Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III. - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-23, 14:16   #4171
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Jak sobie radzicie z żółknącymi włosami? Zostawiacie je w spokoju czy jakąś płukankę sobie robicie czy coś?
ja sobie wczoraj zrobilam srebrna plukanke
i fajnie, wlosy sa bardziej popielate
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2011-12-23, 14:38   #4172
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
ja sobie wczoraj zrobilam srebrna plukanke
i fajnie, wlosy sa bardziej popielate
A jakiej firmy ta płukanka?
Ja kupiłam nową wersję srebrnej firmy Delia, i po jednym razie efektu brak. A przy starej wersji to 1 użycie i był mega efekt...
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-12-23, 14:41   #4173
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
A jakiej firmy ta płukanka?
Ja kupiłam nową wersję srebrnej firmy Delia, i po jednym razie efektu brak. A przy starej wersji to 1 użycie i był mega efekt...
Delia.. pewnie stara wersja bo mam ja od dawna
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2011-12-23, 14:52   #4174
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość


Wysłuchałam wszystko co mówiła i ma w tym dużo racji, chociaż ja na jej miejscu nawet tych od połowy ucha w dół bym nie malowała, tylko podcinała co miesiąc po 1 cm, jeśli rosną jej powiedzmy 1cm na miesiąc to akurat od góry urośnie kolejny 1 cm naturalnych, a od dołu się skróci o 1 cm te farbowane. Co prawda wiem, że przez to jej długość stanęłaby w miejscu, ale chyba warto na jakiś czas, bo i tak długość ma fajną.
Chyba, że rosną jej 2 cm na msc to wtedy jak by podcinała i tak 1 cm to by i tak z długości rosły, co prawda wolniej ale jednak, a farbowanych by z miesiąca na miesiąc ubywało Mój kolor to chłodny ciemny blond, albo chłodny bardzo jasny brąz, nie wiem jak go określić a farbowańce mam raczej w odcieniu ciepłego brązu więc efekt gdy odrostu będą duże mogą wyglądać jak u tej dziewczyny, chociaż chyba nie mam aż tak ciemnego jak ona u góry ale równie popielaty który kocham

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Tak, pofarbowałam normalną farbą...
Chciałam wyrównać kolor naturalek i tych starych farbowańców, bo mnie denerwowało, że są takie żółte. Kupiłam farbę L'Oreala Recital Ciemny blond, na próbniku kolor fajny ciemny, chłodny, naturalny, mówię do siostry, że kolor się trochę spierze i będzie identyczny jak mój, więc niech farbuje całe, to chociaż się będą ładnie błyszczały... No i... Farba ani trochę nie przyciemniła moich włosów, tylko nadała im miedzianego, brązowawego, rudawego koloru, nawet nie potrafię określić co to za kolor... Masakra, jest paskudnie Już szorowałam włosy szamponem przeciwłupieżowym z sodą, robiłam płukankę w celu ochłodzenia koloru i nic się nie spiera... Jak w sztucznym świetle i po zmroku jest w miarę znośnie, tak w świetle dziennym i słonecznym jest okropnie

20 miesięcy poszło na marnę...

