Wszystko o farbowaniu henną - część II - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-31, 20:50   #541
Timari
Przyczajenie
 
Avatar Timari
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 5
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

znalazłam w internecie kolor o jakim marzę
domyślam się, że po czystej hennie coś takiego mi nie wyjdzie. Czy dobrym pomysłem byłoby dodanie papryki albo wina ? Na stronie hennaforhair znalazłam takie połączenie...

Proszę o podpowiedź, nie wiem czego się spodziewać po czystej hennie na moim popielatym blondzie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg anya1.jpg (67,5 KB, 46 załadowań)
Timari jest offline  
Stary 2011-08-31, 21:08   #542
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 004
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Timari Pokaż wiadomość
znalazłam w internecie kolor o jakim marzę
domyślam się, że po czystej hennie coś takiego mi nie wyjdzie. Czy dobrym pomysłem byłoby dodanie papryki albo wina ? Na stronie hennaforhair znalazłam takie połączenie...

Proszę o podpowiedź, nie wiem czego się spodziewać po czystej hennie na moim popielatym blondzie
Możesz się spodziewać czegoś mniej czerwonego, a bardziej rudego. Dodanie papryki czy wina może da efekt do pierwszego mycia. Mi na popielatym blondzie henna wychodzi tak:
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...23&postcount=5
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...7&d=1314809013
Różnie to wygląda w zależności od oświetlenia.
A taki kolor jak twój wymarzony wyszedł mi po proszku 'Rubin' Venity. Zmył się po jakimś czasie ale przez kilka myć był czerwony.
Lisbeth jest offline  
Stary 2011-08-31, 21:58   #543
Timari
Przyczajenie
 
Avatar Timari
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 5
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Lisbeth, jeżeli to jest ten bardziej rudy to ja jestem na tak bardzo mi się podoba Twój kolor i po samym zobaczeniu zdjęć powiedziałabym, że to pewnie mieszanka właśnie z papryką czy czymś... ja się bałam jedynie tego płomiennego odcienia marchewkowego
Czy Ty użyłaś samej,zwykłej henny?


edit: aha,doczytałam się, że to henna z almą i jantrophą :P

Edytowane przez Timari
Czas edycji: 2011-08-31 o 22:01
Timari jest offline  
Stary 2011-08-31, 22:08   #544
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 004
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Zwykła henna i henna z a&j wychodzą mi tak samo. Tuż po farbowaniu jest niewielka różnica, ale potem już nie.
Lisbeth jest offline  
Stary 2011-08-31, 22:21   #545
Timari
Przyczajenie
 
Avatar Timari
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 5
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

aha, no to jutro biorę się za miksturę

ciekawe co będzie w razie katastrofy - czy Venita albo jakaś szamponetka złapią się na włosach pokrytych henną ,czy będę musiała czekać do odrośnięcia haha
raz kozie śmierć, wkleję zdjęcia
Timari jest offline  
Stary 2011-08-31, 22:29   #546
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 004
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Szamponetki chwytają chwytają hennowane włosy dokładnie tak samo jak naturalne.
Lisbeth jest offline  
Stary 2011-09-01, 08:58   #547
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

mam pytanie do dziewczyn, które malują włosy brązami. Wpadł mi do głowy pewien pomysł, może któraś z Was już próbowała? Jak czytałam, brązy dosyć szybko wypłukują się z włosów, w związku z tym chciałabym zrobić eksperyment. Po myciu włosów, mam zamiar nałożyć maskę na godzinę, 2 łyżki maseczki + łyżka khadi ciemny brąz. Folia, ogrzać suszarką, ręcznik. Powinno być na ciepło więc może tą łyżkę farby rozrobię z ciepłą wodą i wtedy połączę z maską.
Może wtedy uda się jakoś ten kolor podtrzymać?

