Wszystko o farbowaniu henną - część II - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-25, 16:53   #91
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 646
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Ja używam soku z cytryny z butelki, ale to jest naturalny sok. Sztucznego, tzn. kwasu cytrynowego bym się bała. Nie mam pojęcia czy może zrobic coś złego, ale osobiście nie ryzykowałabym, bo mam nadwrażliwą skórę głowy.
w internecie piszą też o kwasku cytrynowym, ale nie doszukałam się informacji, że moze być też kupiony z regulatorem kwaśności :/ eh, blond. rozrobiłam proszek tak mniej niż 1/3 :/ poczekam, może ktoś robił już tak... i tak musi henna musi troszkę posiedzieć w cieple, więc mam nadzieję, że któraś robiła razem z kupną cytrynką i mi nie wypali włosów :P
__________________
Haylee jest offline  
Stary 2011-06-26, 12:28   #92
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: czy warto pofarbować się henną , czy są po tym odrosty?! Prosze o pomoc ! ;)

Cytat:
Napisane przez xXCinderellaXx5 Pokaż wiadomość
Koleżanka raz użyła henny , bo doszły ją słuchy że niby mniej niszczy włosy. Okazało się to kompletną bzdurą !. Nie dość ,że nie zafarbowało jej to praktycznie odrostów to strasznie poniszczyło włosy.. Powiedziała ,że nigdy więcej tego nie kupi

Z całym szacunkiem ale mi się wydaje kompletną bzdurą to co Ty teraz napisałaś. Henna może lekko podsuszyć ale bez przesady z tym niszczeniem. Jest bez porównania mniej inwazyjna niż farba. Gdybym 3 razy w miesiącu położyła farbę miałabym kompletną ruinę a po hennie mam miękkie , błyszczące i normalne włosy. Nie przesusza więcej niż jedna płukanka z wysuszających ziół typu kora dębu czy płukanka octowa. Po 2 maseczkach z odżywki czy po nałożeniu oleju nie mam już śladu przesuszenia.
majreg jest offline  
Stary 2011-06-26, 13:35   #93
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

cześć! jestem zielona w tym temacie, więc od razu pytam - kiedyś spróbowałam pofarbować włosy - naturalne - henną na rudo, trzymałam chyba 1,5 godziny i... nie było żadnego efektu! dosłownie NIC! dlaczego? miałam włosy naturalne średni blond, raczej ciepły odcień...
201607040946 jest offline  
Stary 2011-06-26, 14:12   #94
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
cześć! jestem zielona w tym temacie, więc od razu pytam - kiedyś spróbowałam pofarbować włosy - naturalne - henną na rudo, trzymałam chyba 1,5 godziny i... nie było żadnego efektu! dosłownie NIC! dlaczego? miałam włosy naturalne średni blond, raczej ciepły odcień...
Może jakąś starą hennę kupiłaś. A może miałaś na włosach silikon z jakichś odzywek, czy szamponów.

Ja jak farbowałam pierwszy raz (daaaawno temu) miałam hennę chna z eld i trzymałam tylko niecała godzinę i wyszłam czerwona wiec nie wiem dlaczego Ci nie chwyciło.

Teraz używam henny indyjskiej i trzymam zawsze 2 godzinki i zawsze ładnie wychodzi.

Przed hennowaniem trzeba umyć włoski oczyszczającym szamponem. Można nawet dodać sody, żeby pozbyć sie wszystkiego co moze oblepiać włosy.


Ja właśnie siedzę z papą na głowie. Już minęły 2 godzinki, ale jeszcze z pół posiedzę.

Znalazłam sobie nowa metę na hennę. Już nie muszę jeździć na drugi koniec miasta.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-06-26, 15:26   #95
Coffee Girl
Raczkowanie
 
Avatar Coffee Girl
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 145
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Wczoraj po raz drugi robiłam hennę. Robiłam wszystko podobnie jak za pierwszym razem, najpier zwykła henna, potem czarna khadi (z tą różnicą, że zapomniałam dodać czarnej herbaty), i jedną i drugą trzymałam po 2 godziny. Efekt jest inny niż za pierwszym razem. Wtedy miałam idealnie czarne włosy, z czarnym połyskiem, teraz w niektórzych miejscach czarna henna nie złapała, do tego na czubku głowy mam brązowy połysk Mineła już prawie doba i nic, włosy nadal wyglądają tak samo. Nie wiem co zrobiłam nie tak, może przez ten brak herbaty, może za ciepłą wodę dodałam do czarnej mieszanki (tam samo jak ostatnio robiłam to na oko bo nie mam termometra), może za mała ilość (bo teraz dałam pół opakowania po tym jak poprzednim razem henna wypływała mi bokami bo było jej za dużo)? Co dziwne tym razem czepek jest niebieski.
Może i tragedii nie ma, ale chyba dzisiaj nałożę tę czarną jeszcze raz.

