Trądzik. Nie mam sił. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-22, 17:00   #1
rokitaaa2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Gostyń
Wiadomości: 8
Unhappy

Trądzik. Nie mam sił.


MUSZĘ SIĘ KOMUŚ WYGADAĆ!
Mój trądzik pojawił się około maja zeszłego roku. Raz było lepiej, raz gorzej, nie przejmowałam się nim, bo był naprawdę prawie że niewidoczny. Przez lato wszystkie pryszcze zniknęły, natomiast na jesień był wysyp! Najgorszy okres czasu był dla mnie w miesiącach od października do grudnia.

9.12.2010 pierwszy raz poszłam do dermatologa. Przepisał mi "Aknemycin Plus", "Afronis" oraz "Acne-derm". Te specyfiki starczyły mi do lutego. W lutym poszłam po ponowne przepisanie recepty bez wizyty u lekarza (dermatolog nie widział stanu mojej skóry, po prostu receptę przekazał recepcjonistce). Używałam tych leków do 14kwietnia. Musiałam umówić się na ponowną wizytę, gdyż nie wolno stosować "Aknemycinu Plus" powyżej 4 miesięcy.

Muszę przyznać, że moja cera wyglądała o niebo lepiej niż przed wizytą w grudniu. Pryszcze poznikały, czasami coś wyskoczyło. Nawet sam dermatolog był zdziwiony i sam stwierdził, że widzi poprawę. Przepisał mi maść "SKINOREN". I tu zaczęły się schody. Maść nie działała tak, jak to sobie wyobrażałam. Rozjaśniła przebarwienia i może odrobinkę załagodziła trądzik, ale po tamtych specyfikach nie wychodziły pryszcze i w ogóle było ich mniej, a po "SKINOREN" pryszcze się pojawiały. W zeszłym tygodniu maść mi się skończyła. Jutro muszę umówić się na kolejną wizytę, która bankowo będzie za nie wcześniej niż za 2tygodnie.

Chce mi się ryczeć!! Dlaczego muszę mieć pryszcze! Niektórzy mają taką gładką cerę!!

Zaznaczam, że od 2tygodni jestem na diecie, jem mnóstwo warzyw i owoców. Zrezygnowałam ze słodyczy! Zupełnie nic słodkiego nie jem! Już nie wiem od czego to zależy!

Robię wiele maseczek, z ogórków, z pomidora, drożdży.

Ostatnio, żeby 'podsuszyć' pryszcze smaruję je na noc PASTĄ DO ZĘBÓW, a w weekend, kiedy siedzę cały czas w domu, smaruję się na cały dzień.

CO ROBIĆ Czy moja udręka z pryszczami kiedyś się skończy?
rokitaaa2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-24, 22:37   #2
Fuzukatsu
Zadomowienie
 
Avatar Fuzukatsu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Nie ma tak łatwo!
Wiadomości: 1 478
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Pasta do zebów dużo nie zadziała, już lepsza pasta cynkowa.
I nie stosuj maści w lecie, większość nich jest na kwasach, a to w lecie nie jest zalecane.
__________________
Zapuszczam włosy
1 2 4 6 8 10 12 14 16 18 21 25 28 32 35 39 43 47 50 55 60 65 70 [cm]





Uda się!


"Kościół to korporacja, a krzyż to tylko logo"

Fuzukatsu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 16:26   #3
narjia
Zakorzenienie
 
Avatar narjia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Polska;)
Wiadomości: 5 227
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez rokitaaa2 Pokaż wiadomość
MUSZĘ SIĘ KOMUŚ WYGADAĆ!
Mój trądzik pojawił się około maja zeszłego roku. Raz było lepiej, raz gorzej, nie przejmowałam się nim, bo był naprawdę prawie że niewidoczny. Przez lato wszystkie pryszcze zniknęły, natomiast na jesień był wysyp! Najgorszy okres czasu był dla mnie w miesiącach od października do grudnia.

9.12.2010 pierwszy raz poszłam do dermatologa. Przepisał mi "Aknemycin Plus", "Afronis" oraz "Acne-derm". Te specyfiki starczyły mi do lutego. W lutym poszłam po ponowne przepisanie recepty bez wizyty u lekarza (dermatolog nie widział stanu mojej skóry, po prostu receptę przekazał recepcjonistce). Używałam tych leków do 14kwietnia. Musiałam umówić się na ponowną wizytę, gdyż nie wolno stosować "Aknemycinu Plus" powyżej 4 miesięcy.

