Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III. - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-30, 14:56   #241
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez deeestiiiny Pokaż wiadomość
Foteczki z dziś odrost ma ponad 14 miesięcy.. długość jakoś 16 cm.. szczerze to nie mierze go w ogóle

śliczne masz te naturalki, błyzczące i mięciutkie jak widać
ale tak się zastanawiam, chyba mój tż żle mi włosy mirzy...Ty masz około 16cm po 14 miesiącach, a ja mam 2cm po 16?albo mi tak włosy szybko rosną, albo mam żle mierzone, hm, muszę to dokładnie srawdzić, ale mam nadzieję, że nie okaże się, że mam z 5 cm mniej niź myślę, że mam

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:43 ----------

Cytat:
Napisane przez alex-no Pokaż wiadomość
Dołączam do was, zaczynam od max centymetra naturalek.
Przez swoją głupotę w niespełna 2 miesiace spaliłam swoje super zdrowe włosy. Co prawda zawsze były cieniutkie, jak u dziecka, ale niesamowicie się błyszczały, nierzadko obcy ludzie pytali, czym prostuję/nabłyszczam (nie robiłam z nimi nic). A że kobieta zmienną jest, znudził mi się mój ciemny brąz... no i zaczęło się. Garnierem jasnym złotym brązem udało mi się rozjaśnić do ... rudego, efekt mnie przeraził i chciałam wrócić do starego koloru, ale że farba nie chwyciła równomiernie i spierała się, musiałam farbować ponownie. Efekt - z mięciutkich, prostych, śliskich i błyszczących włosów z mnóstwem refleksów zostały mi szorstkie, wywijajace się, totalnie matowe pióra w kolorze co prawda niemal identycznym, jak naturalny, ale całkowicie płaskim. Od miesiąca co dzień kładę na nie maski i olejuję (przetłuszczają się od nasady, więc choć na długości są jak wióry, muszę je myc codziennie), ale nie widzę żadnej poprawy, może jedynie przestały sie kruszyć, ale błyszczeć nie chcą. musiałam je skrócić 10cm, wyciełam mnóstwo spalonych, poskręcanych sprężynek, masa wypadła, a te, co zostały, sterczą we wszystkie strony.
Ja już na pewno nie pofarbuję, ale Was, dziewczyny, niech też licho nie kusi, bo z tego, co widzę, część z was ma dużą różnicę miedzy odrostem a farbą - też myślałam, że jedno farbowanie więcej dla wyrównania koloru nie zrobi spustoszenia, no i teraz mam!
Dołączam ku przestrodze 2 zdjęcia bez lampy, naturalki bez grama kosmetyków i obecne z toną odżywek i jedwabiu (robione w silnym świetle z okna, faktycznie są niemal czarne:/). Mam nadzieję, że nie osiwieję, zanim odrosną

Witamy Cię serdecznie miałaś śliczn naturalki, cóż każdemu zdarza się podjąć głupią decyzję, ale nie martw się z nami szybciej Ci minie czas i ani się obejrzysz włosy będą wyglądały dużo lepiej

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Umyłam dzisiaj włosy sodą iiiii coś chyba jest nie tak. Wymiaszałam w kubeczku 1 łyżeczkę sody z 1 łyżeczką szamponu Garnier no i dodałam troche wody. I nie mam włosów jak mop, może dlatego, ze dodałam szampon Garnier a nie żaden tępy- ziołowy No w każdym bądź razie ciężko mi ocenić czy kolor wyblakł lub czy się w ogóle zmienił, włosy są jeszcze troche wilgotne, nalożyłam potem maske Sleek Line i jak były wilgotne to mleczko z Dove (pierwszy raz używam i zobaczymy co to będzie) i włosy sa nawet nawet w dotyku, do mopa im daleko choć do jedwabiu również i nie wiem co mam mysleć szczerze mówiąc może spróbuje jeszcze raz przy następnym myciu, zmienie proporcje czy coś

hm, ja widocznie miałam w takim stanie okropnym włoski że były jak mop ale wy dziewczyny olejujecie włosy itd a ja nigdy nie robiłam tak, tylko 2 razy w tyg szampon jaki akurat był w domu, plus odżywka z silikonami...nic dziwnego, że jak zmyłam te silikony sodą, plus trochę starej farby włosy były takie okropne...zresztą one były jak jakaś szczota tylko jak były mokre, jak wyschły to się okazały mięciutkie jak u dziecka po tej masce olejowo-miodowo-cytrynowo-żółtkowej dziś trzeci dzień z rzędu mam tą maskę na głowie i włosy w coraz lepszym stanie widać, natura im służy ale co muszę przyznać, to że same końcóweczki, te pędzelki są prawie zupełnie białe-zeszła z nich farba i ukazały się wcześniej rozjaśniane rozjaśniaczami włoski, ale cóż to były stare dzieje terz naturalki górą

