Pasta cukrowa - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-11-03, 10:59   #481
Anuus
Raczkowanie
 
Avatar Anuus
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Trójmiasto-Gdynia
Wiadomości: 44
GG do Anuus
Dot.: Pasta cukrowa

Ja pare razy gotowalam i nic mi z tego nei wyszlo moze po prostu nie mam talentu
za to kupilam na allegro paste i jest ok, ale bez rewelacji. Nie wiem co zle robie:/ jak robie z niej kulke to po jakims czasie za bardzo sie rozgrzewa i robi sie papka, za to jak jest za twarda to nei moge jej wyciagnac ze sloiczka, jednak u kosmetyczki jest lepiej. Ale nie chce wydawac co najmniej raz w miesiacu 120 zl na depilacje bikini- bo to jest moj najwiekszy problem. Bylam jak narazie na dwoch zabiegach laserem i chyba wole w to zainwestowac.
Pasta stoi i czeka, mysle ze jescze jej uzyje
wszystkim zycze powdzenia- bo i tak pasta to nie wosk o niebo lepsza
Anuus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-04, 11:26   #482
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Kroplo, ja pastę przyrządziłam dopiero pierwszy raz, ale wyszła mi taka podobna jak na tym filmiku. Kiedy ją wyrabiam w dłoniach, wygląda tak samo, ciągnie się jak guma. Robiłam ją z jednej szklanki cukru, połowy cytryny i dwóch łyżeczek wody. Gotowałam aż osiągnęła kolor ciemnego bursztynu.
Może spróbuj w ten sposób?
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-04, 12:32   #483
alicefromwonderland
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 43
Dot.: Pasta Cukrowa

próbowałam kiedyś wydepilowac pasta cukrowa z allegro nogi, ale bez skutku, bo mimo ugniatania, była jakaś leista, zmieniła kolor i zmatowiła sie, ale byla zbyt plynna.
Nie dało sie jej oderwac ze skóry. Musze spróbowac metody na zimno
alicefromwonderland jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-04, 13:49   #484
Paajkaa
Zadomowienie
 
Avatar Paajkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: ul. 665 - sąsiadka Szatana
Wiadomości: 1 620
Dot.: Pasta cukrowa

dziewczynyy, już drugi raz gotowałam tę pastę i drugi raz mi nie wyszła. Zrobiła się brązowa.. taka ciemna..to chyba nie dobrze? I kiedy ugniatam ją w rękach po paru sekundach robi się twarda jak kamień ! Co zrobiłam źle? Dałam szklanke cukru,pół szklanki wody i sok z poływy cyttryny...
__________________
Tylko mnie nazywa kochaniem.
To moje terytorium pod jego ubraniem.





Paulina jestem !

Paajkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-04, 19:57   #485
luizka__
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 809
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
dziewczynyy, już drugi raz gotowałam tę pastę i drugi raz mi nie wyszła. Zrobiła się brązowa.. taka ciemna..to chyba nie dobrze? I kiedy ugniatam ją w rękach po paru sekundach robi się twarda jak kamień ! Co zrobiłam źle? Dałam szklanke cukru,pół szklanki wody i sok z poływy cyttryny...
Po paru sekundach robi się twarda, a czy ugniatałaś ją od razu po zrobieniu czy następnego dnia?

Pod wpływem tego wątku wczoraj wieczorem pierwszy raz zrobiłam pastę. Pierwsza była mocno brązowa i tak jak u Ciebie jak ją spróbowałam ugnieść, była strasznie twarda. Zrobiłam więc jeszcze jedną pastę, wyszła taka bursztynowa. Dzisiaj rano podgrzałam tą drugą bursztynową pastę i zaczęłam ugniatać. Udało się, zrobiła się taka mleczno karmelkowa. Udało mi się wyrwać trochę włosków, pasta działa, ale muszę popracować nad techniką nakładania
Potem podgrzałam tą drugą, ciemniejszą, żeby sprawdzić czy rzeczywiście się nie nadaje. Trochę dłużej się ogrzewała, napoczątku była też trochę twardsza, ale potem zrobiła się taka sama jak ta jaśniejsza.
W sumie to pod koniec obie pasty złączyłam.
Przede wszystkim chciałam się pozbyć wąsika, co niestety mi się nie udało. W innych miejscach - gdzie łatwiej mi ją nałożyć - spisuje się lepiej. Poczekam kilka dni aż mi więcej włosków urośnie i znowu spróbuję.
__________________
Noszę dobrze dobrane biustonosze, a ty?
92/93/64 = 28G