Przepraszam, że tak zrzędzę, ale jestem załamana
Chyba będę zmuszona jeszcze raz sięgnąć po farbę, żeby to trochę przyciemnić, i pozbyć się tego paskudnego koloru, ale wiem jedno... Nigdy więcej !!!!!! Nawet nie będę kombinowała z szamponetkami, żeby wrócić do swojego koloru... I zaczynam pić drożdże, żeby szybko odrosły, mimo, że przyprawiają mnie o mdłości
Nie będę Ci prawić wywodów, chociaż racja - należą Ci się baciska
ale można powiedzieć, że mniej więcej wiem co przeżywasz, bo ja też zmarnowałam swój odrost który miał jakieś 6 cm, potem 2 miesiące nosiłam brązowy a od góry miałam 2-3 cm odrostu i potem rozjaśniłam lekko i położyłam teraz brąz który wyszedł ciemny ale się sprał to średniego miejscami jasnego brązu i w takim już będę chodzić.
Więc łącznie można liczyć, że zmarnowałam jakieś 9-10 cm. Co prawda to mniej niż Ty, ale boli równie mocno. Bo jednak z głupoty a i włosy na tym ucierpiały. Więc strasznie Ci współczuje, najlepiej by było gdyby ktoś zwyczajnie Cię teraz przytulił, bo ja po tych eksperymentach jak sobie uświadomiłam, że zaczynam od początku, to zwyczajnie płakać mi się chciało i potrzebowałam tylko wyrozumiałości, cukierków i przytulenia.
Jedno wiem na pewno, teraz ta głupota mnie wzmocni 2 a nawet 3x mocniej, bo mam bolesną nauczkę i teraz mnie nawet skały nie złamią i będę silna. Ty też musisz! Dasz radę, może kolor się trochę spierze, pomyśl że zmienił się tylko odcień, a nie całkowicie przykrył Twoje naturalki. Więc trochę będzie łatwiej, musisz dać mu czas, bo mycie w 1 tyg kilka razy różnymi metodami mało daje, sama nie raz próbowałam. Minęł0 jakieś 20 dni od momentu gdy przyciemniłam farbowańce i mimo że na początku myłam głowę nizoralem i zostawiłam go na jakieś 5 min (kolor trochę sie spierał) to teraz podczas codziennego już normalnego mycia zauważyłam, że zjaśniały, czasami piana się lekko zabarwi od szamponu. Więc stopniowo naturalnie barwnik sztuczny będzie "uciekał" a nie masz go aż tak dużo a pod spodem naturalki.
W końcu casting to podobno farba zmywalna.
Pomyśl, że moje przeszły wiele zabiegów, nawet w tym roku rozjaśnianie więc nie ma w nich pewnie grama mojego naturalnego barwnika
Niektóre dziewczyny tak samo i jakoś się trzymamy.
Poza tym masz zdrowe i długie włosy więc w ogóle będzie łatwiej, zobaczysz a potem przyjdzie słoneczko i trochę pomoże
Uciekam do siebie, bo u rodziców jestem.
Jutro wpadnę do Was na troszkę, złożę życzenia i wkleję jakąś motywację na święta
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-12-23, 15:06   #4175
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
Delia.. pewnie stara wersja bo mam ja od dawna
Moją starą wersję mama niedawno wyrzuciła, bo już dawno była po dacie, a ja jej dalej używałam No nic, mam nadzieję, że i ta zadziała.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Nie będę Ci prawić wywodów, chociaż racja - należą Ci się baciska
ale można powiedzieć, że mniej więcej wiem co przeżywasz, bo ja też zmarnowałam swój odrost który miał jakieś 6 cm, potem 2 miesiące nosiłam brązowy a od góry miałam 2-3 cm odrostu i potem rozjaśniłam lekko i położyłam teraz brąz który wyszedł ciemny ale się sprał to średniego miejscami jasnego brązu i w takim już będę chodzić.
Więc łącznie można liczyć, że zmarnowałam jakieś 9-10 cm. Co prawda to mniej niż Ty, ale boli równie mocno. Bo jednak z głupoty a i włosy na tym ucierpiały. Więc strasznie Ci współczuje, najlepiej by było gdyby ktoś zwyczajnie Cię teraz przytulił, bo ja po tych eksperymentach jak sobie uświadomiłam, że zaczynam od początku, to zwyczajnie płakać mi się chciało i potrzebowałam tylko wyrozumiałości, cukierków i przytulenia.
Jedno wiem na pewno, teraz ta głupota mnie wzmocni 2 a nawet 3x mocniej, bo mam bolesną nauczkę i teraz mnie nawet skały nie złamią i będę silna. Ty też musisz! Dasz radę, może kolor się trochę spierze, pomyśl że zmienił się tylko odcień, a nie całkowicie przykrył Twoje naturalki. Więc trochę będzie łatwiej, musisz dać mu czas, bo mycie w 1 tyg kilka razy różnymi metodami mało daje, sama nie raz próbowałam. Minęł0 jakieś 20 dni od momentu gdy przyciemniłam farbowańce i mimo że na początku myłam głowę nizoralem i zostawiłam go na jakieś 5 min (kolor trochę sie spierał) to teraz podczas codziennego już normalnego mycia zauważyłam, że zjaśniały, czasami piana się lekko zabarwi od szamponu. Więc stopniowo naturalnie barwnik sztuczny będzie "uciekał" a nie masz go aż tak dużo a pod spodem naturalki.
W końcu casting to podobno farba zmywalna.
Pomyśl, że moje przeszły wiele zabiegów, nawet w tym roku rozjaśnianie więc nie ma w nich pewnie grama mojego naturalnego barwnika
Niektóre dziewczyny tak samo i jakoś się trzymamy.
Poza tym masz zdrowe i długie włosy więc w ogóle będzie łatwiej, zobaczysz a potem przyjdzie słoneczko i trochę pomoże
Uciekam do siebie, bo u rodziców jestem.
Jutro wpadnę do Was na troszkę, złożę życzenia i wkleję jakąś motywację na święta
Mam dokładnie to samo. Aż mi się same łzy zbierają w oczach. Ale będę silna. Farbowałam L'Oreal Recital Preference. Czytałam na KWC, że szybko się dziewczynom spierał, także jest nadzieja. Niby to tylko włosy, odrosną, ale nie myślałam, że aż tak to przeżyję... Tym bardziej że już kiedyś zmarnowałam ponad półroczny odrost, ale wtedy nie brałam powrotu do naturalek tak na poważnie. Teraz 20 miesięcy... Mam nadzieję, że szybko odrosną...