Edytowane przez Coffee Girl
Czas edycji: 2011-06-26 o 15:29
Coffee Girl jest offline  
Stary 2011-06-26, 16:26   #96
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Ale sie dzis udałam z ta henna.

Nałożyłam. Wymyśliłam sobie inny sposób niż dotychczas, wiec poszło szybciutko.
Henna zwykle po pewnym czasie zaczyna mi wypływać spod folii. Nigdy nic nie robiłam żeby tego uniknąć. Wiem , ze niektóre dziewczyny owijają głowę watą. A ja, mądra, nie maiłam waty wiec owinęłam głowę papierem toaletowym (bardzo mądrze). No i , co oczywiście było do przewidzenia ale nie pomyślałam o tym, papier całkowicie rozmiękł i nie dało sie go zdjąć w jednym kawałku. Musiałam wypłukiwać kawałki papieru z włosów, i jednocześnie odtykać odpływ prysznica.

Czyli nigdy więcej papieru toaletowego
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-06-26, 20:26   #97
Moyraa
Rozeznanie
 
Avatar Moyraa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 592
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Może jakąś starą hennę kupiłaś. A może miałaś na włosach silikon z jakichś odzywek, czy szamponów.

Ja jak farbowałam pierwszy raz (daaaawno temu) miałam hennę chna z eld i trzymałam tylko niecała godzinę i wyszłam czerwona wiec nie wiem dlaczego Ci nie chwyciło.

Teraz używam henny indyjskiej i trzymam zawsze 2 godzinki i zawsze ładnie wychodzi.
A z jakiej firmy i gdzie ją kupujesz? (może głupie pytanie, ale nigdy nie intersowałam się henną. znam tylko tą z Natury i to wszystko a to podobno badziewie )
__________________
"Porównywanie kogoś do chorągiewki na dachu zdradza brak wyobraźni:
widzi się tylko obroty, nie zaś intencje: koniec strzałki, który chce zatrzymać się i pozostać w strudze wiatru."
J. Cortázar
Moyraa jest offline  
Stary 2011-06-26, 21:02   #98
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Moyraa Pokaż wiadomość
A z jakiej firmy i gdzie ją kupujesz? (może głupie pytanie, ale nigdy nie intersowałam się henną. znam tylko tą z Natury i to wszystko a to podobno badziewie )
Ja mieszkam w uk i kupuję indyjską henne w sklepie.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-06-26, 22:55   #99
famra
Raczkowanie
 
Avatar famra
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 179
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Wpadłam na pomysł, żeby zmienić sobie kolor włosów na lato i to tylko na wakacje.
Zastanawiam się nad szamponetką i henną... słyszałam wiele skrajnych opinii na ten temat..
Mam na głowie naturalny, średnio jasny blond i chciałabym do niego wrócić, a strasznie marzy mi się jasny brąz na główce Włosy myję codziennie, moze co drugi dzień. Jeszcze nigdy ich nie farbowałam niczym.
Polecacie hennę czy lepiej poszukac wątku o szamponetkach?
famra jest offline  
Stary 2011-06-26, 23:02   #100
maymay6
Rozeznanie
 
Avatar maymay6
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 700
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez famra Pokaż wiadomość
Wpadłam na pomysł, żeby zmienić sobie kolor włosów na lato i to tylko na wakacje.
Zastanawiam się nad szamponetką i henną... słyszałam wiele skrajnych opinii na ten temat..
Mam na głowie naturalny, średnio jasny blond i chciałabym do niego wrócić, a strasznie marzy mi się jasny brąz na główce Włosy myję codziennie, moze co drugi dzień. Jeszcze nigdy ich nie farbowałam niczym.
Polecacie hennę czy lepiej poszukac wątku o szamponetkach?
Henna na pewno jest zdrowsza dla włosów, tyle że henny nie zmyjesz więc to nie będzie tylko na wakacje. Henna to trwały kolor więc jeśli ma to być tylko na wakacje to może rzeczywiście lepiej jakąś delikatną szamponetką.
maymay6 jest offline  
Stary 2011-06-26, 23:04   #101
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 646
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

wystarczyło było przeczytać te kilka str wątku... henna jest trwała - nie zmyjesz jej także jak chcesz zmianę koloru tylko na wakacje to lepiej szamponetka jeżeli lubisz się babrać farbką co ok. dwa tygodnie to polecam Marion do 3-8 myć - kolory fajnie wychodzą i na pewno się zmyją przed końcem wakacji
__________________
Haylee jest offline  
Stary 2011-06-26, 23:11   #102
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 271
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Relyah Pokaż wiadomość
Na wstępie chciałabym napisać, że jest mi smutno, że tamten wątek został zamknięty. Był jakby średniowieczny.. miał aż 9 lat!!!

