kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-01, 21:45   #1
marcia14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5
Unhappy

kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki


w listopadzie zrobilam sobie kolczyk w chrząstce ucha , moim błędem było to ze nie przemywałam go spirytusemucho bolało czasem i ropiało , po 3 miesiącach zgodnie z zaleceniami kosmetyczki wyjełam go i założłam inny kolczyk specjalny do chrząstki ucha ze stali chirurgicznej , wtedy dopiero zaczeło sie paprać . ucho bolało a w miejscu dziurki była rana i z tyłu ucha dziwna gulka. zaczelam przemywac spirytusem i spowrotem wlozylam kolczyk od kosmetyczki i pomogło , gulka zniknęła wtedy zmieniłąm kolczyka i znowu jest źle co mam robić ?
marcia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-01, 22:12   #2
Edycja__limitowana
Przyczajenie
 
Avatar Edycja__limitowana
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 14
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez marcia14 Pokaż wiadomość
w listopadzie zrobilam sobie kolczyk w chrząstce ucha , moim błędem było to ze nie przemywałam go spirytusemucho bolało czasem i ropiało , po 3 miesiącach zgodnie z zaleceniami kosmetyczki wyjełam go i założłam inny kolczyk specjalny do chrząstki ucha ze stali chirurgicznej , wtedy dopiero zaczeło sie paprać . ucho bolało a w miejscu dziurki była rana i z tyłu ucha dziwna gulka. zaczelam przemywac spirytusem i spowrotem wlozylam kolczyk od kosmetyczki i pomogło , gulka zniknęła wtedy zmieniłąm kolczyka i znowu jest źle co mam robić ?
Hej
Ja też mam kolczyk w chrząstce. Robiony dwa razy, bo za pierwszym razem wyciągnęłam i dziurka mi zarosła. Później poszłam znowu do tej samej kosmetyczki i zrobiła mi w tym samym miejscu. Kosmetyczka poleciła mi przemywać codziennie ale wiadomo- raz się zapomni innym razem ma się lenia. Więc przemywam tylko wtedy kiedy jakimś cudem mi się przypomni (i jakoś nie problemów przez to).
Nie rozumiem tylko dlaczego mogłaś go wyciągnąć dopiero po 3 miesiącach? Ja pytałam się kosmetyczki, czy mogę zmienić ten kolczyk co mi wsadziła (ze stali chirurgicznej), bo nie za bardzo chciałam mieć takiego "grubaska". Powiedziała, że jasne tylko, żebym odczekała jakiś tydzień dla pewności, że z powrotem trafie w tą dziurkę. A jeśli będę miała jakieś problemy to, żebym do niej wpadła, a mi pomoże. Zmieniłam kolczyk po 5 dniach na zwykły. Nie było żadnych problemów.
To są moje doświadczenia (może na coś się przydadzą). Jeśli chodzi o Twój problem, to mam pytanie- wymieniałaś na ten sam? Może to chodzi o ten kolczyk? Może spróbuj z innym? A w ogóle przemyłaś go zanim włożyłaś?
Pozdrawiam i mam nadzieje, że jakoś pomogłam
__________________
02.05.2009r.
nauczył ją jak to jest zasypiać
z uśmiechem na twarzy

Edycja__limitowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 08:18   #3
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

No aż mną zatelepało! Co Ty za bzdury odpisujesz dziewczynie? Raz się przemyje - raz nie? Jeśli jest odpowiedzialna, żeby robić sobie kolczyka to tak samo jest odpowiedzialna za jego higienę. Poza tym odpowiedzią na problem jest tytuł wątku - u KOSMETYCZKI nie poruszę już nawet tematu tego, że kosmetyczka przekłuła Ci pistoletem 2 razy ucho, w tym samym miejscu, a do tego pozwoliła włożyć inny po 5 dniach. I przemycie kolczyka przed włożeniem do świeżej rany nic nie daje.
Co do autorki - Twój pierwszy błąd to przekłucie u kosmetyczki pistoletem. Drugi - brak higieny o ranę. Bo to jest rana. Trzeci - przemywanie spirytusem. Przemywa się octeniseptem, uprzednio usuwając strupki z zaschniętej limfy poprzez namoczenie ich solą fizjologiczną (w ampułkach sprzedają roztwory. w aptece.) Specjalny kolczyk wkłada się od razu - i to nie ze stali chirurgicznej, a tytanu/bioplastu/ptfe. Nie zawierają niklu - nie uczulają. Zapewne masz uczulenie na stal chirurgiczną. Poza tym Twoje przekłucie jest ciągle rozwalone, jest raną, a Ty zmieniasz kolczyki jak rękawiczki. Wkładasz niewysterylizowane. Nie wspominając o "jakości" tego kolczyka od kosmetyczki. Na Twoim miejscu wyjęłabym to to z ucha, poszła zrobić badania, bo mogłaś przez to wszystko złapać jakieś choróbsko. Zagoić dziurkę, przemywać ją i tak i tak octeniseptem, nie dotykać brudnymi rękami. A jak już chcesz kolczyka to idź do porządnego PIERCERA - nie kosmetyczki strzelającej z pistoletu - i przekłują Ci tak jak należy. A następnie bezwzględnie przestrzegaj zasad higieny przekłutego miejsca.
eaven jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 10:24   #4
Fisiasia
Rozeznanie
 
