Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-25, 12:42   #1861
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
oj Bunny ale czy ja pisałam o WSZYSTKICH ludziach czy psach? nigdzie nie napisałam o Twojej Loli przecież

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------



no trzeba iść je obejrzeć

jeju 6 godzin nie pomarszczyłaś się?
nie no ja rozumiem ale wiesz jak to zabrzmialo...
jakby psy byly najgorszym syfem na plazy
a prawda jest taka ze pies jest czystszy niz czlowiek- bo sie myje pare razy dziennie- moze nie tyle co kot ale... a znam mnostwo ludzi co uwazaja ze jak sie umyja 1-2x w tyg to jest ok oczywiscie ✂✂✂ie od nich jak nie wiem... i na plazy tez to czuc jak ludzie smierdza, az sie niedobrze robi... ale kazdy grila ma? ma! wiec sie pokazal!
a dla mnie to najwieksze chamstwo stawiac te grille obok kazdego lezaka na plazy- bo nawet polezec nie mozna wszedzie smrod i dym...
ja uwazam ze jak kogos stac na przyjazd nad jezioro to niech go bedzie stac na zjedzenie w barze albo wezmie kanapki a nie smrodzi innym
dziecko sie zeszczy na plazy- nikt nic nie powie- a wchodzisz z psem i juz kazdy robi afere
dla mnie to sie nie rozni- szczyny jakiegos obcego bachora a mojego psa jesli pies jest regularnie odrobaczany to nie ma zadnego zagrozenia od niego wiekszego niz od kupy ludzkiej- bo oba gatunki maja e.coli w sobie...
no i te tony smieci- pies ci smieci nie zostawi

Cytat:
Napisane przez Adzi07 Pokaż wiadomość
Ja tez zawsze zbieram wszystko do siateczki. Nie lubie syfu i nie chce sie przyczyniać do poglebiania go.
Kochana a Ty z zółtym serkiem i ta cola to sie lepiej rozstań. Masakre fundujesz żoładkowi ze zgaga.
ja tez jak nie mam siateczki to zbieram smietki pod kocyk a jak juz mam sie zbierac to je zbieram i najwyzej w łapce niose, ale zazwyczaj mam jakas siateczke.
wiem ze masakra dla brzuszka... ale i tak najwieksza zgage mam po nabiale- jogurty, serki itp. to dopiero masakra.
dzis nie jest zle.
ale na obiad robie pomidorowke bo tz prosil i juz wiem ze bede cierpiec bo zupki na smietanie to dla mnie tez zgaga a moze i nietolerancja jelitowa sie uruchomi, oby nie...

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
nie ma mowy, żeby pies się załatwił do wody a jeśli się załatwi na plaży to jest tylko wina właściciela, któremu nie chce się dupska ruszyć, żeby ze zwierzakiem odejść gdzieś w krzaki




Bunny, podpisuję się rękami i nogami pod wszystkim co napisałaś
dziekuje ze sa takie osoby co uwazaja jak ja

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
ja gazowanych napoi nie pije a jak już to zdarzy się odświętnie jakaś puszka coli albo tigera czy tam redbulla ale potem tak mnie brzuch boli też tak macie?
mnie nie boli ale jak slodzone aspartamem to mam mega zgage i nudnosci moge pic tylko te na cukrze.