Muszę przyznać, że moja cera wyglądała o niebo lepiej niż przed wizytą w grudniu. Pryszcze poznikały, czasami coś wyskoczyło. Nawet sam dermatolog był zdziwiony i sam stwierdził, że widzi poprawę. Przepisał mi maść "SKINOREN". I tu zaczęły się schody. Maść nie działała tak, jak to sobie wyobrażałam. Rozjaśniła przebarwienia i może odrobinkę załagodziła trądzik, ale po tamtych specyfikach nie wychodziły pryszcze i w ogóle było ich mniej, a po "SKINOREN" pryszcze się pojawiały. W zeszłym tygodniu maść mi się skończyła. Jutro muszę umówić się na kolejną wizytę, która bankowo będzie za nie wcześniej niż za 2tygodnie.

Chce mi się ryczeć!! Dlaczego muszę mieć pryszcze! Niektórzy mają taką gładką cerę!!

Zaznaczam, że od 2tygodni jestem na diecie, jem mnóstwo warzyw i owoców. Zrezygnowałam ze słodyczy! Zupełnie nic słodkiego nie jem! Już nie wiem od czego to zależy!

Robię wiele maseczek, z ogórków, z pomidora, drożdży.

Ostatnio, żeby 'podsuszyć' pryszcze smaruję je na noc PASTĄ DO ZĘBÓW, a w weekend, kiedy siedzę cały czas w domu, smaruję się na cały dzień.

CO ROBIĆ Czy moja udręka z pryszczami kiedyś się skończy?

Peeling kwasowy to najlepsze rozwiązanie na tak problematyczna buźkę, wprawdzie w tym czasie sie nie poleca kwasów, jednak jeśli nie planujesz jakiś wakacji w plenerze i będziesz stosowała wysokie filtry, plus czapeczka z daszkiem/kapelusz, to możesz spróbować coś bardziej nadającego się na lato np. mój ukochany kwas migdałowy.

Z pastą do zębów daj sobie spokój, tylko podrażnisz skore spróbuj jakiś np brevoxyl, czy inne benzacne itp.
__________________
narjia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 16:42   #4
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 553
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

pasta do zębów na buzię już i tak podrażnioną agresywnymi środkami
przy tak problematycznej cerze,ważne jest stosowanie kosmetyków łagodnych,niewysuszającyc h i jednocześnie dobrze oczyszczających. Do mycia mogę polecić Boniderm Pomada Ojca Grzegorza, po kilku dniach buzia jest wyraźnie czystsza,nie podrażniona, nadaje się do nawet alergicznej buzi. Co do tego wysypu to osoby opalające się nie używajace filtrów i traktujące słońce jak lek na pryszcze jesienia zawsze bedą miały wysyp, skóra opalona się pogrubia i wysusza a wszystkie krostki "spychane" są jakby do wnętrza skóry, dlatego jesienia kiedy skóra się staje cieńsza, opalenizna schodzi wszystko wychodzi na wierzch, stąd ten wysyp. Co do kremu to nic nie doradzę, ale jeśli chodzi o łagodne i zarazem bardzo skuteczne oczyszczenie to polecam wspomniany Boniderm i unikanie opalania buźki, bo po początkowej poprawie będzie pogorszenie, buzię trzeba nawilżać i dobrze oczyszczać a nie zasuszać
iamsolucky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-25, 20:25   #5
gkasiag
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 8
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Bardzo długo walczyłam z trądzikiem. Tysiące kremów, płynów i tabletek. Nic nie pomagało. Moja derma przepisała mi IZOTEK, bardzo silne tabletki ale efekty są niesamowite. Cera idealan, nie musze używać pudrów, ani nic. Kuracja trwała dość długo bo ok pół roku, tabletki też nie są tanie ok 100zł za opakowanie, a ja przyjmowałam 2 w msc (ale to zależy od masy ciała i trądziku). Więc polecam, poproś derme o tą kuracje bo warto.
gkasiag jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-31, 16:19   #6
achaj
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

pisz do mnie na gg:12421948
napisałam chyba strone specjalnie dla Ciebie `ale rozłączyło mi internet i cała moja tajemna wiedza przepadła a nie chce mi się drugi raz tego pisać bo trochę to trwa, myślę że pomogę chociaż trochę,
ja swo6je wyzdrowienie zawdzięczam mojej dermatolog i kosmetyczce od których dostałam naprawdę dobre rady, teraz mogę tylko pomóc komuś innemu
achaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-31, 17:41   #7
kasiulka1008
Przyczajenie
 
Avatar kasiulka1008
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: okolice Łodzi
Wiadomości: 20
GG do kasiulka1008
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Nie załamuj się.
Ja mam najgorszą odmianę trądziku i truję się lekami o nazwie 'Aknenormin 20mg'