No właśnie mi się skojarzyło, że Ty również musiałaś kolejny raz zaczynać powrót do naturalek. Tym razem damy radę ! Na pewno !
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-12-23, 15:55   #4176
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

A te plukanki nie maja jakiegos negatywnego wplywu na wlosy? Bo pamietam jak mialam kiedys fioletowa to mi je wysuszala A skusilabym sie na ta srebrna bo rowniez daze do popielu
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2011-12-23, 16:40   #4177
Archiwalna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 495
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Oj dziewczyny, dziewczyny... nie farbujemy! Wrzucam 2 nowe dla przypomnienia. Uwielbiam zdjęcia z lampą, włosy wydają się być wtedy takie gładkie i błyszczące, a różnicy kolorów prawie wcale nie widać Gdyby tak się jeszcze dało na żywo I jeszcze, by zmotywować nowe dziewczyny, wracające do naturalek - zdjęcie z 20 września 2010, okropny skunks Chodziłam tak przez rok, także Wy również dacie radę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg włosy.jpg (107,6 KB, 54 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wlosy2.jpg (107,6 KB, 76 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wlosy3.jpg (37,2 KB, 74 załadowań)
__________________
Nie farbuję włosów od: 2 lipca 2010

angielski&rosyjski&włoski
Archiwalna jest offline  
Stary 2011-12-23, 16:59   #4178
Ivonea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 2 589
GG do Ivonea
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

piękne!
Ivonea jest offline  
Stary 2011-12-23, 17:03   #4179
Ayuuu
Raczkowanie
 
Avatar Ayuuu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: @
Wiadomości: 187
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Oszpeciłam się na własne życzenie na wakacje.. Miałam włosy farbowane na czekoladowy brąz, ale z czasem mi się znudził, więc postanowiłam coś zmienić. Wybrałam się do pierwszej lepszej fryzjerki, żeby mnie "przemieniła" w blondynkę Pierwsze co zrobiła to nałożyłam mi dekoloryzator na włosy i włosy odbarwiły się do rudego. Następnie nałożyła rozjaśniacz, który strasznie podrażniał skórę głowy..
Kiedy wysuszyła mi włosy, okazało się, że tylko odrost 1,5 cm jest w kolorze jasnego blondu, a reszta to marchewka, jak złapałam włosy w ręke to o połowę miałam ich mniej.. Przy skroniach wlosy miałam popalone i mi się wykruszyły. Nakładałam dwa razy farbę, ale i tak zmywała się do tego okropnego koloru..
Teraz już posiadam dość spory odrost i udało mi się trochę polepszyć stan moich włosów. Czekam aż odrosną, mam ogromy uraz do fryzjerów..
Ayuuu jest offline  
Stary 2011-12-23, 18:17   #4180
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
A te plukanki nie maja jakiegos negatywnego wplywu na wlosy? Bo pamietam jak mialam kiedys fioletowa to mi je wysuszala A skusilabym sie na ta srebrna bo rowniez daze do popielu
ja nie moge codziennie uzywac bo mi tez troche wysusza
zreszta moje wlosy nie lubia plukanek, xiolowych tez, zaraz sie elektryzuja i sa matowe
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2011-12-23, 18:34   #4181
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Archiwalna ślicznie wyglądają