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
u mnie zakaz wprowadzania zwierząt na plażę ale przyprowadzają i tak
to jak wychodzicie z psem na spacer na trawniczek czy gdzieś to chodzicie z woreczkiem i zbieracie kupki do kosza? tak powinno być
u nas mozna wchodzic z psem poza sezonem- jak sezon to nie wiec kitram sie dalej od samej plazy- np na trawniku przy bulwarze i juz.
a co do sprzatania... w lbn jest pewna paranoja jest nakaz sprzatania psich kup ale nie wiadomo co z nimi zrobic bo za wyrzucenie do zwyklego smietnika jest grzywna a jak sie nie sprzata tez mandat a kontenerkow na psie kupki jeszcze nie zrobili- wiec ja nie sprzatam bo zawsze ze straza moge sobe pogadac- co mi doradza?
ale jak tylko to unormuja- gdzie te kupy w koncu mozna wyrzucic zaczynam sprzatac od reki
Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
no jacha no chyba, że wlezie w sam środek kępy pokrzyw, co mu się zdarza, to sorry....
asiu a u was gdzie sie te kupy wyrzuca? macie juz te specjalne smietniki i worki na kupy?
bo wiem ze w zwyklej folii tez nie wolno wyrzucac bo sie nie utylizuje a skad brac te rozkladalne worki?
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:42   #1862
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
Kitka skończ bo już wyobraźnia Cię poniosła zresztą nie zostawiam śmieci tylko chodziło mi o fajkę przecież nie odgaszę o siebie to wsadzam w piasek jak nie zapomnę o niej to zabiorę i gdybyś nie poniosła się emocjami to byś uważnie przeczytała że napisałam że zdarzyło mi się a nie że tak zawsze robię a dokładnie zacytuję "peta zakopałam"
mnie nic nie ponosi, ani wyobraźnia ani emocje, jestem spokojna i napisałam to spokojnie i nie zamierzam kończyć jeśli nie powiem do końca, Ty tak samo
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:42   #1863
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
nie no ja rozumiem ale wiesz jak to zabrzmialo...
jakby psy byly najgorszym syfem na plazy
a prawda jest taka ze pies jest czystszy niz czlowiek- bo sie myje pare razy dziennie- moze nie tyle co kot ale... a znam mnostwo ludzi co uwazaja ze jak sie umyja 1-2x w tyg to jest ok oczywiscie ✂✂✂ie od nich jak nie wiem... i na plazy tez to czuc jak ludzie smierdza, az sie niedobrze robi... ale kazdy grila ma? ma! wiec sie pokazal!
a dla mnie to najwieksze chamstwo stawiac te grille obok kazdego lezaka na plazy- bo nawet polezec nie mozna wszedzie smrod i dym...
ja uwazam ze jak kogos stac na przyjazd nad jezioro to niech go bedzie stac na zjedzenie w barze albo wezmie kanapki a nie smrodzi innym
dziecko sie zeszczy na plazy- nikt nic nie powie- a wchodzisz z psem i juz kazdy robi afere
dla mnie to sie nie rozni- szczyny jakiegos obcego bachora a mojego psa jesli pies jest regularnie odrobaczany to nie ma zadnego zagrozenia od niego wiekszego niz od kupy ludzkiej- bo oba gatunki maja e.coli w sobie...
no i te tony smieci- pies ci smieci nie zostawi


ja tez jak nie mam siateczki to zbieram smietki pod kocyk a jak juz mam sie zbierac to je zbieram i najwyzej w łapce niose, ale zazwyczaj mam jakas siateczke.
wiem ze masakra dla brzuszka... ale i tak najwieksza zgage mam po nabiale- jogurty, serki itp. to dopiero masakra.
dzis nie jest zle.
ale na obiad robie pomidorowke bo tz prosil i juz wiem ze bede cierpiec bo zupki na smietanie to dla mnie tez zgaga a moze i nietolerancja jelitowa sie uruchomi, oby nie...


dziekuje ze sa takie osoby co uwazaja jak ja
rozumiem
nie wiem ja za dużo śmieci nigdy nie mam bo jedyne co bierzemy na plażę to wodę
a jak chcemy coś zjeść to są właśnie tak jak piszesz są restauracje, bary, sklepiki
u nas grilla jak robią to raczej gdzieś w cieniu pod drzewkiem na trawce, na plaży nie stawiają
nie widziałam nigdy tak, ja jak leżę gdzieś to i tak spalę jednego papierosa bo w takim słońcu nie wyróbka i to oczywiście wbijamy się gdzieś gdzie ludzi dookoła nie ma bo bardziej niż psy które zazwyczaj chowają się gdzieś w cieniu przeszkadzają mi bachorki i też żeby nie dymić obok kogoś fajeczką
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:43   #1864
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
asiu a u was gdzie sie te kupy wyrzuca? macie juz te specjalne smietniki i worki na kupy?
bo wiem ze w zwyklej folii tez nie wolno wyrzucac bo sie nie utylizuje a skad brac te rozkladalne worki?
w Gdańsku w niektórych parkach są folie i też miejsca wyznaczone dla piesków, ogrodzenie i tam piasek i trochę trawki
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:45   #1865
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
mnie nic nie ponosi, ani wyobraźnia ani emocje, jestem spokojna i napisałam to spokojnie i nie zamierzam kończyć jeśli nie powiem do końca, Ty tak samo
ale zrozumiałaś już że to była sytuacja a nie nagminna czynność?

