Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-30, 21:18   #3121
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Agatko ja mam odzywke drama clean http://www.herbalessences.com/us/col...an/default.jsp Jest lekka i nie obciaza wlosow
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-30, 21:37   #3122
infatuated
Zakorzenienie
 
Avatar infatuated
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 544
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Yattamanka Pokaż wiadomość
Wiecie co? kupiłam farbę bez utleniacza bo był tylko joanny w kremie a chciałam rzadszy.. pojechałam do mojej hurtowni a tam.. nie ma hurtowni i nie zrobie włosów..
no masz
a czym chciałas robic?

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Witam!
Parę tygodni temu pisałam do Was z prośbą o radę , abyście pomogły mi dobrać farbę do moich niestety już zniszczonych włosów...:/Wtedy jeszcze nie miałam wtedy żadnego zdjęcia, aby tu Wam pokazać
Rok temu farbowałam je u fryzjera, dlatego mam teraz takie odrosty:/ Chciałabym mieć ładny blond (taki jaki ma tutaj większość z Was), ale powiedziałam, że do fryzjera na farbowanie już nie pójdę bo zrobił ze mnie żółtego kurczaka:/, nie wiem czy jak kupię jakąś farbę z drogerii, to czy odrosty z resztą włosów nie będą się zbytnio różniły?
Eh, mam trochę przesuszone włosy, ale ostatnio postawiłam na naftę i żółtko, teraz włosy trochę odżyły.
Przesyłam zdjęcie robione ok 3 tyg temu...

Pomóżcie, macie takie piękne włoski

hmm...na moje oko masz sredni/ciemny blond, wiec zeby wyrownac do kolorku ktory masz byś mogła uzyc c12-standardowo ją polecam
ale mysle, ze by ładnie wyszlo
Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej

A ja dziś zaszalalam w Rossmanie, kupilam sobie tego Syosa ale ze nie bylo 8,15 wzielam 9,52 i zaszalalam bo kupilam cien do oczu i kredkę Max Factora i błyszczyk Loreala - akurat był w promocjo z 32 zł na 21 zł

I nie wiem czy kurcze dać tego Syosa bo po Stoskholmie nieco zolto mam na czubie
A znowu jak zzielenieję to tego nie przetrzymam

I widziałam juz kolekcje jesienne brrr lato a tu w sklepach jesień.
No ale ja teraz nic nie kupuję bo zbieram jeszcze kasę

---------- Dopisano o 20:40 ---------- Poprzedni post napisano o 20:36 ----------



Zapigmentuj włosy, naloz Majirela 9,0 a potem 9,22 i tyle.
O pigmentacji poczytaj jak sie wykonuje.
wooww, kupilas tego Syossa
no niezle! kiedy robisz ?

a widzialam te promocje Loreala, sama myslalam nad tym blyszczykiem ale w koncu wzielam pomadke Isadory Jelly Kiss w sumie daje taki błyszczykowo pomadkowy efekt, super jest


Lady-co Ty gadasz?? pisz w klubie co i jak bo az nie mogłam uwierzyc !!


boże troche się spiłam, kolezanka była u mnie na drinku (ach) i piwach, wlasnie desperadosa koncze..;p

Edytowane przez infatuated
Czas edycji: 2011-07-30 o 21:39
infatuated jest offline  
Stary 2011-07-30, 21:51   #3123
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Zaczynam czytać "dlaczego mężczyźni kochają zołzy" pewnie znacie, ja dopiero dzis zaglebiam sie w ksiazke
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-30, 22:01   #3124
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez xLADYx Pokaż wiadomość
dziękuję
powodzenia na egzaminie

nie zdałam
co się stało z tżtem ?

Cytat:
Napisane przez kitkulka Pokaż wiadomość
hehe ja w ogóle nie palę

a teraz lecę spakować kilka ciuchów i zmykam na Kaszuby
@ dostanę na bank
do jutra
miłego odpoczynku kochana ja też mam @


Cytat:
Napisane przez buahhot Pokaż wiadomość
Zaczynam czytać "dlaczego mężczyźni kochają zołzy" pewnie znacie, ja dopiero dzis zaglebiam sie w ksiazke
ja też nie czytałam a już parę razy się przymierzałam do tej książki
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy


_paulinka2 jest offline  
Stary 2011-07-30, 22:05   #3125
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
nie zdałam
co się stało z tżtem ?



miłego odpoczynku kochana ja też mam @




ja też nie czytałam a już parę razy się przymierzałam do tej książki
przykro mi a co poszlo nie tak?
moge przeslac na poczte, mam w wersji elektornicznej
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-30, 22:11   #3126
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

taka jestem zła... nie mogę się napić to wpieprzam słodycze

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

Cytat:
Napisane przez buahhot Pokaż wiadomość
przykro mi a co poszlo nie tak?
moge przeslac na poczte, mam w wersji elektornicznej

dziękuję kochana też mam gdzieś ja na meilu

ciapa ze mnie ! Pan był bardzo miły i widać było że chciał żebym zdała a ja głupia krowa robiłam zawracanie, iiii nie wiem czemu jak cofałam nie spojrzałam w bok po maluśku ruszyłam, zobaczyłam że jedzie samochód i zahamowałam, ale niestety pan zahamował równo ze mną i dupa. egzamin przerwany. a już jeździłam 30 minut i pan powiedział że byśmy wracali do ośrodka już
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy


_paulinka2 jest offline  
Stary 2011-07-30, 22:25   #3127
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
taka jestem zła... nie mogę się napić to wpieprzam słodycze