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenka_1987 Pokaż wiadomość
Witajcie w sobotni poranek.
Ostatnio stosuję miód wszędzie gdzie się da Na usta, na twarz, na włosy... Na włosy stosuję go w maseczkach domowej roboty (miód+żółtko+olejek rycynowy albo tylko miód+żółtko gdy olejek się skończy), ulepszam nim maseczkę BINGO i tak ulepszoną zostawiam na kilka godzin lub na całą noc, wcześniej dodawałam do odżywki bez spłukiwania JOANNA NATURIA i kładłam taką mieszankę na całą noc na włosy, ale ostatnio lepiej mi podchodzi miód + maska BINGO. Zastanawiam się nad dodaniem miodu do WAXa. Jak widzicie wszędzie miód, ale moje włosy kochają miód. Są po nim miękkie, delikatne, nawilżone. Ale pojawia się pewien problem. Miód rozjaśnia włosy (jestem blondynką). Na chwilę obecną jest to dla mnie duży plus, bo wyrównuje mi różnicę między moimi naturalnymi a pozostałościami po farbowaniu. Ale zastanawiam się jak to będzie gdy włosy mi odrosną, będę miała już całe swoje i zaprzestanę używania miodu. Czy te włosy co zostały rozjaśnione miodem zrobią się ciemniejsze, czy jak już pozbędę się rozjaśnianych chemicznie włosów będę walczyć z odrostami po rozjaśnianiu miodem? Orientuje się może któraś?
też kocham miód i go używamdo maski na włosy i do peelingu własnego wyrobu na ciało ale raczej jako nawilżenie, słyszałam, że rozjaśnia włosy, ale...czy miodek bardzo rozjaśnił Ci włoski? wydaje mi się, że nie powinien rozjaśniać aż tak bardzo, żeby była widoczna różnica potem...ale jeśli faktycznie tak mocno rozjaśnia to prawdopodobnie będziesz miała różnicę między włosam rozjsnianymi miodem a następnym odrostem, kóry dopiero urośnie...tak mi się wydaje, ale pewna nie jestem, może inne dziewczyny coś podpowiedzą.

Bo ja np płuczę po każdym umyciu rumiankiem w celu rozjaśnienia włosków, i wiem, że jak włosy się rozjaśnią, to gdybym potem przestała to robić to będę miała odrost, mimo że włosy i te i te naturalne będą
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-04-30, 15:29   #242
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez deeestiiiny Pokaż wiadomość
Foteczki z dziś odrost ma ponad 14 miesięcy.. długość jakoś 16 cm.. szczerze to nie mierze go w ogóle
o matko jakie cudne i ten kolor tylko pozazdroscic takiego odrostu
__________________
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-04-30, 15:40   #243
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
hm, ja widocznie miałam w takim stanie okropnym włoski że były jak mop ale wy dziewczyny olejujecie włosy itd a ja nigdy nie robiłam tak, tylko 2 razy w tyg szampon jaki akurat był w domu, plus odżywka z silikonami...nic dziwnego, że jak zmyłam te silikony sodą, plus trochę starej farby włosy były takie okropne...zresztą one były jak jakaś szczota tylko jak były mokre, jak wyschły to się okazały mięciutkie jak u dziecka po tej masce olejowo-miodowo-cytrynowo-żółtkowej dziś trzeci dzień z rzędu mam tą maskę na głowie i włosy w coraz lepszym stanie widać, natura im służy ale co muszę przyznać, to że same końcóweczki, te pędzelki są prawie zupełnie białe-zeszła z nich farba i ukazały się wcześniej rozjaśniane rozjaśniaczami włoski, ale cóż to były stare dzieje terz naturalki górą
Nie wiem jak inne wizażanki ale ja nie olejuję włosów bo mi się wtedy szybciej przetłuszczają a nie chce ich częściej myć jedyne co robie to myje szamponem i używam odżywki/maski, potem nakładam odzywkę bez spłukiwania w sprayu (albo tak jak dzisiaj wypróbowałam mleczko) i dałam serum i to wszytsko co z nimi robie a takie gorsze mam w jednym miejscu co tutaj sobie wylałam bezpośrednio tą sodę... no ale na dzień dzisiejszy planuję tak myć włosy sodą co 2 mycie, zobaczymy co to wtedy z tego wyjdzie
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 15:45   #244
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Nie wiem jak inne wizażanki ale ja nie olejuję włosów bo mi się wtedy szybciej przetłuszczają a nie chce ich częściej myć jedyne co robie to myje szamponem i używam odżywki/maski, potem nakładam odzywkę bez spłukiwania w sprayu (albo tak jak dzisiaj wypróbowałam mleczko) i dałam serum i to wszytsko co z nimi robie a takie gorsze mam w jednym miejscu co tutaj sobie wylałam bezpośrednio tą sodę... no ale na dzień dzisiejszy planuję tak myć włosy sodą co 2 mycie, zobaczymy co to wtedy z tego wyjdzie

