Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III. - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-26, 20:44   #1621
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Ja tez nie wyobrazam soebie ze moglabym moje malenstwo pofarbowac Ciesze sie z tego odrostu jak glupia, choc to dopiero 5cm Ale w najblizszym czasie zamierzam porabowac(pasemka) farbowance na ciemny blond, nie ruszajac oczywscie odrostu
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2011-07-26, 20:55   #1622
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez milagrosa Pokaż wiadomość
srebrna_smugo no właśnie nie byłam pewna czy ścięłaś już te farbowańce.. zapomniałam zazdroszczę Ci że już masz tylko swoje! kurczę tylko mąż by mnie do domu nie wpuścił jakbym tak obcięła swoje na krótko.. musze się pomęczyć do następnego lata
Mój mąż też "miauczał" strasznie ale zrozumiał, że lepiej przechodzić ten etap w takich niż chodzić w takich dwukolorowych i zniszczonych.
A zaraz, za nie długo bedzie jesień, zima to czapeczka na głowę i do wiosny a latem będziemy tu chwalić się i dawać przykład innym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
woooow gratuluje odwagi, ze tak ściełaś ale naturalki sa juz całe wiec szybko urosnął i do fryzjera bedziesz mogła zadziej chodzic z takimi zdrowymi włoskami
Dziękuję aaa już nigdy nie pójdę do fryzjera

Cytat:
Napisane przez blue_mysecka Pokaż wiadomość
srebrna_smugo zazdroszczę ci, ja jakbym się ciachnęła do naturalek to tez bym pewnie miala coś podobnego na glowie - ale nie mam odwagi już oczami wyobrazni widze tę szopę na mej łepetynie - każdy włos w inną stronę już wolę w kucyku chodzić
ale ty masz chyba kręcone wlosy, dobrze myslę?
Mam kręcone i tylko dlatego tak obcięłam włosy bo wygląda to tak przekornie, że niby tak specjalnie xD
Też chodziłam w kucyku jak mialam dwupasmówkę (jak to fajnie brzmi :P) ale dzien w dzien i głowa już mnie tak bolała...trudno, ściełam

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość


No brawo Gratuluję radykalnego ścięcia i tym samym zapuszczania całych naturalek. To teraz tylko odżywianie i zapuszczanie - więc powodzenia

Dziś mi taka dziwna myśl do głowy przyszła, mianowicie że...
... nie wyobrażam sobie bym mogła kiedyś znów zafarbować włosy, albo chociaż w najbliższym czasie, a już broń Boże rozjaśniaczem i zniszczyć chociażby ten obecny odrost i stan moich włosów. A co to będzie później gdy odrost będzie duuuży . Gdybym się teraz już chociażby poddała to potem to tylko mnie ściąć na łyso za karę
Chociaż to też jakiś sposób na ekspresowy powrót do natury jednak każdy prawie by mi się kazał w głowę puknąć, bo nikomu by się to nie spodobało. A TŻ to by mi chyba perukę kupił, o ile ja sama bym tego wcześniej nie uczyniła. (po prostu tak źle mi w krótkich, nawet długości obecnej, a co dopiero w jeżyku )
Jak fajnie jest tu z Wami być!
Dziękuję

Sama się oglądam ciągle za długimi włosami, bardzo już marzę o tym dniu aż bedą chociaz opadać mi na ramiona...
I tak jak anngeli mam w głowię tą samą myśl. JUŻ NIGDY przenigdy nie pofarbuje włosów. Dużo to kosztuje ale na pewno się wzróci
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie


Edytowane przez srebrna_smuga
Czas edycji: 2011-07-26 o 20:56
srebrna_smuga jest offline  
Stary 2011-07-26, 22:21   #1623
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
To dodaje taką krótką historię moją włosową tragedia co miałam na głowie ...

Jeśli chodzi o fryzurkę to jest ona 100% taka jak włosy odrosły, poprostu wzięlam i ściełam do naturalek całą farbę :P długość jest teraz kiepska i ja też za bardzo nie wyglądam, dopiero jak założe opaskę upnę jakąś spineczke to jest ładniej. Nie narzekam jednak bo szybko odrosną i będą śliczne *-*

jeju ja Cię podziwiam, miałaś straszny kontrast na głowie, a druga sprawa, że ścięłaś do tej długości!! to się nazywa dążenie do celu,
jasne, że odrosną i będą śliczne terz to tylko zapuszczać, a nie tak jak my, które mamy jeszcze długą drogę przed sobą

---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Dziś mi taka dziwna myśl do głowy przyszła, mianowicie że...
... nie wyobrażam sobie bym mogła kiedyś znów zafarbować włosy, albo chociaż w najbliższym czasie, a już broń Boże rozjaśniaczem i zniszczyć chociażby ten obecny odrost i stan moich włosów. A co to będzie później gdy odrost będzie duuuży . Gdybym się teraz już chociażby poddała to potem to tylko mnie ściąć na łyso za karę
Chociaż to też jakiś sposób na ekspresowy powrót do natury jednak każdy prawie by mi się kazał w głowę puknąć, bo nikomu by się to nie spodobało. A TŻ to by mi chyba perukę kupił, o ile ja sama bym tego wcześniej nie uczyniła. (po prostu tak źle mi w krótkich, nawet długości obecnej, a co dopiero w jeżyku )
Jak fajnie jest tu z Wami być!

ja tż już nie wyobrażam sobie pofarbować włosów, tzn ,myślę o tm czasami, ale wiem, że jeżeli teraz pofarbuję to już do naturalek nigdy nie wrócę. Poprostu to jest moja jedyna szansa, drugi raz w życiu bym nie chodziła z takim odrostem i wogóle, więc się powstrzymuję, a druga sprawa to fakt, że kolor jaki mi się marzy to platynka a ile można mieć taki kolor na głowie? przecież nie całe życie, więc co potem?nie, to bezsensu, już chyba przeczekam, brakuje mi kilku cm żeby mieć połowę włosów w naturalkach, to już aż szkoda by było

i też super, że jesteście samemu byłoby trudniej, z otoczeniem jakie mam wokół siebie i bez Was napewno dawno bym pękła,bo ja nie umiem postawić się presji otoczenia za bardzo

milagrosa, mój też by mmnie do domu nie wpuścił, dla niego długie włosy są mega ważne
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak

