makijaż permanentny- ZBIORCZY - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-09, 14:35   #4411
Madzienika
Raczkowanie
 
Avatar Madzienika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 31
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Ja również pojechałam z Warszawy do Krakowa do Muscat i jestem bardzo zadowolona. Brwi są idealne Muscat jest artystką. Rysuje piękne portrety. Po wejściu do gabinetu wiedziałam, że oddaje się w dobre ręce. Zastanawaiłam się nad makijażem w Warszawie jednak rysunki Muscat ostatecznie przekonały mnie, żeby jechać do Krakowa i nie żałuję, wyszło super
Madzienika jest offline  
Stary 2014-11-09, 15:37   #4412
jarzebina_aa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 59
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

ja wolę raczej delikatny makijaż, chyba że jest to szczególna okazja.
jarzebina_aa jest offline  
Stary 2014-11-14, 17:33   #4413
freely
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Hejhej, piszę na szybko z baardzo ważną sprawą dla mnie.


Podejrzewam że przeszukując ten wątek znalazłabym gdzieś odpowiedź na to pytanie, ale potrzebuję jej w miarę szybciutko i też takiego uspokojenia, bo jestem właśnie pod wpływem stresu przed potwierdzeniem terminu na makijaż permanentny brwi.. I mam nadzieję że to choć troszkę mnie tu usprawiedliwia..


Otóż ten termin miałby być 21 listopada. 27 listopada natomiast mam ważny wyjazd. i kwestia jest taka, czy jest szansa, że do tego czasu brwi będą wyglądały już w miarę w porządku? Dzwoniąc do gabinetu zadałam to pytanie, pani odpowiedziała mi, że koło 5 do 8 dnia skóra się łuszczy, ale że tego nie widać. Mimo wszystko potrzebuję jeszcze jakiejś opinii, jak to łuszczenie wygląda, po ilu dniach te brwi jaśnieją i czy rzeczywiście jest szansa na to, że będę się czuła komfortowo na wyjeździe (choć wiem też, że to indywidualna kwestia).

Będę przeogromnie przeogromnie wdzięczna za każdą odpowiedź!
freely jest offline  
Stary 2014-11-15, 08:50   #4414
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez freely Pokaż wiadomość
Hejhej, piszę na szybko z baardzo ważną sprawą dla mnie.


Podejrzewam że przeszukując ten wątek znalazłabym gdzieś odpowiedź na to pytanie, ale potrzebuję jej w miarę szybciutko i też takiego uspokojenia, bo jestem właśnie pod wpływem stresu przed potwierdzeniem terminu na makijaż permanentny brwi.. I mam nadzieję że to choć troszkę mnie tu usprawiedliwia..


Otóż ten termin miałby być 21 listopada. 27 listopada natomiast mam ważny wyjazd. i kwestia jest taka, czy jest szansa, że do tego czasu brwi będą wyglądały już w miarę w porządku? Dzwoniąc do gabinetu zadałam to pytanie, pani odpowiedziała mi, że koło 5 do 8 dnia skóra się łuszczy, ale że tego nie widać. Mimo wszystko potrzebuję jeszcze jakiejś opinii, jak to łuszczenie wygląda, po ilu dniach te brwi jaśnieją i czy rzeczywiście jest szansa na to, że będę się czuła komfortowo na wyjeździe (choć wiem też, że to indywidualna kwestia).

Będę przeogromnie przeogromnie wdzięczna za każdą odpowiedź!
Nie wiem co zaleci Ci linergistka, ale z mojego doświadczenia wiem, że jeśli po zabiegu pilnie pielęgnuje się brwi to one się szybciej goją i szybciej znikają strupeczki. Większość klientek twierdzi, że już w piątym dniu jest gładko. Nie wiem jaką metodą będziesz miała pigmentowane brwi, ale mam wrażenie, że na 27.11 powinnaś wyglądać już dobrze. Poza tym przy brwiach (w przeciwieństwie do makijażu powiek) możesz normalnie nakładać makijaż, omijając brwi, więc nawet gdyby Ci zostało kilka strupeczków to i tak straszyć nie będziesz. Rozjaśnienie makijażu widać zaraz po wygojeniu.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-15, 12:22   #4415
freely
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Muscat, śniło mi się, że ktoś mi odpisał właśnie tak uspokajająco i tłumacząc
wszystko, a tu patrzę i jest taka właśnie, wyśniona odpowiedź. Bardzo Ci dziękuję!