xyolax no jak ty mogłaś to zrobić swoim włosom?! wybacz że tak napiszę, ale chyba masz nauczkę i już nie będziesz farbować? ech.... ale współczuję, tyle czasu wytrwałaś a teraz taka wpadka z tym kolorem oby się wypłukał jakoś
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-12-23, 21:26   #4182
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Moją starą wersję mama niedawno wyrzuciła, bo już dawno była po dacie, a ja jej dalej używałam No nic, mam nadzieję, że i ta zadziała.


Mam dokładnie to samo. Aż mi się same łzy zbierają w oczach. Ale będę silna. Farbowałam L'Oreal Recital Preference. Czytałam na KWC, że szybko się dziewczynom spierał, także jest nadzieja. Niby to tylko włosy, odrosną, ale nie myślałam, że aż tak to przeżyję... Tym bardziej że już kiedyś zmarnowałam ponad półroczny odrost, ale wtedy nie brałam powrotu do naturalek tak na poważnie. Teraz 20 miesięcy... Mam nadzieję, że szybko odrosną...


No właśnie mi się skojarzyło, że Ty również musiałaś kolejny raz zaczynać powrót do naturalek. Tym razem damy radę ! Na pewno !
Damy radę razem obie mamy przykre doświadczenie i obie zaczynamy prawie od zera, ale uda nam się! Na następne święta będziemy miały odrosty giganty a już we wakacje będzie coś dużego do pochwalenia

Cytat:
Napisane przez Archiwalna Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny, dziewczyny... nie farbujemy! Wrzucam 2 nowe dla przypomnienia. Uwielbiam zdjęcia z lampą, włosy wydają się być wtedy takie gładkie i błyszczące, a różnicy kolorów prawie wcale nie widać Gdyby tak się jeszcze dało na żywo I jeszcze, by zmotywować nowe dziewczyny, wracające do naturalek - zdjęcie z 20 września 2010, okropny skunks Chodziłam tak przez rok, także Wy również dacie radę
Cudo ale musiałaś być dzielna, zazdroszczę i tej dzielności i tego, że masz całe naturalne i tylko w rok? Ścinałaś włosy międzyczasie?
Opowiadaj wszystko! A Twoje włosy to super motywacja

Cytat:
Napisane przez Ayuuu Pokaż wiadomość
Oszpeciłam się na własne życzenie na wakacje.. Miałam włosy farbowane na czekoladowy brąz, ale z czasem mi się znudził, więc postanowiłam coś zmienić. Wybrałam się do pierwszej lepszej fryzjerki, żeby mnie "przemieniła" w blondynkę Pierwsze co zrobiła to nałożyłam mi dekoloryzator na włosy i włosy odbarwiły się do rudego. Następnie nałożyła rozjaśniacz, który strasznie podrażniał skórę głowy..
Kiedy wysuszyła mi włosy, okazało się, że tylko odrost 1,5 cm jest w kolorze jasnego blondu, a reszta to marchewka, jak złapałam włosy w ręke to o połowę miałam ich mniej.. Przy skroniach wlosy miałam popalone i mi się wykruszyły. Nakładałam dwa razy farbę, ale i tak zmywała się do tego okropnego koloru..
Teraz już posiadam dość spory odrost i udało mi się trochę polepszyć stan moich włosów. Czekam aż odrosną, mam ogromy uraz do fryzjerów..
Współczuję ale najważniejsze, że dołączasz do nas, masz odhodowane spory odrost i jesteś zdeterminowana
Też mam uraz do fryzjerów, do farb i swojej głupoty z tym związanej ale i do fryzjerów pod względem niesłuchania co do nich mówię i robienia własnej wizualizacji na głowie (cięcie zamiast 5 to 10cm , cieniowanie które wygląda jak od kosiarki, robienie grzywki bez pytania - swoją drogą mama musiała mi ją poprawiać bo była masakra)
Dlatego nawet czesać się do żadnej nie pójdę.