Edytowane przez luizka__
Czas edycji: 2008-11-05 o 10:20
luizka__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-06, 20:51   #486
Paajkaa
Zadomowienie
 
Avatar Paajkaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: ul. 665 - sąsiadka Szatana
Wiadomości: 1 620
Dot.: Pasta cukrowa

Po jakiś 4 sekundach.

myślę,że poprzednią pastę spaliłam po prostu ;] Była brynatna,a teraz przypilnowałam,aby miala kolor piwa... I.. działa;P Sprawdziłam tylko na kawałku nogi, a depilować się będę jutro ;]
__________________
Tylko mnie nazywa kochaniem.
To moje terytorium pod jego ubraniem.





Paulina jestem !

Paajkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-07, 17:16   #487
luizka__
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 809
Dot.: Pasta cukrowa

Ja wczoraj ponownie pobawiłam się z pastą cukrową. Najpierw rozgrzałam tą ciemniejszą i zaczęłam ugniatać. Niby zrobiła się mleczno karmelowa, ale była za twarda na depilację (miała konsystencję plasteliny). Potem rozgrzałam tą jaśniejszą, była bardziej miękka i nią dało się już usuwać włoski. Z tym, że za dużo ich nie usunęłam, za mało mam cierpliwości na tą zabawę

Podsumowując: Łatwo ją zrobić (ja robiłam z proporcji prawie cała szklanka wody, pół szklanki cukru, sok z połowy cytryny), ale trzeba uważac żeby za bardzo jej nie przygrzać. Gotując najpierw jest długo przezroczysta, a potem bardzo szybko przybiera karmelowej barwy. Jeśli chodzi o stosowanie - ja jednak wolę depilator i maszynkę, bo to szybsze metody i nie trzeba się bawić w gotowanie i wyrabianie.

Myślę, że komuś, kto na co dzień stosuje wosk, pasta przypadnie do gustu.
__________________
Noszę dobrze dobrane biustonosze, a ty?
92/93/64 = 28G
luizka__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-08, 12:57   #488
pyska17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: piła
Wiadomości: 646
GG do pyska17
Dot.: Pasta cukrowa

no to się wczoraj doigrałam.zrobiłam pastę,ostygła aż skamieniała,znowu ją podgrzałam,rondelek wsadziłam do lodowatej wody by ostygło.Dotknęłam<masa była już chłodna>,ale gdy chciałam wziąć palcami pod spodem był wrzątek.Poparzyłam 3 palce.Na dwóch straszne bąble<już nie boli>,siedzę w bandażach.Wczoraj myślałam,że umrę...ehh ja mam pecha:/ i mam pytanie chcę oczyścić rondelek.Tą pastę od nowa podgrzać i wyrzucić czy jak??bo jest zastygła jak kamień:/
pyska17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-08, 18:28   #489
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez pyska17 Pokaż wiadomość
no to się wczoraj doigrałam.zrobiłam pastę,ostygła aż skamieniała,znowu ją podgrzałam,rondelek wsadziłam do lodowatej wody by ostygło.Dotknęłam<masa była już chłodna>,ale gdy chciałam wziąć palcami pod spodem był wrzątek.Poparzyłam 3 palce.Na dwóch straszne bąble<już nie boli>,siedzę w bandażach.Wczoraj myślałam,że umrę...ehh ja mam pecha:/ i mam pytanie chcę oczyścić rondelek.Tą pastę od nowa podgrzać i wyrzucić czy jak??bo jest zastygła jak kamień:/
wstaw rondelek do miski z gorącą wodą, pasta zmięknie, wydłub ją łyżeczką (jeśli chcesz jej używać przełóż do słoiczka). Rondelek przepłucz pod gorącą wodą aż pasta się rozpusci. Mam ptanie, podgrzewałaś ją w rondelku na ogniu??
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-10, 13:27   #490
pyska17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: piła
Wiadomości: 646
GG do pyska17
Dot.: Pasta cukrowa

tak na ogniu:/dziękuję za rady
pyska17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-10, 22:00   #491
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez pyska17 Pokaż wiadomość
tak na ogniu:/dziękuję za rady
Pastę powinno podgrzać w kąpieli wodnej. Zrobi się miękka, i bardzo będzie się ciągła, jak guma, i będzie ciepła ale nie gorąca. I można ja wtedy nabrać na łyżeczkę i wyrabiać w dłoniach.
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-11, 20:26   #492
kropla w morzu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 27
Dot.: Pasta cukrowa