Na początek chciałabym zadać trudne pytanko.
Jak osłabić/ochłodzić rudość po hennie naturalnej, bez jej przyciemniania?
Kalpi tone. Ochłodzi, a przyciemnienie zniknie po trzech myciach.

Jestem za tym, by pilnować porządku również na wątku w części drugiej - czyli - minimalizować powtarzanie tych samych pytań i rozmawiać tylko na temat FARBOWANIA HENNĄ. Wiadomo, nie wszystko wiemy na początku, dlatego każdy kto planuje wyskoczyć z pytaniem najpierw wskakuje do części I > opcje > przeszukaj wątek.
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2011-06-27, 00:45   #103
famra
Raczkowanie
 
Avatar famra
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 179
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

serdecznie dziękuję za rady
famra jest offline  
Stary 2011-06-27, 01:51   #104
Coffee Girl
Raczkowanie
 
Avatar Coffee Girl
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 145
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Poprawiłam swoją hennę, teraz jest całkowicie czarna. Trochę się bałam, że po trzykrotnym nakładaniu henny w ciągu 2 dni, moje włosy mogę się zbuntować, ale podczas płukania nie wypadł mi ani jeden włos (tfu tfu)

Edytowane przez Coffee Girl
Czas edycji: 2011-06-27 o 01:52
Coffee Girl jest offline  
Stary 2011-06-27, 05:57   #105
Reddishh
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 490
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Kochane chciałabym dowiedzieć się, jak to z tą henną jest

Mam teraz czarne włosy, ale planuje je rozjaśnić (wyjdą pewnie średnio rudawe) i chciałabym uzyskać brązowe włosy w odcieniu takim, jak na załączonym zdjęciu, aby uzyskać mniej więcej kolor jak moje naturalne włosy. Bez rudawych refleksów, taki czysty brąz.

I moje pytania:

1. Czy hennę można nałożyć na rozjaśniane jedynie włosy?
- Jeżeli tak, to jakie mogą być konsekwencje biorąc pod uwage moje włosy?

2. Proszę, polećcie mi dobrą hennę, która na takiego koloru włosach wyszłaby tak, jak na zdjęciu (wole aby wyszła ciut jaśniejsza niż ciemniejsza)

3. Czy na bardzo zniszczone włosy, warto nakładać hennę? i czy faktycznie regeneruje ona, a nie szkodzi włosom? (chodzi mi o to, że henna lekko podsusza włosy, a moje są już okrutnie suche i się najzwyczajniej łamią..i martwie się, czy nie zaczną się jeszcze bardziej łamać i niszczyć)


Nie za bardzo znam się na tych wszystkich hennach ale wiem, że w polsce były takie w saszetkach, które właśnie mieszało się z wodą.
Wolałabym właśnie coś takiego niż w płynach czy w innych konsystencjach. (i do tego ten przepiękny ziołowy zapach..)
! Teraz mieszkam za granicą, i bardzo pomocne byłyby wiadomości o takich produktach, które mogę kupić na ebayu.
(chyba, że znacie jakieś zaufane strony, najlepiej, jeżeli już tam kupowałyście)


Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi ponieważ nie chcę już niszczyć włosów chemią, są i tak w opłakanym stanie, musiałam połowę obciąć (miałam do pupy, obciełam do piersi), a teraz wracam do swoich naturalnych (po 7 latach).
Dlatego na prawdę, prosze o konkretne odpowiedzi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg marta1.jpg (37,0 KB, 69 załadowań)