Edytowane przez Bayka
Czas edycji: 2011-07-26 o 22:26
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-26, 22:37   #1624
cruellcia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 68
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Hej dziewczyny, chyba w końcu znalazłam odpowiednie miejsce...
Mój naturalny kolor włosów to jesień/zima - ciemny blond, latem - jasny blond. Strasznie denerwował mnie kontrast jaki się pojawiał gdy już przestawało świecić słońce no i tak późną jesienią kilka lat temu zaczęłam farbować włosy( Bardzo teraz żałuję, robię farby u fryzjera i ciągle nie jestem zadowolona z efektów - cały czas moje włosy wydają mi się sztuczne i żółte. A gdy kilka razy próbowałam je zafarbować na mój naturalny ciemny blond, szybko się zmywał i znowu zostawał ten jasny sztuczny
Marzą mi się moje naturalne włosy, zabieram się do przeszukiwania wątku i mam nadzieję, że znajdę tu ratunek)
dziękuję za przeczytanie mojej dramatycznej historii
cruellcia jest offline  
Stary 2011-07-26, 22:40   #1625
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
ja tż już nie wyobrażam sobie pofarbować włosów, tzn ,myślę o tm czasami, ale wiem, że jeżeli teraz pofarbuję to już do naturalek nigdy nie wrócę. Poprostu to jest moja jedyna szansa, drugi raz w życiu bym nie chodziła z takim odrostem i wogóle, więc się powstrzymuję, a druga sprawa to fakt, że kolor jaki mi się marzy to platynka a ile można mieć taki kolor na głowie? przecież nie całe życie, więc co potem?nie, to bezsensu, już chyba przeczekam, brakuje mi kilku cm żeby mieć połowę włosów w naturalkach, to już aż szkoda by było

i też super, że jesteście samemu byłoby trudniej, z otoczeniem jakie mam wokół siebie i bez Was napewno dawno bym pękła,bo ja nie umiem postawić się presji otoczenia za bardzo

milagrosa, mój też by mmnie do domu nie wpuścił, dla niego długie włosy są mega ważne
eee gadanie mój TZ tez uwielbiał mnie w długich włosach i w ogóle ale jak mi sie wykruszyły to jedyne czego chciał to zebym nie byla łysa no i nie jestem wiec jest dobrze, krótkie czy nie to teraz TŻ mi zabrania robic cokolwiek i chce zebym miala zdrowe włoski

ojjj bez was bylo by na prawde trudnie, jeszcze mamie bym mogła narzekac ale jakbym co tydzien zaczeła marudzić TZwi ze chce zafarbowac to by sie wpieprzył i powiedział zebym zafarbowala i nie marudziła no a tak to mam was, tutaj moze zawsze sie wyżalic i zadnej z was nerwy nie puszcza i zawsze dacie argumenty "antyfarbowanie"

Bayka no właśnie... na praktykach przyszła taka klientka: (na pewno znasz ten typ kobiety): chuda, na szpilach, "modnie" ubrana, zmarszczek więcej niż fałd na mózgu, faja w łapie + platyna no i podchodzi pod 50 lat i przyszła na odrosty, fakt, ze fajna z niej byla klientka bo pośmiać się szło i taka "na luzie" ale kuźwa miec 50 lat i dalej platyne na głowie to nie wygląda fajnie jakby zrobiła sobie bajeyaż albo jakiś cieplejszy ładny bardziej naturalny blond to juz fajnie ale ta platyna to ja jestem na nie
aaa no i siebie w wersji 50cio latki + czern na głowie tez nie widze toż to czarnownica by była
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-07-26, 22:53   #1626
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez cruellcia Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, chyba w końcu znalazłam odpowiednie miejsce...
Mój naturalny kolor włosów to jesień/zima - ciemny blond, latem - jasny blond. Strasznie denerwował mnie kontrast jaki się pojawiał gdy już przestawało świecić słońce no i tak późną jesienią kilka lat temu zaczęłam farbować włosy( Bardzo teraz żałuję, robię farby u fryzjera i ciągle nie jestem zadowolona z efektów - cały czas moje włosy wydają mi się sztuczne i żółte. A gdy kilka razy próbowałam je zafarbować na mój naturalny ciemny blond, szybko się zmywał i znowu zostawał ten jasny sztuczny
Marzą mi się moje naturalne włosy, zabieram się do przeszukiwania wątku i mam nadzieję, że znajdę tu ratunek)
dziękuję za przeczytanie mojej dramatycznej historii

hej
nie martw się, mamy tu podobne historie i świetnie rozumiemy jak to jest cóż, najlepszym sposobem jest poprostu przestać farbować wogóle i czekać az Twoje włosy odrosną jakie masz długie i kiedy farbowałaś ostatni raz-masz juz jakiś odrost?

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
eee gadanie mój TZ tez uwielbiał mnie w długich włosach i w ogóle ale jak mi sie wykruszyły to jedyne czego chciał to zebym nie byla łysa no i nie jestem wiec jest dobrze, krótkie czy nie to teraz TŻ mi zabrania robic cokolwiek i chce zebym miala zdrowe włoski

ojjj bez was bylo by na prawde trudnie, jeszcze mamie bym mogła narzekac ale jakbym co tydzien zaczeła marudzić TZwi ze chce zafarbowac to by sie wpieprzył i powiedział zebym zafarbowala i nie marudziła no a tak to mam was, tutaj moze zawsze sie wyżalic i zadnej z was nerwy nie puszcza i zawsze dacie argumenty "antyfarbowanie"

