Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III. - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-08, 00:00   #3871
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Po pierwsze to gratuluje zdanego egzaminu.
Wiesz, mysle ze masz racje, zostaw juz te wlosy w spokoju. Jesli masz je w tonacji podobnej do Twoich naturalnych to juz jest duzo. (Dobrze pamietam, ze mialas wczesniej rozjasnione do blondu?). Teraz powinnas je odzywiac i pielegnowac a nie katowac
Dziękuje nie są jakoś bardzo podobne, ale o 5x bardziej niż ten średni blond co miałam (tak, dobrze pamiętasz). Właśnie - teraz tylko dbanie i czekanie na odrastanie

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
oo to Cię pocieszę
w lipcu pofarbowałam włosy, czego żałowałam, bo odrosty wyszly jasne, a reszta była prawie że czarna. więc nałożyłam 'ciemną czekoladę', bo ten kolor najbardziej do naturalnego pasuje. no i własnie chciałam spłukać ten kolor, żeby się wymył i wypłowiaj do naturalnego prawie, to używałam przeciwłupiezowego raz w tyg może a tak to myłam porządnie zwykłym i się sprał
Pocieszające i dziękuje na szczęście i u mnie to prawda, wielbię nizoral, ale dobrze, że już mi się saszetki skończyły, bo za mocno by mi skalp przeczyścił i włosy wysuszył.
Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
ale miod mozesz stosowac, w koncu on tez nawilza
A racja racja i jakoś niedługo zastosuję, ale nie dla rozjaśnienia, a dla kondycji

Powiem Wam, że znalazłam dzisiaj w szafce wellaton jeszcze jakiś 8/1
termin ważności miał do marca 2012 tylko. Więc postanowiłam położyć pasemkami grubszymi na te moje ciemniacze i to też tak od połowy bo u góry mam swoje odrosty, potem już taką czekoladę miałam i od połowy ciemniejsze i potrzymałam tego wellatona jakieś 25 min i spłukałam...
Na początku stwiedziłam, że efekt żaden, ale jak włosy wyschły to ;o
szok, udało się, w końcu mam czekoladę taką jaką chciałam i to nie ciemną a mleczną więc już nic nie muszę robić. Jestem zadowolona, teraz tylko dbanie i przed przyjazdem TŻ miód ale na krócej, bo nie w celu rozjaśnienia (chociaż jest ono delikatne i minimalne) a w celu jak pisałam - poprawy kondycji, co u mnie jest zachwycające...
Cieszę się, że kolor wyrównałam, nie są już takie ciemne farbowańce a odrost został i nie męczę się w tym średnim blondzie, myślałam, że dam radę, a tutaj im włosy szybciej rosły, tym gorzej to wyglądło - zwłaszcza z tyłu głowy.
Dobranoc teraz oby do soboty i ukochany przyjedzie
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.


Edytowane przez anngeli
Czas edycji: 2011-12-08 o 00:03
anngeli jest offline  
Stary 2011-12-08, 09:23   #3872
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Przez lampe blyskowa troche slabo widac - czy dobrze sie domyslam, ze schodzisz z czerni?
ciągle o tym trąbię na tym wątku, TAK, schodzę z czerni
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-08, 09:25   #3873
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
Ja bym powiedziala ze juz osiagnelas cel powrotu do swoich klaczkow, wygladaja jak cale naturalne
Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
dla obu
Hazel faktycznie Twoje wyglądają jak całe naturalne
Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Ale sliczne wloski! Ja nie rozpoznaje zadnej roznicy miedzy odrostem a reszta...
Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
juz niedlugo bedziesz miala w 100% naturalne
dzięki dziewczyny a to fakt, że jakoś dramatycznie te resztki farby się nie odcinają więc już prawie u celu jestem
teraz włosy rośnijcie piękne i mocne
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-12-08, 09:29   #3874
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

dziewczyny, chwaliłam się,że zaczęłam uzywac szamponu bez parabenów i silikonów, i co? pojawił się ŁUPIEŻ
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-08, 09:38   #3875
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Pocieszające i dziękuje na szczęście i u mnie to prawda, wielbię nizoral, ale dobrze, że już mi się saszetki skończyły, bo za mocno by mi skalp przeczyścił i włosy wysuszył.
właśnie ja nie używałam takich specjalnych typu nizoral itd., tylko z Joanny miałam jakiś szampon+odżywka w jednym i pomógł