Metoda prawdopodobnie będzie łączona, czyli cieniowanie z piórkowaniem, przynajmniej ja o tym myślałam, ale wszystko mamy ustalić jak już tam się pojawię tego 21. Bardzo zależy mi na jak najbardziej naturalnym efekcie, chociaż w związku z tym mam jeszcze jedną wątpliwość. Pani z gabinetu przez telefon powiedziała mi, że makijaż permanentny brwi utrzymuje się najkrócej ze wszystkich tego typu makijaży i że im jaśniejszy pigment, tym szybciej on znika. Myślę już teraz o przyszłych wakacjach, które zamierzam spędzić aktywnie wreszcie nie martwiąc się o to, że kredka i cień znikną z okolic brwi (to było moje duże utrapienie) i boję się jednocześnie, że jak zrobię ten makijaż teraz, to do wakacji niewiele zostanie.
Jak to jest? I czy z tego względu lepiej teraz zdecydować się na lekko ciemniejszy odcień biorąc pod uwagę już ten letni czas?

No i jeśli chodzi o tą pielęgnację po zabiegu, to podejrzewam, że jeszcze pewnie się wszystkiego dokładniej dowiem już po.. Ale tak ogólnie to chodzi o smarowanie brwi jakimś preparatem, tak?

Jeszcze raz ogromnie dziękuję za pomoc.
freely jest offline  
Stary 2014-11-15, 20:25   #4416
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Freely, ja bym się tak jednak z tym ciemniejszym kolorem nie rozpędzała. Brwi mają być dopasowane do typu urody i jeżeli Twoja uroda wymaga delikatności to barwnik powinien być z tych jednak jaśniejszych.
Na korekcie zawsze można o ton przyciemnić.
Poza tym ja chyba nigdy nie zrozumiem po co łączyć cień z piórkiem, skoro ma to wyglądać naturalnie, ale jeśli tak Ci się podoba to Twój wybór.
Cień spowoduje, że efekt będzie jeszcze mocniejszy, więc tym bardziej uważałabym na ciemne kolory.

Tak, chodzi o pielęgnację, czym pilniej natłuszczasz po zabiegu, tym więcej barwnika zostaje, ale to Ci pewnie Twoja linergistka zaleci.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-16, 00:18   #4417
freely
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Czyli cień i piórko nie wyglądają razem dobrze i naturalnie? Ja sama wiem bardzo niewiele, myślałam o tej metodzie, bo wydawało mi się, że mam na tyle mało swoich brwi, że samym piórkiem niewiele się zdziała (ale może właśnie tu się w takim razie mylę), a samego cienia nie chciałam żeby właśnie oddalić ten efekt nienaturalności.
Czyli Ty doradzasz same piórko? Przy przeglądaniu wątku stwierdziłam, że masz bardzo profesjonalne podejście do sprawy, więc bardzo się liczę z Twoim zdaniem

No i co sądzisz o tym przetrwaniu makijażu do lata? Myślisz że jest szansa, że nie będę się wtedy musiała o niego martwić, czy raczej do tego czasu zdąży już pomału znikać?
freely jest offline  
Stary 2014-11-16, 10:54   #4418
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez freely Pokaż wiadomość
Czyli cień i piórko nie wyglądają razem dobrze i naturalnie? Ja sama wiem bardzo niewiele, myślałam o tej metodzie, bo wydawało mi się, że mam na tyle mało swoich brwi, że samym piórkiem niewiele się zdziała (ale może właśnie tu się w takim razie mylę), a samego cienia nie chciałam żeby właśnie oddalić ten efekt nienaturalności.
Czyli Ty doradzasz same piórko? Przy przeglądaniu wątku stwierdziłam, że masz bardzo profesjonalne podejście do sprawy, więc bardzo się liczę z Twoim zdaniem

No i co sądzisz o tym przetrwaniu makijażu do lata? Myślisz że jest szansa, że nie będę się wtedy musiała o niego martwić, czy raczej do tego czasu zdąży już pomału znikać?
Ja jestem pasjonatką piórka i tak mi zostanie. Od kilku lat wykonuję makijaże piórkiem i powiem Ci, że ani raz nie przyszło mi do głowy żeby wzmacniać efekt piórka cieniem. Ma być widać włoski i jeżeli brwi mają wyglądać naturalnie to podkręcanie ich cieniem a dopiero potem pigmentowanie piórkiem już takiego efektu nie da.
Dobra pielęgnacja po zabiegu + korekta i ewentualne wzmocnienie, przyciemnienie + znowu dobra pielęgnacja + dbanie o wygojone już brwi = lepsza trwałość i efekt.