Bayka no właśnie... na praktykach przyszła taka klientka: (na pewno znasz ten typ kobiety): chuda, na szpilach, "modnie" ubrana, zmarszczek więcej niż fałd na mózgu, faja w łapie + platyna no i podchodzi pod 50 lat i przyszła na odrosty, fakt, ze fajna z niej byla klientka bo pośmiać się szło i taka "na luzie" ale kuźwa miec 50 lat i dalej platyne na głowie to nie wygląda fajnie jakby zrobiła sobie bajeyaż albo jakiś cieplejszy ładny bardziej naturalny blond to juz fajnie ale ta platyna to ja jestem na nie
aaa no i siebie w wersji 50cio latki + czern na głowie tez nie widze toż to czarnownica by była


taaa znam ten typ i właśnie o tym mówię, nie wyobrażam sobie siebie w platynie dlużej niż jeszcze ewentualnie kilka lat, już nawet po 30. to raczej nie za bardzo bo to zaczyna wyglądać wtedy gorzej niż żle...hehe ale mi się myślenie zmienia, chyba się strzeję, albo dorastam do takiego myślenia, bo jak zaczęłam schodzić z platyny to pzysięgałam, że to tylko na jakiś czas, żeby włosy odpoczęły,wogóle byłam załamana, że muszę to zrobić, i że napewno wrócę do platyny, wogóle uważałam, że ja to powinnam się urodzić jako platynowa blondynka a teraz jak o tym myslę, że np. miałabym spotkać jakąś koleżankę, z którą się nie widziałam z kilka lat to bym się chyba tej platyny wstydziła, bo to trudne bardzo mieć platynę i nie zahaczać o tandetę...możliwe, ale trudne. Co innego ładny blondzik, ale włosy muszą być idealnie zadbane, żeby to dobrze wyglądało, takie przesuszone blond siano na głowie jest powodem do wstydu jak dla mnie...dlatego wolę już mieć błyszczące naturalki i tye

a czarne włosy w pewnym wieku... naprawdę, czarne postarzają w każdym wieku, jak się jest młodym to się wygląda poważniej, a potem postarzają, a tak po 40. to już katastrofa poprostu

więc naprawdę robimy coś wspaniałego dla siebie samych wracając do swoich włosków. Ja sobie postanowiłam, że jak będę następnym razem w Polsce to zrobię sobie trochę refleksów, wiecie, 1, góra 2 tony rożnicy od nojego koloru i to tylko kilka w całych włosach, nie na zasadzie balejażu, że tego jest masa we włosach, ale tak sobie myślę, że się boję zaufać fryzjerkom, bo jak to wyjdzie za jasne czy coś??? ile jest takich przypadków, masa kobiet na świecie nie raz płakała z powodu nieudanej frzury u fryzjera, ja już nie chcę tego przechodzić
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-26, 23:47   #1627
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość

taaa znam ten typ i właśnie o tym mówię, nie wyobrażam sobie siebie w platynie dlużej niż jeszcze ewentualnie kilka lat, już nawet po 30. to raczej nie za bardzo bo to zaczyna wyglądać wtedy gorzej niż żle...hehe ale mi się myślenie zmienia, chyba się strzeję, albo dorastam do takiego myślenia, bo jak zaczęłam schodzić z platyny to pzysięgałam, że to tylko na jakiś czas, żeby włosy odpoczęły,wogóle byłam załamana, że muszę to zrobić, i że napewno wrócę do platyny, wogóle uważałam, że ja to powinnam się urodzić jako platynowa blondynka a teraz jak o tym myslę, że np. miałabym spotkać jakąś koleżankę, z którą się nie widziałam z kilka lat to bym się chyba tej platyny wstydziła, bo to trudne bardzo mieć platynę i nie zahaczać o tandetę...możliwe, ale trudne. Co innego ładny blondzik, ale włosy muszą być idealnie zadbane, żeby to dobrze wyglądało, takie przesuszone blond siano na głowie jest powodem do wstydu jak dla mnie...dlatego wolę już mieć błyszczące naturalki i tye

a czarne włosy w pewnym wieku... naprawdę, czarne postarzają w każdym wieku, jak się jest młodym to się wygląda poważniej, a potem postarzają, a tak po 40. to już katastrofa poprostu

więc naprawdę robimy coś wspaniałego dla siebie samych wracając do swoich włosków. Ja sobie postanowiłam, że jak będę następnym razem w Polsce to zrobię sobie trochę refleksów, wiecie, 1, góra 2 tony rożnicy od nojego koloru i to tylko kilka w całych włosach, nie na zasadzie balejażu, że tego jest masa we włosach, ale tak sobie myślę, że się boję zaufać fryzjerkom, bo jak to wyjdzie za jasne czy coś??? ile jest takich przypadków, masa kobiet na świecie nie raz płakała z powodu nieudanej frzury u fryzjera, ja już nie chcę tego przechodzić
niestety ja i mój brat mamy kolor włosów po mamie czyli blondy - mama ma średni blond tak samo jak mój brat a ja mam ciemny blond, moj tata ma czarne włosy ale o ciepłym odcieniu wiec jest to po prostu baaaaaardzo ciemny brąz i dlaczego ja takich nie mam wtedy nigdy nie musiałabym ich przyciemniac no ale już nie narzekam, mam co mam, natura wiedziała co robi dla ciekawskich powiem, ze mój dziadek czyli tata mojego taty tez miał czarne włosy ale juz nie takie jak moj tata tylko na prawde czarne włosy i chyba dopiero na 2-3 lata przed śmiercią pojawiły mu się pojedyncze siwe włosy no a miał chyba ponad 80 lat ale to tez pewnie odziedzicze od mamy i po 40 juz bede miała niezły baleyaż moich z siwymi

a teraz koniec o moich włosach i do rzeczy :
otóż jutro bardzo być może, ze wybiorę się na małe zakupy do M1, co prawda chciałam sobie kupic jakaś bluzeczkę (zaznaczę, ze mam do wydania tylko 50zł wiec raczej skromnie) ale oczywiscie jak to ja, włosomaniaczka, doznałam oświecenia i oczywiscie sie z wami nim podziele przypomniałam sobie, ze w kazdym rossmanie (i na allegro równiez) sa kosmetyki do włosów Johna Friedy, nigdy nie miałam jego kosmetyków bo sa za drogie jak na moja kieszeń ale weszłam na KWC i znalazłam kilka rzeczy ktore moga zainteresowac zarówno dziewczyny które chciałby troche rozjasnić włosy bez farby jak i przyciemnic tutaj jest link do KWC z jego kosmetykami wiec dla chętnych zapraszam do szperania i czytania recenzji a tutaj jest cos co mnie zaciekawiło szczególnie co prawda recenzje ma bardzo srednie ale mogłabym wypróbowac jakby mi sie miał ladnie kolor pogłebic zapraszam do szperania
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-07-27, 00:27   #1628
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
niestety ja i mój brat mamy kolor włosów po mamie czyli blondy - mama ma średni blond tak samo jak mój brat a ja mam ciemny blond, moj tata ma czarne włosy ale o ciepłym odcieniu wiec jest to po prostu baaaaaardzo ciemny brąz i dlaczego ja takich nie mam wtedy nigdy nie musiałabym ich przyciemniac no ale już nie narzekam, mam co mam, natura wiedziała co robi dla ciekawskich powiem, ze mój dziadek czyli tata mojego taty tez miał czarne włosy ale juz nie takie jak moj tata tylko na prawde czarne włosy i chyba dopiero na 2-3 lata przed śmiercią pojawiły mu się pojedyncze siwe włosy no a miał chyba ponad 80 lat ale to tez pewnie odziedzicze od mamy i po 40 juz bede miała niezły baleyaż moich z siwymi