kilka lat temu zamówiłam sobie szampon i odżywkę do włosów kręconych z avonu i... właśnie leciały mi białe wiórki z głowy. musiałam to odstawić, od tej pory nie zamawiam w avonie szamponów.
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-12-08, 09:53   #3876
Ivonea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 2 589
GG do Ivonea
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

kaguya.
Sylikony i inne pierdoły zakrywają to co jest naprawdę na głowie. Ukrywają przed nami prawdę. Teraz widzisz że jest problem więc śmignij do dermatologa. ^_^ Będzie dobrze! Będzie Pani żyła
Ivonea jest offline  
Stary 2011-12-08, 11:46   #3877
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że znalazłam dzisiaj w szafce wellaton jeszcze jakiś 8/1
termin ważności miał do marca 2012 tylko. Więc postanowiłam położyć pasemkami grubszymi na te moje ciemniacze i to też tak od połowy bo u góry mam swoje odrosty, potem już taką czekoladę miałam i od połowy ciemniejsze i potrzymałam tego wellatona jakieś 25 min i spłukałam...
Na początku stwiedziłam, że efekt żaden, ale jak włosy wyschły to ;o
szok, udało się, w końcu mam czekoladę taką jaką chciałam i to nie ciemną a mleczną więc już nic nie muszę robić. Jestem zadowolona,
Oooo, kolezanko, obawiam sie, ze kolezanka zasluzyla na baty
Kurcze, nie katuj sobie tak tych wloskow! Jeszcze szczegolnie, ze chcesz miec dlugie, rezultat bedzie tak, ze kolor bedzie w porzadku ale wlosy do obciecia. Z tego co rozumiem w ostatnich dniach pofarbowalas wlosy az 3 razy? Sluchaj, byc moze powinnas sprobowac z hennowaniem? Henna nie niszyczy wlosow, raczej je wzmacnia i pogrubia. Dziewczyny bardzo chwala sobie ta: http://www.helfy.pl/naturalna-henna-...nna-bez-chemii Z reszta przejrzyj sobie najlepiej TO FORUM i poogladaj galerie - efekty sa na serio super! Aha, pamietaj, ze nie wszystko co ma na opakowaniu napis "henna" nia jest, w wielu henna wiecje jest chemii niz roslin.
Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
ciągle o tym trąbię na tym wątku, TAK, schodzę z czerni
Sorki, jestem tu niedlugo, dlatego tez jeszcze myla mi sie osoby. Teraz na pewno zapamietam.
Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny a to fakt, że jakoś dramatycznie te resztki farby się nie odcinają więc już prawie u celu jestem
teraz włosy rośnijcie piękne i mocne
Ty juz moim zdaniem niewiele musisz robic, jest super. Podoba mi sie Twoj blog!
Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
dziewczyny, chwaliłam się,że zaczęłam uzywac szamponu bez parabenów i silikonów, i co? pojawił się ŁUPIEŻ
A jaki to szampon konkretnie? Ja uzywam ostatni alterry z rossmana, tez mnie glowa na poczatku swedziala, po jakims czasie sie uspokoila.
Konwalia11 jest offline  
Stary 2011-12-08, 11:51   #3878
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

dziewczyny, ale mnie nic nie swędzi, mam tłuste włosy (nawet farbowańce) i skórę głowy raczej też. a łupiezu nie miałam NIGDY, nawet jak miałam całe naturalne czy całe farbowane. nawet po palette c12
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-08, 11:59   #3879
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
dziewczyny, ale mnie nic nie swędzi, mam tłuste włosy (nawet farbowańce) i skórę głowy raczej też. a łupiezu nie miałam NIGDY, nawet jak miałam całe naturalne czy całe farbowane. nawet po palette c12
No to dawaj linka do szamponu, zanalizujemy sklad!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2011-12-08, 12:26   #3880
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Aqua, Sodium Laureth sulfate, disodium cocoamphoacwtate, TEA cocoyl glutamate, guar hydroxypropyltrimonium chloride, sodium chloride, prunus avium seed oil, prunus amygdalus dylcis oil, c12-13 alkyl lactate (cosmacol eli), hydrolyzed silk protein, collagen, biotin (vitamin H), niacin (vitamin b3), panthenol (vitamin b5), retinol (vitamin a), parfum, citric acid, kathon CG.