Edytowane przez Reddishh
Czas edycji: 2011-06-27 o 06:06
Reddishh jest offline  
Stary 2011-06-27, 08:45   #106
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 646
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez Reddishh Pokaż wiadomość
Kochane chciałabym dowiedzieć się, jak to z tą henną jest
Mam teraz czarne włosy, ale planuje je rozjaśnić (wyjdą pewnie średnio rudawe) i chciałabym uzyskać brązowe włosy w odcieniu takim, jak na załączonym zdjęciu, aby uzyskać mniej więcej kolor jak moje naturalne włosy. Bez rudawych refleksów, taki czysty brąz.
I moje pytania:
1. Czy hennę można nałożyć na rozjaśniane jedynie włosy?
- Jeżeli tak, to jakie mogą być konsekwencje biorąc pod uwage moje włosy?
2. Proszę, polećcie mi dobrą hennę, która na takiego koloru włosach wyszłaby tak, jak na zdjęciu (wole aby wyszła ciut jaśniejsza niż ciemniejsza)
3. Czy na bardzo zniszczone włosy, warto nakładać hennę? i czy faktycznie regeneruje ona, a nie szkodzi włosom? (chodzi mi o to, że henna lekko podsusza włosy, a moje są już okrutnie suche i się najzwyczajniej łamią..i martwie się, czy nie zaczną się jeszcze bardziej łamać i niszczyć)
Nie za bardzo znam się na tych wszystkich hennach ale wiem, że w polsce były takie w saszetkach, które właśnie mieszało się z wodą.
Wolałabym właśnie coś takiego niż w płynach czy w innych konsystencjach. (i do tego ten przepiękny ziołowy zapach..)
! Teraz mieszkam za granicą, i bardzo pomocne byłyby wiadomości o takich produktach, które mogę kupić na ebayu.
(chyba, że znacie jakieś zaufane strony, najlepiej, jeżeli już tam kupowałyście)


Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi ponieważ nie chcę już niszczyć włosów chemią, są i tak w opłakanym stanie, musiałam połowę obciąć (miałam do pupy, obciełam do piersi), a teraz wracam do swoich naturalnych (po 7 latach).
Dlatego na prawdę, prosze o konkretne odpowiedzi
najlepiej by było, gdybyś przeczytała choć część tego wątku i wątku wcześniejszego.
1. Tak, można położyć hennę na rozjaśniane włosy. Ale o jakich konsekwencjach myślisz? Jak rozjaśnisz włosy w takim stanie, może być baaaaardzo ciężko... Tzn. na pewno będzie gorzej niż wcześniej i jedno hennowanie może zmieni kolor, ale nie pomoże włosom. Włosy są lepsze z każdym kolejnym hennowaniem (do określonego momentu, jeżeli nie widać wypłukania koloru to najlepiej nakładać samą odżywkę/oleje na długość włosów a na odrosty kłaść hennę -> henna jednak obciąża włosy troszkę, więc z każdym hennowaniem długości są one ciut cięższe)

2. Rzadko wychodzą takie kolory! Bardzo ciężko uzyskać jaśniejszy kolor włosów bez rudych refleksów - ale możesz spróbować odcień Khadi jasny brąz lub orzechowy brąz i zrobić sobie test próbny. Ale i tak szczerze wątpię, że uzyskasz taki zimny brązik.
Na ciemnych włosach można jeszcze taki ciemny zimny brąz uzyskać, niektóre dziewczyny tutaj dały radę
Jak wyjdzie na włosach henna - to wszystko zależy od wyjściowego koloru włosów.... Nie znam się na rozjaśnianiu, ale pisałaś, że wyszedłby taki średni rudy - jak położysz na to czystą hennę to będzie miedziany Można dodać indygo i np. amli to wyjdzie ciemniejszy i może lekko chłodniejszy... Ale może być i zielony

A i jak masz tak bardzo zniszczone włosy - to niestety, nie zregenerujesz ich niczym... Możesz tylko trochę polepszyć ich stan, choćby olejowaniem, b. dobrymi odżywkami (które zresztą znajdziesz w KWC)...

Nie lepiej poolejować troszkę, poodżywkować te czarne włosy, które teraz masz na głowie i potem na czarne położyć hennę i przeboleć jeszcze w takich włosach, bo pewno na zero ścinać nie chcesz

Ode mnie rada - najpierw zetnij, zregeneruj, potem myśl o jakimś rozjaśnianiu czy farbowaniu...
I poszukaj w tym wątku, jest aż 4 strony! :roll eyes: linku do ściągnięcia ebooka o hennie i sobie poczytaj....
To jest już drugi wątek o hennie a co chwile ktoś zadaje mega podstawowe pytania