a teraz koniec o moich włosach i do rzeczy :
otóż jutro bardzo być może, ze wybiorę się na małe zakupy do M1, co prawda chciałam sobie kupic jakaś bluzeczkę (zaznaczę, ze mam do wydania tylko 50zł wiec raczej skromnie) ale oczywiscie jak to ja, włosomaniaczka, doznałam oświecenia i oczywiscie sie z wami nim podziele przypomniałam sobie, ze w kazdym rossmanie (i na allegro równiez) sa kosmetyki do włosów Johna Friedy, nigdy nie miałam jego kosmetyków bo sa za drogie jak na moja kieszeń ale weszłam na KWC i znalazłam kilka rzeczy ktore moga zainteresowac zarówno dziewczyny które chciałby troche rozjasnić włosy bez farby jak i przyciemnic tutaj jest link do KWC z jego kosmetykami wiec dla chętnych zapraszam do szperania i czytania recenzji a tutaj jest cos co mnie zaciekawiło szczególnie co prawda recenzje ma bardzo srednie ale mogłabym wypróbowac jakby mi sie miał ladnie kolor pogłebic zapraszam do szperania

hm, chętnie bym spróbowała, gdybym to gdzieś dostała druga sprawa, że nie mogę znaleśc jakie kolory sa w ofercie


a tak off topowo to jak TY to robisz, że pod podświetkonym tekstem jest link? bo ja jestem ciemna w tych sprawach
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-27, 09:26   #1629
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
hm, chętnie bym spróbowała, gdybym to gdzieś dostała druga sprawa, że nie mogę znaleśc jakie kolory sa w ofercie


a tak off topowo to jak TY to robisz, że pod podświetkonym tekstem jest link? bo ja jestem ciemna w tych sprawach
no piszesz sobie piszesz i nagle chcesz nam cos pokazać i np. TUTAJ chcesz zebysmy coś zobaczyły, wiec zaznaczasz to co chcesz zebyśmy zobaczyły, niciskasz na globusik (na górze, pod tym jak załaczniki załaczasz ) wklejasztam link i juz
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-07-27, 11:46   #1630
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

aha, chyba już będę umiała dziękuję
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-27, 11:47   #1631
MikiCziki
Raczkowanie
 
Avatar MikiCziki
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 43
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Hej Dziewczyny!
Dawno się nie odzywałam U mnie coraz lepiej. Odrost już jest duży, powolutku przypomina efekt obryhair. Wiecie co? Chodzę w rozpuszczonych i mam wszystkich w Moja sis twierdzi, że na tym etapie to wygląda w porządku i nie mam czym się przejmować. Ponieważ mój naturalny kolor to przecież też blond, także niejedna osoba może pomyśleć , że to naturalny efekt, że mam jaśniejsze końce. Oczywiście mnie takie gadanie nie wzrusza, ja wiem swoje... wiem , że granica kolorów jest spora i nie czuje się do końca mega sexy.. hihi Choć przyznam Wam, że te jaśniutkie końcówki dają właśnie taki ponętny efekt.. Wiecie co mam na myśli? Niedługo moje włosy będą już całe ciemniejsze a teraz mogę się jeszcze cieszyć tymi jaśniutkimi włoskami i jeszcze czuć jak pół jasna blondynka- bo te naturalne i rozjaśnione fajnie się mieszają, jak zarzucę włosy bez przedziałku całkiem sexy to wygląda coś alla jak ma Gizel ta top modelka. także nie ma tego złego, ta tym etapie też można pobawić się tym efektem, czuć się swobodnie.

Może niedługo wrzucę Wam foteczki, jak to u mnie wygląda i same ocenicie??

Póki co polecam taki zabieg ( na jaśniejsze refleksy)- pół cytryny zmieszanej z oliwą z oliwek położenie tego na glacę i siedzenie z ową miksturą przez godzinę na mocnym słoneczku. Daję radę - polecam

PAPA i gratuluję pięknych odrostów i wytrwałości oraz witam serdecznie nowe koleżanki, które chcą wrócić na tę lepszą stronę wyglądu !!!! Bravo dziewczyny!!!!!
__________________
Nie farbuję od 16.10.2010 amen
Mój ukochany mężczyzna urządza dla nas gniazdko!
Już za rok oświadczy mi się- brunet o błękitnym spojrzeniu,mój jedyny boski,młody, silny, wierny, o sercu złotym ... mój M
MikiCziki jest offline  
Stary 2011-07-27, 11:59   #1632
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
aha, chyba już będę umiała dziękuję
bardzo proszę
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-07-27, 12:12   #1633
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez MikiCziki Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!
Dawno się nie odzywałam U mnie coraz lepiej. Odrost już jest duży, powolutku przypomina efekt obryhair. Wiecie co? Chodzę w rozpuszczonych i mam wszystkich w Moja sis twierdzi, że na tym etapie to wygląda w porządku i nie mam czym się przejmować. Ponieważ mój naturalny kolor to przecież też blond, także niejedna osoba może pomyśleć , że to naturalny efekt, że mam jaśniejsze końce. Oczywiście mnie takie gadanie nie wzrusza, ja wiem swoje... wiem , że granica kolorów jest spora i nie czuje się do końca mega sexy.. hihi Choć przyznam Wam, że te jaśniutkie końcówki dają właśnie taki ponętny efekt.. Wiecie co mam na myśli? Niedługo moje włosy będą już całe ciemniejsze a teraz mogę się jeszcze cieszyć tymi jaśniutkimi włoskami i jeszcze czuć jak pół jasna blondynka- bo te naturalne i rozjaśnione fajnie się mieszają, jak zarzucę włosy bez przedziałku całkiem sexy to wygląda coś alla jak ma Gizel ta top modelka. także nie ma tego złego, ta tym etapie też można pobawić się tym efektem, czuć się swobodnie.

