Wszystko o farbowaniu henną - część II - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-03, 00:03   #3901
pchelka1981
Raczkowanie
 
Avatar pchelka1981
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 194
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

ja też już spłukałam swoje błotko na razie sama nie wiem co myśleć. kolor jest co najmniej dziwny - na pierwszy rzut oka z żółtawym połyskiem (pewnie za sprawą kurkumy) ,cały skalp wybarwił się na odcień żółto zielony, co w moim przypadku jest zupełnie standardowe (ech ta zieleń) ale czerwona nie jestem (przynajmniej na razie), co uznaję za zasadniczy sukces. zobaczymy jak sprawy będą wyglądały rano. fotki, które pstryknęłam po wysuszeniu łepetynki nie oddają wszystkich wspomnianych atrakcji :P (wiadomo sztuczne światło plus lampa). pożyjemy zobaczymy. nie mogę doczekać się kiedy kolor dojrzeje...
włoski są równe, błyszczące i dosłownie leją mi się przez palce. w ogóle nie miałam problemu z ich rozczesaniem, nie splątały się, a co najważniejsze nie czuję żeby były przesuszone (dzięki Ci Boże za emulsję Glorii - przed samym nałożeniem dodałam do henny około łyżkę, bałam się że sok z cytryny i sól za bardzo mnie wysuszą).
__________________
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności i daje więcej światła...

Walczę o zdrowe włosy
18.08.10 - Olej kokosowy
21.08.10 - amla/ bhringraj/ sesa/ vatika

Zapuszczam włosy (cel 5o cm):
29.08.10 - 27 cm
28.09.10 - 29 cm
31.10.10 - 30,5 cm
05.03.12 - 43 cm

moja włoskowa historia
pchelka1981 jest offline  
Stary 2012-03-03, 00:12   #3902
Ariada
Zadomowienie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

W ogóle jak jest z rozrobioną henną, która została po farbowaniu? Jak farbowałam to gdzieś obiło mi się o uszy, że ktoś zamroził mieszankę, więc też tak zrobiłam i zastanawiam się czy mogłabym ją jakoś wykorzystać, np. do pofarbowania odrostów albo żeby zmieszać z nową porcją henny.

Dostałam od Khadi farbę za zdjęcia (na odpowiedź czekałam nieco ponad tydzień) i tym razem wybrałam Khadi z amlą i jatrophą
Ariada jest offline  
Stary 2012-03-03, 10:37   #3903
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 587
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
W ogóle jak jest z rozrobioną henną, która została po farbowaniu? Jak farbowałam to gdzieś obiło mi się o uszy, że ktoś zamroził mieszankę, więc też tak zrobiłam i zastanawiam się czy mogłabym ją jakoś wykorzystać, np. do pofarbowania odrostów albo żeby zmieszać z nową porcją henny.

Dostałam od Khadi farbę za zdjęcia (na odpowiedź czekałam nieco ponad tydzień) i tym razem wybrałam Khadi z amlą i jatrophą
Hennę można zamrozić i jest jeszcze ważna przez 12 miesięcy Tylko ta henna musi być czysta, bez indygo itp
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com
ewcia1807 jest offline  
Stary 2012-03-03, 10:44   #3904
Ariada
Zadomowienie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość
Hennę można zamrozić i jest jeszcze ważna przez 12 miesięcy Tylko ta henna musi być czysta, bez indygo itp
Dzięki henna jest czysta
Ariada jest offline  
Stary 2012-03-03, 13:02   #3905
pchelka1981
Raczkowanie
 
Avatar pchelka1981
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 194
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Dziewczynki pytanie za 100 punktów olejować włoski dziś na noc (24 godziny po hennowaniu) czy wstrzymać się do niedzieli? z orzeszkiem bym nie czekała, bo wiem, kiedy mój kolor nabiera ostatecznego kształtu, ale z czystą henną to mój debiut i nie chcę jej przeszkodzić w wiązaniu się z keratyną... no i pytanie nr 2. kłaść na włosięta vatikę czy sesę? jak sądzicie?
__________________
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności i daje więcej światła...