ja się tak zastanawiam, bo wczoraj mierzyłam włosy mam 56cm, przecież te na końcach mają kilka dobrych lat...nic dziwnego, że mogą być zniszczone, codziennym "używaniem"
ja miałam w planach co tydzień myć z sodą, więc to też wypada co drugie mycie, bo ja myję tak 2 razy w tygodniu, ale jeszcze się zastanawiam, bo powiększę rżnicę między odrostem a naturalkami...wstawię może jakąś fotę przed zastosowaniem sody i po i zobacze co dziewczyy napiszą gdzie lepiej to wygląda
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-04-30, 15:53   #245
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
ja się tak zastanawiam, bo wczoraj mierzyłam włosy mam 56cm, przecież te na końcach mają kilka dobrych lat...nic dziwnego, że mogą być zniszczone, codziennym "używaniem"
ja miałam w planach co tydzień myć z sodą, więc to też wypada co drugie mycie, bo ja myję tak 2 razy w tygodniu, ale jeszcze się zastanawiam, bo powiększę rżnicę między odrostem a naturalkami...wstawię może jakąś fotę przed zastosowaniem sody i po i zobacze co dziewczyy napiszą gdzie lepiej to wygląda
no a ja myje tak 2-3 razy w tygodniu no i też się zastanowię no bo jak narazie to nie widzę żadnej różnicy więc nie wiem czy warto w ogóle niszczyć włosy i sie w to bawić.
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 16:11   #246
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

nie wiem, czy ja jakaś ciemna jestem, ale nie bardzo rozumiem .... o co chodzi z tym myciem sodą? co to ma dawac?
__________________
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-04-30, 16:22   #247
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez blue_mysecka Pokaż wiadomość
nie wiem, czy ja jakaś ciemna jestem, ale nie bardzo rozumiem .... o co chodzi z tym myciem sodą? co to ma dawac?
ma to teoretycznie wypłukać farbę z włosów
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 16:29   #248
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
ma to teoretycznie wypłukać farbę z włosów
ooo ciekawe, może wyprobuje na sobie czy coś podziała nie obraziłabym się jeśli by mi ubyło trochę farby z włosów
__________________
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-04-30, 16:35   #249
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez blue_mysecka Pokaż wiadomość
ooo ciekawe, może wyprobuje na sobie czy coś podziała nie obraziłabym się jeśli by mi ubyło trochę farby z włosów
tylko ostrożnie i delikatnie ! to nie jest zabieg który jest lubiany przez włosy, zaczęłyśmy tę rozmowę na tym wątku bodajże wczoraj więc wwróć się o strone
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 16:44   #250
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
tylko ostrożnie i delikatnie ! to nie jest zabieg który jest lubiany przez włosy, zaczęłyśmy tę rozmowę na tym wątku bodajże wczoraj więc wwróć się o strone
no włsanie nadrobiłam poprzednią stronę...... i widzę, ze tam bylo pisane że to ma wypłykiwać farbę z włosów tak więc nie potrzebnie pytałam
hmmm tak myślę, ze raz sprobuję i zobaczę jak włosy sie bedą zachowywac - najwyzej bedzie to pierwsza i ostatnia proba
__________________
blue_mysecka jest offline  
Stary 2011-04-30, 16:54   #251
Lenka_1987
Zadomowienie
 