Pierwszy zabieg zawsze powinien być zachowawczy i dopiero na korekcie wzmocnienie. Masz wtedy te 3 tygodnie na to, żeby się oswoić z czymś nowym na twarzy. Z reguły na korekcie już wiesz, czy chcesz na pewno ciemne brwi, bo będziesz się z tym dobrze czuła, czy jednak wolisz pozostać przy delikatniejszym efekcie.
Nigdy nie należy pigmentować sobie brwi na zapas.
W lecie, jak zaczyna się czas opalania, trzeba się po prostu zaopatrzyć w filtr 60 i przed plażowaniem nakładać na brwi, żeby nadmiernie nie płowiały.
O brwi, które były wcześniej pigmentowane, należy dbać, tak samo jak o skórę, włosy itd., czyli trzeba pamiętać, że w tym miejscu zawsze naskórek będzie się szybciej odnawiał, czyli troszkę bardziej złuszczał i dlatego trzeba wyrobić nawyk nakładania czegoś nawilżającego w tym miejscu. Ja doradzam klientkom zwykły żel aloesowy. W ciągu dnia bardzo ładnie odświeża kolor brwi, a dodatkowo nawilża ten obszar skóry. Oczywiście mam na myśli czas, kiedy brwi są już wygojone po drugim zabiegu.
Jeżeli nie masz przyspieszonego metabolizmu, nie palisz, nie masz łuszczącej się skóry a zabieg będzie prawidłowo wykonany to nie ma powodu żebyś nie mogła się cieszyć ładnymi brwiami podczas wakacji.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-18, 22:56   #4419
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

W sobote mialam robione brwi metoda piorkowa.
Efekt spoko...tyle ze mam wrazenie ze mimo pielegnacji - 3 razy dzinnie smaruje kremem ktory dostalam, spie prawie na bacznosc, nie dotykam, nie dopuszczam wody. nwet okularow nie zakaldam....ze mi ten brwnik schodzi tak jakby bylo cos tylko na brew namalowane a nie wlasciwe wytatuowane. Wiem ze on bedzie jasniejszy itp...ale na jednej brwi odszedl mi spory kawalek a pod nim nie ma nic...zadnych kresek..tak jakby to bylo namalowane..i sbie po prostu zeszlo..

pod koniec robienia babeczka powiedzila mi ze mi skora gorzej przyjmuje pigment...

czy ktos tez tak mial?..

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-18 o 23:06
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-18, 23:39   #4420
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez banana84 Pokaż wiadomość
W sobote mialam robione brwi metoda piorkowa.
Efekt spoko...tyle ze mam wrazenie ze mimo pielegnacji - 3 razy dzinnie smaruje kremem ktory dostalam, spie prawie na bacznosc, nie dotykam, nie dopuszczam wody. nwet okularow nie zakaldam....ze mi ten brwnik schodzi tak jakby bylo cos tylko na brew namalowane a nie wlasciwe wytatuowane. Wiem ze on bedzie jasniejszy itp...ale na jednej brwi odszedl mi spory kawalek a pod nim nie ma nic...zadnych kresek..tak jakby to bylo namalowane..i sbie po prostu zeszlo..

pod koniec robienia babeczka powiedzila mi ze mi skora gorzej przyjmuje pigment...

czy ktos tez tak mial?..
Według mnie smarowanie 3 x dziennie to za mało. Brwi powinny być cały czas natłuszczone, lepiej nawet co 2 godzinki nałożyć cieniutką warstwę maści, niż grubszą warstwę i rzadziej. Prawdopodobnie właśnie dlatego utworzył Ci się większy strup i odpadł.
To tak a'propos samej pielęgnacji, natomiast na pewno cierpliwie musisz poczekać do całkowitego wygojenia, narazie się temu po prostu zbyt dokładnie nie przyglądaj. Jak odpadają pierwsze strupki to może się wydawać, że pod nimi nic nie zostało, ale to może być tylko złudzenie i jak się całkiem wygoją to wtedy je zobaczysz.
Czasem tak się zdarza, że po pierwszym zabiegu bardzo słabiutko widać włoski, natomiast na drugim zabiegu skóra powinna już dobrze przyjmować barwnik.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-19, 00:07   #4421
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Dzieki za odpowiedz. Tylko ze ja nie mam za bardzo strupkow...na liniach widac tylko lekkie pogrubienia...tak jakby cos do kreseczek bylo poprzyklajane...tak jakby ktos pomalowal farbka i tej farbki by tam zostalo (chyba ze to wlasnie te strupki) no i swedza..czyli sie chyba goi...

Nakladam 3 razy o jak nalozylam za 1 razem to mialam wrazenie ze mi ta masc rozmyla troszke te linie...bo byly wyraziste potem tak jakby sie troche zlaly...ale moze tak powinno byc...

Do tego cere mam dosc tlusta...i w sumie te brwi i dooola tez sa ciagle natluszczone.

Krem to Vitamin A&D Ointment (brwi robilam w uk)

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-19 o 00:31
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-19, 09:39   #4422
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez banana84 Pokaż wiadomość
Dzieki za odpowiedz. Tylko ze ja nie mam za bardzo strupkow...na liniach widac tylko lekkie pogrubienia...tak jakby cos do kreseczek bylo poprzyklajane...tak jakby ktos pomalowal farbka i tej farbki by tam zostalo (chyba ze to wlasnie te strupki) no i swedza..czyli sie chyba goi...