Walczę o zdrowe włosy
18.08.10 - Olej kokosowy
21.08.10 - amla/ bhringraj/ sesa/ vatika

Zapuszczam włosy (cel 5o cm):
29.08.10 - 27 cm
28.09.10 - 29 cm
31.10.10 - 30,5 cm
05.03.12 - 43 cm

moja włoskowa historia
pchelka1981 jest offline  
Stary 2012-03-03, 13:25   #3906
Paulina7227
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 13
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

moje naturalne to hmm.. to ciężki do określenia kolor :P podchodził pod ciemny blond, przez farbowanie ściemniał czyli aktualnie są nie do określenia - takie nijakie, mysie ;p

dzięki za info, skuszę się właście na naturalną khadi, tak jak planowałam. I zobaczymy co z tego wyjdzie
a rudzielce niech dzielą się swoim doświadczeniem, będzę wdzięczna
Paulina7227 jest offline  
Stary 2012-03-03, 13:44   #3907
Ariada
Zadomowienie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Ja mam naturalne włosy ciemny blond, ale na rudo farbuję się już 4 lata. Na odrostach naturalna henna kiepsko chwyciła. Zdecydowanie kolor wyszedł bardziej rudy na włosach, które były kiedyś chemiczne farbowane. Podejrzewam, że kolor marchewkowy będzie trudny do osiągnięcia dla osób, które mają kolor włosów inny niż blond. Chociaż z tego co widzę henna zmieszana z cassią wychodzi nieco jaśniej niż sama henna.
Ariada jest offline  
Stary 2012-03-03, 14:30   #3908
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 999
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulina7227 Pokaż wiadomość
moje naturalne to hmm.. to ciężki do określenia kolor :P podchodził pod ciemny blond, przez farbowanie ściemniał czyli aktualnie są nie do określenia - takie nijakie, mysie ;p

dzięki za info, skuszę się właście na naturalną khadi, tak jak planowałam. I zobaczymy co z tego wyjdzie
a rudzielce niech dzielą się swoim doświadczeniem, będzę wdzięczna
Włosy nie ciemnieją od farbowania. To fryzjerski mit.
A o tym jak otrzymać rudy (nie czerwony) kolor na mysich włosach pisałam już w tym wątku co najmniej 5 razy.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-03-03, 14:59   #3909
Paulina7227
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 13
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

to biorę sie za przeglądanie całego wątku
Paulina7227 jest offline  
Stary 2012-03-03, 16:37   #3910
malwes
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 102
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Śpieszę donieść, że sposób zaczerpnięty z forum "hennaforhair" przyniósł kolejny raz dobty efekt.
Dwustopniowa koloryzacja (hennę rozrabiam z cytryną albo amlą i wodą i odstawiam na 12h), trzymam na łbie 3h, potem robię własne hendigo (też osobno odstana henna z cytryną lub amlą, i mniej wiecej 50% mieszanki indygo z wodą, dodane i rozmieszane) i mam siwaczki cudnie pokryte. Ale też zdecydowałam się zrobić lżejszy mix niż ten co jest prawdobodobnie z Khadi Ciemy Brąz i zostawiłam je takie megaciemno-brązowo-mahoniowe. Zobaczymy jak się utlenią i jak będzie z utrzymywaniem się koloru.
Buziaki Wam, uwielbiam to forum.
malwes jest offline  
Stary 2012-03-03, 20:26   #3911
malwes
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 102
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Pusci kolor i efekt koloryzacyjny jest taki sam. Tak samo intensywny i tak samo trwały jak w przypadku henny zakwaszanej. Sprawdzone na własnej skórze(włosach).
Kocurzyco, być może na Twoich włosach nie widać takiej różnicy. Pewnie zależy od wielu czynników i na pewno ma większe znaczenie przy mieszankach z indygo. Na siwych włosach też. Kwas rozpuszcza celulozę w liściach henny (tej zmielonej). Sama woda też sobie poradzi ale to zależy też od gatunku henny (w jakim kraju była zbierana) i sposobu przygotowania suszu. Ten proces jest wolny lub szybki w zależności od temperatury, stąd różne czasy są wymagane. Jak z kolei w danej temperaturze stoi za długo, to uwolniony barwnik wejdzie w reakcję z tlenem z powietrza i wtedy też farbuje włosy/skórę gorzej. Ja na przykład widzę u siebie dużą różnicę w ciemnieniu koloru - z mieszanki zakwaszanej (lub z amlą która jest kwaśna) a z mieszanki z wody. Nie oznacza to, że zawsze tak musi być. Trochę fajnych informacji znalazłam tutaj:
http://forums.hennapage.com/node/39
a zwłaszcza tu:
http://www.hennapage.com/henna/how/dyerelease.html
Nie wszyscy muszą to tak odczuwać, każdy włos jest inny i też inaczej będzie reagował.
Zobaczymy jak teraz będzie...jeszcze będę testować różnicę w dodanej wodzie. Chciałabym spróbować z sokiem z aloesu ale nie wiem gdzie takowy (czysty) dorwać....?
malwes jest offline  
Stary 2012-03-03, 20:45   #3912
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