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
[/COLOR]
mnie nie boli ale jak slodzone aspartamem to mam mega zgage i nudnosci moge pic tylko te na cukrze.


u nas mozna wchodzic z psem poza sezonem- jak sezon to nie wiec kitram sie dalej od samej plazy- np na trawniku przy bulwarze i juz.
a co do sprzatania... w lbn jest pewna paranoja jest nakaz sprzatania psich kup ale nie wiadomo co z nimi zrobic bo za wyrzucenie do zwyklego smietnika jest grzywna a jak sie nie sprzata tez mandat a kontenerkow na psie kupki jeszcze nie zrobili- wiec ja nie sprzatam bo zawsze ze straza moge sobe pogadac- co mi doradza?
ale jak tylko to unormuja- gdzie te kupy w koncu mozna wyrzucic zaczynam sprzatac od reki

asiu a u was gdzie sie te kupy wyrzuca? macie juz te specjalne smietniki i worki na kupy?

bo wiem ze w zwyklej folii tez nie wolno wyrzucac bo sie nie utylizuje a skad brac te rozkladalne worki?
a mnie boli czuję się taka pełna jak wypiję gazowane choćby puszeczkę dlatego unikam czasami łyczka zrobię
no w sezonie zakaz u nas też
jak to z przepisami nie do końca wszystko przemyślane

Edytowane przez xLADYx
Czas edycji: 2011-05-25 o 12:46
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:49   #1866
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
ale zrozumiałaś już że to była sytuacja a nie nagminna czynność?
tak
a Ty zrozumiałaś, że dla niektórych takie pety w piachu mogą być równie obrzydliwe jak gówno w wodzie?

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

co moja mama zrobiła
chciałam wyrzucić swoje stringi do śmietnika, bo już są za małe i mnie w dupę cisną, a moja mama na to, że chyba żartuję, mam takich ładnych majtek nie wyrzucać tylko spiąć dupę i próbować się jeszcze w nie wcisnąć po czym schowała mi je z powrotem do szafki z bielizną
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:50   #1867
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
tak
a Ty zrozumiałaś, że dla niektórych takie pety w piachu mogą być równie obrzydliwe jak gówno w wodzie?
widzę że nie do końca
przyznałam się do zostawionego peta w piachu (pet = l.poj.) zlinczuj mnie

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
[/COLOR]co moja mama zrobiła
chciałam wyrzucić swoje stringi do śmietnika, bo już są za małe i mnie w dupę cisną, a moja mama na to, że chyba żartuję, mam takich ładnych majtek nie wyrzucać tylko spiąć dupę i próbować się jeszcze w nie wcisnąć po czym schowała mi je z powrotem do szafki z bielizną
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:50   #1868
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
widzę że nie do końca
przyznałam się do zostawionego peta w piachu (pet = l.poj.) zlinczuj mnie
dobra no to niech będzie PET w liczbie pojedynczej w piachu, Boże
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:52   #1869
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość

dla mnie to sie nie rozni- szczyny jakiegos obcego bachora a mojego psa jesli pies jest regularnie odrobaczany to nie ma zadnego zagrozenia od niego wiekszego niz od kupy ludzkiej- bo oba gatunki maja e.coli w sobie...