Avatar Fisiasia
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 846
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

zagadaj z mis venflon
Fisiasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 13:06   #5
v-x-n
Zadomowienie
 
Avatar v-x-n
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 1 672
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez eaven Pokaż wiadomość
No aż mną zatelepało! Co Ty za bzdury odpisujesz dziewczynie? Raz się przemyje - raz nie? Jeśli jest odpowiedzialna, żeby robić sobie kolczyka to tak samo jest odpowiedzialna za jego higienę. Poza tym odpowiedzią na problem jest tytuł wątku - u KOSMETYCZKI nie poruszę już nawet tematu tego, że kosmetyczka przekłuła Ci pistoletem 2 razy ucho, w tym samym miejscu, a do tego pozwoliła włożyć inny po 5 dniach. I przemycie kolczyka przed włożeniem do świeżej rany nic nie daje.
Co do autorki - Twój pierwszy błąd to przekłucie u kosmetyczki pistoletem. Drugi - brak higieny o ranę. Bo to jest rana. Trzeci - przemywanie spirytusem. Przemywa się octeniseptem, uprzednio usuwając strupki z zaschniętej limfy poprzez namoczenie ich solą fizjologiczną (w ampułkach sprzedają roztwory. w aptece.) Specjalny kolczyk wkłada się od razu - i to nie ze stali chirurgicznej, a tytanu/bioplastu/ptfe. Nie zawierają niklu - nie uczulają. Zapewne masz uczulenie na stal chirurgiczną. Poza tym Twoje przekłucie jest ciągle rozwalone, jest raną, a Ty zmieniasz kolczyki jak rękawiczki. Wkładasz niewysterylizowane. Nie wspominając o "jakości" tego kolczyka od kosmetyczki. Na Twoim miejscu wyjęłabym to to z ucha, poszła zrobić badania, bo mogłaś przez to wszystko złapać jakieś choróbsko. Zagoić dziurkę, przemywać ją i tak i tak octeniseptem, nie dotykać brudnymi rękami. A jak już chcesz kolczyka to idź do porządnego PIERCERA - nie kosmetyczki strzelającej z pistoletu - i przekłują Ci tak jak należy. A następnie bezwzględnie przestrzegaj zasad higieny przekłutego miejsca.
Jak dobrze przeczytać wiadomość kogoś, kto się orientuje co i jak Przywracasz mi wiarę w ludzi, dzięki.
__________________
"La curiosidad mató al gato."
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
[ Nie kupuję nowych zanim nie zużyję starych ]
[ Biegam ] 10 - 15 - 20 - hM - 30 - M
v-x-n jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 13:11   #6
Edycja__limitowana
Przyczajenie
 
Avatar Edycja__limitowana
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 14
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez eaven Pokaż wiadomość
No aż mną zatelepało! Co Ty za bzdury odpisujesz dziewczynie? Raz się przemyje - raz nie? Jeśli jest odpowiedzialna, żeby robić sobie kolczyka to tak samo jest odpowiedzialna za jego higienę. Poza tym odpowiedzią na problem jest tytuł wątku - u KOSMETYCZKI nie poruszę już nawet tematu tego, że kosmetyczka przekłuła Ci pistoletem 2 razy ucho, w tym samym miejscu, a do tego pozwoliła włożyć inny po 5 dniach. I przemycie kolczyka przed włożeniem do świeżej rany nic nie daje.