dziewczyny piszecie o rozrabianiu henny w wodzie destylowanej
pamietajcie że ona jest lekko kwaśna (pH 5,8 bodajże)

ja jutro nakładam orzechowy brąz
dzis nie dałam rady musiałam się ludziom pokazywać...a w dwóch czapkach to jakos nie bardzo
ale w sumie nie jest źle tak bardzo sie nie wypłukało
oczywiście dowałam do mieszanki glorii jutro troche mniej
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2012-03-03, 21:03   #3913
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 999
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez malwes Pokaż wiadomość
Kwas rozpuszcza celulozę w liściach henny (tej zmielonej). Sama woda też sobie poradzi ale to zależy też od gatunku henny (w jakim kraju była zbierana) i sposobu przygotowania suszu.
Gdyby kwas cytrynowy rozpuszczał celulozę, to nie utrzymałby się w cytrynie. Z wodą podobnie.

Cytat:
Napisane przez Magda_M_1973
dziewczyny piszecie o rozrabianiu henny w wodzie destylowanej
pamietajcie że ona jest lekko kwaśna (pH 5,8 bodajże)
Prawdziwa destylowana woda ma pH 7, a to o czym piszesz, to już moim zdaniem trudno nazwać wodą destylowaną. No ale definicje mogą być różne
Rozrabianie henny wodą destylowaną uważam za dziwny pomysł.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-03-03, 21:55   #3914
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 152
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Moje wlosy chyba naprawdę kochają hennę i chloną ją jak gąbka....


Kilka tygodni temu, zrobiłam sobie glossa, trzy lyżki henny i kilka lyzek odżywki. Włosy wyrudziałe pięknie i rowno jak zwykle, odrost w kolorze reszty. Nic się nie wypłukalo, moc i trwalość jak samej henny.

Dziś powtorzyłam, znowu trzy lyżki henny wybełtane z Glorią, ponoszone tzry godziny, kolor intensywnie rudy jak zawsze , lącznie z odrostami...
anastazjaaa2 jest offline  
Stary 2012-03-03, 21:59   #3915
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Gdyby kwas cytrynowy rozpuszczał celulozę, to nie utrzymałby się w cytrynie. Z wodą podobnie.


Prawdziwa destylowana woda ma pH 7, a to o czym piszesz, to już moim zdaniem trudno nazwać wodą destylowaną. No ale definicje mogą być różne
Rozrabianie henny wodą destylowaną uważam za dziwny pomysł.
a jaka to prawdziwa destylowana??
demiralizowana?
czy jak mam to rozumiec
w laboratorium używalismy zawsze kilkukrotnie demineralizowanej
nie majacej w sumie nic wspólnego z tym co się kupuje np na stacji benzynowej
i ona ph na bank miała poniżej 6 i to duzo

Jedynie niedawno zdestylowana woda ma wartość pH około 7, ale pod wpływem rozpuszczanego dwutlenku węgla osiąga ona lekko kwaśne pH w przeciągu kilku godzin. Dodatkowo, warto wspomnieć, że pH wody ultra czystej jest trudne do pomiaru

Read more: http://www.lenntech.pl/dejonizowana-...#ixzz1o5e772js

ale to tak juz oftopowo

Edytowane przez Magda_M_1973
Czas edycji: 2012-03-03 o 22:07
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2012-03-03, 22:23   #3916
Ariada
Zadomowienie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

offtop
Cytat:
Napisane przez Magda_M_1973 Pokaż wiadomość
a jaka to prawdziwa destylowana??
demiralizowana?
czy jak mam to rozumiec
w laboratorium używalismy zawsze kilkukrotnie demineralizowanej
nie majacej w sumie nic wspólnego z tym co się kupuje np na stacji benzynowej
i ona ph na bank miała poniżej 6 i to duzo

Jedynie niedawno zdestylowana woda ma wartość pH około 7, ale pod wpływem rozpuszczanego dwutlenku węgla osiąga ona lekko kwaśne pH w przeciągu kilku godzin. Dodatkowo, warto wspomnieć, że pH wody ultra czystej jest trudne do pomiaru