Podstawowe to jest;
-picie ogromnej ilości wody mineralnej niegazowanej
-jedzenie i picie drożdży
-ograniczenie czekolady, ketchapów itp.
-odpowiednie oczyszczanie skóry tonikami bezalkocholowymi, częste mycie buzi
-nie dotykanie jej brudnymi dłońmi
-nawilżanie, smarowanie filtrami w upały
-nie chodzenie na solarkę
-maseczki przeciwtrądzikowe
-kremy przeciwtrądzikowe
-zażywanie drożdży (mogą być w tabletkach)
kasiulka1008 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-01, 09:16   #8
CyberCytryna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 18
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Nie przejmuj sie, ze po skinorenie efektow nie masz od razu - zeby widziec roznice potrzeba kilku miesiecy, a w peirszym okresie stosowania, stan skory sie moze pogorszyc, bo bedzie sie ona oczyszczac.
Ja mialam podobny problem, ale juz troche sie postarzalam i sprawy sie normuja
Sprobuj tez kremu Avene Diacneal/Triacneal, ale przygotuj sie na masakre przez pierwsze 2 tyg. Mi ten krem pomogl najbardziej.
I nie myj za czesto i zbyt agresywnie twarzy - 2x dziennie jest ok, kup sobie taka glinke firmy Logona w tubie z ekstraktem z patchuli, na allegro jest za jakies 22 PLN. Do wody, ktora pluczesz twarz mozesz tez kilka ktropli olejku z patchuli wkroplic - tylko naturalnego - ale nie za duzo.
3maj sie cieplo i daj znac jak efekty kuracji.
acha, skinoren ma swoj polski zamiennik - hascoderm - sporo tanszy, ten sam sklad, ale nieco inna konsystencja.

Pozdrawiam
CyberCytryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-03, 12:18   #9
aspring
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 26
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Mnie pomógł w "unormowaniu" skóry płyn micelarny, teraz się bez niego nigdzie nie ruszam Wszystkie mydełka, żele i inne cuda wpływają na pH skóry, a płyn micelarny pomaga w utrzymaniu jej na takim poziomie jak ma być, oprócz tego oczyszcza i koi skórę. A dodam, że mam skórę mieszaną ze skłonnością do trądziku.
Ja używam od 2 lat:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,47...sibio-h2o.html
aspring jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 13:36   #10
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 117
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez aspring Pokaż wiadomość
Mnie pomógł w "unormowaniu" skóry płyn micelarny, teraz się bez niego nigdzie nie ruszam Wszystkie mydełka, żele i inne cuda wpływają na pH skóry, a płyn micelarny pomaga w utrzymaniu jej na takim poziomie jak ma być, oprócz tego oczyszcza i koi skórę. A dodam, że mam skórę mieszaną ze skłonnością do trądziku.
Ja używam od 2 lat:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,47...sibio-h2o.html
Podpisuje sie w pelni pod tym. Moja cera tez sie unormowala odkad skonczylam myc twarz wszelkimi myjadlami, agresywnymi mleczkami czy tonikami ktore podraznialy mi cere. Ja rowniez mialam ten micel z Biodermy aczkolwiek uwazam,ze ten nawilzajacy jest znacznie lepszy.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-06, 11:17   #11
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez fuzukatsu Pokaż wiadomość
pasta do zebów dużo nie zadziała, już lepsza pasta cynkowa.
I nie stosuj maści w lecie, większość nich jest na kwasach, a to w lecie nie jest zalecane.
dziewczyny, u mnie - kolejna głupota - stosowałam spirytus salicylowy, zanim dowiedzialam sie ze on powoduje blizny! Nie wiem czy wystarczy olejek herbaciany... Dodam, ze pije 2x dziennie kawe, to jest niemalo... Slodyczy raczej malo, dieta w porzadku sie wydaje...
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-06, 21:49   #12
Callitus
Zakorzenienie
 