Avatar Lenka_1987
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 406
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Dziewczyny, co do mycia sodą, to kiedyś sporo szukałam na ten temat, jak się dowiedziałam, że soda wypłukuje farbę (głupie, biedne, naiwne dziecko myślało, że na rozjaśniacz też pomoże), i ostrzegam Was, że sody nie można zbyt często używać, chyba raz w tygodniu najczęściej to raz; dwa po sodzie zawsze trzeba zakwasić włosy; a trzy jednorazowe użycie sody jakiś przejdzie, ale po drugim i każdym kolejnym trzeba bardzo odżywiać i nawilżać włosy.

Ja to tylko mam dylemat, czy gdybym używała sody w celu oczyszczenia włosów (raz na kilka miesięcy) to czy najpierw zakwasić włosy i zamknąć łuski a później odżywiać, czy najpierw odżywiać, a później zakwasić i zamknąć łuski
Lenka_1987 jest offline  
Stary 2011-04-30, 17:26   #252
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Lenka_1987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co do mycia sodą, to kiedyś sporo szukałam na ten temat, jak się dowiedziałam, że soda wypłukuje farbę (głupie, biedne, naiwne dziecko myślało, że na rozjaśniacz też pomoże), i ostrzegam Was, że sody nie można zbyt często używać, chyba raz w tygodniu najczęściej to raz; dwa po sodzie zawsze trzeba zakwasić włosy; a trzy jednorazowe użycie sody jakiś przejdzie, ale po drugim i każdym kolejnym trzeba bardzo odżywiać i nawilżać włosy.

Ja to tylko mam dylemat, czy gdybym używała sody w celu oczyszczenia włosów (raz na kilka miesięcy) to czy najpierw zakwasić włosy i zamknąć łuski a później odżywiać, czy najpierw odżywiać, a później zakwasić i zamknąć łuski
Ja jak na razie nie mam maski zakwaszającej (octem nie chce mi się bawić) a dzisiaj zrobiłam tak: umyłam sodą po czym nałożyłam maskę, podgrzałam ją z 3 minuty bez żadnego czepka i ja zostawiłam na jakies 15-20 min po czym spłukałam najpierw letnią wodą potem lodowatą wiec maska miała jak wejść we włosy a zimna woda je zamknąła. I po problemie. Do tego nałozyłam mleczko i serum i mopa nie mam zamiast włosów. Chyba, że jesteś przeciwniczka silikonów to wtedy trzebaby rzeczywiście działać trochę inaczej. Ja tam lubię silikony ale w odpowiedniej ilości

W odpowiedzi na Twoje pytanie, najpierw maska nawilżająca a potem zakwaszenie
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 17:47   #253
Lenka_1987
Zadomowienie
 
Avatar Lenka_1987
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 406
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Ja jak na razie nie mam maski zakwaszającej (octem nie chce mi się bawić) a dzisiaj zrobiłam tak: umyłam sodą po czym nałożyłam maskę, podgrzałam ją z 3 minuty bez żadnego czepka i ja zostawiłam na jakies 15-20 min po czym spłukałam najpierw letnią wodą potem lodowatą wiec maska miała jak wejść we włosy a zimna woda je zamknąła. I po problemie. Do tego nałozyłam mleczko i serum i mopa nie mam zamiast włosów. Chyba, że jesteś przeciwniczka silikonów to wtedy trzebaby rzeczywiście działać trochę inaczej. Ja tam lubię silikony ale w odpowiedniej ilości

W odpowiedzi na Twoje pytanie, najpierw maska nawilżająca a potem zakwaszenie
Dziękuję za odpowiedź.
A ja po sodzie zakwaszałam sokiem z cytryny (ocet mnie nie przekonuje). Podobno sama woda nie zamyka w ten sposób otwartych łusek. Po spłukaniu szamponu i odciśnięciu włosów w ręcznik obficie polałam je sokiem z cytryny (chyba z pięć cytryn zużyłam), zostawiłam na kilka minut, spłukałam wodą, położyłam odżywkę, po kilku minutach odżywkę spłukałam.