zawsze uzywałam garnier, l'oreal itp i każdy mi pasował
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-08, 12:27   #3881
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Oooo, kolezanko, obawiam sie, ze kolezanka zasluzyla na baty
Kurcze, nie katuj sobie tak tych wloskow! Jeszcze szczegolnie, ze chcesz miec dlugie, rezultat bedzie tak, ze kolor bedzie w porzadku ale wlosy do obciecia. Z tego co rozumiem w ostatnich dniach pofarbowalas wlosy az 3 razy? Sluchaj, byc moze powinnas sprobowac z hennowaniem? Henna nie niszyczy wlosow, raczej je wzmacnia i pogrubia. Dziewczyny bardzo chwala sobie ta: http://www.helfy.pl/naturalna-henna-...nna-bez-chemii Z reszta przejrzyj sobie najlepiej TO FORUM i poogladaj galerie - efekty sa na serio super! Aha, pamietaj, ze nie wszystko co ma na opakowaniu napis "henna" nia jest, w wielu henna wiecje jest chemii niz roslin.
No trochę mi się należą baciory , ale najważniejsze, że odrosty nieruszone. A o hennie wiem bardzo dużo. I 2 razy się zawiodłam i to tak porządnie. Więc podziękuje. Nie dla każdego jest dobre to co służy innym. Tak samo dziewczyny przeważnie wstawiają udane próby zaprzyjaźnienia się z henną, a raczej mało która albo żadna nie piszę o tych złych stronach. Z resztą po co mi teraz henna czy nawet farba zwykła, skoro napisałam - już nie musze ich niczym męczyć kolor osiągnięty. Włosy tylko trochę ucierpiały, ale dobre maski, oleje i miód szybko naprawią tą ingerencje niedobrych szamponów koloryzujących
I już przestaję robić cokolwiek w kierunku kolorów, ale pokornie przyjmę lanie nie będę uciekać od kary hehe.
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-12-08, 12:34   #3882
toskanka
Raczkowanie
 
Avatar toskanka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 84
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
dziewczyny, ale mnie nic nie swędzi, mam tłuste włosy (nawet farbowańce) i skórę głowy raczej też. a łupiezu nie miałam NIGDY, nawet jak miałam całe naturalne czy całe farbowane. nawet po palette c12
a może to po prostu przesuszona skóra głowy?mi też ni z gruszki ni z pietruszki zaczęly wiórki z głowy lecieć,chyba wszystkich szamponów swiata używałam żeby się ich pozbyć aż mnie fryzjer oświecił że to łuszczy się PRZESUSZONA SKÓRA!! zalecił zwykły,delikatny szampon do codziennego stosowania i po paru dniach problem miałam z glowy!
toskanka jest offline  
Stary 2011-12-08, 12:54   #3883
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że znalazłam dzisiaj w szafce wellaton jeszcze jakiś 8/1
termin ważności miał do marca 2012 tylko.
A ja sprzątałam w łazience i znalazłam 3 rude szamponetki, nie wiem jak się uchowały i chyba je wyrzucę, żeby nie kusiły
Mania1987 jest offline  
Stary 2011-12-08, 12:55   #3884
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Najlepiej wyrzucic farby

ja we wrzesniu uleglam bo niestety wczesniej juz kupilam farbe
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2011-12-08, 12:56   #3885
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

nie wiem, nie wiem, ale szampon zmieniam
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-08, 13:00   #3886
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Tygrryska może oddam je komuś, chyba za bardzo byłoby mi szkoda moich odrostów
Mania1987 jest offline  
Stary 2011-12-08, 13:47   #3887
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Aqua, Sodium Laureth sulfate, disodium cocoamphoacwtate, TEA cocoyl glutamate, guar hydroxypropyltrimonium chloride, sodium chloride, prunus avium seed oil, prunus amygdalus dylcis oil, c12-13 alkyl lactate (cosmacol eli), hydrolyzed silk protein, collagen, biotin (vitamin H), niacin (vitamin b3), panthenol (vitamin b5), retinol (vitamin a), parfum, citric acid, kathon CG.

