olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-06-03, 10:59   #1
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 11 210

olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy


Od 3-4 tygodni stosuję olejek antybakteryjny Tea Tree z Oriflame i już sama nie wiem, co o nim myśleć. Bałam się go kupić, bo głównym składnikiem jest isopropyl myristate, który gdy występował w kremie przeze mnie stosowanym zawsze zapychał mi pory i powodował dziwne podskórne pryszcze Na olejek się jednak skusiłam, bo stwierdziłam, że producent chyba wie co robi i komedogennych składników do specyfiku antybakteryjnego by nie ładował. Teraz już nie wiem kto lepiej myśli Na początku stosowania (na pojedyncze syfki) poprawa była, choć nie spektakularna, ale z czasem zaczęło mi się pojawiać coraz więcej maleńkich krostek, szczególnie na brodzie, czole i koło nosa, czyli wszędzie tam, gdzie mniej lub bardziej olejkiem smarowałam. Na parę dni dałam sobie z nim spokój, ale te dziwolągi wcale nie znikały Zaczęłam podejrzewać fluid nawilżający Garniera, ale stosowałam i stosuję go dalej i syfki się nie rozwijają. Chociaż tyle Przedwczoraj zrobiłam jednak kolejne podejście i wysmarowałam znowu krostki, a brodę potraktowałam hurtem i wysmarowałam prawie całą, bo trochę tam tego było. Na drugi dzień pryszczy było jeszcze więcej, więc wychodziłoby na to, że albo jednak ten olejek jest pryszczotwórczy albo nie wiem co
Co o tym sądzicie???
MagJa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 11:07   #2
Hokus
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

Na krostki dobry jest faktycznie olejek herbaciany, ale nie bardzo rozumiem co udało się wyprodukować firmie Oriflame...skoro efekty są takie u Ciebie...

Punktowo nierozcieńczony można stosować bezpośrednio na skórę olejek eteryczny - np. Dr Beta z Polleny Aromy - z drzewa herbacianego i on - przynajmniej mi - faktycznie pomaga.

Nie wiem co wymysliła firma O. , że są tak ...spektakularne efekty Ale chyba daruj sobie to coś, bo ewidentnie Ci nie służy. No możesz jeszcze nie tolerować olejków po prostu...ale bardziej wierzę w inwencję twórczą firmy O.
Hokus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 11:09   #3
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 11 210
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

Hokus, ale patrząc na recenzje z KWC, to generalnie albo go Wizażanki chwalą pod niebiosa albo nie widzą żadnje poprawy. O pogorszeniu nikt nie pisał, więc chyba tylko ja mam pecha
MagJa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 11:21   #4
Hokus
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

Może niektórym alcohol denat i isopropyl myristate nie przeszkadza, a Tobie akurat ten drugi skladnik zaszkodzil. Tak bym typowała. Jeśli chcesz coś na krostki to polecam sam olejek herbaciany - bez takich dodatków. Może wtedy będzie ok. Można go kupić w aptekach czy drogeriach za ok. 20 zl masz 10 ml, ale biorąc pod uwagę fakt, że stosuje się go niewiele, to jest bardzo wydajny i starcza na długo
Hokus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 12:23   #5
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 11 210
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

Hokus, wiem, ze można kupić sam olejek, ale właśnie słyszałam, że samego nie można stosować na skórę, że trzeba rozcieńczać. Tego tez jest 10ml, więc też mogę potwierdzić wydajność
A co do alkoholu i myristynianów, czy jak tam się je zwie, to na mnie działają źle i jedne i drugie. Na to wychodzi po moich wszelkich doświadczeniach z różbymi kosmetykami z tymi cudami w składzie.
MagJa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 12:28   #6
Jelonek
Zakorzenienie
 
Avatar Jelonek
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 4 278
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

MagJo, isopropyle są głównymi zapychaczami, w zasadzie większość zatyka pory, ale oczywiście są i tacy, którzy tolerują je bardzo dobrze. Skoro zauważyłaś, że wysyp pojawił się po stosowaniu tego preparatu, to radziłabym się z draniem jak najszybciej pożegnać
Jelonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 12:52   #7
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 11 210
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

Jelonku, wiem i chyba tak zrobię. Nie wiem co mi do głowy strzeliło żeby się na niego skusić
MagJa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 13:00   #8
Hokus
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

No właśnie olejek herbaciany jest takim olejkiem, który można stosować bez rozcieńczenia bezpośrednio na skórę Normalnie olejki trzeba rozcieńczać, masz rację.

Wiadomo, że w małych ilościach, po kropelce, ale bez rozcieńczaniaten herbaciany. Sama tak go stosuję i wszystko jest ok.
Hokus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 23:09   #9
noana
Raczkowanie
 
Avatar noana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

jesli dotykasz twarz bezposrednio gabeczka opakowania, to osadzaja sie na niej bakterie, ktore potem przenosis na inne partie skory. ja tez mam ten olejek, ale nie jestem zadowolona. mi w ogole nie pomaga. uwazam,ze wyrzucilam pieniadze w bloto. zwykly olejek jest sto razy lepszy
noana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-03, 23:22   #10
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 11 210
Dot.: olejek Tea Tree Oriflame a wysyp pryszczy

Cytat:
Napisane przez noana
jesli dotykasz twarz bezposrednio gabeczka opakowania, to osadzaja sie na niej bakterie, ktore potem przenosis na inne partie skory. ja tez mam ten olejek, ale nie jestem zadowolona. mi w ogole nie pomaga. uwazam,ze wyrzucilam pieniadze w bloto. zwykly olejek jest sto razy lepszy
Ja nie mam żadnej gąbeczki. Mam taki jakby zakraplacz, jak np. w kroplach na żołądek i zwykle wylewam sobie po kropelce na palec i smaruję buźkę. Próbowałam też z patyczkami do uszu, ale za dużo się marnowało tego olejku, bo go zaraz wchłaniały
MagJa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:55.