ps. na pomysł mieszania odżywki z henną wpadłam po obejrzeniu filmiku na YT, tam dziewczyna kładąc hennę na włosy mieszała ją tylko z odżywką, trzymała całą noc i kolor wychodził, więc może jest to jakaś droga do utrzymania koloru?
Kupię poprostu dodatkowe opakowanie khadi, które będzie mi służyło jako dodatek do maseczki.
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2011-09-01, 09:21   #548
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
ps. na pomysł mieszania odżywki z henną wpadłam po obejrzeniu filmiku na YT, tam dziewczyna kładąc hennę na włosy mieszała ją tylko z odżywką, trzymała całą noc i kolor wychodził, więc może jest to jakaś droga do utrzymania koloru?
Kupię poprostu dodatkowe opakowanie khadi, które będzie mi służyło jako dodatek do maseczki.
To jest właśnie henna gloss była tu o tym mowa.
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline  
Stary 2011-09-01, 10:45   #549
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
dziewczyny a co sądzicie o masce vatika? stosowała któraś z Was?
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,33...ditioning.html

tutaj jej skład:
SKŁAD: Aqua, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alkohol, Mirystyl Alkohol, Olea Europaea Fruit Oil, Prununs Amigdalus Dulcis, Lawsonia Inermis Extract, Perfum, Magnesium Nitrate, Magnesium Hloride, Methylchloroizothiazolino ne, Methylisothiazolinone, Citric Acid, CL: 16255, 19140, 14720, 73015, 28440

sls nie ma, a czy są tu silikony? Bo ja zielona jestem w tej kwestii

w opiniach o produkcie, ktoś napisał że silikonów nie ma. I jeżeli rzeczywiście nie ma to chyba się na nią połaszę ;-)
Ja mam, używam, uwielbiam, polecam.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-09-01, 10:50   #550
judge
Zadomowienie
 
Avatar judge
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 110
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Ja mam, używam, uwielbiam, polecam.
odzywka z dodatkiem hennyzapisuję na swoją wish liste Dzieki kocurko za recenzje.
__________________
dbam o włosy i skóre - naturalnie )
judge jest offline  
Stary 2011-09-01, 11:10   #551
valercia
Rozeznanie
 
Avatar valercia
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 502
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

a ja mam takie pytanie, mam nadzieje że dobrze trafiam i mnie nie przegonicie

farbuje sobie już od jakiegoś czasu włosy Balsamem koloryzującym Venity. wiem że pewnie zaraz usłysze głosy że tam wgl henny w środku nie ma, widziałam niektóre wasze wpisy ale do rzeczy. rozmawiałam kiedyś z jakąś facetką bo akurat stałyśmy przy półce z farbami i mi mówi że po używaniu tej "henny" nie można farbować co najmniej rok włosów normalną farbą... Bo kolor sie nie załapie a poza tym mogą być inne jazdy,typu wypadanie włosów itp... prawda to??? naprawdę mam chęć na jakąś odmianę koloru, coś fajnego, ożywczego. ale nie wiem czy mogę przerzucić się od tak na zwykłe farby.
Naprawde jest taki problem że trzeba uważać i odczekać??? Ja zbytnio nie moge bo mam już troche siwych włosów i wolałabym nimi za bardzo nie "imponować" nikomu :/
doradźcie
valercia jest offline  
Stary 2011-09-01, 11:18   #552
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez valercia Pokaż wiadomość
a ja mam takie pytanie, mam nadzieje że dobrze trafiam i mnie nie przegonicie