zawsze uzywałam garnier, l'oreal itp i każdy mi pasował
Ueee, on na drugim miejscu zawiera SLS, wiec taki z niego naturalny szampon jak z koziej (wiesz co) traba... Wprawdzie parabenow i silikonow brak, ale sklad nie powala. Masz racje, szukaj czegos innego. Ja w sumie polecam ta alterra - tania i dobra.

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez toskanka Pokaż wiadomość
zalecił zwykły,delikatny szampon do codziennego stosowania i po paru dniach problem miałam z glowy!
Zdradzisz, jaki to szampon?

Cytat:
Napisane przez Mania1987 Pokaż wiadomość
A ja sprzątałam w łazience i znalazłam 3 rude szamponetki, nie wiem jak się uchowały i chyba je wyrzucę, żeby nie kusiły
Wyrzuc, podaruj albo sprzedaj na allegro. Mnie tez kusi ciemny blond, schowany na czarna godzine w szufladzie

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
No trochę mi się należą baciory , ale najważniejsze, że odrosty nieruszone. A o hennie wiem bardzo dużo. I 2 razy się zawiodłam i to tak porządnie. Więc podziękuje. Nie dla każdego jest dobre to co służy innym. Tak samo dziewczyny przeważnie wstawiają udane próby zaprzyjaźnienia się z henną, a raczej mało która albo żadna nie piszę o tych złych stronach. Z resztą po co mi teraz henna czy nawet farba zwykła, skoro napisałam - już nie musze ich niczym męczyć kolor osiągnięty. Włosy tylko trochę ucierpiały, ale dobre maski, oleje i miód szybko naprawią tą ingerencje niedobrych szamponów koloryzujących
I już przestaję robić cokolwiek w kierunku kolorów, ale pokornie przyjmę lanie nie będę uciekać od kary hehe.
Grzeczna dziewczynka Moge Cie zapytac, jakie zle doswiadczenia mialas z henna? Bo ja sie ciagle ludze, ze jak zaczne na powaznie siwiec to uratuje mnie henna wlasnie... I jeszcze jedno pytanie: czy dziewczyna w awatarze to Ty czy Twoj wymarzony kolor docelowy?

Edytowane przez Konwalia11
Czas edycji: 2011-12-08 o 13:48
Konwalia11 jest offline  
Stary 2011-12-08, 14:41   #3888
mivol
Rozeznanie
 
Avatar mivol
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 838
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Haalo, ktoś mnie pamięta? Nie pisałam, ale podczytuję was od czasu do czasu. No i teraz wstyd się przyznać ale zrobiłam sobie parę pasemek na odrostach - na obronę dodam że tylko na wierzchu, pod spodem naturalek nie ruszałam, teraz łatwiej mi zapuszczać i różnica tak strasznie nie wrzuca się w oczy..mój stary rudy tak się wypłukał że już prawie nie ma po nim śladu

Ivonea, widziałam Twój wątek dla dziewczyn z naturalnym kolorem, super sprawa mam nadzieję że kiedyś do niego dołączę.

Powodzenia dziewczyny
mivol jest offline  
Stary 2011-12-08, 15:12   #3889
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Mania1987 Pokaż wiadomość
A ja sprzątałam w łazience i znalazłam 3 rude szamponetki, nie wiem jak się uchowały i chyba je wyrzucę, żeby nie kusiły
Oddaj je potrzebującym, którzy są na ciemniej stronie mocy