Może niedługo wrzucę Wam foteczki, jak to u mnie wygląda i same ocenicie??

Póki co polecam taki zabieg ( na jaśniejsze refleksy)- pół cytryny zmieszanej z oliwą z oliwek położenie tego na glacę i siedzenie z ową miksturą przez godzinę na mocnym słoneczku. Daję radę - polecam

PAPA i gratuluję pięknych odrostów i wytrwałości oraz witam serdecznie nowe koleżanki, które chcą wrócić na tę lepszą stronę wyglądu !!!! Bravo dziewczyny!!!!!
kurcze no te zdjęcia to jak najszybciej

super, że się nie przejmujesz, w ten sposób masz większe szanse na osiągnięcie celu
a z tą ctryna na słońcu to czy to aby nie wysusza za bardzo?

ja wyczytałam taki sposób, że aby rozjaśnić włosy zupełnie naturalnie trzeba kupić rabarbar, ususzyć go i zetrzeć wtedy na proszek, nastepnie zmieszać z sokiem z cytryny i podziała jak farba rozjaśniająca tylko uwaga, to zapewne zależy od koloru wyjściowego, ciemne blondy mogą wpasc w rudość, coś mi się tak wydaje, ale średnie i jasne blondy mogą próbować
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-27, 12:32   #1634
MikiCziki
Raczkowanie
 
Avatar MikiCziki
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 43
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Dziewczyny taki zabieg nie wysusza, bo ta cytryna jest zmieszana z oliwą, więc włosy są zabezpieczone a cytryna w połączeniu ze słońcem fajnie działa!

My to mamy cudne włosy. Słyszałyście o Lady Gadze? Wyczytałam na pudelku, że ma mega problemy z włosami, ma zaledwie 25 lat, a ludzie z nią pracujący mówią że jej włosy są wszędzie. Strasznie jej wypadają, musi się poddać jakimś kosztownym zabiegom na odbudowę, żeby choć połowę uratować. Kumacie????? Mi od razu coś nie pasowało: po pierwsze typiara chodzi cały czas w perukach, przeciesz te je niebieskie, żółte włosy są sztuczne!!! Więc wolę nie wiedzieć co ona tam chowa.... Przez tak długi okres WYPALANIA włosów na nawet nie platynę, bo h** wie co to za kolor ona sobie kładła. Według mnie i z moich wyliczeń wynika, że musi mieć uszkodzone cebulki, i nawet lekkie łysienie. Dlatego chodzi w perułkach i poddała się leczeniu. takie bezkarne rozjaśnianie nawet takim bogatym laseczkom-gwiazdeczkom NIE może wyjść na sucho płazem.
Zobaczycie i wspomnicie moje słowa- za rok, dwa wielka platynowa Lady Gaga ukaże swoje naturalne oblicze, teraz chowa się za perukami w kosmicznych kolorach, małolatki wypalają włoski na jej podobieństwo. A ona już za rok wyskoczy z ukrycia i zaświeci lśniącymi, naturalsami.... i klops dla wszystkich kobitek. Bo kto będzie górą i w modzie? MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo będziemy miały już swoje piękne, lśniące włosy jak Lady Gaga, która widocznie też zobaczyła o co kaman i stwierdziła, że od farbowania niedługo będzie po prostu ŁYSA!

To jest taka moja wizja, możecie się ze mnie śmiać. Ale chciałam się z Wami tym podzielić3majcie się!
__________________
Nie farbuję od 16.10.2010 amen
Mój ukochany mężczyzna urządza dla nas gniazdko!
Już za rok oświadczy mi się- brunet o błękitnym spojrzeniu,mój jedyny boski,młody, silny, wierny, o sercu złotym ... mój M
MikiCziki jest offline  
Stary 2011-07-27, 13:48   #1635
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez MikiCziki Pokaż wiadomość
Dziewczyny taki zabieg nie wysusza, bo ta cytryna jest zmieszana z oliwą, więc włosy są zabezpieczone a cytryna w połączeniu ze słońcem fajnie działa!

My to mamy cudne włosy. Słyszałyście o Lady Gadze? Wyczytałam na pudelku, że ma mega problemy z włosami, ma zaledwie 25 lat, a ludzie z nią pracujący mówią że jej włosy są wszędzie. Strasznie jej wypadają, musi się poddać jakimś kosztownym zabiegom na odbudowę, żeby choć połowę uratować. Kumacie????? Mi od razu coś nie pasowało: po pierwsze typiara chodzi cały czas w perukach, przeciesz te je niebieskie, żółte włosy są sztuczne!!! Więc wolę nie wiedzieć co ona tam chowa.... Przez tak długi okres WYPALANIA włosów na nawet nie platynę, bo h** wie co to za kolor ona sobie kładła. Według mnie i z moich wyliczeń wynika, że musi mieć uszkodzone cebulki, i nawet lekkie łysienie. Dlatego chodzi w perułkach i poddała się leczeniu. takie bezkarne rozjaśnianie nawet takim bogatym laseczkom-gwiazdeczkom NIE może wyjść na sucho płazem.
Zobaczycie i wspomnicie moje słowa- za rok, dwa wielka platynowa Lady Gaga ukaże swoje naturalne oblicze, teraz chowa się za perukami w kosmicznych kolorach, małolatki wypalają włoski na jej podobieństwo. A ona już za rok wyskoczy z ukrycia i zaświeci lśniącymi, naturalsami.... i klops dla wszystkich kobitek. Bo kto będzie górą i w modzie? MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo będziemy miały już swoje piękne, lśniące włosy jak Lady Gaga, która widocznie też zobaczyła o co kaman i stwierdziła, że od farbowania niedługo będzie po prostu ŁYSA!