Read more: http://www.lenntech.pl/dejonizowana-...#ixzz1o5e772js

ale to tak juz oftopowo
U mnie tak samo z destylowaną wodą w laboratorium - zawsze pH w przedziale 5-6
Ariada jest offline  
Stary 2012-03-03, 22:24   #3917
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 999
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Destylowana ma być chemicznie czysta, a jak ma kwaśne pH, to już czysta nie jest.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-03-03, 22:38   #3918
Ariada
Zadomowienie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Lisbeth woda destylowana ma nie mieć domieszek minerałów i zanieczyszczeń i to jest najważniejsze, a nie samo jej pH. Woda o pH=7 jest trudna do utrzymania, ponieważ szybko chłonie dwutlenek węgla, który nadaje jej odczyn lekko kwaśny.

pH wody =7 to jest wartość zupełnie teoretyczna wynikająca z wyliczenia iloczynu jonowego wody i tyle.

Edytowane przez Ariada
Czas edycji: 2012-03-03 o 22:47
Ariada jest offline  
Stary 2012-03-03, 22:48   #3919
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 999
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

CO2 jest w tym wypadku zanieczyszczeniem. Z resztą mówiłam już, że to kwestia definicji. W wątku hennowym jest to bez znaczenia.

Btw. Mam chemiczne wykształcenie, wiem co to woda destylowana i zdemineralizowa, wiem jakie procesy w nich zachodzą. Rozmawiajmy tu o farbowaniu włosów.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-03-04, 01:10   #3920
arachnea
Rozeznanie
 
Avatar arachnea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 677
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
Dostałam od Khadi farbę za zdjęcia (na odpowiedź czekałam nieco ponad tydzień) i tym razem wybrałam Khadi z amlą i jatrophą

Ja swoje zgłoszenie wysłałam w czwartek i nadal bez odzewu... Nie wiem czy ich delikatnie "pogonić", czy czekać cierpliwie....
arachnea jest offline  
Stary 2012-03-04, 06:14   #3921
maymay6
Rozeznanie
 
Avatar maymay6
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 700
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez arachnea Pokaż wiadomość
Ja swoje zgłoszenie wysłałam w czwartek i nadal bez odzewu... Nie wiem czy ich delikatnie "pogonić", czy czekać cierpliwie....
Poczekaj jeszcze . Ja też chwilke czekałam i dostałam maila po ok tygodniu. Pewnie mają trochę zgłoszeń więc i mało czasu.

A przy okazji zapytam: jak sobie radzicie z zapachem włosów po zmyciu henny. Mi zapach sianka osobiście nie przeszkadza i lubię go, ale mój facet trochę marudzi. Można do henny dodawać troche olejku zapachowego? Albo coś co zmieniło by zapach?
maymay6 jest offline  
Stary 2012-03-04, 09:25   #3922
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

ja siedze juz z orzechowym brązem plus gloria (na oko dodana)
tak ze 3 godzinki mysle potrzymać

nie chciało mi sie dwutetapowo
to najwyzej jutro (jak siwych nie złapie) jeszcze raz błotko nałożę
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2012-03-04, 09:31   #3923
malwes
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 102
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Gdyby kwas cytrynowy rozpuszczał celulozę, to nie utrzymałby się w cytrynie. Z wodą podobnie.
Nie jestem chemikiem więc nie będę z tym dyskutować. Posiłkuję się jedynie typ co pisze Catherine a ponieważ ona z tego tematu napisała doktorat więc zakładałam, że wie co mówi . Nie pamiętam kim jest w wykształcenia, gdzieś coś dziewczyny na forum pisały, chyba coś z farmacją ale to mogę kłamać, bo nie pamiętam. A napisała dosłownie "The sour stuff breaks up the cellulose of the henna leaves, and makes the dye available.". To być może jest jakieś uproszczenie, no i cytryna nie liść . W każdym razie mnie się sprawdzają jej rady, czasem zupełnie nietypowe, na swojej stronie.
W wolnej chwili zapytam ją z ciekawości o tę cytrynę