Po mojej obronie zajmę się jakimś FAQ, ale nie wiem, czy jestem na tyle do tego uprawiona :P bo hennowałam tylko kilka razy Ale mam nadzieję, że bardziej doświadczone wizażanki pomogą... Pomożecie?
__________________
Haylee jest offline  
Stary 2011-06-27, 15:41   #107
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 642
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

mnie kusi troche henna znowu - tym razem czarna. Chyba zaryzykuje znowu i kupie.. bo moje wlsy maja kilka kolor i musze je ujednolicic
ckin2u jest offline  
Stary 2011-06-27, 17:42   #108
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 986
GG do Miss Transept
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Właśnie siedzę z moją pierwszą henną na głowie

Boję się nie co, bo z tego co wiem żadna z was tej henny nie testowała (załączam zdjęcia opakowania), do tego konsystencja wyszła mi straszliwa, uwaliłam tym całą łazienkę i w związku z tą niejednolitością obawiam się plam

Mam nadzieję że przynajmniej skład podany na opakowaniu był prawdziwy i nie zawiera to żadnych syfów
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC03846.jpg (78,2 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03848.jpg (54,6 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03849.jpg (109,9 KB, 34 załadowań)
__________________

Miss Transept jest offline  
Stary 2011-06-27, 18:05   #109
Reddishh
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 490
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Haylee przepraszam Cię, ale ja wiem jakie będę miała włosy po rozjaśnianiu, wiem to idealnie, bo od 7 lat włosy farbuję, rozjaśniam, miałam wszystkie kolory tęczy na głowie.
Co do odżywiania nie chodziło mi o to, że henną chcę włosy odrzywić, bo do tego są inne specyfiki tylko o ogólną odpowiedz o tym.

Jeszcze co do tej henny khadi jasny brąz, na ich stronie są zdjęcia, i pnnie która rozjaśniała włosy wyszedł taki prawdziwy rudy po zafarbowaniu..
Więc tak myślałam, że nie wyjdzie mi tak czysty kolor.
Pytałam, bo może ktoś miał jakiś pomysł, a to co robić z włosami, to ja doskonale wiem, nie lubie odpowiedzi, które zbaczają z tematu.

No ale nic, dziękiza odpowiedz.

Edytowane przez Reddishh
Czas edycji: 2011-06-27 o 21:03
Reddishh jest offline  
Stary 2011-06-27, 18:34   #110
agawiii15
Raczkowanie
 
Avatar agawiii15
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 79
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

A ja jutro będę próbować zrobić sobie na głowie coś na wzór Redhaired Witch http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachment id=3927610&d=1304191452
Nareszcie zdobyłam fundusze i dzisiaj listonosz przyniósł paczke khadi Mam nadzieję że wyjdzie mi właśnie taki jasny kolor (kolor wyjściowy u mnie jest może nawet ciut jaśniejszy) bo z ELD czego bym nie próbowała to zawsze kolor wychodził ciemniejszy niż chciałam...
agawiii15 jest offline  
Stary 2011-06-27, 22:06   #111
rozkolyszswiat
Raczkowanie
 
Avatar rozkolyszswiat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 173
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Witam! jestem nowa w tym wątku, ale mam do was pytanie, bo widzę tutaj, ze znacie się na rzeczy
a wiec kilka dni temu, byłam u fryzjera, przeszłam z mojego naturalnego ciemnego brązu, na miedz. Fryzjerka mówiła, zebym nie chodziła farbowac odrostów kilka razy w miesiącu, czy nawet co miesiąc lub więcej bo całkowicie zniszcze włosy. Poradziła mi spróbować własnie henne. Polecała mi taką w paście. wiem, ze wiele zalezy od struktury włosa, ale czy henna nie zniszczy mojego koloru? I czy później bez problemu farba będzie łapała włosy? Bo spotkałam się z opiniami,z e po hennie, ciężej jest już nałożyć farbę.
rozkolyszswiat jest offline  
Stary 2011-06-28, 10:44   #112
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 986
GG do Miss Transept
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Dobra, jestem oficjalnie hennowłosa Jak zmyłam wczoraj tą dziwną papkę z głowy to strasznie się wkurzyłam, bo w ogóle nie widziałam zmiany. Ale potem przypomniało mi się, że przecież henna trochę się zmienia z czasem i postanowiłam poczekac ze złością do rana.

I nie koniecznie polecam tą hennę, którą pokazywałam w poprzednim poście, bo jest okropnie niedokładnie zmielona i ciężko mi sie ją nakładało.

Chyba trafiłam idealnie w swój kolor, bo zmiany nie widac, a odrosty znikły. Zmieszczam zdjęcia przed i po farbowaniu.