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------




dziękuję kochana też mam gdzieś ja na meilu

ciapa ze mnie ! Pan był bardzo miły i widać było że chciał żebym zdała a ja głupia krowa robiłam zawracanie, iiii nie wiem czemu jak cofałam nie spojrzałam w bok po maluśku ruszyłam, zobaczyłam że jedzie samochód i zahamowałam, ale niestety pan zahamował równo ze mną i dupa. egzamin przerwany. a już jeździłam 30 minut i pan powiedział że byśmy wracali do ośrodka już
oooo to faktycznie szkoda natepnym razem na pewno zdasz
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-30, 22:43   #3128
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Agatko pokazuj zakupki

Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
no masz
a czym chciałas robic?
Majiblonda znów wzięłam jak efekt taki sam jak po palette 219 to wolę wydać te parę zł więcej i mieć zdrowsze włosy

Cytat:
Napisane przez buahhot Pokaż wiadomość
Zaczynam czytać "dlaczego mężczyźni kochają zołzy" pewnie znacie, ja dopiero dzis zaglebiam sie w ksiazke
Wiele razy słyszałam i jakoś nigdy nie mam okazji

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
iapa ze mnie ! Pan był bardzo miły i widać było że chciał żebym zdała a ja głupia krowa robiłam zawracanie, iiii nie wiem czemu jak cofałam nie spojrzałam w bok po maluśku ruszyłam, zobaczyłam że jedzie samochód i zahamowałam, ale niestety pan zahamował równo ze mną i dupa. egzamin przerwany. a już jeździłam 30 minut i pan powiedział że byśmy wracali do ośrodka już
No jak pech to pech. Następnym razem na pewno będzie lepiej chociaż pewnie Cię to nie pociesza
Yattamanka jest offline  
Stary 2011-07-30, 23:19   #3129
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Dziewczyny zakupy wkleję jutro
A Syosa się boję

paulinka
szkoda ale zdasz nastepnym razem na pewno
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 00:29   #3130
novelove
Zakorzenienie
 
Avatar novelove
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z Bałtyku :)
Wiadomości: 3 526
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Lady
Co się stało. W skrócie dawaj, bo włama do klubu nie zrobię

---------- Dopisano o 00:29 ---------- Poprzedni post napisano o 00:22 ----------

LAchony nosi któraś z was takie okrągłe, materiałowe opaski? Jak robicie, by to nie spadało wam z głowy?
__________________
01.03-Palette c10
novelove jest offline  
Stary 2011-07-31, 09:06   #3131
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Buahhot "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" czytałam 2 razy i powiem, że jest w tym sporo prawdy ale na pewno trzeba to czytać z lekkim przymrużeniem oka , bo niektóre rady powalają z nóg

---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Paulinka2 - znam Twój ból, bo sama zdawałam 8 razy, a prawko mam od gdzieś 2 tygodni ogólnie to chyba nie ma większego stresu niż egzamin na prawo jazdy, nawet matury tak się nie bałam
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline  
Stary 2011-07-31, 09:58   #3132
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz:DJa mam od 4 lat, zdala: XII

Co Wy mowicie z tym prawkiem
Ja mam od 4 lat, zdałam za pierwszym razem i wspominam bardzo miło, nie moglam sie doczekać egzaminu
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 10:21   #3133
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz:DJa mam od 4 lat, zdala: XII

Novelove mowisz o bawelnianej elastycznej opasce? czy o zwyklej opasce naciagnietej materialem, bez zabkow?

Wizazanka tym bardziej ciekawi mnie ta ksiazka
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-31, 10:22   #3134
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Dziewczyny jak zrobię włosy to dziś
Wieczorem dam znać
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 11:16   #3135
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez novelove Pokaż wiadomość

LAchony nosi któraś z was takie okrągłe, materiałowe opaski? Jak robicie, by to nie spadało wam z głowy?
na karku podpinam wsuwkami, czasem też na czubku glowy lekko podpinam chowając wsuwkę pod materiał. Chyba, że opaska jest zbyt ciasna, to z prostych włosów i z wsuwkami będzie się zsuwać...

mogłabyś wkleić jeszcze raz foto swojego tatoo - szukałam Twojego wpisu, ale nie mogę go znaleźć kto Ci go robił?
katie100 jest offline  
Stary 2011-07-31, 11:21   #3136
Juliszka
Rozeznanie
 
Avatar Juliszka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 941
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Czesc Lalki!


Przepiękną mamy pogodę dzisiaj - aż smutno mi iść do roboty Tak potwornie mi się nie chce i właściwie to nie muszę (sama dyktuję sobie czas pracy), ale chcę jak najwięcej zrobić przed urlopem... Skoczę sobie na siłownię potem i zacznę się pakować Mam kota z tym pakowaniem się tydzień przed, ale przynajmniej niczego nie zapominam.

Moje włosy są w idealnej kondycji po tym L'oreal Excellence, wręcz lepszej niż przed - nie wiem, czy to silikony z odżywki, ale chyba nie. Naprawdę lubią się z tą farbą. Aż szkoda, że taki brzydki kolor. Nie wiem skąd się wzięły te brednie o konieczności profesjonalnej koloryzacj: chodziłam do fryzjerów, płaciłam za ampułki, cementy, sauny, pierdółki i moje włosy zawsze były żółte i obleśne, sianowate i wstrętne. Odkąd nie dopuszczam "stylistów" do swoich kłaków (chodzę do najtańszych fryzjerów na cięcie raz na kilka miesięcy, a włosy farbuję sama) jest naprawdę dużo, dużo lepiej. Szkoda, że powierzamy się w ręce profesjonalisty, płacimy kupę kasy (był czas, że płaciłam 250 zł za farbę i "regenerację"), a kończymy z sianem

Bunny, Ty jesteś "prawie" fryzjerką - z czego to wynika? Przecież mają dostęp do takich drogich kosmetyków i sprzętu, do jakiego ja w domu nie mam ("sauny", mocne suszarki z zimnym nawiewem itp) - czemu korzystanie z fryzjera się tak źle kończy? Tzn wiem, że są fryzjerki dobre - ale jakoś tak większość to nie wiem co robi, ale na pewno mi krzywdę.
__________________

Edytowane przez Juliszka
Czas edycji: 2011-07-31 o 11:22
Juliszka jest offline  
Stary 2011-07-31, 11:34   #3137
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Hej Dziewczyny

Na KWC pojawił sie spray który zgłosiłam nabłyszczające cudo także jakby ktoras chciala zobaczyć - Revlon Glamourama.