dziekuje ze sa takie osoby co uwazaja jak ja


u nas mozna wchodzic z psem poza sezonem- jak sezon to nie wiec kitram sie dalej od samej plazy- np na trawniku przy bulwarze i juz.
a co do sprzatania... w lbn jest pewna paranoja jest nakaz sprzatania psich kup ale nie wiadomo co z nimi zrobic bo za wyrzucenie do zwyklego smietnika jest grzywna a jak sie nie sprzata tez mandat a kontenerkow na psie kupki jeszcze nie zrobili- wiec ja nie sprzatam bo zawsze ze straza moge sobe pogadac- co mi doradza?
ale jak tylko to unormuja- gdzie te kupy w koncu mozna wyrzucic zaczynam sprzatac od reki

asiu a u was gdzie sie te kupy wyrzuca? macie juz te specjalne smietniki i worki na kupy?
bo wiem ze w zwyklej folii tez nie wolno wyrzucac bo sie nie utylizuje a skad brac te rozkladalne worki?
zdecydowanie wolę kupę mojego psa od sikających dzieciaków jest odrobaczony, nie zjada syfu, kąpany regularnie raz w miesiącu (mam alergię)

jak mieszkałam w bloku to mieliśmy specjalne kosze na śmieci z namalowanym psem i można było papierowe torebki otrzymać od gospodarza domu lub w administracji teraz mieszkam w innym miejscu, w domku na przedmieściu i w promieniu 2-3 kilometrów w ogóle nie ma żadnego kosza na śmieci, nie wspominając o specjalnym na psie kupy. Są oczywiście kosze na przystankach, ale nie wyobrażam sobie wywalenia tam miny, żeby sobie pachniała Koniec końców, zbieram kupsko i niosę je do domu, gdzie wrzucam do szamba (nie mamy kanalizacji ) co też jest paranoją, bo potrafię nieść torebkę przez dwa kilometry...
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:53   #1870
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
dobra no to niech będzie PET w liczbie pojedynczej w piachu, Boże
raz mi się zdarzyło wielka afera
jeju a wiecie jak dokładnie odgaszam zanim do śmietnika wrzucę
boję się
bo śniło mi się że kiedyś śmietnik podpaliłam
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:54   #1871
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
co moja mama zrobiła
chciałam wyrzucić swoje stringi do śmietnika, bo już są za małe i mnie w dupę cisną, a moja mama na to, że chyba żartuję, mam takich ładnych majtek nie wyrzucać tylko spiąć dupę i próbować się jeszcze w nie wcisnąć po czym schowała mi je z powrotem do szafki z bielizną
nie masz wyjścia, spinaj dupę
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:55   #1872
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
rozumiem
nie wiem ja za dużo śmieci nigdy nie mam bo jedyne co bierzemy na plażę to wodę
a jak chcemy coś zjeść to są właśnie tak jak piszesz są restauracje, bary, sklepiki
u nas grilla jak robią to raczej gdzieś w cieniu pod drzewkiem na trawce, na plaży nie stawiają
nie widziałam nigdy tak, ja jak leżę gdzieś to i tak spalę jednego papierosa bo w takim słońcu nie wyróbka i to oczywiście wbijamy się gdzieś gdzie ludzi dookoła nie ma bo bardziej niż psy które zazwyczaj chowają się gdzieś w cieniu przeszkadzają mi bachorki i też żeby nie dymić obok kogoś fajeczką
my jak na dluzej idziemy to jakiegos loda czy cos a to juz opakowania.
a u nas tak chamsko lezak przy lezaku- najgorsze sa weekendy i grille na plazy w piachu
mi tez bachorki przeszkadzaja bo chlapia a ja nie lubie...

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
w Gdańsku w niektórych parkach są folie i też miejsca wyznaczone dla piesków, ogrodzenie i tam piasek i trochę trawki
no ok, ale jak wychodzisz z psem obok bloku na trawnik to na latarni jest np. co iles metrow uczepiony ten smietnik psi?
bo przeciez ja za kazda potrzeba psa bym nie latala na drugi koniec miasta do parku
u mnie od trawnika do normalnego smietnika jest okolo 500m... i wez idz w bialy dzien z kupa w rece...
musza cos z tym zrobic koniecznie, ciekawe kiedy...

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
tak
a Ty zrozumiałaś, że dla niektórych takie pety w piachu mogą być równie obrzydliwe jak gówno w wodzie?