Ale teraz już może być tylko lepiej!
Jako, że jednak jutro będzie mi tu ciężko znaleźć to zaraz dodam obiecaną motywację, przynajmniej mam taką nadzieję, że będzie to dla Was i dla mnie motywacją
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-12-23, 22:13   #4183
Ayuuu
Raczkowanie
 
Avatar Ayuuu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: @
Wiadomości: 187
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość


Współczuję ale najważniejsze, że dołączasz do nas, masz odhodowane spory odrost i jesteś zdeterminowana
Też mam uraz do fryzjerów, do farb i swojej głupoty z tym związanej ale i do fryzjerów pod względem niesłuchania co do nich mówię i robienia własnej wizualizacji na głowie (cięcie zamiast 5 to 10cm , cieniowanie które wygląda jak od kosiarki, robienie grzywki bez pytania - swoją drogą mama musiała mi ją poprawiać bo była masakra)
Dlatego nawet czesać się do żadnej nie pójdę.

Ale teraz już może być tylko lepiej!
Jako, że jednak jutro będzie mi tu ciężko znaleźć to zaraz dodam obiecaną motywację, przynajmniej mam taką nadzieję, że będzie to dla Was i dla mnie motywacją
Dziękuję za ciepłe przyjęcie i słowa otuchy Nie mogę się już doczekać kiedy będę mieć swoje włosy, choć mój naturalny kolor włosów nie jest najpiękniejszy to i tak o wiele lepszy od obecnego
Co do odrostu, to nie wiem czy on taki spory jest, przez pierwsze miesiące włosy stały mi w miejscu dopiero po odpowiedniej suplementacji ruszyły
Ayuuu jest offline  
Stary 2011-12-23, 22:31   #4184
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Muffka_ Pokaż wiadomość
A te plukanki nie maja jakiegos negatywnego wplywu na wlosy? Bo pamietam jak mialam kiedys fioletowa to mi je wysuszala A skusilabym sie na ta srebrna bo rowniez daze do popielu
Ja żadnego wysuszenia nigdy nie zauważyłam, ale nie używałam jej często. Z 4 razy w miesiącu... Zawsze po tej srebrnej płukance Delii miałam mega piękne, miękkie i błyszczące włosy

Cytat:
Napisane przez Archiwalna Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny, dziewczyny... nie farbujemy! Wrzucam 2 nowe dla przypomnienia. Uwielbiam zdjęcia z lampą, włosy wydają się być wtedy takie gładkie i błyszczące, a różnicy kolorów prawie wcale nie widać Gdyby tak się jeszcze dało na żywo I jeszcze, by zmotywować nowe dziewczyny, wracające do naturalek - zdjęcie z 20 września 2010, okropny skunks Chodziłam tak przez rok, także Wy również dacie radę
Piękne

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
Archiwalna ślicznie wyglądają

xyolax no jak ty mogłaś to zrobić swoim włosom?! wybacz że tak napiszę, ale chyba masz nauczkę i już nie będziesz farbować? ech.... ale współczuję, tyle czasu wytrwałaś a teraz taka wpadka z tym kolorem oby się wypłukał jakoś
Mam nauczkę i to ogromną Jakie gów*$ z tych farb !! Ooooby... Ale chociaż jeden plus, nie zrobił mi się susz po tym nieszczęsnym zdarzeniu... Tak to już w ogóle bym się chyba zapłakała. Ale będę silna i dam radę!



Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Damy radę razem obie mamy przykre doświadczenie i obie zaczynamy prawie od zera, ale uda nam się! Na następne święta będziemy miały odrosty giganty a już we wakacje będzie coś dużego do pochwalenia
Na pewno nam się uda! Teraz niech tylko szybko rosną! Ale człowiek po takim zdarzeniu na pewno docenia bardziej to co stracił...