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość

Grzeczna dziewczynka Moge Cie zapytac, jakie zle doswiadczenia mialas z henna? Bo ja sie ciagle ludze, ze jak zaczne na powaznie siwiec to uratuje mnie henna wlasnie... I jeszcze jedno pytanie: czy dziewczyna w awatarze to Ty czy Twoj wymarzony kolor docelowy?
Raz henna, robiona dokładni tak jak powinna, na włosach ciemny-średni blond prawie w ogóle się nie przyjęła, za to dała zieloną poświatę... jakoś to z czaaaasem zeszlo. Czy włosy się pogrubiły? Nie sadze, bardziej miałam wrażenie, że były oblepione, a stosowałam wtedy pielęgnacje typowo bez silikonową. Czego bym nie użyła, włosy owszem świeże ale później nie tłuste, a takie ciężkie jak od silikonów. A drugi raz to już w ogóle żałowałam, że się skusiałam - kolor nie załapał odrostów, dał im tylko dziwną poświatę, chwycił od połowy włosów, w dodatku bardzo słabo. Włosy nie były już aż tak klapnięte ale zachwytu nad tym nie miałam... Minęły 3 miechy, to wszystko zrobiło się niejakie, a przykryć to było ciężko, bo po hennie się farby zwykłe nie chciały przyjmować.
A jak przyjmowały, to od góry. Więc odczekałam, a potem podcięłam włosy. Nie wspominam tego, jakoś bardzo tragicznie, bo zwykłe farby też ni zawsze ładnie wychodzą a do tego bardziej niszczą, ale na tyle henna mnie zraziła, że nie planuję już nigdy użyć. Teraz tylko zapuszczanie naturalek
W awatarze, to moje włosy w naturalnym niegdyś kolorze. Teraz mam wrażenie, że trochę "spopielacił" się albo taki efekt na małym odroście i to zimą
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-12-08, 15:25   #3890
Archiwalna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 495
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Dawno nie mierzyłam, ale myślę, że będą miały koło 20cm Wybaczcie nieogarniętą fryzurę - to przez deszcz -,-
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PIC06859.jpg (115,5 KB, 78 załadowań)
__________________
Nie farbuję włosów od: 2 lipca 2010

angielski&rosyjski&włoski
Archiwalna jest teraz online  
Stary 2011-12-08, 16:05   #3891
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Archiwalna Pokaż wiadomość
Dawno nie mierzyłam, ale myślę, że będą miały koło 20cm Wybaczcie nieogarniętą fryzurę - to przez deszcz -,-
Odrost marzenie
Mania1987 jest offline  
Stary 2011-12-08, 16:26   #3892
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 411
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Raz henna, robiona dokładni tak jak powinna, na włosach ciemny-średni blond prawie w ogóle się nie przyjęła, za to dała zieloną poświatę... jakoś to z czaaaasem zeszlo. Czy włosy się pogrubiły? Nie sadze, bardziej miałam wrażenie, że były oblepione, a stosowałam wtedy pielęgnacje typowo bez silikonową. Czego bym nie użyła, włosy owszem świeże ale później nie tłuste, a takie ciężkie jak od silikonów. A drugi raz to już w ogóle żałowałam, że się skusiałam - kolor nie załapał odrostów, dał im tylko dziwną poświatę, chwycił od połowy włosów, w dodatku bardzo słabo. Włosy nie były już aż tak klapnięte ale zachwytu nad tym nie miałam... Minęły 3 miechy, to wszystko zrobiło się niejakie, a przykryć to było ciężko, bo po hennie się farby zwykłe nie chciały przyjmować.
A jak przyjmowały, to od góry. Więc odczekałam, a potem podcięłam włosy. Nie wspominam tego, jakoś bardzo tragicznie, bo zwykłe farby też ni zawsze ładnie wychodzą a do tego bardziej niszczą, ale na tyle henna mnie zraziła, że nie planuję już nigdy użyć. Teraz tylko zapuszczanie naturalek
W awatarze, to moje włosy w naturalnym niegdyś kolorze. Teraz mam wrażenie, że trochę "spopielacił" się albo taki efekt na małym odroście i to zimą
ja też przez jakiś czas farbowałam henną i co ciekawe mam z nią inne doświadczenia, choć w pewnych aspektach oceniam ją dobrze, a w innych źle. Pewnie gdybym chciała być ruda to wolałabym ją niż zwykłą farbę i farbowałabym dalej. Ale właśnie tym co mi najbardziej przeszkadzało był kolor (do tego doszła jakaś alergia na indygo i sporo wypadających włosów). Farbowałam wszystkimi brązowymi mieszankami z Khadi i zawsze wychodził mi jakiś kasztan/mahoń z którego bardzo szybko wypłukiwało się indygo i w rezultacie byłam ciemnoruda i to tak intensywnie. Co prawda kolor ładny i naturalniejszy niż farbowany, ale nie takiego oczekiwałam. Dodatkowo tak jak u Ciebie - orzechowy i ciemny brąz nie łapały mi odrostów, dopiero jasny brąz (który ma więcej henny w składzie) lub sama henna. Co do oblepienia to u mnie było zupełnie odwrotnie -po farbowaniu suchy, sianowaty kołtun, na który trzeba było nawalić milion odżywek, żeby to w ogóle rozczesać. Po kilu myciach to przechodziło i było widać, że włosy są jednak w lepszym stanie niż po chemii.