farbuje sobie już od jakiegoś czasu włosy Balsamem koloryzującym Venity. wiem że pewnie zaraz usłysze głosy że tam wgl henny w środku nie ma, widziałam niektóre wasze wpisy ale do rzeczy. rozmawiałam kiedyś z jakąś facetką bo akurat stałyśmy przy półce z farbami i mi mówi że po używaniu tej "henny" nie można farbować co najmniej rok włosów normalną farbą... Bo kolor sie nie załapie a poza tym mogą być inne jazdy,typu wypadanie włosów itp... prawda to??? naprawdę mam chęć na jakąś odmianę koloru, coś fajnego, ożywczego. ale nie wiem czy mogę przerzucić się od tak na zwykłe farby.
Naprawde jest taki problem że trzeba uważać i odczekać??? Ja zbytnio nie moge bo mam już troche siwych włosów i wolałabym nimi za bardzo nie "imponować" nikomu :/
doradźcie
Totalna bzdura. Testowałam na sobie wielokrotnie. Zanim całkowicie przeszłam na naturalną hennę, używałam venity na przemian z farbami. Venitą łagodziłam odrosty. To jest jedna z tych dawnych legend o hennach, także śmiało farbuj czym chcesz. Farba normalnie chwyci i nic Ci się nie zniszczy.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-09-01, 11:31   #553
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
To jest właśnie henna gloss była tu o tym mowa.
ahaaa ;-) w takim razie i ja również tego spróbuję, a nóż kolor będzie się lepiej trzymał bo rzeczywiście te brązy się wypłukują wczoraj miałam prawie czarne, a po pierwszym myciu już mam ciemny brąz

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Ja mam, używam, uwielbiam, polecam.
dzięki za opinię, odżywka troszkę kosztuje, ale wolę wydać więcej i widzieć efekty już czekam na dostawę
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2011-09-01, 14:31   #554
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez valercia Pokaż wiadomość
a ja mam takie pytanie, mam nadzieje że dobrze trafiam i mnie nie przegonicie

farbuje sobie już od jakiegoś czasu włosy Balsamem koloryzującym Venity. wiem że pewnie zaraz usłysze głosy że tam wgl henny w środku nie ma, widziałam niektóre wasze wpisy ale do rzeczy. rozmawiałam kiedyś z jakąś facetką bo akurat stałyśmy przy półce z farbami i mi mówi że po używaniu tej "henny" nie można farbować co najmniej rok włosów normalną farbą... Bo kolor sie nie załapie a poza tym mogą być inne jazdy,typu wypadanie włosów itp... prawda to??? naprawdę mam chęć na jakąś odmianę koloru, coś fajnego, ożywczego. ale nie wiem czy mogę przerzucić się od tak na zwykłe farby.
Naprawde jest taki problem że trzeba uważać i odczekać??? Ja zbytnio nie moge bo mam już troche siwych włosów i wolałabym nimi za bardzo nie "imponować" nikomu :/
doradźcie
Nie wiem, jak zwykłe farby chemiczne łapią po Venicie. Pamiętam tylko jak ekspresja ostrzegała przed dekoloryzacją po Venicie-odbarwiło jej się na zielono. Tu opisała dokładnie.
Ag Rafka jest offline  
Stary 2011-09-01, 14:39   #555
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 004
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Z tym, że ekspresja pisała o Venicie w proszku. Venita w proszku i Venita w tubie to dwie zupełnie różne rzeczy.
Lisbeth jest offline  
Stary 2011-09-01, 16:19   #556
photoholic
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 389
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Z tym, że ekspresja pisała o Venicie w proszku. Venita w proszku i Venita w tubie to dwie zupełnie różne rzeczy.
Ja używałam venitę w proszku i zmyła mi sie po 3 myciach.
photoholic jest offline  
Stary 2011-09-01, 19:31   #557
valercia
Rozeznanie
 
Avatar valercia
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 502
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Totalna bzdura. Testowałam na sobie wielokrotnie. Zanim całkowicie przeszłam na naturalną hennę, używałam venity na przemian z farbami. Venitą łagodziłam odrosty. To jest jedna z tych dawnych legend o hennach, także śmiało farbuj czym chcesz. Farba normalnie chwyci i nic Ci się nie zniszczy.
uff dzieki za info, szczerze powiem że mnie to ucieszyło sprobuje wiec jakiejś farbki, mam nadzieje że wyjdzie ok

a ekspresja miala niezlą przygode nie zazdroszcze. ale przy czytaniu zrozumialam jak wiele jeszcze nie wiem o farbowaniu
valercia jest offline  
Stary 2011-09-01, 19:40   #558
strawberka
Zakorzenienie
 