Nakladam 3 razy o jak nalozylam za 1 razem to mialam wrazenie ze mi ta masc rozmyla troszke te linie...bo byly wyraziste potem tak jakby sie troche zlaly...ale moze tak powinno byc...

Do tego cere mam dosc tlusta...i w sumie te brwi i dooola tez sa ciagle natluszczone.

Krem to Vitamin A&D Ointment (brwi robilam w uk)
To wszystko jest normalne, rozlanie to nic innego jak utlenianie, a to coś co wydaje Ci się jakby było poprzyklejane to skórka pigmentacyjna i nie wolno jej odrywać, sama w swoim czasie odejdzie. Swędzenie to oczywiście też normalny objaw.
Jak się wszystko wygoi to wtedy zobaczysz włoski, tyle że o wiele jaśniejsze. Smaruj częściej, a cieniutko. Póki co omijaj lustro, na tym etapie, śledzenie tego co się z brwiami dzieje, grozi depresją
muscat jest offline  
Stary 2014-11-19, 21:48   #4423
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Uspokoilas mnie troche

Faktycznie to zagladanie w lusterko nie pomaga...
Poczekamy co z tego bedzie. Szkoda ze na necie nie ma fotke brwi w trakcie...tylko swiezo po zrobieniu.
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-23, 20:23   #4424
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Drugie spotkanie na poprawke (ten tak caly re-touch) mam miec dopiroo po 8 tygodniach...a nie jak wszedzie pisze 4-6...czy to nie za pozno?
Czy to nie bedzie mialo wplywu na efekt koncowy?

Odpada mi coraz wiecej skorki pigmentacyjnej...i brwi maja przeswity....w niektorych miejscach widac slabe zarysy kresek..(bardzo slabe..w porownani z obecna barwa) a w niektorych nie widac nic.

Puki co jestem troche rozczarowana. Zwlaszcza ze kobietka ma na stronie pelno naprawde dobych prac.
Plus nie podoba mi sie troche ze nie umowila mnie od razu na 2 wizyte (mimo ze na 1 wspominalam o tym, to nic nie mowila na ten temat)...nawet nie odpisala jak po jej wyslalam maila z adresem lekarz i podziekowalam.


Wydalam na brwi 2 tys zl a puki co wygladam gorzej jak po hennie ktora sobie sama robilam (i po ktorej slyszalam komplementy)...teraz ci co wiedza mowia ze niby ladnie, ale nie ma zachwytu i po minach sadze ze mowia to raczej z grzecznosci.

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-23 o 20:24
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-24, 09:20   #4425
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez banana84 Pokaż wiadomość
Drugie spotkanie na poprawke (ten tak caly re-touch) mam miec dopiroo po 8 tygodniach...a nie jak wszedzie pisze 4-6...czy to nie za pozno?
Czy to nie bedzie mialo wplywu na efekt koncowy?

Odpada mi coraz wiecej skorki pigmentacyjnej...i brwi maja przeswity....w niektorych miejscach widac slabe zarysy kresek..(bardzo slabe..w porownani z obecna barwa) a w niektorych nie widac nic.

Puki co jestem troche rozczarowana. Zwlaszcza ze kobietka ma na stronie pelno naprawde dobych prac.
Plus nie podoba mi sie troche ze nie umowila mnie od razu na 2 wizyte (mimo ze na 1 wspominalam o tym, to nic nie mowila na ten temat)...nawet nie odpisala jak po jej wyslalam maila z adresem lekarz i podziekowalam.


Wydalam na brwi 2 tys zl a puki co wygladam gorzej jak po hennie ktora sobie sama robilam (i po ktorej slyszalam komplementy)...teraz ci co wiedza mowia ze niby ladnie, ale nie ma zachwytu i po minach sadze ze mowia to raczej z grzecznosci.
Nie wiem co Ci powiedzieć, bo generalnie najlepiej zrobić dopełnienie do miesiąca, a przy zbyt delikatnym efekcie po pierwszym zabiegu (jak u Ciebie) to nawet po 2 tygodniach dobrze jest już wykonać drugi zabieg.
Ja myślę, że powinnaś zadzwonić, albo po prostu podjechać do kobiety i zdecydowanie poprosić o ustalenie terminu drugiego zabiegu.
Być może, kobieta ma jakiś inny swój patent na korekty, natomiast ja ze swojego doświadczenia wiem, że przy bardzo delikatnym efekcie po pierwszym zabiegu, wykonywanie korekty po okresie dłuższym, niż miesiąc, skutkuje przede wszystkim tym, że ja mam potem więcej pracy, bo zaczynam wszystko tak jakby od początku.
Natomiast jedno trzeba sobie tutaj wyraźnie powiedzieć, po pierwszym zabiegu może być taki bardzo delikatny efekt i mogą się zdarzyć ubytki, tu nie ma się czym martwić i właśnie po to jest ten drugi zabieg, żeby to wszystko uzupełnić i ewentualnie jeszcze wzmocnić efekt. Jedyne co mi tu nie pasuje to ta rozpiętość między pierwszym, a drugim zabiegiem.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-24, 18:23   #4426
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Jestem w kropce.
Nie wiem co robic. Napisalam maila w sobote, odpisala mi ze wlasnie ma termin na 7 lub 9 stycznia. Czyli 8 tyg po zabiegu.
Wybralam dzien i zapytlam o godzine ale zero kontaku do tej pory.
Pojsc nie pojde bo to godzina jazdy pociagiem.