A co do silikonów to odstawiłam je niedawno, zobaczymy jak moje włosy będą się sprawować na diecie bezsilikonowej
Lenka_1987 jest offline  
Stary 2011-04-30, 17:56   #254
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Lenka_1987 Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedź.
A ja po sodzie zakwaszałam sokiem z cytryny (ocet mnie nie przekonuje). Podobno sama woda nie zamyka w ten sposób otwartych łusek. Po spłukaniu szamponu i odciśnięciu włosów w ręcznik obficie polałam je sokiem z cytryny (chyba z pięć cytryn zużyłam), zostawiłam na kilka minut, spłukałam wodą, położyłam odżywkę, po kilku minutach odżywkę spłukałam.

A co do silikonów to odstawiłam je niedawno, zobaczymy jak moje włosy będą się sprawować na diecie bezsilikonowej
Tyle cytryn to ja też nie mam zimna woda zamyka łuski choć przy takich zabiegach jak np. choćby użycie sody powinno się dodatkowo zakwasić włosy. Po majówce pojade do hutrowni i kupić sobię maskę zakwaszającą

Moje włoski lubią silikony także nie będe im odbierac przyjemności
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 20:16   #255
7Paulina7
Zadomowienie
 
Avatar 7Paulina7
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 407
GG do 7Paulina7
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez alex-no Pokaż wiadomość
Dołączam do was, zaczynam od max centymetra naturalek.
Przez swoją głupotę w niespełna 2 miesiace spaliłam swoje super zdrowe włosy. Co prawda zawsze były cieniutkie, jak u dziecka, ale niesamowicie się błyszczały, nierzadko obcy ludzie pytali, czym prostuję/nabłyszczam (nie robiłam z nimi nic). A że kobieta zmienną jest, znudził mi się mój ciemny brąz... no i zaczęło się. Garnierem jasnym złotym brązem udało mi się rozjaśnić do ... rudego, efekt mnie przeraził i chciałam wrócić do starego koloru, ale że farba nie chwyciła równomiernie i spierała się, musiałam farbować ponownie. Efekt - z mięciutkich, prostych, śliskich i błyszczących włosów z mnóstwem refleksów zostały mi szorstkie, wywijajace się, totalnie matowe pióra w kolorze co prawda niemal identycznym, jak naturalny, ale całkowicie płaskim. Od miesiąca co dzień kładę na nie maski i olejuję (przetłuszczają się od nasady, więc choć na długości są jak wióry, muszę je myc codziennie), ale nie widzę żadnej poprawy, może jedynie przestały sie kruszyć, ale błyszczeć nie chcą. musiałam je skrócić 10cm, wyciełam mnóstwo spalonych, poskręcanych sprężynek, masa wypadła, a te, co zostały, sterczą we wszystkie strony.
Ja już na pewno nie pofarbuję, ale Was, dziewczyny, niech też licho nie kusi, bo z tego, co widzę, część z was ma dużą różnicę miedzy odrostem a farbą - też myślałam, że jedno farbowanie więcej dla wyrównania koloru nie zrobi spustoszenia, no i teraz mam!
Dołączam ku przestrodze 2 zdjęcia bez lampy, naturalki bez grama kosmetyków i obecne z toną odżywek i jedwabiu (robione w silnym świetle z okna, faktycznie są niemal czarne:/). Mam nadzieję, że nie osiwieję, zanim odrosną
Piekne ,lsniace włosy

Ja tez takie mialam ale w kolorze blond a tera zmam takie ze wyc mi sie chce ;(
__________________
Walka o długie włosy ....
7Paulina7 jest offline  
Stary 2011-04-30, 20:27   #256
Lenka_1987
Zadomowienie
 
Avatar Lenka_1987
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 406
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Tyle cytryn to ja też nie mam zimna woda zamyka łuski choć przy takich zabiegach jak np. choćby użycie sody powinno się dodatkowo zakwasić włosy. Po majówce pojade do hutrowni i kupić sobię maskę zakwaszającą