Dziewczyny moje kochane, jesteście cudowne, cieszę się, że mogę liczyć na Wasze wsparcie


Chciałabym Wam życzyć zdrowych, spokojnych świąt, spędzonych w rodzinnej atmosferze, bogatego Mikołaja i żeby Wasze naturalki rosły piękne, długie i zdrowe
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-12-23, 22:47   #4185
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

To ja życzę Wam i sobie :
* mega szybkiego porostu
* zdrowych i mocnych włosów
* błyszczących włosów
* nie łamiących się i nie niszczących końcówek
* miłości, szczęścia w związkach i w rodzinie
* zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia
*kasy bo się przydaje
* uśmiechu i pogody ducha na co dzień
* jak nam wszystkim odrosną włosy to żebyśmy się nie rozstały
tylko na wątku dla naturalnych siedziały i włosami zachwycały

I jako prezent na Gwiazdkę ode mnie zdjęcia z motywacjami,
moje koleżanki, kuzynki, znajome itp. z naturalnymi włosami, na prawdę warto, bo bez szczególnego dbania mają włosy piękne, zdrowe, mocne i kolory są wg mnie ciężko lub w ogóle nie osiągalne dzięki farbom.
Wesołych Świąt!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 0b067e1479.jpg (54,7 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 23c1d4b43c.jpg (23,5 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 567b99a91d.jpg (30,5 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 182939_165271940191582_100001263322129_369120_3396374_n.jpg (21,8 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 216433_199673553406289_100000909370523_541723_4141192_n.jpg (11,8 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 254979_1580173364775_1848905722_1050451_3145982_n.jpg (16,4 KB, 52 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 312881_275896482451910_219656324742593_755181_657705546_n.jpg (9,4 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg aaeec537f2.jpg (17,5 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg d297d0eebb.jpg (88,6 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 8d4ed53c4f.jpg (19,0 KB, 41 załadowań)
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-12-23, 22:48   #4186
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

xyolax czytam i oczom nie wierzę :O jakbym Cię teraz gdzieś spotkała to bym Ci tak tyłek sprała, że... no, ale teraz już po ptokach, czasu się nie cofnie, a człowiek przecież uczy się na błędach na przyszłość będziesz wiedziała czego robić nie można
ale na pocieszenie i
Archiwalna piękne włosy

ach mi w Boże Narodzenie stuknie 15 miesięcy bez rozjaśniania

Ja już tu pewnie jutro nie zajrzę z braku czasu, więc już dzisiaj Wam życzę wesołych, rodzinnych świąt, wypasionych i wymarzonych prezentów, dużo śniegu no i jak najszybszego powrotu do NATURALEK! Żeby nigdy więcej Was żadna farba nie podkusiła
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo

Edytowane przez agaa91
Czas edycji: 2011-12-23 o 22:50
agaa91 jest offline  
Stary 2011-12-23, 22:49   #4187
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

I kolejna porcja motywacji - prezentów i ost foto moje kiedyś kiedyś rozjaśnione lekko przez słoneczko.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 256b2cfbe3.jpg (21,5 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 61924_128565660529072_100001269166785_185814_8109680_n.jpg (26,0 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 196587_162736537114014_100001330075887_320834_4138995_n.jpg (25,0 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 226163_163975866996068_100001509668706_394712_5084867_n.jpg (17,6 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 270882_223068881059327_100000686502150_719349_6595995_n.jpg (30,7 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2082748_640.jpg (18,7 KB, 54 załadowań)
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-12-23, 22:51   #4188
Kileczka
Zadomowienie
 
Avatar Kileczka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: zachód : )
Wiadomości: 1 127
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Archiwalna Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny, dziewczyny... nie farbujemy! Wrzucam 2 nowe dla przypomnienia. Uwielbiam zdjęcia z lampą, włosy wydają się być wtedy takie gładkie i błyszczące, a różnicy kolorów prawie wcale nie widać Gdyby tak się jeszcze dało na żywo I jeszcze, by zmotywować nowe dziewczyny, wracające do naturalek - zdjęcie z 20 września 2010, okropny skunks Chodziłam tak przez rok, także Wy również dacie radę
Ale śliczne! Jesteś mega motywacją. Warto czekać aby osiągnąć taki efekt. Dziewczyny trzymać tak dalej