Jednak co było bardzo niepokojące, to że po hennie z większą zawartością indygo mocno wypadały mi włosy i czułam takie straszne napięcie skalpu. W ogóle cały dzień potrafiła mnie strasznie boleć głowa. Ale jak już pisałam, możliwe że mam uczulenie.
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline  
Stary 2011-12-08, 16:28   #3893
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Archiwalna Pokaż wiadomość
Dawno nie mierzyłam, ale myślę, że będą miały koło 20cm Wybaczcie nieogarniętą fryzurę - to przez deszcz -,-
Teraz to co 2 z nas ma ombre Sliczny odroscik
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2011-12-08, 16:40   #3894
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

to ja i kilka dziewuszek z tego watku sie wylamujemy, bo schodzimy z czerni

jutro wrzuce fotki, ile mi wlosy po miesiacu urosly.
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-08, 19:04   #3895
Natalisis
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 234
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

O kurcze, nie było mnie tu kilka dni, a już miałam do nadrobienia 10 stron. Niezły ruch na forum, ale oby tak dalej W ogóle piękne macie odrosty dziewczyny, niech Wam nawet przez myśl nie przechodzi farbowanie. Fajnie, że nikt się nie wykrusza i przybywają nowe kobitki.

Konwalia11 odnosząc się do Twojego wcześniejszego postu to powiem Ci, żebyś się nie przejmowała tymi kilkoma siwymi włosami. Ja mam ich sporo, a i tak wróciłam do naturalek i wcale mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, czuję się z tym oryginalnie i to mnie wyróżnia z pośród tłumu. Bo w końcu kto powiedział, że siwiznę trzeba ukrywać. Przecież to też kolor. Niestety większość ma do niego jakąś awersję. Nie wiem czemu, bo ja się całkiem dobrze czuję z moimi siwkami.
Natalisis jest offline  
Stary 2011-12-08, 21:06   #3896
biemi
Raczkowanie
 
Avatar biemi
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Worldwide
Wiadomości: 160
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
Teraz to co 2 z nas ma ombre Sliczny odroscik
i jakie modne dzięki temu jesteśmy takie 'na topie'
__________________
Emily isn't lazy, she's just happy doing nothing

brak naturalek powrót do blondu i też jest ładnie i zdrowo ot co

moje blogowe dyrdymałki
http://biemi-bo.blogspot.com/
biemi jest offline  
Stary 2011-12-08, 21:18   #3897
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość

Raz henna, robiona dokładni tak jak powinna, na włosach ciemny-średni blond prawie w ogóle się nie przyjęła, za to dała zieloną poświatę... jakoś to z czaaaasem zeszlo. Czy włosy się pogrubiły? Nie sadze, bardziej miałam wrażenie, że były oblepione, a stosowałam wtedy pielęgnacje typowo bez silikonową. Czego bym nie użyła, włosy owszem świeże ale później nie tłuste, a takie ciężkie jak od silikonów. A drugi raz to już w ogóle żałowałam, że się skusiałam - kolor nie załapał odrostów, dał im tylko dziwną poświatę, chwycił od połowy włosów, w dodatku bardzo słabo. Włosy nie były już aż tak klapnięte ale zachwytu nad tym nie miałam... Minęły 3 miechy, to wszystko zrobiło się niejakie, a przykryć to było ciężko, bo po hennie się farby zwykłe nie chciały przyjmować.
A jak przyjmowały, to od góry. Więc odczekałam, a potem podcięłam włosy. Nie wspominam tego, jakoś bardzo tragicznie, bo zwykłe farby też ni zawsze ładnie wychodzą a do tego bardziej niszczą, ale na tyle henna mnie zraziła, że nie planuję już nigdy użyć. Teraz tylko zapuszczanie naturalek
W awatarze, to moje włosy w naturalnym niegdyś kolorze. Teraz mam wrażenie, że trochę "spopielacił" się albo taki efekt na małym odroście i to zimą
Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
ja też przez jakiś czas farbowałam henną i co ciekawe mam z nią inne doświadczenia, choć w pewnych aspektach oceniam ją dobrze, a w innych źle. Pewnie gdybym chciała być ruda to wolałabym ją niż zwykłą farbę i farbowałabym dalej. Ale właśnie tym co mi najbardziej przeszkadzało był kolor (do tego doszła jakaś alergia na indygo i sporo wypadających włosów). Farbowałam wszystkimi brązowymi mieszankami z Khadi i zawsze wychodził mi jakiś kasztan/mahoń z którego bardzo szybko wypłukiwało się indygo i w rezultacie byłam ciemnoruda i to tak intensywnie. Co prawda kolor ładny i naturalniejszy niż farbowany, ale nie takiego oczekiwałam. Dodatkowo tak jak u Ciebie - orzechowy i ciemny brąz nie łapały mi odrostów, dopiero jasny brąz (który ma więcej henny w składzie) lub sama henna. Co do oblepienia to u mnie było zupełnie odwrotnie -po farbowaniu suchy, sianowaty kołtun, na który trzeba było nawalić milion odżywek, żeby to w ogóle rozczesać. Po kilu myciach to przechodziło i było widać, że włosy są jednak w lepszym stanie niż po chemii.

Jednak co było bardzo niepokojące, to że po hennie z większą zawartością indygo mocno wypadały mi włosy i czułam takie straszne napięcie skalpu. W ogóle cały dzień potrafiła mnie strasznie boleć głowa. Ale jak już pisałam, możliwe że mam uczulenie.
Kurcze, ale jestem zaskoczona, ze mialyscie az tak negatywne doswiadczenia z ta henna... Anngeli - przypomnialo mi sie, ze tez mi sie zdarzyly zielone wlosy, mianowicie jak bylam jeszcze bardzo mloda dziewuszka to zachcialo mi sie... loczkow = trwalej ondulacji Jak postanowilam tak zrobilam. Wloski byly fajne jakies 2 tygodnie potem... katastrofa: zaczely sie lamac, byly sianowate . No to postanowilam je poratowac henna. Oczywiscie po splukaniu wlosy zrobily sie zielone Stad moral taki, ze henna nie moze byc stosowana na wlosy potraktowane chemia. Potem, jak mi juz odrosly moje to problem zniknal i henna dawala dobre efekty, tyle ze krotkotrwale.

Cytat:
Napisane przez Natalisis Pokaż wiadomość

Konwalia11 odnosząc się do Twojego wcześniejszego postu to powiem Ci, żebyś się nie przejmowała tymi kilkoma siwymi włosami. Ja mam ich sporo, a i tak wróciłam do naturalek i wcale mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, czuję się z tym oryginalnie i to mnie wyróżnia z pośród tłumu. Bo w końcu kto powiedział, że siwiznę trzeba ukrywać. Przecież to też kolor. Niestety większość ma do niego jakąś awersję. Nie wiem czemu, bo ja się całkiem dobrze czuję z moimi siwkami.
Przybij piatke
Na takiego posta czekalam. Wiesz, ja wygladam mlodo, czuje sie mlodo, tylko... no wlasnie - te siwki. Juz nawet nie wiem, ile ich mam, zawsze byla albo henna, albo farba. Teraz widze pojedyncze i tak sobie mysle, ze moze mi bedzie nawet ladnie w nich? Mojemu TZ pasuja np. bardzo siwe, powiedzialabym, ze nadaja mu charakteru i szlachetnosci, kto wie, moze i mnie sie spodobaja...? Dzieki, pocieszylas mnie
Konwalia11 jest offline  
Stary 2011-12-09, 08:03   #3898
mundziolek
Zadomowienie
 