NiteRunner, dziękuję za radę ! Odżyła we mnie nadzieja Tylko powiedz, zanim wyszperam trochę czasu na nowe podejścia, nie miałaś problemów z przypalaniem się cukru przy tak małej ilości wody ? Naprawdę wystarczą dwie łyżeczki ? Bo ja po zobaczeniu "Karmelu" zwykłam początkowo podgrzewać na ogniu sam cukier, bez wody, i jeżeli zagapię się i nie dodam wody w porę to cukier spieka się na kość po czym, z moją pomocą, ląduje w koszu na śmieci... Nie próbowałam tych zezchniętych skorupek cukru popodgrzewać dłużej, może należało i rozpuściłyby się ?
kropla w morzu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-12, 01:07   #493
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez kropla w morzu Pokaż wiadomość
NiteRunner, dziękuję za radę ! Odżyła we mnie nadzieja Tylko powiedz, zanim wyszperam trochę czasu na nowe podejścia, nie miałaś problemów z przypalaniem się cukru przy tak małej ilości wody ? Naprawdę wystarczą dwie łyżeczki ? Bo ja po zobaczeniu "Karmelu" zwykłam początkowo podgrzewać na ogniu sam cukier, bez wody, i jeżeli zagapię się i nie dodam wody w porę to cukier spieka się na kość po czym, z moją pomocą, ląduje w koszu na śmieci... Nie próbowałam tych zezchniętych skorupek cukru popodgrzewać dłużej, może należało i rozpuściłyby się ?
Szklanka cukru, sok z połówki cytryny i dwie nepiełne łyzki stołowe wody. Ja grzeję na małym ogniu około 25 minut (nie sprawdzałam tego, nie mam do tego głowy ). Na początku kiedy to wszystko się rozpuszcza, ma taki kolor bałego miodu, nie jest przezroczyste. Z czasem robi sie przezroczyste i takie jasnożółte, zaczyna się gotować i robią sie bąble, taka wręcz piana. W sumie ja nad tym stoje prawie cały czas Przyglądam się. I mieszam. Jak jest dużo piany to ściągam na chwilę z ogina żeby sprawdzić kolor, ale w sumie dłuuugo utzrymuje się żółty. No i jak zbliża się do końca to szybko ciemnieje, a także ta piana zaczyna opadac i bable (takie jak te duże z piany mydlanej ) zaczynają się kurczyć, znikać to pinuję kolorku aż nabierze ciemnego bursztynu. No i wtedy taką gorącą przelwam do słoiczka i ona zastyga na kamień po pewnym czasie. Jak ją podgrzeję w kąpieli wodnej to mozna ją wyjąć, choć trudno trochę i baaaardzo się ciągnie jak "krówka" Zbieram to dłonią z łyżeczki i urabiam w dłoniach aż zrobi się biało-żółta. I takiej używam. Jest super Wczesniej uzywałam wosku i nie ma porównania Nawet na bikini się odważyłam i jestem taka szczęśliwa Nie ma lepszego sposobu (jak dla mnie) A mam długie i mocne, ciemne włoski...

Aha, czasam podczas wyrabiania staje się bardzo kleista i klei się do dłoni, że mam wrażenie że oderwie skórę ale po wyrobieniu jest OK

Pierwszy raz robiłam pastę z połówką szklanki wody ale wyszła mi jakaś ciapata

Nigdy nie przypaliła mi się

Myśle, że trzeba próbować, próbować, próbować

Pozdrawiam
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-17, 11:59   #494
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Pasta cukrowa