I w ogóle teraz nie piję Gelacetu, zaczynam pic pod koniec sierpnia dopiero więc wtedy napisze jak się sprawuje


Zaraz coś naskrobie w klubie

Edytowane przez Agatau88
Czas edycji: 2011-07-31 o 11:36
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 11:37   #3138
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny

Na KWC pojawił sie spray który zgłosiłam nabłyszczające cudo także jakby ktoras chciala zobaczyć - Revlon Glamourama.


Zaraz coś naskrobie w klubie
kurcze, recenzja zachęca
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-31, 11:40   #3139
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez buahhot Pokaż wiadomość
kurcze, recenzja zachęca
zanim go zgliłam uzywalam kilka tygodni.
Nie znam lepszego nablyszczacza, on nadaje włosom lekkości, jest super
I ten zapach
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 12:00   #3140
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Juliszka Pokaż wiadomość
Czesc Lalki!


Przepiękną mamy pogodę dzisiaj - aż smutno mi iść do roboty Tak potwornie mi się nie chce i właściwie to nie muszę (sama dyktuję sobie czas pracy), ale chcę jak najwięcej zrobić przed urlopem... Skoczę sobie na siłownię potem i zacznę się pakować Mam kota z tym pakowaniem się tydzień przed, ale przynajmniej niczego nie zapominam.

Moje włosy są w idealnej kondycji po tym L'oreal Excellence, wręcz lepszej niż przed - nie wiem, czy to silikony z odżywki, ale chyba nie. Naprawdę lubią się z tą farbą. Aż szkoda, że taki brzydki kolor. Nie wiem skąd się wzięły te brednie o konieczności profesjonalnej koloryzacj: chodziłam do fryzjerów, płaciłam za ampułki, cementy, sauny, pierdółki i moje włosy zawsze były żółte i obleśne, sianowate i wstrętne. Odkąd nie dopuszczam "stylistów" do swoich kłaków (chodzę do najtańszych fryzjerów na cięcie raz na kilka miesięcy, a włosy farbuję sama) jest naprawdę dużo, dużo lepiej. Szkoda, że powierzamy się w ręce profesjonalisty, płacimy kupę kasy (był czas, że płaciłam 250 zł za farbę i "regenerację"), a kończymy z sianem

Bunny, Ty jesteś "prawie" fryzjerką - z czego to wynika? Przecież mają dostęp do takich drogich kosmetyków i sprzętu, do jakiego ja w domu nie mam ("sauny", mocne suszarki z zimnym nawiewem itp) - czemu korzystanie z fryzjera się tak źle kończy? Tzn wiem, że są fryzjerki dobre - ale jakoś tak większość to nie wiem co robi, ale na pewno mi krzywdę.
Wiele jest przyczyn...
częśc dziewczyn to fryzjerki po zawodowce- niestety nie jest to dobry typ szkoly. nie twierdze ze fryzjerki z zawodowki nic nie potrafia, bo potrafia, ale koncza je najczesciej dziewczyny ktore nie chca sie uczyc, nie zbyt dobrze wychowane o niskiej kulturze...sa fachowcami w swojej dziedzinie, ale czesto ich sposob myslenia o pracy jest bardzo negatywny- a wiec podejscie do klienta tez- i dlatego nie ma tu podejscia indywidualnego do danej klientki tylko jest praca na ilosc nie na jakosc, zeby tylko kase zarobic.
czesto nie maja one tez checi do doksztalcania sie w zawodzie i po kilku latach wciaz stosuja stare procedury, popelniaja bledy ktorych nikt im nie skoryguje...
fryzjerki po kursach... po kursie nic nie umieja, maja troszke teorii ale trzeba pasji i zaparcia- jakiegos stazu zeby wejsc w zawod bez krzywdy dla klienta.
oczywiscie zdarzaja sie tez fryzjerskie perelki w takich kregach- ktore wybraly taki typ szkoly z przyczyn sytuacji rodzinnej, kochaja ten zawod itp.

sam sprzet nie wiele da gdy nie wie sie jak z niego korzystac, a fryzjerki rzadko kiedy sa szkolone do danego sprzetu- jest tylko ze sadzasz klientke i klikasz guzik i czekasz np. 15 minut koniec.
a czesto same nie wiedza jaki sprzet daje jakie mozliwosci...

stan wlosow po zabiegach- tez temat rzeka... pomijajac fryzjerki ktore zajete innymi klientkami przedluzaja czas dzialania chemii na pozostalych niszczac im wlosy... kazde wlosy sa inne, a drogie kosmetyki nie zawsze swiadcza o jakosci.
zreszta, widzimy i tu na watku- ze jeden kosmetyk moze byc objawieniem wiekszosci- a dla kilku z nas mega gownem...
salony zobowiazane sa pracowac na danej marce z ktora maja umowe, a ja z doswiadczenai wiem ze nie ma uniwersalnej marki, ktora ma caly asortyment genialny! najlepiej byloby w oparciu o doswiadczenie z kazdej firmy wybrac kosmetyk genialny- ale znow to zostaloby uznane przez klientele za nieprofesjonalne, bo jak to?! kazda rzecz innej firmy?!
i dlatego jest jak jest- ze salon pracuje na lorealu, ktory ma czesc rzeczy dobra ale ma tez buble i stosujac bubel nie oczekujmy ze wlosy beda boskie...
ale to juz nie zalezy od fryzjera a od wlasciciela salonu- to on decyduje na jakich kosmetykach sie pracuje- a fryzjerki sa tylko od czarnej roboty.