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

co moja mama zrobiła
chciałam wyrzucić swoje stringi do śmietnika, bo już są za małe i mnie w dupę cisną, a moja mama na to, że chyba żartuję, mam takich ładnych majtek nie wyrzucać tylko spiąć dupę i próbować się jeszcze w nie wcisnąć po czym schowała mi je z powrotem do szafki z bielizną
powiedz zeby je sobie zatrzymala jak chce

a z petami to najgorsze sa takie plywajace rozmoczone blee...
zreszta jak znajduje peta na plazy w piachu to sie czuje jakby mi ktos nacharał pod nogi
paskudne...
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:56   #1873
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
raz mi się zdarzyło wielka afera
jeju a wiecie jak dokładnie odgaszam zanim do śmietnika wrzucę
boję się
bo śniło mi się że kiedyś śmietnik podpaliłam
a jakbyś podpaliła taki z psimi kupami
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:56   #1874
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
raz mi się zdarzyło wielka afera
jeju a wiecie jak dokładnie odgaszam zanim do śmietnika wrzucę
boję się
bo śniło mi się że kiedyś śmietnik podpaliłam
aj tam zaraz afera

u mnie pod galerią handlową co chwilę się śmietnik jara
a ja to tylko miałam shizę jak niosłam w plecaku podpałkę do grilla, wydawało mi się, że się palę, nawet zaczęło mnie piec w plecy i zrzuciłam z siebie z krzykiem plecak na środku chodnika
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:56   #1875
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
zdecydowanie wolę kupę mojego psa od sikających dzieciaków jest odrobaczony, nie zjada syfu, kąpany regularnie raz w miesiącu (mam alergię)

jak mieszkałam w bloku to mieliśmy specjalne kosze na śmieci z namalowanym psem i można było papierowe torebki otrzymać od gospodarza domu lub w administracji teraz mieszkam w innym miejscu, w domku na przedmieściu i w promieniu 2-3 kilometrów w ogóle nie ma żadnego kosza na śmieci, nie wspominając o specjalnym na psie kupy. Są oczywiście kosze na przystankach, ale nie wyobrażam sobie wywalenia tam miny, żeby sobie pachniała Koniec końców, zbieram kupsko i niosę je do domu, gdzie wrzucam do szamba (nie mamy kanalizacji ) co też jest paranoją, bo potrafię nieść torebkę przez dwa kilometry...
właśnie paranoja jakaś z tymi śmietnikami coraz mniej
u mnie teraz pozabierali te co były przy blokach przy każdej klatce był mały a teraz są tylko domki z tymi wielkimi kubłami i śmietniki małe przy przystankach
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 12:57   #1876
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
no ok, ale jak wychodzisz z psem obok bloku na trawnik to na latarni jest np. co iles metrow uczepiony ten smietnik psi?
bo przeciez ja za kazda potrzeba psa bym nie latala na drugi koniec miasta do parku
u mnie od trawnika do normalnego smietnika jest okolo 500m... i wez idz w bialy dzien z kupa w rece...
musza cos z tym zrobic koniecznie, ciekawe kiedy...
szczerze mówiąc Bunny to nie wiem, nie przyglądałam się czy są te śmietniki
u mnie w mieście jest za to coraz więcej

Edytowane przez kitkulka
Czas edycji: 2011-05-25 o 13:00
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:00   #1877
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
aj tam zaraz afera

u mnie pod galerią handlową co chwilę się śmietnik jara
a ja to tylko miałam shizę jak niosłam w plecaku podpałkę do grilla, wydawało mi się, że się palę, nawet zaczęło mnie piec w plecy i zrzuciłam z siebie z krzykiem plecak na środku chodnika
jeju
ja taki przypał na ulicy zrobiłam jak szłam z Tż i jadłam loda a mnie osa zaczęła gonić ja biegłam i krzyczałam w końcu stanęłam wyrzuciłam do śmietnika i mówię "masz suko nażryj się"

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
szczerze mówiąc Bunnu to nie wiem, nie przyglądałam się czy są te śmietniki
u mnie w mieście jest za to coraz więcej
już wiem co z moimi się stało wywieźli je do Ciebie