Ja właśnie przygotowałam sobie taką pastę wedle Waszego przepisu... teraz zastanawia mnie jedno.. Jak jej użyć już bezpośrednio na skórę.. po ostygnięciu
Rozumiem, że bierzemy troszkę na rączkę rozrabiamy jak plasteline i potem tak po prostu na skórę??
jak plastelinę?? czy używacie do nakładania i zrywania jakichś ściereczek.. czy tak po prostu??
W końcu wosk czymś też się nakłada??
__________________
kubusewa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-18, 09:13   #495
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Ja właśnie przygotowałam sobie taką pastę wedle Waszego przepisu... teraz zastanawia mnie jedno.. Jak jej użyć już bezpośrednio na skórę.. po ostygnięciu
Rozumiem, że bierzemy troszkę na rączkę rozrabiamy jak plasteline i potem tak po prostu na skórę??
jak plastelinę?? czy używacie do nakładania i zrywania jakichś ściereczek.. czy tak po prostu??
W końcu wosk czymś też się nakłada??
Tą plastelinkę rozciąga się palcami na skórze pod włos i następnie zrywa z włosem Nic więcej się nie używa tylko tą pastę. Ona się nie przerywa w czasie zrywania jej ze skóry. Jest mocna. Choć to też zależy od długości włosków Ja nakładałam pastę na male powierzchnie i zrywałam ją energicznym ruchem ciągnąc ją w kierunku wzrostu włosa.
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-18, 13:40   #496
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez NiteRunner Pokaż wiadomość
Tą plastelinkę rozciąga się palcami na skórze pod włos i następnie zrywa z włosem Nic więcej się nie używa tylko tą pastę. Ona się nie przerywa w czasie zrywania jej ze skóry. Jest mocna. Choć to też zależy od długości włosków Ja nakładałam pastę na male powierzchnie i zrywałam ją energicznym ruchem ciągnąc ją w kierunku wzrostu włosa.
Na razie to chyba musze rozgotowac te co mi wyszlo i nasypac wiecej cukru bo mi sie nie matowi i klei sie franczzeska niemilosiernie
Ale serdecznie dziękuję za oświecenie mnie
__________________
kubusewa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-18, 19:53   #497
kropla w morzu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 27
Dot.: Pasta cukrowa

NiteRunner, ugotowałam pastę na "Twoich proporcjach" i wszystko bardzo sprawnie poszło, zapowiadał się bardzo ładny karmelek tylko nie wiem czy się nie zagapiłam i jej na koniec nie przypaliłam. Stąd moje pytanie- czy w momencie jak dopiero zaczynacie ugniatać pastę jest ona tak jakby plastykowa i po przyklejeniu do skóry nie odrywa włosów ? Bo ja na ogół gdy miałam taką pastę kapitulowałam i robiłam nową miększą, taką że po chwili wyrabiania była gotowa do odrywania. A może to mój błąd bo taką twardą pastę da się wyrobić i lepiej się ona później sprawuje ?

Pozdrawiam
kropla w morzu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-19, 12:34   #498
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez kropla w morzu Pokaż wiadomość
NiteRunner, ugotowałam pastę na "Twoich proporcjach" i wszystko bardzo sprawnie poszło, zapowiadał się bardzo ładny karmelek tylko nie wiem czy się nie zagapiłam i jej na koniec nie przypaliłam. Stąd moje pytanie- czy w momencie jak dopiero zaczynacie ugniatać pastę jest ona tak jakby plastykowa i po przyklejeniu do skóry nie odrywa włosów ? Bo ja na ogół gdy miałam taką pastę kapitulowałam i robiłam nową miększą, taką że po chwili wyrabiania była gotowa do odrywania. A może to mój błąd bo taką twardą pastę da się wyrobić i lepiej się ona później sprawuje ?

Pozdrawiam
Hmm.. Ja nie wiem jak to jest, ale wydłubując porcję ze słoiczka za każdym razem ma troszkę inną konsystencję :\ Raz jest taka miękka że jej nawet nie wyrabiam i od razu kładę na nogę i odrywam z włoskami, ale czasami jest twardsza i jak nie chce wyrywać włosków to po prostu dodaję kroplę wody to tej porcji, którą właśnie wyrabiam w dłoniach. Ale generalnie nie mam większego problemu, zawsze wyrobię ją tak, że dobrze się nią depiluje.

Pozdrawiam
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-20, 18:02   #499
Maybe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2
Dot.: Pasta cukrowa

Dziękuję NiteRunner ;*
Pasta wyszła idealnie, jak na tym filmiku, a wcześniej raz przypaliłam, a raz całkowita woda mi wyszła xD No ale do 3 razy sztuka ;P
Ja też robiłam z jednej szklanki cukru, połowy cytryny i dwóch łyżeczek wody.
Tylko teraz nie chce mi wszystkich włosków wyrywać... hmmm może za mało ją wyrabiałam?
Maybe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-21, 13:22   #500
Moody
Raczkowanie
 
Avatar Moody
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 209
Dot.: Pasta cukrowa