1 - przed henną
2 - po hennie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg przed henną.jpg (105,7 KB, 124 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg po hennie.jpg (147,7 KB, 167 załadowań)
__________________


Edytowane przez Miss Transept
Czas edycji: 2011-06-28 o 11:20
Miss Transept jest offline  
Stary 2011-06-28, 12:03   #113
ekspresja
Raczkowanie
 
Avatar ekspresja
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 54
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Fajny kolorek i włosy
A ja zamieszczam coś ku przestrodze... Kilka razy robiłam dekoloryzację z chemicznych farb i nigdy nie miałam problemów (wiem jaki pigment gasi jaki niepożądany odcień itd.). Jako że zawsze od ponad pół roku farbowałam "czystą" henną bez chemii (tak mi się zdawało) a kolor z miesiąca na miesiąc stawał się coraz ciemniejszy, postanowiłam korzystając z wakacyjnej przerwy zdjąć dekoloryzatorem warstwy zciemniałej henny i wrócić do jasnego cynamonu, w którym było mi najładniej. W międzyczasie odkryłam juz przyczynę ciemnienia włosów mimo tych samych proporcji miksa - trzymałam zawsze dłużej niż kilka godzin a to za długo. O zgrozo dorobiłam się zielonych włosów na długości, gdzie do miksa używałam rzekomo czystej lawsonii z odcienia chna Venity w proszku (skład lawsonia+talk). Tam na odroście, gdzie było khadi włosy odbarwiły się do jasnej marchewki bez problemu a tam gdzie wcześniej używałam chny z Venity jest turkusowa zieleń - same zobaczcie. Starałam się to pokryć brązami khadi i walka trwała kilka dni - bez efektu. Jutro idę do znajomego profesjonalnego fryza i pokryje mi to chemią Potem znowu wrócę do hennowania ale będę już ostrożniejsza ze zmienianiem koloru. Lepiej to robić stopniowo. Załączam fotki i proszę trzymajcie kciuki, żeby udało się to czymkolwiek pokryć i nie róbcie takich głupot jak ja
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P6260008.jpg (165,4 KB, 156 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P6260007.jpg (128,5 KB, 160 załadowań)
ekspresja jest offline  
Stary 2011-06-28, 12:49   #114
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez ekspresja Pokaż wiadomość
Starałam się to pokryć brązami khadi i walka trwała kilka dni - bez efektu. Jutro idę do znajomego profesjonalnego fryza i pokryje mi to chemią Potem znowu wrócę do hennowania ale będę już ostrożniejsza ze zmienianiem koloru. Lepiej to robić stopniowo. Załączam fotki i proszę trzymajcie kciuki, żeby udało się to czymkolwiek pokryć i nie róbcie takich głupot jak ja
mam nadzieję, że się uda
A próbowałaś dać najpierw naturalną hennę a potem ciemny brąz? Oczywiście mowa o Khadi...ale w sumie to bez sensu, skoro chcesz cynamon na włosach...Venita ehh, też tym badziewiem farbowałam włosy pod koniec zeszłego roku
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline  
Stary 2011-06-28, 18:40   #115
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez ekspresja Pokaż wiadomość
Fajny kolorek i włosy
A ja zamieszczam coś ku przestrodze... Kilka razy robiłam dekoloryzację z chemicznych farb i nigdy nie miałam problemów (wiem jaki pigment gasi jaki niepożądany odcień itd.). Jako że zawsze od ponad pół roku farbowałam "czystą" henną bez chemii (tak mi się zdawało) a kolor z miesiąca na miesiąc stawał się coraz ciemniejszy, postanowiłam korzystając z wakacyjnej przerwy zdjąć dekoloryzatorem warstwy zciemniałej henny i wrócić do jasnego cynamonu, w którym było mi najładniej. W międzyczasie odkryłam juz przyczynę ciemnienia włosów mimo tych samych proporcji miksa - trzymałam zawsze dłużej niż kilka godzin a to za długo. O zgrozo dorobiłam się zielonych włosów na długości, gdzie do miksa używałam rzekomo czystej lawsonii z odcienia chna Venity w proszku (skład lawsonia+talk). Tam na odroście, gdzie było khadi włosy odbarwiły się do jasnej marchewki bez problemu a tam gdzie wcześniej używałam chny z Venity jest turkusowa zieleń - same zobaczcie. Starałam się to pokryć brązami khadi i walka trwała kilka dni - bez efektu. Jutro idę do znajomego profesjonalnego fryza i pokryje mi to chemią Potem znowu wrócę do hennowania ale będę już ostrożniejsza ze zmienianiem koloru. Lepiej to robić stopniowo. Załączam fotki i proszę trzymajcie kciuki, żeby udało się to czymkolwiek pokryć i nie róbcie takich głupot jak ja