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Prawdziwa destylowana woda ma pH 7, a to o czym piszesz, to już moim zdaniem trudno nazwać wodą destylowaną. No ale definicje mogą być różne
Rozrabianie henny wodą destylowaną uważam za dziwny pomysł.
O ph nie ja pisałam więc się nie wypowiem. Też mi się to wydaje nietypowe, natomiast wytłumaczyłam sobie to tak, że to chodzi mniej o ph a więcej o metale i inne składniki niefiltrowanej wody. Nie wiem w jakim ona kraju aktualnie mieszka, może się odnosi do sytuacji tam, bo ewidentnie kilka razy pisała, żeby nie uzywać kranowej wody. Ja używam kranowej przegotowanej.
Co do ph to ona gdzieś pokazywała taką mapę różnych substancji do mieszania z henną (odparowane wino, soki z różnych owoców, herbaty itp) zdaje się razem właśnie z ich ph i pokazywała czasy potrzebne do wydobycia barwnika....ale nie mogę tego na szybko znależć. Jak się dokopię to podlinkuję.

Ja tam jestem za tym, żeby czytać różne teorie, testować na włosach i ustalić co z tego jest dobre dla mnie a co nie działa. To chyba najlepszy sposób. Jeśli komuś coś się dzieje - typu właśnie indygo się zawsze nie trzyma dłużej niż 3 mycia, czy nie może pokryć siwych, czy coś się dzieje z kolorem - to warto pobróbować różnych rad do skutku i/czy próbować ustalić przyczynę tego co się dzieje. Zwłąszcza, że hennowanie jest naprawdę chyba jedną z najzdrowszych rozwiązań "farbiarskich" dla włosów więc tym bardziej warto zrobić wszystko, żeby się udawało.
Poza tym od tego jest to forum, od dzielenia się informacjami.
malwes jest offline  
Stary 2012-03-04, 10:44   #3924
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

mam mozliwosc zrobienie błotka w wodzie redestylowanej
tylko musiałabym tak sobie to zaplanować żeby wziąść tą wodę z destylarki w tym samym dniu co chcę farbować
jak mi sie to logistycznie uda (bo z pracy wychodze bardzo nieobliczalnie od dłuższego czasu)
to spróbuje a co mi to szkodzi
ja tez używam przegotowanej kranówy
a w sumie można by tez spróbowac z jakś woda butelkowaną słabo (minimalnie zmineralizowaną) np żywiec, zloty potok coś w tym stylu
musze sie temu przypatrzeć co tam na pólkach w sklepie stoi
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2012-03-04, 14:21   #3925
ishtar
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 653
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Dziewczyny, czy jak robicie glossa to pokrywa Wam siwki?
Bo nie chciałabym zbyt mocno przyciemniać włosów, ostało mi się troche orzechowego brązu, więc myślałam o glossie, bo mnie te siwki dobijają Na razie dużo ich nie jest, ale podejrzewam, ze zanim mi naturalne włosy odrosną (niefarbowane) to siwych będzie więcej, a nie chciałabym mieć wlosów mocno ciemnych.
ishtar jest offline  
Stary 2012-03-04, 14:31   #3926
pchelka1981
Raczkowanie
 
Avatar pchelka1981
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 194
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez maymay6 Pokaż wiadomość
A przy okazji zapytam: jak sobie radzicie z zapachem włosów po zmyciu henny. Mi zapach sianka osobiście nie przeszkadza i lubię go, ale mój facet trochę marudzi. Można do henny dodawać troche olejku zapachowego? Albo coś co zmieniło by zapach?
z olejkiem bym nie ryzykowała (z tego co czytałam dodatek olejku blokuje łączenie się pigmentu z włosem), ale spokojnie możesz dodać do mieszanki cynamon, goździki albo coś równie przyjemnie pachnącego. troszkę powinno pomóc tylko cynamon dokładaj kiedy mieszanka jest już gotowa. kiedy zaleje się go zbyt ciepłą wodą glutowacieje (nie wiem jak inaczej to określić) i wtedy całość niezbyt przyjemnie nakłada się na włosy.
__________________
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności i daje więcej światła...