Spróbowałam dzisiaj po raz pierwszy, proporcji pasty nie podam, bo kilka razy albo dolewałam wody albo cukru, aż wreszcie konsystencja mnie zadowoliła. Włożyłam do zimnej wody, ale nie chciało mi się czekać aż do końca wystygnie i prawie sobie palce poparzyłam :P Po wyrobieniu wyszedł mi taki ładny perłowy kolorek, więc zaczęłam wyrywanie. Jak narazie spróbowałam tylko pachy i tak je wymęczyłam, że są teraz całe czerwone Przez parę minut trochę piekło, ale teraz już prawie przeszło.
Czy u was też zostają podrażnienia i jak tak to po jakim czasie mniej więcej znikają? I na ile wystarcza wam cukrowanie, tydzień, dwa?
Moody jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-22, 09:38   #501
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

Do Maybe:

Mi też nie zawsze wystkie włoski wyrywa. I jak udało mi się zaobserwować zależy to od włosków (długość i czy są silne) a także konsystencji masy. Nie powinna być za twarda. Ale nie wiem jak wytłmaczyc jaką powinna mieć konsystencję Ale w trakcie wyrabiania można dodać kroplę wody (lub mniej) i zrobi sie mieksza. Chyba samemu trzeba wynaleźć jakaś metode
Powodzenia


Do Moody:

Podrażnienia zawsze są podczas wyrywania. U mnie zniknęły po kilku godzinach, 2 lub 3. Po wosku utrzymywały się dzień i musiałam się mocno onliwkować.
Włoski odrosły mi po 1,5 tygodnia, ale tak samo odrastały mi po wosku. Generlanie moje włoski odrastają bardzo szybko Jesli golę to już po 5 godzinach się przebijają przez skórę


Dziewczyny, czy słyszała któraś z Was może o oleju z krokosza?
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-24, 16:18   #502
Moody
Raczkowanie
 
Avatar Moody
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 209
Dot.: Pasta cukrowa

U mnie stosunkowo długo podrażnienia się utrzymywały, dopiero niedawno zniknęły. Może moja pasta nie była do końca dobra, poza tym muszę popracować jeszcze nad samą techniką wyrywania

A o oleju z krokosza nie słyszałam, ale zasięgnęłam porady w wikipedii
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krokosz_barwierski -->
Cytat:
Zastosowanie:

  • produkcja olejów jadalnych, majonezów i margaryny
  • olej krokoszowy stosowany jest jako środek powstrzymujący tworzenie się cholesterolu we krwi (zalecany jest w diecie osób cierpiących na choroby serca i nadciśnienie) i jako naturalny depilator.
  • produkcja mydła, linoleum, kitów
  • jako barwnik (otrzymywany z płatków kwiatów) kartamina (czerwień hiszpańska) oraz żółcień saflorowa - w starożytności używana do farbowania tkanin, barwienia ciast
  • m. in. w starożytnym Egipcie oraz Indiach - kwiaty stosowane jako afrodyzjak, lek przeczyszczający i wykrztuśny
  • aktualnie spotykany jako podróbka prawdziwego szafranu ( można to odróżnić dokładnie przyglądając się zasuszonym częściom rośliny )
Moody jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-24, 19:21   #503
kasa8686
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 89
Dot.: Pasta cukrowa

krokosz i naturalna depilacja!? no prosze, nie słyszałam.
ja stosuje paste jak wosk na ciepło -nakładam i zrywam płucienkiem/ale częsciej ręcznikiem/.taj jest mi wygodniej i higieniczniej bo nie uciapie sie tak
kasa8686 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-25, 10:07   #504
NiteRunner
Przyczajenie
 
Avatar NiteRunner
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Raj na Ziemi
Wiadomości: 9
Dot.: Pasta cukrowa

No właśnie ja też słyszałam że krokosz jest naturalnym depilatorem.. I właśnie zakupiłam jedną buteleczkę, więc wypróbuję

Jeśli chodzi o technikę depilowania, to ja rozciągam pastę pod włos i zrywam z włosem. Może dlatego mam mniej podrażnień? Ale wydaje mi się, że to zależy od skóry. Może jest bardzo delikatna
NiteRunner jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-06, 15:27   #505
kasikk12
Raczkowanie
 
Avatar kasikk12
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 489
Dot.: Pasta cukrowa