Moje włoski lubią silikony także nie będe im odbierac przyjemności
Ja sobie robiłam sama maskę zakwaszającą. Dodawałam sok z cytryny do odżywki do włosów. Sok z połowy cytryny na łyżkę (taką z górką) odżywki.
Lenka_1987 jest offline  
Stary 2011-04-30, 20:32   #257
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

deeestiiiny piękne masz włoski masz teraz włoski coś takiego jak Maja Sablewska miała super! gratuluję odrostu
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-04-30, 20:42   #258
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Lenka_1987 Pokaż wiadomość
Ja sobie robiłam sama maskę zakwaszającą. Dodawałam sok z cytryny do odżywki do włosów. Sok z połowy cytryny na łyżkę (taką z górką) odżywki.
Świetny pomysł ! Jak tylko zakupię cytrynę to od razu zmieszam z odżywką, dzikeuję za podsunięcie tego pomysłu
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-30, 21:50   #259
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez deeestiiiny Pokaż wiadomość
Foteczki z dziś odrost ma ponad 14 miesięcy.. długość jakoś 16 cm.. szczerze to nie mierze go w ogóle
piękne w ogóle nie widać żeby były zniszczone zazdroszczę!

a ja znów wróciłam z zakupów
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-05-01, 12:36   #260
Anesthesia
Wtajemniczenie
 
Avatar Anesthesia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 708
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Na początek chciałam się przywitać Przyznam się szczerze, że nie przeczytałam dokładnie całego wątku, ale coraz bardziej kusi mnie powrót do naturalnego koloru... Jednak po jakichś 5 latach farbowania (ciepły brąz, nautralny ciemny blond/szatynka), odrost wychodzi mi strasznie... mysi, nijaki Wiem, że to pewnie standard ale zastanawia mnie czy możliwy jest powrót do takiego koloru, jaki miałam dawniej naturalnie?
Anesthesia jest offline  
Stary 2011-05-01, 17:32   #261
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 153
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Anesthesia Pokaż wiadomość
Na początek chciałam się przywitać Przyznam się szczerze, że nie przeczytałam dokładnie całego wątku, ale coraz bardziej kusi mnie powrót do naturalnego koloru... Jednak po jakichś 5 latach farbowania (ciepły brąz, nautralny ciemny blond/szatynka), odrost wychodzi mi strasznie... mysi, nijaki Wiem, że to pewnie standard ale zastanawia mnie czy możliwy jest powrót do takiego koloru, jaki miałam dawniej naturalnie?
Też mam mysi odrost i podoba mi się to. Poza tym nie zrażaj się tym odcieniem bo farbowane mogą dawać taki kontrast, a w rzeczywistości gdyby nie to sąsiedztwo z farbowanymi to inaczej byś widziała kolor odrostu
Myślę że to takie optyczne złudzenie, tak samo jak to, że np średnia blondynka farbowała na jasny blond, odrastaja jej włosy i wydają sie bardzo ciemne, ciemniejsze niz były. A powód tego:
kontrast z farbowanymi
to, ze odrosty nie były jeszcze na słońcu na tyle by troszkę zjaśniały
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline  
Stary 2011-05-01, 17:49   #262
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

racja to wina kontrastu jak ja miałam odrost na robionych rozjaśniaczem włosach to kazdy mi mówił ,że mam takie ciemne jakby czarne włosy
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-05-01, 18:56   #263
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 153
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Lenka_Magda Pokaż wiadomość
racja to wina kontrastu jak ja miałam odrost na robionych rozjaśniaczem włosach to kazdy mi mówił ,że mam takie ciemne jakby czarne włosy
A im większy odrost tym wydają sie jaśniejsze
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline  
Stary 2011-05-01, 22:22   #264
Anesthesia
Wtajemniczenie
 
Avatar Anesthesia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 708
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Dzięki za uwagi (i pocieszenie) Jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji o powrocie do naturalnego koloru, ale mam odrost już ok 2-3cm i coś mnie kusi, żeby nie męczyć już włosów farbą. Ale totalnie zapomniałam już co to naturalny kolor i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić swoją osobę w czymś innym niż czekolada na głowie
Anesthesia jest offline  
Stary 2011-05-02, 20:31   #265
Patisha87
Raczkowanie
 
Avatar Patisha87
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 329
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

uhhh i leci dziewiąty miesiąc....tragicznie to wygląda z tyłu mam pół blond pół swoich...masakra
Patisha87 jest offline  
Stary 2011-05-02, 21:28   #266
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Patisha87 Pokaż wiadomość
uhhh i leci dziewiąty miesiąc....tragicznie to wygląda z tyłu mam pół blond pół swoich...masakra

9 mies to już dużo
a Ty nie miałaś obciętych włoków dość krótko? coś mi się kojaży...
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-05-02, 21:34   #267
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez Patisha87 Pokaż wiadomość
uhhh i leci dziewiąty miesiąc....tragicznie to wygląda z tyłu mam pół blond pół swoich...masakra
No no, 9 miesięcy, bardzo ładnie
Ja bym się cieszyła jakbym miała już pół głowy swojej
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-05-02, 22:11   #268
niuniulka1989
Zakorzenienie
 