Nie wiem jak napisac maila by jednak miec poprawke wczesniej (gdy sie na zabieg umawialm bylam pewna ze poprawka bedzie miedzy 4-6 tyg.
Nie chce sie z to kobieta klocic...bo jednak musze do niej wrocic na ta poprawke. A widze ze mnie olewa. A wlasciwie nie traktuje powaznie.
Ne rozumiem czemu bo w uk jednak jest jakosc obslugi klienta na wysokm poziomie. I ludzie potafia narzekac nawet na nie tyle pianki w kawie co by chcieli i im sie grzecznie przytakuje.
a kobitka nie jest jakas mloda dziewczyna.
Jednak jak juz kasa zaplacona to zamiast dokonczyc jedno dobrze lapie przed swietami pewnie nowych klientow.
A ja obawiam sie eze za pare tyg jak mi juz zejdzie cala skorka to bede dalej musila sobie brwi malowac.

mam jeszcze takie jedno pytanie: dzis mija 10 dni od zabiegu (robiony w zeszla sobote)...czy dalej mam smarowac je kreme? czy moge je umyc? chocby woda?

Ze wgledy na konsytencje tego kremu brwi wygladaja malo estetycznie. A ze nie byly taka naprawde myte...to brwi wygladaja na mokre i troszke obklejone.
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-24, 23:15   #4427
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

oj psuje mi owa Pani nerwy..oj psuje..napisalam maila z zapytaniem czy mozna przyblizyc termin. Ze nawet poprosze w pracy o pare godzin wolnego by sie dostosowac.

Pani napisala ze jest tylko 1 termin wolny bo jest bardzo bardzo busy....

Kortko odpisalam ze jutro z rana potwierdze, choc powiem szczerze cisnienie mi skoczylo mocno.


Uwazam ze to bardzo nie w porzadku - najpierw powinno sie chyba umowic klienta ktory juz jest, zaplacil. A dopiero potem umawiac nowych. A ona odpisuje jakby robila laske. Nawet nie usiluje byc mila.

Zacisnelam zeby, jednak zamierzam po drugim zabiegu podzielic sie moja opinia na temat jej podejscia na FB i innych forach anglojezycznych.
Uwazam ze to przykre, bo jednak to nie sa i na tutejsze warunki male pieniadze. Zwlaszcza ze Pani wydaje sie byc zuplenie inna, umieszczajac czesto zdjecia z podpisami "brwi mojej wspanialej, cudownej klient" etc...
Bo kilentke to po zaplacaniu ona ma widocznie gdzies. (choc moze polska tylko)

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-25 o 00:20
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-25, 09:46   #4428
freely
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Ja jestem już "po". Byłam w salonie w piątek i stanęło na metodzie piórkowej (dzięki Muscat! )

Mam tylko dwie wątpliwości/pytania. Czemu służy tak częste natłuszczanie brwi, to w czymś pomaga?
Chodzi o to, że moja linergistka kazała mi posmarować brwi maścią dokładnie 3 razy. Pierwszy raz bezpośrednio po zabiegu, drugi następnego dnia i trzeci jeszcze kolejnego dnia (czyli piątek, sobota i niedziela) a później już nie. Stosuję się do tego, co mi powiedziała, ale na forum często się przewija ten temat i wszyscy smarują brwi dość często..

Druga sprawa o której chcę napisać to rozjaśnienie brwi. Robiłam je w piątek, jest wtorek. A one wciąż są okropnie ciemne, czuję się z tym cały czas niekomfortowo i mam wrażenie że wszyscy na to patrzą. I w związku z tym mam pytanie. Ponieważ jak gdzieś tam już wcześniej pisałam, w czwartek mam ważny wyjazd. Coraz bardziej martwię się o kolor brwi i zastanawiam, co mogę zrobić, żeby one w końcu się rozjaśniły. Czy ma na to wpływ to smarowanie właśnie? Czy one się mają rozjaśniać stopniowo, czy nagle?