Cytat:
Napisane przez Ayuuu Pokaż wiadomość
Oszpeciłam się na własne życzenie na wakacje.. Miałam włosy farbowane na czekoladowy brąz, ale z czasem mi się znudził, więc postanowiłam coś zmienić. Wybrałam się do pierwszej lepszej fryzjerki, żeby mnie "przemieniła" w blondynkę Pierwsze co zrobiła to nałożyłam mi dekoloryzator na włosy i włosy odbarwiły się do rudego. Następnie nałożyła rozjaśniacz, który strasznie podrażniał skórę głowy..
Kiedy wysuszyła mi włosy, okazało się, że tylko odrost 1,5 cm jest w kolorze jasnego blondu, a reszta to marchewka, jak złapałam włosy w ręke to o połowę miałam ich mniej.. Przy skroniach wlosy miałam popalone i mi się wykruszyły. Nakładałam dwa razy farbę, ale i tak zmywała się do tego okropnego koloru..
Teraz już posiadam dość spory odrost i udało mi się trochę polepszyć stan moich włosów. Czekam aż odrosną, mam ogromy uraz do fryzjerów..
Chyba każda kobieta musi mieć na koncie wpadki z nieudanym farbowaniem. Chyba nie znam takiej co by nie miała. No chyba tylko te, które mają naturalki, ale na prawdę mało takich. Ja też przez to przechodziłam i to nie raz. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, myślałam sobie: włosy nie palce, odrosną i się nie przejmowałam. Ale gdyby teraz mnie coś takiego spotkało to bym się załamała. Stracić prawie roczny odrost.
Dlatego teraz nawet nie tykam się farby, tylko cierpliwie czekam.
Dlatego też bardzo Ci współczuję i życzę szybkiego pozbycia się problemu. Oby włoski szybko odrosły i były długie i piękne. A swoją drogą co to za niekompetentna fryzjerka. O zgrozo!
__________________
Dbam o włosy od września 2010.
cel-35-37-39-41-43-45-47-49-51-60cm- na początek.
Od lutego 2011r. wracam do naturalnego koloru włosów. Odrost-13cm
Kuracja drożdżowa: 14.03. Pasemko kontrolne 28cm.

________________
"Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci."
Kileczka jest offline  
Stary 2011-12-23, 23:15   #4189
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez agaa91 Pokaż wiadomość
xyolax czytam i oczom nie wierzę :O jakbym Cię teraz gdzieś spotkała to bym Ci tak tyłek sprała, że... no, ale teraz już po ptokach, czasu się nie cofnie, a człowiek przecież uczy się na błędach na przyszłość będziesz wiedziała czego robić nie można
ale na pocieszenie i
Archiwalna piękne włosy

ach mi w Boże Narodzenie stuknie 15 miesięcy bez rozjaśniania

Ja już tu pewnie jutro nie zajrzę z braku czasu, więc już dzisiaj Wam życzę wesołych, rodzinnych świąt, wypasionych i wymarzonych prezentów, dużo śniegu no i jak najszybszego powrotu do NATURALEK! Żeby nigdy więcej Was żadna farba nie podkusiła
Wiem Kochana, straszną głupotę popełniłam Przydałoby się to lanie... Chyba wykrakałaś słowami : "Ciebie to raczej nie przegonię masz zbyt długie naturalki żebym mogła w jakikolwiek sposób Cię przegonić " Ale mam nauczkę, tym razem dam radę!

Dziękuję za pocieszenie
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-12-23, 23:24   #4190
Archiwalna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 495
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Cudo ale musiałaś być dzielna, zazdroszczę i tej dzielności i tego, że masz całe naturalne i tylko w rok? Ścinałaś włosy międzyczasie?
Opowiadaj wszystko! A Twoje włosy to super motywacja
Dziękuję Niestety włosy nie są całe moje, naturalki sięgają mi do brody - reszta jest rozjaśniona z czarnego Na jednym zdjęciu, jeśli się przypatrzysz, to widać przejście z koloru w miarę chłodnego w żółtawy - tam kończą się naturalki :P A było ciężko, owszem. Nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze, ludzie dziwnie patrzyli się na mnie na ulicy, często słyszałam przykre komentarze - ale miałam to gdzies Teraz to ja mogę się z nich śmiać
__________________
Nie farbuję włosów od: 2 lipca 2010

angielski&rosyjski&włoski
Archiwalna jest offline  
Stary 2011-12-23, 23:45   #4191
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Wiem Kochana, straszną głupotę popełniłam Przydałoby się to lanie... Chyba wykrakałaś słowami : "Ciebie to raczej nie przegonię masz zbyt długie naturalki żebym mogła w jakikolwiek sposób Cię przegonić " Ale mam nauczkę, tym razem dam radę!