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
a jakbyś podpaliła taki z psimi kupami
Asia nie wpadłam na to
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:00   #1878
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
jeju
ja taki przypał na ulicy zrobiłam jak szłam z Tż i jadłam loda a mnie osa zaczęła gonić ja biegłam i krzyczałam w końcu stanęłam wyrzuciłam do śmietnika i mówię "masz suko nażryj się"
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:02   #1879
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
zdecydowanie wolę kupę mojego psa od sikających dzieciaków jest odrobaczony, nie zjada syfu, kąpany regularnie raz w miesiącu (mam alergię)

jak mieszkałam w bloku to mieliśmy specjalne kosze na śmieci z namalowanym psem i można było papierowe torebki otrzymać od gospodarza domu lub w administracji teraz mieszkam w innym miejscu, w domku na przedmieściu i w promieniu 2-3 kilometrów w ogóle nie ma żadnego kosza na śmieci, nie wspominając o specjalnym na psie kupy. Są oczywiście kosze na przystankach, ale nie wyobrażam sobie wywalenia tam miny, żeby sobie pachniała Koniec końców, zbieram kupsko i niosę je do domu, gdzie wrzucam do szamba (nie mamy kanalizacji ) co też jest paranoją, bo potrafię nieść torebkę przez dwa kilometry...
spoko, ja kapie lole co ok 2 tyg. szamponem j&j dla bobaskow tym ktorego sama uzywam
bo sprawdzilam sklad psiego szamponu i byl bardziej zchemizowany jak ten
a nie lubie zapachu psiego futra wiec wole kapac, bo potem ja moge przytulac,miziac, no i spi z nami w poscieli wiec zle bym sie czula...
i tak mnie straszyli weci i inni psiarze ze psa sie raz do roku kapie bo zachoruje i zdechnie
a odpukac w niemalowane ani razu jeszcze lola nie chorowala a ma rok i miesiac... zadnego kataru, kaszlu, alergii, lysienia...nic!
i zauwazylam ze jak jej dluzej nie przeplucze chociaz sama woda to futerko jej matowieje
a ona kocha wode to niech sie pluska

a ja bym tej kupy nie niosla taki kawal, nigdy.
to ich obowiazek jakos to zorganizowac, poza tym ja bym miala ja do klozetu w bloku wrzucic?!
czy co zrobic?
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:03   #1880
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
my jak na dluzej idziemy to jakiegos loda czy cos a to juz opakowania.
a u nas tak chamsko lezak przy lezaku- najgorsze sa weekendy i grille na plazy w piachu
mi tez bachorki przeszkadzaja bo chlapia a ja nie lubie...


no ok, ale jak wychodzisz z psem obok bloku na trawnik to na latarni jest np. co iles metrow uczepiony ten smietnik psi?
bo przeciez ja za kazda potrzeba psa bym nie latala na drugi koniec miasta do parku
u mnie od trawnika do normalnego smietnika jest okolo 500m... i wez idz w bialy dzien z kupa w rece...
musza cos z tym zrobic koniecznie, ciekawe kiedy...


powiedz zeby je sobie zatrzymala jak chce

a z petami to najgorsze sa takie plywajace rozmoczone blee...
zreszta jak znajduje peta na plazy w piachu to sie czuje jakby mi ktos nacharał pod nogi
paskudne...
albo biegają i kiedyś nie wizieliśmy parawanu to mi nasypał piasku tak się w✂✂✂✂iłam ale myślę co bedę dziecko opierdalać ale za chwilę drugi raz a matka siedzi pali chichra się w ogóle na te dzieci uwagi nie zwraca to poszłam ją o✂✂✂✂✂✂✂iłam

no własnie Kitka jutro na Dzień Matki w prezencie jako bonus
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:06   #1881
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
szczerze mówiąc Bunny to nie wiem, nie przyglądałam się czy są te śmietniki
u mnie w mieście jest za to coraz więcej
kurcze to tylko lbn taki zacofany... ja nie mowie zeby one wszedzie byly ale chociaz na kazdym osiedlu z jeden przy trawnikach gdzie wiadomo ze ludzie chodza z psiakami...
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:06   #1882
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