Staram się nie przejmować na zapas, ale mówiłam o tym linergistce podczas umawiania się na zabieg i dostałam informację, że do tego czasu będzie już ok.
Tak czekałam na mój wyjazd a teraz boję się, że będę się tylko zakrywać żeby nie było widać moich czarnych brwi przy jasnej cerze i włosach
freely jest offline  
Stary 2014-11-26, 17:56   #4429
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez banana84 Pokaż wiadomość
Jestem w kropce.
Nie wiem co robic. Napisalam maila w sobote, odpisala mi ze wlasnie ma termin na 7 lub 9 stycznia. Czyli 8 tyg po zabiegu.
Wybralam dzien i zapytlam o godzine ale zero kontaku do tej pory.
Pojsc nie pojde bo to godzina jazdy pociagiem.

Nie wiem jak napisac maila by jednak miec poprawke wczesniej (gdy sie na zabieg umawialm bylam pewna ze poprawka bedzie miedzy 4-6 tyg.
Nie chce sie z to kobieta klocic...bo jednak musze do niej wrocic na ta poprawke. A widze ze mnie olewa. A wlasciwie nie traktuje powaznie.
Ne rozumiem czemu bo w uk jednak jest jakosc obslugi klienta na wysokm poziomie. I ludzie potafia narzekac nawet na nie tyle pianki w kawie co by chcieli i im sie grzecznie przytakuje.
a kobitka nie jest jakas mloda dziewczyna.
Jednak jak juz kasa zaplacona to zamiast dokonczyc jedno dobrze lapie przed swietami pewnie nowych klientow.
A ja obawiam sie eze za pare tyg jak mi juz zejdzie cala skorka to bede dalej musila sobie brwi malowac.

mam jeszcze takie jedno pytanie: dzis mija 10 dni od zabiegu (robiony w zeszla sobote)...czy dalej mam smarowac je kreme? czy moge je umyc? chocby woda?

Ze wgledy na konsytencje tego kremu brwi wygladaja malo estetycznie. A ze nie byly taka naprawde myte...to brwi wygladaja na mokre i troszke obklejone.
Banana, podstawowa rzecz.... czy Ty podpisywałaś przed zabiegiem coś w rodzaju umowy, albo czy wypełniałaś kartę klienta, w której był wyraźnie zaznaczony okres w jakim jesteś zobowiązana zgłosić się na drugi zabieg?

W 10 dniu powinnaś mieć brwi już wygojone, ale Ty to możesz stwierdzić, więc jeśli są gładkie, bez żadnych strupków to możesz je już umyć. Jeżeli nie masz takiej pewności to poczekaj aż upłyną pełne dwa tygodnie.

---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ----------

Cytat:
Napisane przez freely Pokaż wiadomość
Ja jestem już "po". Byłam w salonie w piątek i stanęło na metodzie piórkowej (dzięki Muscat! )

Mam tylko dwie wątpliwości/pytania. Czemu służy tak częste natłuszczanie brwi, to w czymś pomaga?
Chodzi o to, że moja linergistka kazała mi posmarować brwi maścią dokładnie 3 razy. Pierwszy raz bezpośrednio po zabiegu, drugi następnego dnia i trzeci jeszcze kolejnego dnia (czyli piątek, sobota i niedziela) a później już nie. Stosuję się do tego, co mi powiedziała, ale na forum często się przewija ten temat i wszyscy smarują brwi dość często..
Freely, no cóż... jak widać są różne szkoły, tej z jak najrzadszym nakładaniem maści zupełnie nie rozumiem, ale pewnie ktoś ową zalecający, ma jakieś sensowne powody.
Ja Ci odpowiem za siebie, częste nakładanie maści, przy czym przez pierwsze 3,4 dni z antybiotykiem, powoduje, że brwi goją się szybciej, antybiotyk zabezpiecza również przed ewentualnymi problemami bakteryjnymi. Po odstawieniu maści antybiotykowej stosuje się inną maść, bo brwi dopóki się całkiem nie wygoją, muszą być często natłuszczane, bo trzeba pamiętać o tym, ż naskórek w tym miejscu złuszcza się bardziej, niż w innych miejscach. On się zwyczajnie chce w tym miejscu zregenerować, czyli właśnie musi się złuszczyć, a złuszcza się z barwnikiem, tak więc trzeba mu to troszkę uniemożliwić natłuszczając te miejsca. To tak troszkę napisane jak dla dzieci, ale chcę żebyś zrozumiała o co w tym chodzi.
Dlatego dla mnie nałożenie maści x 3, rozłożone w dodatku na 3 dni jest kompletnie niezrozumiałe.