Avatar strawberka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

no to nałożyłam sobie ELD chna i basma... cała chna i pół basmy..ciekawe co będzie
__________________
nadzieja umiera ostatnia....
strawberka jest offline  
Stary 2011-09-01, 20:10   #559
olaolaola90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 180
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

cześć dziewczyny
mam do was pytanko. Pierwszy raz zamierzam użyć henny i dziś z tej okazji pojawił się problem
kupiłam saszetkę z venity kolor chna (chciałam firmy eld ale nie znalazłam..)... i na obrazku pod "moim" kolorem włosów jest fioletowy listek oraz podpis: "naturalny kolor włosów- nie polecany" - mam ciemny brąz... więc moje pytanie brzmi : czy jak nałożę tą papkę na włosy to będę wyglądać jak świeża śliwka węgierka? sezon na nie się powoli kończy i nie chcialabym popełnic faux pas...

zależało by mi na lekkim ociepleniu mojego naturalnego ciemnego brązu, konkretnie marzy mi się taki ciepły brąz z ciemno rudymi refleksami i dlatego pomyślałam o chnie

wiem, że najlepiej jest zrobić próbę i na pewno tak właśnie uczynię ale najpierw chciałam z ciekawości spytać kogoś doświadczonego w tej materii

olaolaola90 jest offline  
Stary 2011-09-01, 21:04   #560
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 004
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

olaolaola90 - możesz spokojnie użyć tej Venity. W najgorszym wypadku nic nie będzie widać, w najlepszym uzyskasz refleksy.
Lisbeth jest offline  
Stary 2011-09-01, 23:28   #561
Shade_23
Zadomowienie
 
Avatar Shade_23
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Tu i Tam :-)
Wiadomości: 1 475
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

A ja zgrzeszyłam!!
Z racji tego iż Khadi mnie ostatnio mocno irytowała (strasznie słabo łapie!) położyłam Czerń tylko na nasadę i przeciągnęłam, a resztę włosów potraktowałam...... chemią.... Londa - Mokka. Serio już nie miałam siły na tę hennę. Mega szybko się spłukiwała i cały czas górę włosów miałam fajną, ciemną i jednolitą a resztę, tak od połowy rudawo-brązową. Teraz mam całość ciemną i jest ok... ale nie jest mi z tym dobrze, że połakomiłam się na farbę...

No nic.... odżywki w ruch!!
Shade_23 jest offline  
Stary 2011-09-02, 07:06   #562
urojona
Raczkowanie
 
Avatar urojona
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 370
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Melduję, że mój "pierwszy raz" z henną zakończony powodzeniem Wczoraj przy pomocy TŻ wypaćkaliśmy mnie Khadi jasny brąz.

I w sumie wymyśliłam jak ograniczyć ilość strat włosowych - rano umyłam włosy jak zawsze, odżywką bez sls i silikonów - włosy bez problemu rozczesałam. Przygodę z henną zaplanowałam na jakieś 8 godzin później a do tej pory nie związałam włosów, więc były w całkiem dobrym stanie. Rozczesałam je na sucho bez większego problemu i dopiero wtedy delikatnie umyłam szamponem bez silikonów

Chwila grozy była dopiero w trakcie nakładania henny, bo się mocno pokołtuniłam Swoją drogą jeśli papka jest zbyt gęsta to ma to jakiś wpływ na efekt końcowy? Nałożyliśmy ją bez większych problemów ale dosyć szybko mi się zrobiło skorupopodobne coś na głowie Zmywałam to potem chyba z 10 minut, w każdym razie wisiałam nad wanną tyle, że miałam problemy z wyprostowaniem się

