata zapuszczania i dbania poszło na marne. Teraz jest dla mnie motywacją, ale już nie taką jak kiedyś, teraz jest doskonałym przykładem - jak można się wciągnąć w farbowanie i mimo, że z początku włosy mogą wyglądać okey, to przyjdzie taki moment, że powiedzą dość, koloru nie będa trzymać, zaczną się kruszyć końce , wypadać i odpadać aż w końcu będą się nadawały do ścięcia a kolor który nam pozostanie może się okazać brzydkim i nie do ruszenia praktycznie.
Ja mam włosy jeszcze wg mnie zniszczone trochę, w niektórych partiach odpokutowuję za używanie rozjaśniacza i rozczesywani nie idze tak gładko, ale z każdym myciem, dbaniem i dniem bez farby jest co raz lepiej a mimo to twierdzę, że ja mam lepsze teraz włosy, na co nikt nie postawiłabym długo. Bo miała bardzo zregenerowane i piękne włosy, więc moim długo i ciężko byłoby im dorównać w każdym calu, może tylko gęstsze mam. Za to teraz bardzo mi jej żal, bo sama sobie to zgotowała, ale może się w końcu opamięta z farbami, chociaż tego nigdy nie wiadomo jeśli się nie ma konkretnego przekonania, że włosy naturalne wygrywają z farbowancami.
Ja się o tym przekonałam, a to co opisałam, popchnęło mnie do tego przekonania jeszcze bardziej - NIGDY WIĘCEJ, ŻADNEJ FARBY.
Szczerze, to jak to przelałam z myśli na nasz wątek, to teraz nawet szamponetki długo nie kupię, a może wcale bo mnie tak to przeraziło.
Wyczerpująca historia, kto dobrnął do końca to i mam nadzieję, że na Was też to jakoś wpłynie
Idę zaraz do wanny i zmyć Sese z włosów
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.


Edytowane przez anngeli
Czas edycji: 2011-11-25 o 12:27 Powód: błąd, literówka
anngeli jest offline  
Stary 2011-11-25, 13:28   #3597
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

długie wypracowano, ale podobało mi się człowiek czasem musi coś takiego przeczytać/zobaczyć na własne oczy, żeby się ocknąć.
moje włosy nie wyglądały brzydko farbowane, wręcz przeciwnie. jednak z czasem ich forma była coraz gorsza i zrozumiałam swój błąd.
wczoraj w pociągu spotkałam dziewczynę, blondynkę, miała do pasa naturalne włosy, gładkie, lśniące... od razu nabrałam motywacji.
a teraz sama czuję (po 2-3 tyg) stosowania Joanny, że są grubsze jak schwycę w kitkę także regeneracja na dobrej drodze
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-25, 17:11   #3598
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

anngeli niezła historia... szkoda, że najczęściej człowiek się na własnych błędach uczy a zadziej na cudzych... ale może ktoś przeczyta i się zastanowi dwa razy

TwojaKokaina bo to tak jest, na początku jak się zaczyna z farbowaniem to włosy są jeszcze mocne i nie zniszczone więc i po farbowaniu ładnie wyglądają,dopiero im dłużej się farbuje tym bardziej się niszczą.
Ja tam za bardzo nie czuję, że mam grubsze włosy odkąd nie farbuję, ale ja zawsze miałam cienkie pióra więc nawet po olejach czy innych takich na cuda nie liczę - geny to geny Ale na pewno są o wiele zdrowsze, gładkie i błyszczące.

Edytowane przez Hazel_Eyed
Czas edycji: 2011-11-25 o 18:16 Powód: literowka
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-11-25, 18:12   #3599
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

u mnie akurat zawsze były gęste i grube, bo kręcone mam po mamie na całe szczęście
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-11-25, 22:49   #3600
nimrodel
Rozeznanie
 
Avatar nimrodel
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 887
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

anngeli popieram popieram
__________________
Miasto Zen, czyli Zen w Wielkim Mieście. Mindfulness, Joga i Medytacja - Zapraszam serdecznie na mojego bloga

Kanał Artystyczny na YouTube TUTAJ
nimrodel jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
naturalne włosy, niefarbowane włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:55.