Avatar Callitus
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 373
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
dziewczyny, u mnie - kolejna głupota - stosowałam spirytus salicylowy, zanim dowiedzialam sie ze on powoduje blizny! Nie wiem czy wystarczy olejek herbaciany... Dodam, ze pije 2x dziennie kawe, to jest niemalo... Slodyczy raczej malo, dieta w porzadku sie wydaje...
Naprawde chcesz dostac bana za trollowanie? Najpierw watek o FA, biochemia Nieraz na forum bylo napisane o prawidlowej pielegnacji, jakim cudem na skore podrazniona alkoholem ma wystarczyc sam jeden olejek herbaciany? No, ale po co korzystac z dobrodziejstwa wizazu zanim zada sie pierdyliard glupich pytan? Ech...
__________________
Sooner or later you have to stop being a victim and be a victor. You have to stop being a whiner and start being a winner. Take control of your shit, regardless of your circumstances. If it’s more difficult for you that's good, cause that makes your story better.
Callitus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 10:10   #13
ajay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 117
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Przede wszystkim: nie rozpaczaj i nie panikuj! Ja też używałam Aknemycinu, Skinorenu i do tego ok. 12 innych maści i ŻADNA z nich nawet na chwilę mi nie pomogła. Co więcej tak jak koleżanka u góry dostałam Izotek tylko biorę go już 5 miesięcy a efektów wciąż nie ma. Za miesiąc muszę go odstawić bo przy mojej dawce nie mogę brać go więcej niż pół roku. I dodam że trądzik mam już 7 lat i szczerze mówiąc już pogodziłam się z myślą że już nigdy się z niego nie wyleczę. Generalnie pointa mojej wypowiedzi jest taka: jeśli są maści po których widzisz poprawę tzn że nie jest źle.
ajay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 23:02   #14
alkaxy
biegam dla Zabawy
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 5 672
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Ajay, widzę, że jesteś z krk. Na podgórskiej (blisko krakowskiej) jest poradnia ziołolecznictwa. Ojciec zakonny razem z lekarzem dobierają zioła, kropelki, maść. Sama wizyta jest bezpłatna, ale za lekarstwa się już płaci. Znam 2 takie przypadki kiedy pomogli osobom, którym antybiotyki ani Izotek nie pomagały. Nie namawiam, bo wiem, że nie na każdego podziała, ale skoro nic innego to może to...
alkaxy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 23:37   #15
ajay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 117
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez alkaxy Pokaż wiadomość
Ajay, widzę, że jesteś z krk. Na podgórskiej (blisko krakowskiej) jest poradnia ziołolecznictwa. Ojciec zakonny razem z lekarzem dobierają zioła, kropelki, maść. Sama wizyta jest bezpłatna, ale za lekarstwa się już płaci. Znam 2 takie przypadki kiedy pomogli osobom, którym antybiotyki ani Izotek nie pomagały. Nie namawiam, bo wiem, że nie na każdego podziała, ale skoro nic innego to może to...
Alkaxy dzięki Jak skończę jeść ten Izotek i za miesiąc wciąż nie będzie efektów to chyba spróbuję...
ajay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-10, 01:49   #16
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Już pisałem w innym wątku, ale napiszę jeszcze raz tutaj, bo tam chyba nikt nie skorzystał z tego, co zaproponowałem. Nie mam pojęcia dlaczego, bo praktycznie koszty kuracji są zerowe.

Miałem bardzo duży trądzik. Próbowałem różnych specyfików. Wiem, było to dawno temu, z ponad 15 la temu, ale to chyba nieistotne. Wiem, jak to jest budzić się rano z pryszczami, szczególnie tymi "białymi" albo podskórnymi, bolącymi.

Używałem różnych specyfików. Pomagały na chwilę, albo nie. W końcu wyrzuciłem je wszystkie. Intuicyjnie poczułem, żeby myć twarz tylko zimną wodą. I tak zaczałem robić.

Za każdym razem, jak poczułem, że skóra twarzy jest tłusta, albo napięta, albo łaskocze itd., myłem twarz zimną wodą, energicznie itd. A potem od razu wycierałem też energicznie twarz ręcznikami papierowymi.

Nabierałem zimnej wody w dłonie i zanurzałem w tym twarz i myłem szybko i energicznie, i tak kilka razy. Potem ręcznik papierowy.

Robiłem to po kilka razy dziennie.

Trądzik u mnie wtedy szybko zniknął. Chyba w ciągu miesiąca. A miałem praktycznie pryszcz na pryszczu.

Od tamtej pory nie używałem do mycia twarzy żadnych mydeł, żeli itd., Tylko woda, zazwyczaj zimna, i tak przez ponad 15 lat.

Nie wiem, co jest w zimnej wodzie. Może o to chodzi, że zimna woda pobudza krążenie w skórze twarzy i w ten sposób wraz z krwią więcej substancji odżywczych krąży po skórze, i skóra jest szybciej uzdrawiana.