Trzymam kciuki za powrót do lepszego koloru.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-06-28, 19:37   #116
rhytm
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Litwa
Wiadomości: 15
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Chciałam zapytać czy można gdzieś w Wa-wie kupić czystą hennę Khadi?
Gdzieś tu kiedyś widziałam jakieś posty o tym, ale nie mogę teraz znaleźć.
rhytm jest offline  
Stary 2011-06-28, 20:52   #117
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 293
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez rhytm Pokaż wiadomość
Chciałam zapytać czy można gdzieś w Wa-wie kupić czystą hennę Khadi?
Gdzieś tu kiedyś widziałam jakieś posty o tym, ale nie mogę teraz znaleźć.
Podobno w jakims sklepiku w podziemiach przy centralnym. Ale gdzie dokładnie to ktoś inny musi powiedzieć.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline  
Stary 2011-06-28, 20:55   #118
neitka
Zadomowienie
 
Avatar neitka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 964
GG do neitka
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Podobno w jakims sklepiku w podziemiach przy centralnym. Ale gdzie dokładnie to ktoś inny musi powiedzieć.
Z tego co się orientuję, ta część jest teraz zamknięta i sklep jest przeniesiony. Trzeba wejść w podziemia od strony śródmieścia jakby idąc do centralnego (tam przejścia nie ma, ale kobitka mówiła, że do sklepu powinno dać się dojść).
__________________
I will marry melody...


neitka
neitka jest offline  
Stary 2011-06-28, 23:43   #119
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

Cytat:
Napisane przez ekspresja Pokaż wiadomość
Fajny kolorek i włosy
A ja zamieszczam coś ku przestrodze... Kilka razy robiłam dekoloryzację z chemicznych farb i nigdy nie miałam problemów (wiem jaki pigment gasi jaki niepożądany odcień itd.). Jako że zawsze od ponad pół roku farbowałam "czystą" henną bez chemii (tak mi się zdawało) a kolor z miesiąca na miesiąc stawał się coraz ciemniejszy, postanowiłam korzystając z wakacyjnej przerwy zdjąć dekoloryzatorem warstwy zciemniałej henny i wrócić do jasnego cynamonu, w którym było mi najładniej. W międzyczasie odkryłam juz przyczynę ciemnienia włosów mimo tych samych proporcji miksa - trzymałam zawsze dłużej niż kilka godzin a to za długo. O zgrozo dorobiłam się zielonych włosów na długości, gdzie do miksa używałam rzekomo czystej lawsonii z odcienia chna Venity w proszku (skład lawsonia+talk). Tam na odroście, gdzie było khadi włosy odbarwiły się do jasnej marchewki bez problemu a tam gdzie wcześniej używałam chny z Venity jest turkusowa zieleń - same zobaczcie. Starałam się to pokryć brązami khadi i walka trwała kilka dni - bez efektu. Jutro idę do znajomego profesjonalnego fryza i pokryje mi to chemią Potem znowu wrócę do hennowania ale będę już ostrożniejsza ze zmienianiem koloru. Lepiej to robić stopniowo. Załączam fotki i proszę trzymajcie kciuki, żeby udało się to czymkolwiek pokryć i nie róbcie takich głupot jak ja

O mamciu! Również trzymam kciuki żeby w końcu dobry kolorek wyszedł.

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Reddishh Pokaż wiadomość
Kochane chciałabym dowiedzieć się, jak to z tą henną jest

Mam teraz czarne włosy, ale planuje je rozjaśnić (wyjdą pewnie średnio rudawe) i chciałabym uzyskać brązowe włosy w odcieniu takim, jak na załączonym zdjęciu, aby uzyskać mniej więcej kolor jak moje naturalne włosy. Bez rudawych refleksów, taki czysty brąz.

I moje pytania:

1. Czy hennę można nałożyć na rozjaśniane jedynie włosy?
- Jeżeli tak, to jakie mogą być konsekwencje biorąc pod uwage moje włosy?