Cytat:
Druga sprawa o której chcę napisać to rozjaśnienie brwi. Robiłam je w piątek, jest wtorek. A one wciąż są okropnie ciemne, czuję się z tym cały czas niekomfortowo i mam wrażenie że wszyscy na to patrzą. I w związku z tym mam pytanie. Ponieważ jak gdzieś tam już wcześniej pisałam, w czwartek mam ważny wyjazd. Coraz bardziej martwię się o kolor brwi i zastanawiam, co mogę zrobić, żeby one w końcu się rozjaśniły. Czy ma na to wpływ to smarowanie właśnie? Czy one się mają rozjaśniać stopniowo, czy nagle?
A czy one są już wygojone, czy czujesz pod palcem, że jednak coś na nich jest? Czy masz jakieś jaśniejsze miejsca? Czy całe są takie ciemne?
I kolejna rzecz, jakim kolorem były pigmentowane?

Cytat:
Staram się nie przejmować na zapas, ale mówiłam o tym linergistce podczas umawiania się na zabieg i dostałam informację, że do tego czasu będzie już ok.
Tak czekałam na mój wyjazd a teraz boję się, że będę się tylko zakrywać żeby nie było widać moich czarnych brwi przy jasnej cerze i włosach
Wiesz co? Bo generalnie przy metodzie piórkowej od piątku do wtorku to nawet, jeśli nie całkiem to już w większości powinnaś widzieć jaśniejsze miejsca i w czwartek brwi powinny być rozjaśnione.
Chyba, że miałaś zrobiony zabieg jakimś ciemnym kolorem to wtedy mogą być wygojone, ale przy blondzie i jasnej cerze nadal wydają się ciemne.
Jeżeli tak to ratuje Cię w czwartek podkład nałożony również na brwi, to powinno trochę stonować efekt.

Edytowane przez muscat
Czas edycji: 2014-11-26 o 17:59
muscat jest offline  
Stary 2014-11-26, 22:32   #4430
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Przed zabiegiem dostalam chyba z 10 kartek A4 do przeczytania i podpisania. Trudno mi teraz stwierdzic czy byla tam ujeta ta informacja. Za to na kazdej byla informacja ze ona nie bierze odpowiedzialnosci za cos tam.
Oczywiscie ma to swoje uzasadnienie, bo sa i naciagacze, a i nikt nie jest w stanie dokladnie przewidziec efektu koncowego. Podejrzewam ze klientow srednio zdowolonych moze sie troche pojawiac.

Ja mam ciagle sporo barnika na skorze. Dosc dlugo sie trzyma, pewnie dlatego ze ciagle natluszczalam. Przestalam wczoraj bo jednak takie mokre, troche posklejane brwi zaczynaly mi przeszkadzac.

Zrobilam wczoraj wieczorem zdjecia. Niestety nie w swietle dziennym, bo przed i po pracy jest ciemno.

Moze jakiejs pozniej wleje.

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-26 o 22:33
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-26, 22:52   #4431
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

W takim razie, skoro nie jesteś w stanie określić co było napisane odnośnie czasu, w którym powinien być wykonany kolejny zabieg, nie pozostaje Ci nic innego jak przyjąć termin, który Ci proponuje.
Uzbrój się w cierpliwość i staraj się nie nastawiać negatywnie, bo jak już pójdziesz na tę korektę to będzie Wam się źle współpracowało. To jest zbyt poważny zabieg, żeby go przechodzić w ciężkiej atmosferze.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-26, 23:42   #4432
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Na jej stronie jest napisane ze 2 zabieg jest wymagany miedzy 4-6 tygodniem.
Wyszlo ze mam go miec 23. 12

Atmosfera i tak juz bedzie zla. Ale to ona do tego tak naprawde doprowadzila. Ja jej podziekowalam - nie odpisala. Drugi email zawieral dwa zdania kiedy bylam na zabiegu i pytanie odnosnie kolejnego spotkania. Po jej odpowiedzi z z styczniowym terminem odpisalam ze wezme piatek i zapytalam o godzine. Przez 2 dni cisza i pod wieczor napisalam jednak ze chcialabym miec spotkanie predzej. Dodam ze Pani przez ten czas posotowala na FB.


Przejrzalam chyba kilkadziesiat stron ang i pol osob ktore sie tym zajmuja i tak powiedzmy przewazajaca wiekszosc...min 80% okreslalo termin poprawki na ok miesic czasu. Reszta zakres 4-6 tyg. 8 tyg..to jednak prawie 2 miesiace.


