żyły...co z nimi zrobić???? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-06-04, 14:56   #1
Anulala
Raczkowanie
 
Avatar Anulala
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Lublin city ;)
Wiadomości: 298
Question

żyły...co z nimi zrobić????


Cze Mam taki problem : na nogach,rękach, dekolcie,a nawet brzuch mam wyraźnie widoczne niebieskie(no może troszke zielone) żyły.
Kompletnie nie wiem co z nimi zrobić, jak je ukryć.Może ktoraś z Was ma taki sam problem?? Czekam na jakieś rady.

p.s kiedyś słyszałam coś o cienkiej skórze,może to to jest mój problem?
Pozdrawiam
Anulala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-04, 15:51   #2
*misia*
Zakorzenienie
 
Avatar *misia*
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 664
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Witaj ja mam taki sam problem tyle że u mnie żyły widać na twrzy, szyi, dekoldzie, rękach i nogach, chyba tylko ich na brzuszku nie widać i rzeczywiscie kiedyś pytałam się kosmetyczki i powiedziała ze jest to wina cienkiej skóry, Nie próbowałam nigdy ich ukryć bo nie wiem czy wogóle by się to udało Ale za to zawsze gdy mam zły dzień i patrzę na nie w lustrze (dodam tylko że moje żyłki tak jak Twoje są takie jakby niebieskie) to myślę sobie że w moich żyłach płynie niebieska krew, a przecież niebieska krew płynie tylko w królewskich żyłach i chyba to jest najlepszy sposób podchodzic do nich z usmiechem i żartem
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI
*misia* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-04, 23:57   #3
Anulala
Raczkowanie
 
Avatar Anulala
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Lublin city ;)
Wiadomości: 298
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

myśle że tylko to nam zostało..polubić siebie.Tylko jak to zrobić??? może jednak jest jakiś sposób czy cuś bo jak narazie to daleko mi do polubienia siebie;(
Anulala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-05, 09:55   #4
Szafirek20
Raczkowanie
 
Avatar Szafirek20
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 92
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Witajcie! Mam podobnie, bomnóstwo naczynek - pani dr powiedziała, że w ogóle mam za blisko skory anczynka, nie powinno ich tam być i w dodatku cienka skora, widać każde rozszerzone naczynko, a latem to już w ogole lepiej nie mówić. Tak więc jesli widzicie tylko żyły to nic, gorzej jakbyście miały popękane naczynka.....Teoria z błękitną krwią mi się podoba a na pogrubienie skóry to raczej metody nie ma. Pozdrawiam
Szafirek20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-05, 10:21   #5
Anulala
Raczkowanie
 
Avatar Anulala
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Lublin city ;)
Wiadomości: 298
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

CZe to znowu ja Szafirek20 powiedział:
żyły to nic, gorzej jakbyście miały popękane naczynka.....
no właśnie ja też mam popękane naczynka!!!!!nie tylko żyyły mi prześwitują przez skóre ale i cała siateczka naczynek.naszczęście narazie są w jednym miejscu,a zyły ?zyły są wszędzie

ciężki ze mnie przypadek ale może nie będzie tak źle
Anulala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-06-05, 10:25   #6
margitta
Zakorzenienie
 
Avatar margitta
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 716
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

niestety nic się nie da zrobić. Ja też mam cieńką i bladą skórę i mogłabym służać za model anatomiczny układu krwionośnego.. trudno się mówi
margitta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-04, 02:04   #7
CatherineK
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: brak
Wiadomości: 268
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

kkk
__________________


Edytowane przez CatherineK
Czas edycji: 2012-09-26 o 23:37
CatherineK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-04, 11:04   #8
zlota_rybka
Przyczajenie
 
Avatar zlota_rybka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 19
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Witam Was dziewczyny i dolaczam do clubu! We mnie tez plynie "krolewska krew" ;-) Dwa lata temu, a bylo to latem i mialam na sobie ubrana bluzke z dekoltem, jak dziewczyna, ktora znalam przelotnie, zapytala mnie czy nie jestem chora, bo tak mi zyly przez dekolt przebijaja - no comment
zlota_rybka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-22, 04:10   #9
feminista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 54
GG do feminista
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Taka uroda. Żyły na kobiecych rękach i stopach są seksowne, mogą bardzo ekstremalnie wystawać i ok. Trzeba uważać tylko na żylaki, ale o zgrozo, żylaki mają wcale nie te osoby, którym wystają żyły tak normalnie, fizjologicznie.
feminista jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 19:59   #10
Selene2203
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 764
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Przepraszam, że odświeżam, ale nie chcę zaśmiecać forum kolejnym tematem Otóż u mnie widać żyłki na nogach, ale nie zawsze. Chyba tylko wtedy, gdy jest chłodniej, bo np. po treningu na basenie, po bieganiu czy latem na słońcu ich nie widać. Dodatkowo nie są błękitne, a raczej czerwonosine. To jest normalne?
__________________
MAXMODELS

Żyję w przekonaniu, że...



"Everybody lies"

Dr House


Selene2203 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-11, 00:18   #11
feminista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 54
GG do feminista
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

W sumie to dość ciekawe, bo zwykle żyły wychodzą przy wysiłku i w cieple...
Ale z pewnością wszystko jest ok., jeśli naczynia nie pękają.
A jak z podatnością na siniaki? Podatność na pojawianie się siniaków świadczy o słabości ścianek naczyń.
feminista jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-05, 02:16   #12
ooioo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 35
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Podbijam temat. Mam tak samo, przez co muszę teraz dbać o opalony kolor ciała - a wolałabym nie, lubię siebie bladą. Ale latem odsłaniamy nogi, ramiona i te moje naczynka wszędzie mnie wkurzają.
Jeżeli dobrze rozumiem z tego co piszecie, chodzi o typ skóry naczynkowatej? Tj za cienka skóra lub naczynka za blisko skóry. Skoro tak, to może, podobnie jak w przypadku cery naczynkowatej, pomogłyby kremy z wyciągiem kasztanowca, wit K i C ? Itd. - trzeba sprawdzić jak się pielęgnuje cerę naczynkowatą i voila?

Nie wiem czy mój tok rozumowania jest prawidłowy. Będę wdzięczna, jeśli ktoś dorzuci swoje 3 grosze.
ooioo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-06, 00:30   #13
feminista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 54
GG do feminista
Dot.: żyły...co z nimi zrobić????

Myślę, że to nieprawidłowe myślenie. Kremy w tym wypadku jedynie obciążą Twoją kieszeń.
"Primum non nocere" powinno obowiązywać także przy stosowaniu kosmetyków.
Warto zastanowić się nie tylko na doraźnym działaniu, ale na dalekosiężnych efektach kosmetyków.
Typ cery, a wystawanie żył nie ma związku.
Terapia słońcem też nie jest zbyt dobrym pomysłem, promienie UV w rzeczywistości działają szkodliwie na skórę i w tym wypadku właśnie używanie kosmetyków w postaci filtrów jest korzystniejsze, niż ich nie używanie (jeśli ktoś koniecznie musi siedzieć na słońcu). Skóra poddana częstym działaniom promieni UV szybko się starzeje i wiotczeje. W tym wypadku lekarstwo jest gorsze od choroby.
feminista jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:40.