zeby byc dobrym fryzjerem na pewno trzeba miec nie gasnaca pasje!!! mozna czegos nie umiec, nie byc doskonalym technicznie ale klientki beda cie wielbic jesli podejdzie sie do nich indywidualnie, ze zrozumieniem, wyslucha, bedzie kulturalnym i milym.
kazdy ma gorsze dni- fryzjer tez i to ze raz mu cos nie wyjdzie nie przekresla go w zawodzie.

jednak czesto pasje fryzjerska zabijaja realia narzucone przez szefa- czyli robic jak najszybciej, jak najwiecej, zalowac kosmetykow, nie gadac tylko robic... a potem stres, efekt oplakany, w koncu frustracja i zobojetnienie, wypalenie zawodowe...

ja sobie nie wyobrazam nie pogadac z nowa klientka, obejrzec zdjec przez nia przyniesionych, przemyslec chwile koloru czy techniki ciecia na spokojnie na zapleczu,nie przywitac jej i nie pozegnac, nie porozmawiac o jej oczekiwaniach i co bedzie najlepsze, nie zrobic jej analizy kolorystycznej! zdezynfekowac i posprzatac stanowisko i narzedzia a czesto na to nie ma czasu bo szef popedza i po prostu jak ciecie- to krocej? krocej- no i jest za krotko i inna linia fryzury...
kolor? rudy! i nagle wychodzi rudo-czerwony...

nie wiem czy mnie rozumiesz?
wiem, ze klientki czuja sie pokrzywdzone, ale spojrzcie na to tez tak ze czasem fryzjer jest tylko marionetka i niewiele moze zrobic procz dobrego ciecia czy wystylizowania. inaczej straci prace...

z farbami podobnie- jedna paleta ma piekne blondy, inna czerwienie, inna brazy..
a najczesciej w salonie jest 1-2 firmy farb, wiec nie ma wyboru czym robic a i tak najczesciej polowa z tych odcieni jest niedostpena bo zle sie sprzedaje to po co zamrazac pieniadze i potem trzeba mieszac, kombinowac...
to bolesne ale tak jest i we wszystkich salonach w jakich mialam okazje byc i pracowac tak bylo- i tych drogich i tych tanszych...
pomijam sytuacje farbowania klientki farba z drogerii wymieszana na zapleczu a mowienie ze to profesjonalna z palety w rekach klientki
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-07-31, 12:53   #3141
Adzi07
Zakorzenienie
 
Avatar Adzi07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opole/Kassel De.
Wiadomości: 4 232
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Dzien dobry
Ja jak zwykle w pracy przy kawce. Ogolnie to nuda zero duszy ale trzeba byc

Paulinko
Szkoda ze taki pech Ci dopadł
Ale uda Ci sie jeszcze.
glowka do gory

Agatu
No to oczywiscie czekamy na foty
I zakupy poka

O a u mnie dzis parada. Ide ogladać
__________________
blonding+ zapuszczanie 31.08.10.

Basen 21.1.12 wt,cz,niedz. Cel-jeszcze 4kg mniej
Abs 9/30
Adzi07 jest offline  
Stary 2011-07-31, 13:01   #3142
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Adzi07 Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Ja jak zwykle w pracy przy kawce. Ogolnie to nuda zero duszy ale trzeba byc

Paulinko
Szkoda ze taki pech Ci dopadł
Ale uda Ci sie jeszcze.
glowka do gory

Agatu
No to oczywiscie czekamy na foty
I zakupy poka

O a u mnie dzis parada. Ide ogladać
Pokaże pokaże potem ale nic specjalnego
jaka parada?
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 13:06   #3143
Juliszka
Rozeznanie
 
Avatar Juliszka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 941
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Wiele jest przyczyn...
częśc dziewczyn to fryzjerki po zawodowce- niestety nie jest to dobry typ szkoly. nie twierdze ze fryzjerki z zawodowki nic nie potrafia, bo potrafia, ale koncza je najczesciej dziewczyny ktore nie chca sie uczyc, nie zbyt dobrze wychowane o niskiej kulturze...sa fachowcami w swojej dziedzinie, ale czesto ich sposob myslenia o pracy jest bardzo negatywny- a wiec podejscie do klienta tez- i dlatego nie ma tu podejscia indywidualnego do danej klientki tylko jest praca na ilosc nie na jakosc, zeby tylko kase zarobic.
czesto nie maja one tez checi do doksztalcania sie w zawodzie i po kilku latach wciaz stosuja stare procedury, popelniaja bledy ktorych nikt im nie skoryguje...
fryzjerki po kursach... po kursie nic nie umieja, maja troszke teorii ale trzeba pasji i zaparcia- jakiegos stazu zeby wejsc w zawod bez krzywdy dla klienta.
oczywiscie zdarzaja sie tez fryzjerskie perelki w takich kregach- ktore wybraly taki typ szkoly z przyczyn sytuacji rodzinnej, kochaja ten zawod itp.

sam sprzet nie wiele da gdy nie wie sie jak z niego korzystac, a fryzjerki rzadko kiedy sa szkolone do danego sprzetu- jest tylko ze sadzasz klientke i klikasz guzik i czekasz np. 15 minut koniec.
a czesto same nie wiedza jaki sprzet daje jakie mozliwosci...