To jest taka moja wizja, możecie się ze mnie śmiać. Ale chciałam się z Wami tym podzielić3majcie się!

haha faktycznie się uśmiałam czytając, ale masz rację, bo ona jak jej się wgl uda odbudować i uratować te włosy to napewno nie będzie mogła sobie pozwolić na dalsze bezkarne wypalanie włosów i ja też wierzę, że więcej dziewczyn zechce w przyszłości wrócić do swojego koloru, ale my juz będziemy miały to za sobą
z tą cytryna to i bym spróbowała, ale u mnie szanse na intensywne słońce to chyba w przyszłe lato dopiero
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-27, 15:11   #1636
milagrosa
Raczkowanie
 
Avatar milagrosa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 293
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez MikiCziki Pokaż wiadomość
Bo kto będzie górą i w modzie? MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo będziemy miały już swoje piękne, lśniące włosy jak Lady Gaga
kocham cie

ja kiedyś spłukiwałam włosy po myciu cytryną i dawało to fajny złoty poblask na włosach, na słońcu z nią jeszcze nie siedziałam- a teraz u mnie słońca jak na lekarstwo, cały dzień pada
__________________
nigdy się nie kłóć!! od razu płacz

nasza kochana córeczka- ur 16.11.2011
milagrosa jest offline  
Stary 2011-07-27, 15:19   #1637
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez milagrosa Pokaż wiadomość
kocham cie

ja kiedyś spłukiwałam włosy po myciu cytryną i dawało to fajny złoty poblask na włosach, na słońcu z nią jeszcze nie siedziałam- a teraz u mnie słońca jak na lekarstwo, cały dzień pada
u mnie to samo cały czas zachmurzenie i od czasu do czasu poda... no dzisiaj to akurat chyba od 11 u mnie tak pada i skonczyc nie moze az moj kot wrocił z dworu cały mokry i musiałam go wycierać bo wrecz kapało z niego wiec pogoda nie zachwyca

co do Lady Gagi to mnie jakos jej włosy mało obchodzą i nawet jak wyłysieje to mnie to bedzie mało obchodzic tak samo z reszta jak łysa Britney mało mnie obchodziła i obchodzi
ja jak patrze na te gwiazdy to patrze na te piekne brązy na głowach i jest mi zazdrość, ze ja schodze z takiego na rzecz naturalnych...
rany gdzyby nie wy to juz bym chyba z 8 razy zafarbowała włosy bo bym najzwyczajniej w świecie wymiękła
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-07-27, 16:34   #1638
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Bayka no właśnie... na praktykach przyszła taka klientka: (na pewno znasz ten typ kobiety): chuda, na szpilach, "modnie" ubrana, zmarszczek więcej niż fałd na mózgu, faja w łapie + platyna no i podchodzi pod 50 lat i przyszła na odrosty, fakt, ze fajna z niej byla klientka bo pośmiać się szło i taka "na luzie" ale kuźwa miec 50 lat i dalej platyne na głowie to nie wygląda fajnie jakby zrobiła sobie bajeyaż albo jakiś cieplejszy ładny bardziej naturalny blond to juz fajnie ale ta platyna to ja jestem na nie
aaa no i siebie w wersji 50cio latki + czern na głowie tez nie widze toż to czarnownica by była
hahaha wyobrazilam sobie tę klientkę a potem siebie w podeszłym wieku, z pięcioma włosami na krzyż w kolorze do połowy czarnym a przy głowie ciemny brąz a po 60ce to chyba już tylko peruka by mi została

Cytat:
Napisane przez MikiCziki Pokaż wiadomość
Dziewczyny taki zabieg nie wysusza, bo ta cytryna jest zmieszana z oliwą, więc włosy są zabezpieczone a cytryna w połączeniu ze słońcem fajnie działa!

My to mamy cudne włosy. Słyszałyście o Lady Gadze? Wyczytałam na pudelku, że ma mega problemy z włosami, ma zaledwie 25 lat, a ludzie z nią pracujący mówią że jej włosy są wszędzie. Strasznie jej wypadają, musi się poddać jakimś kosztownym zabiegom na odbudowę, żeby choć połowę uratować. Kumacie????? Mi od razu coś nie pasowało: po pierwsze typiara chodzi cały czas w perukach, przeciesz te je niebieskie, żółte włosy są sztuczne!!! Więc wolę nie wiedzieć co ona tam chowa.... Przez tak długi okres WYPALANIA włosów na nawet nie platynę, bo h** wie co to za kolor ona sobie kładła. Według mnie i z moich wyliczeń wynika, że musi mieć uszkodzone cebulki, i nawet lekkie łysienie. Dlatego chodzi w perułkach i poddała się leczeniu. takie bezkarne rozjaśnianie nawet takim bogatym laseczkom-gwiazdeczkom NIE może wyjść na sucho płazem.
Zobaczycie i wspomnicie moje słowa- za rok, dwa wielka platynowa Lady Gaga ukaże swoje naturalne oblicze, teraz chowa się za perukami w kosmicznych kolorach, małolatki wypalają włoski na jej podobieństwo. A ona już za rok wyskoczy z ukrycia i zaświeci lśniącymi, naturalsami.... i klops dla wszystkich kobitek. Bo kto będzie górą i w modzie? MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo będziemy miały już swoje piękne, lśniące włosy jak Lady Gaga, która widocznie też zobaczyła o co kaman i stwierdziła, że od farbowania niedługo będzie po prostu ŁYSA!

To jest taka moja wizja, możecie się ze mnie śmiać. Ale chciałam się z Wami tym podzielić3majcie się!
ciekawa i pocieszająca wizja - zwłaszcza zakończenie
swoją drogą ciekawe czy to prawda w ogole, bo na tych różnych portalikach to czasem kompletne bzdury wypisują



ta pogoda beznadziejna taka...... aż wyć się chce, bo to lipiec dopiero a nie pazdziernik
__________________

Edytowane przez blue_mysecka
Czas edycji: 2011-07-27 o 16:35
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-07-27, 20:05   #1639
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

w ogole to popóbowałam trochę i już mi ten dobierany warkocz wychodzi fakt, że czasem może nieco krzywo... ale to myślę jeszcze poćwiczę i będzie lepiej i koniecznie muszę tak zaplesć na noc na wilgotnych włosach - odobno to dobry patent na ładne fale następnego dnia
__________________

Edytowane przez blue_mysecka
Czas edycji: 2011-07-27 o 20:07
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-07-27, 22:22   #1640
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez blue_mysecka Pokaż wiadomość
w ogole to popóbowałam trochę i już mi ten dobierany warkocz wychodzi fakt, że czasem może nieco krzywo... ale to myślę jeszcze poćwiczę i będzie lepiej i koniecznie muszę tak zaplesć na noc na wilgotnych włosach - odobno to dobry patent na ładne fale następnego dnia
tak, to dobry patent, ale nie mogą być mocno mokre, bo zwyczajnie nie wyschną do rana, muszą być prawie suche...ja raz zaplptłam takie na wpół jeszcze mokre i rano byłam bardzo rozczarowana, bo włosy poprostu były nadal wilgotne i jak wyschły to oczywiście były proste.