Wklejam zdjecia brwi. Zrobione w sobote 15/11/14. Zdjecia 26/11/14
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC02320.jpg (110,7 KB, 110 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02341.jpg (117,4 KB, 80 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02346.jpg (113,0 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02349.jpg (102,9 KB, 102 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02353.jpg (119,2 KB, 104 załadowań)

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-26 o 23:51
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-27, 10:16   #4433
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Banana wysłałam Ci wiadomość.
muscat jest offline  
Stary 2014-11-27, 17:53   #4434
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Niestety nic nie doszlo
banana84 jest offline  
Stary 2014-11-27, 18:11   #4435
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Sprawdziłam teraz u siebie w wysłanych i nie ma, nie rozumiem o co chodzi, zupełnie jakby się rozpłynęła. No trudno, potem na spokojnie spróbuję napisać jeszcze raz
muscat jest offline  
Stary 2014-11-27, 18:17   #4436
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

rozplynela...tak jak moje brwi hahaha :P

Szkoda...bylam bardzo ciekawa twojej opini...na przerwie w pracy zobaczylam post na tel a ze nie moge sie z niego zalogowac to po pracy szybko do domu ;p

Edytowane przez banana84
Czas edycji: 2014-11-27 o 18:18
banana84 jest offline  
Stary 2014-12-01, 23:55   #4437
banana84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: iceland
Wiadomości: 949
GG do banana84
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Postanowilam dopisac ciag dalszy..na wypdek gdyby ktos rozwazal brwi


Tak wiec w czwartek wieczorem po 13 dniach od makijazu zmylam resztki z brwi bardzo delikatnie woda z mydlem...

Efekt chciany: skuszona licznymi zdjeciami z neta, myslalam ze to co jest na zdjeciu to wyglad docelowy. Czyli wyraziste kreseczki. Zalezalo mi na ciemnych, bardziej pod makiajz niz do chodzenia bez.
Efelt taki owszem uzyskalam ale tylko na pare godzin po wykonaniu tatuazu...po nalozeniu kremu kreseczki jak juz wiecei zaczely sie zlewac, i wyktuszac.

Efekt usyskany po 1 zabiegu: mizerniutki...kreski sa bardzo slabe,,,w duzej mierze poznikaly...kolor zrobil sie delikatnie grafitowy...wyglada to jak po hennie ktora wlasciwie juz prawie zeszla..nikt sie nie zachwyca...jak sama zapytam kogos co o tym sadzi..to slysze odpowiedz ze nic wlasciwie nie widac..a moje brwi sa w kolorze rzes..czyli dosc jasny blad.

Wiem ze po to jest poprawka...ale juz sie nie spodziewam cudow. Nie sadze tez by sie to utrzymalo nawet poprawione wiecej niz kilka miesiecy.

Jest to bardziej dla osob ktore chca bardzo naturlanego efektu. lekkiego zageszczenia (swoja droga jak ktos ma ciemne brwi to nie wiem jaki to da efekt..skoro mi ciemny kolor (braz) zszedl do takiego nijakiego.


Czy zaluje? tak. Pieniedzy. Efekt nie jest warty kompletnie swojej ceny.
Oczywiscie to moja subiektywna opinia.
banana84 jest offline  
Stary 2014-12-02, 10:09   #4438
muscat
Rozeznanie
 
Avatar muscat
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
GG do muscat
Dot.: makijaż permanentny- ZBIORCZY

Banana wysłałam Ci wiadomość, tym razem dojdzie na pewno, bo sprawdziłam w wysłanych i jest

A tu jeszcze tylko dopiszę, że brąz może się tak wybarwić, bo jeżeli został zabezpieczony przed wybarwianiem się na czerwono, a jednocześnie subton skóry jest niebieski to brąz przejdzie w wyraźny grafit, ale z tym bez problemu na korekcie można sobie poradzić.
muscat jest offline  
Stary 2014-12-07, 17:45   #4439
sara95555
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 7
makijaż permanentny! pomocy!

Witam Serdecznie.! A za remont zrobila sb Moja mama makijaż permanentny i wyszelldl jej katastrofalnie... Kobieta po prostu nie dała jej dość do słowa i wyszedł paskudnie. kolor strasznie wyszedł czerwony zamiast naturalnie... Zaplacila 1000 zł a to nie mało ale efekt tragiczny. Czy da jakoś się to zniwelować? Co moge wyrobić by kolo zmyć jakieś są sposoby proszę o szybką pomoc... Czy jako może to zakryć te paskudne czerwone usta? Błagam o pomoc
sara95555 jest offline  
Stary 2014-12-07, 18:50   #4440
sara95555
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 7
makijaż permanentny! pomocy!

Witam serdecznie! moja mama zrobila sb makijaż permanentny i wyszedł zapalenie źle dobrany kolor i kontury nie poprawne. Nie wiemy co teraz zrobić są one czerwone nie naturalne. Po prostu kobieta zrobila to fatalnie nie zapytała się ani nic... zabieg był bardzo drogi i teraz nie wie moja mama co ma zrobić? czy da jakoś się malować te usta by były Jaśniejsze. A może są jakieś sposoby by rozjasnic je w domu chociaż stopniowo...? Bo usunięcia nie mam w naszej miejscowości a później jezszic na te usunięcia laserem to troszkę będzie to kosztować
.. Błagam was doradze coś co zrobić
sara95555 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
makija, makijaz permanentny, makijaż permanentny, permanentny makijaż, usta, usta powiększanie

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-04 18:17:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:36.