Napisałam Jej, że są to
moje doświadczenia i może pomogą, nie napisałam, że ma się tylko tym i wyłącznie kierować.
Poza tym wybacz ale ja jakoś nie przemywałam za często (tak jak napisałam) i nie mam żadnych problemów z uchem. Nie ropieje mi, nie krwawi, nie robią się żadne strupy. Nic. Więc nie pisz, że piszę bzdury, bo kto lepiej niż ja sama widzi co się dzieje z moim ciałem. Co do kosmetyczki, u której byłam- nie wiem, może nie powinno się robić w tym samym miejscu ale nie będę podważać jej kompetencji, gdyż nie mam powodów, aby twierdzić, że coś spaprała.
A tak w ogóle to może jestem już na to uodporniona (nie wiem, czy takie coś istnieje), ponieważ mam już razem 6 kolczyków jeśli chodzi o uszy. Wszystkie były robione u tej samej kobiety. I z żadnym nie miałam problemów. Choć wiadomo przy pierwszej parze (gdy miałam 7 lat) więcej się "cackałam" (woda z mydłem, woda utleniona) niż przy kolejnych .
Pozdrawiam
Ps. marcia14 może naprawdę masz uczulenie na stal chirurgiczną? te dwa podejścia były robione tym samym kolczykiem?
__________________
02.05.2009r.
nauczył ją jak to jest zasypiać
z uśmiechem na twarzy

Edycja__limitowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 14:13   #7
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

spaprala bo wogole nie powinna przekluwac chrzastki pistoletem
i to jest brak kompetencji
a twoje doswiadczenie to antyteza gojenia z taka masa bledow ciesz sie ze masy jeszcze ucho

a tobie marcia rdze poprostu to wyjac
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 16:32   #8
Edycja__limitowana
Przyczajenie
 
Avatar Edycja__limitowana
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 14
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
spaprala bo wogole nie powinna przekluwac chrzastki pistoletem
i to jest brak kompetencji
a twoje doswiadczenie to antyteza gojenia z taka masa bledow ciesz sie ze masy jeszcze ucho
Nie wiedziałam. Wychodziłam z założenia, że skoro od lat przekuwa mi uszy, to widocznie się na tym zna.
Ale w takim razie.. Cieszę się, że mam ucho
__________________
02.05.2009r.
nauczył ją jak to jest zasypiać
z uśmiechem na twarzy

Edycja__limitowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-02, 17:06   #9
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

nie ma się co cieszyć
pistoletu ,którym kosmetyczki przekłuwają uszy nie da się wysterylizować-a jak cos jest niesterylne istnieje ryzyko zarażenia[COLOR="Silver"]
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-03, 15:27   #10
marcia14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

przemywam i ucho i kolczyka , tylko nie wiem dlaczego jest ta "gulka" z tyłu ucha
marcia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-03, 15:47   #11
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

bo przestrzelona i rozerwana tkanka goi się rozrastając w niekontrolowany sposób
efekt strzału z pistoletu
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-08, 17:28   #12
marcia14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

ale czy to zniknie ? ? czy tak będzie zawsze ?
marcia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-08, 18:23   #13
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 451
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

Wyjmij ten kolczyk. Też miałam przestrzeloną chrząstkę. Jako głupia smarkula i kompletna ignorantka poszłam do kosmetyczki i zrobiłam sobię tę krzywdę. Kolczyk nigdy się nie wygoił, ciągle się babrał, limfił, ropiał, bolał bardzo. Jak w końcu mój maleńki rozumek pojął co tak naprawdę sobie zrobiłam, zaraz wyciągnęłam ową "ozdobę", porobiłam badania na WZWB, WZWC i HIV. Rana zarosła, ale też nie błyskawicznie. Miałam więcej szczęścia niż rozumu.
__________________
quench jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-11, 16:56   #14
marcia14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
bo przestrzelona i rozerwana tkanka goi się rozrastając w niekontrolowany sposób
efekt strzału z pistoletu
tylko czy ta gulka mi zniknie jak go wyjme ? ?
marcia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-12, 11:03   #15
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

raczej nie
bo trzeba pewnych środków żeby znikła-wyjęcie kolczyka nic nie zmieni
radzę się udać do dermatologa
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-12, 11:26   #16
znasz_mnie
Matka na full etat
 
Avatar znasz_mnie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

no musisz wyjąć kolczyk, inaczej to się nie zagoi.
znasz_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-12, 11:56   #17
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

samo wyjęcie zmiany nie zlikwiduje-ona tam już poprostu jest i sama magicznie nie zniknie
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-14, 00:50   #18
justysia2029
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 5
Dot.: kolczyk w chrząstce zrobiony u kosmetyczki

a najgorsze jet to że przekłuwają tym pistoletem uszy małym dzieciom, horror. Mnie kosmetyczka przebijała uszy ale igłą normalnie, potem po latach poszłam do kosmetyczki innej już, i przebiła mi chrząstkę w uchu ale własnie tym pistoletem. Robiłam wszystko ale ucho nie chciało się zagoić. Teraz kiedy pójdę kolejny raz ( podobaj mi się kolczyki w chrząstce) wezmę pod uwagę wszystko co tu przeczytałam, człowiek nie myśli porostu jakie mogą być konsekwencje , ale tym razem zwrócę na to uwagę. Dzięki
justysia2029 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-14 00:50:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:36.