Ja nie wiem czemu egl, ale często robię sobie fale z warkoczy, ale ogólnie to mi się to jednak u mnie nie podoba, nie rozumiem czemu czuję się w takich włosach jakoś dziwnie, hm jak facet, wiecie o co mi chodzi, czasami faceci co mają długie włosy też maja takie fale po warkoczu i jak patrze na swoje włosy jak z tyłu wyglądają w lustrze to tak mi to wyglada
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-07-28, 10:13   #1641
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
tak, to dobry patent, ale nie mogą być mocno mokre, bo zwyczajnie nie wyschną do rana, muszą być prawie suche...ja raz zaplptłam takie na wpół jeszcze mokre i rano byłam bardzo rozczarowana, bo włosy poprostu były nadal wilgotne i jak wyschły to oczywiście były proste.

Ja nie wiem czemu egl, ale często robię sobie fale z warkoczy, ale ogólnie to mi się to jednak u mnie nie podoba, nie rozumiem czemu czuję się w takich włosach jakoś dziwnie, hm jak facet, wiecie o co mi chodzi, czasami faceci co mają długie włosy też maja takie fale po warkoczu i jak patrze na swoje włosy jak z tyłu wyglądają w lustrze to tak mi to wyglada
Jeszcze takiego określenia nie słyszałam Ale mi obecnie też jest źle i paskudnie po warkoczu, tzn.było do krótkich włosów bo wyglądałam jak co najmniej baran ściągnięty z pastwiska albo właśnie facet z któryś tam lat gdzie były modne długie i napuszone włosy
Teraz mam dłuższe, a jak miałam długie to pamiętam że bardzo często czesałam się w warkocza, miałam wrażenie że włosy są w takiej ochronie i szybciej rosną, oczywiście nie nosiłam tak całe dnie, bo jak rozpuściłam to miałam piękne fale. Jak znajdę fotki to Wam dzisiaj pokażę
Dzisiaj do mojej kolekcji włosomaniaczki dojdą nowe produkty o ile już będą w aptece (bo zamówiłam)
Miałam nic nie kupować, ale że pozbyłam się ostatnio jednego szamponu i wykończyłam odzywkę to pozwoliłam sobie zakupić szampon Schauma ten volume up, ale dziwną rzecz zauważyłam co do składu... W realu chciałam go wziąć i miał chyba 1 ciekawy składnik i to na końcu, więc odstawiłam, byłam potem w Kaufflandzie i znów spojrzałam na ten szampon, patrzę na skład... zupełnie inny i dużo lepszy potem może go przepiszę, no i ten zapach przyjemny wzięłam bez wahania. Ten w kauffie miał naklejkę że nowość ulepszony kolegenem czy coś takiego, a tamten w realu jak by jakaś stara wersja... Sama nie wiem.
Zamówiłam oczywiście aż 3 opakowania tej płukanki przyciemniającej, naftę kosmedu a+e (bo moja na wyczerpaniu z rzepą). I dostałam jeszcze herbatkę ostatnio od mamy ziołową poprawiającą strukturę włosa, ciekawe
Uciekam do miasta. Bye
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-07-28, 14:15   #1642
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Hej dawno się nie wypowiadałam ale od czasu do czasu was podczytuje i jestem z was dumna pamiętam jak na początku roku do was dołączyłam, pamiętam wasze odrosty i większość z was albo ma już całe swoje albo macie już za brode naturalki Nie wiem czy któras pamieta moja historie miałam 3 kolory na głowie-nieduane farbowanie. ostatni raz pod koniec marca miałam robione pasemka. może wstawie foty niedługo.buziaczki ;*
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-07-28, 16:29   #1643
paulina0190
Przyczajenie
 
Avatar paulina0190
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7
Dot.: Powrót do NATURALNEGO KOLORU włosów (tylko!)

Cześć Dziewczyny!!!
Dołączam do Waszego grona!
Co prawda mam dopiero 2,5 cm naturalek, a moje włosy NAPRAWDĘ WIELE przeszły.
Z natury mam piękny ciemny, złoty blond - kiedyś na niego narzekałam, twierdziłam, że jest nijaki... Zawsze marzył mi się jaśniutki blond, więc zaczęłam robić coś w tym kierunku. Miałam włosy do pasa. Wybrałam się do sklepu i kupiłam farbę Garniera - Bardzo bardzo jasny blond. Oczywiscie włosy wyszły mi żółto rude!!! Zaczęło się wielkie poszukiwanie dobrej farby, która rozjaśniłaby mój średnio-ciemny blond. Wypróbowałam masę farb. Znalazłam kilka po których miałam bardzo ładny jasny blond, alee... Jak byłam na początku ciąży hormony zaczęły mi buzować - chyba tak ;/ - i zachciało mi się włosów ciemnych... Zaczęłam od Loreal Casting Creme Gloss - CIemny blond (który wyszedł, jak średni brąz) - sprał się po jakimś miesiącu, a mi było mało... Aż w końcu 3 tygodnie przed porodem zafundowałam sobie kruczą czerń - z Palette (jak by tego było mało). Potem chciałam znowu blond... Kupiłam rozjaśniacz - spaliłam sobie włosy i w rezultacie musiałam je ściąć do ramion A włosy i tak wyszły ciemno rudo-brązowo-zółtoblod-czarne Za miesiac następne rozjaśnianie - i udało się uzyskać fajny miodowy blondzik. Ale co z tego?? Za 3 miesiące znowu chciałam mieć ciemne... Później znowu blond... A teraz znowu mam ciemne (już bardzo sprane - na szczęście). DOŚĆ!!! Od dwóch miesiecy zapuszczam naturalki - to już nie pierwszy raz, ale mam nadzieję, że tym razem wytrwam. WY MI W TYM POMAGACIE!!! Naczytałam się tyle postów, że łuł!!!
Piękne te Wasze naturalki!!!
__________________
Brązowowłosa farbowana

- Mamuśkowanie
- Dbanie o włosy, paznokcie i ciało
- Biżu
paulina0190 jest offline  
Stary 2011-07-28, 20:28   #1644
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
tak, to dobry patent, ale nie mogą być mocno mokre, bo zwyczajnie nie wyschną do rana, muszą być prawie suche...ja raz zaplptłam takie na wpół jeszcze mokre i rano byłam bardzo rozczarowana, bo włosy poprostu były nadal wilgotne i jak wyschły to oczywiście były proste.