stan wlosow po zabiegach- tez temat rzeka... pomijajac fryzjerki ktore zajete innymi klientkami przedluzaja czas dzialania chemii na pozostalych niszczac im wlosy... kazde wlosy sa inne, a drogie kosmetyki nie zawsze swiadcza o jakosci.
zreszta, widzimy i tu na watku- ze jeden kosmetyk moze byc objawieniem wiekszosci- a dla kilku z nas mega gownem...
salony zobowiazane sa pracowac na danej marce z ktora maja umowe, a ja z doswiadczenai wiem ze nie ma uniwersalnej marki, ktora ma caly asortyment genialny! najlepiej byloby w oparciu o doswiadczenie z kazdej firmy wybrac kosmetyk genialny- ale znow to zostaloby uznane przez klientele za nieprofesjonalne, bo jak to?! kazda rzecz innej firmy?!
i dlatego jest jak jest- ze salon pracuje na lorealu, ktory ma czesc rzeczy dobra ale ma tez buble i stosujac bubel nie oczekujmy ze wlosy beda boskie...
ale to juz nie zalezy od fryzjera a od wlasciciela salonu- to on decyduje na jakich kosmetykach sie pracuje- a fryzjerki sa tylko od czarnej roboty.

zeby byc dobrym fryzjerem na pewno trzeba miec nie gasnaca pasje!!! mozna czegos nie umiec, nie byc doskonalym technicznie ale klientki beda cie wielbic jesli podejdzie sie do nich indywidualnie, ze zrozumieniem, wyslucha, bedzie kulturalnym i milym.
kazdy ma gorsze dni- fryzjer tez i to ze raz mu cos nie wyjdzie nie przekresla go w zawodzie.

jednak czesto pasje fryzjerska zabijaja realia narzucone przez szefa- czyli robic jak najszybciej, jak najwiecej, zalowac kosmetykow, nie gadac tylko robic... a potem stres, efekt oplakany, w koncu frustracja i zobojetnienie, wypalenie zawodowe...

ja sobie nie wyobrazam nie pogadac z nowa klientka, obejrzec zdjec przez nia przyniesionych, przemyslec chwile koloru czy techniki ciecia na spokojnie na zapleczu,nie przywitac jej i nie pozegnac, nie porozmawiac o jej oczekiwaniach i co bedzie najlepsze, nie zrobic jej analizy kolorystycznej! zdezynfekowac i posprzatac stanowisko i narzedzia a czesto na to nie ma czasu bo szef popedza i po prostu jak ciecie- to krocej? krocej- no i jest za krotko i inna linia fryzury...
kolor? rudy! i nagle wychodzi rudo-czerwony...

nie wiem czy mnie rozumiesz?
wiem, ze klientki czuja sie pokrzywdzone, ale spojrzcie na to tez tak ze czasem fryzjer jest tylko marionetka i niewiele moze zrobic procz dobrego ciecia czy wystylizowania. inaczej straci prace...

z farbami podobnie- jedna paleta ma piekne blondy, inna czerwienie, inna brazy..
a najczesciej w salonie jest 1-2 firmy farb, wiec nie ma wyboru czym robic a i tak najczesciej polowa z tych odcieni jest niedostpena bo zle sie sprzedaje to po co zamrazac pieniadze i potem trzeba mieszac, kombinowac...
to bolesne ale tak jest i we wszystkich salonach w jakich mialam okazje byc i pracowac tak bylo- i tych drogich i tych tanszych...
pomijam sytuacje farbowania klientki farba z drogerii wymieszana na zapleczu a mowienie ze to profesjonalna z palety w rekach klientki
To chyba bardzo dobra odpowiedź... Wiele spraw wyjaśnia na pewno. Smutne to trochę, bo ja naprawdę mam i pieniądze, i lubię, kiedy ktoś coś mi robi (bardzo mnie to relaksuje!) i chciałabym dać zarobić, i jestem mało wymagająca, ale naprawdę, lepiej wychodzę na domowym dbaniu i domowym farbowaniu, jak wiele dziewczyn tutaj

Tak samo jest z innymi zawodami - nie ma pasji i wychodzi totalna kicha. Niektórych moich współpracowników najchętniej bym po prostu zatłukła, tacy to kaszaniarze.

Po Tobie Bunny widać tą pasję i to jest bardzo, bardzo super!
__________________
Juliszka jest offline  
Stary 2011-07-31, 13:16   #3144
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

blond bunny
wszystko to fantastycznie opisalas.
Tak jest dokladnie jak mowisz-nic dodac nic ujac.
To ze masz pasję i bedziesz bardzo dobrą fryzjerką-mowiłam od poczatku i tylko się w tym utwierdzam.
Twoje klientki beda zachwycone.
Naprawdedla Ciebie



Dziewczyny
ja jak naloze tego Syosa to chyba spale wlosy wiec lepiej moze mi nic nie robic co?
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-07-31, 13:44   #3145
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 211
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
zanim go zgliłam uzywalam kilka tygodni.
Nie znam lepszego nablyszczacza, on nadaje włosom lekkości, jest super
I ten zapach
bede musiala pomyslec, bo widze, ze jest alkohol denat w skladzie... ale w sumie do lekkiego prysniecia po jakiejs odzywce z silikonem... a kupowalas w salonie czy przez internet? bo na all widzialam za około 70zl.
Jesli sie zdecyduje to kupie, ale jeszcze nie teraz najpierw $$

Bunny ja też widzę w Tobie pasję, chęć rozwoju widać, że znasz się na tym co robisz
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-07-31, 14:18   #3146
Adzi07
Zakorzenienie
 
Avatar Adzi07
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opole/Kassel De.
Wiadomości: 4 232
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Pokaże pokaże potem ale nic specjalnego
jaka parada?
Ok
Dni mojego miasta sa i parade zrobili. Jak co roku.
Ja tam nie lubie ich zabaw
__________________
blonding+ zapuszczanie 31.08.10.