Dziękuję za pocieszenie
o kurcze... może faktycznie, ale w życiu bym nie pomyślała, że możesz zdobyć się na taki krok to teraz jazda doganiać moją długość
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-12-24, 00:07   #4192
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 20 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

to ja też wklejam w ramach motywacji swoje niegdysiejsze naturalki co mnie podkusiło...
SDC12994.jpg
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline  
Stary 2011-12-24, 00:41   #4193
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez agaa91 Pokaż wiadomość
o kurcze... może faktycznie, ale w życiu bym nie pomyślała, że możesz zdobyć się na taki krok to teraz jazda doganiać moją długość
Robię wszystko co w mej mocy!
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-12-24, 08:30   #4194
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

anngeli piękne zdjęcia, ech kiedy my będziemy mogły się takimi pięknymi, naturalnymi włosami pochwalić?
Mania1987 jest offline  
Stary 2011-12-24, 09:04   #4195
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
I jako prezent na Gwiazdkę ode mnie zdjęcia z motywacjami,
moje koleżanki, kuzynki, znajome itp. z naturalnymi włosami, na prawdę warto, bo bez szczególnego dbania mają włosy piękne, zdrowe, mocne i kolory są wg mnie ciężko lub w ogóle nie osiągalne dzięki farbom.


swietna motywacja


ja rowniez zycze Wam wesolych swiat
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2011-12-24, 09:43   #4196
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

anngeli piękne te włosy twoich znajomych - świetna motywacja
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2011-12-24, 10:34   #4197
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Twoj szary jest boski! Ja wiele bym dala za taki szary refleks, wiec nie marudz Niestety, mimo ze mam wlosy dosc popielate, to miewaja one naturalny zolty refleks w lecie. Ale sa i tak lepsze od farbowanych.
moje tez im dłuższy odrost, tym lepiej widać, żew kolor jest ładnieszy niż każdy farbowany

xyolax - no cóż, zdarza się,ale cię rozumiem, wiem,jak to jest, sama wiele razy wymiękałam

Edytowane przez 201607040946
Czas edycji: 2011-12-24 o 10:38
201607040946 jest offline  
Stary 2011-12-24, 11:22   #4198
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

przez te zdjęcia, aż się rozmarzyłam
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2011-12-24, 16:18   #4199
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 682
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

ja też zapuszczam, nie farbuję już z 1,5 miesiąca! najgorsze jest to, że włosy nie wyglądają bardzo źle, ale po męczeniu rudym mają ten ciepły poblask, bardzo widoczny w świetle (sztucznym i naturalnym). widziałam, że stosujecie płukanki - znacie jakąś na ochłodzenie koloru? Bo odrosty mam swoje już, jasny brąz/ciemny polski blond!

ale tak się zastanawiam czy warto przesuszać włosy, skoro mają być naturalne i ładne...

__________________

makeupnotwar jest offline  
Stary 2011-12-24, 16:57   #4200
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
ja też zapuszczam, nie farbuję już z 1,5 miesiąca! najgorsze jest to, że włosy nie wyglądają bardzo źle, ale po męczeniu rudym mają ten ciepły poblask, bardzo widoczny w świetle (sztucznym i naturalnym). widziałam, że stosujecie płukanki - znacie jakąś na ochłodzenie koloru? Bo odrosty mam swoje już, jasny brąz/ciemny polski blond!

ale tak się zastanawiam czy warto przesuszać włosy, skoro mają być naturalne i ładne...

gratuluje 1,5 miesiaca!!!

podobno napar z piołunu daje popiel, nie wiem, ale chcę wyprobowac
201607040946 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
naturalne włosy, niefarbowane włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:54.