Wiem, że pewnie nikt z tego nie skorzysta. A szkoda. Bo chyba warto zaryzykować np. przez 2 tygodnie, odstawić preparaty, nie być twarzy mydłem, żelami itd., tylko po kilka razy dziennie zimną wodą, a potem wycierać ręcznikami papierowymi. A nuż pomoże tak, jak mi.
MrMartinus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-10, 07:25   #17
magratka
Rozeznanie
 
Avatar magratka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 694
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez MrMartinus Pokaż wiadomość
Za każdym razem, jak poczułem, że skóra twarzy jest tłusta, albo napięta, albo łaskocze itd., myłem twarz zimną wodą, energicznie itd. A potem od razu wycierałem też energicznie twarz ręcznikami papierowymi.
Świetna rada, szczególnie jak ktoś ma ropne wypryski, wtedy nie ma nic lepszego niż zdzieranie sobie skóry oraz roznoszenie ropy poprzez energiczne wycieranie
magratka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-10, 15:39   #18
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Cytat:
Napisane przez magratka Pokaż wiadomość
Świetna rada, szczególnie jak ktoś ma ropne wypryski, wtedy nie ma nic lepszego niż zdzieranie sobie skóry oraz roznoszenie ropy poprzez energiczne wycieranie
Ok. To niech ten ktoś nie robi tego energicznie, tylko delikatnie. Pisząc "energicznie" nie miałem na myśli, żeby się wyżywać na twarzy. Użyłem złego słowa. Chodzilo mi raczej o to, zeby troche silniej naciskac te reczniki podczas wycierania, zeby dobrze wytrzec twarz, ale oczywiscie z wyczuciem.

Jest lato, jest cieplo. Ostatnio zaczalem myc twarz filtrowana lodowata woda, ktora mam caly czas w lodowce. Nalewam do kubka. I potem troche na druga dlon i na twarz. I tak kilka razy. Potem wycieram recznikami papierowymi. Fajnie potem czuc pulsowanie na twarzy, prawdopodobnie chodzi o zwiekszone krazenie.
MrMartinus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 12:41   #19
agnn
Przyczajenie
 
Avatar agnn
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 13
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Cytat:
Napisane przez rokitaaa2 Pokaż wiadomość

CO ROBIĆ Czy moja udręka z pryszczami kiedyś się skończy?
Ja też polecam kwas migdałowy (peeling migdałowy) - jedyny kwas, którego bezpiecznie można używać przez całe lato.

Wiem, ze bardzo skutecznym preparatem w przypadku trądziku jest także płyn Jessnera - ale można go stosować tylko poza sezonem letnim i tylko w specjalistycznym gabinecie.
http://www.bio-med.pl/jessner.html

Kwas migdałowy możesz stosować sama - jest dostępny na mazidlach.pl w postaci kryształków do sporządzenia roztworu o pożądanym stężeniu. Możesz też kupić gotowy 30% peeling migdałowy na alejazdrowia.pl. Jest tam dokładny opis jak go zastosować.

Edytowane przez agnn
Czas edycji: 2011-07-02 o 12:48
agnn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 13:10   #20
findsomething
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 462
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

zrób antybiogram.
na kartce będziesz mieć czarno na białym jakie bakterie masz na twarzy i jakim antybiotykiem je potraktować.

Moim zdaniem Twój dermatolog jest niekompetentny, mój załatwił sprawę w miesiąc łacznie z wizytą w laboratorium.
Leki byly wypisane raz i na drugiej wizycie ostateczna maść rozwiązała sprawę do końca.

NIe wolno myć twarzy trądzikowej kosmetykami z drogerii... to jest absolutnie zakazane.
Albo sama woda albo delikatny żel, ja polecam standardowo Babydream niebieski.
Żadnych śmiesznych żeli, mydeł czy innych pianek oczyszczających ze sklepu, to jest syf nad syfami xd
findsomething jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-12, 10:52   #21
aspring
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 26
Dot.: Trądzik. Nie mam sił.

Niestety nie zawsze to się sprawdza, mnie nic nie wyszło z wymazu, a miałam dramat na buzi:/
Ale oczywiście polecam spróbować, a nuż coś wykryją! Moim zdaniem od tego powinno się zaczynać. Bo znając konkretne bakterie, można stosować konkretne leki, najgorzej jest jeśli nic nie wykryją, bo wtedy wraca się do punktu wyjścia:/

Jeśli chodzi o kosmetyki, to trzeba faktycznie uważać i niestety mając problemową cerę, nie można na nich oszczędzać:/ Nie mogą zapychać, podrażniać, wysuszać.. itd.
Jak już pisałam wcześniej płyn micelarny naprawdę pomaga, przywraca odpowiednie pH skóry, a co za tym idzie naturalne środowisko skóry

Życzę powodzenia i trzymam kciuki. Dobrze wiem, co przechodzisz:/
aspring jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:56.