Basen 21.1.12 wt,cz,niedz. Cel-jeszcze 4kg mniej
Abs 9/30
Adzi07 jest offline  
Stary 2011-07-31, 15:03   #3147
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez Juliszka Pokaż wiadomość
To chyba bardzo dobra odpowiedź... Wiele spraw wyjaśnia na pewno. Smutne to trochę, bo ja naprawdę mam i pieniądze, i lubię, kiedy ktoś coś mi robi (bardzo mnie to relaksuje!) i chciałabym dać zarobić, i jestem mało wymagająca, ale naprawdę, lepiej wychodzę na domowym dbaniu i domowym farbowaniu, jak wiele dziewczyn tutaj

Tak samo jest z innymi zawodami - nie ma pasji i wychodzi totalna kicha. Niektórych moich współpracowników najchętniej bym po prostu zatłukła, tacy to kaszaniarze.

Po Tobie Bunny widać tą pasję i to jest bardzo, bardzo super!
Juliszka ale nie ukrywajmy że takich klientek jak ty jest niewiele
wiesz jakie sa najczesciej? spojrza w cennik i od razu- a czego tak drogo?! bo tam i tam jest taniej... samo sie cisnie powiedziec- niech pani tam idzie wobec tego! ale przeciez sie nie powie, bo by sie z pracy wylecialo... nie bierze pod uwage ze ma taniej o 5zl na innym osiedlu ale kosztuje ja dojazd mpk te 5zl...albo chca koloryzacje bez mycia i modelowania... to co mam nalozyc farbe i do domu wyslac zeby bylo taniej? bo ja nie rozumiem!
a suszenie rekami to nie modelowanie? przeciez to tez praca moich rak, ich zniszczenie itp. tzw. modelowanie dlońmi/ ręczne...
ale wezmiesz pieniadze za prace a potem idzie fama po osiedlu jak to zdarlas z biednej pani...
albo przyjdzie ze swoja farba i prosi zeby pofarbowac ja za 5zl.
sorry ale raz ze odpowiedzialnosc ze moze wlosy zniszczyc jej farba, albo uczulic do tego koszt mycia po farbie, odzywka, wysuszenie i moja praca to co 5zl warte?! gdzie fryzjerki maja od uslugi 10-30%?
to mialabym robic powiedzmy za 1,50zl?!
ja dopiero zaczynam kariere w branzy ale powiem wam ze czasem trafiam takie egzemplarze ze mi rece opadaja i sama sie zastanawiam, czy starczy mi sil z czasem czy sie na to uodpornie? boje sie ze wpadne w rutyne i zobojetnieje i tez zaczne traktowac klientki przedmiotowo tez mam gorsze dni, czasem warkne na kogos...potem mi glupio...
ale ludzie sa okropni, choc lubie ich i lubie kontakty i prace z ludzmi.
najgorsze dla mnie to ciagly pospiech- kazdy gdzies sie spieszy, a ja wiem jak w mojej pracy wazna jest kazda minuta i myslenie- bo sekunda nieuwagi i kicha na glowie nienawidze wprost gdy klientka mnie pogania. ja jestem taka ze czasem robie cos dluzej niz inne, ale wiem ze jest zrobione dokladnie i najlepiej jak umiem- jednak klientki czesto tego nie cenia...
wiem ze plynnosc ruchow przychodzi z doswiadczeniem, z rutyna i mnie tez przyjdzie, ale na razie wole robic cos powoli a starannie- a ludzie jada po tobie jak po psie...
znosze z godnoscia i milczeniem- na razie.
czasem boje sie ze w dzisiejszym wyscigu szczurow przegram walke... bo bede za powolna, za indywidualna... bo za maly limit wyrobie w miesiacu...ale ja nie potrafie robic na odpieprz, kilku osob naraz, jak robie to z serca lub wcale! dlatego chce tak bardzo wlasnego saloniku, gdzie bede miec oaze spokoju i bede sobie powoli dlubac...chce stworzyc relaksujaca atmosfere a nie tasme fabryczna! czy bede miec na to klientow? nie wiem. najwyzej poniose kleske, wiele osob mnie tym straszy i ostrzega ze porywam sie z motyka na slonce- ze to nie te czasy, ze nie zarobie, ze nie wyjde na swoje... moze i tak
ale jesli tak sie stanie, i satysfakcja zawodowa przegra u mnie z zarobkiem, nie podołam, to pojde robic na kase do supermarketu i zobojetnieje na wszystko- i wtedy dopiero uznam ze zylam ideami!
teraz sie nie poddaje.

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
blond bunny
wszystko to fantastycznie opisalas.
Tak jest dokladnie jak mowisz-nic dodac nic ujac.
To ze masz pasję i bedziesz bardzo dobrą fryzjerką-mowiłam od poczatku i tylko się w tym utwierdzam.
Twoje klientki beda zachwycone.
Naprawdedla Ciebie



Dziewczyny
ja jak naloze tego Syosa to chyba spale wlosy wiec lepiej moze mi nic nie robic co?
a czemu mialabys sobie spalic wlosy? on ma 9%.
naloz na odrost albo dlugosci na 20 minut i wsio.
dziekuje agatko
wiem ze we mnie wierzycie, to mile...