Z efektu póki co jestem zadowolona, włosy przez noc ściemniały i mają ładny (nie za jasny, nie za ciemny) brązik z mocno złotymi refleksami Jak minie mi okres tych 24 godzin po i wreszcie będę mogła użyć kosmetyków to wrzucę zdjęcia
__________________
urojona jest offline  
Stary 2011-09-02, 09:41   #563
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Shade_23 Pokaż wiadomość
A ja zgrzeszyłam!!
Z racji tego iż Khadi mnie ostatnio mocno irytowała (strasznie słabo łapie!) położyłam Czerń tylko na nasadę i przeciągnęłam, a resztę włosów potraktowałam...... chemią.... Londa - Mokka. Serio już nie miałam siły na tę hennę. Mega szybko się spłukiwała i cały czas górę włosów miałam fajną, ciemną i jednolitą a resztę, tak od połowy rudawo-brązową. Teraz mam całość ciemną i jest ok... ale nie jest mi z tym dobrze, że połakomiłam się na farbę...

No nic.... odżywki w ruch!!
Shade_23 mam ten sam problem, góra jest ciemna a dół mi się wypłukuje... tylko ja mam taki problem, że choć bym chciała to zgrzeszyć chemią nie mogę bo jestem uczulona na farby chemiczne
Próbowałaś robić gloss? Ja mam zamiar po każdym myciu nakładać odżywkę wymieszaną z khadi ciemny brąz głównie na dół włosów żeby jakoś ten kolor wyrównywać. Wydaje mi się, że dzieje się tak przez to, że te włosy od połowy głowy w dół mają już 1,5-2 lata i jeżeli cały czas dawałam na nie silikony (bo nie byłam świadoma) to one już nieźle w te włosy wsiąknęły... a górę już mam zdrowszą bo inaczej pielęgnuję dlatego kolor się trzyma...
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2011-09-02, 11:47   #564
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 004
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Silikony nie wsiąkają we włosy i nie niszczą ich. Zostają na wierzchu i można je usunąć.
Lisbeth jest offline  
Stary 2011-09-02, 12:14   #565
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Silikony nie wsiąkają we włosy i nie niszczą ich. Zostają na wierzchu i można je usunąć.
wiem, że ich nie niszczą, szukam po prostu przyczyny, dlaczego na dole kolor szybciej się wypłukuje. Nie miałam na nich już farby, 100% naturalne były już całe, a mimo wszystko po pierwszym myciu góra nadal jest ciemna (prawie czarna), a dół zrobił się kasztanowy.
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2011-09-02, 13:46   #566
DarkNoir
Zakorzenienie
 
Avatar DarkNoir
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 5 325
GG do DarkNoir
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
wiem, że ich nie niszczą, szukam po prostu przyczyny, dlaczego na dole kolor szybciej się wypłukuje. Nie miałam na nich już farby, 100% naturalne były już całe, a mimo wszystko po pierwszym myciu góra nadal jest ciemna (prawie czarna), a dół zrobił się kasztanowy.
A ja mam na odwrót góra kasztanowa, im niżej tym ciemniej ;0
__________________
Zima minie wiosna przejdzie lato w niepamięci legnie rok
Serce mnie nie boli, ręce ciągle zdolne do poświęceń są
Oczy trochę senne, wszystkie moje drogi wiodą w noc