Walczę o zdrowe włosy
18.08.10 - Olej kokosowy
21.08.10 - amla/ bhringraj/ sesa/ vatika

Zapuszczam włosy (cel 5o cm):
29.08.10 - 27 cm
28.09.10 - 29 cm
31.10.10 - 30,5 cm
05.03.12 - 43 cm

moja włoskowa historia
pchelka1981 jest offline  
Stary 2012-03-04, 14:42   #3927
Magda_M_1973
Wtajemniczenie
 
Avatar Magda_M_1973
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 096
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez ishtar Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy jak robicie glossa to pokrywa Wam siwki?
Bo nie chciałabym zbyt mocno przyciemniać włosów, ostało mi się troche orzechowego brązu, więc myślałam o glossie, bo mnie te siwki dobijają Na razie dużo ich nie jest, ale podejrzewam, ze zanim mi naturalne włosy odrosną (niefarbowane) to siwych będzie więcej, a nie chciałabym mieć wlosów mocno ciemnych.
ja dzis robiłam powiedzmy pokrycie siwych dzisiaj to jakies 80%
nie chyciło za uszami - całkiem mozliwe ze sie źle przyłożyłam
z "wierzchu" wszystko ładnie pokryte
te siwki niepokryte są mocno czerwone - może jeszcze sciemnieją
ajak nie to zrobie w tym tygodniu jeszcze raz
jak pierwszy raz glorii uzyłam to teraz bez nawet nie nakładam
Magda_M_1973 jest offline  
Stary 2012-03-04, 15:02   #3928
ishtar
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 653
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Magda_M_1973 Pokaż wiadomość
ja dzis robiłam powiedzmy pokrycie siwych dzisiaj to jakies 80%
nie chyciło za uszami - całkiem mozliwe ze sie źle przyłożyłam
z "wierzchu" wszystko ładnie pokryte
te siwki niepokryte są mocno czerwone - może jeszcze sciemnieją
ajak nie to zrobie w tym tygodniu jeszcze raz
jak pierwszy raz glorii uzyłam to teraz bez nawet nie nakładam
Czyli nie jest źle Generalnie moga byc czerwone, byleby nie były siwe
A Ty trzymalas aż 3 godziny henne? Mocno Ci sciemniały włosy? Bo ja walczę o w miare naturalny (chlodny sredniociemny brąz) i po normalnej hennie (nie glossie) i 30 minutach wlosy byly prawie czarne (też orzech)- włosy mocno chłona mi kolor. Dopiero po 2-3 miesiacach przepłukał się do ciemnego, ale ładnego średniego brązu.
ishtar jest offline  
Stary 2012-03-04, 15:14   #3929
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 152
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez pchelka1981 Pokaż wiadomość
z olejkiem bym nie ryzykowała (z tego co czytałam dodatek olejku blokuje łączenie się pigmentu z włosem), ale spokojnie możesz dodać do mieszanki cynamon, goździki albo coś równie przyjemnie pachnącego. troszkę powinno pomóc tylko cynamon dokładaj kiedy mieszanka jest już gotowa. kiedy zaleje się go zbyt ciepłą wodą glutowacieje (nie wiem jak inaczej to określić) i wtedy całość niezbyt przyjemnie nakłada się na włosy.

Gożdziki można sobie darować. Kiedys dodalam i nie mogłam się pozbyć z włosów zapachu dlugo po tym, jak zapach samej henny się już ulotnił. Poza tym mocno przesuszyl mi włosy ten dodatek.

Kropla czy dwie jakiegoś olejku eterycznego nie powinna zaszkodzić ani oslabić działąnia henny.
anastazjaaa2 jest offline  
Stary 2012-03-04, 15:19   #3930
pchelka1981
Raczkowanie
 
Avatar pchelka1981
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 194
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
Gożdziki można sobie darować. Kiedys dodalam i nie mogłam się pozbyć z włosów zapachu dlugo po tym, jak zapach samej henny się już ulotnił. Poza tym mocno przesuszyl mi włosy ten dodatek.
mi akurat zapach goździków nie przeszkadzał, przesuszenia też nie zauważyłam, ale wszystko to kwestia gustu i włosów oczywiście ale co by nie mówić, zapach sianka zabiły wyśmienicie :P

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
Kropla czy dwie jakiegoś olejku eterycznego nie powinna zaszkodzić ani oslabić działąnia henny.
może i nie, ale ja osobiście wolałabym nie ryzykować
__________________
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności i daje więcej światła...

Walczę o zdrowe włosy
18.08.10 - Olej kokosowy
21.08.10 - amla/ bhringraj/ sesa/ vatika

Zapuszczam włosy (cel 5o cm):
29.08.10 - 27 cm
28.09.10 - 29 cm
31.10.10 - 30,5 cm
05.03.12 - 43 cm

moja włoskowa historia
pchelka1981 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
farbowanie na brąz, henna, pomocy, problem

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:36.