Avatar mundziolek
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 219
GG do mundziolek
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Witam Was Wizażanki Chciałam Was prosić o wsparcie bo sama ze sobą już nie daje rady W czerwcu tego roku miałam odrost 14 cm, coś mnie podkusiło i pofarbowałam się na "brąz", który wyszedł czarny. Załamana kondycją włosów i ich nowym kolorem przepłakałam 2 tyg... Minęły z 2 mies... Kolor sprał się do jasnego brązu. Było mi w nim świetnie. Nie robiłam z nimi nic do końca listopada. Włosy w końcu zaczęły zyskać na jakości, odrost 6 cm w ogóle nie był widoczny, idealnie współgrał ze starym, spranym kolorem. Jednak i tak nie obyło się bez ścięcia jakiś 6cm włosów... Całe szczęście mam je długie więc nie odczułam jakoś specjalnie różnicy. 1 grudnia coś mnie podkusiło i pojechałam kupić profesjonalną farbę, uroiłam sobię, że skoro profesjonalna to włosów nie zniszczy, a przy okazji będę miała ładny kolor (mój naturalny nie jest za ciekawy). I znów skończyło się płaczem Jeśli chodzi o kolor to ja jakąś tam różnice widzę, inni nawet nie zauważyli zmiany... Dodatkowo włosy masakrycznie mi wypadają, połamały się, są okropnie suche i sztywne- jestem złamana Tak bardzo bym chciała cofnąć czas... Nie daje już rady przez te włosy, nie chce ich obcinać 10 cm bo jestem przyzwyczajona do długich. Chce mieć swoje naturalne włosy ... Ale jak sobię pomyśle, że dojście do tej długości co mam zajmie mi jakieś 5 lat zapuszczania to.... I znów pewnie pod wpływem emocji ulegnę pokusie za kilka mies... Nie potrafie się psychicznie pozbierac po tym co zrobiłam sobię na własne życzenie, spędza mi to sen z powiek Pomóżcie...
__________________
mundziolek jest offline  
Stary 2011-12-09, 08:22   #3899
Natalisis
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 234
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Konwalia11 Cieszę się, że mogłam Cię wesprzeć. Widzisz ja za półtora miesiąca kończę 23 lata, ale też nie wyglądam na swój wiek. Wszyscy myślą, że mam naście lat i nawet ta siwizna ich nie przekonuje. Po prostu mam taki typ urody. Ma to swoje plusy i minusy, ale może przynajmniej jak już całkiem osiwieję to będzie to ciekawy efekt, no i długo będę wyglądać młodo . Nawet sama się często zastanawiam jak to będzie wyglądało. Na pocieszenie mogę Ci jeszcze powiedzieć, że pierwsze siwki zaczęły mi się pojawiać w wieku 16-stu lat. Ale u nas to rodzinne, wszyscy szybko siwieją. Mój brat już dawno jest szpakowaty, ale też mu to pasuje. Chociaż on co prawda ma 35 lat, ale siwiec zaczął już po dwudziestce. W każdym bądź razie uważam, że nie jest to koniec świata i nie ma się czym przejmować. Najważniejsze jest zdrowie, a nie kolor włosów.
Natalisis jest offline  
Stary 2011-12-09, 12:20   #3900
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

mundziolek - podziwiam, że się skusiłaś przy tak długim odroście O.o mnie mój 3,5 cm motywuje do niefarbowania. myśl o tym, że będziesz mieć zdrowe włosy

Cytat:
Napisane przez Natalisis Pokaż wiadomość
Widzisz ja za półtora miesiąca kończę 23 lata, ale też nie wyglądam na swój wiek. Wszyscy myślą, że mam naście lat
mi też to czesto mówili jak miałam naturalny kolor włosów. teraz mam ciemnejsze i to jakoś postarza, ale chcę się ich pozbyć
TwojaKokaina jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
naturalne włosy, niefarbowane włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:40.