Avatar niuniulka1989
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 7 028
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Witajcie Dziewczyny

Widzę, że nie tylko ja staram się wrócić do naturalnego koloru...
Ostatnie rozjaśnianie- czerwiec 2010, później stwierdziłam, że wracam do naturalnego, w listopadzie skusiłam się na kasztan z L'Oreal... no i od tej pory czekam. Włoski naturalne mają jakiś taki mysi kolor , te farbowane rudo-blond Po 9 latach kombinowania z nimi nie wyglądają zdrowo, wychodzą garściami, nie wspomnę nawet o tym, iż W OGÓLE się nie układają Z natury są kręcone, jednak fakt, że tyle lata były palone przez rozjaśniacz sprawił, że puszą się okropnie. Kusi mnie żeby iść je ufarbować..... źle się z takimi czuję, a znów szkoda mi doszczętnie je zniszczyć..
Wybaczcie mi to "biadolenie",ale nie mam komu się wyżalić. Mąż mówi, że Mu się podobają, znów Mama radzi ufarbować, nawet Tata przyznał, że przydałoby się coś z nimi zrobić I bądź tu mądry człowieku
__________________
"Gdy wszystko wydaje się być drogą pod górę... po prostu pomyśl jaki będziesz mieć widok ze szczytu"
niuniulka1989 jest offline  
Stary 2011-05-02, 23:54   #269
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

Cytat:
Napisane przez niuniulka1989 Pokaż wiadomość
Witajcie Dziewczyny

Widzę, że nie tylko ja staram się wrócić do naturalnego koloru...
Ostatnie rozjaśnianie- czerwiec 2010, później stwierdziłam, że wracam do naturalnego, w listopadzie skusiłam się na kasztan z L'Oreal... no i od tej pory czekam. Włoski naturalne mają jakiś taki mysi kolor , te farbowane rudo-blond Po 9 latach kombinowania z nimi nie wyglądają zdrowo, wychodzą garściami, nie wspomnę nawet o tym, iż W OGÓLE się nie układają Z natury są kręcone, jednak fakt, że tyle lata były palone przez rozjaśniacz sprawił, że puszą się okropnie. Kusi mnie żeby iść je ufarbować..... źle się z takimi czuję, a znów szkoda mi doszczętnie je zniszczyć..
Wybaczcie mi to "biadolenie",ale nie mam komu się wyżalić. Mąż mówi, że Mu się podobają, znów Mama radzi ufarbować, nawet Tata przyznał, że przydałoby się coś z nimi zrobić I bądź tu mądry człowieku
Kochana, pół roku za Tobą, więc odrost też już musisz mieć elegancki, nie szkoda by Ci było go farbować? Naturalne włosy są takie piękne... Szkoda je niszczyć, szkoda czasu, szkoda pieniędzy na farby !

A na ujarzmienie ich (np. puszenie) polecam olejowanie
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-05-03, 00:09   #270
sikoreczka111
Zakorzenienie
 
Avatar sikoreczka111
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 3 915
GG do sikoreczka111
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów.Offtopowo część III.

ja Wam powiem, że czasami nie wiem co mam ze swoimi włoskami robić, co prawda nie farbuje dopiero 5 miesięcy , ale powoli zaczynają mnie wkurzać odrosty ... jeszcze ostatnio fryzjerka mnie trochę źle obciela i musze iść poprawić to , bo mi sie końce włosów strzępią ;/ ale to najwyżej sis mi poprawi, bo wiem, że jak kazę jej tylko 0,5 cm obciąć to tyle obetnie ...

mnie najbardziej stresuje, że cały czas nie mam pewności, że do slubu moje wlosy będą w pełni naturalne .. dbam o nie jak moge i mam nadzieję, że zdążę i nie będę musiała ich farbować ( bo plan jest taki, że jak na 3 miesiące przed slubem wlosy nie będą lux tj. chociaż, żeby ta farba się trochę bardziej wypłukała to niestety będę musiała zadziałać coś z farbą ..)
__________________
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci...





iskierka zgasła...
sikoreczka111 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
naturalne włosy, niefarbowane włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:14.