Piotr Rogucki - I'm Not Afraid Of Your Soul


DarkNoir jest offline  
Stary 2011-09-02, 13:58   #567
Shade_23
Zadomowienie
 
Avatar Shade_23
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Tu i Tam :-)
Wiadomości: 1 475
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
Shade_23 mam ten sam problem, góra jest ciemna a dół mi się wypłukuje... tylko ja mam taki problem, że choć bym chciała to zgrzeszyć chemią nie mogę bo jestem uczulona na farby chemiczne
Próbowałaś robić gloss? Ja mam zamiar po każdym myciu nakładać odżywkę wymieszaną z khadi ciemny brąz głównie na dół włosów żeby jakoś ten kolor wyrównywać. Wydaje mi się, że dzieje się tak przez to, że te włosy od połowy głowy w dół mają już 1,5-2 lata i jeżeli cały czas dawałam na nie silikony (bo nie byłam świadoma) to one już nieźle w te włosy wsiąknęły... a górę już mam zdrowszą bo inaczej pielęgnuję dlatego kolor się trzyma...
Tak, totalnie się zgadzam z Twoją teorią, bo to nawet widać gołym okiem. Góra lśni sama w sobie takim świeżym blaskiem. Po prostu młoda nówka I tam henna "wgryza" się w samą naturę i ładnie "stapia" natomiast od połowy to już są wymęczone włosy, przetrzymywane w moim przypadku na siłę (staram się w końcu zapuścić) i nawet ich struktura jest inna, są nierówne, trochę postrzępione i bardziej szorstkie. Na szczęście się nie rozdwajają więc póki co nie ścinam.

A ten gloss to właściwie co daje????
Shade_23 jest offline  
Stary 2011-09-02, 15:30   #568
Coffee Girl
Raczkowanie
 
Avatar Coffee Girl
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 145
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez urojona Pokaż wiadomość
Chwila grozy była dopiero w trakcie nakładania henny, bo się mocno pokołtuniłam Swoją drogą jeśli papka jest zbyt gęsta to ma to jakiś wpływ na efekt końcowy? Nałożyliśmy ją bez większych problemów ale dosyć szybko mi się zrobiło skorupopodobne coś na głowie Zmywałam to potem chyba z 10 minut, w każdym razie wisiałam nad wanną tyle, że miałam problemy z wyprostowaniem się
Ja zauważyłam na swoich, że jak błotko jest zbyt gęste to muszę po każdym nałożeniu jeszcze je drugi raz wklepać bo włosy nie łapią równomiernie koloru.
A nałożyłaś folię i ręcznik? Wtedy sianko nie wysycha i nie ma takiej skorupy. To też ma ma wpływ na efekt końcowy.
__________________
1.06.2011- zaczynam dbać o włosy, koniec z chemią, teraz tylko natura

Edytowane przez Coffee Girl
Czas edycji: 2011-09-02 o 15:33
Coffee Girl jest offline  
Stary 2011-09-02, 18:27   #569
photoholic
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 389
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Kurcze, to nie wiem co zrobić. Chcę mieć taki czerwony(czy miedziany) brąz, a mam ciemny blond. Kupić tego mumtaza czy dołożyć siana i później kupić khadi jasny brąz?
photoholic jest offline  
Stary 2011-09-02, 18:58   #570
urojona
Raczkowanie
 
Avatar urojona
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 370
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Coffee Girl Pokaż wiadomość
Ja zauważyłam na swoich, że jak błotko jest zbyt gęste to muszę po każdym nałożeniu jeszcze je drugi raz wklepać bo włosy nie łapią równomiernie koloru.
A nałożyłaś folię i ręcznik? Wtedy sianko nie wysycha i nie ma takiej skorupy. To też ma ma wpływ na efekt końcowy.
Tak, folia, czapa i ręcznik były I chyba masz rację co do niezbyt równomiernego koloru, bo mam pasma, na których kolor jest trochę jaśniejszy.

Póki co jestem zaskoczona, bo po ponad dobie włosy nadal są gładkie i nie poplątane. Jest to spory sukces, biorąc pod uwagę to, że nie mam ani trochę odżywek/stylizatorów

Na noc się zapakuję w olejek Amla - faktycznie przedłuża trwałość koloru?
__________________

Edytowane przez urojona
Czas edycji: 2011-09-02 o 18:59
urojona jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
farbowanie na brąz, henna, pomocy, problem

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.