Dziewczyny!!! Wyszła mi taka pasta jak w tym filmie!!!
http://pl.youtube.com/watch?v=RCGWRuwXd1g) Za pierwszym razem!!!
Dałam troszkę cukru w szklance ( jakieś dwie łyżki)do tego dwa razy więcej wody i sok z połówki cytryny!!! _ żadnego miodu!!!! Gotowałam to na średnim ogniu do czasu aż zaczęły się pojawiać bąbelki-trzeba wyczuć ten moment....gdy bąbelki były już wszędzie tzn...na całości tego syropu to szybko zdjęłam z ognia i zamieszałam, żeby zlikwidować te bąbelki...potem rondelek włożyłam do garnuszka z zimną wodą, żeby ostygło i jak już było lekko ciepłe to wyskrobałam to łyżką i zaczęłam rozciągći po kilku sekundach zrobiło się takie jak na filmie!!! Jedną kulką wydepilowałam dwie łydki i cały czas kulka jest dobra!!!!
__________________
52...51...50...49 kg.
kasikk12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-08, 21:52   #506
kasa8686
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 89
Dot.: Pasta cukrowa

a powiedz czy bombelkowa pasta ciemna ci sie zrobila??czy nie ma to znaczenia wystarczy ze bombelki sie pojawią?? zycze ci zeby za kazdym razem ci wychodziła bo z tym bywa różnie
kasa8686 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-09, 08:24   #507
kasikk12
Raczkowanie
 
Avatar kasikk12
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 489
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez kasa8686 Pokaż wiadomość
a powiedz czy bombelkowa pasta ciemna ci sie zrobila??czy nie ma to znaczenia wystarczy ze bombelki sie pojawią?? zycze ci zeby za kazdym razem ci wychodziła bo z tym bywa różnie
Gdy bąbelki zaczynają nabierać bursztynowego koloru to natychmiast ściągam z ognia, mieszam i wkładam do garnuszka z zimną wodą, żeby ostygło. Myślę, że to właśnie jest ten moment, bo już dwa razy robiłam i za każdym razem wyszło Raz nawet troszkę z boku mi się przypaliła a i tak wyszła super! Tylko trzeba ją troszkę pougniatać-tzn. porozciągać tak z ok. 10 minut a potem można się już depilować
__________________
52...51...50...49 kg.
kasikk12 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-09, 11:13   #508
CherieK
Zadomowienie
 
Avatar CherieK
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa :)
Wiadomości: 1 305
Dot.: Pasta cukrowa

ooo to ja sprzatam i biore sie za robienie pasty mam dzis dzien dla siebie to przynajmniej na cos wykorzystam dam znac

wyszło dokladnie tak
http://www.youtube.com/watch?v=7v-p8...eature=related
__________________
Od dziś radość i pozytywne myślenie!




Edytowane przez CherieK
Czas edycji: 2008-12-09 o 18:10
CherieK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-15, 09:03   #509
kasa8686
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 89
Dot.: Pasta cukrowa

kasikk12 dzięki za odp
kasa8686 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-15, 19:26   #510
CherieK
Zadomowienie
 
Avatar CherieK
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa :)
Wiadomości: 1 305
Dot.: Pasta cukrowa

Cytat:
Napisane przez luizka__ Pokaż wiadomość
Po paru sekundach robi się twarda, a czy ugniatałaś ją od razu po zrobieniu czy następnego dnia?

Pod wpływem tego wątku wczoraj wieczorem pierwszy raz zrobiłam pastę. Pierwsza była mocno brązowa i tak jak u Ciebie jak ją spróbowałam ugnieść, była strasznie twarda. Zrobiłam więc jeszcze jedną pastę, wyszła taka bursztynowa. Dzisiaj rano podgrzałam tą drugą bursztynową pastę i zaczęłam ugniatać. Udało się, zrobiła się taka mleczno karmelkowa. Udało mi się wyrwać trochę włosków, pasta działa, ale muszę popracować nad techniką nakładania
Potem podgrzałam tą drugą, ciemniejszą, żeby sprawdzić czy rzeczywiście się nie nadaje. Trochę dłużej się ogrzewała, napoczątku była też trochę twardsza, ale potem zrobiła się taka sama jak ta jaśniejsza.
W sumie to pod koniec obie pasty złączyłam.
Przede wszystkim chciałam się pozbyć wąsika, co niestety mi się nie udało. W innych miejscach - gdzie łatwiej mi ją nałożyć - spisuje się lepiej. Poczekam kilka dni aż mi więcej włosków urośnie i znowu spróbuję.
eeej moja tez robi sie twarda..
ugniatam ja w dloniach i jest super miekka ale nakladam na noge i nic sie nie przykleja i od razy jak ja zdejmuje robi sie jak kamien.... w sensie chyba od razu jak stygnie.. moze wody dodac zeby luzniejsza byla?
__________________
Od dziś radość i pozytywne myślenie!



CherieK jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-02 21:21:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.