2. Proszę, polećcie mi dobrą hennę, która na takiego koloru włosach wyszłaby tak, jak na zdjęciu (wole aby wyszła ciut jaśniejsza niż ciemniejsza)

3. Czy na bardzo zniszczone włosy, warto nakładać hennę? i czy faktycznie regeneruje ona, a nie szkodzi włosom? (chodzi mi o to, że henna lekko podsusza włosy, a moje są już okrutnie suche i się najzwyczajniej łamią..i martwie się, czy nie zaczną się jeszcze bardziej łamać i niszczyć)


Nie za bardzo znam się na tych wszystkich hennach ale wiem, że w polsce były takie w saszetkach, które właśnie mieszało się z wodą.
Wolałabym właśnie coś takiego niż w płynach czy w innych konsystencjach. (i do tego ten przepiękny ziołowy zapach..)
! Teraz mieszkam za granicą, i bardzo pomocne byłyby wiadomości o takich produktach, które mogę kupić na ebayu.
(chyba, że znacie jakieś zaufane strony, najlepiej, jeżeli już tam kupowałyście)


Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi ponieważ nie chcę już niszczyć włosów chemią, są i tak w opłakanym stanie, musiałam połowę obciąć (miałam do pupy, obciełam do piersi), a teraz wracam do swoich naturalnych (po 7 latach).
Dlatego na prawdę, prosze o konkretne odpowiedzi

Wątpliwa sprawa z tym kolorkiem. Takiego jasnego popielu henną nie uzyskasz. Ponadto nikt Ci nie doradzi konkretnej mieszanki bo henna na każdej głowie może inaczej wyjść.

Ja dziś zrobiłam mamie orzechowy brąz na całkiem siwe włosy. Wyszedł starozłoty blond, taki żółtawy podobnie jak po cassi, Jutro lub pojutrze jeszcze powtórzymy, może się deko da przyciemnić.
Aż trudno mi było uwierzyć, że orzechowy brąz dał taki odcień.
Ale jak zmyła to poczułam wielką ulgę, że nie ma niebieskiego ani zielonego , bo robiłyśmy bez próby.
majreg jest offline  
Stary 2011-06-29, 09:47   #120
neitka
Zadomowienie
 
Avatar neitka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 964
GG do neitka
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - cz.II

A ja potrzebuję Waszej pomocy. Musicie mi wybić z głowy pewien pomysł. Otóż - aktualnie mam bardzo długie włosy jak na mnie (chyba najdłuższe w moim życiu ), mocno pocieniowane, ale najdłuższy kosmyk ma 50 cm, czyli całkiem fajnie. Jeśli chodzi o kolor to końcówki pamiętają bardzo dużo. W tamtym roku rzuciłam rozjaśniacz na hennę i potem hennę na to. Kiedy pojawił się odrost i nie chciałam tego eksperymentu powtarzać (a swoje włosy mam dość ciemne i odrost bardzo rzucałby się w oczy nawet pokryty henną) rzuciłam na głowę czarnego syossa (to było głupie, ale miałam wesele i trzeba coś było z włosami zrobić. Po kilku miesiącach położyłam na głowę rozjaśniacz na kilka minut, żeby z czerni zrobił się ciemny brąz i od tamtej pory farbuję henną - różną, w styczniu były to czerwone odcienie eldu, ale od kilku miesięcy jest to tylko czysta henna - raz khadi raz eld.

I teraz niestety zaczyna coraz bardziej być widoczna różnica pomiędzy tą henną kładzioną na brązie, a tą na moich włosach, które jednak są ciut jaśniejsze. A poza tym marzy mi się rudy... .

W związku z czym zaczyna mi chodzić po głowie myśl, żeby zrobić kąpiel rozjaśniającą, taką tylko na parę minut, ale poza tym, że mnie kusi, to wszystko jest przeciw.

1) od dawna nie miałam włosów w takim dobrym stanie. Mówię tu też o ilości, która jest prawie identyczną z objętością, jaką miałam w podstawówce. Szkoda teraz walnąć chemię (co z tego, że na chwilkę...) i patrzeć jak potem znowu wypadają (może nie, ale najpewniej tak...)
2) szukam teraz intensywnie pracy i myślę, że im spokojniejszy kolor włosów i bardziej naturalny, tym lepiej, więc może warto poczekać z tym rudym,
3) mogą mi się bardzo rozjaśnić te przy głowie, a te po chemicznej czerni z tamtego roku mogą pozostać ciemne i różnica tylko się powiększy.

Czyli wszystko przeciw, ale mnie ręce swędzą. Więc proszę mi to wybić z głowy
__________________
I will marry melody...


neitka
neitka jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
farbowanie na brąz, henna, pomocy, problem

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:53.