a u mnie ostatnio na klatce pies narobił i nikt tego nie sprzątnął każdy omijał no ale że temu właścicielowi nie wstyd dopiero jak sprzątaczka sprzątała dwa dni później to zniknęła ta kupka wstyd jak nic żeby po swoim psie u siebie na klatce nie zebrać
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:12   #1883
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
albo biegają i kiedyś nie wizieliśmy parawanu to mi nasypał piasku tak się w✂✂✂✂iłam ale myślę co bedę dziecko opierdalać ale za chwilę drugi raz a matka siedzi pali chichra się w ogóle na te dzieci uwagi nie zwraca to poszłam ją o✂✂✂✂✂✂✂iłam

no własnie Kitka jutro na Dzień Matki w prezencie jako bonus
ja to zawsze w takich sytuacjach skacze z gębą- nie pozwalam sobie
i mam w dupie co inni pomysla wokol, ale jak kogos tak konkretnie z✂✂✂ie albo zagroze ze bachorowi przyleje jak sie nie uspokoi to od razu cisza i kupe miejsca wokol mnie
ja to na tle szacunku i wychowania jestem mega agresywna i dla mnie nie ma tlumaczenia ze- to jeszcze dziecko!

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
a u mnie ostatnio na klatce pies narobił i nikt tego nie sprzątnął każdy omijał no ale że temu właścicielowi nie wstyd dopiero jak sprzątaczka sprzątała dwa dni później to zniknęła ta kupka wstyd jak nic żeby po swoim psie u siebie na klatce nie zebrać
to prawdziwe chamstwo- ale swiadczy o wlascicielu a nie psie
u mnie byly 3 psy w klatce i jeden chlopak wlasnie nigdy nie sprzatal i psa wyprowadzal na ostatnia chwile i pies zawsze nalal na schodach
i stala taka kaluza codziennie, czasem kilka
a teraz sie wyprowadzil i spokoj
balam sie ze moze ktos mnie oskarzy z bloku- bo lola byla szczeniakiem wtedy ale nie.
wszyscy widzieli jak z poswieceniem latalam po 15x na dobe z nia na dwor po schodach i wiedzieli ze to nie ona- ale jak widac moje poswiecenie sie oplacilo i szybko sie nauczyla z czego jestem dumna do dzis
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:18   #1884
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
ja to zawsze w takich sytuacjach skacze z gębą- nie pozwalam sobie
i mam w dupie co inni pomysla wokol, ale jak kogos tak konkretnie z✂✂✂ie albo zagroze ze bachorowi przyleje jak sie nie uspokoi to od razu cisza i kupe miejsca wokol mnie
ja to na tle szacunku i wychowania jestem mega agresywna i dla mnie nie ma tlumaczenia ze- to jeszcze dziecko!

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------


to prawdziwe chamstwo- ale swiadczy o wlascicielu a nie psie
u mnie byly 3 psy w klatce i jeden chlopak wlasnie nigdy nie sprzatal i psa wyprowadzal na ostatnia chwile i pies zawsze nalal na schodach
i stala taka kaluza codziennie, czasem kilka
a teraz sie wyprowadzil i spokoj
balam sie ze moze ktos mnie oskarzy z bloku- bo lola byla szczeniakiem wtedy ale nie.
wszyscy widzieli jak z poswieceniem latalam po 15x na dobe z nia na dwor po schodach i wiedzieli ze to nie ona- ale jak widac moje poswiecenie sie oplacilo i szybko sie nauczyla z czego jestem dumna do dzis
za pierwszym razem nie reagowałam bo myślę sobie może niechcący ale za drugim już nie odpuściłam

no u nas było wiadomo kto bo aktualnie zostały tylko dwa psy i oba należą do jednego właściciela ale że jemu nie wstyd chyba że myślał że nikt się nie kapnie że to jego
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:20   #1885
EwCiA000
Zadomowienie
 
Avatar EwCiA000
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kędzierzyn-koźle
Wiadomości: 1 534
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Yatta, ale nie chciałabym mieć aż tak ciemnych włosków jak na poziomie 8
a myślę, że jak odrost zrobię tą 9 to nie będzie mi się aż tak różnił co do reszty wlosów...jak myślisz?? chodzi mi tylko o to żebym nie miała żółtka
__________________
ognista rudość
żelki na swoich
studentka II roku Pedagogiki