Cytat:
Napisane przez buahhot Pokaż wiadomość
bede musiala pomyslec, bo widze, ze jest alkohol denat w skladzie... ale w sumie do lekkiego prysniecia po jakiejs odzywce z silikonem... a kupowalas w salonie czy przez internet? bo na all widzialam za około 70zl.
Jesli sie zdecyduje to kupie, ale jeszcze nie teraz najpierw $$

Bunny ja też widzę w Tobie pasję, chęć rozwoju widać, że znasz się na tym co robisz
znac sie to nie wszystko...gdy idziesz do pracy wiele osob interesuje nie to co wiesz a ile zrobisz w godzine...
dziekuje!

takze widzicie dziewczynki jakie ja mam dylematy
dla mnie pieniadze nie sa najwazniejsze- ale dla pracodawcy niestety tak.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-07-31, 15:18   #3148
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 24 783
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Bunny powiem ci ze z wszystkich fryzjerek u których byłam, to najbardziej zadowolona byłam z takiego małego saloniku niedaleko domu. Weszłam raz ot tak grzywke podciąć i końcówki. Młoda dziewczyna, myśle że niedługi czas po szkole tak jak ty teraz. Nowy salon. Bałam sie jak cholera, a dziewczyna tak dokładna, staranna, ceny nie jakieś wywalone w kosmos, ot takie przeciętne. No i okazała sie tak świetna że od tamtego czasu nie poszłam do innego salonu. Poszłam raz, po przeprowadzce i do dzisiaj żałuje Żałuje też że mam do niej teraz 1,5 godziny drogi Ale jak bede teraz szła na podcięcie to pojade właśnie do niej.
Jak zaczynała to wiem że było jej kiepsko, a teraz po 3 latach mimo że taki mały salon to sie do niej trzeba zapisywać z wyprzedzeniem.

A co do dużych salonów... to jest niestety prawda i to zauważyłam nie raz że tam sie po prostu idzie na ilość

Także nie rezygnuj ze swoich marzeń i planów, bo szkoda by było żebyś zmarnowała talent i przede wszystkim tą pasje, która jest tak rzadko spotykana. Ja wierze że wszystko ci sie uda
czekoladowoo jest offline  
Stary 2011-07-31, 15:28   #3149
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Wiele jest przyczyn...
częśc dziewczyn to fryzjerki po zawodowce- niestety nie jest to dobry typ szkoly. nie twierdze ze fryzjerki z zawodowki nic nie potrafia, bo potrafia, ale koncza je najczesciej dziewczyny ktore nie chca sie uczyc, nie zbyt dobrze wychowane o niskiej kulturze...sa fachowcami w swojej dziedzinie, ale czesto ich sposob myslenia o pracy jest bardzo negatywny- a wiec podejscie do klienta tez- i dlatego nie ma tu podejscia indywidualnego do danej klientki tylko jest praca na ilosc nie na jakosc, zeby tylko kase zarobic.
czesto nie maja one tez checi do doksztalcania sie w zawodzie i po kilku latach wciaz stosuja stare procedury, popelniaja bledy ktorych nikt im nie skoryguje...
fryzjerki po kursach... po kursie nic nie umieja, maja troszke teorii ale trzeba pasji i zaparcia- jakiegos stazu zeby wejsc w zawod bez krzywdy dla klienta.
oczywiscie zdarzaja sie tez fryzjerskie perelki w takich kregach- ktore wybraly taki typ szkoly z przyczyn sytuacji rodzinnej, kochaja ten zawod itp.

sam sprzet nie wiele da gdy nie wie sie jak z niego korzystac, a fryzjerki rzadko kiedy sa szkolone do danego sprzetu- jest tylko ze sadzasz klientke i klikasz guzik i czekasz np. 15 minut koniec.
a czesto same nie wiedza jaki sprzet daje jakie mozliwosci...

stan wlosow po zabiegach- tez temat rzeka... pomijajac fryzjerki ktore zajete innymi klientkami przedluzaja czas dzialania chemii na pozostalych niszczac im wlosy... kazde wlosy sa inne, a drogie kosmetyki nie zawsze swiadcza o jakosci.
zreszta, widzimy i tu na watku- ze jeden kosmetyk moze byc objawieniem wiekszosci- a dla kilku z nas mega gownem...
salony zobowiazane sa pracowac na danej marce z ktora maja umowe, a ja z doswiadczenai wiem ze nie ma uniwersalnej marki, ktora ma caly asortyment genialny! najlepiej byloby w oparciu o doswiadczenie z kazdej firmy wybrac kosmetyk genialny- ale znow to zostaloby uznane przez klientele za nieprofesjonalne, bo jak to?! kazda rzecz innej firmy?!
i dlatego jest jak jest- ze salon pracuje na lorealu, ktory ma czesc rzeczy dobra ale ma tez buble i stosujac bubel nie oczekujmy ze wlosy beda boskie...
ale to juz nie zalezy od fryzjera a od wlasciciela salonu- to on decyduje na jakich kosmetykach sie pracuje- a fryzjerki sa tylko od czarnej roboty.

zeby byc dobrym fryzjerem na pewno trzeba miec nie gasnaca pasje!!! mozna czegos nie umiec, nie byc doskonalym technicznie ale klientki beda cie wielbic jesli podejdzie sie do nich indywidualnie, ze zrozumieniem, wyslucha, bedzie kulturalnym i milym.
kazdy ma gorsze dni- fryzjer tez i to ze raz mu cos nie wyjdzie nie przekresla go w zawodzie.

jednak czesto pasje fryzjerska zabijaja realia narzucone przez szefa- czyli robic jak najszybciej, jak najwiecej, zalowac kosmetykow, nie gadac tylko robic... a potem stres, efekt oplakany, w koncu frustracja i zobojetnienie, wypalenie zawodowe...

ja sobie nie wyobrazam nie pogadac z nowa klientka, obejrzec zdjec przez nia przyniesionych, przemyslec chwile koloru czy techniki ciecia na spokojnie na zapleczu,nie przywitac jej i nie pozegnac, nie porozmawiac o jej oczekiwaniach i co bedzie najlepsze, nie zrobic jej analizy kolorystycznej! zdezynfekowac i posprzatac stanowisko i narzedzia a czesto na to nie ma czasu bo szef popedza i po prostu jak ciecie- to krocej? krocej- no i jest za krotko i inna linia fryzury...
kolor? rudy! i nagle wychodzi rudo-czerwony...