Ja nie wiem czemu egl, ale często robię sobie fale z warkoczy, ale ogólnie to mi się to jednak u mnie nie podoba, nie rozumiem czemu czuję się w takich włosach jakoś dziwnie, hm jak facet, wiecie o co mi chodzi, czasami faceci co mają długie włosy też maja takie fale po warkoczu i jak patrze na swoje włosy jak z tyłu wyglądają w lustrze to tak mi to wyglada
hyhy ciekawe porownanie że jak facet
mnie się fale na moich wlosach ogolnie podobją, z resztą moje włosy naturalnie trochę się wywijają i falują - na pewno nie są idealnie proste, no chyba że je tak wysusze albo wyprostuje,
na pewno sprobuje z tym warkoczem na noc tylko moze niech mi podrosną jeszcze trochę, bo taka długość to niewiem jak to bedzie wyglądać w wersji falowanej
__________________
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-07-28, 23:07   #1645
derr
Przyczajenie
 
Avatar derr
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 3
Exclamation Pomozcie!

Mój naturalny kolor włosów to ciemny blond. Dziś użyłam rozjaśniacza firmy Joanna. Efekt: żółte, na końcówkach zbyt jasne, a trzymałam na głowie tylko 20min. Tak czy siak mam pytanie CZY JEST JAKIŚ SPOSÓB ABYM MOGŁA WRÓCIĆ DO MOJEGO NATURALNEGO KOLORU?! Proszę, pomóżcie, bardzo mi zależy aby odzyskać dawny kolor!!!
derr jest offline  
Stary 2011-07-29, 13:16   #1646
paulina0190
Przyczajenie
 
Avatar paulina0190
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Melduję się !!!
Dołączam do Was Dziewczynki. Postanowiłam powrócić do swojego złotego ciemnego blondu Moje farbowańce są w kolorze średniego brązu, ze słonecznymi refleksami - które sama sobie zrobiłam rozjaśniaczem, żeby nie wyglądać smutno, ponieważ ciemne włosy niestety mnie postarzają...
Jak na razie, nie farbuję włosów od 13.06.2011 Mam odrost zbliżający się do 2 cm
Wierzę w to, że mi się uda!!!

WY mi bardzo w tym pomagacie!!!
__________________
Brązowowłosa farbowana

- Mamuśkowanie
- Dbanie o włosy, paznokcie i ciało
- Biżu
paulina0190 jest offline  
Stary 2011-07-29, 17:30   #1647
123sciri
Rozeznanie
 
Avatar 123sciri
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 714
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

mnie dzisiaj zazdrość zżera - w tramwaju widziałam dziś taką sliczną dziewczyne z ślicznymi długimi naturalnymi włosami (na bank naturalki po prostu było widać)
ja sobie na takie poczekam pore lat- poprostu żenada- czy człowiek zawsze musi mądrzeć dopiero po latach głupoty
__________________
"All I've done is run fast. I don't see why people should make much fuss about that."
- Fanny Blankers-Koen

03/13-20 cm - 06/13-24cm, 07/23- 26cm.....50cm
zapuszczanie
123sciri jest offline  
Stary 2011-07-29, 18:06   #1648
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez 123sciri Pokaż wiadomość
mnie dzisiaj zazdrość zżera - w tramwaju widziałam dziś taką sliczną dziewczyne z ślicznymi długimi naturalnymi włosami (na bank naturalki po prostu było widać)
ja sobie na takie poczekam pore lat- poprostu żenada- czy człowiek zawsze musi mądrzeć dopiero po latach głupoty
a ja dzisiaj byłam na mini zakupach w M1 i sie napatrzyłam na tyle ślicznych farbowanych wlosów, ze mnie szlag trafia i jak poszłam do przymierzalni to stwierdziłam, ze ja z moimi krótkimi w połowie naturalkami to nie wiem czemu ja z domu w ogóle wychodze shit ! shit ! shit !
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-07-29, 18:20   #1649
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez 123sciri Pokaż wiadomość
mnie dzisiaj zazdrość zżera - w tramwaju widziałam dziś taką sliczną dziewczyne z ślicznymi długimi naturalnymi włosami (na bank naturalki po prostu było widać)
ja sobie na takie poczekam pore lat- poprostu żenada- czy człowiek zawsze musi mądrzeć dopiero po latach głupoty
dokładnie to samo pytanie sobie zadaje jak widzę jakieś piękne długie naturalne włosy u innej dziewczyny....... czemu w ogole sie bralam za to durne farbowanie ale w sumie to lepiej pozno niż wcale
__________________
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-07-29, 20:46   #1650
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Ostatnio chyba z Bayka rozmawiałam tutaj czy farbowańce są juz tylko w kitce czy jeszcze przed nią, było juz złe światło jak mama patrzyła wiec nie byla pewna na 100% ale dzisiaj wziełam lustro do reki i oglądałam moje wlosy w łazience jak byly całe zaczesane (łącznie z grzywką) do tyłu w koka iiiii.... poza kilkoma pasmami z grzywki (zapuszczam grzywkę dlatego ją najmniej ostrzygłam u fryzjera-ma jeszcze farbowance na koncach) to wszytskie farbowańce są już tylko w kitce
jakbym się pozbyła farbowańców z grzywki to byloby łatwiej bo jak mam rozpuszczone to dalej widze te ciemne farbowane pasma przy twarzy... no ale w koncu urośnie i ją zetnę jakoś fajnie, jestem dobraj myśli
moniczka_90 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
naturalne włosy, niefarbowane włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:08.