TŻ 13.12.2010

No one is perfect...We're just people- not angels
EwCiA000 jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:43   #1886
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Wasienka - nie chce mi się cykać nowych fotek, ale tu masz linka do zdjęcia z mojego bloga, takie siwe mniej więcej mam włosy tuż po farbowaniu

http://4.bp.blogspot.com/-CDcRLVA8B0...1600/szare.jpg
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:45   #1887
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
Wasienka - nie chce mi się cykać nowych fotek, ale tu masz linka do zdjęcia z mojego bloga, takie siwe mniej więcej mam włosy tuż po farbowaniu

http://4.bp.blogspot.com/-CDcRLVA8B0...1600/szare.jpg
na tym 1 z makijażem ślicznie wyglądają
ciekawe co by mi wyszło
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 13:56   #1888
kitkulka
Zakorzenienie
 
Avatar kitkulka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 974
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
na tym 1 z makijażem ślicznie wyglądają
ciekawe co by mi wyszło
ja chciałam c12 wypróbować, ale boję się... wczoraj jak mi tata farbował londą to od niej mnie głowa szczypała i trochę piekła, a c12 mocniejsza i się boję a chciałabym zmienić bo c12 chyba trwalsza

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

lecę po żarło i po pomadkie!
do później
kitkulka jest offline  
Stary 2011-05-25, 14:06   #1889
xLADYx
Zakorzenienie
 
Avatar xLADYx
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 12 127
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
ja chciałam c12 wypróbować, ale boję się... wczoraj jak mi tata farbował londą to od niej mnie głowa szczypała i trochę piekła, a c12 mocniejsza i się boję a chciałabym zmienić bo c12 chyba trwalsza

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

lecę po żarło i po pomadkie!
do później
ja Ci nie doradzę
sama mam dylemat a jutro kupuję farbkę

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

my też lecimy na obiadek i potem spalać kalorie... na spacerku
xLADYx jest offline  
Stary 2011-05-25, 14:42   #1890
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Część X, jubileuszowa :D

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość

Asia nie wpadłam na to
a mnie się od razu skojarzyło

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
spoko, ja kapie lole co ok 2 tyg. szamponem j&j dla bobaskow tym ktorego sama uzywam
bo sprawdzilam sklad psiego szamponu i byl bardziej zchemizowany jak ten
a nie lubie zapachu psiego futra wiec wole kapac, bo potem ja moge przytulac,miziac, no i spi z nami w poscieli wiec zle bym sie czula...
i tak mnie straszyli weci i inni psiarze ze psa sie raz do roku kapie bo zachoruje i zdechnie
a odpukac w niemalowane ani razu jeszcze lola nie chorowala a ma rok i miesiac... zadnego kataru, kaszlu, alergii, lysienia...nic!
i zauwazylam ze jak jej dluzej nie przeplucze chociaz sama woda to futerko jej matowieje
a ona kocha wode to niech sie pluska

a ja bym tej kupy nie niosla taki kawal, nigdy.
to ich obowiazek jakos to zorganizowac, poza tym ja bym miala ja do klozetu w bloku wrzucic?!
czy co zrobic?
ja swojego regularnie kąpię i ma śliczną skórę, blyszczy się pieknie
czasami jak jest ciepło to samą wodą w ogrodzie go potraktuję i wszyscy zadowoleni

wiesz, ja nie mam wyjścia, bo nie mam takiej większej łąki, więc muszę nieść... gdzie by się nie załatwił, to zawsze u kogoś pod płotem, bo wokół same domki

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
a u mnie ostatnio na klatce pies narobił i nikt tego nie sprzątnął każdy omijał no ale że temu właścicielowi nie wstyd dopiero jak sprzątaczka sprzątała dwa dni później to zniknęła ta kupka wstyd jak nic żeby po swoim psie u siebie na klatce nie zebrać
wiesz co, to jest już taka chamówa, że szok zebrałabym i zaniosła właścicielowi na wycieraczkę, albo rozmazała na drzwiach
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
balejaż, blond, farbowanie, farby blond, farby jasny blond

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:31.