nie wiem czy mnie rozumiesz?
wiem, ze klientki czuja sie pokrzywdzone, ale spojrzcie na to tez tak ze czasem fryzjer jest tylko marionetka i niewiele moze zrobic procz dobrego ciecia czy wystylizowania. inaczej straci prace...

z farbami podobnie- jedna paleta ma piekne blondy, inna czerwienie, inna brazy..
a najczesciej w salonie jest 1-2 firmy farb, wiec nie ma wyboru czym robic a i tak najczesciej polowa z tych odcieni jest niedostpena bo zle sie sprzedaje to po co zamrazac pieniadze i potem trzeba mieszac, kombinowac...
to bolesne ale tak jest i we wszystkich salonach w jakich mialam okazje byc i pracowac tak bylo- i tych drogich i tych tanszych...
pomijam sytuacje farbowania klientki farba z drogerii wymieszana na zapleczu a mowienie ze to profesjonalna z palety w rekach klientki
bardzo mądre słowa!
ja sam zamierzam być fryzjerem (puki co jestem jeszcze w liceum) i nie wiem w którą stronę pójść, czy kurs, czy jakaś szkoła, nie wiem sam.
mam doskonałą świadomość tego o czym piszesz, wiem jacy są fryzjerzy dlatego do nich nie chodze od XXX czasu, ale z tego co słyszę od znajomych to nie wiele się zmienia na lepsze, fryzjerstwo jest moją pasją i nigdy bym nie pozwolił żeby klienci źle się u mnie czuli.

a najważniejsze to NIGDY nie rezygnować ze swoich marzeń! co by się nie działo! nie patrz na innych rób swoje najlepiej jak potrafisz!

Edytowane przez fryz5
Czas edycji: 2011-07-31 o 15:33
fryz5 jest offline  
Stary 2011-07-31, 15:56   #3150
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy! Cz: XII

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Bunny powiem ci ze z wszystkich fryzjerek u których byłam, to najbardziej zadowolona byłam z takiego małego saloniku niedaleko domu. Weszłam raz ot tak grzywke podciąć i końcówki. Młoda dziewczyna, myśle że niedługi czas po szkole tak jak ty teraz. Nowy salon. Bałam sie jak cholera, a dziewczyna tak dokładna, staranna, ceny nie jakieś wywalone w kosmos, ot takie przeciętne. No i okazała sie tak świetna że od tamtego czasu nie poszłam do innego salonu. Poszłam raz, po przeprowadzce i do dzisiaj żałuje Żałuje też że mam do niej teraz 1,5 godziny drogi Ale jak bede teraz szła na podcięcie to pojade właśnie do niej.
Jak zaczynała to wiem że było jej kiepsko, a teraz po 3 latach mimo że taki mały salon to sie do niej trzeba zapisywać z wyprzedzeniem.

A co do dużych salonów... to jest niestety prawda i to zauważyłam nie raz że tam sie po prostu idzie na ilość

Także nie rezygnuj ze swoich marzeń i planów, bo szkoda by było żebyś zmarnowała talent i przede wszystkim tą pasje, która jest tak rzadko spotykana. Ja wierze że wszystko ci sie uda
czeko wiec gdy nastepnym razem pojedziesz do tej fryzjerki to powiedz do niej jak do kolezanki- ciezko mi bylo sie do pani dostac, jechalam nie wiem tam 2 godziny powiedzmy, ale bylo warto! nawet nie wiesz jaka radosc jej sprawisz takimi slowami!
ja zawsze wolalam widziec lzy wzruszenia w oczach klientki i cieple ruchy ze jakby sie nie wstydzila to by mnie po rekach calowala- nieraz to sciskaly i gladzily mi rece niz dotsac napiwek i burkniecie- ze slicznie dziekuje albo jest ok.
wiem ze ludzie rzadko bywaja wylewni ale to niesamowicie mile.
na razie nie rezygnuje, jak bedzie to sie okaze

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
bardzo mądre słowa!
ja sam zamierzam być fryzjerem (puki co jestem jeszcze w liceum) i nie wiem w którą stronę pójść, czy kurs, czy jakaś szkoła, nie wiem sam.
mam doskonałą świadomość tego o czym piszesz, wiem jacy są fryzjerzy dlatego do nich nie chodze od XXX czasu, ale z tego co słyszę od znajomych to nie wiele się zmienia na lepsze, fryzjerstwo jest moją pasją i nigdy bym nie pozwolił żeby klienci źle się u mnie czuli.

a najważniejsze to NIGDY nie rezygnować ze swoich marzeń! co by się nie działo! nie patrz na innych rób swoje najlepiej jak potrafisz!
fryz dzieki! gdybym mogla cofnac czas na pewno nie poszlabym do liceum a do technikum fryzjerskiego- uwazam je za najlepsza szkole zawodowa i dajaca mozliwosci- bo oprocz tego masz mature i sie rozwijasz zawodowo.
dla mnie za pozno o wiele lat, ale przed toba jeszcze wszystko.
jesli skonczysz liceum to szukaj jakiegos stazu najlepiej. mozna 2 lata popracowac u kogos- najlepiej jakiegos fachowca z prawdziwego zdarzenia a pozniej podejsc do egzaminu na czeladnika- bez robienia szkoly fryzjerskiej czy kursu ktore tak naprawde niewiele daja.
ty masz juz spora wiedze i trzeba tylko by ktos cie uksztaltowal jak plastelinowego ludka reszty tajnikow zawodu sie douczysz w trakcie, jak bedzie trzeba doczytasz po nocy z podrecznika i bedziesz fachowcem bo masz pasje.
nas w szkole uczyli idealu podejscia do klienta- szkoda ze stycznosc z praktyka byla pozniej tak bolesna...i razaca.
ale masz racje najwazniejsze robic to co sie kocha mimo wszystko- chocby jako dorobek
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
balejaż, blond, farbowanie, farby blond

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:36.